1gomez
13.11.03, 20:29
jak bardzo sa zwiazane z pora roku.z tym co za oknem .wiosna czy latem
wskakuje w krotkie spodenki i w radosnych podskokach wybiegam z domu by sie
zmierzyc z kolejnym dniem.jest milo i sa takie dni ze nic nie jest w stanie
mnie wkurzyc.jesien zima radosc zycia wycieka ze mnie egzystuje bo
musze.jesli juz musi byc zima to dlaczego nie mozna jej wzorem niedzwiedzi
przespac.tu ewolucja popelnila blad.marzli zima juz neandertale wspolczesnym
tez nie jest za wesolo.wyjatek to narciarze ale wyjatek potwierdza regule