Dodaj do ulubionych

15.12.2009 WTOREK

15.12.09, 06:44
Nie uwierzycie zapewne... ale wlasnie tak.. chce dzisiaj przypomniec ten post
i... chce mu dodac kolorow, jakich tam mu zabraklo. Gdyby jeszcze mozna tu bylo
zmieniac tlo.. moznaby, ale tylko na screenach, a to juz nie to samo...
Taka moja poranna refleksja... bylo chyba sporo do rozwazenia.
W innym miejscu pozostawie blizsze wyjasnienia smile
Dzien Dobry Podworko smile W ten chlodny zimowy Poranek zycze Wam zeby
nigdy NIKOMU z WAS nie zabraklo przejaznej cieplej dloni, ktora ktos
zechce do Was wyciagnac...
Jak to fajnie, ze jestescie... chociaz dziela Nas tysiace kilometrow.. ale
JESTESCIE... smilesmilesmile

07.11.2008 01:01
~klasyka

10.01.2008 21:54
~Ulisses

<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

..... nie wiedziałem, bo gdybym wiedział... wszystkie historie mają swój
początek w najulotniejszych drobiazgach: jakimś odblasku w oknie, podmuchu
wiatru, skrzypieniu drzwi, machinalnym dotknięciu jakiegoś przedmiotu, dźwięku,
którego nawet nie potrafimy określić, niewyraźnej przebitce nakładających się
wspomnień, zapachu rozgrzanego betonu na lotnisku i wilgotnych liści krzaków w
jakiejś zapomnianej zatoczce, sierści psa, nieistnieniu niczego określonego ...
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

..............................taaaaa, gdyby wiedział..........może lepiej, że
nie wiedział, dzięki temu właśnie powstało podwórko, bo nie wiedział i powołał
do życia coś nie wiedząc o tym smilesmilesmile
a PODWORKO przyciągnęło wspaniałych ludzi i tak tu jesteśmy


* + * PRZYJACIELE *
+ . *+ *
+ . . * + . + * . * + . . +...
* . +
SA . * + + * . *.+.
+ . . * + . + * . * +
* . + * .
JAK + * * .
+ . . * + . + * . * + .
+
GWIAZDY, * . + * + *
+ . . * + . + * . * + .* +
. * + . * * + . * .
TE . . + *
* + . . * + * * . + * .*.
. * + *
NIE * + . *+ *
+ . . * + . + * . * + . . +...
* . +
ZAWSZE *. * + + * . *.+.
+ . . * + . + * . * +
* . + * .
WIDAC, * + * * .
+ . . * + . + * . * + .
+
ALE, * . + * + *
+ . . * + . + * . * + .* +
. * + . * * + . *
WIADOMO . . + *
* + . . * + * * . + * .*.
. * + *
ZE * + . *+ *
+ . . * + . + * . * + . . +...
* . +
KIEDY . * + + * . *.+.
+ . . * + . + * . * +
* . + * .
ICH * + * * .
+ . . * + . + * . * + .
+
POTRZEBUJESZ * . + * + *
+ . . * + . + * . * + .* +
. * + . * * + . *
ZAWSZE .. . + *
* + . . * + * * . + * .*.
. * + *
SA DLA * + . *+ *
+ . . * + . + * . * + . . +...
* . +
CIEBIE NA . * + + * . *.+.
+ . . * + . + * . * +
*. + *
MIEJSCU !! * * + * * .
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: 15.12.2009 WTOREK 15.12.09, 07:10
      hihihi... zapomnialam najwazniejszego

      Dzień Dobry Podwórko

      https://www.gif-paradies.de/gifs/gemischtes/guten_morgen/guten_morgen_0079.gif
    • kogucik.2972 Re: 15.12.2009 WTOREK 15.12.09, 09:23
      Taka refleksja mnie naszła, po dniu wczorajszym -

      Boże chroń mnie przed takimi przyjaciółmi - z wrogami poradzę sobie sam

      To chyba dobre podsumowanie. Cieszę się że ja na Was trafiłem, spokojny jestem o przyjaźń, a i wróg malutki się robi, kiedy go tyloma porami oczu patrzeć.

      Masko ! Kiedy gościem zabawniej być, bo właśnie tak fajnie skaczą koło ciebie, tylko się rozsiąść wygodnie i pozwolić rozpieszczać.
      A jak ja już swój - to co - znaczy się rozpieszczania nie będzie ? big_grin
      • m.maska Re: 15.12.2009 WTOREK 15.12.09, 09:30
        Powiedzmy tak... Bedzie rozpieszczanie, ale teraz juz wzajemmne wink
        Chociaz trzeba przyznac, ze Ty nas od poczatku rozpieszczales, caly ten swoj
        Kurniczek rozpieszczasz.. az Ci Hardy pozazdroscil smile
      • hardy1 Re: 15.12.2009 WTOREK 15.12.09, 09:30
        Cześć Masko smile Szłaś spać czy też niewiarygodnie wcześnie
        wstałaś?! big_grin
        Hej Koguciku - na Twe wyrażone wątpliwości ze straconej przynależnej
        gościowi czułości...hmmm, hmmm...suspicious
        Na razie, pędzę...smile
        • krzys.ltd Re: 15.12.2009 WTOREK 15.12.09, 11:50
          Ejże, a gdzie mój śpioszek-braciszek?!
          ten od bim-bom wink zimowego i podprowadzania Stopu nieutulonym?!
          Powołanie na świadka NZPPR* i tak nic nie pomoże,
          jako i mnie nie pomogło świadkowanie w pamiętnych procesach,
          gdzie - ku przypomnieniu piszę te słowa - dwa razy
          niewinnym jak łza będąc przez AMWB *, czyli Majkę
          w rzeczy samej, osądzon niesprawiedliwie zostałem!
          ( ale będę apelował )



          *NZPPR - Najcichszy Z Ptaków Podniebnej Rozmowy
          *AMWB - Anna Maria Wesołowska Bis
          • m.maska Re: 15.12.2009 WTOREK 15.12.09, 12:16
            Krzysiu, Krzysiu, cos mi sie w pamieci obija, Majka jako sedzina... czy to nie
            byla sprawa tego TIRA????...
            • al-szamanka Re: 15.12.2009 WTOREK 15.12.09, 20:16
              TIR, to jeszcze nie moje czasy. Weszłam na Podwórko w chwili, gdy już się
              zawieruszył. Ale chętnie usłyszałabym teraz jego warkot...tak tu cicho...
              Hej, moi milismile
              • hardy1 Re: 15.12.2009 WTOREK 15.12.09, 21:11
                Faktycznie cichutko...jakby śnieg zasypał smile
                Częśc AL, witam pozostałych jak nadejdą smile Właśnie
                wróciłem...stamtąd gdzie musiałem być z racji formalnych
                obowiązków smile Ale wreszcie mam wolne smile
                • m.maska Re: 15.12.2009 WTOREK 15.12.09, 21:47
                  AL, a wiesz, ze i ja chyba pojde na wycieczke do Klasyki, pamietam tylke, ze
                  Ulisses przysiegal, ze to sobie skopiuje i wydrukuje z tym Tirem. Ile tam
                  jeszcze takich rzeczy do zrobienia jest?
                  Hardy? jak Ty sie mogles zawieruszyc? jak Ty to robisz? David Copperfield przy
                  Tobie to "pan Pikuś" smilesmilesmile
                  • hardy1 Re: 15.12.2009 WTOREK 15.12.09, 22:06
                    Szukam zawieruszonego TIR-a Masko...więc i przy okazji sam
                    się zawieruszyłem smile Tak to jest jak dwóch naraz się szuka - wtedy
                    często się mijają. Najlepiej jak jeden się nie rusza to wtedy drugi
                    kiedyś go znajdzie big_grin Ale tak długo już czekamy kiedy ten TIR
                    dojedzie...więc pojechałem go odnaleźć. Widocznie w tym momencie
                    ruszył w dalszą drogę ku Podwórkowi...i znów się minęliśmy big_grin Pewnie
                    jest gdzieś już w Ameryce jadąc na wschód...tylko w której
                    Ameryce...oto jest pytanie suspicious
                    • hardy1 Re: 15.12.2009 WTOREK 15.12.09, 23:00
                      Wszyscy pracujecie "wolnozawodowicze"? "Niewolnozawodowicze" śpią
                      już? suspicious To idę odpocząć na przyzbę, poposłuję u pana B. big_grin Zaglądnę
                      w antrakcie na Podwórko smile
                      • m.maska Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 00:47
                        Wiesz Hardy, tak to niestety bywa, przed swietami czasami wlasnie huk pracy sie
                        zwala - wtedy kiedy chcialoby sie troche wiecej luzu... a tu nic z tego
                        niestety. Bede miala powod, zeby nie wypracowywac zbyt tych swiat... ot polenic
                        sie, tak jak luuuubie smile
        • m.maska Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 00:54
          HARDY!!!!!!!!!!!!!!!!!!! uroczyscie powiadamiam.... WSTALAM smile
          • hardy1 Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 01:22
            Masko...wstałaś przed czy po spaniu? Bo ja już całkiem się
            gubię big_grin
            A ja - oficjalnie i rzeczowo oznajmiam -nie wstałem a wprost
            przeciwpołożnie - idę SPAAAAĆĆĆĆ !!! big_grin
            Dobranoc Masko, dobranoc wszystkim smile
            • m.maska Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 07:46
              Hardy, no wiec ok - to tam powyzej to byla moja odpowiedz do tego, czy wstalam... no wstalam wlasnie wczoraj o tak "niechrzescijanskiej" porze - zobacz co oni mi robia... ;-( a dzisiaj? znowu to samo. I to ma byc wolny zawod? to jest w pelnym tego slowa niewolnictwo.
              AaaaaaaL... jak mozna pomalowac oczy kiedy nie chca sie otworzyc????
              Przeciez nie moge pojsc bez makijazu do pracy, bo moj szef uzna ze sie zaniedbuje... a oczy jakos tylko tak na wpol otwarte mam... o Booooze, ale kiedy wroce do domu to od razu polegne. Przeciez musze karpia kupic hmmm... a to znaczy, ze musze sie potem jeszcze przejechac, eeeeh doloz Ty moja, znowu bede musiala wejsc do kuchni i to sie nazywaja swieta. Caly rok tego nie robie, a tutaj SWIETA... a to oznacza dla mnie KUCHNIA.. brrrr....
              Nic to.. bede tu teraz tkwic na posterunku dopoki mnie nie wezwa na sesje outside

              https://i47.tinypic.com/zx31oh.gif
              • al-szamanka Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 10:50
                Maseczkooooo, straszne!!! To niewyobrażalne, no nie potrafię sobie czegoś
                takiego wyobrazić. Całe szczęście, że masz w samochodzie lustereczko specjalnie
                do makijażu, wiec może na skrzyżowaniach zrobisz poprawki. Powodzenia!!! I NIE
                ZAPOMNIJ SZMINKI, tej klasycznej, w kolorze pal-rose ancien...no mogę sobie
                wołać....pojechała...smile
    • m.maska 16.12.2009 Sroda 16.12.09, 08:09
      SPECIAL dla KRZYSIA...
      Krzysiu smile znalazlam model specjalny, bardzo wyszukany, ekskluzywny - specjalnie dla Ciebie smile


      https://www.gif-paradies.de/gifs/natur/schnee/schnee_0087.gif
      • kogucik.2972 Re: 16.12.2009 Sroda 16.12.09, 09:02
        No i jak tu można normalnie kukurykać z rana - kiedy tu faktycznie - co poniektórzy wstają o północy, inni się wtedy kładą...

        Ale nic to, obecność zaznaczyłem - nie obiecuję, że jeszcze się dziś pojawię - (Hardy - opiekuj się Kurniczkiem),
        (Al - - odwróć teraz wzrok w inną stronę, bo będę straszne rzeczy pisał big_grin) - bo jutro przywożę mięsko a właśnie padła nam zamrażarka - więc muszę biegusiem dzisiaj coś kupić - a jutro - będę miał zabawę z mięskiem, więc pewnie też odezwę się tylko z pracki.

        Gdybym nie zdążył dziś już popisać - to miłego dnia - i proszę nie rozrabiać.... beze mnie big_grin
        • hardy1 Re: 16.12.2009 Sroda 16.12.09, 10:14
          Cześć Masko i Koguciku raz wszyscy którzy dzisiaj "nawiedzą"
          Podwórko big_grin
          Masko - to proste z tym malowaniem - przy zamkniętych oczach
          należy wcześniej, w wolnym czasie, poćwiczyć. Gdzieś po setnej
          próbie powinnaś już wyglądać po "malowaniu z zamkniętymi oczami
          powiek tych oczu i tego co jest nad nimi" jak...no w miarę
          normalnie big_grin
          A jaka oszczędność czasu - dosypiasz a w tym czasie już, nim się
          dokumentnie obudzisz, będziesz umalowana suspicious

          Koguciku - nie bój nic, dopilnuję big_grin
          Aha - to mięsko będzie (AL, dalej nie czytaj!)...hmmm...żywe
          jeszcze? big_grin

          Na razie, czas na mnie smile
          • kogucik.2972 Re: 16.12.2009 Sroda 16.12.09, 11:00
            Hardy ! no co Ty ! (Al - nie słuchaj) A cóż ja bym z żywym w mieszkaniu miał robić ? Nieżywe, tylko na pół - resztę sam rozbieram big_grin później u kumpla wędzimy. A kto lubi ryby i ma możliwości - polecam karpia wędzonego - niepowtarzalny... big_grin
        • al-szamanka Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 10:25
          Bez obaw, Koguciku. Pomimo, że od ponad 25-ciu lat jestem wegetarianką, to
          zawsze byłam tolerancyjna, nawet nikogo nie namawiam. Taka decyzja musi powstać
          sama i wtedy nie ma już odwrotu. W obronie własnej potrafię też zabić, tego roku
          na przykład dwa krwiożercze komary-paskudniki, atakowały mnie nachalnie w nocy i
          żadna perswazja słowna nie odniosła skutku, wiec nie miałam wyjścia. Cała reszta
          życia niechaj w pokoju pasie się na łąkach, pływa w wodach, albo kwitnie swoje
          piękno do końca na krzaku, z którego się wyrodziłosmile

          Kochani, ręce opadają, wbrew zapowiedziom naśnieżyło przez noc sporo, będę miała
          skrobanie przy samochodzie, jakie to szczęście, że mam dopiero na 16-sta do
          pracy...chyba zdążęwink

          Dzień dobry, Podwórkosmile
          • krzys.ltd Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 11:05
            to dlatego czerwieni się dziś cały
            świat,
            wszystkim mu są zwyczajne żywe
            serca ludzkie,
            to sercobicie przecież widać
            naokoło


            Chyba też zostanę weg.. we.. ( no, to trudne słowo takie )
            coś mnie się wydaje...

            Kilka dni temu urodziny obchodziłby Jim M.
            "Powiem Ci...
            Zmarnowaliśmy świt, a tego nie wybaczy nam żadne niebo
            "

            - zatem nie marnować, nie niweczyć, na strwon nie przeznaczać
            żadnej chwili, a i komarom serce okazać ( czasami )

            Jima zostawiam:

            www.youtube.com/watch?v=9vwF_KUEimY
            • al-szamanka Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 11:17
              Nooooooo, Krzysiu....ja jednak ciągle i uporczywie inną puszczam

              www.youtube.com/watch?v=6O6x_m4zvFs

              ...bo jakoś lepiej mi leżysmile
              • krzys.ltd Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 11:29
                Mnie leżą wszystkie wink
                Choć, co może być pewnym zaskoczeniem, obok Okaleczonego Ogrodu
                z Amerykańskiej Modlitwy, najbardziej lubię to-oto:

                www.youtube.com/watch?v=67T-kYgNn-s
                Take It As It Comes
                ( Będzie co ma być )

                Jest czas na życie
                I czas na łganie
                Jest czas na śmiech
                I czas na umieranie

                Nie martw się kochana
                Będzie co ma być
                Nie przyśpieszaj kroku
                Miłość lubi spokój
                Nie przyśpieszaj kroku

                Czas by iść
                Czas by biec
                Czas wypuścić strzałę
                W kierunku słońca

                Nie martw się kochana
                Będzie co ma być
                Nie przyśpieszaj kroku
                Miłość lubi spokój
                Nie przyśpieszaj kroku

                Zwolnij bieg
                Zobaczysz, że lepiej jest
                Będzie co ma być
                Spróbuj zabawić się

                Nie martw się kochana
                Będzie co ma być
                Nie przyśpieszaj kroku
                Miłość lubi spokój
                Nie przyśpieszaj kroku
                Nie przyśpieszaj kroku
                Nie przyśpieszaj kroku

                Krzyś ef
                • ulisses-achaj Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 14:58
                  Cześć Kochani.. smile Nie odzywałem sie zeby sie nie "rozdyscyplinować"
                  bo włos ledwie malutko i dzieło skończone będzie a wtedy - DZISIAJ -
                  choc nie wiem o której to będzie, będę sie cieszył, bo dużo mnie to
                  pracy kosztowało, no i będę mógł nieco czasu PnU poświecić.. smile i np.
                  z Krzysiem sie poprzemawiać.. smile smile smile
                  • hardy1 Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 17:24
                    Uśmieszku - ja "CIEBIE" radzę, Ty się naucz tej "trudnej w
                    wymowie nazwy", tego wegetarianizmu suspicious Bo jak pomylisz wegetarianizm
                    z weganizmem i zastosujesz te drugie jako łatwiejsze do wymawiania
                    to...pożegnaj się nawet z mlekiem, serem, twarogiem i jajami...nawet
                    maślanką, jogutem i kefirem smile bo to wszystko są produkty
                    pochodzenia zwierzęcego...big_grin Zostaną Tobie tylko korzonki które
                    wygrzebiesz z ziemi i insze roślinki...big_grin Nie wiem czy długo tak
                    pociągniesz jako chłop! big_grin Bo chłop musi siły mieć...chyba że chcesz
                    wyglądać jak te derwisze alibo podobne im hinduskie człeki
                    medytacyjne wink Trochę to nie nasza kultura ale...możesz wybrać tę
                    drogę big_grin big_grin
                  • hardy1 Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 17:28
                    Uli - Ty się tu nie rozdrabniaj tylko "kończ Waść coś
                    zaczął" smile Kończ wreszcie tę pracę to będziesz mógł spokojnie usiąść
                    na Podwórku...wtedy porozmawiamy ...smile
                    --
                    Hardy
          • hardy1 Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 17:14
            AL - to TY pasiesz komarzyce w pokoju na łąkach?! Nie
            dość że krwiożercze komarzyce wpuszczasz do pokoju to jeszcze je
            pasiesz?! A łąka w czym? W misce założona? A na kogo je pasiesz? Na
            nas?! Ooo...
            Panowie - oto ta niewłaściwa solidarność Pań człeczych i
            komarzyczych - nie dość że TYLKO i WYŁĄCZNIE krew naszą serdeczną
            żłopią komarzyce....znaczy się samice...wiadomo, wampirzyce (komary
            jak to panowie, wiadomo - delikatne i czułe stworzenia SOM!)
            to
            jeszcze nasze Panie człecze je HODUJĄ!

            Koguciku - nie mógłbyś trochę ograniczyć opis tych doznań
            węchowo-snmakowych, hę? Aż mi ślinka pociekła...big_grin
            • kogucik.2972 Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 17:22
              I o to chodzi, big_grin nie tylko Tobie zresztą - dostaję jakieś anonimy w tym temacie big_grin

              Boziu ! udało mi się kupić w miarę dobrą zamrażarkę - jeden kłopot z głowy.

              Jutro opiwiem Ci o bigosie... big_grin

              "Koguciku - nie mógłbyś trochę ograniczyć opis tych doznań
              węchowo-snmakowych, hę? Aż mi ślinka pociekła..."
              • hardy1 Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 17:31
                Sacreble! Chcesz Kogucie abym przestał z Tobą rozmawiać?!devil Dalej
                mnie drażni tymi zmysłowymi doznaniami ...shock big_grin
                • hardy1 Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 17:35
                  a i tak takiej babki kartoflanej z wileńszczyzny jaką piecze moja
                  mama to nie jadłeś, Koguciku big_grin Dzięki tej "babce" o której
                  wspomniałem na blogu...okazało się że AL i ja jesteśmy
                  krajanami...big_grin
                  • kogucik.2972 Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 18:05
                    a powiedzcie mi - tak z ciekawości - czy u Was do barszczu podaje się uszka - czy coś innego ? Bo podobno uszka - to nasze - wschodnie obyczaje a inni to w ogóle nie wiedzą co to big_grin
                    • krzys.ltd Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 18:13
                      A " Na Zachodzie... " podaje się, podaje, aż miło.
                      A w ogóle to moja Babcia pochodzi z Białegostoku. O!
                      • hardy1 Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 20:38
                        Koguciku - u mojej mamy podaje się barszcz z uszkami...ale
                        druga część rodziny jest z Pomorza...więc nie zawsze...smile

                        Uśmieszku
                        - jeszcze trochę a okaże się wszyscy pochodzimy ze
                        wschodniej ściany big_grin
                    • m.maska Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 19:21
                      Wiesz Kogucik, u mnie wlasciwie to nigdy nikomu nie chcialo sie robic tych
                      nieszczesnych uszek wlasnie i dlatego zawsze byla zupa grzybowa z suszonych
                      prawdziwkow...bo to zgodnie z tradycja mialo byc cos z pola - np.
                      kutia(pszenica), groch albo fasola z ogrodu, z wody(czyli ryba wlasnie), z
                      lasu(grzyby), - eeeh gdzies to kiedys poczytalam... smile
                • kogucik.2972 Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 18:03
                  ... tudzież o boskim indyku pieczonym, nadziewanym wątróbką drobiową, polewanym sokiem pomarańczowym dla chrupkości skórki, mogę Cię opowieścią uraczyć... big_grin

                  hardy1 napisał:

                  > Sacreble! Chcesz Kogucie abym przestał z Tobą rozmawiać?!devil Dalej
                  > mnie drażni tymi zmysłowymi doznaniami ...shock big_grin
                  • hardy1 Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 20:35
                    Wrrrrrdevil Chyba się poświęcę i przejadę się zobaczyć jaka tam zima
                    w Lasach Janowskich, Puszczy Solskiej...a przy okazji zawadzę o
                    pewne pobliskie miasto...nauczyć pewnego "dowciapnego Kura"
                    moresu...big_grin

                    Kogucik napisał:
                    ... tudzież o boskim indyku pieczonym, nadziewanym wątróbką
                    drobiową, polewanym sokiem pomarańczowym dla chrupkości skórki, mogę
                    Cię opowieścią uraczyć...
                    • kogucik.2972 Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 20:54
                      ej, no co ja poradzę, big_grin tak na co dzień, to więcej na kanapkach i "chińskich" człowiek leci, jakiś rosołek czasami, a teraz to już znosimy te wszystkie dobra - tym bardziej, że większość sam robię, nie chwaląc się przy tym zbytnio big_grin, taki dajmy na to pieczony karczek, faszerowany kurkami - (gdzie kurki tym razem, to mój grzybek ulubiony...)
                      Mój Ojciec był mistrzem mięs - a pasztet wykonywał koncertowo.
                      Tylko cwany był - nagotował mięsa, raz przez maszynkę przepuścił, a potem mi zostawiał big_grin do dalszego kręcenia, ale warto było big_grin

                      No o czym by Ci tu jeszcze Hardy poopowiadać...

                      Może pieczony schab ze śliwką ... ? big_grin

                      hardy1 napisał:

                      > Wrrrrrdevil Chyba się poświęcę i przejadę się zobaczyć jaka tam zima
                      > w Lasach Janowskich, Puszczy Solskiej...a przy okazji zawadzę o
                      > pewne pobliskie miasto...nauczyć pewnego "dowciapnego Kura"
                      > moresu...big_grin
                      >
                      > Kogucik napisał:
                      > ... tudzież o boskim indyku pieczonym, nadziewanym wątróbką
                      > drobiową, polewanym sokiem pomarańczowym dla chrupkości skórki, mogę
                      > Cię opowieścią uraczyć...
                      • hardy1 Re: 15.12.2009 WTOREK 16.12.09, 22:35
                        Coraz bliżej jestem myśli o dalekiej wyprawie, Kogucie...na
                        benzynę jeden sprzedam, sam pojadę w drugim bucie...ale pojadę, jak
                        mi Natura miła! big_grin
                        • ulisses-achaj Re: 15.12.2009 WTOREK 17.12.09, 00:19
                          FINIS






                          CORONAT




                          OPUS !!!!!






                          smile smile smile
                          • m.maska Re: 15.12.2009 WTOREK 17.12.09, 00:26
                            https://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/c.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/o.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/n.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/g.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/r.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/a.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/t.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/u.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/l.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/a.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/t.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/i.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/o.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/n.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/s.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/-.gif

                            https://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/u.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/l.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/i.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/s.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/s.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/e.gifhttps://www.gif-paradies.de/glitterwords/gifs/34/s.gif
                            • ulisses-achaj Re: 15.12.2009 WTOREK 17.12.09, 01:19
                              Dziękuję smile Tym razem z godnie z prawdą i wcale nieskromnie powiem :
                              JEST CZEGO... smile smile
                              • hardy1 Re: 15.12.2009 WTOREK 17.12.09, 07:32
                                Zaglądam z rańca i co mi tu z rańca po oczach błyska, komu to
                                takie "congratulions" Maska nocnie składa? A to Ulisses
                                na świeczniku radości ukończeniowej pracy się unosi - noooo,
                                Uli, masz czego, masz z czego, masz za co big_grin Gratulacje, wreszcie
                                trochę odpoczniesz? smile Zdążyłeś przed świętami big_grin

                                Na razie, moi mili, a ja dalej pracowo smile
                              • maja-z-podworka Re: 15.12.2009 WTOREK 17.12.09, 08:25
                                Ja również gratuluję Ulissesie smile. Dzięki zakończeniu pracy,
                                będziesz miał spokojne Święta. Odpocznij trochę, bo zdaje się, że o
                                to ostatnio trudno było.
                                Do napisania - pozdrowienia dla Wszystkich.
                                • al-szamanka Re: 15.12.2009 WTOREK 17.12.09, 09:23
                                  No, Ulissesie, aż sapnęłamsmile
                                  Zasłużyłeś na 10 godzin ciągłego snusmile
                                  Gratuluję z całego serca... dalej tak

                                  https://heini.de/ueber_mich/bluete_w.jpg
                                  • ulisses-achaj Re: 15.12.2009 WTOREK 17.12.09, 10:12
                                    Cześć Kochani smile Dziękuję Wam smile Ta, to było ważne żeby przed Świętami... a teraz sobie posiedzę, posłucham muzyki, a później będę się cieszył, bo po roku nieobecności... Maju, to naprawdę bywa trudne
                                    .. smile Al - buziaki, Masko - uśmiechy, Hardy - mocny uścisk dłoni.. smile
                                    Czuję się jakby mi ktoś zdjął spory ciężar z pleców.. smile i właśnie
                                    leci Led Zeppelin - Stairways to Heaven ... smile
                                    • krzys.ltd Re: 15.12.2009 WTOREK 17.12.09, 11:02
                                      Czas w ogniu i słowo
                                      A płomień, wolny w przestrzeni
                                      - oczyszcza.
                                      Jest przeto duch w celibacie zachrypniętego ognia


                                      No widzicie, widzicie, jakiego mam zdolnego braciszka!
                                      Ha!
                                      Ogłaszam nawet abolicję, czy inny akt łaski, za podprowadzenie Stopu!

                                      Hmmm, a żeby tak w gust trafić po " Rajskiego Ptaka" sięgam
                                      ( Benu występuje w klipie! ) i zostawiam:

                                      www.dailymotion.pl/video/x3s7k6_snowy-white-bird-of-paradise_music
                                      • k.karen Re: 15.12.2009 WTOREK 17.12.09, 13:21
                                        " Acti labores iucundi " Ulissesie- ja również Tobie gratuluję i cieszę się, że będziesz teraz częściej na Podwórku big_grin

                                        To i ja coś zagram ale dzisiaj to coś mi tak "Sting'owo"
                                        SHAPE OF MY HEART
                                        www.youtube.com/watch?v=j3zuZL4sQOY&feature=related
                              • kogucik.2972 Re: 15.12.2009 WTOREK 17.12.09, 13:40
                                Co prawda, nie mam pojęcia, Uli, co Ty tam skończyłeś big_grin, ale skoro skończyłeś, to jest czego gratulować big_grin

                                Cześć wszystkim !


                                Późno dzisiaj, ale zawsze... big_grin W robocie kocioł, w domu miałem koszmar z najstarszym kundlem, nerwy, nerwy...
                                Ale na razie się wszystko ułożyło.
                                Dzisiaj już na pewno nie zakukam, bo będę miał robotę.

                                Za to jutro opowiem Hardemu, co tam jeszcze z tego mięska zrobię... big_grin - nie muszę się obawiać, że mi tu wpadnie, bośmy zasypani dokumentnie big_grin

                                miłego dnia , wesołego sprzątania, szalonych zakupów... big_grin
                                • hardy1 Re: 15.12.2009 WTOREK 17.12.09, 15:10
                                  Witam ponownie Panie i Panów smile

                                  Taaa...? Tak myślisz Koguciku? Drogi zasypane? Dobrze że
                                  się "zdradziłeś" z tym big_grin Niepotrzebne mi drogi...studiuję już trasę
                                  przelotu...i nie będą nam straszne żadne anomalie magnetyczne, nie
                                  licz na zboczenie z kursu. Ha! Na szczęście rudy żelaza są na
                                  Suwalszczyźnie a więc nie po drodze! Odechce Ci się tak nerwować
                                  biednego Hardego tymi smakowo-zapachowymi opowiadaniami swymi...a
                                  nerwujesz podwójnie bo ma wyobraźnia od razu działa...a
                                  pokazywanie "cukierka przez szybę" jest bardziej szkodliwe niż nic
                                  nie mówienie! Jesteś temu winien! Znajdę ten Twój "kurnik"...big_grin
                                  • al-szamanka Re: 15.12.2009 WTOREK 17.12.09, 21:40
                                    Zimno zrobiło się na świecie...wręcz paraliżujące. Nie lubię zimnych rąk i
                                    zaczerwienionego nosa, a do tego mam wrażenie, że jakiś katar mnie
                                    łapie...pięknie, tak przed świętami. Ale może to i dobrze, nie poczuję w ten
                                    sposób zapachów, o których z takim przejęciem rozmawia Hardy z Kogucikiem.
                                    Kochani, widzę, że dzisiaj nikt z nas zbytnio rozmowny nie jest...eeeh, tak to
                                    się dziejesad
                                    • k.karen Re: 15.12.2009 WTOREK 17.12.09, 22:30
                                      Zimno ale pięknie biało. Nie daj się Al złapać przeziębieniu.
                                      Zapachy świąteczne to też wanilia, cynamon, orzechy, mak...
                                      Ja też tylko zajrzałam Dobranoc Wszystkim powiedzieć.
                                      Spokojnej nocy.

                                      www.youtube.com/watch?v=o3Ki9rBuVXQ&feature=related
                                      • krzys.ltd Re: 15.12.2009 WTOREK 18.12.09, 10:41
                                        W bezkresnych gwiezdnych mżawkach marzyciel
                                        wytopił środek ziemi,
                                        Noce spiętrzone płytami z bakelitu


                                        Aż wstyd się przyznać, Al-e dopiero wstałem.
                                        Dopadłem wieczorem nową książkę Laurence Rees'a Kaci I Ofiary
                                        i do ostatniej strony - na szczęście niewiele ponad 200 - odłożyć
                                        nie mogłem. I stała się czwarta trzydzieści wink
                                        Polecam Hardy! D o s k o n a ł a !

                                        Dziś sam sobie zadedykuję piosenkę - moje ulubieniaste Skvozniaki
                                        Irinki Allegrovej, dla siebie i dla M. z Moskwy,

                                        www.youtube.com/watch?v=cJGil-0PmYI
    • m.maska 18 grudnia 2009 piątek 18.12.09, 06:03
      Ten pierwszy post, ktory tutaj umiescilam.. takie refleksje mnie dopadly.
      Czytalam dzisiaj stare rzeczy, stare Podworka z marca 2008 - przeciagniete az na
      lipiec, nie tylko Podworka - takze to co dzialo sie wokol. Wciaz przychodzil
      ktos, kto nam opowiadal jacy jestesmy.
      Ja wiem, ze kazdy z Was uzna, ze to rozmowa z "nikim" te wszystkie anonimowe
      KIJKI, jakie to biedne....a wlasciwie glupie..
      Bo np. pojawial sie niejaki Cloud i chcial nam mowic, ze on ma patent i on wie
      co to takiego "przyjazn" i to co my uwazamy za przyjazn, to nie jest przyjazn.
      Tylko czy mysmy go o jego definicje prosili? o jego ocene? a moze jego
      "przyjazn" w naszych oczach to ZADNA przyjazn...
      A ja spotkalam PRZYJAZN...wlasnie tutaj... smile

      Dzien Dobry Podworko smilesmilesmile


      https://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
      maska
      • al-szamanka Re: 18 grudnia 2009 piątek 18.12.09, 13:35
        Maseczko, wpadam szybko, bo do pracy wcześniej muszę....ale słowa Twoje
        potwierdzić chcę. Też znalazłam tu Przyjaźń.
        I ciepłosmile

        Spokojnego, dobrego dnia wszystkim życzę

        https://www.kunstkopie.de/kunst/gabriele_diana_bode/engel_guete_hi.jpg
        • krzys.ltd Re: 18 grudnia 2009 piątek 18.12.09, 14:42
          http://www.kobieta.pl/uploads/tx_mzkobietazdjecia/3221_nh41LL.jpg

          www.youtube.com/watch?v=X7VIoj-ZQRc&feature=related
          • ulisses-achaj Re: 18 grudnia 2009 piątek 18.12.09, 15:17
            Cześć kochani wyszedłem na pól godziny po zakup drobnej części
            skończyło sie na czterech, a jako że szedłem na piechotę.. zęby mi
            jeszcze szczekają... smile
            • hardy1 Re: 18 grudnia 2009 piątek 18.12.09, 17:42
              Heeej, co tu tak cicho o zmierzchu? big_grin Nie mam do kogo buzi
              otworzyć? suspicious No nic, poczekam, siądę u siebie przy okazji smile
              • ulisses-achaj Re: 18 grudnia 2009 piątek 18.12.09, 18:39
                Cześć Hardy.. troszkę odtajałem... smile Cóż, święta, precenty etc.. a
                cicho tu rzeczywiście.. smile
                • hardy1 Re: 18 grudnia 2009 piątek 18.12.09, 18:55
                  Z tym musimy się liczyć, Uli...taka pora że Panie zajmują
                  się czymś tam, czymś tam...jak powiadała pewna Pani w całkiem innej
                  sytuacji big_grin
                  Wspomniałeś o prezentach czy też procentach, hę? Bo podobne
                  są w wymowie ale ogląd sytuacji w jakiej aktualnie
                  jesteś....całkowicie zmieniają...suspicious
                  • ulisses-achaj Re: 18 grudnia 2009 piątek 18.12.09, 19:12
                    smile smile Popatrz jak mi się "pojemnie " napisało.. smile Fakt ogląd
                    krańcowo inny... smile Wczoraj zakupiłem mojej, jak Ty powiadasz, NG
                    eksportowy produkt naszego przemysłu monopolowego w świątecznej
                    promocji uszczęśliwiono mnie nawet "wytwornym" szkłem i fotką
                    niejakiego Kowalewskiego Krzysztofa, niegdyś sympatycznego ale
                    miernego aktora, który teraz jak Lenin wszędzie obecnym jest jak nie
                    duchem to reklamą .. strach otwierać tuńczyka... smile Stąd więc zapewne to "obsuniecie " palca... smile A czym się zajmują Panie to
                    zawsze jest niezbadana tajemnica Bytu, Hardy. Zawsze.... smile taa...
                    smile
                    • hardy1 Re: 18 grudnia 2009 piątek 18.12.09, 19:23
                      Fotką, powiadasz? Niejakiego...jak Lenin? Chole...chciałem właśnie
                      otworzyć szafę...ale teraz się zastanawiam czy nie...może lepiej nie
                      otwieraćbig_grin Muszę jednak uczciwie przyznać że fizjonomię i
                      kolorystykę takowej ma odpowiednią do reklamowania wzmiankowanego
                      produktu suspicious
                      Panie to nie tylko się zajmują niezbadaną tajemnicą Bytu
                      ...one same nią są smile
                      • kogucik.2972 Re: 18 grudnia 2009 piątek 18.12.09, 20:51
                        no witam wszystkich, nosem się podpierając... (dziobem), mieszkanie z Matką, ma swoje plusy, niestety ma też minusy.
                        Przed Świętami wychodzą...
                        sprzątanie, zakupy, sprzątanie, mięcho, sprzątanie... Boże, po co to tyle sprzątać ???

                        Ale nic to,
                        Hardy ! Szynka w zalewie - w poniedziałek wędzenie. Wystawiaj nochal, może zapachy dolecą.. big_grin
                        Dalej się nie boję. Jesteśmy zasypani, a pogoda uniemożliwia skutecznie podróż powietrzną. Saniami nie dojedziesz - za daleko big_grin

                        Tak więc mogę spokojnie drażnić Cię dalej, bez obaw o konsekwencje.. big_grin
                        • al-szamanka Re: 18 grudnia 2009 piątek 18.12.09, 21:11
                          Właśnie wpadłam do domu, cała zziębniętasad Jedyna pociecha, że weekend mam
                          wolny i mogę sobie w ciepełku pospać.
                          Koguciku...i po co to Tobie..to mięs pitraszenie - tyle pracy!!! A ja tego nie
                          mam. Oczywiście na wegetarianizm Cię nie namawiam, a gdzieżbym tam śmiaławink
                          Muszę teraz trochę poskakać i herbatą gorącą się uraczyć, ale to tylko
                          półśrodki. Wolałabym siedzieć teraz tam, gdzie leży ta muszelka

                          https://images.canusa.de/img/regionen/usa/florida/sanibel-island/muschel-am-strand.213x.jpg
                          • hardy1 Re: 18 grudnia 2009 piątek 18.12.09, 21:59
                            Grzej się, grzej, AL big_grin Niedługo już...z górki będzie...dnia
                            zacznie przybywać! A im dłużej dnia tym wiosenka bliższa big_grin

                            Co tu ja czytam?! Chcesz mi Kogucika odwieść od szynki wędzenia?!
                            Niedoczekanie! (Ptaku, słyszysz? AL jeszcze nam piękny
                            przelocik zimowy chce uczynić bezproduktywnym...sad)
                            • kogucik.2972 Re: 18 grudnia 2009 piątek 18.12.09, 22:54
                              Wiesz Al - tak sobie właśnie przypomniałem, bo teraz taki czas - jak mój Ojciec zachorował, to ryłem w necie, żeby dowiedzieć się jak najwięcej o tym cholernym raku, no i między innymi znalazłem różne artykuły nt. szkodliwości mięsa - szczególnie w czasie takiej choroby. I wiesz co ?
                              Mój Stary, który palił całe życie - rzucił palenie w momencie.
                              A mięsa nie mógł - choć różne dziwne rzeczy robiliśmy w tym czasie.
                              Pamiętam, jak Mama wyczyniała cuda z warzywami, przemycała sprytnie brukselkę, bo Ojciec jej nie znosił, hodowała jakieś kiełki itd. On to potulnie jadł. Ale któregoś razu poprosił, żebym pojechał z nim do klienta, bo nie za dobrze się czuł (pracował do samiutkiego końca), no i w drodze powrotnej zajeżdżamy do knajpy. Wcisnął mi kita, że zajrzy do jeszcze jednego klienta - i poszedł. Czekałem, czekałem, ale w końcu postanowiłem pójść za nim - źle się czul, może zasłabł - no denerwowałem się. Wszedłem do knajpy - nie ma Go, zapytałem barmana - wskazał mi drzwi na zaplecze - wchodzę - a mój Ojczulek, gaworząc wesoło z właścicielem knajpy - zasuwa w najlepsze ogromną golonę ! To była nasza ostatnia - zabawna tajemnica.

                              Hardy ! - Ty byś się wstydził coś takiego Ptaszynie w ogóle proponować ! No jak to tak - żeby Ona biedna musiała Bysia dźwigać ? Ani mi się waż ! Bo psami poszczuję ! big_grin Co prawda mają już spore braki w uzębieniu, ale potrafią groźnie... patrzeć big_grin

                              Smak i zapach szyneczki prześlę Ci mailem... big_grin może nawet foto big_grin
                              • al-szamanka Re: 18 grudnia 2009 piątek 18.12.09, 23:11
                                Widzisz, Koguciku, to jest tak: substancje wyciągowe w mięsie mają właściwości
                                uzależniające, może nawet większe niż papieros (ale o tym się wie od zawsze i
                                dlatego natychmiastowo reaguje). Nie zostałam wegetarianką ze
                                względów zdrowotnych
                                • kogucik.2972 Re: 18 grudnia 2009 piątek 18.12.09, 23:38
                                  Wiem, wiem, tak mi się przypomniało big_grin
                                  Ja niestety jestem mięsożerny big_grin
                                  Za to stojąc dzisiaj w piekarni - zerknąłem na paniusię przede mną - i aż mnie odrzuciło - NIGDY nie zrozumiem, jak można na własną szyję zarzucić truchło zwierzaka - jak popatrzyłem na zwisające łapki z pazurkami - wielkości łapek mojego staruszka futrzastego - co normalnie miałem ochotę wrzasnąć na babę, żeby sobie jajka męża na szyję zawiesiła. Sorry - ale dla nie to zupełnie bezrozumne okrucieństwo.
                                  • kogucik.2972 KU KU RYKU ! 19.12.09, 09:01
                                    normalnie - ewenement na skalę światową ! żebym ja pierwszy się tu zjawiał ?

                                    Ale to tak niechcący - przypadkiem.

                                    Cześć wszystkim ! pędzę dalej do roboty. big_grin
                              • hardy1 Re: 18 grudnia 2009 piątek 18.12.09, 23:36
                                Eeee tam, Koguciku, bez przesady... Jestem lekki suspicious ...no w
                                porównaniu ze słoniem na pewno big_grin A w razie czego to baloniki helem
                                napełnię i do siebie przywiążę suspicious A psami to Ty mnie nie strasz bo
                                się...dowiesz że psy nie latają i mnie uzębieniem dosięgnąć szansy
                                nie mają big_grin To po wtóre...a po pierwsze wszelkie psy mnie lubią smile
                                Jak się tylko z nimi poznam to i Twoje mnie polubią big_grin
                                No i znów poczułem jak wydzielają mi się soki żołądkowe sad big_grin

                                PS.Z moim ojcem było podobnie...i z chorobą i z papierosami i z
                                mięskiem...
                                --
                                Hardy
                        • hardy1 Re: 18 grudnia 2009 piątek 18.12.09, 21:50
                          Co to za sprzątanie, Koguciku...drzewiej to było
                          przedświąteczne sprzątanie! Do dziś pamiętam parkietu
                          wiórkowanie...stalowymi wiórami...uuu...to była mordęga! sad big_grin

                          W poniedziałek wędzenie? No to...nie wiem czy nie nastąpi nagłe
                          szynki zniknięcie...znaczit` po polskiemu - zwędzenie big_grin Reszty już
                          Kogucie nie czytaj, po co masz się denerwować dodatkowo przed
                          świętami...lepiej skup się na dokładnym uwędzeniu suspicious
                          (Ptaku! Benu! Masz chęć na kawałek świeżo uwędzonej
                          szynki...wcześniej zalanej w zalewie? Uniesiesz mnie? Uniesiesz big_grin
                          Niestraszne nam śnieżyce...ha! Kogut myśli że jak samoloty nie
                          latają to...o Ptakach zapomniał big_grin)
                          • al-szamanka Re: 18 grudnia 2009 piątek 19.12.09, 10:25
                            A cóż to za dziwota, Koguciku, że pierwszy jesteś? Tak każdy kogut robi, a Ty do
                            tej pory wyraźnie się leniłeś, jak to dobrze, że wrodzony nawyk wziął nareszcie
                            góręsmile

                            Kochani, wolny dzień ma to do siebie, że zupełnie niespiesznie się zaczyna, więc
                            i budziłam się powolutku. Parę minut wsłuchiwałam się w ciszę za oknem, a inna
                            ona taka, wytłumiona przez spokojnie sypiący, drobny śnieżek, a raczej zmrożoną
                            mgłę..i ptak nawet nie zakwilił. To taka przedświąteczna cisza, cisza
                            wyczekiwania, cisza, w której wszystko może się wydarzyć..albo i nie. Sama w
                            sobie jest już przyjemna i pachnie świeżością, i trochę świerkową gałązką, którą
                            ktoś wręczył mi wczoraj podczas powrotnej drogi do domusmile

                            Spokojnego dnia, moi milismile

                            https://shop.strato.de/WebRoot/Store7/Shops/61194311/4507/08DB/229E/56E2/B6A2/51A9/90B2/D1EF/Tannenzweig_0020_x13_0020__0020_2301.jpg
                            • hardy1 Re: 18 grudnia 2009 piątek 19.12.09, 10:59
                              Cześć AL i Koguciku...i wszystkim dobrego dnia big_grin
                              Czemu się dziwisz, Kogucie? Zaglądałem i ja ale czekałem, ćwiczyłem,
                              czekałem, ćwiczyłem, czekałem...aż Kur zapieje na pobudkę big_grin
                              AL - Ty pewnie podobnie jak ja, prawda? Też jak się obudziłaś,
                              przeciągnęłaś, pogodę za oknem oglądnęłaś...to i troszkę
                              poćwiczyłaś, prawda? Taka poranna gimnastyka jest baaardzo
                              proekologiczna...suspicious i prozdrowotna przede wszystkim smile Spytaj się
                              Ptaka, ona potwierdzi big_grin
                              • ulisses-achaj Re: 18 grudnia 2009 piątek 19.12.09, 12:19
                                Cześć Kochani... Paskudnie się wczoraj czułem.. 3,5 godziny na
                                mrozie - 12 zrobiło chyba swoje.. dziś jest lepiej, ale nadal jakoś
                                "pochyło".. Dziwne, ale mniejsza... Miłego Dnia Wszystkim smile
                                • hardy1 Re: 18 grudnia 2009 piątek 19.12.09, 12:34
                                  Cześć Uli...no to niezbyt jesteś...lecz się, mleko z miodem i
                                  czosnkiem. Masz jeszcze kilka dni do świąt, może zdążysz stanąć na
                                  nogi smile
                                  Idę płakać nad cebulą...
    • maja-z-podworka Re: 18 grudnia 2009 piątek 19.12.09, 21:52
      Czasem...wystarczy po prostu być, Ptaszku....
      • m.maska Re: 18 grudnia 2009 piątek 19.12.09, 22:44
        Wszystkich pozdrawiam cieplo..w ten zimowy wieczor.. u mnie tez juz zawitala
        zima, w tej chwili jest juz -17°C - kto ma wiecej???



        maska
        • hardy1 Re: 18 grudnia 2009 piątek 19.12.09, 23:40
          Witaj Ptaku, Maju i Masko...tak tu cicho dzisiaj...

          W tej chwili u mnie "już" minus 18...to znaczy u mnie jest już o
          stopień więcej...co paradoksalnie oznacza mniej...
          I drugi paradoks - Masko pozdrawiasz ciepło w zimnie...surprised
          • m.maska Re: 18 grudnia 2009 piątek 20.12.09, 00:10
            Nie licytuj sie Hardy u mnie w miedzyczasie tez juz osiagnelo -18 a mialo byc
            tylko -12 no wiec do rana pewnie... -20 jak nic o ile nie jeszcze nizej.
            No pewnie ze cieplo pozdrawiam... jest przeciez wystarczajaco zimno
            • hardy1 Re: 18 grudnia 2009 piątek 20.12.09, 00:27
              "Międzyczas" masz dobry, Masko...dogoniłaś mnie. Ale zobaczymy na
              mecie...znaczy się rano, kto wygrał.
              Zimno robi się faktycznie...przyda się Twoje ogrzewające ciepłe
              pozdrowienie...
              • hardy1 Re: 18 grudnia 2009 piątek 20.12.09, 07:52
                Dzień dobry z rańca...bardzo zimnego...wszystkim Wam, moi mili.
                Temp.minu8,5 stopnia, powoli się przejaśnia.

                Koguciku - tylko dlatego że Ciebie lubię, próbowałem w Twoim
                zastępstwie zagulgotać z rana...jednak "kukuryyykuuu!!!" jest
                dźwięczniejsze niż moje gulgotanie.
                Słonecznego dnia wszystkim życzę i...chyba się spełni przy tej
                temperaturze...
                • maja-z-podworka Re: 18 grudnia 2009 piątek 20.12.09, 10:21
                  Gulgotanie zamiast piania.... wiem, czemu mi się tak źle
                  wstawało! Hardy...to już chyba wolę gimnastykę poranną w Twoim
                  wykonaniu (szczególnie, że ją mogę zignorowwać).
                  Witam Wszystkich. "Wpadam" na chwilę jedynie, żeby Was pozdrowić smile
                  Do napisania.
                  • hardy1 Re: 18 grudnia 2009 piątek 20.12.09, 10:41
                    Zaraz zaraz, Maju! Chwileczkę! Przecież TOBIE nie muszę
                    tłumaczyć o zdrowotności codziennej gimnastyki, prawda wink A
                    ponieważ...jak czytam, wolisz "gimnastykę poranną"...to...wink...a
                    później pójdziesz... Za to obiecuję że już nie będę rano gulgotaćsmile
                    Gdybyś troszkę poruszała rączkami to...wierz mi...lepiej się wstaje,
                    tlen do płuc od razu napływa, człek resztki snu z siebie szybko
                    zrzuca smile
                    • ulisses-achaj Re: 18 grudnia 2009 piątek 20.12.09, 11:02
                      Witaj Maju, witaj Hardy i WKN smile U mnie tylko minus 10 i słońce smile
                      Czy wieści o nadciągającym ociepleniu mnie osobiście wcale a wcale nie
                      martwią.. smile Dobrego Dnia. Kochani smile
                      • al-szamanka Re: 18 grudnia 2009 piątek 20.12.09, 11:44
                        Hej, padam na nos, o czwartej rano do domu wróciłam. Przyrzekam, że już nigdy
                        nie będę, długie imprezy wyraźnie mi nie służą, dlatego dzisiaj upłynie mi
                        raczej jęczącosad
                        Słońce zmrożonego nieba świeci przeraźliwie...i uświadomiło mi, że mizerna ze
                        mnie pani domu- mogłam przecież już dawno wymyć okna-moje lenistwo nie zna granicwink
                        Spokojnego dnia, moi milismile
                        • ptakbenu9 Re: 18 grudnia 2009 piątek 20.12.09, 12:31
                          Czołem Kochani! Nie wiem jaka jest temp na zewnątrz, ładnie napadało i sypie dalej... no jedyny plus, ze jest o niebo jaśniej niż w listopadzie i teraz zanim się zrobiło biało, ale temperatura nieludzka! Nie będę demonizować, że mi palce przymarzają do klawiatury, ale siedzenie w paru wdziankach, w tym jedno z kapturkiem, eee no jak kompletna Rumunka- nie ujmując oczywiście....- czy to nie świadczy o jakiejś pomyłce losu, że mi żyć przyszło w tej dziwnej krainie?! No zimno jest!
                          Basta! nie wychodzę dzisiaj! Miłej niedzieli Moi Drodzy smile
                          • krzys.ltd Re: 18 grudnia 2009 piątek 20.12.09, 12:46
                            And now I'm leaving you
                            I don't want to go
                            Away from you
                            ( Anathema)

                            www.youtube.com/watch?v=so2uWYlLH9Y
                            Na Zachodzie - 7.
                            • kogucik.2972 Re: 18 grudnia 2009 piątek 20.12.09, 13:42
                              Cześć Leniwce ! Ja od rana zasuwam pod komendę sierżanta Mamuśki - cholerka - jak siora z nami mieszkała - miałem z głowy, a teraz muszę zachrzaniać big_grin
                              Hardy ! Miałem Ci wczoraj fotkę pierożków podesłać, ale jakoś nastroju nie było, a dzisiaj już nic z tego, bo je zjadłem.

                              Właśnie skończyłem zakupy, mojemu mdlejącemu futrzakowi nakupiłem miętówek - a niech ma - bo jak nie daj Boże w Wigilię się odezwie, to by mi się oberwało big_grin

                              U nas w nocy było -23 - teraz to nie wiem, ale uszy mi nie odpadły, to chyba nie jest tak źle.

                              Jutro zapoluję na indyka big_grin, bo jak zwykle na ostatnią chwilę to odłożyłem, ale nie bój Hardy - fotkę na pewno dostaniesz.

                              Trzymajcie się. Jak dostaniecie wieści - dajcie znać. Na razie. Może wieczorem sierżant odpuści, to zajrzę big_grin
                          • hardy1 Re: 18 grudnia 2009 piątek 20.12.09, 13:50
                            Cześć AL wymęczona igrcami całonocnymi, Ptaku któremu
                            pióra przymarzają do skrzydeł (a gdzie puch ptasi izolujący, hę?),
                            Uli zdrowiejący (mam nadzieję) i Krzyś z angielska
                            zapiewający...wiadomo, Zachód smile Ach, mówisz że "Na Zachodzie bez
                            zmian"? Tylko minus 7? Chciałbym się zamienić...

                            ...dlatego iż te minus 18 w nocy załatwiło mi silnik. Zamarzł
                            mi...rzęziłem rozrusznikiem aż prawi akumulator
                            rozładowałem...musiałem taxi z kablami rozruchowymi ściągać...i tak
                            dobre 20 minut się męczyliśmy. Ale wreszcie zapalił big_grin Mam nadzieję
                            że to tylko za mało płynu chłodzącego było przyczyną...bo faktycznie
                            miałem za mało; już dolałem smile AL, więc nie jesteś tą jedyną której
                            silnik nie odpalił tej zimy...przynajmniej jest nas dwóch smile

                            Na razie moi mili, jadę póki silnik nie ostygnie smile U mnie minus 13
                            w tej chwili...na Wschodzie bez zmian...suspicious
                            • krzys.ltd Re: 18 grudnia 2009 piątek 20.12.09, 14:22
                              Ech, do kwietnia tyle czasu wyczasić, tj wyczekać trzeba jeszcze...
                              • hardy1 Re: 18 grudnia 2009 piątek 20.12.09, 21:31
                                "Czy "je kto doma"? smile Czy też wszyscy grzeją się pod pierzynką,
                                hę? big_grin
                                • kogucik.2972 Re: 18 grudnia 2009 piątek 20.12.09, 22:10
                                  nie wiem, jak tu, ale w Kurniku - gwarno big_grin Zostawiłem Ci tam mały prezencik big_grin
                                • al-szamanka Re: 18 grudnia 2009 piątek 20.12.09, 22:22
                                  Niby jest, ale tak niezupełnie. Czy Ty zdajesz sobie z tego sprawę, Hardy, że
                                  kobiety mają nieco więcej zajęć w domu, szczególnie przed świętami?...i przed
                                  przed świętami - właśnie wymieszałam prawie 8 kg jarzynowej sałatki, naprawdę,
                                  ważyłam! A jak mnie ręka boli! Bo to przecież jakbym zaprawę murarską
                                  kręciła.wink Jutro gromadka ludzi spróbuje polskiego specjałusmile
                                  • hardy1 Re: 18 grudnia 2009 piątek 20.12.09, 22:34
                                    ho ho ho! Czyżbym żył na innej planecie, AL? Przecieżem nie
                                    jest Kosmitą big_grin Wiem wiem...ile kobiety mająkiss Ale o tej porze
                                    należy sie i Wam trochę odpocząć smile

                                    Kogut? Prezencik? Dla mnie ?! Oooo...pewnie jakiś diabełek
                                    wyskakujący z pudełka...jak znam Kogucika big_grin
                                    • ptakbenu9 Re: 18 grudnia 2009 piątek 20.12.09, 23:54
                                      A u mnie świat na głowie stanął. Miałam sen ( !wink), że już cudnie śpiewam "
                                      hasta siempre" lepiąc uszka, a rzecz dzieje się Chile- hahahaha. Obudziłam się
                                      Kochani szczęśliwa, że trochę cieplej- dziwny jest bowiem ten piec- grzeje tylko
                                      nocą smile
                                      AL podziwiam ale też i wiem jak to jest... smile
                                      Zostały mi do końca trzy rozdziały, "potarga" mnie z ciekawości więc odmaszeruję
                                      dokończyć lekturę. Jutro gimnastyka: zakupy końcowe. Dobranoc Podwórko!
                                      Spokojnej nocy smile
                                      • kogucik.2972 KU KU RYKU ! 21.12 21.12.09, 09:46
                                        Znowu ja ??? Halo Leniwce ! Się nie przyzwyczajajcie ! To czysty przypadek, bo jeszcze dziś jestem w pracy. Od jutra nie kukurykam pierwszy ! big_grin

                                        spokojnego dnia
                                        • hardy1 Re: KU KU RYKU ! 21.12 21.12.09, 10:03
                                          Tylko nie Leniwce, tylko nie Leniwce, Kogucie! Jesteśmy po
                                          prostu niepazerni na Twoją pracę - wczesnoranne pobudkowe
                                          kukurykanie big_grin
                                      • hardy1 Re: 18 grudnia 2009 piątek 21.12.09, 09:59
                                        Śnieżnomroźnie witam wszystkim rannie smile Trwa coroczny 4xPp -
                                        Praca-powolna, Porządki-pośpieszne, Przebiegi-przez sklepy, Podarki-
                                        pod choinkę...smile
                                        Temperatura zaś "ani-ani"; poczekamy, zobaczymy, jest w tej chwili
                                        minus 14. Ma się podnieść do tylko kilku stopni poniżej zera...
                                        A jak już mówimy o "chwili" - Ptaku -rzecz dzieje się
                                        chwilę czy w Chile
                                        ? Mała rzecz a przenosi na
                                        antypody...prawdziwa teleportacja big_grin
                                        • al-szamanka Re: 18 grudnia 2009 piątek 21.12.09, 10:20
                                          To ja Wam, panowie, odkukurykuje trochę chrapliwie, gdyż po sobotnim,
                                          długonocnym posiedzeniu towarzyskim, mam jeszcze głos porządnie zdarty.
                                          Właśnie wstawiłam drożdżowe ciasto do piekarnika, wiec mam chwilkę na
                                          wytchniecie, ale co to za wytchniecie. Z rozpaczą w okno spoglądam, a tam
                                          syyyyyypie, a ja muszę po południu koniecznie autem...buuuu, gimnastyka mnie
                                          czasochłonna czeka, a ja tak nie lubię zimna, a śnieg niestety zimny jestsad Co
                                          prawda, w nocy, jakiś niedorobiony halniak powiał i cieplej się zrobiło, ale
                                          żadna to dla mnie pociecha, gdy zawalone białymi zwałami ulice widzę. Drogowcy,
                                          jak zwykle, zaskoczeni.
                                          Spokojnego dnia, moi milismile

                                          P.S.Oooooooo, właśnie zaczęli odśnieżać!!!smile

                                          https://www.ferienwohnung-anzere.de/assets/images/schneeflocke.jpg
                                          • hardy1 Re: 18 grudnia 2009 piątek 21.12.09, 10:30
                                            No widzisz AL big_grin Zaczęli...może zdążą do popołudnia big_grin
                                            I nie narzekaj tak! Ja to mogę narzekać, jam letnio-pływaczyj
                                            czieławiek...ale TY?! Czyżbyś była z tego samego sortu ludzkiego co
                                            ja? suspicious
                                            • al-szamanka Re: 18 grudnia 2009 piątek 21.12.09, 10:38
                                              No, Hardy, pływacza to ja nie za bardzo, fakt, ale dla mnie naprawdę piękna
                                              pogoda to taka, gdzie cieplutkie plus 30 panuje, a i więcej też nie
                                              szkodzi...kurcze!!!!!tyle czekać jeszcze trzeba!!!!!sad
                                              • ptakbenu9 Re: 18 grudnia 2009 piątek 21.12.09, 10:56
                                                Czołem Podwórko! W Chile Hardy ... Mroźno! Bu! Pisałam już nie raz, ze ja to tak ponad tzrydzieści najlepiej toleruję, woda może mieć 28 stopni... No nic, jak trzeba to trzeba, czyli komu w drogę temu wiatr w oczy. Dn
                                                • al-szamanka Re: 18 grudnia 2009 piątek 21.12.09, 11:14
                                                  Wiatr, Ptaszku? Może ten halniak ode mnie? Jeżeli tak, to niesie w sobie zapach
                                                  drożdżowego ciasta...właśnie wyciągnęłam z piekarnikasmile
                                                  • hardy1 Re: 18 grudnia 2009 piątek 21.12.09, 11:51
                                                    Ho ho! To i Benu "letni Ptak" big_grin A pływać umie? Tumitu
                                                    mów jak na spowiedzi...u mnie suspicious
                                                    Yhm Yhm...temperatura się podnosi, już tylko dziesięć
                                                    poniżej...lekko wieje...a więc na "Zachodzie zmiany"...Czyżbym
                                                    wyczuł w wietrze lekką nutkę świątecznego ciasta...chyba
                                                    drożdżowego smilesmile
                                                  • hardy1 Re: 18 grudnia 2009 piątek 21.12.09, 11:54
                                                    Nie jest chyba w Chile tak źle, Ptaku...
                                                    Ciągnie się "to to" a ciągnie południkowo...no i oprócz gór mają
                                                    i "niskopienne" wybrzeża...a więc wertykalnie też nie wszystko jest
                                                    złe smile "Widziałem jeszcze letnich Chilijczyków"...suspicious
                                              • hardy1 Re: 18 grudnia 2009 piątek 21.12.09, 11:47
                                                Brawo AL big_grin Jesteś mego sortu! Dla mnie też - od trzydziestu
                                                w górę liczy się też big_grin
                                                Chyba trzeba powrócić na nauki pływania...aby do lata już
                                                utrzymywały się i PŁYWAŁY Panie...o ile dobrze pamiętam...miałem
                                                trzy adeptki? suspicious
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka