wscieklyuklad Re: wscieklyuklad 05.05.12, 19:42 Czyli cirkaebałt istnieję od - niech będzie połowy XV wieku ! Odpowiedz Link
troll_malowany_na_latawcu Re: wscieklyuklad 05.05.12, 19:44 Dlaczego niegrzeczne ? Ocenia się człowieka zawsze najpierw wg tego jakiej jest płci i ile ma lat. Potem dopiero można rozmawiać o poglądach, charakterze, upodobaniach. Odpowiedz Link
troll_malowany_na_latawcu Re: wscieklyuklad 05.05.12, 19:47 oświadczyn nie będzie, to iż jesteś człowiekiem renesansu jest mi znane... i nie ma znaczenia w sprawie. Ja jestem baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo zajęta, o podrywie nie ma mowy. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: wscieklyuklad 05.05.12, 19:58 > o podrywie nie ma mowy. Uuufff, odetchnęłam z ulgą, że nadal będę mogła potulnie żuć dla Wściekłego skóry! Odpowiedz Link
troll_malowany_na_latawcu Re: wscieklyuklad 05.05.12, 20:04 Te skóry to jakiś szyfr. No cóż.... i tu i tam każdy nowy traktowany jest jak przygłup. Sorelino.. odrobina uprzejmości dla obcych nigdy nikomu nie zaszkodziła, chyba to wiesz. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: wscieklyuklad 05.05.12, 20:24 Malowany Trollu! Staram się być uprzejma dla wszystkich - "swoich" i "obcych" - a już w żadnym razie nie traktuję Cię jak przygłupa! "Żucie skór" to nie żaden szyfr, ani mój wymysł. Nie wiedziałam nic o tym żuciu, aż mnie pewne panie z sąsiedniego forum "uświadomiły", żem niewiasta bezmyślna i zniewolona, która posłusznie "żuje skóry" swojemu "panu i władcy", czli WU Ot! I cała tajemnica! Odpowiedz Link
troll_malowany_na_latawcu Re: wscieklyuklad 05.05.12, 20:33 Wiem. Macie jakiś zarosły pnączami konflikt. Nie chcę się wtrącać, bo czytam od paru miesięcy i to ...losowo. WU mnie zainteresował, więc zapytałam. ...ale (rany Boskie) bez podrywu, ja stara kobieta...gdzie mnie podryw w glowie Odpowiedz Link
sorel.lina Re: wscieklyuklad 05.05.12, 20:38 Malowana, a teraz poważnie: cieszę się, że WU Cię zainteresował! Naprawdę! Odpowiedz Link
k.karen Re: wscieklyuklad 05.05.12, 21:50 A ja się cieszę, że już jesteście Sorellino i WU w domu i z nami Odpowiedz Link
sorel.lina Re: wscieklyuklad 05.05.12, 22:00 Ja też się cieszę, Karen! Bo wiesz... Wszędzie dobrze, ale na własnym podwórku najlepiej! Odpowiedz Link
k.karen Re: wscieklyuklad 05.05.12, 22:19 Echh Sorellino....pewnie dlatego tak mi trudno jest gdzieś wyruszyć Własne podwórko to własne, każdy kąt znany, wszystko na swoim miejscu no i najważniejsze, że ludzie swoi Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: wscieklyuklad 05.05.12, 22:26 Wszystkie drogi prowadzą kiedyś... do domu... i dobrze, bo dom jest pusty kiedy wszystkich nie ma. O! Odpowiedz Link
sorel.lina Re: wscieklyuklad 05.05.12, 22:29 k.karen napisała: > Własne podwórko to własne, każdy kąt znany, wszystko na swoim miejscu > no i najważniejsze, że ludzie swoi Otóż to! Wspaniale jest "w dalekiej być podróży", ale najcudowniej jest wracać! I... mieć dokąd i do kogo Serdeczności, Podwórko i Podwórkowicze! Odpowiedz Link