17.11.14, 10:29
Niezamierzony sukces Pis

Wyrzucenie Hofmanów nie zaszkodziło a pomogło Pisowi w wyborach.
Partia ta przez ich wyrzucenie zyskała klarowność i przyciągnęła niezdecydowanych.

PO stanęła jak cacy celebrytka z torebeczką za dużo ileś na ściance do podziwiania i foto.
Jak PO dalej tak, to pójdzie z torebką.
Obserwuj wątek
    • k.karen Re: Wybory 17.11.14, 10:34
      Powtórzę to co przed chwilą napisałam na FzD:

      Wybory samorządowe pokazały, jak bardzo zabetonowany i bezmyślny jest elektorat PiS. Co tam "afera madrycka" i podwójne standardy, co tam zakłamanie, hipokryzja! PiS jest święty i basta! Nawet jak czołowi politycy tej głuppartii okażą się złodziejami i bandytami, to posłuszny i bezmyślny elektorat na nich zagłosuje.
      Pozytywne jest to, że elektorat PO nie jest tak samo bezmyślny. W moim regionie wygrali kandydaci bezpartyjni. To mi się podoba, ponieważ zwyciężył rozsądek a nie politykierstwo, które psuje samorządy.

      Niedługo następne wybory i znowu zwycięży frekwencja, warto o tym pamiętać.
      • 1agfa Re: Wybory 17.11.14, 18:40
        k.karen napisała:

        > Powtórzę to co przed chwilą napisałam na FzD:
        >
        > Wybory samorządowe pokazały, jak bardzo zabetonowany i bezmyślny jest elektorat
        > PiS. Co tam "afera madrycka" i podwójne standardy, co tam zakłamanie, hipokryz
        > ja! PiS jest święty i basta! Nawet jak czołowi politycy tej głuppartii okażą si
        > ę złodziejami i bandytami, to posłuszny i bezmyślny elektorat na nich zagłosuje


        Szczególnie przemówiło do młodych niepamiętających "sukcesów" i poczynań Pis (dawne PC) wywalenie popisowej trójki madryckiej. Pokazówka: "oto, jacy jesteśmy czyści".
        Platforma zaniechała pozbycia się ludzi z plamą, niepopularnych.
        Tak jest, Vidavil ma rację - to lekceważenie opinii ludzi.
        Ale czwarty uczestnik sławnej wyprawy madryckiej, p. Jackiewicz o mocnych rękach już podnosi głos na temat ich powrotu do partii big_grin
        Widać ławka krótka!
        Kiedy się wspomni, na ile wyczynów tych osobników lider Pis przymykał oko (a nie przyjmę do wiadomości, że nie wiedział) i po krótkich okresach pokuty w tylnych rzędach przywracał do łask, to jest całkiem możliwy powrót "wybitnych moralizatorów". Chociaż powinna być w grze prokuratura, a nie partia.

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16982605,Po_wyborach_Jackiewicz_o_Hofmanie_i_kolegach__Mam.html#BoxSlotI3img
        > Pozytywne jest to, że elektorat PO nie jest tak samo bezmyślny. W moim regionie
        > wygrali kandydaci bezpartyjni. To mi się podoba, ponieważ zwyciężył rozsądek a
        > nie politykierstwo, które psuje samorządy.
        >
        > Niedługo następne wybory i znowu zwycięży frekwencja, warto o tym pamiętać.


        W moim mieście widoczne sukcesy także odniosły osoby z lokalnych ruchów obywatelskich,zwłaszcza w Śródmieściu i Wilanowie (już pisałem) smile
        To cieszy. Bo to przecież wybory samorządowe!
        • poe-poi Re: Wybory 20.11.14, 10:47
          Witaj Agfo,
          na tematy polityczne pisuję na nielogowanym, ale chcę zwrócić uwagę na pewien niepokojący fakt. Ostatnimi czasy ABW dała plamę w dwóch sprawach - podsłuchy restauracyjne i te wybory. Dziś czytam, że zaczęli sprawdzać ten bajzel informatyczny, a przecież informatyzacja ZUS, PKP i paru innych instytucji pozostawia również wiele do życzenia.
          Ale te dwie sprawy, o których wspomniałem noszą znamiona smile celowej destabilizacji państwa - powstaje więc pytanie, gdzie była ABW.
          Działanie post factum z bezpieczeństwem nie ma nic wspólnego i nie trzeba znać się na służbach, aby szefa wziąć na dywanik.
          Pozdrawiam.
          • sorel.lina Re: Wybory 20.11.14, 15:25
            Nagranie przedstawiające fragment posiedzenia Miejskiej Komisji Wyborczej w Elblągu opublikował lokalny portal elblag24.pl. Jak informuje serwis, słychać na nim słowa przewodniczącego komisji, który mówi:

            Nie chciało się panu, podobnie jak mnie się nie chciało, bo byliśmy zbyt zmęczeni i nie pochyliliśmy się matematycznie nad każdym protokołem. (...).

            /sędzia Michał Bober, przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej w Elblągu/

            Posiedzenie zostało zorganizowane po tym, jak Wojewódzka Komisja Wyborcza w Olsztynie wykryła błąd matematyczny w zbiorczym protokole miejskiej komisji. Okazało się, że do protokołu została wpisana błędna liczba głosów oddanych na jednego z kandydatów do sejmiku wojewódzkiego. (...)
            Przy liczbie głosów jednego z kandydatów wpisano liczbę 1 zamiast 5


            Rozkoszna szczerość! Nóż się w kieszeni otwiera...
    • sorel.lina Re: Wybory 17.11.14, 10:41
      Miło Cię widzieć na Podwórku, Vidavilu. smile Znowu. wink
    • hardy1 Re: Wybory 17.11.14, 10:49
      Wyniki wyborów podsumowałem już na wątku "Piękna nasza..." Sorelliny.
      Ja też jestem zadowolony z wyboru prezydenta w swoim mieście. Do Rady Miasta mniej, ale na szczęście u mnie PiS od wielu lat już przegrywa.
    • cambria1.2 Re: Wybory 17.11.14, 10:53
      Ale PIS - jestem tego pewna - znów "zagospodaruje" wygraną na swój sposób. Czyli: słowa, słowa, słowa... Wieczna opozycja, wieczna kontra. Zero konkretów. Żadnej "wypromowanej" twarzy, same "gęby". Żeby nie było - jeszcze raz przejrzałam ostatnie 7 lat dokonań...
      • 1zorro-bis Re: Wybory 17.11.14, 10:58
        ale zeby PISiory na Slasku wygraly.....smirk
        No, chyba ze Zaglebie Czerwone na PISiorow glosowalao. Czyli.....gorole.big_grin
        • cambria1.2 Re: Wybory 17.11.14, 11:15
          Nie wiem. Ale zgadzam się z Vidavilem. PO trochę za bardzo poszło w celebrytyzm. No i zupełnie się nie spodziewali, że "bye-bye" Hofmana nie im dorzuci punktów smile Cóż, niech czyszczą szeregi, za 11 miesięcy może to zaprocentuje.

          • wscieklyuklad Re: Wybory 17.11.14, 17:35
            Celebrytyzm raczej nie wpłynął na wyniki wyborów.
            Zdecydowały dwa elementy: utrzmanie na stanowisku ministra zdrowia największego patałacha na świecie - niech będzie, że celebryty.
            Wywalenie tego matoła dawało minimalną szansę na poprawę notowań - Polski Pacjent nie wybacza idiotom - pakiet onkologiczny w wydaniu tego błazna był już szczytem wytrzymałości
            i roztrwonił resztki zaufania na kredyt.
            Jerzy Buzek nie przybył na kongres, w którym uczestniczyłem - miał podjąć dyskusję o promowaniu polskich firm na rynku - prawdopodobnie nie byłby w stanie odpowiedzieć na proste pytania, czemu Szanowna Pani Matka-Polka Premier Ewuchna K. promuje ale kretynów nie zaś logiczne rozwiązania organizacyjne.
            Wspominałem juz wiele miesięcy wstecz, że zostawienie Arłukowicza na stolcu bedzie równoznaczne z wyborczą klęską.
            Szanowna Pani Premier (ksywka jak wyżej) dolała oliwy do ognia.
            Wielki Naród Polski docenia wprawdzie więzi rodzinne oraz ochronę dzieciaczków przed agresorem, jednak w obliczu wroga stawia bagnet na broń a nie trzaska drzwiami zamykając je na zasuwy, sztaby, kłodki, barykady (te jesli juz to wyłącznie w obrębie ulic!)
            Leniuszki dolnośląskie pozbawiły PO przynajmniej kilkudziesięciu tysięcy głosów - klęska byłaby bardziej nikła.
            No i nasza Najukochańsza Modzież - Kfiat Narodu!
            Ta zagłosowała na pisiaczków!
            Bo przecież Modzież swoją wiedzę o świecie czerpie głównie z netu.
            Modzież uwielbai się bawić, kocha też twardzieli.
            Twardzielem w oczach Polskiej Modzieży jest Szanowny Pan Premier Jarosław "Polskę Zbaw" Kaczyński.
            Potrafi ostryn słowem przypier...ć konkurencji - Modzież wielbi jak ktoś potrafi przypier...ć.
            Dlatego z rozczarowaniem przyjał spot wyborczy Szanownej Pani Premier, w którym to -niechlujna (jak zwykle), rugała przypier...nie sobie przez polityków.
            Modzież lubi, jak politycy się napier...ją, a ponadto lubi se porzucać kamieniami.
            Szanowna Pani Premier straciła więc tym dennym spotem dziesiątki tysięcy Modzieży Polskiej , sugerując, że spokój to jest to, grzeczność jest cacy, a puste słowa można kupić bezkrytycznie.
            Pozostał ostatni rok rządów.
            Usunięcie szczecińskiego matołka mogłoby dac szansę na odbudowę społecznego zaufania.
            Zaostrzenie tonu wypowiedzi Matki Polki mogłoby przyciągnąć rzesze Modzieży Polskiej.
            Ale Pani Pemier nie mająca czasu na fryzjera i kosmetyczkę, przez kolejne miesiace będzie udawać, że sauarwiwr jest teges.
            Kop w doooopkę, jaki zaliczy za kilka miesięcy będzie dotkliwym doświadczeniem politycznym.
            Kiedy PO będzie lizać rany, my będziemy sie sposobić do umacniania państwa wyznaniowego oraz supłania publicznej kasy na przemianowywanie nazw ulic i budowę pomników Ofiar Mordu Smoleńskiego.
            Modzież będzie zadowolona, bowiem nikt nie będzie obiecywał pracy, mieszkań.
            Za to Tradycja Narodowa wylana z kruchty wkomponuje się w Modzieżową bezideowość.
            • 1agfa Re: Wybory 17.11.14, 18:59
              Zgadzam się, WU, zwłaszcza co do braku udolności Arłukowicza. Można rzec: na własnej skórze sprawdzone.
              Wprawdzie wiele zależy od ludzi, poczynając od najniższych funkcji w "aparacie medycznym", ale to minister ponosi odpowiedzialność. Wiele lat - i brak odpowiedzialności. Zastój.
              Również w sprawie p. premier Kopacz...pisałem, że po odejściu premiera Tuska nikt! (mowa była wówczas o Schetynie) nikt nie uniesie Platformy.
              Jednakże premier Kopacz jest za krótko premierem i szefem PO, by ją w pełni obwiniać.
              Najbardziej winna jest gnuśność Polaków, też już o tym pisałem: najważniejsze w historii najnowszej wybory w roku 1989, wybory przełomowe, zgromadziły ca 2/3 polskich wyborców.
              Jak to się ma do innych krajów? Porównanie jest zawstydzające.
              Zwyczajem moim wspomnę o obowiązkowych wyborach w Australii i in., również w Europie są takie kraje.
              Z drugiej strony decyzje wyborców mogą zapaść pod wpływem chwilowego impulsu, dźgnięcia: swego czasu tzw. "dziadek z wermachtu" (wybitna podłość Jacusia K.) - a tutaj "czyszczenie szeregów Pis".
              Że głupie?
              Tak jest, głupie...
            • 1agfa Re: Wybory 17.11.14, 19:05
              WU napisał:

              "Kiedy PO będzie lizać rany, my będziemy sie sposobić do umacniania państwa wyznaniowego oraz supłania publicznej kasy na przemianowywanie nazw ulic i budowę pomników Ofiar Mordu Smoleńskiego.
              Modzież będzie zadowolona, bowiem nikt nie będzie obiecywał pracy, mieszkań.
              Za to Tradycja Narodowa wylana z kruchty wkomponuje się w Modzieżową bezideowość."


              Czymś chcieliby się odwdzięczyć za poparcie z ambon. Przynajmniej Mikke lichutko wypadł, co nie pozwala aż tak czarno myśleć.

              Na pohybel! Niedoczekanie! devil
              • hardy1 Re: Wybory 17.11.14, 20:08
                Mikke miał mniej, bo głosowało dużo więcej ludzi, niż w eurowyborach. To po pierwsze.
                Po drugie - dopóki wielu ludzi nie poczuje kopa w tyłek, zwłaszcza martyrologiczno-smoleńsko-wyznaniowego, dopóty nie będzie chciało im się ruszać d... na wybory. Z różnych powodów. A wiadomo - im mniejsza frekwencja, tym lepiej dla partii radykalnych i populistycznych. Ich żelazny elektorat zawsze idzie głosować.

                Zapomnieli już Polacy lata rządów Jarusia w latach 2005 -2007 ? Jak nagle ruszyli d... w przyspieszonych wyborach w 2007? Oby sytuacja się nie powtórzyła. Nie mówię o najmłodszych wyborcach, bo oni, tak jak napisał WU, lubią radykalizm i machanie szabelką.
    • 1agfa Re: Wybory 17.11.14, 19:11
      W dniu wyborów smutna, znacząca wiadomość:

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16977669,Jadwiga_Pilsudska_Jaraczewska_nie_zyje__Corka_Jozefa.html
      Przeczytaj, Karen - miłością Jej życia były szybowce, latanie...
      • dunajec1 Re: Wybory 17.11.14, 22:03
        W wyborach 2005 wygralo pis, i zaraz potem sie zaczely placze i lamenty ze "mafie i uklady " nie daja im rzadzic, a teraz kiedy sie zacznie to samo? Czy dopiero po nastepnych wyborach jak wygraja? A moga, patrzac na to co dzis sie robi.
      • k.karen Re: Wybory 18.11.14, 11:15
        Dziękuję, Agfo, przeczytałam. Nie znałam tej historii, ciekawy życiorys.


        1agfa napisał:

        > W dniu wyborów smutna, znacząca wiadomość:
        >
        > rel="nofollow">wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16977669,Jadwiga_Pilsudska_Jaraczewska_nie_zyje__Corka_Jozefa.html
        > Przeczytaj, Karen - miłością Jej życia były szybowce, latanie...
    • damakier1 Re: Wybory 18.11.14, 17:10
      Nie uważam, żeby ta wygrana pisu była jakimś nadzwyczajnym sukcesem, a już na pewno nie jest klęską PO. To oczywiste, że partia, która rządzi przez długie siedem lat, z czego większość w warunkach światowego kryzysu, w końcu znuży wszystkich. W dodatku, w wyborach samorządowych nie powierzamy losów państwa wskazanej przez nas partii - wybieramy gospodarzy naszego najbliższego otoczenia. Tu mniej się liczy "wielka polityka", a bardziej umiejętności praktyczne i organizacyjne kandydatów. Dlatego fakt, że całkiem nieźle sobie poradziły różne komitety bezpartyjne dobrze świadczy o zrozumieniu tego przez wyborców.
      Naturalnie, powinna PO przeanalizować przebieg kampanii i wnioski uwzględnić przed wyborami parlamentarnymi, ale twierdzę, że wyrzucać sobie za wiele nie musi, a już na pewno nie ma podstaw do obarczania winą premier Ewy Kopacz.

      Wygrana ma dla Pisu o tyle wielkie znaczenie, że przełamała ten wieloletni syndrom niemocy wyborczej. Ale to bardziej w sferze imponderabiliów niż praktycznego znaczenia. Oczywiście daje to pisowcom prawo do wzmożonego nadęcia moralnego, czego jesteśmy świadkami.

      A tak na marginesie - tak naprawdę to nie Pis wygrał te wybory, tylko koalicja PiS, Solidarnej Polski i Polski Razem, która zdobyła łącznie trochę ponad 31 proc. głosów. Koalicja PO z PSL uzyskała 44 proc., więc ta wielka wygrana Pisu jest dość problematyczna...
      • wscieklyuklad Re: Wybory 18.11.14, 18:54
        Pozwolę sobie nie podzielić tej opinii.
        Podobna koalicja będzie zawarta w trakcie wyborów prezydenckich, jak i parlamentarnych.
        Miernikiem politycznej siły będzie "dogrywka" za dwa tygodnie - tu już głosy ogniskować się będą nie wokół prawdziwie wartościowych działaczy prezentujących jakiś rozsądny program, gdyż istotniejsza będzie partyjna przynależność.
        Nie zgodzę się także z brakiem winy ze strony Ewy Kopacz. Dokonała bowiem masakrystycznej modyfikacji rządu, w którym znalazło się wiele przypadkowych osób (vide minister spraw wewnętrznych) natomiast nie pożegnał się ze stanowiskiem naczelny kretyn - minister zdrowia.
        W środowisku lekarskim zaczyna się ferment, który może zaowocować styczniowymi strajkami - właściwie to jedyna forma wylania na rozpaloną głową pani premier kubła zimnej wody - byłoby to tylko z pożytkiem dla przyszłych wyborów, bowiem "Sużba Zdrowia" wymaga działań drastycznych - celebryta Bartuś ma gadane, ale działania tegoż przewyższają elegancję słonia w składzie porcelany - dewastacja systemu trwa!
        "My, Naród" nie wybaczamy idiotom - jedynie wykopanie tego partacza może dać perspektywę wzrostu zaufania społecznego.
        Młodzież jest już stracona. Obecni osiemnasto - dwudziestokilkulatkowie nie pamiętają rządów Jarosława PolskęZbawa, jako że mieli wówczas lat kilka lub kilkanaście i zajmowali się nie analizą polityczno-ekonomiczną, ale ciągnięciem dziewczynek za warkoczyki.
        Marzą też o ponownym skróceniu wieku przejścia na emeryturę - Jarosław pewnie nie skróci, ale obietnica jest nośna.
        Podobnie jak obietnca rozdania ok. 500 złociszów na każde dziecko w rodzinie.
        Tupanie mocarną nogą na Ruskich też jest trendy.
        Skakanie do oczu UE - zajebiściutkana atrakcja!

        Obym był złym prorokiem, ale proces degradacji PO będzie się pogłębiał.
        Za rok o tym czasie będziemy w okolicy Orędzia nowego/starego Premiera Szanownego Pana Jarosława K.
        A potem będzie już jak napisałem poprzednio.
        Ruskie będą teraz grać nam na nosie pomnikiem smoleńskim.
        Szanowny Pan prezydent Dablju Dablju Putin, rychło pokaże PolskiZbawowi środkowy paluszek prawej dłoni.
        Młodzież Polska trochę się rozczaruje.
        Kolejnych pięć lat przyjdzie czekać na Wielka Kasację kolejnych populistycznych szaleńców.
        • vidavil-125 Re: Wybory 18.11.14, 19:49
          Można nie lubić pani Ewy Kopacz za to że nie nadaje się na rozkładówkę Playboya.

          Za co jeszcze można nie lubić Pani Kopacz?
          -za to że nie odgraża się Putinowi
          za to chce być mamusią dla polaków
          za to że nie ma „charyzmy” pani Pawłowicz
          za to że chciała rozmawiać z Kaczyńskim

          Służba Zdrowia. Tu wszelkie reformowanie kończyło się katastrofą się na jakimś
          ważnym odcinku, ale podwyżką dla personelu a dalej blada dupa dla pacjenta.

          • sorel.lina Re: Wybory 18.11.14, 20:40
            vidavil-125 napisał:

            > Można nie lubić pani Ewy Kopacz za to że nie nadaje się na rozkładówkę Playboya


            No, to rzecz gustu. wink

            > Za co jeszcze można nie lubić Pani Kopacz?
            > -za to że nie odgraża się Putinowi


            Za to ja ją raczej lubię.

            > za to chce być mamusią dla polaków

            W moim mieście jest już "Matka Polka".

            > za to że nie ma „charyzmy” pani Pawłowicz

            Aaaa, za ten feler, to ja ją baaardzo lubię. smile

            > za to że chciała rozmawiać z Kaczyńskim

            Chciała, bo... taki mamy klimat! wink

            > Służba Zdrowia. Tu wszelkie reformowanie kończyło się katastrofą się na jakimś
            > ważnym odcinku, ale podwyżką dla personelu a dalej blada dupa dla pacjenta.


            Za ministrowania zdrowotnego pani Kopacz nie inaczej.
        • damakier1 Re: Wybory 18.11.14, 22:08
          wscieklyuklad napisał:

          > Pozwolę sobie nie podzielić tej opinii.
          > Podobna koalicja będzie zawarta w trakcie wyborów prezydenckich, jak i parlamen
          > tarnych.

          O tej koalicji pisałam dość żartobliwie, ale tezę, że wygrana Pisu jest wątpliwa podtrzymuję. Bo co to za wygrana, jeśli jej skutkiem jest to, że Pis w rezultacie będzie sprawował władzę zaledwie w dwóch sejmikach?

          > Nie zgodzę się także z brakiem winy ze strony Ewy Kopacz. Dokonała bowiem masa
          > krystycznej modyfikacji rządu, w którym znalazło się wiele przypadkowych osób (
          > vide minister spraw wewnętrznych) natomiast nie pożegnał się ze stanowiskiem na
          > czelny kretyn - minister zdrowia.

          Łatwo sie pisze "masakrystyczna zmiana", ale na czym ta masakra polega? Na razie, żaden z nowych ministrów niczym się nie skompromitował i, jak widzę, do żadnego nie masz konkretnych zarzutów poz tym, że są "przypadkowi". Z kolei Arłukowicz, który rzeczywiście nie ma spektakularnych efektów jest jeszcze z tuskowego nadania. NIe wdając się teraz w ocenę składu rządu premier Kopacz poddam tylko w wątpliwość jego wpływ na wynik wyborów samorządowych.

          > Młodzież jest już stracona. [...]

          Tego, co tu napisałeś, nie rozumiem. To znaczy rozumiem Twoją diagnozę na temat przyczyn "stracenia" młodzieży i nawet się z nią zgadzam, ale nie rozumiem, czemu piszesz to w kontekście win Ewy Kopacz. Naprawdę uważasz, że twarde utrzymanie podwyższonego do 67. lat wieku emerytalnego, rozsądna postawa wobec Rosji i pozostawanie odpowiedzialnym członkiem UE to postawa błędna, po powodująca odejście młodego elektoratu?
          Wybacz to, trochę retoryczne pytanie, bo wszak sam napisałeś na końcu swego proroctwa, że po rządach Jarosława Kaczyńskiego ta stracona dziś młodzież będzie rozczarowana i nadejdzie czas Kasacji Populistycznych szaleńców.No, ale jeśli sam to uważasz za populizm i to szalony, to nie uleganie mu powinieneś poczytać Ewie Kopacz raczej za zasługę, a nie za winę.

          Tak, czy siak w Twoje proroctwo nie wierzę i twierdzę, że w wyborach parlamentarnych PO zdecydowanie wygra. I przekonasz się, że mam rację. Zresztą spójrz na moją sygnaturkę wink



          ----------
          "Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą."
          (aut.: ToJaJurek)

          Wrona i inne zwierzaki
          • vidavil-125 Re: Wybory 18.11.14, 23:16
            WU radykalizuje poglądy, młody gniewny jakiś, czy biomet szaleje
            • sorel.lina Re: Wybory 19.11.14, 09:25
              vidavil-125 napisał:

              > WU radykalizuje poglądy, młody gniewny jakiś, czy biomet szaleje


              Młody? To rzecz względna. W każdym razie w przedziale 18 - 29 się nie mieści.
              Gniewny? Gniewny! Ba, wściekły! wink
              Na nieprzemyślane nominacje rządowe ( np. pani od religii jako minister spraw wewnętrznych, pani od "wspaniale rozwijających się" polskich kolei jako minister infrastruktury i rozwoju, o "genialnym" ministrze zdrowia nie wspominając), na niemrawość przedwyborczą PO, na gnuśność elektoratu, na podatność młodych i młodych inaczej na populizm... Tak sądzę.
              A biomet? Tylko ten szary nastrój przyczernia.

              P.S. Vidavilu, to nie poglądy WU, to analiza sytuacji. Czy słuszna, to inna sprawa. Czas pokaże.
          • k.karen Re: Wybory 19.11.14, 10:34
            Damo, napisałaś:

            > Tak, czy siak w Twoje proroctwo nie wierzę i twierdzę, że w wyborach parlamenta
            > rnych PO zdecydowanie wygra. I przekonasz się, że mam rację. Zresztą spójrz na
            > moją sygnaturkę wink


            Zgadzam się z tym, ale myślę, że to będzie powtórka wyborów z 2007r. Ludzie "pognają" do urn ze strachu. Martwi mnie i wkurza słabość lewicy. To nie jest dobre dla świeckiego państwa.
            • hardy1 Re: Wybory 19.11.14, 14:45
              Misz-masz z waszych ocen, to moja ocena:
              - nie za wszystko jest premier Kopacz winna,
              - dla mnie mianowanie "pani od religii" na ministra spraw wewnętrznych jest kompletnie niezrozumiała. Chyba, że w ramach umoralniania policji chodziło o uzbrojenie wszystkich komisariatów w nowe modlitewniki służbowe,
              - PiS nie zwyciężyło. To tylko tak wyglądało na pierwszy rzut oka. Podniosło im tylko samopoczucie,
              - martwię się brakiem silnej lewicy. Potrzebne są dwa skrzydła w państwie. Oczywiście mówię o racjonalnej, umiarkowanej centrolewicy i centroprawicy,
              - liczę, że za rok PiS&przystawki nie obejmie władzy. Ale na dzisiaj trudno wróżyć. Jednego jestem pewien - drogę do władzy dla populistyczno-nacjonalistycznej pis-prawicy może zagrodzić dużo wyższa frekwencja w wyborach. Im niższa, tym większa obawa.
      • sorel.lina Re: Wybory 18.11.14, 19:49
        damakier1 napisała:

        > Naturalnie, powinna PO przeanalizować przebieg kampanii i wnioski uwzględnić pr
        > zed wyborami parlamentarnymi, ale twierdzę, że wyrzucać sobie za wiele nie musi
        > , a już na pewno nie ma podstaw do obarczania winą premier Ewy Kopacz.


        "Ewa Kopacz jest sympatyczna, ale nie potrafi definiować politycznych celów" - twierdzą wyborcy. Ja dodałabym jeszcze, że nie posiada zdolności przekonywania i tzw. charyzmy. Charyzmy politycznej, oczywiście.
        Jeśli chodzi o zmiany w składzie Rządu, to mam wrażenie, że zostały dokonane dla samych zmian. Bo trzeba było pokazać, że wraz z nową Premier, idzie "nowe", jako że "starym" społeczeństwo czuje się zmęczone.
        Mimo wszystko, zgadzam się, Damo, że za pierwszą PO-wską porażkę wyborczą, premier Kopacz winy nie ponosi.

        > Nie uważam, żeby ta wygrana pisu była jakimś nadzwyczajnym sukcesem, a już na p
        > ewno nie jest klęską PO.
        (...)

        Oczywiście, że to nie jest wielkie zwycięstwo, ani nadzwyczajny sukces PiS-u! Ale jest w ten sposób przedstawiany, a raczej odtrąbiany. I jako taki prawdopodobnie "wdrukuje się" w świadomość społeczeństwa.

        > ta wielka wygrana Pisu jest dość problematyczna...

        Właśnie słyszę w tv wypowiedzi polityków PiS-u: przebąkują o konieczności powtórzenia wyborów... Zastanawiające.
        • hardy1 Re: Wybory 19.11.14, 14:56
          sorel.lina napisała:
          > Właśnie słyszę w tv wypowiedzi polityków PiS-u: przebąkują o konieczności powtórzenia wyborów... Zastanawiające.


          ... gdyż w pierwszej euforii myśleli, że będą rządzić w ośmiu województwach. Będą zaś prawdopodobnie rządzić tylko w dwóch. Nie zauważyli, że trzeba mieć większość w poszczególnych województwach, a nie tylko mieć najwięcej % (a i tak tylko 1/3) głosów wyborców z całej Polski.

          PS. Ale sposób organizacji zliczania głosów wyborczych woła o pomstę do nieba i absolutnie należy wyrzucić z PKW "leśnych dziadków". Są na etapie zliczania na drewnianych liczydłach, które przedostatni raz widziałem w Polsce jeszcze "za Gomułki". Ostatni raz widziałem je 20 lat później, ale nie w naszym kraju. To było też już ponad ćwierć wieku temu.
          • wscieklyuklad Re: Wybory 19.11.14, 17:49
            Oczywiście Damo - sygnaturka to swojego rodzaju memento.
            Pozwolę sobie na kolejne uwagi.
            Tuż po "brukselskiej rejteradzie Tuska" wzrosły znacznie notowania PO. Naturalnie może być to konsekwencją znużenia jednolitością linii politycznej a w związku z tym nadzieją, iż nowa premier zaproponuje coś kuszącego dla "motłochu".
            Niestety - nowa szefowa rządu odcięła się od "ukraińskiego lata" i futurystycznie zaproponowała spadanie do własnego domu, by chronić zagrożone dziecię. Oczywiście, iż ciemny lud ma głęboko w tyłku dowolną ukraińską porę roku, bowiem od czasów Szanownego Bojownika o Wolną Ukrainę Pana Stefcia B., ze strony tego słabiutkiego dziś państwa nic nam już nie grozi, chyba, że separatyści zamkną kurki gazowych rur umilając nam zimowe wieczory - wtedy Winkelried Narodów gotów jest dobywać drzwi od stodoły, by za iście nostradamusową radą frunąć na nich nad ukraińskie jeszcze bardziej niż za Sobieskiego Dzikie Pola, w celu kurków tychże odkręcenia.
            Kolejne wypowiedzi komromitujące intelekt polityka były kubłem zimnej wody na głowy elektoratu i to bez względu na wiek. Okazało się zatem, iż Tusk jest niezastąpiony - choćby w gadce-szmatce - a kolejny premier potrafi jedynie grać swojską jajcarkę bez krzty pomysłu na kraj.
            Powołanie na ministra SW religiantki było pomysłem z pogranicza seppuku - na fali antyklerykalnych nastrojów mnożonych aferami pedofilskimi, w obliczu zbliżającej się rozpierdówki niepodległościowej, taka nominacja wystawiła Kopaczową na śmieszność.
            Resortem tym musi rządzić ktos z "jajami" - nauczycielka religii tknięta ewolucyjnym uszczerbkiem tych akurat narządów posiadać nie może.
            O ministrze zdrowia już pisałem - nic tu dodać.
            Wczoraj zademonstrowano w telewizorni perspektywy "autostradyzacji" kraju (na czele resortu reformatołka kolejnictwa z efektem jak widać - Pendolino zinformatyzowane na identycznym poziomie jak Komisje Wyborcze i to w kraju, którego informatycy i konstruktorzy zaliczani są do światowej elity - naturalnie ci dyplomowani a nie certyfikowani po kilkudniowym kursie - ci ostatni tworzą właśnie rogramy z efektem, jak bieżący wyborczy)
            Wiemy więc, iż trasy szybkiego ruchu będą przypominały starczą szczękę - obok zębów jako tako zdrowych (pas autostrad) pojawią się szczerby-luki (jednopasmówki na wszystkich głównych drogach krajowych).
            cdn.
            • wscieklyuklad Re: Wybory 19.11.14, 18:05
              Stwierdzenie, iż "nowi ministrowie" niczym się jeszcze nie zbłaźnili jest argumentem chybionym. Rolą ministra jest bowiem nie unikanie śmieszności/porażek, ale budowanie koncepcji rozwoju dziedziny, kórą zarządzają - jaki jest koń każdy widzi - odejście Bieńkowskiej, wywalenie Sikorskiego, pozbawiło władzę polityków i ekonomistów dobrych i w jakimś sensie charyzmatycznych.
              Charyzma Kopaczowej przypomina tę, jaka cechuje świętych pustelników - świat jest piękny i godzień odwzajemnianej naturalnie miłości nad czym można snuć eremiczne rozważania oderwane od rzeczywistości. Święty pustelnik przechodzi do tradycji więcej filozoficzno-religijnej, niż historyczno-państwowej. Minister SW - jako hagiografka - jest być może potencjalną biograficzką swej zwierzchniczki - ewentualne publikacje ukażą się jednak ex post, gdy tymczasem władza musi być sprawowana in statu nascendi.
              Ostatnich wyborów nie da się oderwać od zwierzchniej władzy wykonawczej - wybieramy bowiem niższe szczeble tej samej drabiny - kierunek rządów i problematykę spraw do rozwiązania będą określać stosowni partyjni przywódcy - Kopacz w tym względzie nie ma nic do powiedzenia poza egzaltowanie-histerycznym tokowaniem prze mikrofonem.
              (w stylu - no co jesteście tacy smutni, uśmiechnijcie się, bo czeka nas ciężka praca - faktycznie wniosek absurdalnie montypajtyczny - dlaczego bowiem ktoś miałby się cieszyć na myśl o harówce?)
              Nikt nie każe ulegać ciemnemu ludowi, lecz zgodzisz się, iż obietnica cofnięcia wieku emerytalnego będzie milsza sercu elektoratu, niż wydłużenie go o lat kilka - zwłaszcza, iż wobec powszechnego bezrobocia, umów śmieciowych i polskiego kapiniewolnictwa perspektywa nędzy dłuższej o lat dwa musi młodzież paraliżować - w końcu europejskie rynki nasyciły się już dobrą, polską siłą roboczą i raczej nie wchłoną kolejnych milionów robotników zza Odry. Ewentualny stoping brytyjski byłby dotkliwym dopustem dla rzutkich, młodych Polaków.
              Polityka Kopaczowej wobec Rosji jest żadna. Dlatego, że nasza premier postawiona przy Szanownym Panu Prezydencie Dablju Dablju Putinie, przypominałaby myszkę wypuszczoną przed chwilą z pułapki - nieco nażarta serkiem-przynętą, ale z przetrąconym kręgosłupem.
              Po prostu - taki premer, to istny dramat 25-lecia (innym była także kobiecinka, która wepchnęła nas pod obcas purpuratów,z którego już nigdy się nie wydostaniemy).
              Na czym opieram ten smutny futuryzm - w kolejnym poście.
              • wscieklyuklad Re: Wybory 19.11.14, 18:23
                Wśród bieżących informacji międzynarodowych, pojawia się notka odnośnie zaskakujących wyników ankiety przeprowadzonej w Wielkim Kraju Rad.
                Dumny Naród Polski, uznaje naturalnie tych znad Oki za kacapów i durniów. Widzi w nich naród bez woli i godności - skazany słusznie na życie w nędzy i upokorzeniu, odstający od Kulturalnej Jewropy o parseki.
                Tymczasem z dużą dozą zaskoczenia konstatujemy, że wojna ukraińska pogłębiła putoojczyźnianą miłość. "Boją się nas i nienawidzą" cieszą się, mimo miedzynarodowej nieżyczliwej izolacji i tego, iż nie mają możliwości wtryniania naszych Jonatanów i Czempionów. Popierają politykę tego, którego cywilizowany świat uważa za szaleńca, mimo niedosytu włoskich serów, szybującego kursu walut, utopienia miliardów dolarów w ratowanie rubla. Jest głodniej i drożej, lecz dla władz przychylniej!
                Dopiero co zakończyło się głosowanie w Szkocji, Katalonii - nastroje nacjonalistyczne zdobywają placet bez granic! Ze zniesmaczeniem przyjmujemy widoczną pozycję Komikkego - anarchizm, walka z władzą państwową (także w formie propisowych burd marszowo-niepodległościowych) to żółte światło dla rządów w skali globalnej. Hameryka ma podobne dylematy!
                Nie widać charyzmatyka, który byłby zdolny skanalizować nastroje społeczne w kierunku przeciwnym - zapewnienia Kopaczowej o miłości bez barier to musze bździny na przejrzystej tafli okna zza którego świat wydaje się wyłącznie różowy- elektorat ufa bowiem miłośnikom chryi i idiotyzmu.
                Żeby nie było, że tylko Putinowi i żeby nie było, że przesadzam nawołując (wedle oceny dyskutantów) do zmiany retoryki, by porwać tłumy (niech będzie, że w tym także i młodzież)
                odeślę do wyników ostatnich wyborów samorządowych.
                Pierwsze miejsca na podium wygranych okupują ci, którzy:
                1. oburzyli się, że zoosiołki kopulują na oczach niewinnych i niewyedukowanych erotycznie dzieciatek w wieku przedszkolnym.
                2. posądzali słonika z poznańskiego zoo o wypaczenie gejowskie.

                Ośmieszani przez media, będący przedmiotem żartów Cywilizowanych i Wyzwolonych Intelektualnie - WYGRALI!
                I co Ty Damo na taki obrót sprawy?
                Politycy doprowadzili do erozji idei narodowej.
                Im głupsze tezy, tym ciemny lud bardziej rozbawiony.
                Jedno jest jednak niezmienne - krzykacze i pieniacze są tymi, którzy zdobywają barykady.
                Niestety - serca także.
                Dlatego przyszłoroczne wybory będą tragiczną klęską PO.
          • hardy1 Re: Wybory 20.11.14, 19:21
            Bardzo ciekawa wypowiedź z Brukseli europosła Janusza Zemke. Powiedział to, co i ja sądzę.

            Jest dla mnie jednym z najlepszych polityków, rozsądnym i merytorycznym. Wypowiedź trwa 10 minut, ale warto:
            www.radiopik.pl/21,495,janusz-zemke
            • k.karen Re: Wybory 20.11.14, 22:31
              Podzielam Twoją, Hardy, dobrą opinię o Januszu Zemke.
              Ale nie zgadzam się z jego opinią w sprawie kart do głosowania. To już są bodaj trzecie wybory z "książeczką" jako kartą. Poza tym, jeśli ktoś poważnie podchodzi do wyborów, a ma wątpliwości w jaki sposób głosować, to powinien po prostu, normalnie zapytać kogoś z komisji. Propozycje unieważnienia wyborów to poroniony, głupi pomysł.
              Na razie to mamy jeden wielki chaos informacyjny. Dalej nie wiemy jakie są wyniki wyborów i informacje o nieważnych głosach też nie są potwierdzone, więc nie wiadomo na pewno, jaki jest ich rzeczywisty procent.
              • hardy1 Re: Wybory 21.11.14, 08:12
                Karen, mam inne zdanie niż Ty w sprawie "książeczek jako jedna karta". Dla wielu ludzi, nie interesujących się polityką, prostych, ale idących na wybory i spełniających obywatelski obowiązek, to był problem. Dla nich "karta" a "kartka" to to samo. Jest książeczka, która ma wiele kartek? - to trzeba postawić krzyżyk na każdej z kartek. Niestety, spot wyborczy źle tłumaczył.
                Wybory są dla wszystkich, więc i dla tych ludzi także. Trzeba tak prosto wytłumaczyć i przygotować wybory, aby wszyscy je rozumieli. To jak z jazdą pojazdów w kolumnie - cała kolumna porusza się z prędkością najwolniejszego pojazdu.
                • k.karen Kukizo-disco :D 21.11.14, 10:33

                  Oto, jak jeden z naczelnych (określenie nieprzypadkowe, a mniej rozgarniętych odsyłam do prymatologi) - Kukiz - wziął był wykrzyczał:

                  "Trzeba będzie zażądać unieważnienia wyborów do sejmików. To, co wyczynił PSL (że o PKW nie wspomnę) to skandal. Na książeczce z Komitetami Wyborczymi nie było okładki. Od razu wyborca widział nazwiska. Z listy PSL (bo ona była "na okładce"). Wiele osób twierdzi, że były przekonane iż to są wszystkie nazwiska kandydatów!" oraz dalej " Te mundrale (pisowania oryginalna.) z Platformy wymyśliły sobie pewnie, że skoro PO ma znacznie mniejsze szanse niż przy poprzednich wyborach to postawią na swego jumako-koalicjanta czyli PSL. I wymyśliły cwaniaki to co wymyśliły. Rezultat jest taki, ze chłopki-roztropki POTROIŁY wynik sondażowy!!! Precz z komuną!

                  Cały tekst: wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,16998224,Wybory_2014__Kukiz_zostal_wybrany_i_zamierza_zadac.html#ixzz3JgwLhX43

                  Kukiz, przedstawiciel naczelnych, wymyślił sobie, że to PO ustaliła numery list wyborczych?
                  No, dobrze, zniżę się ten jeden raz do poziomu naczelnych i spróbuję dokonać rozbioru logicznego tego kukizo-kuriozum.
                  Gdyby przyjąć za prawdziwe tezy przedstawiciela naczelnych, to dlaczego nie PSL tylko PiS wygrał wybory? Przecież PiS nie był na liście nr 1? Co więcej, gdyby prawdziwa była ta jego teza, to dlaczego PO nie ustaliła siebie jako nr 1 na tej karcie?

                  Dalej, przedstawiciel naczelnych w liście do Prezydenta:

                  Oto PSL - partia, której realne poparcie nie przekracza 6% otrzymuje kilkadziesiąt procent głosów na skutek tego, że lista tej partii znalazła się na pierwszym miejscu, na pierwszej stronie wyborczej broszury i wyborca najłatwiej mógł oddać głos właśnie na tę partię

                  Cały tekst: wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,16998224,Wybory_2014__Kukiz_zostal_wybrany_i_zamierza_zadac.html#ixzz3JgyoF9cA

                  Kilkadziesiąt procent głosów?
                  To mogę zrozumieć, bo choć Kukiz jest przedstawicielem naczelnych, to nie można od niego wymagać umiejętności czytania i rozumowej analizy. Pewnie nie wie, że 17% to nie kilkadziesiąt, a kilkanaście, a PiS to nie PSL.

                  big_grin big_grin big_grin
                  • wscieklyuklad Re: Kukizo-disco :D 21.11.14, 21:31
                    Cóż Karen, Kazik Staszewski podsumował kiedyś tego zidiociałego katolickiego fundamentalistę następująco:

                    Spragniony, do picia nieledwie się zbliżam,
                    wiedziony reklamą z udziałem Kukiza (...)
                    Czy ty wiesz, że pozory często mylą?
                    Ludzie przed byle gównem czoła chylą.

                    Dziś pewnie zmodyfikowałby ostatnią linijkę: "ludzie" zastąpiłby określeniem "gówna" (co naturalne, gdy swój do swego ciągnie)
                    • k.karen Re: Kukizo-disco :D 21.11.14, 23:01
                      Mnie w sumie bawi Kukiz, jest jeszcze śmieszniejszy niż Rydzyk, a jak mnie znudzi to przełączę na inny kanał. Ale współczuję prezydentowi Dutkiewiczowi, bo będzie miał na co dzień ten małpi gaj.
                      Chyba, że we Wrocławiu naprawdę sfałszowano wybory...co nie jest takie bezpodstawne, bo kto normalny zagłosowałby na przedstawiciela naczelnych? shock
                      • wscieklyuklad Re: Kukizo-disco :D 22.11.14, 08:08
                        Cóż Karen, celebryci muszą przecież z czegoś żyć. A dieta na dowolnym stanowisku "społecznym" jest nie do pogardzenia. Przez Sejm przetoczyło się już paru takich "Gieniusi" - jedynie poseł Dzięcioł - znany z "Bigbradera" prezentował twardą linię moralną. Krzysio Cugowski szybko się zniechęcił, sportowcy też nie brylują (vide Jasio T.).
                        A czym np. wyróżnił się Jerzy Kulej? Jak mandat jewropejski sprawowałby Tomcio Adamek - zagorzały homofob?
                        Ewolucja postaw jest jednak widoczna i w gronie nie zaliczanym do celebrytów. Wystarczy przypomnieć Stefcia N. - od zajadłego kukizokształta, po kogoś, kto dopuszcza myśl o "in vitro".
                        Wczoraj głowną stronę tvn24. okupowała wiadomość o skazaniu aktora grającego w serialu-rzece - przyłapany na narkomanii i pornogafii dziecięcej. Doniesień o jeździe celebrytów po pijaku już nie śledzę.
                        Świat dziwaczeje, ale i tak pędzej, czy później kukiz odejdzie w niebyt. Będzie trochę śmiechu i kiwania głową w zadziwieniu, ale któz powiedział, że kabaret jest możliwy tylko na scenicznych deskach?
                        Najważniejsze, że ta elekcja wywołuje intelektualną (i nie tylko) erekcję zwolenników katoortodoksa..
                        To możliwe, jako że narzeczona znanego zachodniego celebryty urodziła się ponoć obojnakiem.
                        Nie doczytałem, czy celebrytę to za-, czy zniechęca
                        • k.karen Re: Kukizo-disco :D 22.11.14, 10:05
                          wscieklyuklad napisał:
                          > Najważniejsze, że ta elekcja wywołuje intelektualną (i nie tylko) erekcję zwole
                          > nników katoortodoksa..

                          Oj tam, oj tam, drogi WU. A nie wiesz Ty, że swój ciągnie do swego, a Kukiz wyraźnie się zdeklarował i sam mianował na szambonurka? Różne są zboczenia, ale demokracja nie zabrania nikomu gustowaniu w zapachu szamba big_grin

                          Jedni lubią zapach perfumków,
                          a inni szambonurków

                          big_grin
                  • 1zorro-bis Re: Kukizo-disco :D 22.11.14, 08:13
                    przepraszam, ze pytam - a kto to jest ten Kukiz?smirk
                    • k.karen Re: Kukizo-disco :D 22.11.14, 09:01
                      A taki jeden, który został wybrany do Sejmiku i któremu nie idzie w muzyce. Zarzucono mu, że idzie do żłoba. W odpowiedzi na ten zarzut stwierdził, że nie idzie do żłoba tylko do szamba, walczyć tam (czyli w Sejmiku) o jednomandatowe okręgi wyborcze JOW (sic!) big_grin
                      No cóż, właściwy osobnik we właściwym dla siebie miejscu big_grin

                      Ale jak chcesz wiedzieć więcej, to przeczytaj ten artykuł i koniecznie jeszcze komentarze:

                      natemat.pl/124639,pawel-kukiz-ludowy-trybun-wszedl-do-polityki-muzyk-radnym-na-dolnym-slasku
                      big_grin
                      • k.karen Re: Kukizo-disco :D 22.11.14, 09:46
                        Aaaa... zapomniałam o najważniejszym, nowy szambonurek - Kukiz twierdzi, że wybory zostały sfałszowane. Coś chyba jest na rzeczy? To już z innego "podwórka", z Warszawy. Wieloletni radny Golimont (SLD) już się cieszył, że został wybrany na kolejną kadencję, już mu gratulowali, a tymczasem dostał telefon z MKW, że stracił mandat na rzecz kandydata z... PiS big_grin

                        Przypomnijmy, że ze wstępnych danych z komisji wyborczej wynikało, iż Andrzej Golimont zostanie radnym kolejnej kadencji. Ostatecznie stracił jednak mandat na rzecz Michała Kondrata z PiS-u. Tym samym SLD będzie miało tylko dwóch rajców w najbliższej kadencji.

                        warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,17010655,Wybory_2014__Golimont_jednak_bez_mandatu__Przestal.html#BoxSlotI3img
                        • hardy1 Re: Kukizo-disco :D 22.11.14, 11:17
                          Dzięki, Karen, za info o Kukizie. Mało by mi "umknął".
                          Dopóki jest stanowienie prawa systemem głosowania większościowego a nie metodą liberum veto, to się nie obawiam takich oszołomów.

                          Nie mam podstaw do uwierzenia w fałszerstwa wyborcze. Tak, jak mam centrolewicowe poglądy, tak nie zgadzam się z Millerem co do "powtórzenia wyborów czy skracania nowej kadencji" samorządu. A to jego spotkanie z Jarozbawem... wrrr! Od trzech lat wypowiadał się jako poważny polityk i rozsądnie, teraz to jest jego poważną wpadką polityczną. Przegraną trzeba przyjąć na klatę i walczyć o odzyskanie zaufania wyborców, a zwłaszcza o tych, którzy zostali w domach.
                          • k.karen Re: Kukizo-disco :D 22.11.14, 12:28
                            Hardy, gdyby Ci "umknął", to nic byś nie stracił. Podobnie jak w przypadku najnowszych wyborczych rewelacji Mikke. Mieliśmy już "mgłę smoleńską", teraz mamy "grafit w paznokciach pań z komisji wyborczych" i podobno, jak twierdzi Mikke, tym grafitem fałszowały głosy wyborców" big_grin big_grin big_grin

                            www.wykop.pl/ramka/2254096/grafit-w-paznokciach-korwin-mikke-wyjasnia-jak-sfalszowano-wybory/
                            • hardy1 Re: Kukizo-disco :D 22.11.14, 22:09
                              big_grin Panu z muszką znowu korniki kolejne dziury w mózgi drążą big_grin Pewnie w poszukiwaniu smakowitej muszki (a może to osy drążą... pewnie korniki wolą świeżutką celulozę)smile

                              Grafit w paznokciach...rewelacja! big_grin
                              • k.karen Re: Kukizo-disco :D 22.11.14, 23:55
                                Taaa...grafit w paznokciach big_grin

                                Ten wątek staje się coraz bardziej satyryczny big_grin
                                • ulisses-achaj Re: Kukizo-disco :D 23.11.14, 00:05
                                  PiS przegrało. I bardzo dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka