Dodaj do ulubionych

Nie pomógł

11.12.14, 20:06
paniczny lęk Mniemców przed Szanownym Panem Prezydentem Wielkiego Narodu Rosyjskiego Dablju Dablju Putinem.
Nie pomogła realizacja polityki na kolanach prowadzona przez Szanowną Panią Kanclerz Ademokratycznego DDR Janielcią Merc-kel.
Arbitrzy mniemieccy co rusz wykluczali którąś z naszych "szczypiornistek" by dać przewagę liczebną słabiusieńskiej "sbornej". Nie pomogło dwóch dodatkowych zawodników mniemiecko-prorosyjskich na boisku.
Arbitrzy mniemieccy byli do tego stopnia ademokratyczni w sposobie sędziowania, iż nie zwrócili nawet uwagi rosyjskiej babinie nazwiskiem Sen, która kopnęła w okolicę pośladkowo-kroczną jedną z leżących na parkiecie naszych Bohaterek!
Kto im dał legitymację do sędziowania tak ważnej imprezy?
Czy ktoś przeprowadził z nimi męska rozmowę przed meczem?
Czy zbadał, w jakim stopniu potrafią wyzbyć się stresssu i stronniczości, jaką wynieśli śledząc uważnie politykę Mniemiec wobec Rosji, politykę prowadzoną na klęczkach?

Pomniki dla piłkarek ręcznych! Medale Orła Białego dla piłkarek!
Krzyże Kawalerskie dla każdej!
W meczu Polska-Rosja+Mniemce - 29 : 26!
Nie będzie Ruski pluł nam w twarz, ni dzieci nam germanił!
Że o kibicach nie wspomnę.
Obserwuj wątek
    • hardy1 Re: Nie pomógł 12.12.14, 12:05
      Niestety, ostatnio jestem zajęty w "wolnym" czasie, więc nie mogłem oglądnąć meczu. Ucieszyłem się późnym wieczorem, kiedy przeczytałem o zwycięstwie Polek.
      Zastanawia mnie tylko Twoja relacja, WU.

      Zaciekawiła mnie ta informacja o kopnięciu "w okolice pośladkową-kroczną". To nie była piłka ręczna, tylko nożna? A może kick-boxing?
      • wscieklyuklad Re: Nie pomógł 12.12.14, 18:40
        "Ręczna" jest sportem typu full-contact, więc o urazy w niej łatwo. Jest to dyscyplina dla twardzieli, siniec jest normalką, rana nie jest dramatem.
        W omawianym przypadku atakującą była Polka, która zderzyła się na linii 9 metrów z zastępującą jej drogę niejaką Sen (ale nie raczje z rodziny Kim Ira - choć oceniając barbarzyństwo, kto wie?). Obaliły się obie na glebę, a Polka siłą rozpędu pooczyła się po "równiu pochyłej" z nóg tawariszczki. Ta ostatnia kopnęła wówczas naszą - wciąż leżącą i "wypiętą" w kierunku Sen - w okolicę jak w poście poprzednim. Scena była wielokrotnie na bieżąco przypominana replayem przez sprawozdającą mecz telewizję. Mniemieccy arbitrzy nie zwrócili uwagi kopiącej - sytuacja kwalifikowała się do pokazania czerwonej kartki.
        Mimo, że Mniemce wypaczyli przebieg meczu sędziując pod Putina, nasze i tak dały radę.
    • wscieklyuklad Re: Nie pomógł 12.12.14, 20:10
      zresztą sam obejrzyj na filmiku

      www.sportfan.pl/artykul/me-chamski-atak-rosjanki-kopnela-polke-w-tylek-gramy-dalej-56654
      • hardy1 Re: Nie pomógł 12.12.14, 22:11
        Oglądnąłem. Czerwona kartka nie, ale dwie minuty na pewno.
        Oddaję uczciwie naszej zawodniczce, że utrzymała nerwy na wodzy w takim meczu i nie oddała...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka