Dodaj do ulubionych

wtorek-potworek:D

17.10.06, 08:52
byl amorek, niech bedzie potworeksmilepotworki tez czasami sa ulubionymi
stworzeniami.
przyjemnego potworka,ups. wtorkasmile
Obserwuj wątek
    • kasikk_29 Re: wtorek-potworek:D 17.10.06, 10:35
      witam
      u mnie potworek stanowczo sad
      głowa boli mnie okropnie i wcale nie przeszło po proszku...
      buuuu...
      niech ktoś mnie pocieszy sad(
      • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 17.10.06, 11:03
        Przytulam kasikka biednegosmile
        Kasikk jak masz cytrynke to wydus z niej sok i wypij,powinno pomoc. czestos
        tosuje te metode i ze skutkiem pozytywnymsmile
        • kasikk_29 Re: wtorek-potworek:D 17.10.06, 11:29
          spróbuję...
          • kendo Re: wtorek-potworek:D 17.10.06, 13:22
            akuratny tytul wtorkusad(
            bo u nas potworek,psiun w szpitalusad(

            glowizna tez mnie rozbolala ale na sok z cytryny sie chyba nieprzemoge,
            kasikku,i jak??,pomogl soczek??

            miejcie sobie udany dzionek.
    • nick000 Re: wtorek-potworek:D 17.10.06, 13:27
      cześć wszystkimsmile, co jest, potworek dopadl dzisiaj całą ekipę, u mnie jest
      podobnie, chce tylko jednego, zeby sie juz ten dzień skończył. A tak ladnie sie
      zacząłsmile Nie bierzcie do głowy, nasze i tak będzie na wierzchusmile
      • kendo Re: wtorek-potworek:D 17.10.06, 13:42
        hej nicku /sloo/kasikk,
        z tego "potworka" zapomnialam sie przywitac,nieraz tak sie zdazy,ze dzien
        sie "zatrybi".

        najmileszego zycze.
    • gruby190 Re: wtorek-potworek:D 17.10.06, 18:26
      Wcale nie potworek.
      Bardzo udany dzień, w czym niemała zasługa uroczej Prezes Mala 20033 z którą w
      samo południe odbyliśmu konferencję na szczycie sącząc partyjny napój w
      organizacyjnym lokalu na Okeciu

      Pozdrowienia dla Prezess Kendo i jej tutejszej Trzódki smile))
      • kendo Re: wtorek-potworek:D 17.10.06, 18:38
        hej Gruby,

        no prosze Ty to masz dobrze,odbywasz Spotkania na Szyciewink)
        niemal uwierzyc nie moge,ze mala dala sie namowic na napoj partyjny,
        i jeszcze jedno-no po raz pierwszy ktos Moja Zaloge nazwal "Trzodka",mysle,ze
        wyscy nie wezma sobie tego do serduszkow a potraktuja jako zart dobry,bo
        zakoncczyles zdanie ze smiechem na ustachsmile

        miej sobie udany wieczor.
        • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 17.10.06, 19:45
          dochodzi godzina 20,00,a ja siedze z pustym brzuszkiemwink) to neinormalne raczej u mnie,ale mus jest sie odchudzac i zgubic zbedny balast jaki sie nagromadzilwink
          • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 17.10.06, 20:00
            no dobra to ide sie odchudzac, jakies biegi uskutecznie,albo hantle podzwigam.
            spokojnej nocy.
            • kendo Re: wtorek-potworek:D 17.10.06, 20:08
              hej sloo,
              no sloo,nie szalej z hantlami,bo bicepsow sie dorobisz,zamiast brzuszka
              uszczuplicsmile)

              milego wieczoru zycze.
    • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 08:06
      Ładnie jest, słonecznie, lekki mróz, powietrze czyste a wschód slońca bajkowy
      i kolorowy jak na pocztówcesmile Poranny łyk ciepła, mmmmmsmile, to dopiero
      przyjemnosćsmile, dzień ustawia na taksmile, czego życze wszystkim serdeczniesmile
      • mycha Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 08:13
        witam, u mnie również ślicznie, choć mroźno.
        pędzę po kawę, chętnych zapraszam.
        • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 08:42
          cześć myszabig_grin Mam bardzo duzy kubek, nie wiem czy nie bedziesz żałowala, ze
          sie przysiadlem;DDD Polewaj i pogadamysmile Czy dzisiejsze sniadanko na tacy było
          podanewink?
          • mycha Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 08:50
            siadaj nickusmile już podaję kawunię.
            śniadanko dzisiaj nie było jedzone i jakoś nie będzie przez najbliższy czas, bo
            nic nie chce przejść przez gardło.takiem tamsad
            brak pewnie odpowiedniej tacywink
            • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 09:16
              dziękismile Kto by tam rano sniadanie przełknać zdołał, co innego gdyby ktoś
              podałwink, zachecił, usmiechnął sie ładniebig_grin A taca, ta najodpowiedzniejszawink
              wczesniej czy później musi sie pojawić;D Mam bardzo dużo pracy, gorsza sprawa z
              checiami, szukam usprawiedliwienia by zbytnia aktywnoscia sie nie popisywać. Co
              to sie z człowekiem porobiło, sam nie wierzę;D
              • mycha Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 09:21
                to chyba możemy sobie ręce podać, ponieważ ja też jestem zawalona, a ni jak nie
                mogę się skupić. chyba dzisiaj nie mój dzień jestsmile
                • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 09:38
                  przybij piatkebig_grin, taki dzien trwa juz u mnie od dwoch lat. Do pracy sie
                  zmuszam, jesli ją wykonuję to z wielkim i niekłamanym obrzydzeniem, blechhh!!
                  Weź jakis temacik rzuć, będziemy mieli odskocznięwink
                  • mycha Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 09:48
                    bardziej życiowy, czy relaksujący?smile
                    • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 10:06
                      zycie jest słodkiewink, odrobina relaksu jednak jeszcze nikomu nie zaszkodziłabig_grin
                      Dawaj relaksujacy.
                      • mycha Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 11:00
                        no nie dadzą człowiekowi chwili spokoju. dogrzebałam się spod sterty papierów
                        do klawiatury i do vistuli.
                        nicku mam tak rozbiegane myśli, że ciężko mi się skupić. pomóż!!!
                        może walory górskiej wycieczki???smile
                        • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 11:18
                          dobry tematwink, zdobywanie szczytow jest wielką, ekstatyczną wręcz
                          przyjemnoscia;D Nie musza to być od razu Himalaje, wystarcza dwa, ładnie
                          uformowane, dla oka przyjemne pagorki;DD Czy podążam dobrym toremwink?
                          • mycha Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 11:26
                            smile))
                            do tego plener, natura... to przecież też bardzo ważne;p
                            • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 11:47
                              o taksmile, a na dodatek lato, upał, zapach traw i ziół, las rozświetlony
                              słońcemsmile, albo noc jasna, ksieżycowa, z płonacym ogniskiem, swietlikami, zabim
                              koncertem i pohukiwaniem bąka na bagnach. Uwielbiam takie klimatysmile O pagorkach
                              oczywiscie nie zapominam;D, wszak sa one tematem przewodnim naszej dzisiejszej
                              dyskusji;D
                              • mycha Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 12:00
                                wieczorem cykady, a przy tym płonącym ognisku mini koncert akustycznej gitary i
                                śpiew. potem można oglądać gwiazdy. szukać "wozów" nie mylić z radiowozamiwink
                                • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 12:36
                                  rozmarzyłem sięsmile, nie ma nic piękniejszego niż wylegiwanie się, w gronie
                                  dobrych przyjaciół, na nocnej łące, przy ognisku, przy cichym pobrzekiwaniu
                                  gitary, ze szklanka czegos dobrego w dłoniwink Cicho, spokojnie, nocne niebo i
                                  roje gwiazd nad glowąsmile A kiedy nastaje poranek i wschodzi slońce, ogarnia nas
                                  zal, ze noc, ze swoją tajemniczą mocą, odchodzi.
                                  • mycha Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 12:45
                                    ale się wie, że przyjdzie kolejna i ma się tą nadzieję, ze będzie równie miła,
                                    jak ta, która właśnie mijasmile
                                    • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 13:06
                                      równie przyjemne są jesienne czy zimowe wieczory i noce, gdy w cieple, przy
                                      buzujacym w piecu ogniu, siedząc wygodnie w fotelu słyszy sie trzaski przez
                                      stary dom wydawane, tykanie zegara, jakieś mysie chroboty, szum wody w
                                      czajniku, a wycie wichru za onem nie wydaje się straszne.
                                      • mycha Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 13:20
                                        siedzenie/leżenie (niepotrzebne skreślić) na skórze z misia przed kominkiem z
                                        kieliszkiem wina, badź gorącą herbatą/kawą i patrzenie, jak płomień przeskakuje
                                        po polanach, jak za szybą świat tonie w puchowej bieli śniegu. kiedy nozdrza
                                        przyjemnie drażni zapach drewnianych ścian, podłóg i sufitów.
                                        • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 13:37
                                          pamietam taki dom, dom mojej Babci. Spedzilem w nim najpiekniejsze chwile
                                          dziecinstwa. Zbudowany z potężnych sosnowych bali, z malymi, zdobnymi w biale
                                          firanki, okienkami, z krytym strzechą dachem i wielkim chlebowym piecem w
                                          kuchni. Jak on pachniałsmile Aromat chleba mieszał sie z delikatnym zapachem
                                          suszonych śliwek, ziół najrozniejszych, wianków grzybów, warkoczy cebuli i
                                          czosnku. Na strychu mieszkaly, strzegące domowego miru, przyjazne domownikom
                                          skrzatysmile Latem pod oknem kwitły malwy i krzewy bzów. Piekne czasysmile
                                          • mycha Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 13:46
                                            musiał być świetnysmile
                                            szkoda, że obecnie coraz mniej takich domostwsad a przecież mają one ten swój
                                            niepowtarzalny klimat, swoją duszę. piwniczka z babcinymi przetworami, pierzyna
                                            pachnąca świerzością, wietrzona na dworzu. no, coś pięknego. aż się rozmarzyłam!
                                            • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 13:58
                                              gdybys widziala ten belkowany sufit, cudo. Szafy, kufry, debowy cieżki stół o
                                              rzeźbionych nogach, krzesła obite skórą, pracowicie i precyzyjnie ozdobione
                                              roślinnym motywem, drzwi ciężkie,okute, wiszace na scianach obrazy w ciężkich,
                                              ręcznie robionych, poczerniałych ze starosci ramach. Nie ma już tego domu, w
                                              jego miejscu stoi koszmarny klocek. Odeszła Babcia, z nia umarl dom.
                                              • mycha Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 14:21
                                                rany! ale rozbujałeś moją wyobraźnięsmile))
                                                w takim domu czułabym się świetnie!
                                                szkoda, że tak się stało. prawo natury, praco cywilizacji... nic dodać, nic
                                                ująćsad
    • kasikk_29 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 10:04
      witam towarzystwo smile)
      pracować mi tam, nie lenić się ;P
      kawunia wypita pogaduchy ranne wygadane, to papierzyska wietrzyć ;P

      ja wczoraj nader pracowity dzień miałam
      aż sama siebie nie poznaję wink)
      i dzisiaj ciąg dalszy nastąpi
      puki mam ochotę, bo jak przejdzie to odłogiem zostawię wszystko

      miłego dnia życzę

      a co z resztą towarzystwa? Kendula, sloo? a gdzie wy?
      • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 10:09
        cześć kaszasmile, a Ty co, nadzorcą niewolnikow jestes;D? Medialnie sprzedajesz
        sie superwink, nas biedakow deprecjonujeszwink, swoje zasługi wychwalasz;DD Czy
        przypadkiem szanowna gdzies w polityke nie idzie;D?
        • kasikk_29 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 10:33
          kurczę, na to nie wpadłam
          a może do jakiego samopisu się zapiszę, albo LP-obrony...
          Nick, ty to masz głowę!
          i do wyborów następnych startować będę na jakiego posła big_grin
          • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 10:51
            zaraz posełwink, ładniej brzmi senatorbig_grin Kaska ta sama, odpowiedzialności zero,
            pracy też;D i ten immunitecik, normalnie palce lizacwink Się sprężymy, trochę
            agitacji, jakas bibuła plus ksiezycowy programikwink i zasiadasz w miękkim fotelu
            jak jaka krolowa;D
            • mycha Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 11:00
              kasikk, jak obiecasz więcej żółtego sera, to mój głos masz, jak w bankusmile
              • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 11:19
                nie pytaj, co kasikk może zrobić dla Ciebiewink, zapytaj, co Ty możesz zrobić
                dla niejwink A duzo tego serawink? Dobry jest do piwabig_grinD Kasikk, nie zapomnij jakie
                lubięwink, moją kreske bedziesz miala jak w bankubig_grin
                • mycha Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 11:24
                  jaka tam kiełbasa przedwyborcza!
                  nie ma to, jak ser przedwyborczy!big_grin
                  • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 11:50
                    jakiś consensus przydaloby sie wypracować;D Trochę sera, kiełbaska i dużo
                    piwawink Policzmy koszty, nie powinny być zbyt wielkiewink, a miec swojego
                    vistulowego senatora (senatorkę?) to wielka sprawa;D Pomyślmy tylko, co mogłaby
                    nam zalatwićwink
                    • mycha Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 11:57
                      hoho i jeszcze trochę zapewnewink
    • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 14:18
      dobrneliśmy jużprawie do końca dnia pracy. Dzieki za towarzystwo i fajną, jak
      zwykle, dyskusję. Zycze spokojnego popołudnia, spotkamy sie w czwartek.
      • mycha Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 14:22
        trzymaj się nick. również dziękuję za pogawędkę.
        • mala20033 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 17:09
          Juz za Wielka Kaluza...niestety...teraz znowu licze dni do nastepnej wyprawy ..
          bedzie za 107 dni.
          Milego Dnia Wsiem...
    • mycha Re: wtorek-potworek:D 07.11.06, 12:53
      kuuuurcze, to ja pierwsza??? o tej godzinie?????
      a w ogóle to dzień dobry. za oknem brzydko, katar nadal męczy, a pracy ogrom.
      w małej przerwie do was zajrzałam, żeby się przywitać.
      ściskam was mocno i miłego dnia życzęsmile
      • kendo Re: wtorek-potworek:D 07.11.06, 14:51
        tez spozniona sie witam,bom na ogrodzie z lisciami walczyla,

        witajcie :mycha/sloo/mala/ niemal popoludniowo,tu choc nie pada,ale wieje
        straszniesad

        udanego dnia,by katary sobie juz poszly.

        acha...dzis wieczorkiem jade z siostrzenica obejzec szczeniaczka ciulale
        (niewiem jak sie to pisze),co ma niedlugo siostrzenica kupic.
    • nick000 Re: wtorek-potworek:D 14.11.06, 08:32
      potworek czy nie, zaczyna sie nowy dzień, oby był lepszy od poprzedniego pod
      każdym względem. Moze dzisiaj spotka nas coś naprawde ekscytujacego i
      przyjemnegosmile Tego życzę wszystkimsmile O kawie nie zapominajmy, bez niej się
      przecież nie da funkcjonować normalnie.
    • mycha Re: wtorek-potworek:D 14.11.06, 09:21
      cześć nicksmile cześć wszystkimsmile
      właśnie piję kawunie i przymierzam się do pracywink
      za oknem pogoda średnia na jeża. ale najważniejsze, że nie jest tak zimno.
      milego i spokojnegosmile
      aaa, wczoraj tak mnie zezłościli, że po powrocie do domu walczyłam z szufladami
      i papierem ściernym, żeby mi nieco zeszła wściekłość, a z uszu tak nie
      parowałowink
      • kendo Re: wtorek-potworek:D 14.11.06, 09:34
        no biedne szuflady mysia,ale niema zlego coby na dobre nie wyszlowink)
        bedzie napewno efekt zadziwiajacy tej prackiwink)

        nicku,oby tak sie stalo i spotkalo nas cos bardzooooooooo milgegoooooo

        miejcie sobie udany dzionek.

        PS;..Laura chwilowo nieobecna,prosi bysmy Ja niezapomnieli,wroci do nas
        zaniedlugo,
        a puki co to dobre fluidki posylajmysmile)
        • kendo Re: wtorek-potworek:D 14.11.06, 20:26
          juz wieczorsmile

          niema co robic,w TV nic ciekawego,lekturka jeno zostala,

          milego wieczoru zycze.
          • kendo Re: wtorek-potworek:D 21.11.06, 09:48
            alez wstretna pogodasad(((((((((((((
            trzeba swiatla palic by miec lepsze samopoczucie.

            witam Zaloge zyczac udanego dnia.
            • mala20033 Re: wtorek-potworek:D 21.11.06, 15:28
              Slonecznie, cichutko,zimnawo.
              Zajac tym razem nie uciekl gdy psie wyszlo z domu by wsiasc do samochodu.
              Postawil uszka i znieruchomial.
              Milego dzionka..
              • kendo Re: wtorek-potworek:D 21.11.06, 20:27
                witaj malenka,
                ech,u was zimy nie sa takie straszne ,jak te skandynawskie plucha i naprawde
                wilgos w kazda szczelinke wlazisad(

                miej sobie udany dzionek i podrap psiunki za uszkami,ze nie pogonil zajacasmile
                • kendo Re: wtorek-potworek:D 28.11.06, 09:13
                  moze nie bedzie potworkowy,
                  wizyta u dentysty...
                  dzionek zapowiada sie wzgledny ze sloneczkiem,takie Wam zycze...PA;..i juz
                  lecesmile)
                  • mala20033 Re: wtorek-potworek:D 28.11.06, 15:40
                    Szaro..nieciekawie...psie spi pod biurkirm...temu to dobrze!
                    Wam dnia wspanialego..
                    • kendo Re: wtorek-potworek:D 28.11.06, 18:40
                      straszna mgla...
                      rano do dentysty tez we mgle jechalam,w dzien troszke sloneczka i od nowa
                      wilgoc otula czlowiekasmile

                      milego wieczoru.
                      • mycha Re: wtorek-potworek:D 28.11.06, 19:27
                        witajcie robaczkismile
                        ostatnio mam tak zwariowany czas, że gonię w piętkę. czasem nie wiem, jak się
                        nazywamwink dzisiaj w pracy przenosiłam się do innego pokoju i czułam się jak
                        rumun z tymi wszystkimi tobołamisad nie obrażając oczywiście tego narodu.
                        psychicznie też jestem zjechanasad z tego wszystkiego dla relaksu i uchetania
                        się, żeby oderwać się od tego co jest zabrałam się za meble i tak dokończyłam
                        sypialnie, ale o tym napiszę w temacie "mieszkaniowym"smile
                        trzymajcie się cieplutkokiss
                        • kendo Re: wtorek-potworek:D 28.11.06, 20:00
                          witaj mycha,
                          no widzisz,jak Cie cos nawiedzi to i sie wyprodukujesz dla domciusmile))))))

                          miej sobie udany odpoczynkowy wieczor,
                          zaslozylas na tosmile
    • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 08:19
      cześć robaczki. nie wiem, czy dzisiejszy dzień jest potworek, ale jakoś tak mi
      dziwnie. nie jest mi smutno, raczej czuję się taka zawieszona gdzień tam.
      niech wreszcie spadnie śnieg i temperatura, jak przystało na grudzień, a nie 14
      stopni za oknem!!
      spokojnego i miłego dnia
      • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 09:33
        cześć mychosmile Nie jestes sama, mam podobne odczucia, niech już coś sie zacznie
        zmieniać, albo mamy zimę, albo ja jestem Chińczykiem;D Jako, ze ryż uwielbiam,
        czasami miewam jakies takie dziwne, w stosunku do siebie, podejrzenia, ze cos
        jest na rzeczy;D Ale, ale, o pogodzie miało być, w końcu to temacik palce
        lizaćbig_grin, a ja tu o ryżu i skośnych oczachwink Tak czy siak, niech nasz wtorek
        będzie nie tyle potworny, co zdecydowanie rozrywkowy i przyjemnysmile
        • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 10:02
          cześć nicksmile
          aj... mój organizm chyba nie nadąża za efektem cieplarnianym.
          chińczykiem nie jesteś raczej zważywszy na wzrostwink prawda?smile
          rozrywkowy i przyjemny mówiesz... mnie coś nosi. ale nie pytaj co, bo nie umiem
          tego nazwaćsmile
          • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 10:21
            zaważywszywink Pomysl tylko, takie pingwiny, te to mają przechlapane, efekt
            cieplarniany odbiera sens ich zyciu. Sprobujmy zdiagnozować, co tez to Ci
            doskwierac może;D Nosi szanowną Panią, no cóż, jest takie stare słowiańskie
            przysłowie o dzbanie, który nosił, w Twoim wypadku nijak ono nie pasuje do
            osoby ani okolicznosci;D Cóż by to mogło być? Może jakas sugestia drobniutka?wink
            • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 10:27
              helołsmile
              a moze Myche nosi "ktos"?wink na rekach?smile
              • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 10:39
                hej Slosmile Ten wariant tez wart jest rozpatrzeniawink i kto wie, co nam wyjsc
                moze;DDD Mychę nie jedne ręce chciałyby nosićwink, co nie znaczy, ze już tego nie
                robiąwink Na razie jednak czekamy na sugestię ze strony osoby noszonejwink,
                ciekawośc aż mnie skręca, udam jednak, ze jestem spokojny jak nigdy;D
                • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 10:46
                  widze jak wiercisz sie jak maly chlopiecsmileprzestepujesz z nogi na nogesmile Mycha
                  miej listosc nad Nickiem,powiedz co kto i dlaczego?wink))
                  • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 10:57
                    ciiichooooo Slosmile, udawajmy stoicki spokój, a mycha nam wszystko powolutku
                    wyśpiewawink Jesli tego nie zrobi, normalnie bedziemy musieli ją zmusić;D Ładnie
                    to tak, zaczynasz i nie kończyszbig_grinD a naród skręca sie z ciekawościwink
                    • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 11:29
                      hej slosmile
                      słuchajcie naprawdę nie wiem co jestsmile)) Ktoś? Hmmm... raczej to nie ten
                      typ "noszenia"wink
                      coś bym zrobiła, jakiś wewnętrzny niepokój, nie mogę usiedzień w miejscuwink
                      jak mam takie dni, to zawsze wpadam na jakiś genialny pomysł i jest mała
                      rewolucja. ciekawe co tym razem wymyślęwink
                      a roztargnienie to osiądneło w dniu dzisiejszym apogeum! niedługo zgubię własny
                      cień!big_grin
                      • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 11:50
                        nie ma obawy, cień sie nie odczepiwink, taka jego cieniowa naturabig_grin Skąd ja znam
                        podobny stan, bywa ze i mnie nosi, czegoś szukam, na miejscu usiedziec nie mogę
                        i dopiero porządna dawka wysiłku wycisza mnie skutecznie. Każdy pomysł,
                        szczególnie genialny, a tylko takowe vistulanki miewająbig_grin, i zyciu ubarwiajacy,
                        jest mile widziany. Podzielisz sie z nami efektami, ocenimy, pocmokamy, czoła
                        pochylimy a czapki z głowbig_grin Już Ty mychosmile nie raz nas zaskoczyłaś, co i
                        dobrzesmile, az strach mysleć, co jeszcze zmalujesz;DD i jakich, do jego
                        realizacji, narzędzi uzyjesz;D Swoją drogą niejeden "cień" chcialby być Twoim
                        cieniemwink
                        • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 12:24
                          smile))) nick, ależ jesteś miływink
                          chyba do domu wrócę na piechotę, może trochę ochłonębig_grin
                          a powiem ci, że sama się boję na co jeszcze wpaść mogę. święta za pasem, więc
                          wolałabym żadnych akrobacji nie wyprawiaćbig_grin ale kto wie...
                          tych mebli na wysoki połysk nie ruszałam, bo podobno nic z nimi się nie da
                          zrobić, nie są drewniane, niestetysad a już myślałam, że jak mnie ktoś porządnie
                          zdenerwuje, to będę miała się na czym wyładować;D stanęło na tym, że zmieniłam
                          tylko uchwyty na stylowe ceramiczne. ale co tam! jest jeszcze cały drugi pokój,
                          którego do tej pory nie tknęłambig_grinDD
                          co do cieni, to znam takie, które by raczej chciały szybko uciec, hiehiehiebig_grin
                          • kendo Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 12:38
                            witajcie Zalogo,

                            komp znowu plata figle,nie chciano mi drzwi otworzyc znowuwink)
                            niemniej jestem pod wrazeniem,ze cos sie u mychy chyba szykujewink)
                            jak nadmiar energi jest,wiec cos ciekawego"wymodzi"by ja spalic nie myslac
                            nawet o wlasnym cieniu.

                            zycze udanego dnia,a jednoczesnie chce poinformowac,ze komp moze platac dalej
                            figle ,jak w poprzednim tygodniu,
                            • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 12:48
                              cześć Kendosmile, kazde drzwi wywazyc możnawink Tobie tez zycze spokojnego dniasmile
                              • kendo Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 12:51
                                extra wytrychem otworzyl slubny z rana,ale niestety poczytac sie tylko dalo,bez
                                mozliwosci wpisusmile)

                                "sloneczka" zyczesmile
                                • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 12:54
                                  kenduś, sposobem, sposobembig_grin
                                  jak nie idą, to może jakąś spinką do włosów, jak to panie agentki w filmach
                                  amerykańskich robiąwink
                          • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 12:46
                            co miły, jaki miływink, fakty stwierdzambig_grin A zeby tak naszej myszesmile dać wielki
                            start, pelen zagraconych pomieszczeń dom, oraz wolną rękę i odrobinę
                            zdenerwować;D, to by sie dopiero działo;D, aż strach pomyslećbig_grinD Cieniowi się
                            dziwię i jużwink, nie "cieniem" jest, a "cieniasem";DDD
                            • kendo Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 12:50
                              a moze zaprosic myche do siebie,podenerwowc ja co nieco i renowacje mebli nam
                              odstawi ze hejsmile)

                              witaj nicku i miej sobie slonecznie w duszyczcesmile
                              • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 12:53
                                kochana, no popatrzsmile))))
                                więcej osób już wpadło na ten pomysł łącznie z moją rodziną. a moja mama przed
                                świętami doputuje się, jak tam mój nastrój, bo ona ma się szykuje do porządków
                                świątecznych;p
                                • kendo Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 12:58
                                  o rany mycha,
                                  to sluchaj, moze zrob jakis cennik za wykonanie pracy,a co??wink) musi sie w
                                  koncu oplacic nerwsmile),

                                  musze chyba fryzure zmienic,coby jakies wsowki we wlosach posiadacwink)
                                  nigdy nic niewiadomo?wink)
                                  • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:13
                                    tylko, że mi potem to by serce pękło, jakbym miała coś takiego zrobionego
                                    oddać, nawet za pieniądzesmile
                                    no popatrz, ale to jakiś pomysł z tymi wsówkamiwink a ja jutro do swojej
                                    fryzjerki idęsmile ciekawe, co wymodzibig_grin zimno jest, więc najwyżej beret będę
                                    nosićbig_grin
                                    • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:15
                                      z pomoca beretu, szczególnie odpowiedniej jakości, też mozesz karierę
                                      zrobićwink, jakoś jednak nie widzę Ciebie w tej roli;D Lepiej rób to, co lubisz,
                                      potrafisz i co cieszy nie tylko okosmile
                                      • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:18
                                        do takiej kariery, to mam zamały stażbig_grinDDDDDD
                                    • kendo Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:16
                                      wiem,wiem,gdy cos wlasnorecznie zrobimy i zadowoleni z efektu jestesmy,szkoda
                                      sie rosstawac z tym przedmiotem,

                                      a masz zamiar zmienic model fryzurki??
                                      czy polozyc koloro?
                                      • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:21
                                        napewno ruuuuudysmile
                                        biję się z myślami, czy ścinać włosy, czy tylko podciąć, bo bardzo dobrze się
                                        czuję, jak zakręcę włosy, a przy obecnej długości mam fajne sprężynkibig_grin tylko
                                        by mi piegów brakowałowink
                                        ale nie wiem, co powie moja frycka, bo wiele od niej zależy. jest rewelacyjna i
                                        zna się na tym. więc jak stwierdzi, że ścinamy, to będzie kosiarkasmile
                                        • kendo Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:24
                                          mozesz sprobowac zima nowy model fryzurki,ewentualnie cos nacisniesz na uszy i
                                          juz(nie moher tylkowink)
                                          kolorek nawet i ciekawy myslisz,ale musialby byc stonowany a nie jaskrawywink
                                          • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:33
                                            nie, nie chcę jakiegoś bijącego po oczachsmile
                                            a fryz musi być taki, żebym mogła spiąć włosy. tak mi jest najwygodniej
                            • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 12:56
                              oj, to by się działooooosmile))) ale jakoś tak szkoda by było potem oddawać te
                              wymodzone gratybig_grin
                              czy cienias to nie wiem, ale może coś w tym jestbig_grin
                              • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:06
                                nawet nie wymodzone są świetne. Wpadł mi do głowy pomysł, moze głupiwink, ale
                                jednak. Otwieraj firmę wielobranżową, pt. "mycha renowation";D. Mieszkasz w
                                wielkim miescie, klientów nie powinno zabraknać. Każdego ranka łyk adrenalinki,
                                wystarczy otworzyc gazetę i napęd do pracy gotowy;D, i kosisz kasę aż miłowink
                                Ok, nie cienias, niech bedzie "cienki bolek"big_grin
                                • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:08

                                  cytuje wiadomosc od Kendo:
                                  hej sloo,
                                  i znowu dzien zaczal sie niewejsciem na gazete,pewnie znowu server przeciazony.

                                  miej sobie udany dzieonek i pozdrow Zaloge vistuli kiss

                                  pozdrawiam zaloge smile
                                  • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:13
                                    wiadomość nieaktualna, powtarzam, nieaktualnawink, szefowa zaszczyciła nas
                                    własna osobąwink, z serwerem coś faktycznie jest nie tak, chyba potrzebuje
                                    smarowania, chodzi jak stary rower;D Odbiór;DD
                                    • kendo Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:20
                                      smile)))))))))))))))
                                      nasze sloo zabiegane,wiec nieskontrolowala moich wpisow,
                                      jak to dobrze miec inna poczte niezwiazana z gazetasmile

                                      a tak po prawdzie piec za mna wola,musze do bigosu sie zabrac,coby slubne nie
                                      marudzilo w swietasmile
                                • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:17
                                  wiesz nick, że jak robisz to dla siebie to idzie inaczej, niż jak dla obcychsmile
                                  poza tym, ja w te klocki nie kształconawink jak coś skopię, to najwyżej się
                                  zapłaczę, albo "potnę gumką myszką przez sweterek" - cytat ze znajomegowink
                                  a tak swoją drogą, to TVN24 i można wybudować w ciągu dnia dom jednorodzinny;p
                                  może nie bolek, ale należy mu wybaczyć, kasikk twierdzi, ze straszę, więc może
                                  miał słabe serce i lekarz kazał;D
                                  • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:31
                                    niech zmieni lekarza a w swoich wysiłkach nie ustepujewink I tu sie zgadzamy,
                                    dla siebie człek coś robi, sknoci, pretensji nie moze mieć do nikogo. Gorzej
                                    gdy komuś robota nie podpasuje, o matko, co sie wówczas dzieje;D, ileż to sie
                                    wowczas nagimnastykować trzeba, by wmowic temu komuś, ze efekt był zamierzony;D
                                    i tak byc powinnosmile Najcieżej przekonać kobietę, serio.
                                    • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:36
                                      hiehiehiesmile
                                      no co ty! jeszcze zależy kto przekonujesmile ale łatwiej wytłumaczyć kobiecie
                                      ukryte walory, niż mężczyźnie. kobiety chyba są mniej konkretne i bardziej
                                      otwarte na nowe rozwiązania. tak mi się wydajesmile
                                      oczywiście zależy kiedy i czego mają dotyczyćbig_grin
                                      • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:48
                                        i tak, i nie, róznie z tym bywawink Otwarte bywają, nie koniecznie na nowatorskie
                                        rozwiazania;DD, ale gotów jestem zgodzić sie z tym, co mowiszbig_grin O walorach
                                        lepiej nie dyskutować, z nimi jest podobnie jak z gustami, a o nich szawink
                                        Zdarzyło mi sie kiedyś malować sciany pewnej kobiecie, wszelkie szczególy
                                        obgadane, kolor dobrany, proba wypadła znakomicie. Zabralem sie za robotę, po
                                        jej ukończeniu, efekt był bardzo udany. Babsko przyszło, popatrzyło, pochwaliło
                                        i byłoby ok, gdyby nie jej kolezanka. W konsekwencji musiałem przemalowywać i
                                        wcale nie wyszło lepiej, a wręcz przeciwnie. W innych kwestiach zdanie mieliśmy
                                        podobne;DDD Mowię oczywiście o kulinariach;DD
                                        • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 14:06
                                          no cóż... tak to z płcią piękną bywa... kobieta zmienną jest - podobnobig_grin
                                          • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 14:09
                                            podobno, i w tym ich uroksmile Nie wiem skąd sie to we mnie bierze, znowu zgadzam
                                            sie z Tobawink, jestem w szokubig_grinD
                                            • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 14:15
                                              też mnie to dziwibig_grinDDDDDDD
                                  • kasikk_29 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:36
                                    witam załogę V smile
                                    Mysz, co ty mnie tu obgadujesz? hę?
                                    ja nic nie twierdzę
                                    dementuję, sprostowuję i odżegnuję się
                                    • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:40
                                      no jak nie? jest czarno na białym zapisanesmile)))
                                      i nawet mocy prawnej już nabrało kochanasmile nie wyprzesz się, można zatrudnić
                                      grafologa;p
                                      i ja nie śmiałabym cię obgadywać. ja??? no coś ty! nigdy w życiusmile
                                      • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:51
                                        ze strony kasikk jest to typowa nadinterpretacjawink wynikajaca z nieuwaznej i
                                        pobieznej lektury tekstuwink W razie biedy znajdziemy swiadków, ze masz rację, a
                                        co;DD
                                        • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 14:07
                                          hiehiehie i co? i potem marnie zakończę swój żywot w sylwestra tuż przed lub
                                          tuż po godzinie 00.00big_grin
                                          ale świadków by się kilku znalazło, a jakbig_grin
                                    • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:49
                                      cześć madame kasikksmile Jestem swiadkiem, ze kolezanka mycha wyrażała sie o
                                      Tobie w samych superlatywachsmile
                                      • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 14:08
                                        o właśnie, właśniesmile)))
                                        widzisz??? big_grinDD
                                        • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 14:12
                                          a ja, a cowink, jeszcze moglibyśmy wielu argumentów dostarczyc, tylko
                                          dlaczegowink, niewinność broni sie samabig_grin Ba,ona nie potrzebuje obrony;D Gadu
                                          gadka, a czas leci. Na mnie czas. Dzięki za pogawędkę, życze fajnego
                                          popołudniasmile
                                          • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 14:14
                                            trzymaj się ciepło nicksmile
                                            • kasikk_29 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 14:25
                                              no tak... spisek... ja juz dawno to przewidziałam, monsiur Nick
                                              • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 14:26
                                                ależ jaki spisek??? kasikksmile)))
                                                • kasikk_29 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 14:30
                                                  no jak to jaki? myszy z nickiem!
                                                  z dziobków sobie tiu-tiu
                                                  "zdolna kobieto", a "chciałbym cię na rękach nosić"...
                                                  no po prostu spisek
                                                  • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 14:33
                                                    big_grinD
                                                    małe sprostojanie, to cień miał mnie na rękach nosić, czy jakoś tak, ale miał
                                                    kiepskiego lekarza, zrobił z niego cieniasa, a w ogóle to podobno miał na imię
                                                    bolek. chyba się już zakręciłam w tym;D
                                                  • mala20033 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 15:04
                                                    Psie mi spi pod biurkiem...sloneczko swieci ale zimnawo...
                                                    Wam milego dzionka..
                                                  • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 15:09
                                                    cześć małasmile
                                                    jak bardzo bym chciała, żeby mój futrzak mógł tak pospać u mnie w pracy pod
                                                    biurkiem. chociaż z jego wiercipieństwem to raczej byłoby niemożliwe, pomijając
                                                    inne przeszkody kompletnie niezależne ode mnie.
                                                  • mala20033 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 18:30
                                                    Wlasnie zdielam pantofelek i podlozylam stope mu pod brzusio, takie cieple,
                                                    czuje jak serdusio mu pika... a on spi...
                                                  • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 19:29
                                                    mała!!!! oj wiem co to znaczy... a jeszcze jak możesz się z futrzakiem położyć
                                                    i go przytulić i czujesz jak mu serduszko pika i to ciepło i liżę cię po
                                                    ręku... z moim mamy taki rytuał na powitaniesmile
                                                  • kendo Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 20:22
                                                    churaganowo sie zrobilo,
                                                    u malej sloneczko swieci,psiun pod biurkiem,nasz kolo pancia na materacyku i w
                                                    Tv patrzasmile

                                                    witajcie wieczornie...
                                                    czyzby mowa byla o jakims balu sylwestrowy??
    • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 08:32
      cześć i czołem robaczkismile dzisiaj rano przeżyłam szok!! z nieba leci coś bliżej
      niezidentyfikowanego, zostawiającego na trawnikach białe plamysmile czyżby udawało
      śnieg??wink
      miłego życzęsmile
      • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 08:39
        cześć mychosmile Dokładnie, toto co z nieba padało, udawało tylko, ze jest
        śniegiem. Lekki poranny przymrozek sie skończył i kariera białego puchu
        skończona na dzisiaj;D Czyzby zima przypomniała o swoich obowiazkach, jeśli
        tak, słabowito jakoś;D Miłego dniasmile
        • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 09:15
          czesc ludu pracujacy miast i wsismile
          puchu u mnie dzis niet,ale za to deszcz i upal. no niechze sie ta pogoda
          zdecyduje czy chce byc goraca jak kobieta czy zimna jak lódwink
          wszytskiego dobrego na wtoreksmile
          • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 09:19
            cześć slosmile cześć nicksmile
            no to u mnie nadal leci i termometr chyba przysnął, bo coś za nisko ten słupekbig_grin
            tak się pocieszam, iż może jest szansa, na prawdziwe święta ze śniegiemwink
            • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 09:26
              wiesz Mycha,ze nie bylby to zly pomyslsmile jezdzilabym saniami do pracysmile
              zaprzegne renifera,przyczepie dzwonki do san i poplyne w sfere marzenwink
              • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 09:31
                duża dziewczynka a nie wie, ze taki renifer na sucho ciągnął nie bedzie;D
                Dzwonki też nie służą do parady, ostrzegaja każdego użytkownika drogi przed
                tymi rogatymi stworami ciągnacymi sanie z nadzwyczaj wesołym dziadkiem w
                środku;D To, ze czasami potrafią latać, też o czyms swiadczy;D
                Na "wysokooktanowym paliwie" każdy może polecieć;D
                • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 09:49
                  taaaak i jeszcze pod ciepłym futrzakiem się schować i pokimać przez całą drogębig_grin
                  nick, a dziadka można wymienić, żeby nie napisać na nowszy model;D
                  byłoby jeszcze bardziej wesoło i ciepłobig_grin
                  • kendo Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 09:56
                    mycha,
                    a o czym Ty marzysz co??,o nowych modelach dziadkowych??,
                    niewiesz,ze starszyzna jest najlepsza,bo mawiaja,ze w starym piecu "diabel
                    pali"wink))))))))))))))))
                    • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 10:12
                      cześć kenduśsmile
                      no wiesz... patrząc na tego dziadka, to jednak wymianabig_grin
                      a to, iż starszyzna najlepsza, to wiem;p
                      ale dziadek się nie łapie do tej kategorii już dawnobig_grin
                  • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 09:58
                    nic z tego;D Nie spotkałem jeszcze nikogo kto by zaprzęgiem powoził
                    bez "wspomagania" i zadna wymiana nic tu nie zmieni;D Nowszy model szybko
                    opanowac musi tę sztuke, jesli nie, odpadnie w przedbiegach;D
                    • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 10:14
                      ależ nieeeesmile
                      renifery mają VI zmysł - samonaprowadzaniebig_grin są z tych, których nie trzeba
                      powozićbig_grin
                      • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 10:23
                        nie ma lekko;D, samonaprowadzanie jest ich jedyną szansa na powrót do domuwink A
                        tak powaznie, jesli konie, pewnie dotyczy to i reniferów, wyczują, ze woźnica
                        pozwolił sobie na małe coniecowink, same znajdą drogę do stajni. Z ludźmi jest
                        podobnie;D
                        • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 10:48
                          no cóż... nie każdemu zdarza się wrócić do domu;D ale może to przez brak siłwink
                          zawsze mnie fascynowało, jak to jest, że konie potrafią same wrócić do domu.
                          • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 10:54
                            święte słowawink, to jedynie brak sił, nic innego;DD Konie są wspaniałymi
                            zwierzetami, obserwowanie ich sprawia człowiekowi wiele radości. Mają wiele
                            ludzkich cech, są inteligentne, potrafia sie bawić i cieszyć zyciem a ich
                            pamięć jest niesamowita.
                            • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:05
                              mają niesamowite wielkie oczy i jak te oczy na ciebie patrzą, to takie dziwne
                              wrażenie...
                              • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:09
                                są cipłe, cierpliwe, mają aksamitne chrapy i smiesznie chrupią cukier i chlebsmile
                                Mychosmile, zerknij do skrzynki.
                                • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:24
                                  moja styczność z końmi była sporadyczna, ale właśnie zapamiętałam te ich
                                  niesamowite oczy.
                                  już patrzęsmile
                • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 10:29
                  to co mam go zamoczyc w oktanach? czy rzucic w przerebel tego rena?big_grin
                  a odlotu mozna dostac podczas galopubig_grin nie koniecznie z dziadkiem;_)
                  • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 10:46
                    do przerębli jedynie wówczas gdy temperatura osiąga moment wrzeniawink, co
                    bezposrednio z odlotem się wiąże;DD
            • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 09:27
              pocieszaj się, tylko to nam zostało;D Czy już zaopatrzyłas sie w bikini?
              Podczas swiatecznego pławienia sie w najbliższej rzecewink, będzie jak znalazłbig_grin
              • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 09:50
                nie kracz nick!!!
                ma leżeć śnieg i już.
                bikini jest, ale grzecznie poczeka do latawink
                • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 10:01
                  czyz krukie jestem by krakac?big_grinD Taka pogode zapowiadają najstarsi górale;D A
                  bikini zawsze przydac sie moze. Dajmy nato, ze zechcesz sie, w charakterze
                  morsa;D, popluskać, co wówczas zrobisz nie mając kostiumu? Można, co oczywiste,
                  popływac bez niego i jest to jakies rozwiazanie;D, za ktorym nawet optujębig_grinD
                  • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 10:17
                    w życiu trzeba sobie jakoś radzić prawda? brak bikini nie jest pretekstem do
                    rezygnacji z taplania siębig_grinDD może tylko odstrasza mnie pora rokuwink
                    a właśnie słyszałam, że to pogodę na bikini zapowiadają w święta synaptycy, a
                    górale twierdzą coś zupełnie przeciwnegobig_grin albo w radiu kłamiąwink koniec końców
                    jestem za góralamismile
                    • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 10:25
                      media be, górale cacy;D Polityką powiało;DDD Zdecydowanie wolę trzymac sie
                      tematu bikiniwinki taplaniabig_grin
                      • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 10:49
                        hmmm... i znowu by wyszła z tego jakaś sex afera???big_grin
                        oczywiście mówimy o bikini i taplaniuwink
                        • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 10:56
                          zaraz afera;D, to co przed nią jest okwink, reszta jest polityką w najgorszym
                          tego słowa znaczeniu. A bikini i taplanie jeszcze nikomu nie zaszkodzilo, w nim
                          czy bez niego;D
                          • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:06
                            a są tacy, którym nawet pomogłobig_grin
                            • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:12
                              jak mam to rozumieć?;DDD Mówisz o konkretnym terapeutycznym zastosowaniu
                              bikini?;D
                              • kendo Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:25
                                wlacze sie do tematu bikiniowegowink)i moze nie na tematwink
                                oj chcialbym by trwal wiecznie,by to ciepelko ogrzewalo cala mniewink)
                                • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:35
                                  kenduś ja również bardzo lubię posmazyć się, mmm...
                                  ale jednak jestem za tym, żeby jak według kalendarza były 4 pory roku, ponieaż
                                  każda z nich ma swój uroksmile
                                  • kendo Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:38
                                    slusznie,kazda pora roku cos wnosi przyjemnego,
                                    wspaniale by bylo, by te przyjemnosci trwaly wiecznie a nie "sezonowo"wink)
                                    • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:42
                                      może dlatego, iż sezonowe tak ciesząsmile
                                • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:36
                                  odrobina zaklętego w płynie slońca powinna Cie na nogi postawićwink Proponuję
                                  koniaksmile
                              • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:33
                                a nie wiedziałeś?big_grinDD
                                • kendo Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:36
                                  na poczatku nie wiedzialam,pozniej dopiero "zaskoczylam"wink),sad(
                                  najlepiej to chyba na zimne nawet dmuchac,by nie poparzyc sie tymi promieniamisad
                                  • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:39
                                    usmiechnij sięsmile, wartosmile, a wszystkie smutki precz odejdą. Cieszmy sie życiem
                                    i tym, co tu wypisujemywink Fakt, ze tak długo trzymamy się razem tez o czyms
                                    swiadczysmile O czym, pewnie dobrze wieszsmile
                                    • kendo Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:43
                                      racja nicku,
                                      to duza pociecha dla duszy vistula,
                                      usmiech gosci na mym paszczydle co dzien mimo wszystkim
                                      przeciwnosciom,dobrze,ze nie widac "duszy"wink)
                                      • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 12:00
                                        kochana dusza niech też się śmiejesmile
                                        • kendo Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 12:03
                                          ech,cos z ta moja duszyczka nie takwink)
                                          ale moze kiedys parsknie smiechem sastysfakcjujacymsmile
                                          • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 12:15
                                            mocno za to trzymam kciuki!
                                • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:37
                                  a skąd niby wiedziec miałem?;D Możesz rozwinać myśl?big_grinDDD
                                  • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:41
                                    no cóż... kilka sznurkeczków a proszę widok potrafi uspokoić zdenerwowanych,
                                    zrelaksować zapracowanych...;D
                                    • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:46
                                      tam gdzie jest sznureczek, zaraz znajdzie sie ręka chcaca przy nim
                                      pomanipulowaćwink, to prawda stara jak światbig_grinD Jesli coś jest do zawiazane,
                                      nalezy to koniecznie odwiazać;DD Czy mam rację?;D
                                      • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:48
                                        200% big_grinDD
                                        • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:53
                                          wiedziałemwink, ze w tej zagmatwanej, węzłowej wręcz, sprawie, nie mogłem sie
                                          pomylic;DD
                                          • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:59
                                            moja mama mawiała, że ćwiczenie czyni mistrzawink)))
                                            w ziązku z tym trzeba ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć;p
                                            • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 13:19
                                              dziwnewink, znowu się z Toba zgodzić muszębig_grinD Już klasycy twierdzili, ze trening
                                              cuda zdziałać potrafi, tylko co oni tam mogli wiedzieć;D Dopiero vistula oczy
                                              mi na zjawiska pewne otworzyć pomogłasmile Bardzo optymistyczne miejsce,
                                              zaczarowane, a vistulankiwink, echh Boże, co za kobietysmile
          • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 09:26
            cześć Slosmile Połączenie gorącego lodu z zimną kobietąwink, moze byc ciekawebig_grin
            Przepraszam, coś znowu skopałem, miało byc odwrotnie, kobieta jak Afryka a lód,
            no cóżwink Wyobraź sobie krystaliczne chłodne krople spadajace na rozgrzane
            cialowink), latem oczywiscie;DDD
            • kendo Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 09:54
              witajcie:mycha/sloo/nicku,
              zaczynajac pogodowo,to powiem,ze sloneczko swiec,az razi w slepieta,,czuje sie
              jednak przymrozkowe powietrze,moze jednak cos zawita do nas na swieta,i obdarzy
              nas urokliwa atmosferawink
              a tak pozatem,zadnycg planow na dzis,czekam moze jakis cud sie zdazy i "ozloci"
              dziensmile

              milego dnia zycze.
              • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 10:03
                witaj szefowosmile, a co bys chciała mówiąc o cudziewink? Bo wiesz, zdarzają sie
                one dosyć często, zalezy o czym marzymywink Każdy dzień jest, swoiscie pojetym,
                cudem, wystarczy tylko by dostrzec to, co nam przynosismile
                • kendo Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 10:08
                  nicku,odwieczny optymistosmile
                  ech z tymi cudami,zawsze sa jakies niemile niespodzianki,ktore tylko
                  rozgoryczajasad(
                  niemniej jednak chyba bede oczekiwac ,chociaz sama juz niewiem co mam myslec.
                  • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 10:20
                    kenduniu będzie wszystko OKsmile))
                    ozłociłabym cię, ale wiatr przeciwny wiejesad robię to wirtualnie i posyłam
                    ogrom uśmiechówsmile))))
                    • kendo Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 10:32
                      dzieki mycha za "ozlocenie",
                      w koncu wiesz sama ,jak potrzeba duzo tych zlocistych promieni.
                      miej sobie dobrze i miewam nadzieje,ze "zloto" zaczyna sie miec u Ciebiesmile
                      • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 10:52
                        wiem, wiemsmile
                        a nie jest źlesmile chyba powiało tutaj optymizmemwink
                        • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 10:58
                          i tak ma byćsmile, optymiści sa zdrowsi i mają wiekszy apetyt na zyciesmile
                          • kendo Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:23
                            powiem Wam,ze ze spaceru wrocilam ,jak sopel lodu ,brrrrrrrrrrr,wieje mroznie
                            mimo swieconcego slonca,
                            dochodze do wniosku,ze nawet slonce moze oziebicwink)))))))),albo lepiej
                            powiedziec,ze"moze byc zdradliwe w cieplocie"wink)
                            • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:36
                              oj może. atrzysz przez okno pogoda piękna, jak marzenie, słońce zero chmurki...
                              a tu się okazuje, że trzeba było jeszcze spojrzeć na termometrsmile
                              • kendo Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:41
                                tak,to prawda mycha,
                                o tym termometrze zapomina sie najczesciej..teraz bede spogladac co dziensmile)
                              • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:42
                                najlepiej go stłucwink i po problemiebig_grin
                                • kendo Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:45
                                  najchetniej to bym stluka "cos innego" i juzwink))))))))))
                                  • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:46
                                    też możeszwink
                                  • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 11:49
                                    zaintrygowałas mniewink, co ma dostąpic zaszczytu stłuczenia?big_grin
                                    • kendo Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 12:01
                                      smile)))))))))))))))))))))))),
                                      oj nazbieralo sie do stluczenia i obtluczeniawink)
                                      trzeba jakos zakonczyc stary rok z dobrym bilanesemsmile))))))))))
                                      • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 13:24
                                        lepiej nie bilansować i nie ogladac sie za siebie, tylko stres i frustrację
                                        mozna tam zobaczyć. Od teraz zacznij patrzeć na życie w inny sposob, dostrzegaj
                                        pozytywy, negatywne zjawiska czy sprawy, staraj sie, albo bagatelizować, albo
                                        wręcz ich nie zauważaj. Szkoda nerwów, zdrowia i czasuwink Wiem, ze nie jest to
                                        proste, postaraj się jednak patrzec na wszystko przez rozowe okulary, wartosmile
    • nick000 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 14:25
      nasza dzisiejsza dyskusja, jak zwykle, owocna była nadzwyczajsmile Jeden z niej
      wniosek wypływa, o czym byśmy nie mówili, zawsze jakis optymistyczny akcent
      znaleźć sie musismile, dzisiaj było nim bikini mychy;D Trzymajcie sie ciepło w to
      mroczne grudniowe popołudnie, nie zapomnijcie o jednym, juz niedługo latobig_grinD i
      znowu zaświeci nam słoncesmile
      • mala20033 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 15:25
        Dzionka Milego..
        Szaro,buro...kawy trza mi....i glowa mi peka...
        slubne wczoraj zaczelo pic porto a ja niemadra z nim...
        • mycha Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 15:27
          cześć małasmile
          biedactwo, życzę, żeby dzień miną szybko i bezproblemowo
          • kendo Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 19:20
            witaj mala
            i nastepnym razem unikaj porta,nie bedzie glowizna bolecwink)

            witajcie wieczornie Zalogo,
            dzien do udanych mozna zaliczyc,choc zdziebko ponazekalamwinkale to taka moja
            natura,slubne mowie,ze wiecznie "marudze"smile)

            ciepelka wieczornego zycze.

            PS;..tak nick ma racje tu same optymisty sa i podbudowuja pesymistowsmile)
            • mala20033 Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 19:37
              ..optymistka to od jutra bede...dzis to glowa nie ta...
              • kendo Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 19:43
                zycze optymistycznego jutra malenka,
                a teraz ide zabierac za choinke,sztuczna jak co roku,ale ubiore,niech sie
                pancio cieszy,bo przecie ,jak dziecko chce choinki ubranejwink))))))))
                miedzy babkami bede zagladac tusmile)
    • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 20:14
      Kendus sory,ze tak wpadlam,ale ide w koncu odpoczacsadpadam na pysksad krecilam sie dzis jak kolowrot po kucni i mam juz dosc na dzis.
      jutro sie spotkamy,zycze spokojnych snow smile
      • kendo Re: wtorek-potworek:D 12.12.06, 21:03
        sloo,niepszepraszaj,
        kazdy z nas ma swoje obowiazki,a w chwilach wolnych jestesmy tu,
        zmontowalam wreszcie choinke,psiuna wypuscilam na trawke i czas goni do
        lozeczka,
        odpoczywaj i nabieraj sil na jutro.PA;..kiss
    • nick000 Re: wtorek-potworek:D 19.12.06, 09:56
      dziwne niebo nad głową, zachmurzone, ze skrawkami błekitu i błyskajacym przez
      nie słońcem, bardziej wczesnowiosenne niz zimowe. Temperatura też grudnia nie
      przypomina, gdyby nie wredny wiaterek byłoby ciepło. Czuję, ze śniegu sie nie
      doczekamy za szybko.
      Witam wszystkich serdecznie, tym zapracowanym życzę mniej pracy, leniuchujacym
      mogę tylko zazdrościć. Na mnie się praca uwzięła ostatnio, kara jakas czy cuś;D
      Na dobry poczatek dnia Gałczynski. Trochę długi ale piekny wiersz "Kto ymyslił
      choinki?"

      Moje kochane dzieci,
      był taki czas na świecie,
      ze wcale nie było choinek,
      ani jednej, i dzięcioł wyrywał sobie piórka
      z rozpaczy, i płakała wiewiórka,
      co ma ogonek jak dymiący kominek.

      Ciężkie to były czasy niepospolicie,
      bo cóż to, proszę was, za życie
      na święta bez choinki, czyste kpinki.
      Więc kiedy nadchodziły święta,
      dzieci w domu, a w lesie hałasowaly zwierzęta:
      My chcemy, żeby natychmiast były choinki!

      Ale nikt się tym nie zainteresował,
      aż wreszcie powiedziała mądra sowa:
      Tak dalej być nie moźe, obywatele.
      Ja z sowami innymi trzema
      zrobie bunt, bo choinek jak nie ma, tak nie ma,
      tylko mak i suszone morele.

      I rzeczywiście: jak przychodziła Gwiazdka,
      nic nigdzie nie tonęło w blaskach,
      był to widok nader niemiły;
      i nikt nie myślał o zielonej świeczce,
      i ciemno było, proszę was, jak w beczce,
      przez to, że się nigdzie choinki nie świeciły.

      Ale w chatce na nóżkach sowich
      mieszkał pewien tajemniczy człowiek,
      który miał złote książki i zielone pióro.
      I jak nie krzyknie ten dobry człowiek:
      Poczekajcie chwilkę, ja zaraz zrobię,
      że nigdzie nie będzie ponuro.

      No i popatrzcie: od jednego słowa
      świerki strzelają, gdzie była dąbrowa,
      choinki nareszcie będą.
      Bo ma poeta słowa tajemnicze,
      którymi może spełnić każde z życzeń.
      (A ten człowiek był właśnie poetą):

      To on nauczył, jak sie świeczki toczy,
      jak się z guzików robi skrzatom oczy,
      on, namówiony przeze mnie;
      i jak się robi z papieru malutkie okręty,
      i to on ułożył te wszystkie kolędy,
      które śpiewać jest tak przyjemnie.

      To on, moi srebrni, moi złoci,
      zawsze jest pełen dobroci,
      w nim jest ta pogoda i nadzieja;
      to on nauczył, jak zawieszać zimne ognie,
      i on te świeczki odbija w oknie,
      ze okno jest jak okulary czarodzieja.

      Więc już teraz, chłopcy i dziewczynki,
      czy wiecie, kto wymyślił choinki?
      czy już teraz każde dziecko wie to?
      Chórem dzieci: TO TEN ODWAŻNY, DOBRY CZŁOWIEK,
      CO MIESZKA W CHATCE NA NÓŻKACH SOWICH,
      CO LUDZIE PRZEZYWAJĄ POETĄ.

      Więc gdy śnieg na świeta zatańczy,
      pomyśl, proszę, najukochańszy,
      o tym panu, co układa rymy,
      prześlij mu życzenia na listku konwalii,
      a myśmy już mu telegram wysłali,
      bo my wszyscy bardzo go lubimy.
      • kendo Re: wtorek-potworek:D 19.12.06, 10:00
        moge powiedziec,ze tu mrozisko scina ziemie,slonce slicznie sie mieni
        iskierkami mrozu...

        witaj nicku,
        zaliczam sie dzis do leni,ale co mi tam,lubie taki stan rzeczysmile),
        dzis przez miasto znowu przelece ,jak tornadowink)

        sprawnego dnia zycze,i calej Zalodze rowniez.
        • mycha Re: wtorek-potworek:D 19.12.06, 10:13
          cześć robaczkismile
          melduję się, życzę miłego dnia i zmiatam do papierów, eh...
          • kendo Re: wtorek-potworek:D 19.12.06, 10:19
            witaj mycho,
            biegnij do nich ostroznie,przeciez nie ucieknasmile)

            zycze mniej stresujacego dniakiss
    • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 19.12.06, 14:08
      raczej leniwy stworek. lepszy jednak taki niz zapracowany. luz przedswiteczny
      juz sie odczuwa,a u Was?
      dobrego wtorkusmile

      ps.lepiej pozno niz pozniejwink
      • kasikk_29 Re: wtorek-potworek:D 19.12.06, 14:58
        witam popołudniowo smile
        pracowity dziś dzień miałam i pracowite popołudnie mnie czeka
        zaraz jadę jeszcze dokupić prezenty i jakieś inne dobrości smile)

        udanego popołudnia i wieczora życzę big_grin
    • mala20033 Re: wtorek-potworek:D 19.12.06, 19:14
      Pewnie ze potworek....
      Ale..dzis w pracy jest Swiateczne Party, wiec bedzie..lepiej...
      • kendo Re: wtorek-potworek:D 19.12.06, 19:21
        no ,malenka akceptuje nawet potworka,myslac o party swiatecznymsmile)

        no coz,dzionek nawet moge zaliczyc do udanych,
        ostatnie kontrolne coroczne badanie zaliczone-czekam teraz na wyniki,mysle,ze
        bedzie dobrze,
        zas dokupilam na choinke zlote pierdolkismile,ale to juz ostatni zakup,

        jutro ostani wyjazd z domku,na szczepienie ze szczeniaczkiem,dokupie ostanie
        zarelko i w domku siedzenie bedzie przy choince i lakociach swiatecznychsmile

        zycze cieplego wieczoru.
        • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 19.12.06, 20:15
          moj tez uwazam do udanych. udalo mi sie dis cos nie cos kupic,ale jeszce przede mna drobiadzki,ale to juz pestka .
          party u mnie w czwartek,moze byc wesolosmile

          ps.moze komus soczku marchwiowego?smile
          • kendo Re: wtorek-potworek:D 19.12.06, 20:34
            no niech bedzie ten soczekwink)
            wlasnie te drobiazgi u mnie jutro zalatwiam i pozniej luz na calego,
            party nie bedzie ale moze i tak bedzie milo gdy wszystko na swoim miejscu
            siwiatecznie sie znajdziewink
            • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 19.12.06, 20:39
              a ja juz powoli pakuje upominki, to akurat lubiesmile
              choinka kupie jutro,ubierac bede w sobote,a moze piatek,zobacze.

              ps. odpisalam na wieczorny list

              ps.a co z odp. na moj dzienny?smile
              • kendo Re: wtorek-potworek:D 19.12.06, 20:41
                na jaka poczte wyslalas dzienyy liscik??
                zaraz wpadne na gazetowa poczte.

                ja mam zapakowane juz,takie w tym roku mieszane beda tylko dla dzieciakow,choc
                one juz powiedzialy,ze maja dla naswink
                • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 19.12.06, 20:45
                  na yahoosmile
                  • kendo Re: wtorek-potworek:D 19.12.06, 20:55
                    zaraz sprawdze jeszcze raz,
                    te niedziwiadki zyczeniowe poczytalam i dziekuje za nie,a ten drugi nie
                    zdazylam przeczytac,bom sie szykowala na påroby.
                    • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 19.12.06, 20:56
                      bez tematu z zalacznikiemsmile
                      • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 19.12.06, 21:01
                        Kendus ide do lozka. czekam jeszce na bitki wolowe,ktore mam nadzieje w koncu zmiekna,bo jakies uparte jak wółbig_grin poki co poczytam wspaniala opowiesc,piekna i wzruszajacasmile
                        dobranoc Kendussmile
                        • kendo Re: wtorek-potworek:D 19.12.06, 21:04
                          pa;..sloo,juz obejzalam zalaczm´nkiki i dziekuje za niesmile
                          ja nieraz skrapiam sokiem cytryny i sa kruche biteczki szybko.

                          przyjemnego lekturowania.
    • mycha Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 08:29
      hallo wszystkim,
      może nie potworek, ale jakoś ciężko się wstawało dzisiaj ranoooosmile
      co za pogoda, prawie środek stycznia a temperatura w niektórych rejonach
      potrafi dojść do 13/14 stopni!!!!
      zapraszam na poranną kawunięsmile
      aha! z moim zdrowiem jest OK, wszystko się dobrze potoczyło i organizm
      posłuchał moich góźbwink
      • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 08:48
        Noooooooooooooo Mychaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!! normalnie trza uczcic,ze jest oksmile bo
        i powod ku temu nie byle jakismile)) szepne Nickowi na ucho,a on juz bedzie
        wiedzial co zrobicwink))
        • nick000 Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 09:50
          hej dziewczynysmile Z powodu tego wiekopomnego wydarzeniawink proponuje toast
          kefirembig_grin Niech Was nie zmyli ten bialy napój, po odpowiedniej obróbce może
          zmienic sie w trunek nie gorszy od najprzedniejszego szampana;D Nasi
          przodkowie, wojując z mongolskimi hordami, nauczyli sie pijać i wytwarzać ów
          specyfik, który w dzisiejszej dobie zostal niesłusznie zapomniany. Jak
          najbardziej nadaje sie on do wypicia za zdrowie mychysmile i wszystkich tu
          obecnych pieknych vistulaneksmile No to siupbig_grin, jak mówią starozytni słowianiebig_grin
          • mycha Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 10:07
            czeeeeśćsmile
            to ja proponuję koleny toastsmile zdrowie was wszystkichsmile
            a tak na marginesie, to nawet nie wiedziałam, że z kefiru można coś takiego
            wymodzić. do tej pory spotykałam się z opiniami, że to popsute mleko. ale ten
            zachód taki sterylnywink tam wszystko sztucznewink
            • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 10:18
              i plastikowe,nawet jakblka maja z plastiku.
              Mycha raz nie zawsze,warto zaryzykowac,jesli Nick gwarantuje,ze dobre to msuimy
              skosztowacsmile
              a ja dolaczam Mysze zyczenia: zdrowia,zdrowia i jeeeeeszczeee raz miloscibig_grinDD
              • mycha Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 10:22
                zgadzam się z tobą slosmile jak nick mówi, że dobre, to idziemy w ciemnowink z
                nadzieją, iż słońce jeszcze zobaczymy;p
                sloo, mleko mają tak obrzydliwe, że nasze te kiepskiej jakości to ze szczęścia
                i radości się po pudełku całuje!smile
                • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:10
                  powiem wiecejbig_grin z Nickiem mozemy isc w ciemno, nie ma jednak gwarancji na
                  slonce. no moze jakies swiatelko w tunelu?wink))
                  Nick,czy Ty lubisz po ciemku?big_grin
                  a o amerykanskim mleku slyszalam,zrerzta co tam u nich jest dobre?moze tylko
                  produkcja filmowasmile
                  • mycha Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:12
                    ja akurat o bliższym kraju mówiłam i to takim częściowo alpejskim, zeby nie
                    było.
                    co do produkcji amerykańskiej, to też nie każda strawnawink
                  • nick000 Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:14
                    ciemnosc nie jest domeną ludzkościwink, a ja sie do niej, mam taką nadzieję,
                    chociaż w częsci zaliczam;DD Bywaja jednak sprawy i okolicznosci, do
                    załatwienia ktorych słonce nie jest potrzebnewink Prosze tylko bez aluzji, bo o
                    pracy nocnego struża mówię;D
                    • mycha Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:19
                      hiehiehiebig_grin
                      oczywiściebig_grin
              • nick000 Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:10
                te ich jabłka plastikowe podobne są do naszych, niegdysiejszych,
                czekoladopodobnych wyrobów. Mialy one tyle wspolnego z czekoladą, co krzesło z
                krzesłem elektrycznym;D
            • nick000 Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:08
              wszystko co cukier zawiera da sie na alkohol zamienicwink, a zawarta w mleku,
              kefirze też, laktoza cukrem jak najbardziej jestbig_grin Mongołowie, Tatarami zwani,
              pedzili nie tylko na koniachwink, ale tez potrafili pedzić trunek zwany kumysem.
              Podobno nasi przodkowie, kiedy weszli w bliskie kontakty ze stepowymi
              jeźdźcami;D, zasmakowali w tym napitku. Wbrew obiegowej opinii nie był on
              wytwarzany z kobylego mleka, a raczej z kazdego mleka ssakow. Transprtowany był
              w bukłakach robionych z konskiej skory, stad pewnie mit o jego pochodzeniu.
              Mongolski wojownik, podobnie jak nasz rodzimy woj czy rycerz, nie mógł się
              obejsc bez czegoś mocniejszegowink, bo jak tu na trzeźwo dnie całe w siodle
              spedzać, wojować, lupy zagarniac, ze o brankach powabnych nie wspomnewink
              • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:14
                tatarski alkoholowy wyrob z koziego mleka, przewozony w skorzanym buklaku,
                poganiane batem na koniu . moja wyobraznia podziala ,poczulam mieszanine odoru
                owego napitku,fuuuj.biedne branki,daleko im do szampana bylo.


                • nick000 Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:23
                  przesadzaszwink, czasy były może niezbyt higieniczne, ale jakże wesołebig_grin
                  Człowiek nie potrzebowal pinu, nipu, paszportu a i na powozenie konnym
                  zaprzegiem tez dokumentow nie wymagano;D Odrobina innego aromatu też nikomu nie
                  zaszkodziała, wręcz przeciwniewink, w myśl zasady, ze to co nie zabija to
                  wzmacnia, ludzie byli silni i zdrowi. Nie było supermarketow, plastikowych
                  owocow, miesa złożonego z wody i soli, anabolików, antybiotyków, telewizorow,
                  asfaltu i spalin tez nikt nie musial wąchać. Wieki były srednie, jakosć zycia
                  nadzwyczaj wysoka, szczegolnie gdy patrzyło sie z końskiego grzbietu. Z punktu
                  widzenia branki czy niewolnika, nie wygladało to pewnie az tak różowowink
                  • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:30
                    ale czarnowidztwo na terazniejszoscwink moze nie,ale i telefonow nie bylo,ani e-
                    mailitongue_outPP i ludzie zyli nie dluzej niz do 30-ki.
                    • nick000 Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:41
                      sa to wiesci niesprawdzone, zapewne pospolite plotki;DD i nic wiecejbig_grinD Ludzie
                      żyli długo, trzydziestka była co najwyżej przeciętną. Nie było telefonów i
                      poczty elektronicznej, byli za to poslańcy i pocztowe gołebie, ludzie mieli
                      czas na wszystko, pielgrzymowali daleko, kochali się, rodzili i umierali,
                      prowadzili wojny, parali sie nauką i czarami a swiat był młodszy, mniejszy i
                      gotowy by go posiąść. Owczesni ludzie nie róznili sie od nas, tak samo jedli i
                      pili, podobnie przezywali porazki, odczuwali szczęście, weselili sie i smucili.
                      Tak było zawsze i tak pozostaniewink
                      • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:54
                        hm po wysluchaniu tego wywodu gotowa jestem sie zgodzic,ze faktycznie tak
                        bylo.prawde prawisz Nick jak zwykle smile Tyyyyyyyyyy to jesteswink))
                        • nick000 Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 12:00
                          eee tamwink, sie swoje lata ma, to i czlek pamięta jak drzewiej bywalo;D Na
                          razie oddalam sie odrobinę powojować z papierami, wolalbym jednak dziewice z
                          opresji wybawiać, od smoka złego ratować i tak dalejwink Jesli sie jednak zaraz
                          za prace nie wezmę, moja cielesna osoba zostanie rzucona, przez najwiekszego
                          inkwizytorawink, w ogień płonacy na stosie z dokumentów usypanymbig_grin Zapewniam, ze
                          byłoby to ogromne ognisko;D Oczywiscie niebawem znowu tu zagoszczę, nie
                          cieszcie sie zawczasu z mojego znikniecia;D
                          • mycha Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 12:05
                            hmmm... sloo w dzikich plonsach rzuci ci się na szyję otulając twą głowę białą
                            chustą i krzycząc "mój ci on! mój ci on!". nie wiem, czy to poskutkuje, ale
                            warto spróbować. w razie potrzeby mogę się wdać z małą polemikę na górnolotne
                            tematy mając nadzieję, ze w tych sprawach nie da się mnie przegadać;D
                            a jak i to nie zda egzaminu, to postraszymy ich latarką. takiego cuda, to chyba
                            nie widzieliwink
              • mycha Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:18
                nick poczekaj!big_grin przy brankach wskazane było niskie stężenie % we krwi, bo
                inaczej czekała takiego delikwenta mało miła niespodzianka następnego dnia po
                otworzeniu oczu... wydaje mi się, iż jednak mało który się do tej zasady
                stosował w związku z tym widok zmuszał go do kolejnego łyka i tak to się ludzie
                rozpijali.
                rany, ależ teorie tworzęwink chyba mi zaszkodził ten kefirbig_grin
                • nick000 Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:27
                  teoria odkrywczawink, całkowicie się z nią zgadzambig_grin Okad ludzkosć zaczela
                  propagować abstynencję, popadła w tarapaty tak wielkie, ze do dzisiaj nie wie
                  jak sie z tego ma wykaraskaćwink Branki, jak uczy historia, dzieliły sie na piekn
                  i bardzo piekne, innych nie znanosmile Powód jest prosty do odgadniecia, nie ma
                  kobiet brzydkich, ot i wszystkosmile
                  • mycha Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:32
                    i nie ma to absolutnie nic wspólnego z żadną ilością winawink prawda?big_grin
                • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:31
                  ciagnac czarnowidztwo Nicka to dopowiem,ze dentystow tez wtedy nie bylo! a
                  pocalunek wtedy miedzy branym,a branka to po prostu miod malina co Nick?big_grinDDD
                  • mycha Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:34
                    zważywszy na to,że brak dentysty dotyczył zarówno jbranego jaki i branki, to
                    myślę, iż oni akurat byli zadowoleniwink tylko nam w XXI wieku wydaje się to
                    odrobinę ekstremalnewink
                    • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:36
                      moze i masz racje,nie zylam w tamtych zcasach to trudno mi to sobie wyobrazic.
                      ale pomysl jak sie w sobie zakochali dajmy na to,a byli oddaleni i tysiace
                      kilometrow,i co? nawet skomunikowacsie ze soba nie mogli,ani zaesemesowac
                      nawet. ja tam wole "teraz" no mze bez plastikowych jableksmile
                      • mycha Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:46
                        ale za to on mógł ją porwać, jak się rodzina nie zgadzała na ślub. kto wie,
                        może i odwrotnie też byłowink)))
                        ideałem nastolatki nie była panna b. spears, a nastolatka rambowink jak ci się
                        sąsiad nie podobał, to mogłaś na niego donieść inkwizycji. nie bałaś się, że
                        ktoś z twoich bliskich zginie w wypadku samochodowym, czy samolotowym - tfu,
                        tfu, tfu. a jak się nie bardzo ze swojej mieściny, czy wioski nie ruszałaś, bo
                        nie miałaś możliwości, to i nie zakochałaś się w jakimś nieznajomym zza 10 gór,
                        bo przecież nie było wywieszanych gobelinów z podobizną, jak to teraz jest z
                        plakatami. tylko zapałałaś wilkim i pięknym uczuciem do świętopełka zza płota;P
                        • nick000 Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:56
                          o tak, świete słowawink, jakbym widział panne Jagienkę Zychównę, która łupą
                          orzechy dupała;D Generalnie czasy były super, tylko ta inkwizycja jakos mi
                          zgrzytawink
                          • mycha Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 12:01
                            big_grin
                            i dobrze, chyba wszystkim zgrzytała, zgrzyta i będzie zgrzytać na samą myśl o
                            niej. nie wszyscy podlegali służbom porządkowym i to z różnych przyczyn. a tej
                            instytucji bali się wszyscy od królów na szarym chłopie skończywszy. a czy
                            była, czy nie była sprawiedliwa, to zupełnie inna sprawa.
                      • nick000 Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:52
                        masz racjęsmile, zawsze jednak jest jakies alebig_grin W dawnych czasach zyły smoki i
                        inne potwory, dzielni rycerze, chcąc zdobyć serce damy, musieli te biedne
                        stworki zabijać. Robili to tak skutecznie, ze dzisiaj zabraklo i rycerzy, i
                        smoków, pozostały tylko damysmile, one jednak sa nudne, zdecydowanie wolę
                        vistulowe normalne dziewczynysmile
                  • nick000 Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 11:45
                    a zęby sie psują z jakiego to niby powodu? Zdrowa, nieskazona zywnosć jest
                    gwarancją dobrego zdrowia, ot i co. Pewnie, ze higiena średniowieczna i obecana
                    niewiele maja ze soba wspólnego, myśle jednak, ze pocałunek zawsze smakował tak
                    samo, szczegolnie gdy i całujacy, i całowanawink czuli do siebie coś, co ludzie
                    nazywaja miłościasmile
                    • kasikk_29 Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 12:08
                      witam smile
                      no pięknieście zaczęli big_grin
                      damy, kumys, smoki, woje, orzechy, zęby nie myte big_grin

                      a nas jakiś paskud powalił i ze Skrzatasem w domu siedzimy sad
                      • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 12:24
                        a tak sie zapowiadalo fajnie,wiosna,kawa,a tymczasem wyladowalismy na klepisku,
                        na owczej skorze z twarza zakryta biala chustasmile wymiekam,przekoanliscie mnie z
                        Nikiem Mychasmile wracamy do sredniowiecza?smile
                        • kendo Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 20:22
                          slicznie poczynaliscie sobie bezemnie,
                          uch..doszlam do siebie po calodnoiwym stresie,
                          zakupywalismy dzis rzeczy do lazienki,nareszcie nowa swiecaca porcelana,nie
                          trzeba kamienia"zebami zrywac"...zlom tez od razu wywieziony,wszystko na miescu
                          zamontowane i zaraz czlapie zrobic probe "zatopienia" w nowieutkiej wannie,co
                          nieco podobnej do tej co marzylam na lwich lapachsmile)

                          zycze udanego wieczoru a dla Skrzacika zdrowka,ciesze sie tez ,ze mycha w calym
                          zdrowkusmile
                          • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 20:24
                            no nareszcie Kendus smile
                            Ty temu "lwowi" zrob zdjeciesmile chce zobaczyc czy choc troche podobna do tej ktora CI kiedys wypatrzylamsmile to chyba bylo 100 lat temuwink
                            • kendo Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 20:30
                              sloo,
                              niepodobna,niestety,a tam mi sie lew marzyl,cena odstraszala bo podrozaly nawet:
                              ((((ale przynajmniej sie blyszczy,po 22 latach wszystko sie niszczy,wiec pancio
                              dojrzalo wkoncu i dalo sie namowic,chyba dlatego ze toalete trzeba bylo na
                              gwalt nowa zakupic bo zaczela sie psuc i tym sposobem za jednym uderzeniem i
                              twanne zakupilismy.
                              poszukam linku,i zalacze.
                              • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 20:33
                                ok,chetnie obejrze. ja tez musze owo ustrojstwo w wychodku wymienic no i remont przeprowadzic. zaczynam niebawem.
                                a jesli o zakupach mowa to juz zaczely sie przeceny. wlasnie dzis bylam na wyprzedazy i kupilam co male niecosmile
                                • kendo Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 20:38
                                  uuuuu..tez moze w czwartek przelce sie po sklepach,musze gdzies prezetowe co
                                  nieco zostawicsmile)
                                  sprawdzalam web katalogu nie moge znalesc tej,musze skanac ja z katalogu a to
                                  chyba jutro zrobie dzis padam ...
                                  byla okazja do wyczyszczenia osadu "kamienia" za wanna i pada z tego powodu,bo
                                  jeszcze obiad robilam dla montera i dla nas.
                                  • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 20:41
                                    Kendus idz odpocznij, jutro tez jest dziensmile ja tez przy okazji to zrobie smile
                                    przyjemnego wypoczynku i wspanialyych snow smilekiss
                                    • kendo Re: wtorek-potworek:D 09.01.07, 20:50
                                      PA;..sloo i reszte zalogi,
                                      niechorowac prosze...usciski zdrowia dla Skrzatasa ....a Ty mycha niedawaj sie
                                      wiecej chorubskusmile

                                      spokojnej nocy.
    • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 16.01.07, 08:04
      dzien doberek we wtorek.
      dzbanek z pachnaco kawa,drozdzowki,ciacha co kto woli do wolismile
      • nick000 Re: wtorek-potworek:D 16.01.07, 08:30
        siemanko Slosmile, witajcie vistuletasmile Kawy z chęcia sie napiję, jesli mozna
        prosze o duży, jak najwiekszy kubek, bardzo ją lubię, sczególnie gdy czarna,
        goraca i mocna. Bedzie to drugi już dzisiaj poranny łyk ciepłasmile Wszystkim
        przytomnym i nieprzytomnym, dobrego dniasmile
        • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 16.01.07, 09:54
          czesc Niczeksmile
          a ja znow tone w gorze papierzyskow,moglbys mi pomocwink
          • kendo Re: wtorek-potworek:D 16.01.07, 11:51
            dosiadam sie do drugiej kawci i za sloo papierzydla sie lapie,poprzerzucam je
            troche i pracka zrobionasmile)

            witajcie sloo i nicku i reszte Zalogi,

            dzis znowu czas mnie goni,na sluzbe zaraz jade pilnowac szczeniaczkawink
            kolankowiec sie zrobil strasznywink
            pozniej zakupy i niewiem kiedy do domciu dojade,
            ale Wy miejcie sobie udany dzionek.
            • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 16.01.07, 12:01
              dziekuje za pomoc,jestes kochana smile cos sie w biurze dzieje no i ten rozrzut
              fruwajacych papierow robi wrazenie smile
              a moze to zaczarowany piesek?smilemoze tzreba go w pyszczek pocalowac,a wtedy
              nastapi zmiana siedzenia na kolanach?wink)
              • kendo Re: wtorek-potworek:D 16.01.07, 12:11
                smile))))))))))))))))))),Charli nauczyl sie juz reagowac na "puss"=calus
                jak siedzi na rekach to by oblizywal buzie caly czaswink)rozrabiak straszny,jak
                sie zmeczy to szczeknie pare razy ,ze chce na recewinkpozniej obcaluje,zwinie
                sie w "klebuszek " i odplywa w senwink

                ja wczoraj miedzy w domciu "zasuwalam" miedzy wyjazdami,ale plan dzienny
                wykonalamwink
                • kendo Re: wtorek-potworek:D 16.01.07, 12:13
                  usch...juz musze sie zbierac,miejcie sobie dobrze do wieczorka,
                  a ja mam nadzieje,ze dobrze bedzie mi otwierac gazete,bo strasznie jest ostanio:
                  ((PA;..kiss
            • nick000 Re: wtorek-potworek:D 16.01.07, 12:37
              hej hej Szefowosmile Zycze spokojnej słuzbysmile i pogodnego dniasmile Patrzac przez
              okno i widząc piękne jasne i błękitne niebo, odnoszę wrażenie, ze lato
              wróciłosmile Słońce świeci przecudnie, grzeje przez szybę i rozleniwia totalniesmile,
              a jakie mysli się wówczas w glowie lęgnąwink, powiedzmy, ze gorącebig_grinD
          • nick000 Re: wtorek-potworek:D 16.01.07, 12:34
            z papierami zrob to, co ja dzisiaj zrobiłem ze swoimi. Gromadziłem je przez
            kwartał, dokładałem, przewracałem, wdychałem kurz, by rano spakować je do
            wielkiego czarnego worka i wynieść tam, gdzie juz nikt po nie nie siegniewink I
            wszystko byłoby ok, gdyby nie to, ze produkuje juz nowe.
            • mala20033 Re: wtorek-potworek:D 16.01.07, 20:29
              Tez mam te wade. Obrastam we wszelaka makulature.
              Pozdr Wsiem...
              • kendo Re: wtorek-potworek:D 16.01.07, 20:54
                a ja akurat zrobilam porzadek ze swymi papierzydlami,leza wpiete tam gdzie ich
                miejsce...usch..nie lubie takiej pracki,ale to juz za mnawink)

                hej nicku i mala.

                no psiunek podczas zabawy swym kielkiem ostrym jak brzytwa rosicial mi
                palucha,ze az musialam bluske zapierac bo zostala pochlapana...ech..rozbojnik
                malysmile)

                miejcie sobie mily dzien i wieczor.
    • mycha Re: wtorek-potworek:D 23.01.07, 08:18
      witajcie.
      mnie straszy od rana. mój humor zgłosił urlop na żądanie i jakaś jestem nie w
      sosiesad a może to nie mój dzień?
      • nick000 Re: wtorek-potworek:D 23.01.07, 08:48
        cześć mychosmile, strachom sienie daj, one tylko na to czekają, lęgna sie w nas
        gdzies głeboko, drążą, koniecznie chcą wydostac sie na zewnatrz, opanować nasz
        swiat, zatriumfować, wziąć nas we władanie. Niedoczekanie, a figawink Wszelkimi
        dostępnymi i niedostępnymi środkami należy je zwalczać, oswajać, obłaskawiać,
        odganiać i przestac zauwazać. One nie istnieją, są wytworem naszej wyobraźni i
        niczym wiecej. Optymizm, radosć zycia, życzliwość, przyjaźń, zrozumienie i
        otwarcie na ludzi, są znakomitymi i sprawdzonymi narzedziami do eliminowania
        ich z naszego otoczenia. A humor, no cóż, przeważnie też od nas samych zalezy.
        W każdej, nawet niedobrej, sytuacji możemy odnaleźć coś, co nas rozbawi,
        wprowadzi w dobry nastrój, pozwoli docenić uroki życia. Dawno doszedłem do tego
        wniosku, realizuję go w praktyce i nie ma zamiaru od niej odstapić, czego życzę
        i Tobiesmile i wszystkimsmile A dzień jest, jak najbardziej, Twojsmile, wspomnisz moje
        słowo.
        Rozgladajcie sie uwaznie wokoło, dzisiaj moze być TEN dzieńwink Spokojnego
        wtorkusmile
        • kendo Re: wtorek-potworek:D 23.01.07, 10:37
          no nareszcie moge sie wpisac,strasznie dlugasnie ladowalo,wrrrrrr!!!!!!!!!

          witajcie Zalogo

          mycha,sluchaj nicka naszego odwiecznego optymisty,

          zasypalo nas na bialo i mroz chyba z -10 stopni ,slonce swieci.
          dzis do frycki mam isci,
          pozniej wymienic kasiazke,
          dzionek moze bedzie udany w zaleznosci ,jak frycka sie postara.

          miejcie sobie udany dzien.
          • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 23.01.07, 10:46
            czesc wszytskimsmile
            jak zwykle Nick umie wypatrzec we wszystkim sam pozytyw i kolorowe barwy zycia.
            umie przetlumaczyc,ze nawet to smutne tez bywa wesolymsmile a w tym co napisal
            widac sam piekny optymizmsmile
            Kendus,u mnie padalo wczoraj,ale marnie. spodziewam sie sniegu w najblizszych
            dniach,bo pogode mam zwykle te sama jak Tysmile
            a wiesz,ze ja wczoraj bylam u frycy?smile) zrobila mi nowa fryzure,nawet fajna.
            dzis rano podczas porannej konwersacjismile bylam rozgadana,mialam powod, jak to
            Nick zwykl powiadac,nabylam cos cennegosmile a ja dopowiem fajnego i ciekawegosmile
            sama mam dzis dobry humor,slonko swieci,byalm an krotkim spacerku,za chwile
            znow wychodze sie odswiezyc i lyknac miejskiego smogubig_grinDD
            dobrego dnia i duzo dobrego humoru dla wszystkich razem i dla kazdego z
            osobna,zwlaszcza dla naszej Myszkismile
    • nick000 Re: wtorek-potworek:D 23.01.07, 14:21
      ukłony niskie dla Prezesowejsmile i Slosmile Problem mnie jeden poważny nurtuje, jak
      to sie stało, ze jest tak zimno? Wiatr pólnocny porwisty goni po niebie
      grafitowego koloru chmury. W powietrzu czuć śnieg, mrozić zaczyna, a już
      zdążyłem przywyknać do zimowej wiosny. Nie zgadzam sie na taką zmianę, winnych
      tego stanu rzeczy szukam a jak znajdęwink, moze być gorąco;D
      Spokojnego popołudnia pod ciepłą pierzynąwink
      • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 23.01.07, 14:34
        zima zamiast odchodzic to nadchodzi, natarczywa wredna bestia. choc tak po
        prawdzie patrzac na dzisiejsze slonce na niebi chcialoby sie powiedziec:
        ooo,wiosna !!! fakt jednak jest inny,nawet lekko przymarzlamsmile i tu Nick masz
        racje,pierzyna ino ciepla pierzynawink)) lub inny rodzaj rozgrzewki,np. jakas
        gra w pilke recznawink
        • kendo Re: wtorek-potworek:D 23.01.07, 20:10
          ech ludziki,ja podobnie ,jak sloo podmarzlam,
          po frycce,na miasto wyruszylam bo poczulam sie o "niebo piekniejsza",nawet
          slubne tym razem glos dalo i pochwalilo,ze niby taki sam model a ,jednak jakby
          inaczej...no czuje sie ,jakby mi skrzydla odroslywink))),a co dopiero bedzie w
          piatek??,po salonie pieknosci??bede chyba mogla startowac na jakims "wybiegu
          pieknoscismile)

          miejcie sobie cieply wieczor,
          tu nadal mrozi,na miescie bylo -5 stopni.
          • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 23.01.07, 20:32
            u mnie rowniez wieje zimnym chlodem. wlasnie wrocilam z pieskiem z wieczornego spaceru. krzatam sie,a mialam juz dawno lezecw lozku. a to porzadki,a to gazeta i tak zeszlo do wieczora.
            • kendo Re: wtorek-potworek:D 23.01.07, 20:46
              ojej,tez nieraz tak wczesnie lubie wsliznac sie w posciel z dobra lektura....
              dzis jeszcze sie hustam,a wlasciwie odrabiam czytanie prasy ,
              zaraz bede szykowc sie do lozka z lektura,
              miej sobie dobrze sloo i reszta Zalogi.
    • mycha Re: wtorek-potworek:D 30.01.07, 11:15
      ciaosmile))
      na dworzu chlapa, pracy pod dostatkiem i humorek całkiem dobrywink
      komu kawuni???
      • nick000 Re: wtorek-potworek:D 30.01.07, 11:52
        lekki mróz, wietrznie i śnieżnie, pracy po uszy, kawa wypita razy dwa, humor w
        normiewink Cześć myszasmile, witam wszystkichsmile i zycze dobrego dniasmile
        • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 30.01.07, 12:15
          czesc pisarze vistulowismile
          w moim miescie wielkie chlapiszcze, pora wlozyc kalosze,najlepiej czerwone big_grinD
          zjadlam sniadanie i zeby utrzymac tardycje to powiem,ze jestem leniwasmile
          moje dzisiejsze sniadanie skladalo sie z fast-fuda,ale mialo w sobie duzo
          surowki,wiec bilans zdrowotnosci wychodzi na zerobig_grin
          • kendo Re: wtorek-potworek:D 30.01.07, 19:52
            lepiej pozno niz wcale powitac Zaloge.

            z rana nawet sniadania nizdazylam zjesc,(brygada wymieniala liczniki pradowe na
            nowe)na lunch byl banan,dopiero obiadem sie dojadlam i kolacja.
            na brak pracki nienazekam,oby tylko checi byla,a z tym roznie bywa.

            miejcie sobie udany wieczor.
            • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 06.02.07, 09:01
              Witam z rana ,popijam mleczko,zakaszam grzanka i pedze z powrotem do lozka big_grin a co wolno mi na urlopie robic co mi sie podobawink dzis zamierzam spedzic tak do poludnia,a potem zastanowie sie co dalej?smile
              zycze wszytskim przyjemnego dnia smile
              • nick000 Re: wtorek-potworek:D 06.02.07, 10:16
                cześć Slosmile, dobrze masz, mozesz sobie pospać, poleżeć, wypocząćsmile, każdy by
                tak chciał. Udało mi sie dzisiaj coś, co nieczesto sie zdarza, zapałem! Nocą
                spać nie dalem rady, nad ranem usnalem snem kamiennym i efekt był do
                przewidzenia;D Oczywiscie nie na tyle żeby do pracy sie spóźnić, ale jednak.
                Czas zacząć budzik nastawiać, ten wewnetrzny chyba nadaje sie juz tylko do
                remontu;D
                Miłego dnia wszystkim vistulanomsmile
                • kasikk_29 Re: wtorek-potworek:D 06.02.07, 12:47
                  witam smile
                  niektórym to dobrze z urlopem
                  ja też mam i to bezpłatny, a wstaję, jak do pracy sad
                  nie ma sprawiedliwości na tym świecie...

                  nick, dzisiaj dzień śpiący
                  ja też bym sie chętnie przytuliła do podusi, ale obiadek Skrzatasowi muszę pichcić
                  może później uda mi się na troszkę...

                  uciekam mieszać w garnku wink
                  udanego dnia big_grin
                  • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 06.02.07, 12:55
                    moje plany obrocily sie w niwecz.tak to jest jak sie cos zaplanuje. dopiero teraz mam zamiar polezec i co najwazniejsze,bardzo na to zasluguje.
                    czasami wolalabym jakiegos malego skrzata miec pod opieka,wowczas wiedzialabym,ze urlop czy nie musialabym pracowac w domu. a tak to co to za wolne????????
                    • mycha Re: wtorek-potworek:D 06.02.07, 14:18
                      witajcie, ja dzisiaj nie mam czasu podrapać się w głowę. jeszcze trochę, a
                      zapomnę, jak się nazywamsad
                      kiedy ja odpocznę? no kiedy?
                      miłego dnia życzę
                      • kendo Re: wtorek-potworek:D 06.02.07, 18:38
                        w mrozny wieczor witam,
                        ech plany,juz skonczylam z tym,biore dzien,jak leci i to chyba dobrze,dzis na
                        luzie miasto zeszlam,przymierzajac to i owo,moze cos zakupie,
                        mrozilo caly dzien,a obiecuja snieg,moglo by juz niepadac,bo mi niepasuje juz
                        ze sniegiem,
                        a co do spania to ja tez niemoge,krece sie wierce w lozu ,i az zjem cos o
                        drugiej wnocy,dopiero usypiamsmile

                        miejcie sobie udany cieply wieczor.
                        • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 06.02.07, 18:41
                          oj Kendus,na niespanie potrzebny jest odpowiedni zastrzykwink))
                          mniej wiecej jak ja mialas biegany dzionek?smile tez dopiero co wrocilam z centrum. calkowicie zmieniam wystroj w "przybytku radosci"wink)), a najbardziej cieszy mnie plafonik na sciane big_grinDD
                          • kendo Re: wtorek-potworek:D 06.02.07, 19:50
                            o!,lubie biegac za artykulami do wnetrz,
                            mam nadzieje,ze bedzie slicznie w finiszu....czyli o lazienke chodzi tak?

                            a mowiasz o zastrzyku nocnymwink)??,czasami by sie przydal taki nassennywink)
                            • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 06.02.07, 20:03
                              nie o łazience lecz o toalecie-przybytek radościwink
                              jutro dokupie stojak na "taśmę szczęścia"-papier toalt.wink
                              i odbiore zamowione ksiazki z antykwariatu.
                              Kendus ja zmykam do kapieli.zycze Ci duzo wspanialych zastrzykow,a po nich slodkich snowwink)
                              • kendo Re: wtorek-potworek:D 06.02.07, 20:12
                                smile)))))))))))) dzieki sloo za zastrzykwink)
                                miej sobie udane czeytadlo i blogi senwink
    • mycha Re: wtorek-potworek:D 13.02.07, 08:35
      hello komu kawy?smile
      mój humor może nieco się poprawił, może dlatego, że przetrawiłam niektóre
      rzeczy, żeby nie napisać przespałam się z problemem;p
      wieczorem uprzątnęłam jedną szafkę biblioteczną i pozbywłam się jej. poczym
      usiadłam na środku pokoju na jedynym wolnym skrawku podłogi i załamałam ręce
      skąd mi się udało wytrzasnąć tyle makulatury???!!! Książki to chyba będą mi się
      śnić po nocach. I doprawdy nie mam pojęcia, jak, ale będę musiała się pozbyć
      jeszcze jednej takiej szafki.
      miłego dnia
      • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 13.02.07, 08:41
        czesc Mycha,czesc wszyscy.
        dzis jest najgorszy dzien tygodnia,nie wiem dlaczego,ale wtorki tak sa
        rozwleczone w pracy,ze nie sposob wytrwac do 15. na szczescie dzis wychodzimy o
        14 na impreze tortowasmile
        przyjemnego wtorku i duzo dobrego humorusmile
        • kendo Re: wtorek-potworek:D 13.02.07, 09:59
          o!!!!!!! ja tez chce isc na tortasmile)))))))))))))))))))

          witajcie mycha /sloo,
          widze,ze niektorzy beda sie delektowac slodziasciewink)
          mycha ,nie przejmuj sie makulatura,dobrze ja miec na smuteczki i na dlugie
          wieczory,upchac je w gdanska i bedzie sliczna biljoteka,
          musze powiedziec,ze tak teraz tez pomyslam,ze juz za wiele niemam miejsca w
          swych regalach,a tu za niedlugo przecena ksiazkowa.

          miejcie sobie udany dzionek i smacznego palaszowania torasmile

          PS;..a gdzie NASZ NICK ??????????????????????????????????????
          • nick000 Re: wtorek-potworek:D 13.02.07, 11:23
            jestem, jestem, kto mnie woła;D Melduje się we wtorek, jako, ze troche jestem
            zajety, siłą rzeczy aktywność moja na forum spada. Oczywiscie nadrobimy, co
            staje sie juz normą. Bywaja dni, ze ledwie kilka wpisów pojawia sie na vistuli,
            bywaja tez takie z częstotliwościa wiekszą od przecietnej. Najwazniejsze, ze
            plynuie nasza rzeczkasmile
            Pogodowo niezbyt ciekawie, zimno jak diabli, mroz niby niewielki, ale wiatr i
            wilgoć w powietrzu wiszaca, robią swoje. Ratuję sie gorącą kawą i czyms
            jeszczewink, nie mylić prosze z alkoholem;D
            Zycze wszystkim dobrego dniasmile
            • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 13.02.07, 11:29
              zamknieto nam nasz pracopwniczy (drink) barsad((
              ja nie mam co jesc!!!!sad(((
              bojke sie glosno mowic,ze zostanie mi zapchac sie sucha bulka sad(((

              czesc Kendo,czesc Nicksmile
              • nick000 Re: wtorek-potworek:D 13.02.07, 11:40
                i masz rację, ze sie boiszwink Natychmiast marsz do kąta;D
                • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 13.02.07, 12:00
                  tu brak jest katów Nicktongue_outwink)
                  ale juz,juz nie krzycz,zjadlam takiego palucha z makiem i dobra mocna herbatesmile
                  sie pochala nalezysmile głaski jakies czy cóśsmile
            • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 13.02.07, 11:31
              Nick,Ty uwazaj z ta "kawa",mozna sie poparzycwink))
              a ja bylam na krotkim spacerku,wywietrzylam swoj mozdzek. pogoda kiszkowala,ale
              w miare cieplo.
              • nick000 Re: wtorek-potworek:D 13.02.07, 11:40
                zobacz jaki zbieg okolicznościwink, spacerowaliśmy razemsmile
                • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 13.02.07, 11:58
                  duzo tych zbiegowwink
                  • kendo Re: wtorek-potworek:D 13.02.07, 13:47
                    milo sie przeczytalo nickasmilewitaj....

                    a Wy tak sobie zdziebko uwazajcie cobysci calkiem z rzeczki "niebiegli"smile))))))
                    • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 13.02.07, 20:22
                      witam wieczorem.
                      chce powiedziec,ze ogladalam "Pachnidło". moim zdaniem mocno rozwleczone,ale obraz jest dokladnie pokazany,a moze tak mi sie wydaje. czytalam wiec mam obraz z ksiazki.
                      no to na tyle,a teraz ide spelnic pewien przyjemny obowiazek,ale o tym szawink
                      • mala20033 Re: wtorek-potworek:D 13.02.07, 22:21
                        Dobrej Nocy!!!
    • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 20.02.07, 12:10
      dzien dobry wszytskim.
      jak tradycja nakazuje dzis dzien śledzia. tak wiec inne kanapki ida w kat,a na
      stole stawiamy sledzie pod rozna postacia. a jesli sledz to i kieliszek,ale nie
      pustybig_grinD
      • kasikk_29 Re: wtorek-potworek:D 20.02.07, 15:13
        sloooo!! ty mnie zabić chcesz?
        ja, co prawda, ze słodyczy to śledzia lubię najbardziej, ale bez przesady big_grin
        dodatki płynne tego typu to nie koniecznie :{

        ale poza tym dzień dobry mówię wszystkim i uśmiecham się pełną gębusią big_grin
        • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 20.02.07, 16:58
          czesc kasikksmile
          ja nie napisalam,ze w kieliszku ma byc cieczsmile kazdy ma prawo nawkladac w niego co chce smilea jak ktos sie uprze to nawet nalac czego chcewink)
          • kendo Re: wtorek-potworek:D 20.02.07, 17:37
            hi,hi....ja tam polewam pod tego sledzika i juzsmile)

            tu zapomnialam w codziennym virze o sledziku,dzis te ich buly wszedzie
            pozerajawink)
            a tak pozatem to wieczornie wietam sloo i kasikka no i nie zapominajac o
            reszcie Zalogi,
            miejcie sobie udany koniec zwariowanego wtorku....
            • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 20.02.07, 18:08
              ja miast "czegoś" z kieliszka popijam kawe smile i zalatwiam sprawe oponwink)))
    • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 20.02.07, 19:43
      dzien zakonczyl swoj dyzor. nastepuje druga zmiana, zmiana Łysego. spokojnej nocy wszytskim zycze i kolorowych snowsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka