Dodaj do ulubionych

wtorek-potworek:D

17.10.06, 08:52
byl amorek, niech bedzie potworeksmilepotworki tez czasami sa ulubionymi
stworzeniami.
przyjemnego potworka,ups. wtorkasmile
Obserwuj wątek
    • nick000 Re: wtorek-potworek:D 17.10.06, 13:27
      cześć wszystkimsmile, co jest, potworek dopadl dzisiaj całą ekipę, u mnie jest
      podobnie, chce tylko jednego, zeby sie juz ten dzień skończył. A tak ladnie sie
      zacząłsmile Nie bierzcie do głowy, nasze i tak będzie na wierzchusmile
    • gruby190 Re: wtorek-potworek:D 17.10.06, 18:26
      Wcale nie potworek.
      Bardzo udany dzień, w czym niemała zasługa uroczej Prezes Mala 20033 z którą w
      samo południe odbyliśmu konferencję na szczycie sącząc partyjny napój w
      organizacyjnym lokalu na Okeciu

      Pozdrowienia dla Prezess Kendo i jej tutejszej Trzódki smile))
      • kendo Re: wtorek-potworek:D 17.10.06, 18:38
        hej Gruby,

        no prosze Ty to masz dobrze,odbywasz Spotkania na Szyciewink)
        niemal uwierzyc nie moge,ze mala dala sie namowic na napoj partyjny,
        i jeszcze jedno-no po raz pierwszy ktos Moja Zaloge nazwal "Trzodka",mysle,ze
        wyscy nie wezma sobie tego do serduszkow a potraktuja jako zart dobry,bo
        zakoncczyles zdanie ze smiechem na ustachsmile

        miej sobie udany wieczor.
    • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 08:06
      Ładnie jest, słonecznie, lekki mróz, powietrze czyste a wschód slońca bajkowy
      i kolorowy jak na pocztówcesmile Poranny łyk ciepła, mmmmmsmile, to dopiero
      przyjemnosćsmile, dzień ustawia na taksmile, czego życze wszystkim serdeczniesmile
          • mycha Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 08:50
            siadaj nickusmile już podaję kawunię.
            śniadanko dzisiaj nie było jedzone i jakoś nie będzie przez najbliższy czas, bo
            nic nie chce przejść przez gardło.takiem tamsad
            brak pewnie odpowiedniej tacywink
            • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 09:16
              dziękismile Kto by tam rano sniadanie przełknać zdołał, co innego gdyby ktoś
              podałwink, zachecił, usmiechnął sie ładniebig_grin A taca, ta najodpowiedzniejszawink
              wczesniej czy później musi sie pojawić;D Mam bardzo dużo pracy, gorsza sprawa z
              checiami, szukam usprawiedliwienia by zbytnia aktywnoscia sie nie popisywać. Co
              to sie z człowekiem porobiło, sam nie wierzę;D
                • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 09:38
                  przybij piatkebig_grin, taki dzien trwa juz u mnie od dwoch lat. Do pracy sie
                  zmuszam, jesli ją wykonuję to z wielkim i niekłamanym obrzydzeniem, blechhh!!
                  Weź jakis temacik rzuć, będziemy mieli odskocznięwink
                      • mycha Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 11:00
                        no nie dadzą człowiekowi chwili spokoju. dogrzebałam się spod sterty papierów
                        do klawiatury i do vistuli.
                        nicku mam tak rozbiegane myśli, że ciężko mi się skupić. pomóż!!!
                        może walory górskiej wycieczki???smile
                        • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 11:18
                          dobry tematwink, zdobywanie szczytow jest wielką, ekstatyczną wręcz
                          przyjemnoscia;D Nie musza to być od razu Himalaje, wystarcza dwa, ładnie
                          uformowane, dla oka przyjemne pagorki;DD Czy podążam dobrym toremwink?
                            • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 11:47
                              o taksmile, a na dodatek lato, upał, zapach traw i ziół, las rozświetlony
                              słońcemsmile, albo noc jasna, ksieżycowa, z płonacym ogniskiem, swietlikami, zabim
                              koncertem i pohukiwaniem bąka na bagnach. Uwielbiam takie klimatysmile O pagorkach
                              oczywiscie nie zapominam;D, wszak sa one tematem przewodnim naszej dzisiejszej
                              dyskusji;D
                                • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 12:36
                                  rozmarzyłem sięsmile, nie ma nic piękniejszego niż wylegiwanie się, w gronie
                                  dobrych przyjaciół, na nocnej łące, przy ognisku, przy cichym pobrzekiwaniu
                                  gitary, ze szklanka czegos dobrego w dłoniwink Cicho, spokojnie, nocne niebo i
                                  roje gwiazd nad glowąsmile A kiedy nastaje poranek i wschodzi slońce, ogarnia nas
                                  zal, ze noc, ze swoją tajemniczą mocą, odchodzi.
                                    • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 13:06
                                      równie przyjemne są jesienne czy zimowe wieczory i noce, gdy w cieple, przy
                                      buzujacym w piecu ogniu, siedząc wygodnie w fotelu słyszy sie trzaski przez
                                      stary dom wydawane, tykanie zegara, jakieś mysie chroboty, szum wody w
                                      czajniku, a wycie wichru za onem nie wydaje się straszne.
                                      • mycha Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 13:20
                                        siedzenie/leżenie (niepotrzebne skreślić) na skórze z misia przed kominkiem z
                                        kieliszkiem wina, badź gorącą herbatą/kawą i patrzenie, jak płomień przeskakuje
                                        po polanach, jak za szybą świat tonie w puchowej bieli śniegu. kiedy nozdrza
                                        przyjemnie drażni zapach drewnianych ścian, podłóg i sufitów.
                                        • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 13:37
                                          pamietam taki dom, dom mojej Babci. Spedzilem w nim najpiekniejsze chwile
                                          dziecinstwa. Zbudowany z potężnych sosnowych bali, z malymi, zdobnymi w biale
                                          firanki, okienkami, z krytym strzechą dachem i wielkim chlebowym piecem w
                                          kuchni. Jak on pachniałsmile Aromat chleba mieszał sie z delikatnym zapachem
                                          suszonych śliwek, ziół najrozniejszych, wianków grzybów, warkoczy cebuli i
                                          czosnku. Na strychu mieszkaly, strzegące domowego miru, przyjazne domownikom
                                          skrzatysmile Latem pod oknem kwitły malwy i krzewy bzów. Piekne czasysmile
                                          • mycha Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 13:46
                                            musiał być świetnysmile
                                            szkoda, że obecnie coraz mniej takich domostwsad a przecież mają one ten swój
                                            niepowtarzalny klimat, swoją duszę. piwniczka z babcinymi przetworami, pierzyna
                                            pachnąca świerzością, wietrzona na dworzu. no, coś pięknego. aż się rozmarzyłam!
                                            • nick000 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 13:58
                                              gdybys widziala ten belkowany sufit, cudo. Szafy, kufry, debowy cieżki stół o
                                              rzeźbionych nogach, krzesła obite skórą, pracowicie i precyzyjnie ozdobione
                                              roślinnym motywem, drzwi ciężkie,okute, wiszace na scianach obrazy w ciężkich,
                                              ręcznie robionych, poczerniałych ze starosci ramach. Nie ma już tego domu, w
                                              jego miejscu stoi koszmarny klocek. Odeszła Babcia, z nia umarl dom.
                                              • mycha Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 14:21
                                                rany! ale rozbujałeś moją wyobraźnięsmile))
                                                w takim domu czułabym się świetnie!
                                                szkoda, że tak się stało. prawo natury, praco cywilizacji... nic dodać, nic
                                                ująćsad
    • kasikk_29 Re: wtorek-potworek:D 31.10.06, 10:04
      witam towarzystwo smile)
      pracować mi tam, nie lenić się ;P
      kawunia wypita pogaduchy ranne wygadane, to papierzyska wietrzyć ;P

      ja wczoraj nader pracowity dzień miałam
      aż sama siebie nie poznaję wink)
      i dzisiaj ciąg dalszy nastąpi
      puki mam ochotę, bo jak przejdzie to odłogiem zostawię wszystko

      miłego dnia życzę

      a co z resztą towarzystwa? Kendula, sloo? a gdzie wy?
    • mycha Re: wtorek-potworek:D 07.11.06, 12:53
      kuuuurcze, to ja pierwsza??? o tej godzinie?????
      a w ogóle to dzień dobry. za oknem brzydko, katar nadal męczy, a pracy ogrom.
      w małej przerwie do was zajrzałam, żeby się przywitać.
      ściskam was mocno i miłego dnia życzęsmile
      • kendo Re: wtorek-potworek:D 07.11.06, 14:51
        tez spozniona sie witam,bom na ogrodzie z lisciami walczyla,

        witajcie :mycha/sloo/mala/ niemal popoludniowo,tu choc nie pada,ale wieje
        straszniesad

        udanego dnia,by katary sobie juz poszly.

        acha...dzis wieczorkiem jade z siostrzenica obejzec szczeniaczka ciulale
        (niewiem jak sie to pisze),co ma niedlugo siostrzenica kupic.
    • nick000 Re: wtorek-potworek:D 14.11.06, 08:32
      potworek czy nie, zaczyna sie nowy dzień, oby był lepszy od poprzedniego pod
      każdym względem. Moze dzisiaj spotka nas coś naprawde ekscytujacego i
      przyjemnegosmile Tego życzę wszystkimsmile O kawie nie zapominajmy, bez niej się
      przecież nie da funkcjonować normalnie.
    • mycha Re: wtorek-potworek:D 14.11.06, 09:21
      cześć nicksmile cześć wszystkimsmile
      właśnie piję kawunie i przymierzam się do pracywink
      za oknem pogoda średnia na jeża. ale najważniejsze, że nie jest tak zimno.
      milego i spokojnegosmile
      aaa, wczoraj tak mnie zezłościli, że po powrocie do domu walczyłam z szufladami
      i papierem ściernym, żeby mi nieco zeszła wściekłość, a z uszu tak nie
      parowałowink
      • kendo Re: wtorek-potworek:D 14.11.06, 09:34
        no biedne szuflady mysia,ale niema zlego coby na dobre nie wyszlowink)
        bedzie napewno efekt zadziwiajacy tej prackiwink)

        nicku,oby tak sie stalo i spotkalo nas cos bardzooooooooo milgegoooooo

        miejcie sobie udany dzionek.

        PS;..Laura chwilowo nieobecna,prosi bysmy Ja niezapomnieli,wroci do nas
        zaniedlugo,
        a puki co to dobre fluidki posylajmysmile)
              • kendo Re: wtorek-potworek:D 21.11.06, 20:27
                witaj malenka,
                ech,u was zimy nie sa takie straszne ,jak te skandynawskie plucha i naprawde
                wilgos w kazda szczelinke wlazisad(

                miej sobie udany dzionek i podrap psiunki za uszkami,ze nie pogonil zajacasmile
                      • mycha Re: wtorek-potworek:D 28.11.06, 19:27
                        witajcie robaczkismile
                        ostatnio mam tak zwariowany czas, że gonię w piętkę. czasem nie wiem, jak się
                        nazywamwink dzisiaj w pracy przenosiłam się do innego pokoju i czułam się jak
                        rumun z tymi wszystkimi tobołamisad nie obrażając oczywiście tego narodu.
                        psychicznie też jestem zjechanasad z tego wszystkiego dla relaksu i uchetania
                        się, żeby oderwać się od tego co jest zabrałam się za meble i tak dokończyłam
                        sypialnie, ale o tym napiszę w temacie "mieszkaniowym"smile
                        trzymajcie się cieplutkokiss
    • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 08:19
      cześć robaczki. nie wiem, czy dzisiejszy dzień jest potworek, ale jakoś tak mi
      dziwnie. nie jest mi smutno, raczej czuję się taka zawieszona gdzień tam.
      niech wreszcie spadnie śnieg i temperatura, jak przystało na grudzień, a nie 14
      stopni za oknem!!
      spokojnego i miłego dnia
      • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 09:33
        cześć mychosmile Nie jestes sama, mam podobne odczucia, niech już coś sie zacznie
        zmieniać, albo mamy zimę, albo ja jestem Chińczykiem;D Jako, ze ryż uwielbiam,
        czasami miewam jakies takie dziwne, w stosunku do siebie, podejrzenia, ze cos
        jest na rzeczy;D Ale, ale, o pogodzie miało być, w końcu to temacik palce
        lizaćbig_grin, a ja tu o ryżu i skośnych oczachwink Tak czy siak, niech nasz wtorek
        będzie nie tyle potworny, co zdecydowanie rozrywkowy i przyjemnysmile
        • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 10:02
          cześć nicksmile
          aj... mój organizm chyba nie nadąża za efektem cieplarnianym.
          chińczykiem nie jesteś raczej zważywszy na wzrostwink prawda?smile
          rozrywkowy i przyjemny mówiesz... mnie coś nosi. ale nie pytaj co, bo nie umiem
          tego nazwaćsmile
          • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 10:21
            zaważywszywink Pomysl tylko, takie pingwiny, te to mają przechlapane, efekt
            cieplarniany odbiera sens ich zyciu. Sprobujmy zdiagnozować, co tez to Ci
            doskwierac może;D Nosi szanowną Panią, no cóż, jest takie stare słowiańskie
            przysłowie o dzbanie, który nosił, w Twoim wypadku nijak ono nie pasuje do
            osoby ani okolicznosci;D Cóż by to mogło być? Może jakas sugestia drobniutka?wink
              • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 10:39
                hej Slosmile Ten wariant tez wart jest rozpatrzeniawink i kto wie, co nam wyjsc
                moze;DDD Mychę nie jedne ręce chciałyby nosićwink, co nie znaczy, ze już tego nie
                robiąwink Na razie jednak czekamy na sugestię ze strony osoby noszonejwink,
                ciekawośc aż mnie skręca, udam jednak, ze jestem spokojny jak nigdy;D
                  • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 10:57
                    ciiichooooo Slosmile, udawajmy stoicki spokój, a mycha nam wszystko powolutku
                    wyśpiewawink Jesli tego nie zrobi, normalnie bedziemy musieli ją zmusić;D Ładnie
                    to tak, zaczynasz i nie kończyszbig_grinD a naród skręca sie z ciekawościwink
                    • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 11:29
                      hej slosmile
                      słuchajcie naprawdę nie wiem co jestsmile)) Ktoś? Hmmm... raczej to nie ten
                      typ "noszenia"wink
                      coś bym zrobiła, jakiś wewnętrzny niepokój, nie mogę usiedzień w miejscuwink
                      jak mam takie dni, to zawsze wpadam na jakiś genialny pomysł i jest mała
                      rewolucja. ciekawe co tym razem wymyślęwink
                      a roztargnienie to osiądneło w dniu dzisiejszym apogeum! niedługo zgubię własny
                      cień!big_grin
                      • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 11:50
                        nie ma obawy, cień sie nie odczepiwink, taka jego cieniowa naturabig_grin Skąd ja znam
                        podobny stan, bywa ze i mnie nosi, czegoś szukam, na miejscu usiedziec nie mogę
                        i dopiero porządna dawka wysiłku wycisza mnie skutecznie. Każdy pomysł,
                        szczególnie genialny, a tylko takowe vistulanki miewająbig_grin, i zyciu ubarwiajacy,
                        jest mile widziany. Podzielisz sie z nami efektami, ocenimy, pocmokamy, czoła
                        pochylimy a czapki z głowbig_grin Już Ty mychosmile nie raz nas zaskoczyłaś, co i
                        dobrzesmile, az strach mysleć, co jeszcze zmalujesz;DD i jakich, do jego
                        realizacji, narzędzi uzyjesz;D Swoją drogą niejeden "cień" chcialby być Twoim
                        cieniemwink
                        • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 12:24
                          smile))) nick, ależ jesteś miływink
                          chyba do domu wrócę na piechotę, może trochę ochłonębig_grin
                          a powiem ci, że sama się boję na co jeszcze wpaść mogę. święta za pasem, więc
                          wolałabym żadnych akrobacji nie wyprawiaćbig_grin ale kto wie...
                          tych mebli na wysoki połysk nie ruszałam, bo podobno nic z nimi się nie da
                          zrobić, nie są drewniane, niestetysad a już myślałam, że jak mnie ktoś porządnie
                          zdenerwuje, to będę miała się na czym wyładować;D stanęło na tym, że zmieniłam
                          tylko uchwyty na stylowe ceramiczne. ale co tam! jest jeszcze cały drugi pokój,
                          którego do tej pory nie tknęłambig_grinDD
                          co do cieni, to znam takie, które by raczej chciały szybko uciec, hiehiehiebig_grin
                          • kendo Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 12:38
                            witajcie Zalogo,

                            komp znowu plata figle,nie chciano mi drzwi otworzyc znowuwink)
                            niemniej jestem pod wrazeniem,ze cos sie u mychy chyba szykujewink)
                            jak nadmiar energi jest,wiec cos ciekawego"wymodzi"by ja spalic nie myslac
                            nawet o wlasnym cieniu.

                            zycze udanego dnia,a jednoczesnie chce poinformowac,ze komp moze platac dalej
                            figle ,jak w poprzednim tygodniu,
                          • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 12:46
                            co miły, jaki miływink, fakty stwierdzambig_grin A zeby tak naszej myszesmile dać wielki
                            start, pelen zagraconych pomieszczeń dom, oraz wolną rękę i odrobinę
                            zdenerwować;D, to by sie dopiero działo;D, aż strach pomyslećbig_grinD Cieniowi się
                            dziwię i jużwink, nie "cieniem" jest, a "cieniasem";DDD
                              • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 12:53
                                kochana, no popatrzsmile))))
                                więcej osób już wpadło na ten pomysł łącznie z moją rodziną. a moja mama przed
                                świętami doputuje się, jak tam mój nastrój, bo ona ma się szykuje do porządków
                                świątecznych;p
                                • kendo Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 12:58
                                  o rany mycha,
                                  to sluchaj, moze zrob jakis cennik za wykonanie pracy,a co??wink) musi sie w
                                  koncu oplacic nerwsmile),

                                  musze chyba fryzure zmienic,coby jakies wsowki we wlosach posiadacwink)
                                  nigdy nic niewiadomo?wink)
                                  • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:13
                                    tylko, że mi potem to by serce pękło, jakbym miała coś takiego zrobionego
                                    oddać, nawet za pieniądzesmile
                                    no popatrz, ale to jakiś pomysł z tymi wsówkamiwink a ja jutro do swojej
                                    fryzjerki idęsmile ciekawe, co wymodzibig_grin zimno jest, więc najwyżej beret będę
                                    nosićbig_grin
                                    • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:15
                                      z pomoca beretu, szczególnie odpowiedniej jakości, też mozesz karierę
                                      zrobićwink, jakoś jednak nie widzę Ciebie w tej roli;D Lepiej rób to, co lubisz,
                                      potrafisz i co cieszy nie tylko okosmile
                                    • kendo Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:16
                                      wiem,wiem,gdy cos wlasnorecznie zrobimy i zadowoleni z efektu jestesmy,szkoda
                                      sie rosstawac z tym przedmiotem,

                                      a masz zamiar zmienic model fryzurki??
                                      czy polozyc koloro?
                                      • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:21
                                        napewno ruuuuudysmile
                                        biję się z myślami, czy ścinać włosy, czy tylko podciąć, bo bardzo dobrze się
                                        czuję, jak zakręcę włosy, a przy obecnej długości mam fajne sprężynkibig_grin tylko
                                        by mi piegów brakowałowink
                                        ale nie wiem, co powie moja frycka, bo wiele od niej zależy. jest rewelacyjna i
                                        zna się na tym. więc jak stwierdzi, że ścinamy, to będzie kosiarkasmile
                              • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:06
                                nawet nie wymodzone są świetne. Wpadł mi do głowy pomysł, moze głupiwink, ale
                                jednak. Otwieraj firmę wielobranżową, pt. "mycha renowation";D. Mieszkasz w
                                wielkim miescie, klientów nie powinno zabraknać. Każdego ranka łyk adrenalinki,
                                wystarczy otworzyc gazetę i napęd do pracy gotowy;D, i kosisz kasę aż miłowink
                                Ok, nie cienias, niech bedzie "cienki bolek"big_grin
                                • slo-onko Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:08

                                  cytuje wiadomosc od Kendo:
                                  hej sloo,
                                  i znowu dzien zaczal sie niewejsciem na gazete,pewnie znowu server przeciazony.

                                  miej sobie udany dzieonek i pozdrow Zaloge vistuli kiss

                                  pozdrawiam zaloge smile
                                  • nick000 Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:13
                                    wiadomość nieaktualna, powtarzam, nieaktualnawink, szefowa zaszczyciła nas
                                    własna osobąwink, z serwerem coś faktycznie jest nie tak, chyba potrzebuje
                                    smarowania, chodzi jak stary rower;D Odbiór;DD
                                    • kendo Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:20
                                      smile)))))))))))))))
                                      nasze sloo zabiegane,wiec nieskontrolowala moich wpisow,
                                      jak to dobrze miec inna poczte niezwiazana z gazetasmile

                                      a tak po prawdzie piec za mna wola,musze do bigosu sie zabrac,coby slubne nie
                                      marudzilo w swietasmile
                                • mycha Re: wtorek-potworek:D 05.12.06, 13:17
                                  wiesz nick, że jak robisz to dla siebie to idzie inaczej, niż jak dla obcychsmile
                                  poza tym, ja w te klocki nie kształconawink jak coś skopię, to najwyżej się
                                  zapłaczę, albo "potnę gumką myszką przez sweterek" - cytat ze znajomegowink
                                  a tak swoją drogą, to TVN24 i można wybudować w ciągu dnia dom jednorodzinny;p
                                  może nie bolek, ale należy mu wybaczyć, kasikk twierdzi, ze straszę, więc może
                                  miał słabe serce i lekarz kazał;D