wscieklyuklad
15.01.15, 16:49
Oscary?
Tego już dawno nie było. Już nie tylko "Idą".
Ten film nie zdobył jednej z ostatnich nagród - żuroży postawili na propagandę antyputinowską, zawartą w "Lewiatanie" (też nominowanym!).
"Ida" zresztą pewnie coś tam wygra, bo ma sporo nominacji.
Ale jest tez "Joanna" - opowieść o kobiecie, która mając świadomość swej śmiertelnej choroby umiała cieszyć się życiem, by dać z niego jak najwięcej swojemu pięcioletniemu synkowi.
"Nasza klątwa" - historia nieuleczalnie chorego dziecka, któremu przyjdzie się parać z kalectwem do końca życia.
Te dwa ostatnie filmy, to krótki metraż.
Najwyraźniej ludzie tęsknią za takimi właśnie wyciskaczami łez - cwaniaczki kręcą więc takie "samonapędzacze" nagrodowe, bez względu na to, że ktoś to obśmieje, zaneguje, nazwie ckliwą opowiastką wyssaną z palca, lub też kręconą pod publiczkę na kanwie czegośtamczegośtam