Dodaj do ulubionych

Porywajonce

10.04.15, 17:21
Przemówienie Szanownego Pana Prezesa Jarosława Polskę Zbaw Kaczyńskiego było niezmiernie porywające.
W jednym z pierwszych zdań homilii tejże Jarosław PZ Kaczyński oznajmił: uwłaszczano polskim pilotom.

To kułactwo ci z Pana Prezesa wyłazi.
Albo też słoma z lakierek.
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: Porywajonce 10.04.15, 17:55
      buractwo z oszolomstwem.big_grin
      • dunajec1 Re: Porywajonce 10.04.15, 19:21
        Uwlaszczono pilotow, zn. jak by sie cos zmienilo to piloci beda winni bo to ich samolot byl.
        Ot, myslenie do przodu.
        • wscieklyuklad Re: Porywajonce 10.04.15, 19:59
          Najtragiczniejsze, że taki ćwok będzie znowu premierem rozwijającego się dynamicznie państwa mogącego być obecnie przykładem wzorcowej demokracji.

          Staruszek Jaś Żeby Wolska Pietrzak zapowiedział, że zaprze się i doczeka Wolnej Polski.
          Jak to się człeczynie stępiło poczucie humoru. Przecież to miał być występ "dramatis" na miarę rocznicy, a wyszedł mu jak zwykle od wielu lat - mierniutki kabarecik.
          • 26maj Re: Porywajonce 10.04.15, 20:58
            powołać może Rydzyka na ministra finansów
          • ulisses-achaj Re: Porywajonce 10.04.15, 23:44
            To zero nigdy już z premierem nie będzie, WU
            " Nie masz konta w Polityka.pl? Kliknij tu, by je założyć.

            Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

            Strona główna
            O mnie

            ? Poprzedni wpis

            10.04.2015
            piątek
            Łgarstwo smoleńskie
            Jan Hartman

            Haniebne brednie, jakie wygadują dziś Macierewicz z Kaczyńskim, nie pozwalają mi milczeć. Może i milczenie jest złotem, ale ja nie z tych.

            W piątą rocznicę katastrofy smoleńskiej hucpiarze mają czelność po raz kolejny szargać pamięć ofiar, wmontowując je w swoją nienawistną polityczną paranoję. I to kto! Brat bratu to czyni. Brat bratu nie daje chwili spokoju, molestując jego pamięć absurdalnymi rojeniami o zamachu.

            Ktoś wam to musi powiedzieć: wasze pragnienie, aby jakimś cudownym zrządzeniem rzeczywistość odwróciła się i jednak OKAZAŁO SIĘ, ŻE BYŁ ZAMACH, jest moralnie odrażające. Czymś wstrętnym jest sama nieracjonalność, niezdolność pogodzenia się z prawdą. Czymś gorszym jeszcze ignorowanie prawdy, obojętność wobec prawdy i pragnienie wyparcia jej w imię jakiejś monumentalnej, chwalebnej fikcji.

            Ale czymś monstrualnym jest dopiero nazywanie swego bezprzykładnego załgania pragnieniem prawdy. Takiej agresji wobec prawdy, takiej nienawiści do rzeczywistości, jak w działalności pisowskiej paranoi smoleńskiej, pod kierunkiem Macierewicza, próżno szukać w dziejach polskiego życia publicznego. A że urągacie przyzwoitości i rozumowi od długich pięciu lat, ośmielając się przypisywać sobie jakąś moralną wyższość, pławiąc się w fałszywym patosie, a w dodatku kręcicie sobie przy tym na boczku polityczny interesik, robiąc ludziom wodę z mózgu i dzieląc Polskę, należą się wam słowa najsurowsze. A przede wszystkim słowa prawdy, tej prawdy, której tak nienawidzicie.

            Czas wam powiedzieć, panowie Macierewicz, Kaczyński i cała smoleńska ekipo PiS: wy doskonale wiecie, i to od pierwszego dnia, jak każdy z nas, że ten samolot rozbił się w żałośnie banalny sposób ? bo lądował w gęstej mgle na prymitywnym lotnisku. Doskonale wiecie, jak każdy odrobinę rozgarnięty człowiek, że to był WYPADEK. Czytacie nagrania z kokpitu, widzicie tę całą smętną żenadę, całą tragiczną banalność tego, co się wydarzyło. Ale nie macie dość uczciwości w sobie, aby stanąć z tą tragedią, której owa banalność jest nieodłączną częścią, oko w oko, jak czynią to ludzie dojrzali i mądrzy. Jesteście jak dzieci, ale złe dzieci.

            My, większość, ludzie spokojni i racjonalni, musimy się zacząć bronić. Musimy wyrzucić paranoików poza nawias życia publicznego. Dość poniżania ofiar tragedii i posługiwania się nimi w podłej rozgrywce, której instrumentami są pycha, głupota, nienawiść i żałosna ludzka mitomania. Wszystko jedno, czy jesteście cyniczni, czy naprawdę już skutecznie sami się załgaliście ? nie macie prawa nas więcej molestować.

            Zabierajcie się z Krakowskiego Przedmieścia ze swoim sekciarskim szaleństwem, ze swoim cynizmem, ze swoją głupotą. Dość obrażania normalnych ludzi, dość szantażu emocjonalnego, dość waszych cierpiętniczo-porażonych min, pyszałkowatego nabzdyczenia, załgania, mitomanii i całego tego teatrzyku ludzkiej małości.

            Już znamy ten ludzki kicz na pamięć, już wystarczy. Sprawujcie te wstydliwe, intymne czynności uprawiania paranoi w miejscach bardziej ustronnych. Nie zabierajcie nam ulic, nie zatruwajcie powietrza, nie groźcie nam waszymi krzyżami! Był wypadek komunikacyjny, do cholery! Kaczyński, czy ty wreszcie to zrozumiesz: był wypadek! Wy-pa-dek! Wypadki chodzą po ludziach. Zginęło 96 osób. To tyle co tygodniowe żniwo kostuchy na polskich drogach, polach i budowach. Stała się straszna rzecz, ale wcale nie straszniejsza niż inne śmierci. Zginęli ludzie, a nie ?elity narodu?. Litości!

            Czy w obliczu śmierci będziemy ludziom wystawiać certyfikaty elitarności? Tu roztrzaskali się ?zwykli?, a tam ?elity?? Zginęło 96 ludzi, jak każdy z nas. I tym ludziom należy się pamięć w prawdzie i pośmiertny spokój. Mamy ich pamiętać jako ludzi, którymi byli, a nie ofiary zmyślonego zamachu, ?poległych bohaterów?, którymi nie byli i być nie chcieli.

            Szargana przez ludzi Kaczyńskiego pamięć 96 osób, odbieranie im godności przez wmontowywanie ich, nie pytając o zgodę, w nacjonalistyczny mit, oparty na absurdalnym oszczerstwie, jakoby w Smoleńsku był zamach, nie może zwyciężyć uczciwej, ludzkiej pamięci i żalu. Nie pozwólmy, aby paranoicy skradli nam ze szczętem pamięć ofiar katastrofy smoleńskiej.

            Nie chowajmy głów w ramiona, gdy szantażyści idą ku nam ze swą nienawiścią i pogardą dla nas. Nauczmy się mówić tym ludziom ?dość? i ?nie?. Jeśli stchórzymy przed nimi, oni wezmą władzę i zamkną nas wszystkich w swoim domu wariatów."
            • 1zorro-bis Re: Porywajonce 11.04.15, 08:01
              a pani prof. Grazyna Demenko stanie sie wrogiem nr.1 PISu.....smirk
              wyborcza.pl/1,75478,17735404,Dla_niej_mowa_jest_jak_odciski_palcow.html
            • wscieklyuklad Re: Porywajonce 11.04.15, 08:31
              I oby to było proroctwo, Ulissesie!
            • wscieklyuklad Re: Porywajonce 11.04.15, 10:06
              Mimo, iż autor wypowiedzi, jaką cytujesz nie należy do moich ulubieńców (kiedyś pouczał środowisko lekarskie na czym poelga kodeks etyki a czynił to w sposób taki, iż na ten temat można było napisać podobny wydźwiękiem artykuł polemiczny).

              Naturalnie Hartman oddaje pogląd być może nawet większości, jednak historycznie patrząc należy stanowczo podkreślić, iż tyran (a zwłaszcza paranoik) dyktuje swoje warunki, własny sposób widzenia świata czego realizacja dokonuje się w oparciu o system policyjny, nakazowo-zakazowy oraz realny terror.
              Hasło "No pasaran" staje się wtedy rozpaczliwym okrzykiem, który rozwiewa się w przestrzeni wyparty przez jęk ofiar. Doświadczenie hiszpańskie sprzed lat blisko 80-ciu jest wiarygodnym potwierdzeniem tezy tejże - współczesne społeczeństwa są natomiast nieco bardziej zgnuśniałe a jak łatwo wnioskować słuchając naszych "menrzuf stanó" - nie mają oni niczego do zaofiarowania poza populistycznym pustosłowiem.
              Szanowny Pan Prezes Jarosław Polskę Zbaw Kaczyński, już wczoraj zapowiedział, iż celem jego przyszłych (i niestety nieuniknionych, Ulissesie) rządów, będzie obnażenie prawdy o zamachu smoleńskim, co przełoży się na audycje radiowe, telewizyjne, twórczość filmową, literacką, tudzież "wiedzę" zawartą w podręcznikach tak szkolnych, jak i akademickich.
              Widzę tu niestety pewną paralelę do obecnej sytuacji w Rosji - żadne sankcje, pogłębiające się ubóstwo nie uszczuplają miłości Wielkiego Narodu Rosyjskiego do swego kochanego Przywódcy.
              Być może najgroźniejszą konsekwencją efektu cieplarnianego jest nie degradacja środowiska, lecz postępujące zdebilenie narodów, które okopały się na "pozycjach materialnych" na tyle jednak słabo, iż ogranicza się to nie do dążenia poprawy, lecz raczej zachowania jako takiej stabilizacji. Przykładem może być także Grecja, w której wizja bankructwa nie pachnie ekonomiczno-polityczną grozą - ma być tak, jak było (czyli na dziś - identyczne chylenie się ku upadkowi). Po nas choćby potop - zdają się sugerować społeczne odczucia.
              Po dojściu (nieuniknionym) do władzy Szanownego Pana Prezesa Jarosława PZ K. społeczeństwo ucieszy się, iż na czele kraju stoi Człek Prawy, który pozwoli Narodowi powstać z klęczek, wznieci powszechny i patriotyczny zapał, postawi na tysięcznych pomnikach Prezydenta Wszechhistorii Światowej Szanownego Pana Lecha Inkarnację Chrystusa (to nie autorskie, lecz wczorajszo demonstracyjne porównanie, którego zasadność potwierdził dziś w Radiowej Trójce Szanowny Pan Jarosław Uwaga Bo Zaraz Zemdleję Gowin).
              Media donoszą o pewnych oznakach buntu jaki rodzi sie na rosyjskiej prowincji - polska jest jednak zdeklarowaną wielbicielką pisiaczków, gdyż ci ostatni tłukli jej systematycznie i skutecznie do łepin, iż całe zło skumulowane jest w wielkich miastach, które doją biedaków z ostatniej krwi kropli. Po zmianie władzy ta właśnie prowincja będzie gwarantem trwałości rządów. Rosja jest terytorialnie wielka - mieszkańcom Syberii obojętna jest wojna ukraińska i stosunek Rosji do pozostałej Europy, Noworosyjsk - choć to ponoć trzecie liczebnie miasto, leży daleko od Moskwy, tamtejsze demonstracje mają niewielkie przełożenie w aspekcie globalnym.
              Kaczyński marzy jedynie o realizacji swej koncepcji "przywracania prawdy" - pozostałe elementy są mu całkiem obojętne - poza chęcią zemsty na tych, którzy przez tyle lat kazali mu przełykać gorzkie pigułki kolejnych porażek.
              Stworzy nam coś na kształt dawnych rewolt - francuskiej, socjalistycznych - będą bezkrwawe, lecz równie okrutne, a narodowi pozwolą zemścić się na tych wszystkich, którzy zostaną nazwani "jego wrogiem".
    • 1zorro-bis Re: Porywajonce 12.04.15, 06:48
      mozna sie zalamac......big_grin
      Józef Stolorz

      Polecam Jacku tę lekturę. To odnośnie naszych "szczyrkowskich" rozmów. Przeczytaj uważnie do końca. Może zgodzisz się ze mna, że ta "niezależna.pl" wcale taka głupia nie jest...
      Posmoleńskie rozdroże
      Niezależnie od tego, jakie będą ostateczne wyniki śledztwa smoleńskiego, tragedia na Siewiernym jest i pozostanie kluczowym doświadczeniem w procesie definiowania kulturowej tożsamości Polaków
      niezalezna.pl
      • k.karen Re: Porywajonce 12.04.15, 09:08
        1zorro-bis napisał:

        > mozna sie zalamac......big_grin

        Można, ale mamy wybór, więc się nie załamiemy big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka