Dodaj do ulubionych

Dla Zdrowia*

06.04.09, 14:14
http://i39.tinypic.com/x3zgl.jpg

Dużo ciekawych artykułów na temat zdrowia.
www.cyberbaba.pl/content/view/421/124/
Obserwuj wątek
      • jaga_22 Re: Pokrzywa i mlecz... 07.04.09, 21:58
        Ja rwę sałatę.Prawdopodobnie chodzi o to,że używajac noża (metel) pozbywamy się
        części witamin.
        Gdybym miała w pobliżu czyste pokrzywy,to może bym się skusiła.Najlepiej jak
        ktoś ma ogródek.Pokrzywy i mlecz muszą być młodziutkie.
        http://i42.tinypic.com/2dw9tvk.gif
        • kendo Re: Pokrzywa i mlecz... 08.04.09, 14:55
          a ja tego nie mogesad(
          najwiekszy faktor histaminowysad(
          lodowa tez mnie uczylala miesic temu,teraz okazja do nastepnego
          testu.

          jade na buraczkach w roznych postaciach/marchewce/groszku/
          kapusta kiszona,ale nie za duzo,leze w zonie zagrozenia tarczycowego,
          uszchhhhhhhhh,niemam za duzego wyboru.

          wiosenna pokrzywa bardzo zdrowa na "odtrucie naszego organizmu",

          PS;..
          acha,to juz wiem czemu musialam do domu gnac szybko,
          Jaga poczestowala Henryka %wink)
          Jagus,nastepnym razem jeno jeden kieliszeczek procentowy,to nie
          zaszkodziwink)))))))
    • greis52 słonce na zdrowie 17.04.09, 13:56
      "Opalanie się chroni przed rakiem i zawałem serca! Unikanie słońca
      jest szkodliwe! Korzyści zdrowotne wynikające z rozsądnego
      wystawiania skóry na działanie promieni słonecznych znacznie
      przewyższają ryzyko zachorowania na czerniaka i powstania
      zmarszczek."

      Lubie sloneczko, ale wystawiania sie na ostre promienie
      musze unikac ze wzgledu na brzydkie brazowe plany
      ktore wraz ze sloncem staja sie odstraszajace.
        • kendo Re: słonce na zdrowie 18.04.09, 20:38
          uwielbiam sie plawic w promieniach slonca,ale z umiarem,
          nad morzem mam odwieczne"jaby zaklepane swe miejsce" pod sosna,
          super ,bo promienie dochodza,ale nie pala i wracam zawsze opalona,
          pod parasolem w ogrodzie tez wysiaduje,slubny mowi,zem "zmijka" bo
          one tez lubia sie wygrzewac w slonkusmile)
          • jaga_22 Sałatka z serkiem na ogórku. 19.04.09, 16:33
            http://i40.tinypic.com/r0v1gz.jpg
            Składniki:

            - 1 opakowanie serka wiejskiego,
            - 0,5 pęczka natki pietruszki,
            - 1 ogórek,
            - 1 pęczek rzodkiewki,
            - sól, pieprz

            Ogórek pokroić na dość długie kawałki, każdy z nich przekroić na pół i łyżeczką
            wydrążyć środek. Rzodkiewkę zetrzeć na grubej tarce jarzynowej, miąższ ogórka
            pokroić w drobną kostkę, natkę posiekać. Warzywa połączyć z natką i serkiem,
            doprawić solą i pieprzem, nakładać na połówki ogórka. Czas przygotowania 15 min.
            Przepis na 4 osoby.
              • kendo Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 20.04.09, 16:10
                Nawet w dojrzałym mózgu codziennie powstają nowe komórki nerwowe. Z
                ostatnich badań wynika, że wspomagają one złożone procesy uczenia
                się, a im więcej od nich wymagamy,
                w tym lepszej są formie. Nieużywane - giną...cyt...
                TRACEY J. SHORS
                www.swiatnauki.pl/swiat_nauki.php?id=11
                wiec nie tracmy czasu,obojetnie czym sie zajmieny to trenujemy
                mozdzekwink
                      • kendo Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 21.04.09, 13:18
                        ja lubuje sie w likierach i czasami jednego sobie przed spaniem
                        naleje,a na promie ostanio zakupilam,tak zachwalany likier Amarula
                        17 % ,jeszcze nie otworzylam butelki,musze wykonczyc dwokolorowy
                        likier 15,5%Sheridan`s coffee layerd liqeur,
                        zreszta zawsze na promie cos kupie bo taniej niz u nas w monopolu,a
                        ze nieznam sie na zawartosciach to kupuje na wyglad butelkismile)slubny
                        sie zawsze smieje ze mniesmile)

                        Absoluta dawno temu smakowalam ale z orezada-tu nazywaja to grogiem,
                        inaczej sie nie napije czystej wodki bo mi nie smakuje.
                        • greis52 Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 21.04.09, 13:28
                          ooo o trunkach mowasmile
                          czyms trzeba pobudzac mozg do pracy,
                          a swoja droga to jak mam przez 8 godzin
                          mozg przetrenowany to potem sahara niesamowita
                          i w niebyt sie oddaje, a skleroza i tak mnie chyba dopada
                          bo czesto probuje sobie cosik przypomniec i dlugo nie mogesmile
                          • kendo Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 21.04.09, 16:01
                            *Greisus,
                            to chyba bedziesz musiala swoj mozdzek jakos filtrowac czy dawac
                            jakas doze odtrutki w formie %,moze da to jakis skutek,tak ze trzy
                            razy w tygodniu do podusi cos mocniejszego zalecamwink)
                            moja ktortka pamiec tez zawodzi,
                            czasami mam cos z kuchni wziasc i w polowie drogi zapomnialamwink)
                            wracam sie...o! juz sie przypomnialo.....mysle,ze moze
                            stres/zmartwienia/klopoty tez maja jakis wplyw na pamiec,,moze
                            blokuja sie te dzrwiczki pamieciowe jakoswink)
                              • jaga_22 Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 21.04.09, 19:55
                                Ja bym z chęcią sobie walnęła lufkę,żeby dobrze spać,ale co z ciśnieniem,big_grin
                                ja jeszcze chcę pożyć trochę na tym pięknym świecie.

                                Kenduś...a ludzie mówią,że od likieru głowa boliwink
                                Kiedyś wieczorem wypiłam całe piwo,bo mi córka przyniosła,no to wypiłam
                                Dobrze,że się nie zsikałam w nocy,ale spałam dobrzebig_grin big_grin
                                  • kendo Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 21.04.09, 21:54
                                    no niewiem dziewczyny,
                                    mnie glowa po szampanie zawsze boli-1 lampke zaliczam,
                                    po likierze nie- 1 kieliszeczek likierowy zaliczam,moze trzy razy w
                                    miesiacuwink
                                    piwka nie za bardzo lubie-czasami latem slubnemu pol puszki wezme i
                                    od razu w kolanach mam mieko-3,5 %smile)

                                    ze spaniem tez mam klopoty,po prostu nie moge usnac,ale gdy
                                    telewizonia wlaczona usypiam od razusmile)
                                      • jaga_22 Re:dla zdrowia wrogiem jest nuda 22.04.09, 10:06
                                        Ha...Kenduś.....mój luby na wysokich obrotach,poprzynosił mi zakupy
                                        rzadkiewki i ogórki i pomidorki.Będę robiła dzisiaj sałatkę.

                                        Mam sałatę lodowa,fetę,oliwki,pomidory....będzie żarełko.
                                        Rzodkiewkę zjem na bieluchu(taki serek z pudełeczka,dobrze się smaruje)
                                        Ogóreczek w plasterkach na takim serku też mi smakuje.

                                        Kupił również chleb na miodzie.Pytam,a po co kupiłeś taki,przecież
                                        to nie dla ciebie.A........bo przypomniałem sobie,że taki lubisz.
                                        Miłe to,ale po pierwsze,to już nie lubię,a po drugie,to ma
                                        pamiętać o sobie,co mu wolno,a czego niewink)
                                          • greis52 Re: guma na zdrowie 22.04.09, 18:13
                                            Już w czasie II wojny światowej znane były uspokajające właściwości gumy do
                                            żucia. Dlatego otrzymywali je walczący na frontach żołnierze armii
                                            amerykańskiej. Pierwowzorem współczesnej gumy była żywica z kory drzewa
                                            gumowego, której do oczyszczania zębów i odświeżania oddechu używali starożytni
                                            Grecy.

                                            Żucie zapobiega przyleganiu płytki bakteryjnej do zębów.
                                            Działanie antybakteryjne i zapobiegające próchnicy polega na pobudzeniu
                                            wydzielania śliny.
                                            Mnie też uspokajasmile, ale gume trzeba zuc z gracjasmile
                                            inaczej to niezbyt przyjemny widoksmile

                                              • kendo Re: guma na zdrowie 22.04.09, 20:54
                                                cos w tym jest,
                                                ale nie zauwazylam coby mnie uspakajalawink
                                                pierwsze miesiace pobytu tutaj tesciowa nam zakupila gume,
                                                oczywiscie zulismy,az "wyzulam" plombe,musialam zeba usunac,co
                                                bardzo bylam niezadowolona z tego,no stalo sie ,jestem ubozsza o
                                                jednego zeba + dwa "madrosci",ktore musieli mi operacyjnie usuwac
                                                brrrrrrrrrr...ale skonczylo sie dobrze,
                                                teraz zuje ja ostroznie,zakupuje ze specjalnymi dodatkami co Greis
                                                wymienila,tu zuja wszyscysmile
                                                • kendo Re: Jago,odnosnie salatek 22.04.09, 20:59
                                                  no wiedzsz,slubny ma Ciebie w pamieci na zakupach,
                                                  ale dobrze,ze solidarnie chcesz jesc to co Mu pasuje do diety,
                                                  osobiscie nie lubie slodkiego chleba,
                                                  pieke znowu swoj wlasny,dzis tez popelnilam ten czywink
                                                  a ze chcialam wypiec resztki maki to jescze wyszly mi bulki cebulowe
                                                  z podsmazanym boczkiem na wycieczke ,jak znalazlsmile

                                                  po wczorajszym ogorku wstalam "obablowana",niewiem czy to rzodkiewka
                                                  czy czili ,ktore dodalam do pieczeni rzymskiej,wnerwilam sie i na
                                                  przekor zrobilam sobie pikantny obiad,opisze w kuchni przy stolesmile)
                                                  • jaga_22 Re: Jago,odnosnie salatek 22.04.09, 22:22
                                                    Przypomniałam sobie,że mąż mi kupił piwo,bo w którymś wątku chyba Greis
                                                    zachwalała.No to idę dziewczynki,chlupnę sobie to piwko,obejrzę szkiełko i lulu
                                                    spać.Ciekawe jak będę spała.DOBRANOC.big_grin
                                                  • jaga_22 Re: Jago,odnosnie salatek 23.04.09, 11:44
                                                    Witajcie kochani.Piwo wypiłam,ale dopiero do śniadania,a to dlatego,bo
                                                    przypomniałam sobie,że nie wzięłam leku od nadciśnienia.
                                                    Nie chciałam więc popijać piwem,ale i tak jak zauważyłaś,dobrze mi się
                                                    spało.
                                                    https://www.e-kwiaty.pl/images/bo102-d.jpg
                                                  • kendo Re: Jago,odnosnie salatek 23.04.09, 18:47
                                                    tulipanki sliczne a ten radosny cudaczek w innym powitalanym watku
                                                    zdajesie to przezabawny,napawa radoscia.

                                                    Jagus,czytalam kiedys,ze lekow nie powinno sie popijac zadna woda
                                                    gazowana,lepiej juz kranowa,albo miej szklaneczke przegotowanej na
                                                    podoredziu.
                                                    mi sie dzis pewnie spac dobrze bedzie,bo po ogrodzie z siedzeniem
                                                    poskakalamwink)

                                                    a zeby zmiescic sie w temacie,
                                                    to jutro robie saletke z czerwonych buraczkow,
                                                    juz sie rozmrazaja w lodowce,

                                                    obgotuje i w lupinach zamarazam,albo w sloiki wkladam juz utarte.
                                                  • kendo Re:owoce szkodliwe dla zdrowia 03.05.09, 13:39
                                                    no nastepna informacja dotyczaca zdrowego odzywiana,
                                                    niewiadomo czy mit czy prawde,niemniej jednak naukowcy po
                                                    przeprowadzeniu badan stwierdzili,ze spozywajac owoce doprowadzamy
                                                    sie do otylosci na brzuchu-czyli"piwny brzusio"
                                                    jak wiadomo owoce zawieraja duzo cukru,przy ich spozyciu
                                                    powodujemy,ze w organizmie insylinka pracuje na najwyzszych
                                                    obrotach,a juz gdy zjemy na lunch to katastrofa,
                                                    hmmmmmmmmmm...ja co sie nimi ratuje a zwlaszcze bananami i kiwi by
                                                    wyronac witaminki z warzyw.
                                                    najwiecj cukru posiadaja owoce:

                                                    * jablka obrane - 4,9 g.
                                                    * gruszka obrana - 4,8 g
                                                    * kiwi obrane - 3,4 g
                                                    * pomarancz - 2,7 g
                                                    * banan - 2,7 g
                                                    * ananas - 1,4 g
                                                    * mandarynka - 1,4 g


                                                    tak pomyslalam,ze dla cukrzykow niektore owoce nimal zabojcze sa,
                                                    teraz tylko oczekiwac na badania z warzyw,ktore to maja najwiecej
                                                    cukru....ech,trzeba sobie jakos ulozyc jadlospis pod swoj stan
                                                    zdrowia.

                                                    zycze rozsadnej"diety".
                                                  • jaga_22 Re:owoce szkodliwe dla zdrowia 04.05.09, 10:08
                                                    [b]Dużo cukru mają winogrona.Wiadomo,że nic co w nadmiarze nie jest
                                                    zdrowe.Lepiej jeść,bo witaminy są niezbędne.Mąż jak był w szpitalu na
                                                    cukrzycę,to dostawał 2 jabłka dziennie.Więcej cukru mają warzywa gotowane niż
                                                    surowe,np.w marchwi gotowanej jest dużo więcej cukru niż w surowej.[\b]

                                                    Skopiowałam kawałek dot cukrzyków.

                                                    Owoce - Chorzy na cukrzycę powinni jeść codziennie 25 - 50 dag. owoców,
                                                    najlepiej w kliku porcjach, w ramach różnych posiłków. Owoce zawierają głównie
                                                    fruktozę i glukozę. Dlatego zjedzone jednorazowo w dużych ilościach znacznie
                                                    podnoszą poziom glukozy we krwi. Często się o tym zapomina, gdyż słodycz owoców
                                                    maskowana jest przez obecne w nich naturalne kwasy organiczne. Zawartość
                                                    węglowodanów w owocach jest dosyć zróżnicowana. Najmniej węglowodanów zawierają
                                                    np. arbuzy, grejpfruty, poziomki, truskawki. Owoce o średniej zawartości
                                                    węglowodanów to m.in. agrest, brzoskwinie, czereśnie, jagody, jabłka, gruszki,
                                                    kiwi, maliny, morele, mandarynki, pomarańcze, czerwone porzeczki, wiśnie. Dużo
                                                    węglowodanów mają zaś czarne porzeczki, śliwki, winogrona, a zwłaszcza banany i
                                                    ananas z puszki.
                                                    Jeść można różne owoce, lecz tych pierwszych wolno zjeść więcej, a tych
                                                    ostatnich niewiele. Należy natomiast znacznie ograniczać spożycie owoców
                                                    suszonych i koniecznie wyeliminować syropy owocowe oraz wysokosłodzone dżemy,
                                                    powidła czy marmoladę. Można je zastąpić dżemami niskosłodzonymi, lecz
                                                    zachowując duży umiar.

                                                    Ciekawy artykuł znalazłam.
                                                    www.dobrametoda.com/Mercola/weglowodany.htm
                                                  • jaga_22 Re:owoce szkodliwe dla zdrowia 04.05.09, 10:23
                                                    Kenduś filmik też obejrzałam,ale to Greis podała.
                                                    Kiedyś pamiętam,że moja mama gotowała ojcu kaszę jęczmienną z lebiodą
                                                    (komosa) i potem ją krasiła skwareczkami z cebulką,ja próbowałam
                                                    i nawet to smaczne było.smile
                                                  • kendo Re:owoce szkodliwe dla zdrowia 04.05.09, 10:25
                                                    stonka juz w favoritach lezy by przypominac co w talerz polozycwink

                                                    pielegniarka slubnego instruowala,ze moze jesc cieciezyce,
                                                    to zalicza sie do straczkowych i jak przeczytalam w linku,ze trzeba
                                                    dlugo moczyc,niewiem co by z tego wyszlo w garze-jakas capcia nie do
                                                    zjedzenia,tu kupuje ,taka ktora bez moczenia sie gotuje i na czale
                                                    szczescie zupe z niej lubi,na gesto tez zamiast np.ryzu.

                                                    PS;..dzieki Jagus za stonke,
                                                    dzieki Tobie kompletuje wiadomosci swoje.
      • kendo Re: Dla Zdrowia* 04.05.09, 09:59
        Jagus,
        dzieki za filmik,
        kuzyn tez do mnie zadzwonil z radami na alergie i polecal te chwasty,
        niestety stoja na liscie wysokich alergenow,i przekonalam sie,ze na
        mlecz mam od razu uczulenie,nawet traktujac jego przez rekawiczkisad(
        stokrotki tez wychwascilam z trawy,
        a podagrycznik to najwieksze chwascisko tutaj,ciezko sie go pozbyc z
        ogrodow"rosnie jak glupie",juz dwa lata go wychwaszczam a on w
        dlaszym ciagu "leb podnosi"sad(

        a tak to mam te chwasciska "za plotem",kosze regularnie tam trawe by
        sie nierosprzestrzenialy za wiele.
        • kendo Re:a skurcze?? 05.05.09, 11:32
          jak sobie radzicie z nimi,ostanio nawiedzaja mnie w lydkach lub
          wykrecaja palce u stopy,
          "cholerka"boli ,jak "sto piedziesciat",dzis kulalam z ranasad(
          • jaga_22 Re:a skurcze?? 05.05.09, 11:59
            Ja łykam codziennie magnez-asmag- bez tego mam skurcze w całych
            nogach od pupy.Mąż miał skurcze w nocy zanim rozpoznano cukrzycę,
            jakoś teraz nic nie mówi,widać leki pomogły,ale też bierze magnez.
            • kendo Re:a skurcze?? 05.05.09, 12:57
              wlasnie z siostra przed chwilka rozmawialam,
              tez poradzila mi magnez i dodatkowo pic sok pomidorowy,
              dzis go zakupie i zobacze czy"zababluje"sad
              zdam relacje czy cos pomagasmile
              • kendo Re:dla zdrowia 14.05.09, 10:14
                czy warto odstapic od kosmetykow
                z takim haslem wyszwdl angielski doktor, stwirerdzajac,ze zawrte
                chemikalja uszkadzaja plemniki ,nawet w stadium plodu,a mianowicie
                testosteron,chlopcy rodza sie z deformacja penisa/niedorozwojem
                jader/bezplodnoascia/rakiem jader
                zawartosc "chemicznego koktajlu "znajduje sie nawet w pasicie do
                zebow/w mydle/komorkach
                komputerach/butelkach dla niemowlat,
                czastki chemikali uzywanych przeciw szkodnikom w owocachi warzywach
                  • kendo Re:dla zdrowia dla zebow 20.05.09, 09:37
                    no dobrze,
                    powiedzcie mi jak bez pomocy aptecznej wzmoc wydzielanie
                    sliny,wczoraj dentysta swierdzil,ze z braku niej buduje mi sie
                    wiecej kamienia przyzebnego,kazal w aptece zakupic specyjalne
                    tabletki-cukierki,na co niemam ochoty,kiedys probowalam okazjonalnie
                    i nie smakowaly misad
                    • jaga_22 Re:dla zdrowia dla zebow 20.05.09, 10:58
                      Nie bardzo wierzę w tą ślinę,a to z tego powodu,że córka ma jej za dużo
                      i nieraz się zakrztusi.Jednak musi chodzić regularnie na zdjecie kamienia i po
                      każdym jedzeniu myje zęby.Teraz jak sobie wybieliła,to zaraz widać na dolnych
                      zębach przy nasadzie żółciejący nalot.
                      Z drugiej strony,to ona trochę popala i pewnie tu przyczyna tkwi.winkwink
                      • kendo Re:dla zdrowia dla zebow 20.05.09, 17:46
                        no wlasnie,
                        mozna powiedziec,ze to chyba mit z ta slina,
                        niemniej jednak dzis zakupilam te tabletki z dodatkiem fluoru,i
                        zazartowalam czy .."bede mocno osliniona i sliniak bede zmuszona
                        nosci"..,
                        wszyscy zaraz na nas spojzeli,bo aptekarka parsknela smiechem na
                        cala aptekewink)
                        zeby tez nalot dostaja od herbaty,
                        a kamieni??moze to i prawda,ze papierochy odgrywaja w tym jakas role
                        siostra nie pali i przez dwa lata badzo minimalnie miala kamien
                        nazebny,
                        tu sa takie nici dentystyczne i higienistka przypominala mi by co
                        dzien jej uzywac miedzy zebami,nie bedzie sie tez on odkladal a i
                        dziasla sie wzmocnia.
                        dostalam propozycje na wyciagniecie amalganowej plomby,bo pobolewa
                        mnie dziwnie ten zab,
                        jednoczesnie wytlumaczyl dentysta,ze moze sie robic karies_pruchnica
                        od srodkasad
                        az mnie po prostu ciarki przechodza na sama mysl,ale bede musiala to
                        zrobic,bo inaczej pozarazaja sie nastepne zeby,a tak pozatem prucz
                        jednego to mam wszystkie zabki ktore sa OKsmile)
                        acha poradzili tez by tabletki z fluorem kupic,zapobiegaja karies.
                        • kendo Re:dla zdrowia yoga 26.05.09, 11:21
                          dzis ostatni dzien"figur na macie"
                          w czerwcu bedzie raz w tygodniu ,
                          ale ciesze sie z efektow,bo krzyz jakos przestal bolec i
                          samopoczucie czuje sie bardziej"rozciagniete"kondycja sie bardzo
                          poprawila,od sierpnia zamierzam wykupic karte na wiecej "gimnastyk
                          urozmaiconych" miedzy innymi jest w programie afrykanski taniec-co
                          bardzo jestem tego ciekawa,jak i co sie bedzie "brykalo"po
                          parkieciesmile)
                            • nana_c Re:dla zdrowia yoga 26.05.09, 18:12
                              Tak jest, popieram jage.
                              W sanatorium tez bylam pare razy na jodze, jednakze polubilam cos innego-
                              odprezanie miesni metoda Jacobsona.
                              W zeszlym tygodniu telefonowalam z poznana tam pania- zostala ona fanka jogi,
                              mówi, ze odpreza sie jak nigdy, i chodzi w domu raz na tydzien.
                              • jaga_22 Re:dla zdrowia yoga 26.05.09, 20:09
                                Od razu pomyślałam,że to jest to co kiedyś zaczęłam stosować.
                                Nawet nie wiem kiedy zaniechałam.Poszukałam stronkę i będę się starała robić
                                takie ćwiczenia rano,bo potem ,to i tak zapomnę.Dobrze,że mi przypomniałaś
                                Nanowink smilesmile
                                  • kendo Re:dla zdrowia yoga i inne ciwczenia 27.05.09, 07:43
                                    z zainteresowaniem poczytalam zalaczony link,
                                    no,powiem,ze to nowosc dla mnie,niemniej jednak,niektore momety sa i
                                    w jodze przy koncowym relaksie.
                                    osobiscie obstaje przy yodze,moje napiecia znikly a cialo stalo sie
                                    elastyczniejsze.
                                    Jago/Nano
                                    zycze powodzenia w relaksie.
                                    • kendo Re:dla zdrowia - szpinak 02.06.09, 08:25
                                      trabia u nas od samego rana,ze sa juz na dobrej drodze z produkcja
                                      tabletek szpinakowych,
                                      ktore maja obnizyc tluszcz w krwi i jak tlumacza,sa sycace , ludzie
                                      dochudzajacy sie nie beda czuli glodu po zazyciu tabletuni,
                                      czyli mozna jesc szpinak do woli ,ale biorac pod uwage stan zdrowia,
                                      cczytalam,ze ludzie z nerkowymi problemami powinni jesc go
                                      z "umiarem",a mnie uczula,a tak go lubie.

                                      czyli jestesmy juz w tym stadium rozwoju,ze naukowcy sa na tropie
                                      odzywiania tabletkami,
                                      kto wie,?,za pare lat moze wystarcza na 4 szt.tabletek na caly dzien
                                      i jacy niektorzy beda szczeliwi,ze nie beda musieli stac
                                      przy "garach"wink
                                      • jaga_22 Chcesz być zdrowszy? Jedz... smalec 03.06.09, 12:52
                                        A niech naukowcy sami wpierdzielają pigułki.Ja lubię smaczne jedzonko i już.big_grin big_grin

                                        Teraz Amerykanie znów zmieniają nawyki.

                                        Słonina jest lepsza dla organizmu niż jakiekolwiek trans tłuszcze - zapewnia
                                        Regina Schrambling, publicystka Slate.com.

                                        Jak dodaje Schrambling, specjalistka od dietetyki, systematyczne spożywanie
                                        smalcu chroni na przykład przed wszelkiego rodzaju alergiami.

                                        I jeszcze jeden argument nie do pominięcia: wysmażona słoninka lub boczek są po
                                        prostu przepyszne.
                                        -------------------------------------------
                                        Z tym ostatnim,to ja się zgadzam jak najbardziej.big_grin big_grinbig_grin
                                        www.sfora.pl/Chcesz-byc-zdrowszy-Jedz-smalec-a7312
                                        • kendo Re: Chcesz być zdrowszy? Jedz... smalec 03.06.09, 16:20
                                          o jeja,ale zmieniaj sie z definicjami zdrowego odzywiania,

                                          osobiscie uwielbiam smaluszek wlasnego "chowu"niestety,tu sie
                                          tak "wyjalowilam" na tluszcze,ze zjedac kromke z maslem przez
                                          tydzien zaczyna mne zgaga dokuczac,

                                          a ze radza jesc naturalny smalec/maslo,to zrozumiale,
                                          nie ma w nim zadnych:utwardzaczy:smaku/koloru,innych sztucznych
                                          dodatkow,wiec nie podtrowamy sie "natura"
                                            • kendo Re: dla zdrowia tybetanska"yoga" 04.06.09, 19:38
                                              czwarty rytual-nie dam rady zrobic tego mostkasad
                                              po prostu nie utrzymam sie na dloniach

                                              szosty rytual,jeszcze stoje na palcach w pozycji odwroconej
                                              do "V"=to nazywa sie "pies"i czuje jak naciagaja mi sie miesnie
                                              lydek,miedzy innymi te cwiczenia robimy na "mojej yodze"choc nie
                                              powtarzamy tego cyklu,

                                              moze warto samemu codziennie w domu tylko to"jechac".
                                                • kendo Re: dla zdrowia tybetanska"yoga" 05.06.09, 09:13
                                                  Greis,
                                                  te cwiacznie naprawde bardzo latwe do wykonania
                                                  i jak w jodze niepisane prawo istnieje,ze te cwiczenia nie sa od
                                                  razu perfekcyjnie wykonane,
                                                  dochodzi sie do nich po wielu probach,wiec nie kladz na siebie duzej
                                                  presji perfekcjonizmu,dojdziesz do tego,kiedy troszke pocwiczysz.
                                                  zycze powodzenia,

                                                  a moze Jaga i reszte dziewczyn by sie dalo namowic na ta wersje
                                                  uproszczona?,
                                                  tez by odczulo sie ulge w swoim cialku.
                                                  • jaga_22 Re: dla zdrowia tybetanska"yoga" 05.06.09, 11:30
                                                    Kenduś mam te ćwiczenia.Specjalnie kupiłam książkę Petera Keldera
                                                    "Źródło wiecznej młodości" -5 tybetańskich rytuałów przywracających zdrowie i
                                                    witalność.
                                                    Ćwiczyłam przez chyba z tydzień.Teraz to już nie wiem,czy dałabym rady wszystkie
                                                    zrobić.Najgorszy to był dla mnie rytuał 4 aż sobie nadwyrężyłam kręgosłup i
                                                    dałam sobie spokój.
                                                    Z obrotami to z początku było dobrze,a potem zaczęło mi się kręcić w głowie i
                                                    się wystraszyłam.Widać nie dla mnie te
                                                    numery.http://i39.tinypic.com/2zzlteo.gif
                                                  • kendo Re: olej tloczony na zimno 12.06.09, 19:28
                                                    wszyscy wiedza,ze jest "zdrowy"
                                                    dzis w gazecie przeczytalam tips.

                                                    do butelki wlozyc rozkrolona laske wanilj,
                                                    zalac olejem rzepakowym tloczonym na zimno,
                                                    po paru dniach nadaje sie do uzytku,
                                                    i tu zdziwienie moje,jak podaje autorka tej recepty,
                                                    uzywa go do:
                                                    ryby/owocow morza/zielone szparagi/salaty/
                                                    dodaje,ze swietnie komponuje sie gdy poleje sie pare kropli na
                                                    owoce:Melon/ananas/gejfrut z dodatkiem soku z limonki.

                                                    robie sobie nieraz wlasny olej ziolowy,wkladajac to co lubie i
                                                    swietnie zdaje egzamin w potrawach,
                                                    moze i taka forma zda egzamin smakowy?
                                                  • kendo Re: fakira dywanik-shakti- 03.07.09, 09:17
                                                    www.shaktimattan.se/
                                                    bardzo tredig obecnie te maty,
                                                    zamierzalam sobie sprawic,
                                                    doczytalam sie jednak,ze trzeba uwazac,
                                                    nie wszyscy moga jej uzywac,
                                                    1). osoby z uszkodzonym karkiem-czyli whiplash uszkodzenie-powstaje
                                                    przy wypadkach samochodowych,kiedy najechani jestesmy przez drugi
                                                    samochod i nasz kark przez nagle /niespodziewane najechanie dostaje
                                                    te uszkodzeni,
                                                    2). osoby z problemami skornymi.

                                                    sa dwa kolory,
                                                    - zielony-bedzie nas uspakajal harmonijnie,
                                                    - pomaranczowy bedzie stymulowal nasz kreatywnosc/dodawal energi i
                                                    sily do zycia,
                                                    - rowniez ma pomoc przy problemach z zasnieciem,
                                                    lezenie na niej przez 20 min,takie sa zalecenia jej uzywania,daje z
                                                    spoczatku uczucie mrowienia w bolacych czesciach ciala/zmeczenia,
                                                    pozniej czlek ma sie czuc jak zdrowa rybka,
                                                    jest tez trzeci wariant maty-light-gdzie "gwozdzikow" jest jeszcze
                                                    wiecej-przeznaczona dla osob bardzo wrazliwych.

                                                    ogladalam ja juz w sklepie i zrobiona jest z plastyku,gdzie te
                                                    sterczace "igielki" sa wedlog mnie i tak ostre,choc moze gdy sie na
                                                    nich lezy to nie robia ran na skorzewink
                                                  • jaga_22 Re: fakira dywanik-shakti- 03.07.09, 10:59
                                                    Może to i dobre,ale ja na fakira się nie nadaję.Kiedyś się
                                                    kupowało klapki z bolcami plastikowymi.Niby też dobre,bo przy chodzeniu masują się stopy punktowo.Też takie miałam,ale długo
                                                    w nich nie pochodziłam,bo mnie nogi bolały.Chyba jestem jakiś kwaczek dziwaczek.https://www.palermoviejo.com/palermoviejo/gifs/minigifs54/97.gif
                                                  • kendo Re: fakira dywanik-shakti- 03.07.09, 19:51
                                                    Jagus,
                                                    nie wszystkim pasuja te klapeczki z "kolcami"
                                                    wziawszy pod uwage ostrzezenia z fakirowej maty,
                                                    to moze tez te klapeczki dzialay podobnie,
                                                    ze jezeli jakies powazne uszkodzenie w kregoslupie/karku/czy moze
                                                    jeszcze inne to nie nadaja sie do uzytkowania,bo mozna sobie krzywde
                                                    zrobic.
                                                    teraz tak mysle,dobrze ,ze nie kupilam "fakira" a bylam juz bliska
                                                    zakupu,
                                                    podejrzane mi sie wydalo sprzedawczyni zachecanie i
                                                    reklamowanie,wstrzymalam sie i dopiero poczytalam co z czym i dla
                                                    kogo pasuje,
                                                    tak ze nie wszystko co innym pomaga bedzie i nam pomagalo/sluzylo.
    • greis52 koszyk świadczeń medycznych.... 20.07.09, 20:34
      Prezydent podpisał ustawę o koszyku świadczeń medycznych.
      I rozgorzała dyskusja będzie lepiej, łatwiej, czy trudniej i drożej
      dla pacjenta bo nie zapewniono machanizmów chroniących najuboższych
      i przewlekle chorych.
      A mam taka osobę niepełnosprawną w domu i już zaczynam się martwicsad
      • greis52 woda...Co pić aby zdrowym być? Oto jest pytanie ! 29.07.09, 12:33
        www.wodadlazdrowia.pl/pl/9085/0/Co_pic_aby_zdrowym_byc.html
        Na stres najlepsza jest woda o dużej ilości magnezu i wapnia.
        Na chory żołądek pomoże ta z wodorowęglanami.
        Podczas upału sięgaj po wodę o zwiększonej zawartości soli.
        A nadciśnieniowcy powinni wystrzegać się płynów o zwiększonej
        zawartości sodu.

            • kendo Re: Co pić aby zdrowym być? 29.07.09, 22:34
              z tymi wodami to istna dzungla,
              ludzie z dolegliwosciami nerek,tez powinni unikac jakies z jakims
              mineralem i nigy nie pamitam z jakim,
              natomiast woda z magnezem i wapniem,moj ginekolog odradzil mi ,bo
              gdy chcial przypisac tabletki i dopytywal o stan
              zdrowia ,swierdzil,ze na nereczki moze zaszkodzic,po paru tygodniach
              przerwalam ich branie wedlog jego ordynacjisad

              *Greis,
              - popijaj sok pomidorowy na te skurcze,
              - duzo jablek konsumowac,(w nich duzo potasu)
              • kendo Re: sok z platkow rozy 29.07.09, 22:39
                zrobilam resztkami sil
                dzis ten sok,bom wczoraj nastawila,
                co moglam zaczekac do pozniej,
                ale platkow rozy coraz mniej/deszcze zapowiadali(obecnie juz leje)

                wiec zalalam platki rozy
                wzadkiem,odstalo/przecedzilam/odcisnelam/zagotowalam z cukrem i
                sokiem cytryny,gotowe.

                aga.kosa-taki chyba nik z forum emerytow,
                podala przepis na "syrop przeciw kaszlowi
                kolor sliczny,/smak tez/zapach cudowny,
                jak nie bedzie skutkowac,mozna uzyc chyba do ciastawink
                jutro fotke zrobie.
                  • kendo Re: sok z platkow rozy 30.07.09, 10:02
                    *Greis
                    platki rozy maga byc obojetnie z jakiego gatunku,
                    choc Aga napisala,ze te czerwone i mocno rozowe sa najlepsze,
                    z 30 szt.roz daje 10deko platkow,
                    musisz obciac te biale koncowki platkow,
                    ja obcinalam niemal przy krzaczku (by w domu juz nie balaganic)z
                    rozy dzikiej bardzo biskupi kolor i wyszedl mi taki soczeksmilei tyle z
                    tej porcji.
                    http://i29.tinypic.com/33x92ps.jpg
                    • kendo Re: sok z platkow rozy 30.07.09, 10:51
                      *Greis
                      pozyczylam wpis z rmerytow,
                      gdzie Aga-kosa podala recepte,
                      mysle,ze sie nie obrazi.

                      aga-kosa 02.06.09, 15:47 Odpowiedz
                      Wacko, jeśli już kwitną Ci róże ,proponuję zerwać cały kwiat i jeśli
                      już go
                      trzymasz w reku odciąć nożyczkami białe końcówki płatków.
                      10 dkg płatków zalewasz trzema szklankami wrzącej wody i zostawiasz
                      pod
                      przykryciem do jutra. Następnie wyciskasz płatki , do soku dodajesz
                      0,5 kg cukru
                      i sok z 1 cytryny. Zagotowujesz i wlewasz do buteleczek np po
                      Kubusiu.Latem do
                      wody do picia a na jesieni i zimą przy uporczywym kaszlu jedną łyżkę
                      sączyć
                      powoli.aga
                          • jaga_22 Samoleczenie 23.08.09, 13:26
                            Co o tym myślicie? jeszcze jak chciałabym się sama wyleczyć.big_grin
                            Spróbuję dzisiaj,ale wiem,że to będzie ciężko,bo zaraz obudzi mnie jakiś
                            koszmar.wink big_grin

                            forum.gazeta.pl/forum/w,15954,99034332,99034332,Najprostsza_metoda_likwidowania_blokad_chorob.html
                            • kendo Re: Samoleczenie 20.09.09, 10:15
                              no i prosze,
                              ukladam sie w tej pozycji do spania od niepamietnych lat,(no troszke
                              lekko zmodyfikowanej)
                              nieraz nawet budze sie w niej,
                              niewiem czy tak spie cala noc?
                              nieraz sie nawet "zwlekam" z wyrka,co moze byc zupelnie inna
                              przyczyna,
                              albo za ktortko przespalamwink
    • greis52 Re: Dla Zdrowia* 08.10.09, 09:48
      "Jarzębina na zdrowie"


      Zbliża się najlepsza pora na zbieranie owoców jarzębiny. Są tak samo
      bogate w witaminę C, jak cytrusy. Po pierwszych przymrozkach tracą
      swój gorzki smak, zachowując wartości lecznicze.

      Jarzębinowe kulki od dawna stosowane były w medycynie ludowej. Ich
      lecznicze właściwości wykorzystuje się także dziś. Są doskonałym
      lekiem na niestrawność i biegunkę. Mają też działanie
      przeciwzapalne. Dawniej przyrządzano z nich napary wykorzystywane w
      leczeniu stanów zapalnych.

      Wyciągi z pomarańczowo-czerwonych koralików działają też osłaniająco
      na wątrobę i przeciwzapalnie na drogi moczowe. Owoce można stosować
      pod postacią naparu jako lek moczopędny (przy kamicy nerkowej i
      pęcherzowej) oraz przy zaburzeniach przewodu pokarmowego,
      schorzeniach wątroby i nieżycie żołądka.

      Suszone owoce w pełni zachowują swoje wartości odżywcze i lecznicze.
      Można z nich sporządzać napary przeciw przeziębieniom. Warto więc
      zrobić zapasy na zimę. Owoce jarzębiny wchodzą też w skład gotowych
      mieszanek używanych w leczeniu początkowych stanów miażdżycy oraz
      zaburzeń krążenia.

      Według medycyny ludowej wyciąg z jarzębiny pomaga też przy żylakach.
      Napar przyrządzamy z łyżki stołowej owoców. Zalewamy szklanką wody i
      następnie gotujemy przez 5 minut. Odstawiamy na 20 minut i
      odcedzamy. Pijemy w dwóch - trzech porcjach.

      Owoce jarzębiny zawierają sporo cukrów, kwasów organicznych,
      składników mineralnych oraz pektyn. Jest w nich jednak też toksyczny
      kwas parasorbinowy, który może wywołać nudności, wymioty, biegunkę.
      Stanie się tak jednak tylko wtedy, gdy zjemy surowe owoce. Na
      szczęście pod wyższej wpływem temperatury, ale też podczas
      przymrozków (lub włożenia jarzębinowych baldachów do zamrażalnika),
      kwas ten ulega rozkładowi.

      Z owoców jarzębiny można także przyrządzać smaczne dżemy z dodatkiem
      np. jabłek, kompoty, galaretki, nalewki, herbatki ziołowe, syropy.
      Istnieją odmiany uprawne o smacznych słodkich owocach. Są zwolennicy
      domowych jarzębinowych nalewek na spirytusie. Owoce jarzębiny
      wykorzystuje się też w przemyśle spirytusowym do produkcji jarzębiaku


      chyba wybiore sie na ta jarzebine wiem gdzie rosniesmilesmile
      tylko dlaczego jedna na kulki czerwone a inna pomaranczowe???
        • kendo Re: Dla Zdrowia*z jarzebina 09.10.09, 10:34
          nawet nie zdawalam sobie sprawy,
          ze tyle ma wlasciwosci leczniczych,
          tu mase takich "czerwonych korali",jednak nie zbieram,
          mam trudnosci z rozpoznaniem,
          mieszam kaline z jarzebina,
          kiedys kupilam w sklepie galaretke jarzebinowa,
          sliczny kolor i smakowala.
    • greis52 podobne leczy podobne... 31.01.10, 16:24
      czyli homeopatia
      "Kawa, jeśli nie możemy spać, cebula, jeśli cieknie nam z nosa. To kilka
      przykładów zastosowania zasad leków homeopatycznych - podobne leczy podobne.
      Tanie, bezpieczne. Nadają się zarówno dla dzieci, osób, starszych oraz kobiet w
      ciąży i karmiących matek. Zalety? Możemy je kupić bez recepty i sami te leki
      stosować"

      www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100131/ZDROWIE/124670826
      • kendo Re: podobne leczy podobne... 01.02.10, 10:42
        takie
        "porady babuni"
        sa bardzo skuteczne,gdy od razu zaczniemy stosowac przy pierwszych
        objawach "chorobowych"
        mi sie wachlarz ziolowy uszczuplil,niemniej jednak cebule pochakana
        zajadam niemal codziennie na kanpke pod wszystko,
        zawiera przeciez duzo vit.C/jest bakteriobojcza,
        zawsze na zmywaku lezy mi glowka czoenku,
        ktoa tez odkaza powietrze w mieszkaniu.
      • kendo Re: badanie genetyczne ... 05.02.10, 12:25
        bardzo ciekawe Greis
        znalazlam o wlasciwosciach specyfiku
        pl.wikipedia.org/wiki/Cisplatyna
        ma tez wysokie dzialanie uboczne,
        ale przeciez przy innych terapiach leczenia raka,tez wystepoja
        uboczne powazne uszczerbik.
    • mycha Re: Dla Zdrowia* 05.02.10, 13:29
      a ja się muszę przyznać, że zmieniłam sposób żywienia. trochę mnie
      to kosztowało, bo wiadomo, że to co niezdrowe to smacznesmile i powiem
      wam, że naprawdę lepiej się czuję (abstrahując od chandry zimowej,
      bo jej raczej brak smażonych rzeczy, czy sera żółtego jej nie
      spowodowałwink )
      • kendo Re: Dla Zdrowia* 05.02.10, 13:34
        brawo Mycha
        za"zdrowe odzywianie"

        ja mysle,ze kolor jedzenia na talerzu ma najwieksze znaczenie,
        zawsze zimowa pora zajadalam sie kolorowymi jarzywami,poprawiaja od
        razu samopoczucie a i dostarczaja witamin,ktore zima sa przez brak
        slonca niedostepne.
        • kendo Re: Dla Zdrowia* 05.02.10, 14:04
          ide na spacer w rekonpensacie,ze mialam wyjsc na przystanek po
          siostre,
          w domku zostala z antybiotykiem znowusad
          cos za czesto jaks "wredota" ja lapie,
          ze musi az szukac pomocy lekarskiejsad
          • kendo Re: Dla Zdrowia*spalanie tluszczu 06.02.10, 13:56
            vitamina C ,jest swietnym pomocnikiem by sie go pozbyc,
            spzywajac w formie tabletki 500mg dziennie
            lub wprowadzic w codzienne meny:
            * rano wypic szklanek pomaranczowego nektaru 80mg vC,,

            * dolozyc polowke czerwonej papryki na obiadowy talerz= 100mg vC,,

            * po poludniu wypij mieszanke z owocowczarnej porzeczki i banana=215
            vC mg,,

            * zjedz salate ze swiezego kalafiora=(100 mg) vC,,

            * zjedz egzotyczny owoc guava jako deser = 200mg vC,
            o tak wyglada,,https://i48.tinypic.com/14vtlaf.jpg
            • jaga_22 7 sposobów na długie życie 18.02.10, 08:10
              Mniej kalorii
              Naukowcy z Uniwersytetu Michigan wykazali, że jeśli będziemy jeść mniej, nasze życie wydłuży się o jedną trzecią. Ci, którzy dziennie zjadają nie więcej niż 1400-2000 kalorii, mają serca młodsze o 15 lat od swojej metryki. Warto dobrze skomponować dietę. Powinno się w niej znaleźć przede wszystkim dużo błonnika. Przechodząc przez przewód pokarmowy, reguluje on pracę jelit. W rezultacie pomaga obniżyć poziom złego cholesterolu oraz cukru we krwi. Ułatwia też utrzymanie zgrabnej sylwetki. Potrzebna organizmowi porcja tego składnika znajduje się w talerzu owsianki z dodatkiem suszonych owoców, np. kilku moreli.


              zdrowie.onet.pl/1598153,2040,,,,7_sposobow_na_dlugie_zycie,styl_zycia.html
      • e-mloda Re: Dla Zdrowia* 18.11.11, 21:48
        Dla zdrowia warto pomyśleć o tym żeby je kontrolować na bieżąco. Młodzi coraz częściej są narażeni na różne choróbska. Polecam wszystkim internetowy test na raka
        Czy pomaga nie wiem, ale pokazuje, czy pojawiają sie u nas pewne dolegliwości. Zachęcam więc!!!!!
    • henryk245 warto zainwestowac w zycie ... 16.03.10, 11:20
      2010-03-16

      Cheaper Vaccination against Cervical Cancer
      The planned mass vaccinations of girls against cervical cancer will
      be significantly cheaper than previously expected. Swedish Radio
      news reports that the Swedish Association of Local Authorities and
      Regions has been granted a discount of 80 percent on the vaccine.

      The total cost of the mass vaccination is expected to be around 4.3
      million dollars – which is much less than then sum the local
      authorities and regions have received from the state to carry out
      the vaccinations. Mass vaccinations of girls aged eleven and twelve
      are scheduled to commence in the autumn.

      www.sr.se/cgi-bin/international/artikel.asp?ProgramID=166&Nyheter=1&artikel=3561042


      © Copyright Sveriges Radio 2010
        • henryk245 Re: warto zainwestowac w zycie ... 16.03.10, 16:29
          jaga_22 napisała:
          Zaszyfrowane.

          nieszyfrowane,podalem ten link w angielski jezyk by wiele
          ludzi moglo sie z tematem zapoznac

          obserwuje rutyny NFZ i wiem ze w polsce za tego rodzaju
          szczepionki sie placi (w szwecji za darmo) uwazam ze
          warto wziasc pozyczke (nawet) i dziecko zaszczepic
          szczepionka redukuje prawdopodobienstwo cancer o 70%
          a jezeli ma sie pecha i cancer zlapie to latwiej jest
          go wyleczyc.
            • henryk245 Re: warto zainwestowac w zycie ... 18.03.10, 14:16
              jaga_22 16.03.10, 18:50 Odpowiedz
              Henryku,a o jakiej szczepionce jest mowa?

              Re:

              chodzi o szczepionke przeciw cancer szyjki macicznej
              szczepi sie dziewczeta ktore jeszcze niemialy sex´u
              w szwedzkich przypadkach dziewczeta 11-12 letnie

              duzo sie o tym u nas debatowalo gdyz szczepionka
              jest droga ale telefony/maile od spoleczenstwa ;
              "niech kosztuje ile chce-placimy" wiec rzad zdecydowal
              ze podatnicy zaplaca za te szczepionki,w histori sluzby
              zdrowia jest to drugi przypadek gdy spoleczenstwo
              wymusilo na rzadzie by szczepionki byly gratis,pierwszym
              przypadkiem byly darmowe szczepienia przeciw AH1N1.

              nowosc z lab.naukowcow ,srodek stymulujacy trzustke by
              produkowala wiecej insuliny "Metformin hydrochlorid"
              oprucz swego zadania leczy rowniez cancer piersi , jak
              pod wzgledem nowotworowym srodek ten dziala na meszczyzn
              nauka milczy ..,jezeli podnosi poziom testoteronu ..to d...
              z nami.
              • jaga_22 Re: warto zainwestowac w zycie ... 18.03.10, 17:40
                Henryk,u nas też była akcja szczepień dla dziewcząt chyba do
                13tego roku życia,ale jak czytam,to nic pewnego i nie wiadomo
                nic o skutkach ubocznych.

                www.ithink.pl/artykuly/styl-zycia/zdrowie-i-uroda/kilka-informacji-o-szczepieniu-przeciwko-rakowi-szyjki-macicy/
                • henryk245 Re: warto zainwestowac w zycie ... 19.03.10, 11:43
                  jaga_22 18.03.10, 17:40
                  " ... nie wiadomo nic o skutkach ubocznych."

                  z tego co nasze media trabia-jest to najzetelniej sprawdzona
                  szczepionka,poszperaj na niemieckich seitach-tez tylko pozytywy
                  oprucz ceny,w niemczech ponoc w niektorych Land´ach za darmo a
                  w innych cos sie tam placi.
                      • kendo Re: plywanie dla zdrowia 02.12.10, 10:43
                        z pomoca do plywania(ustrojstwo co sie "kielbasa" nazywawink,takie cos ze steropianu dlugie w luk wymodelowane,co pod pache/ramiona sie trzyma i plywa,utrzymuje na wodzie bardzo dobrze)
                        wczoraj pol basenu przeplynelam,
                        wydawalo by sie,ze to latwizna
                        jednak synchronizacja ruchu rak/nog/oddechu
                        ma bardzo duze znaczenie,
                        na drugi tydzien zakonczenie kursu,
                        ale juz obiecala,ze mnie wpisze w kolejke na styczen,
                        a i tak dostalam szanse gratisowawink
    • greis52 czosnek.... 09.12.10, 19:29
      Czosnek zatrzymuje nowotwór.
      Żadne inne warzywo nie powstrzymuje tak skutecznie choroby nowotworowej.

      www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?aid=/20101208/zdrowie/35482399
        • kendo Re: czosnek.... 10.12.10, 09:18
          kiedys go namietnie dodawalam niemal do kazdej potrawy,
          alergia zrobila STOP sad
          probuje jednak od czasu do czasu ale jeszcze niestety nie mogesad

          jest wielostronny tz.ma "ochronne dzialanie"stwarza "tarcze ochronna dla naszego organizmu"
    • greis52 prawda o cukrze... 29.12.10, 15:17
      www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101205/ZDROWIE/134275737
      Do produkcji cukru używana jest siarka, wapno gaszone, kwas węglowy, dwutlenek węgla, chlorek wapnia... A dla uzyskania białego koloru - toksyczna ultramaryna. Nic dziwnego, że nazywany jest białą śmiercią. Oczyszczony cukier nie zawiera żadnych składników odżywczych. Dostarcza tylko kalorii. Sprawia też, że czujemy się ospali, brakuje nam sił i energii.
      Minimalne ilości żelaza, wapnia, fosforu, potasu i magnezu ma cukier trzcinowy nierafinowany. Ale uwaga! Producenci czasami go fałszują, używając do barwienia melasy lub karmelu. Brązowy kolor nie świadczy o tym, że mamy do czynienia z cukrem trzcinowym.
      • kendo Re: prawda o cukrze... 30.12.10, 16:30
        o"walorach cuku" wiedzialam od dawena,
        herbate pije bez,
        kawe minimalnie slodze,i to raz tylko na dzienwink
        jedynie co do pieczenia uzywam i tez nie zawsze,bo kupije brazowy,troche"zdrowszy"
        a teraz obiecalam sobie,ze nic nie bede piekla coby nie narastalo mi tu i uwdziewink

        a dla zdrowia codziennie kilometry na nogach przemierzalam....
        zaraz sprawdze poprzednio miesieczna wage,ilem "nabila"wink
                  • kendo Re: kompletowanie egzotyki pod wplywem kalorii 24.01.11, 18:49
                    *Jago,
                    poniewaz jest,jak jest z moja alergia,
                    wiec musze szukac cos zastepczego,cytusy mnie "strasznie zakwasily"a np.papaja/mango /melon nie,
                    oczywiscie zjem winogron/gruszke w malych ilosciach ze wzgledu na zawartosc cukru,
                    teraz musze uwazac na "kalorie"a "faszerowac "sie czyms co daje "korzysc dla organizmu"
                    i zauwazam,ze powoli znajduje,
                    po ich zjedzeniu czuje sie zupelnie inaczej.
                    • kendo Re: "swinska szczepionka" i powiklania po niej 01.02.11, 16:55
                      juz w Finlandii sa pierwsze wyniki,
                      gdzie szczepionka przeciwko swinskiej grypie "uszodzila pacjetow,
                      chodzi o dzieci i mlodziez,
                      narkolepsi = hroniczna neurologiczna choroba,ktora powoduje zaklucenia w mozgu receptory regulujace sen i obudzony stan,
                      nie mozna tego wyleczyc zadna medycyna,
                      jedynie ulzyc symptonom .


                      zastanawiaja sie teraz co bylo gorsze,
                      smierc wielu pacjetow w zagrozonej grupie czy nabyte symptomy?
                      • kendo Re: liczenie krokow dla zdrowia 01.02.11, 18:41
                        ktore maja zdrowy oddziwiek dla naszego organizmu

                        zalecaja 10 000/12 000/16 2000 krokow dziennie w zaleznosci od stopnia"trudnosci-intensywnosci"

                        • lepsza kodycja
                        •mocniejsze serce
                        •nizsza zachorowalnosc na choroby sercowe
                        •nizszy korelestor
                        •zmniejszone ryzyko na wysokie cisnienie/cukrzyca
                        •lepsze spanie-usypianie
                        •jest sie weselszym
                        •latwiej schudnac
                        •i utrzymac ta wage
                        •mocniejsze muskle

                        dostalam dzis od "gimnastyczki" licznik liczacy kroki,mam miec caly dzien przypiety,na noc odczepiamwink
                        a i zakupilam kije do nordyckiego chodzienia.

                        slubne az w czolo sie puka,
                        ze "baba" na mozg dostala motionwink
                        • kendo Re: liczenie krokow dla zdrowia 02.02.11, 08:57
                          dzis juz zrobilam do tej pory 300 krokow,bo mam miec aparcik przypiety przy biodrzewink
                          aby osiagnac conajmniej 10 000 to ho,ho.....ilem musze sie "nakroczyc"wink
                          a zrobiwszy juz tyle to oznacza,ze przeszlam 8 km.
                            • kendo Re: liczenie krokow dla zdrowia 02.02.11, 13:38
                              ...aby osiagnac conajmniej10 000 to ho,ho.....ilem musze sie "nakroczyc"
                              a zrobiwszy juz tyle to oznacza,ze przeszlam 8 km....cyt.

                              Jagus,
                              napisalam,ze jak przeszlam te 10 000 krokow to bedzie 8 km.

                              1282 krokow do tej porysmile
                              siedze przy kompie i szukam odcinkow kregoslupa w necie
                              L1 - L4 i ich wlasciwosci danych....
                              -
                              • jaga_22 Re: liczenie krokow dla zdrowia 02.02.11, 14:39
                                dzis juz zrobilam do tej pory 300 krokow,bo mam miec aparcik przypiety przy biodrzewink
                                aby osiagnac conajmniej 10 000 to ho,ho.....ilem musze sie "nakroczyc"wink
                                a zrobiwszy juz tyle to oznacza,ze przeszlam 8 km.

                                No już się nie czepiam,wink ale napisałaś na poczatku,że dziś zrobiłaś 300kroków,to nie wiem kiedy zrobiłaś te 10 000???big_grinbig_grin
                                • kendo Re: liczenie krokow dla zdrowia 02.02.11, 15:01
                                  jaga_22 napisała:

                                  > dzis juz zrobilam do tej pory 300 krokow,bo mam miec aparcik przypiety p
                                  > rzy biodrzewink
                                  > aby osiagnac conajmniej 10 000 to ho,ho.....ilem musze sie "nakroczyc"wink
                                  > a zrobiwszy juz tyle to oznacza,ze przeszlam 8 km.
                                  >
                                  > No już się nie czepiam,wink ale napisałaś na poczatku,że dziś zrobiłaś 300kroków,
                                  > to nie wiem kiedy zrobiłaś te 10 000???big_grinbig_grin
                                  >
                                  **Jagusia !! ??
                                  napisalam,
                                  aby osiagnac 10 000 krokow,to strasznie duzo musze sie "nakroczyc" a to daje wtedy 8 km.
                                  a rano tylko 300 kroczkow mialamwink
                                  >
                                    • kendo Re: liczenie krokow 308 03.02.11, 09:57
                                      jakos tak prawie rowno z rana kroczki stawiam,
                                      wczorajszy calodzienny wynik byl 6 900 krokow
                                      prawie "zmiescilam sie w dziesieciotysiecznej normie"wink
                                      w to wszedl spacer i dwa sklepy,bo w jednym kije do chodzenia siostrze kupilam,takie jak moje a w drugim musialam maslo do chleba zakupic i gdy na basenie powiedzialam ile juz mam to sie istruktorka ucieszyla,ze "dbam" o kondycje....

                                      *Jagus,
                                      wlasnie dlatego zaczelam" chodzic"
                                      "gimnastyczka"powiedziala,ze sie wzmacniaja muskuly/kregoslop/i moje kostki ,ktore coraz czesciej mnie bolasad
                                          • kendo Re: o! musze przedluzyc "taniec z mopem";) 03.02.11, 12:09
                                            Wycieranie podłogi mopem może być lepszym sposobem na spalenie zbędnych kalorii, niż wizyta na siłowni.

                                            Jedna godzina wycierania podłogi i wyciskania mopa w wiaderku pozwala spalić 238 kalorii, czyli tyle, ile zawiera czekoladowy batonik albo dwie małe lampki wina.

                                            Dla spalenia takiej liczby kalorii na siłowni należałoby spędzić godzinę na rowerku lub godzinę i 10 minut przy podnoszeniu ciężarów.


                                            Alternatywą do wycierania podłogi może być również godzina tańca lub pół godziny gry w piłkę nożną, jednak taniec z mopem nie tylko jest tańszy, niż aktywność sportowa, ale w dodatku może odbywać się w domowym zaciszu i przynosi wymierne rezultaty w postaci czystej podłogi.
                                            ************************

                                            czyli powinnam co dzien myc podlogiwink,zamist omiatac tylko "mopem"
                                            • kendo Re: cytryna i malina 03.02.11, 12:17
                                              Cytryna leczy uciążliwą dolegliwość wirusową

                                              Balsam z wyciągiem z cytryny skutecznie leczy opryszczkę.

                                              Naukowcy amerykańscy odkryli, że krem zawierający balsam z cytryny w ciągu zaledwie dwóch dni w znaczącym stopniu zmniejsza opuchliznę i zaczerwienienie, które bez leków może się utrzymywać nawet do 10 dni.

                                              Zdaniem badaczy, balsam z cytryny ma właściwości antywirusowe lub zakłóca proces replikacji wirusa opryszczki hamując rozwój infekcji.

                                              *a jakby tak samym sokiem z cytryny posmarowac zaczynajaca sie opryszczke??
                                              to chyba trzeba by bylo byc masochistkasmile.smile
                                              ***************************************************************

                                              Maliny niszczą raka

                                              Maliny mogą okazać się przydatnym narzędziem w walce z nowotworami.


                                              Naukowcy amerykańscy odkryli, że wyciąg z malin niszczy komórki nowotworu żołądka i jelita grubego, a zawarte w malinach przeciwutleniacze skutecznie zwalczają również nowotwory piersi.

                                              Zdaniem ekspertów, antyrakowe właściwości malin nie są wyłącznie zasługą przeciwutleniaczy. Ważną rolę muszą odgrywać również inne, niezidentyfikowane jeszcze składniki tych owoców.

                                              juz klade na pamiec,
                                              by latem do lasu na maliny sie wybrac,
                                              mysle czy te ogrodowe tez maja "moc lecznicza"?
                                              • jaga_22 Re: cytryna i malina 03.02.11, 12:35
                                                no to popijam herbatkę z sokiem malinowym.Wypróbowałam różne,ale z Herbapolu jest najlepszy.Jak będą maliny,to zrobię własny sok.Myślę ,że ogrodowe też mają dobre właściwości.
                                                • kendo Re: cytryna i malina 03.02.11, 14:06
                                                  od sasiada na moja czesc maliny poscily pedy,zostawilam i mam 2 galazki,
                                                  ciekawe ile bedzie owocow w tym roku,moze tylko na smak?
                                                  kiedys pijalam rozne soki,a teraz cos lepiej czysta woda mi pasujewink

                                                  wyobraz sobie ze bedac na spacerze 0,30 min,zrobilam 2905 krokowwink
                                                  ciekawe ile wydeptam dxzis w domu,
                                                  skrzetnie zapisuje kazda "zmiane"-"fajna zabawa"wink
    • greis52 Niebezpieczne związki leków 24.02.11, 07:08
      wyborcza.pl/1,75478,9144103,Niebezpieczne_zwiazki_lekow.html?fb_xd_fragment#?=&cb=f122768f3d139a6&relation=parent.parent&transport=fragment&type=resize&height=21&width=120
      po przeczytaniu odrazu pomyslalam o mojej mamie, tyle ma dolegliwosci i tyle leków zażywa....
      • jaga_22 Re: Niebezpieczne związki leków 24.02.11, 10:24
        To jakiś idiotyczny artykuł,bo pacjent jest przypisany do rodzinnego i tam ma wyszczególnione choroby na co pacjentka choruje.Inny lekarz zapisując leki też się powinien pytać na co jeszcze choruje i co bierze.Jeżeli tak się stało,to wina lekarzy,a nie pacjenta,chyba,że zataja prawdę przed drugim lekarzem.Takie łączenie leków które źle na siebie reagują nie powinne się zdarzyć.
        Też biorę dużo leków,bo bez leków,to żyć,albo nie żyć.Nie da się wyeliminować
        w niektórych chorobach.Przez to,że każdy lek jest zaopatrzony w obszerną ulotką,lekarzom
        nie chce się informować i szkoda im na to czasu.Niestety z wiadomości ulotek,to można
        dostać dodatkowej choroby ze strachu.
        Też oprócz lekarza kupuję leki z diosminą na żyły,ale lekarz o tym wie.Wszystko co się kupi
        niby dla swojego zdrowia,należy spytać lekarza swojego,czy może brać.Jeżeli tego nie robi
        działa na własną szkodę.