Dodaj do ulubionych

Temat ogórkowy

10.07.15, 09:04
Mamy wynik okresowego sondażu na temat marihuany. GW informuje:

Argumenty "przeciw" były równie często przyjmowane (średnio 40 proc.), co odrzucane (41 proc.). Niewielką przewagę miała tylko obawa (44 proc.), że "chory popadnie w nałóg". Z opinią rzecznika klubu PiS Mariusza Błaszczaka, który nie popiera projektu legalizacji medycznej marihuany, "bo wszystkie narkotyki uzależniają i prowadzą do śmierci", zgodziłoby się tylko 36 proc. Tezę o "śmiertelnym zagrożeniu" odrzuciło 45 proc. osób.
Sondaż pokazuje, że strach i przestrogi przed marihuaną oddziałują słabiej niż argumenty prawne, zdroworozsądkowe oraz życzliwość wobec cierpiących bliźnich. Aż 40 proc. Polaków poparło jednak ulubioną tezę wielu polityków, że ruch pacjentów na rzecz legalizacji to wielka ściema i "tak naprawdę chodzi o to, by zalegalizować narkotyki". Tyle samo odrzuciło tę podejrzliwość.
Starsi boją się marihuany, młodsi już nie
Połowa badanych w wieku 16-24 lat dałaby prawo do leczenia nią bez ograniczeń, ludzie po sześćdziesiątce wybierali tę odpowiedź pięć razy rzadziej.
Wyniki ucieszyły Aleksandra Kwaśniewskiego, który wsparł obywatelski apel do władz o legalizację medycznej marihuany. Uznał, że dają one nadzieję na zmianę prawa jeszcze w tej kadencji. Kwaśniewski jako prezydent podpisał w 2000 r. restrykcyjną ustawę antynarkotykową. Teraz przyznaje, że to był błąd.
- Większość obywateli odczuwa empatię. Szkoda, że empatia jest w mniejszości na sali sejmowej - skomentował sondaż Patryk Jaki, poseł Solidarnej Polski, inicjator nowelizacji dopuszczającej medyczne użycie konopi. Za skandal uznał to, że Platforma nie chce skierować jego projektu do komisji.
Szykowany jest także projekt społeczny, który przewiduje umorzenie postępowania za posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych, jeżeli byłyby one przeznaczone na własne leczenie zalecone przez lekarza prowadzącego. ,,,,
Jak działa medyczna marihuana?
Naukowcy i lekarze spierają się o skuteczność medycznej marihuany i nikt nie twierdzi, że konopie to panaceum, ale rośnie liczba doniesień o pozytywnych wynikach w leczeniu: astmy (medyczna marihuana zwiększa przepustowość dróg oddechowych), jaskry (obniża ciśnienie śródgałkowe), padaczki - zwłaszcza lekoopornej u dzieci, autoimmunologicznych chorób jelita grubego (w tym choroby Leśniowskiego-Crohna), a także zaburzeń neurologicznych (spastyczność, drgawki), m.in. w stwardnieniu rozsianym, stwardnieniu zanikowym bocznym. Dobrze udokumentowana jest skuteczność medycznej marihuany w zwalczaniu chronicznego bólu, a przy tym ma ona mniej skutków ubocznych niż morfina czy inne opioidy. Są też dane, że działa przeciwzapalnie, bez niszczących skutków ubocznych, które dają np. długo używane sterydy (działanie przeciwzapalne THC jest dwa razy silniejsze od hydrokortyzonu). W leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów odnotowano w niektórych przypadkach nie tylko zmniejszenie bólu, ale także obniżenie aktywności choroby...
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: Temat ogórkowy 10.07.15, 09:13
      Więcej .... pod adresem:
      wyborcza.pl/1,75478,18331531,polacy-chca-sie-leczyc-marihuana.ht
      Znam nieźle (z mojego otoczenia) przebieg choroby u alkoholika oraz u narkomana.
      Narkoman nie żyje - szybko odchodził od ludzkich standardów
      Alkoholik - jest anonimowym od ponad 10 lat.
      Nie mam zdania na temat ... uzależnienia od marihuany i zasady - "od Marychy przechodzi
      się Heroiny"



      • loczek62 Re: Temat ogórkowy 10.07.15, 10:08
        Teza o tym że żądanie Cannabisu leczniczego jest zawoalowaną próbą wprowadzenia powszechnej dostępności do "maryśki" jest porównywalna do tego jak dostępność na specjalną receptę specyfików w typie działania jakie mają barbiturany do tego że jest parcie na ogólną ich dostępność.
        Miałem wśród znajomych oba wymienione przez Ciebie przypadki. Więcej, sam popijałem i popijam nadal alkohol (Według zaciekłych przeciwników, jestem uzależniony. Wszak już małe ilości spożywanego alkoholu o tym świadczą) i jarałem "blanty". W wypadku tego drugiego nie przełożyło się to na Heroinę czy inne twarde dragi. Znam ludzi którzy całe swoje dorosłe życie lubią sobie "przypalić zioło" i w żaden sposób nie mieli parcia na coś grubszego. Znam też osoby które po kilku libacjach alkoholowych wpadli w taki cug że szkoda słów.
        A wracając do meritum. Uważam że jeśli jest możliwość i są środki by pomóc choremu w cierpieniu to nie powinno być w tym zakresie ograniczeń!
        • 1zorro-bis Re: Temat ogórkowy 10.07.15, 11:22
          ....."A wracając do meritum. Uważam że jeśli jest możliwość i są środki by pomóc choremu w cierpieniu to nie powinno być w tym zakresie ograniczeń!..."

          Dokladnie!big_grin
          • wscieklyuklad Re: Temat ogórkowy 10.07.15, 11:32
            Od kilku lat trwają badania kliniczne nad Sativexem w którego skład wchodzą pochodne kannabis.
            Cały świat poszukuje nowego i skuteczniejszego leku.
            Monitoruje się wszelkie napady padaczki w trakcie stosowania Sativexu a pierwsze doniesienia są wręcz rewelacyjne.
            Tylko polski zapyziały zaścianek politykierów debili, doszukuje się drugiego dna, czyli ćpania leku dla ciekawych doznań.
            Kiedy słucha się tych pisięcych i niestety nie tylko pisięcych gieniusi, ręce opadają.
            Za niedługo lek zostanie oficjalnie zarejestrowany, a sejmowe kretyny będą nadal brandzlować się pod poselskim pulpitami, zadając sobie pytanie klepnąć, czy nie zakazik. A przecież wystarczyłoby klepnąć się w pustą czachę.
            • czuk1 Re: Temat ogórkowy 12.07.15, 14:07
              Tak. Ale jest inny temat "alarmowy". Wybuchł wczoraj wieczorem , kiedy nowy minister zdrowia zrobił niekonwencjonalną telekonferencję (warto sobie ją obejrzeć) . Podoba mi się ten facet- konferencję prowadzi z czynnym udziałem fachowców, w formie pytań i odpowiedzi, też informacji i ocen (w trakcie), nie pozawala dziennikarzom dokonywać oceń politycznych, przywołuje ich do obowiązków - informowania, śledzenia zjawiska, napiętnowania i edukowania. W sposób stanowczy ale kulturalny.
              Temat jeden - dopalacze i w szczególności wprowadzenie ostatnio "Mocarza", którego działanie jest 800 razy większe od innych , dotychczas stosowanych. Wprowadzenie tego specyfiku już można stwierdzić (zrobiono badania) w skali całego kraju, po liczbie stwierdzonych (w szpitalach) przypadków zatruć i pobytów. Stwierdzono wielką falę rozpowszechniania tego dopalacza.
              Nowy minister uruchomił wielokierunkowe działania by ukrócić wprowadzenie "Mocarza" i zmniejszyć jego powszechność stosowania. Zaangażowane zostały - służby jego resortu, szkoły (specjalny program Min.Edukacji i Sz.Wyższego), ZHP, samorządy, wojewodowie oraz policja.
              Bez powszechnego działania - rodziców , szkoły i instytucji specjalistycznych; bez powszechnego oddziaływania na młode pokolenie; bez ścigania i karania dealerów, objęcia "mocarza" i inne nowinki ostrymi zakazami ;bez uznania, że w walce z narkotykami "każde dziecko jest nasze"..... postęp w ograniczaniu zjawiska narkomanii nie nastąpi.
              • wscieklyuklad Re: Temat ogórkowy 12.07.15, 14:38
                Wiara w możliwość eliminacji dowolnej patologii jest próżną nadzieją, co naturalnie nie uprawnia do zaniechania działań.
                Wczorajsza konferencja budziła jednak we mnie uczucia mieszane. Po pierwsze osoba publiczna, a taką jest minister zdrowia, musi liczyć się z niewygodnymi pytaniami zatem postawa belfersko- dydaktyczna dobrego wrażenia nie pozostawia.
                Profesor zbyt chyba autorytarnie stawia rozmówców pod ścianą każąc im czekać, aż on udzieli łaskawie odpowiedzi.
                Propozycja rozwiązania problemu (po uprzednich napastliwych zachętach do znalezienia drogi wyjścia przez samą zainteresowaną odpowiedzią) jest mocno kontrowersyjna.
                Sama rodzina, która winna zacieśnić więzi nie pokona zjawiska, jako, że wśród amatorów "Mocarza" tyleż młodzieży co i dorosłych, a ciężarna, która zdecydowała się na posmakowanie trucizny nie jest raczej ofiarą braku rodzinnego ciepła, lecz reprezentantką współcześnie postępującego skretynienia na skalę globalną, a takźe tęsknoty za córa to większymi "doznaniami emocjonalnymi".
                Dopalacze są dziś rozprowadzane poza sklepami, więc tak jak i prostytucji, tak i tego zjawiska nie ma szansy opanować.

                Swoją drogą ileż to razy mijamy na ulicy bohatersko rzucających palenie papierosów.
                Erzacem ma być dla nich faja elektroniczna.
                Faja elektroniczna jest nabijana mieszanką produkowaną w Chinach, a skład jej jest NIEZNANY, gdyż zawiera takie ilości nieznanego gówna, że nawet renomowane laboratoria nie są w stanie zidentyfikować wszystkich składników.
                Konsekwencją jest ciężkie uszkodzenie wątroby.
                Fajne elektroniczne są dostępne w prawnie działających sklepikach.
                I jakoś to nikogo nie martwi.
                • czuk1 Re: Temat ogórkowy 12.07.15, 15:03
                  Dziś informacja (ta nizej, z GW) - rusza atak na dilerów narokotyków..... jak na Alcapone.

                  ..."Policja wspólnie z innymi służbami: Inspekcja Sanitarną, Służbą Celną, Strażą Graniczną prowadzi walkę z dopalaczami sprawdzając sklepy, targowiska, salony gier i ogłoszenia internetowe."

                  WU. Ty świetnie znasz temat. Chyba ci co podejmują atak na dopalacze też nie wierzą w wyeliminowanie tej patologii. Ale (uważam) akcja/akcje ścigania dostawców dopalaczy i permanentna edukacja w sprawach ich wielkiej szkodliwości ... powinny być prowadzone.

                  Z kolei temat papierosów elektronicznych
                  (o których prawdopodobnej szkodliwości) o których piszesz ..... od dwóch/trzech lat też powinien być przedmiotem analiz, ocen i działań władz państwowych.
                  • czuk1 Re: Temat ogórkowy 12.07.15, 16:08
                    Dziennikarz GW, też pisze i pyta..... w duchu wypowiedzi naszego eksperta medycznego - WU:

                    ..."Kilka pytań do ministra Zembali
                    Panie ministrze, wierzę, że to, co Pan opowiada o tradycyjnych wartościach i "prawdziwych obyczajowo, kulturowo korzeniach", jest wynikiem ignorancji. Nie złej woli. Dlatego proszę, żeby zastanowił się Pan nad kilkoma pytaniami. I w miarę możności, na nie odpowiedział. Nie odwołując się do "tradycyjnych wartości" i "kulturowych korzeni", tylko do nauki, logiki i rozsądku.
                    - Czy można karać 10 proc. społeczeństwa za to, że jest chore?
                    - Czy można karać pozostałych członków społeczeństwa za to, że czasem używają pewnych substancji dla zabawy?
                    - Czy można zmuszać chorych do leczenia? I to więzieniem?
                    - Czy można angażować państwo (aparat ścigania, wymiar sprawiedliwości i pieniądze podatników) w mechanizm, którego głównym efektem jest powstawanie i rozpowszechnianie coraz gorszych dopalaczy?.."



                    Cały tekst: wyborcza.pl/1,75515,18345350,dopalacze-zabija-ignorancja-tez-panie-ministrze.html#ixzz3fgYlBwhE

                    Okazuje się, że co by nie robić ...to problemu narkomanii siłami państwa nie da się rozwiązać, wyeliminować korzystania z narkotyków. A więc co ..... olać temat ?
                    Może na zasadzie równości w przyrodzie ?
                    • wscieklyuklad Re: Temat ogórkowy 12.07.15, 19:22
                      Dzisiejsze media obiegła wieść o drugiej już w życiu ucieczce z meksykańskiego więzienia narkobossa Guzmana. Zdać by się mogło, iż nauczeni poprzednim doświadczeniem, obecni strażnicy winni objąć przestępcę szczególnym nadzorem. A jednak ten zbiegł.
                      Naturalnie pojawia się pytanie, czy w rzeczywistości nie jest tak, iż światem rządzi zło a będący jego uosobieniem przestępcy trzymają w szachu rządy, społeczeństwa, kraje czy regiony świata wreszcie.
                      Mafia japońska, chińska, rosyjska, włoska, północno czy południowoamerykańska, nawet polska czy ta mniej znana a kierująca narkobiznesem afgańska, opierają swe bogactwo na przestępstwie. Bogactwo przekłada się na wpływy polityczne i prawodawstwo, a międzynarodowe doświadczenie dowodzi, iż działania kontrujące są tyleż nieskuteczne, jak i okupione licznymi ofiarami - czerpiący zyski z działań przestępczych są bowiem brutalni i nigdy nie wybaczają uszczerbku majątkowego.
                      Tak papierosy, jak i narkotyki są produkowane w sposób prowadzący do nieuchronnego uzależnienia a ludzkie zdrowie nie ma tu żadnego znaczenia- państwa chowają przecież głowę w piasek pozorując walkę z uzależnieniami tego typu poprzez nieskuteczne ostrzeżenia o zagrożeniu zdrowia na opakowaniach "fajek", jak i podnoszenie cen/akcyzy produktów szkodliwych.
                      Innymi słowy, państwa czerpią równie wysokie dochody z nikotynizmu czy alkoholizmu, toteż przepisy prawne - by zachować równy dostęp wszystkich do leczenia, akceptują nałogi szkodliwe.

                      cdn.
                      • wscieklyuklad Re: Temat ogórkowy 12.07.15, 19:35
                        Pytania zadane Prof. Zembali są pytaniami pozbawionymi sensu.
                        Patologii nie można bowiem ująć w ramy liczbowe, bo przecież na tej samej podstawie moglibyśmy uznać za normę zasady funkcjonowania Państwa Islamskiego - liczba jego zwolenników jest na tyle duża, iż głoszone zasady można uznać za normę, jeśli przyjmiemy ten tok uzasadnienia. Innymi słowy mordy i dewastację dóbr kultury trzeba by uznać za prawidłowość a świat winien spoglądać na to z niemą akceptacją.
                        Jeśli - idąc dalej - w miejscowości liczącej kilkaset mieszkańców, powstanie sekta głosząca zasady postępowania sprzeczne z przyjętymi normami lub zagrażające wprost bezpieczeństwu ich samych/otoczenia, to akceptując pytanie dziennikarza, należałoby zezwolić tej grupie na swobodę praktyk.
                        Istota prawa polega na ocenie szkodliwości określonych sytuacji/zachowań w odniesieniu do większości jednak w aspekcie uniwersalnym, a nie regionalnym. Wiedzie to wprawdzie do takich sytuacji, jak np. ruchy izolacjonistyczne w kraju Basków, jednak rolą państwa jest tonowanie/unicestwianie wynikających stad działań naruszających porządek prawny, a zwłaszcza bezpieczeństwo innych.

                        Oczywiście są drogi wyjścia z sytuacji.
                        Przy okazji powołania Prof. Zembali na fotel ministerialny, powrócił problem "podatku Religi" uiszczanego obligatoryjnie przy okazji płacenia ubezpieczenia OC.
                        Tymczasem sprawiedliwsze byłoby obciążanie winnych przestępstw drogowych i jakichkolwiek innych (choćby i na tle przyjmowanych narkotyków) kosztami leczenia własnego i ofiar, jeśli udowodni się naturalnie działanie celowe (swobodę narkomanii), czy wpływające na znane przecież zmiany zachowań (kierowanie pod wpływem alkoholu).
                        Kary powinny być dolegliwe (wciąż toczą się bezproduktywne debaty odnośnie rekwirowania aut kierowanych przez pijanego kierowcę) i nieuchronne - w tym miejscu wracamy do punktu wyjścia, czyli analogicznego stosunku do poczucia stabilności majątkowej, jak w przypadku mafii.
                        Różnica jest taka, że jednostka nie podejmie działań odwetowych, a osadzona w więzieniu najpewniej nie ucieknie z niego bodaj jeden jedyny raz.
                        • czuk1 Jakie wnioski wyciagane są z tych prognoz ? 22.07.15, 14:46
                          Ludzie wiedzą, że w Kalifornia jest zagrożona bardzo zagładą od trzęsień ziemi.
                          Od lat rejestruje się ocieplenie ziemi , rozmarzanie lodów a tym samym podnoszenie poziomu
                          wód morskich. Notuje się przyspieszenie procesu ocieplenia planety.

                          Ostrzeżenia te małe robią wrażenie na państwach i mieszkańcach terenów zagrożonych.
                          Ostatnio ujawniono nawet, że wymyślona została straszna broń. Jej stosowanie polegać
                          ma na uruchomieniu totalnego trzęsienia ziemi , z zasięgiem i skutkami bez porównania większymi niż bomby jądrowe/broń nuklearna .

                          wyborcza.pl/1,75400,18398314,ocean-wkrotce-podniesie-sie-az-o-3-m-slynny-klimatolog-ostrzega.html#ixzz3gYA0kE9E

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka