Dodaj do ulubionych

Zdrętwiałem

07.08.15, 15:30
Dzwonek do domofonu - dwie minuty temu.
No to zdrętwiałem.
Bo Sorell w domu akurat przede upałem skryta, więc pewnie do niej to.
To do drzwi lecę, żeby intruza besztać za stalking.
- Czego? - rzucam tonem groźnym w słuchawkę.
- Cebula, ziemniaki, jaja! - słyszę w odpowiedzi.

A to się maskują, bestie jedne.
"Jaja" przecież wystarczyło powiedzieć i wszystko byłoby jasne.
A tak, to znowu niedopowiedzenia i zdrętwienie ono straszliwe, w lęku przykucnięte przy wentylatorze tańczącym.
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: Zdrętwiałem 07.08.15, 15:35
      jaja? To mogloby juz sluzyc jako oskarzenie.....Uwazaj! big_grin Wiesz....jaja i ogorki i do tego jeszcze pukajace do drzwi....big_grinbig_grinbig_grin
      Wiesz....w niektorych emigracyjnych kregasz powiesz. - marcherwka.....i juz masz prokuratora na karku. Ale nie takiego poprzez internet, nie! Takiego na zywo co to z antyterrorystami sie zaraz zjawi....big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka