Dodaj do ulubionych

grudniowy konkurs filmowy

11.12.05, 09:22
Coś podobnego było niedawno na fk, ale o książkach. Oczywiście TWAcze
brylowali! Proponuję teraz zacząć od filmów (raczej tych ogólnie znanych).
Jednozdaniowa recenzja, w ktorej zawrzemy maksymalnie dużo treści.
Zaczynam. Bardzo łatwe na zachęte. Film, który oglądałam wczoraj przy
prasowaniu.

Nudna, choć oskarowa, opowieść o pasjach i fobiach pewnego faceta, którego
życie ściśle związane było z TWA.

pozdrawiam:)
mamarcela przy nadziei, że wszyscy TWAcze jednak nie opuścili TWArzystwa
Obserwuj wątek
    • naked_royal_family_member Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 10:46
      "Piekny umysl"?
      • noida Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 10:48
        Czy to "Piekny umysł"? Choć jego powiązań z TWA nie jestem pewna :-(
    • beatanu Uwaga! Nie na temat 11.12.05, 10:51
      mamarcela napisała:

      > mamarcela przy nadziei, że wszyscy TWAcze jednak nie opuścili TWArzystwa

      Nie, nie wszyscy :) Niektórz nawet zerwali się z łóżka bladym świtem (czyli o
      dziewiątej) i popędzili do sklepu spożywczego, coby mleko, chleb i inne jogurty
      niezbędne do życia kupić, zanim tłumy żądne przedświątecznych zakupów zwalą się
      do centrum handlowego (mieszkanie w sąsiedztwie takiego centrum ma swoje walety
      i zady;)
      Ale. Ci niektórzy mają tak słabą orientację w historii kina.... W końcu nie bez
      powodu Nienietoperz przyznał mi pierwszą nagrodę w konkursie nieznajomości
      podstaw:))) Na Twoje pytanie Mamarcelo nie odpowiem więc, bo po prostu nie mam
      pojęcia o jakie oscarowe dzieło chodzi.
      Głowa do góry! Niedługo obudzą się pozostali TWAcze i podejmą zabawę!

      Beata po pierwszym śniadaniu i pierwszej kawie.
      Pogoda za oknem wiosenna!!!
      • beatanu Re: Uwaga! Nie na temat 11.12.05, 10:51
        No proszę, obudzil się podczas gdy ja pisałam poprzedni post:)
        • noida Re: Uwaga! Nie na temat 11.12.05, 11:04
          Beato, a kupiłaś może taki jogurt cynamonowy? Ojejku, jak on mi smakował, a
          nigdzie go potem nie widziałam... Tj. ani w Norwegii ani w Niemczech ;-) Bo w
          innych około-skandynawskich ostatnio nie byłam.

          Noida Ze Wspomnieniami Szwedzkimi.

          (Im dłużej mnie nie ma w Szwecji tym więcej mi się przypomina rzeczy, dla
          których może warto by było wrócić? Beato, mogę Cię odwiedzić? ;-)
          • beatanu Re: Uwaga! Nie na temat 11.12.05, 11:47
            noida napisała:

            > Beato, a kupiłaś może taki jogurt cynamonowy

            Oj, a ja nawet nie wiedziałam, że jest jogurt cynamonowy....
            Kupiłam jak zawsze jogurt naturalny. Bo wszystkie inne wydają mi się potwornie
            słodkie. A dodawacze mamy własne:) jako właściciele pasieki i zbieracze (lub
            poprawniej: zbieraczka) borówek i malin i brusznic...

            Ale: Zapraszam do nas tak czy tak!!! Wtedy postaram się ten cynamonowy jogurt
            wytrzasnąć spod ziemi. Dla Ciebie, Noido (prawie) wszystko :)

            Beata w wiosennym nastroju (+6 stopni i SŁOńCE!)
            • noida Re: Uwaga! Nie na temat 11.12.05, 12:03
              Pewnie jest bardzo słodki, ale ja lubię wszystko, co cynamonowe.
              Jogurt jest w takim dużym opakowaniu, zdaje się litrowym, koloru brązowego
              (opakowanie, nie jogurt). Jak wpadnę do Ciebie, to sama sobie poszukam ;-)

              A u nas było nawet znośnie rano, bo padał śnieg, który jednak zamienił się
              teraz w deszcz. Jednym słowem- za oknem mamy obrzydliwą, morką szmatę. Bleh.
    • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 11:03
      To nie jest "Piękny umysł".

      Beata do maupów.
      • naked_royal_family_member HINTS ! (poprosimy;-) (n/t) 11.12.05, 11:21
        • mamarcela Re: HINTS ! (poprosimy;-) (n/t) 11.12.05, 11:24
          Jest jeden hint, który maksymalnie upraszcza, ale to potem.
          Narazie taki - film miał dostać masę oskarów, ale nie dostał, moim zdaniem
          słusznie, bo nudny. Związany też z historią kina.
          To juz chyba wszystko wiecie. :)
          • marquis Re: HINTS ! (poprosimy;-) (n/t) 11.12.05, 11:55
            AVIATOR!!!
      • beatanu Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 11:39
        mamarcela napisała:
        > Beata do maupów.

        Zrobione. Mamarcela - do pana listonosza kurcgalopkiem marsz!
        :)
    • noida Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 11:25
      Już wiem!
      Aviator!
      • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 11:26
        The winner is Noida. :) Twoja kolej.
        • noida Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 11:35
          Przechodzony playboy w łapach namolnego i wszystkowiedzącego sąsiada robi to,
          na co w zasadzie nie ma najmniejszej ochoty.
          • naked_royal_family_member Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 11:46
            Dzim Dzarmusz. Zlamany rozowy bukiet.

            tak?;-)
            • naked_royal_family_member (aktywacja pozniejsza) 11.12.05, 11:58
              no wydaje mi sie, ze wygralem. Jesli tak, to od razu proponuje zagadeczke, na ktora jednak prosze
              odpowiadac jedynie po blogoslawienstwie noidy;-)

              Polska wersja Forresta Gumpa sprzed blisko 30 lat. Rezysera nie lubi Konwicki. Rezyser natomiast
              Konwickiego zdaje sie lubi.
              • noida Re: (aktywacja pozniejsza) 11.12.05, 12:00
                Tak, tak, masz oczywiście rację :-)
              • mamarcela Re: (aktywacja pozniejsza) 11.12.05, 12:07
                to metaforka dalekich skojarzonek, ale czy to nie jest przypadkiem
                Człowiek z marmuru?
                • naked_royal_family_member czlowiek z marmuru 11.12.05, 12:11
                  mamarcelo, przyjmij radykalny uscisk gratulujacej dloni ! :))
    • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 12:16
      Znowu łatwe
      Historia kobiety, która ma dziecko nie ze swoim mężem, a on się idiota jeszcze
      z tego cieszy, jakby było z czego (w tle Japończycy).
      • noida Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 14:54
        Chyba jednak nie takie łatwe... Zielonego pojęcia nie mam, co to może być za
        film.
        • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 16:00
          hint - to stary film, klasyka, był tu wspominany, chyba wszyscy go oglądali.
          • mamarcela hint nr2 11.12.05, 17:23
            Polska do zasypiania.
            • marquis Re: hint nr2 11.12.05, 19:06
              Polska produkcja? O to chodzi?
            • schabomil Re: hint nr2 11.12.05, 19:30
              Rzecz jasna Dziecię Rosemary

              S.
              • mamarcela Re: hint nr2 11.12.05, 19:36
                Schabomił is the winner. Przecież to było jasne jak słońce. :)e
                • noida Re: hint nr2 11.12.05, 22:19
                  Rzeczywiście było to proste, zwłaszcza z tą Polską ;-)
                  Ale Ci Japończycy mnie zmylili, bo chyba dawno to oglądałam i ni cholery nie
                  pamiętam żadnych Japończyków :-(
    • kwiecienka1 Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 16:23
      moja propozycja:
      ojciec i syn trafiają w bardzo niebezpieczne miejsce, ich życie jest zagrożone,
      ale ojciec nie chce żeby syn o tym wiedział i wszystko organizuje tak, żeby
      mały myslał, że to tylko zawody
      (nieamerykański film oscarowy)

      uwaga: zwycięzca/zwycieżczyni na ochotnika może zwalić się ze mną Beacie na
      głowę z początkiem lutego (jak tak pochopnie TWAczy do siebie zaprasza...)
      pozdrawiam
      Kwiecienka i Nikczemne Plany Zimowych Ferii w Szwecji :)
      • braineater Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 16:32
        Życie jest piekne, principessa:)

        Więc tera chyba ja (choć mamarcelowa zagadka to nadal nieodkryta)

        Klasyk, w którym bardzo grubemu mężczyźnie na całe życie krzywdę robią saneczki.

        P:)
        • noida Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 16:34
          "Obywatel Kane"?
          • braineater Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 16:39
            bingo
            (zapomniałem, żeby nie grac z kulturwiessenschaftowcami:)
            Twój turn:)
            • noida Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 16:53
              Łatwe.

              W wyniku złego traktowania w dzieciństwie facet ma wyraźny problem z gołębiami
              a także gośćmi schronisk górskich.
              • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 17:07
                Pręgi
                • noida Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 17:16
                  Yess!
                  Twoja kolej.
      • beatanu o feriach zimowych czyli totalnie nie na temat 11.12.05, 19:05
        kwiecienka1 napisała:
        uwaga: zwycięzca/zwycieżczyni na ochotnika może zwalić się ze mną Beacie na
        > głowę z początkiem lutego (jak tak pochopnie TWAczy do siebie zaprasza...)
        > pozdrawiam
        > Kwiecienka i Nikczemne Plany Zimowych Ferii w Szwecji :)

        A kiedy są ferie zimowe w Polsce? Jeżeli uda się nam zgrać terminy (bo na luty
        ogólnie już się zapowiedziała koleżanka + 2 osoby towarzyszące) to ZAPRASZAM!
        Pisz na priva jakbyco :)))
    • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 17:20
      Znowu bardzo łatwe, ale aktualnie oglądana.

      Colin znowu w białych rajstopkach i znowu na mokro, a w tle "bo to zła kobieta
      była."
      • kwiecienka1 Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 17:41
        Duma i uprzedzenie?
        • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 17:43
          Niestety nie choć też literacko. Żłej kobiety się trzymać.
          • kwiecienka1 Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 17:48
            buuu,
            a Colin (Firth) w białych rajstopkach i na mokro wygląda tak.... dobrze...
            własne fantazje mnie zmyliły :)
            hm, zła kobieta? w niedzielne popołudnie do głowy przychodzi mi tylko jedna:
            ja, ale w żadnym filmie nie grałam...
            • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 17:50
              tenże Colin w białych rajstopkach, mokry nie wanie, a w stawie, włosy długie i
              baaardzo arystokratycznie.
              • kwiecienka1 Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 17:54
                Valmont?
                (albo jakiś inny kostiumowy)
                jak nie Valmont to się chwilowo poddaję
                • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 17:55
                  Tak. Valmont. W samej rzeczy. Wszystko się zgadza. A toi, Fleur.
              • kwiecienka1 Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 17:55
                aaaaa
                Dziewczyny nie widziałam
                no, ale teraz to na pewno obejrzę...
                (jak Colin w rajstopkach i na mokro...)
                • noida Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 17:58
                  Żądam uznania remisu! Wymyśliłam Valmonta w tej samej minucie ;-)
                  Colin nie jest na mokro w Dziewczynie, ale i tak film jest zdecydowanie cudowny
                  (Colin też).
                • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 17:59
                  Dziewczyna z perłą cudna jest, ale Colin na mokro chyba nie występuje. Na mokro
                  w Valmoncie, w Dumie oraz prawie na mokro w Love actually. :)
                  • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 18:00
                    Ogłaszam remis. :) Valmonty też cudny. Colin zreszta cudny nawet w największych
                    szmirach. :)
                    • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 18:02
                      Szczegóły nagrody dla obu. Na privie jutro rano. :) A nagroda będzie Colin na
                      mokro. Juz się cieszcie.
                  • noida Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 18:03
                    A Love Actually to całkiem na mokro, tylko zdaje się nie wychodzi z tego
                    jeziora, pokazują go, jak juz wysechł lekko, nie?
                    Cóż to swoją drogą za motyw przewodni kariery- kąpiele w jeziorach ;-)
      • noida Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 17:51
        Dziewczyna z perłą?
        • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 17:53
          Nie, Dziewczyna z perłą.
          Colin znacznie mlodszy, a zła kobieta bardzo wytworna.
          • noida Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 17:54
            Valmont?
    • kwiecienka1 Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 17:44
      Reżyser jedzie na drugi koniec Europy szukać swojego przyjaciela i przy okazji
      zaczyna kręcić film o jednym z moich ulubonych miast. Plus dużo nastrojowej
      muzyki.

      Brain - zwycięzco, to kiedy lecimy do Beaty?
      • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 17:46
        Lisbon story?
        • kwiecienka1 Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 17:50
          punkt dla Ciebie
          nagroda zostanie wysłana pocztą
          chwilowo mam pod ręką czekoladowego Mikołaja i aktualne Wysokie Obcasy
          co posłać?
          aha, Mikołaj jeszcze nie nadgryziony
          • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 17:52
            Miły liscik. Jako nagroda.

            Kobiecie objawia się anioł bez genitalii, a potem dzieją się różne dziwne jazdy.
            • kwiecienka1 Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 18:22
              mamarcela napisała:

              Kobiecie objawia się anioł bez genitalii, a potem dzieją się różne dziwne
              jazdy.

              Boziu, nie widziałam tego!!! A tam dziwne jazdy są...
              Jak ja jestem do tyłu ze sztuką filmową, w kinie ostatni raz byłam przed
              wakacjami, tv & dvd prawie nie oglądam, tylko ta praca i praca, a po pracy
              jakieś książki, ewentualnie TWA...
              Poproszę o klasykę do 2000 roku (bo tu się jeszcze mniej więcej orientuję)
            • braineater Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 18:27
              Stigmata?
              • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 18:35
                nie, znacznie śmieszniej.
                • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 18:36
                  to jest absolutna klasyka
                  • braineater Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 18:41
                    coś Capry?
                    • braineater Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 18:53
                      Marysia krzyczy, że Mamarcela pyta o Siostrę Faustynę.
                • schabomil Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 18:54
                  mamarcela napisała:

                  > nie, znacznie śmieszniej.

                  Miasto Aniołów?
                  Anioł w Krakowie?
                  Nie mam pojęcia?

                  Schabomił
                  • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 19:38
                    Jezu, Kevin Smith. Wystarczy?
                    • schabomil Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 19:40
                      Gdyby nie to "śmieszniej" to pomyślałbym, że "dogma".

                      Schabomił.
                      • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 19:42
                        Dogma, a co nie śmieszniej niż Stigmata? Znowu Schabomił. :)
                        • schabomil Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 19:45
                          > Dogma, a co nie śmieszniej niż Stigmata?

                          E, nie. W Stigmacie był zbrodniczo-krwiożerczy biskup i "zniżka watykańska",
                          a w "Dogmie".... no właśnie, co zabawnego było w Dogmie?
                          :P
                          Znowu Schabomił.
                          • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 19:49
                            To może ja jakaś zboczona jestem, ale dla mnie sama morda Afflecka, i jeszcze
                            Jasy, i Cichy Bob i własnie Snape jako anioł bez genitaliów.
                            Nie, no ja zdecydowanie zboczona jestem:(
                            • schabomil Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:20
                              Kokietu, kokietu :)

                              Ciągle ten Schabomił
    • kwiecienka1 Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 18:41
      Anglia, lata trzydzieste, właściciel posiadłości zostaje zamordowany przez
      swojego syna (tylko syn wiedział, że jest synem), dużo angielskich klimatów:
      polowania, herbatki i te sprawy, państwo + służba i Clive Owen (ale w ubraniu,
      buuu)
      • marquis Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 18:43
        Och, to oczywiście już moje sfery :) Gosford Park i niezapomniana Maggie Smith z
        prawie królewską wymową :)
        • braineater P.S. 11.12.05, 18:45
          w Tv we wtorek, na 2 o 22:45
          już się cieszę, bo dawno nie widziałem

          :)
    • marquis Króciutko... 11.12.05, 18:46
      Ona mówi, że jutro też jest dzień.

      Co to za film?
    • kwiecienka1 Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 18:50
      Przeminęło z wiatrem?
      • marquis Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 18:57
        Rozumiem, że była to odpowiedź na moją zagadkę. I świetnie, o ten film chodziło.
        Na owo "jutro" musieliśmy czekać ponad pół wieku ;-)

        PS. Ufam, że na Święta znów pokażą tę ramotkę.
    • kwiecienka1 Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 18:52
      a o "Gosford Park" we wtorek nie wiedziałam :-)
      tak sobie strzeliłam...
    • marquis Po francusku 11.12.05, 19:04
      Burżuazyjni rodzice na widok pocztówki z wieżą Eiffla są zaszokowani bezwstydem.
      Gdy ich córka zaginie, wezmą ją do komisariatu, żeby można było zrobić rysopis
      poszukiwanej na próżno dziewczynki. W międzyczasie zapraszają znajomych, przy
      stole siedzi się na kibelkach, a jak kto ma potrzebę, wychodzi by zjeść posiłek
      w malutkim pomieszczeniu.

      Chyba za łatwe...
      • annabellee1 Re: Po francusku 11.12.05, 19:17
        Dyskretny urok?
        • marquis Re: Po francusku 11.12.05, 19:28
          Reżyser się zgadza, ale tytuł nie ten :)
      • monikate Marquis: 11.12.05, 19:35
        "Widmo wolności", n'est-ce-pas? :)
        • marquis Re: Marquis: 11.12.05, 19:41
          Bravo!
      • mamarcela Re: Po francusku 11.12.05, 19:40
        Marquisie, sorki, ale jedno zdanie - na przyszłość.
        • marquis Re: Po francusku 11.12.05, 19:45
          A Kwiecience to nie dogadałaś! Gdzie jest sprawiedliwość???

          To taka zagadka:

          początek jest końcem, a koniec początkiem a czas płynie do przodu i do tyłu.
          • schabomil Re: Po francusku 11.12.05, 19:47
            Memento.

            S.
            • marquis Re: Po francusku 11.12.05, 19:50
              Coś dzisiaj Kwiecienka i ja mamy kłopot z właściwym ulokowaniem wątków.
              Oczywiście, zgadza się.
          • marquis Re: Po francusku 11.12.05, 19:49
            Tak, oczywiście. Już się bałem, że wyskoczycie z jakimis innymi propozycjami,
            coby pasowały do opisu. Uf..
    • kwiecienka1 Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 19:20
      odpowiedzi na zagadkę marqisa nie znam
      mam zato następną propozycję:
      Francuzka i Amerykanin poznają się w pociągu i spędzają wspólnie jedną noc we
      Wiedniu...
      • braineater Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 19:22
        przed Zachodem słońca.
        • monikate Moja zagadka: 11.12.05, 19:42
          Pianistka zaczyna mówić, kiedy poznaje miłość swojego życia...
          • mamarcela Re: Moja zagadka: 11.12.05, 19:43
            Fortepian Jane Campion?
          • kwiecienka1 Re: Moja zagadka: 11.12.05, 19:44
            "Fortepian" Jane Campion
            • monikate Re: Moja zagadka: 11.12.05, 19:48
              Tak!
              Kolejna zagadka:
              Chce zostać męską prostytutką w NYC, a zamiast tego poznaje smak prawdziwej
              przyjaźni.
              • mamarcela Re: Moja zagadka: 11.12.05, 19:50
                Nocny kowboy
    • kwiecienka1 Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 19:37
      tiaaa, prawie
      chodziło mi o "Przed WSCHODEM Słońca"
      "Przed Zachodem Słońca" to sequel, też widzą się krótko, ale 9 lat poźniej w
      Paryżu
      no dobra, autorytarnie uznaję :)))
      • marquis Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 19:48
        No nie, dałem się zwieść mózgożercy, buuuu... Bo mnie tutaj ten jego ZACHÓD nie
        pasował, wiedziałem, że to chodziło o WSCHÓD, ale skoro Brainy nawet wielkką
        literę postawił ("Zachodem"), to nie śmiałem prostestować.
    • kwiecienka1 Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 19:47
      banalne:
      rok 2044
      Jej Ekscelencja doprawia sobie cycki
      a bohaterów traktuje się prądem...
      • monikate Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 19:48
        Seksmisja!
        • monikate Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 19:49
          A moją zagadkę wyżej ktoś rozwiąże? :)
          • monikate Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 19:54
            Tak, mamamamarcelo!
            No, to ja:
            Nie wiadomo, jakby się potoczyły losy tej pary, gdyby okręt nie zatonął.
            • marquis Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 19:54
              Titanic?
            • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 19:55
              Titanic?
    • marquis Znów klasyka 11.12.05, 19:53
      Jedzą, piją, lulki palą, na drzewach kiełbasy wieszają.
      • monikate Re: Znów klasyka 11.12.05, 20:02
        "Wielkie żarcie"??
        Mamamarcela znowu bingo!
        Każda z córek mleczarza wybiera inną drogę życia.
        • schabomil Re: Znów klasyka 11.12.05, 20:05
          Skrzypek na dachu

          Nieodmiennie Schabomił.
    • kwiecienka1 Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:02
      a to:
      pracownik muzeum oskarżony o kradzież ukrywa się w kobiecym przebraniu pracując
      jako gosposia...
      • monikate Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:03
        Nosz, "Poszukiwany, poszukiwana"!
        • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:06
          Czy ja mogę?
          Gdyby był kobietą to nie cierpiałby z miłości az tak bardzo, w tle szpital na
          peryferiach.
          • monikate Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:10
            "Zazdrość i medycyna"???
          • schabomil Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:25
            Magnolia?

            S.
          • noida Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 22:30
            Ja bym powiedziała, że Tootsie, ale nie wiem, czy już ktoś nie zgadł tej
            zagadki?
            • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 12.12.05, 03:13
              Tak, Noido, "Tootsie"
              dobranoc
              mamarcela między snami
        • monikate Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:08
          Spokojny Anglik przeżywa romans z zawirowaniami z ognistą artystką w Berlinie
          • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:11
            Kabaret Fosse'a
            nie Zazdrość i medycyna" film amerykański - komedia
        • kwiecienka1 Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:11
          brawo (do monikate),
          a to:
          młoda Amerykanka przybywa do Europy żeby dowiedzieć się czegoś o swoim
          pochodzeniu, spędza miłe wakacje w Toskanii, traci cnotę...
          • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:12
            Bertolluci, a tytuł, cholera jasna
          • monikate Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:13
            Kwiecieńko, to "Ukryte pragnienia".
    • kwiecienka1 Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:20
      tak, to Bertoluciowe Ukryte Pragnienia :)
      a to:
      młody chłopiec podgląda życie kobiety uznawanej za najpiękniejszą w miasteczku,
      jest świadkiem zmian w jej życiu: kobieta traci męża (i szacunek społeczny) i
      zostaje prostytutką...
      • schabomil Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:21
        Malena.

        S.
        • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:24
          Schabomile, juz drugi raz mnie wyprzedzasz o prędkość mojego wolnego procesora
          (będzie nowy po gwiazdce)
          Dawaj Ty zagadkę. :)
          • monikate Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:28
            To może na razie ja:
            Wbrew pierwotnym planom syn przejmuje nie całkiem czyste interesy ojca i staje
            się o wiele lepszy od niego.
            • schabomil Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:37
              Złoże propozycje odpowiedzi, nie do odrzucenia:
              Ojczulek Chrzestny :-)

              Forumowy Wtryniacz
          • schabomil Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:35
            Chłopię unika śmieci w katastrofie lotniczej, demaskuje pedofila, nie chce
            wykonywać poleceń nauczycielki i uczy młodszą siostrę brzydkich wyrazów.

            Smacznego: Schabomił.
            • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 21:05
              Ło matko, tylko Final destination mi się kojarzy, ale gdzie tam pedofil i
              siostra?
              • schabomil Podpowiedź 11.12.05, 21:18
                Podpowiedź:
                Nie o to chodzi, by zabić króliczka, ale by gonić go (a może wręcz przeciwnie?).

                Zagadkowy i tajemniczy Schabomił
                • mamarcela Re: Podpowiedź 11.12.05, 21:31
                  Jak króliczek to zapewne Donnie Darco
                  Pozdrawiam
                  prawie bezgłowa mamarcela
                  • schabomil Re: Podpowiedź 11.12.05, 21:34
                    Darko :)
                    Bingo:)

                    Schabo.
        • kwiecienka1 Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:26
          corrrrect
          a to:
          młoda kobieta traci w wypadku samchodowym męża (kompozytora) i córeczkę, traci
          sens życia, na dodatek odkrywa, że kochanka męża jest w ciąży...
          • mamarcela Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:27
            Niebieski
            • monikate Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:30
              Po tragicznej śmierci syna wyjeżdża do Barcelony, szukając przyczyn i sensu
              wszystkiego...
    • kwiecienka1 Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 20:32
      :-)))
      zabawa przednia
      jednak ja już się oddalę od laptopa bo siostra zaczęła mi grozić...
      życzę miłej zabawy
      pozdrawiam
      Kwiecienka i Odkładane Obowiązki Domowe
      • kwiecienka1 Re: grudniowy konkurs filmowy 11.12.05, 21:09
        wiem!
        Wszystko o mojej matce Almodovara
        ale teraz to już uciekam
        K.
        • braineater tera ja 12.12.05, 09:13
          na nowy dzień

          On Amerykanin (być może), one zniewolone acz pomysłowe, w tle samoloty, Wielka
          Ucieczka, oraz placki z nadzieniem.

          P:)
          • brunosch Re: tera ja 12.12.05, 09:18
            Uciekające kurczaki !
            • braineater Re: tera ja 12.12.05, 09:28
              bhavo monsieuh
              twój kolej:)
            • brunosch no to... teraz ja 12.12.05, 09:30
              Film poniekąd historyczny. Troje przyjaciół rewolucjonizuje pewną rzeczywistość
              poprzez starannie przygotowane qui pro quo. W najważniejszym miejscu filmu
              strasznie leje.
              • braineater Re: no to... teraz ja 12.12.05, 09:34
                Ziemia Obiecana?
                • brunosch Ziemia Obiecana? 12.12.05, 09:51
                  Nie.
                  • mamarcela Re: Ziemia Obiecana? 12.12.05, 10:05
                    Witajcie. Jak zobaczyłam tę Ziemie Obiecana to chciałam krzyczeć - jakich troje
                    przyjaciół, przecież ich trzech było. A tu masz jednak dobrze. Proszę o
                    podpowiedzi, bo po raz pierwszy w tym konkursie - "wiem nic"
                    pozdrowienia
                    mamarcela z kawą (nie trzecią i nie całkiem spokojnie)
                    • brunosch Re: Ziemia Obiecana? 12.12.05, 10:10
                      Zwróć uwagę na wzmiankę o ulewie :)
                      • braineater Re: Ziemia Obiecana? 12.12.05, 10:14
                        próba nr 2
                        Dróżnik?
                        • brunosch Nie 12.12.05, 10:15
                          Jaka w Dróżniku rewolucja i jakie qui pro quo? Że o historii nie wspomnimy.
                          :)))
                          Gramy dalej...
              • braineater Re: no to... teraz ja 12.12.05, 10:29
                a czy jest tam drażniący dzwonek telefonu oraz ukradkiem podgladana baletniczka?
                • brunosch Re: no to... teraz ja 12.12.05, 10:34
                  są różne drażniące dźwięki, telefon nie jest najgorszy :)
                  Baletniczki są, ale nikt ich nie podgląda...
                  Pada.
                  • noida Re: no to... teraz ja 12.12.05, 10:49
                    Deszczowa piosenka :-P
                    • mamarcela Re: no to... teraz ja 12.12.05, 10:53
                      Też myślałam o Deszczowej piosence tylko, czy tam jest rewolucyjna zmiana
                      rzeczywistości? A poza tym panmiętam tylko kulminacyjną scenę i piosenkę.
                      Bruno where are you? Umieramy z ciekawości.
                      Kurczę, w Panu Tadziu też chyba leje?!
                      • brunosch Re: no to... teraz ja 12.12.05, 10:57
                        > Film poniekąd historyczny.

                        Film z 1952, fabuła opowiada o 1927 czyli PONIEKĄD historyczny

                        >Troje przyjaciół rewolucjonizuje pewną rzeczywistość
                        rewolucjonizują film, nadając mu dżwięk.

                        > poprzez starannie przygotowane qui pro quo.
                        dubbing, rzecz jasna

                        > W najważniejszym miejscu filmu strasznie leje.

                        Leje jak diabli.
                        • beatanu Re: no to... teraz ja 12.12.05, 11:02
                          Bruno!
                          Jestem impnięta (= zaimponowałeś mi:)

                          Beata już po drugiej kawie
                    • brunosch NOIDA !!! 12.12.05, 10:53
                      Noida wygrywa!
                      Tak, to Deszczowa piosenka.

                      No i co? trudne było? hehehe
                      • mamarcela brunosch i jego klasyczne gusta 12.12.05, 10:59
                        Powinnam dostać nagrodę za rozszyfrowanie (jakże trafne) Twojego toku myślenia.

                        mamarcela nabita w butelkę i z druga kawą
              • noida Re: no to... teraz ja 12.12.05, 10:32
                Jedyne, co mi przychodzi do głowy to "Marzyciele" Bertolucciego.
                • brunosch Też nie :) 12.12.05, 10:35
                  gramy dalej ;)
                  film z pewnością zna każdy z Was.
                • mamarcela Re: no to... teraz ja 12.12.05, 10:37
                  A to nam Bruno ćwieka nabił
                  i to na dodatek poniekąd znajc (nieco) jego pokrętne myślenie to będzie to coś
                  w stylu Casablanki
                  albo Bolka i Lolka

                  mamarcela, która coraz bardziej dochodzi do wniosku, że we wszystkich
                  kulminacyjnych momentach leje deszcz
                  • beatanu Bolek i Lolek 12.12.05, 10:45
                    mamarcela napisała:
                    > w stylu Casablanki
                    > albo Bolka i Lolka

                    No proszę, ja też już rozważałam Bolka i Lolka na dzikim zachodzie :) Ale czy
                    tam była Tosia i ulewa i jakoweś pomyłki i podmianki? Nic nie pamiętam...
    • brunosch Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:02

      • noida Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:10
        Chwila, idę zjeść jakieś śniadanie, w międzyczasie przemyślę sprawę i zadam
        zagadkę :-)
        • mamarcela Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:11
          A mogę ja w międzyczasie?
          mamarcela niecierpliwa bez śniadania, ale zato zwarta i gotowa
        • beatanu Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:12
          A czy ja mogę zadać podczas gdy Noida będzie sobie chrupać bułeczki?

          Beata wykorzystująca bezczelnie szansę, bo szans na zgadnieęcie jakielkowiek
          zagadki nie ma prawie wcale ;)
          • mamarcela Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:13
            Dawaj, Beato, zagadkę.
          • beatanu Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:13
            Ok Mamarcelo, zadawaj. Masz pierwszeństwo, bo ja już i po śniadaniu i po dwóch
            kawach.
            B:)
            • beatanu Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:15
              Co za wspaniałomyślna symultaniczność albo symultaniczna wspaniałomyślność :)))

              Przychodzi wróżka do faceta a on ją olewa i co z tego wynika. Uwaga! Istotny
              kolor włosów.

              • griszah Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:16
                Brunet wieczorową porą!
                • beatanu Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:18
                  Brawo Griszah!

                  Akurat ten film spadł z krzeseka dzisiaj rano i dlatego o nim pomyslałam :)

                  • griszah Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:26
                    No toż to cała kopalnia kultowych cytatów.

                    I ja korzystając z nieobecności Noidy i będąc ciemny co do zagadki Mamarceli
                    zadaję swoją:
                    Sport jako przykrywka do określenia własnej tożsamości i systemu wartości
                    (strasznie poważnie to wyszło). I nie chodzi o Van Damme'a :).
                    • mamarcela Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:28
                      samotność długodystansowca?
                      po Brunoschu mam tylko "klasyczne" skojarzenia
                      • griszah Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:29
                        Nie. Ma to związek z ideą pewnego barona. :)
                        • mamarcela Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:32
                          teraz mi się kojarzy Gallipoli (nie pamiętam, jak to się pisze) Weira, ale to
                          też nie to pewnie
                          • griszah Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:40
                            Nie. Film dosyć znany - a motyw muzyczny bardzo, bardzo znany - taki trochę
                            grecki :). A baron był francuski.
                            • beatanu Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:42
                              Ha!
                              Rydwany ognia?
                              • griszah Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:43
                                Bingo! Twoja kolej.
                                • beatanu Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:52
                                  Ło jezu zgadłam!!! I od razu urosłam o dwa centymetry co najmniej :)

                                  Moja zagadka:
                                  Ryzykowne interesy, oszukiwanie frajerów, nakłanianie do małżeństwa
                                  niezainteresowanych sobą ludzi (czyli nic nowego pod słońcem), po dachach
                                  plątają się ssaki.

                                  • mamarcela Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 12:09
                                    czy to jest Skrzypek na dachu?
                                    skrzypek też ssak suma sumarum
                                    • beatanu nie 12.12.05, 12:14
                                      to nie jest skrzypek na dachu...

                                      Ssaki są bardziej owłosione :) Uwaga! Znów istotny kolor!

                                      I chyba głupio zrobiłam, że skopiowałam tę samą zagadkę w dolne rejony wątku :(
                                      Teraz dopiero zrobi się bałagan!
                                      Już chyba nie będę porządkować....
                                      • brunosch Re: nie 12.12.05, 12:19
                                        czarny kot, biały kot?
                                        • beatanu Re: nie 12.12.05, 12:23
                                          Yes! Gratuluję!
                                          Twoja kolej....<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                                          A nasz bury Kocek właśnie się dopisał do gratulacji i zrzucił głośnik i
                                          przewrócił kubek (na szczęście już bez kawy) Czyżby naczytał się o tym, co
                                          wyprawia Kot Mamarceli?
                                          B:)
                        • beatanu Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:40
                          griszah napisał:

                          > Nie. Ma to związek z ideą pewnego barona. :)


                          Czyżby chodziło o barona Coubertin'a, wskrzesiciela idei igrzysk olompijskich w
                          czasach nowożytnych ?
                          Ale jak to się przekłada na dzieło filmowe?
                          Mnie się skojarzyło z Maratończykiem z Dustinem Hoffmanem ale oprócz dentysty
                          sadysty słabo ten film pamiętam :(
                    • brunosch Rydwany ognia? nt 12.12.05, 11:43

            • mamarcela Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:16
              Dobra zadaję, bo będziemy tak godzinami udowadniać swoje dobre wychowanie. :)
              Dla niektórych banalne, dla inych za chińskiego boga.

              Aby uniknąć małżeństwa zmienia tożsamość płciową i udaje się na wojnę, którą
              niemal samodzielnie wygrywa, w tle romans rzecz jasna.
              • braineater Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:20
                Czarna Aśka, Joanną D'Arc zwana?
                • mamarcela Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:21
                  A gdzie tam romans szczęśliwy? Tragedia przeca.
                  Nie. Inny kawałek podłogi (znaczy się świata)
              • beatanu Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:32
                Był taki film (na podstawie prozy Singera?) z Barbarą Streisand w roli
                żydowskiej dziewczyny, która jako chłopiec zaczyna studiować i wplątuje się w
                różne historie miłosne. Ale ona przecia od małżeństwa nie uciekała (o ile
                pamiętam), jeżeli wygrała jakąś wojnę to z tradycją, która nie dopuszczała
                dziewczyn do nauki, ale to jakoś kupy się nie trzyma...

                :(
                • mamarcela Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:35
                  Nie, to nie "Yentl".
                  Bardzo ważna wskazówka jest w moim pierwszym (z tej serii) poście
                • stella25b Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:35
                  To Yentel. Z tradycja nie wygrala i na koniec wyjechala do Stanow.
              • noida Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:34
                Mamo, czy to jest film z Goldie Hawn?
                • mamarcela Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:36
                  Nie, to nie jest film z Goldie Hawn.
                  Podpowiedź bardzo znacząca - nigdy nie widziałam tego filmu w całości, ale
                  listę dialogową znam na pamięć.
              • griszah Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:45
                Poszukiwany, poszukiwana?
                • mamarcela Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:48
                  Nie, nie "Poszukiwany, poszukiwana"
                  Skupcie się na dwóch podpowiedziach - jedna geograficzna, adruga no
                  powiedzmy "socjologiczna" :)
                  • stella25b Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:50
                    mamarcela napisała:

                    > Nie, nie "Poszukiwany, poszukiwana"
                    > Skupcie się na dwóch podpowiedziach - jedna geograficzna, adruga no
                    > powiedzmy "socjologiczna" :)



                    Ja sie pogubilam:(( Do czego ta podpowiedz???
                  • noida Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:51
                    Orlando?
                    • mamarcela Re: Noido, Twoja kolej :) nt 12.12.05, 11:54
                      Nie "Orlando"
                      podpowiedzi to bóg i lista dialogowa.
                      Trzecia podpowiedź "Brać się do roboty, wroga bić już czas, widzę zamiast
                      mężczyzn mnóstwo bab wśród was" - mogę zaśpiewać
      • noida moja kolej 12.12.05, 11:36
        Lekcja dojrzewania i dobrego wychowania udzielona młokosowi przez wrednego
        wojskowego. W tle Nowy York.
        • mamarcela Re: moja kolej 12.12.05, 11:37
          Zapach kobiety?
          ten amerykański nie włoski
          • noida Re: moja kolej 12.12.05, 11:38
            No żesz muszę się bardziej starać.
            Tak :-)
        • brunosch zapach kobiety ? nt 12.12.05, 11:38

          • stella25b Re: zapach kobiety ? nt 12.12.05, 11:41
            Oficer i dżentelmen z Richardem Gere?
          • mamarcela Re: zapach kobiety ? nt 12.12.05, 11:42
            a czy ktoś widział włoska wersję Profumo di donna z Vitorio Gassmanem?
            mamarcela niegdys namiętna bywalczyni kin studyjnych (cztery filmy dziennie też
            bywało)
            • noida Re: zapach kobiety ? nt 12.12.05, 11:53
              Ja nie widziałam.
              No Mamarcelo. Znowu Ty.
    • mamarcela Teraz kolej Beaty 12.12.05, 11:52
      Bo odgadła konkurs Griszaha
      mamarcela co pięć minut wylogowywana. Czyżby zemsta nietoperza, znaczy się
      Braineatera.
      • beatanu Re: Teraz kolej Beaty 12.12.05, 11:53
        Zadałam ją trochę wyżej :)
        • beatanu z powodu bałaganu w postach 12.12.05, 12:11
          zadaję jeszcze raz tę samą zagadkę:

          Ryzykowne interesy, oszukiwanie frajerów, nakłanianie do małżeństwa
          niezainteresowanych sobą ludzi (czyli nic nowego pod słońcem), po dachach
          plątają się ssaki.

          :)
          • beatanu Re: z powodu bałaganu w postach 12.12.05, 12:26
            Odwołuję zagadkę, bo już nieaktualna. Patrz wyżej.

            Beata próbjąca z uporem maniaka przywrócić porządek w zakałapućkaniu postowym

      • brunosch Psiakrew, 12.12.05, 11:54
        mam procesor na ślimakach. Minuta po Beacie, minuta po Mamarceli. grrrr
        ;)
        • mamarcela Re: Psiakrew, 12.12.05, 12:05
          To nie ten procesor Bruno masz na ślimakach, chciałam napisać złośliwie i
          podle, ale mnie pokarało, bo mnie mój zabytek wywalił z netu stanął i trzeba
          było resetować.
          mamarcelapo raz kolejny przekonana, że p[odłość nie tylko piękności szkodzi,
          ale się w ogóle nie opłaca :)
          • brunosch Re: Psiakrew, 12.12.05, 12:07
            bo mi w firmie przeszkadzają i nie nadążam za konkursem ;)
            • stella25b Re: Psiakrew, 12.12.05, 12:21
              ja mam ten sam problem:( Na dodatek dzisiaj przyplatal sie tu u mnie jakis
              gosciu z Hamburga i cos marudzi o kontowaniach w rachunkach:(
              • mamarcela Re: Psiakrew, 12.12.05, 12:23
                A ja idę z Moim Dużym Czarnym Psem kupic cos na obiad dla Mojego Dużego Białego
                Dziecka
                o myślenie o mojej nierozwiązanej zagadce uprzejmie uprasza się Stellę - ona
                powina to wiedzieć.
                • stella25b Re: Psiakrew, 12.12.05, 12:27
                  lojezusie powaznie?
                  • brunosch wychodzi mi 12.12.05, 12:41
                    z wszelkich tropów ("inny kawałek świata"), że akcja Mamarcelowej zagadki
                    (zmiana tożsamości płciowej, pójście na wojnę, a nie w małżeńskie okowy) dzieje
                    się (chyba?) w Azji. No, chyba żeby w Ameryce...
                    Czy zna ktoś jakąś dzielną wojowniczynię, co w męskich szatkach sama wygrywa wojnę?
                    • stella25b Re: wychodzi mi 12.12.05, 12:44
                      Czy Ty insynuujesz jakas damska Rambo??
                      • noida Re: wychodzi mi 12.12.05, 12:49
                        Jak nic jakiś musical, bo inaczej by nie znała listy dialogowej, a tak to zna z
                        pieśni.
                        Pojęcia nie mam, co to być może.
                        Jadę na zajęć. Proszę pod moją nieobecność nie wyprodukować kolejnych 150
                        postów, bo nie nadążę z czytaniem.

                        Noida Z Zatkanymi Uszami.
                        • brunosch Re: wychodzi mi 12.12.05, 12:54
                          > Jak nic jakiś musical, bo inaczej by nie znała listy dialogowej, a tak to zna z
                          > pieśni.

                          Zastanawia mnie jeszcze i to, że Mamarcela nigdy nie widziała całego filmu, a
                          listę dialogową zna. Bo może jest to film niemy?
                          • mamarcela Re: wychodzi mi 12.12.05, 12:57
                            To nie jest film niemy. To jest film z piosenkami. Kolorowy.
                            Ruszać głową - znam listę dialogową, bo byłam obok.
                            • brunosch wychodzi mi 12.12.05, 13:03
                              Boszszsz... "Stepujący batalion"?
                              • mamarcela Re: wychodzi mi 12.12.05, 13:05
                                A jest w ogóle cos takiego jak "Stepujący batalion"?
                                • brunosch stepujący batalion 12.12.05, 13:12
                                  nie, jeszcze nie ma, ale z rozpaczy nakręcę!
                      • brunosch żeńska Rambo 12.12.05, 12:51
                        coś w tym stylu :)
                        Tylko nie wiadomo jak walczy: mieczem, nogą, uzi, moździerzem czy też jakim czym
                        innym?
                        • mamarcela Re: żeńska Rambo 12.12.05, 12:53
                          Mieczem walczy a jakże. To jest chyba miecz jej ojca.
                          Ale głównie walczy rozumem i wygrywa wojnę oraz miłość.
                          Poza tym ma smoka i go używa, a może raczej on ją (jej?).
                          To jest bardzo mały smok. :)
                          • brunosch ukryty tygrys, przyczajony smok? 12.12.05, 12:57
                            a co w takim razie ze znajomością listy dialogowej?
                          • mamarcela Re: żeńska Rambo 12.12.05, 12:59
                            Nie, chociaz tez by mógł być. Ale ta wojna to jest normalna wojna, a nie jakieś
                            podstępy. Kierunek dobry.:)
                            mamarcela znowu wylogowana - kto mnie aż tak nie lubi?
                            • mamarcela Kręć Bruno, ale póki co (wiem rusycyzm) 12.12.05, 13:18
                              precyzyjne wskazówki - chiński bóg - miejsce akcji
                              lista dialogowa z offu oraz Stella (a także Daria, a nawet Aneta i Beata, bo
                              film ma kilka lat) - adtresat filmu
                              wojna jest z Hunami :)
                            • stella25b Re: żeńska Rambo 12.12.05, 13:20
                              A moze Xena- Warrior Princess?
                              • mamarcela Re: żeńska Rambo 12.12.05, 13:21
                                Nie. Ona jest do bani, a tamta była całkiem OK - to moje zdanie:)
                                • beatanu Re: żeńska Rambo 12.12.05, 13:26
                                  No to chyba już tylko disneyowska produkcja "Mulan" ?
                                  Ale to się nie liczy, bo pomogły mi Google, a filmu ani ja, ani moje dzieci nie
                                  widziały... Znam z opowiadań przyjaciółki i jej córek:)
                                  • mamarcela Mulan! 12.12.05, 13:59
                                    Myślałam, że to będzie na maksa proste. Bruno "Runaway chicken" zgadł za
                                    pierwszym podejściem.
                                    mamarcela ŻYWCEM WYLOGOWANA
    • brunosch kolejna zagadka 12.12.05, 12:28
      zaczynam od lewego marginesu, żeby skończyć z bałaganem, jaki tu zapanował :D
      ***
      Precyzyjna instrukcja, jak zniszczyć nędznego kabotyna. Najłatwiej - rozpirzyć w
      jedną noc przybytek Muz.
      • mamarcela Re: kolejna zagadka 12.12.05, 13:08
        A to przybytek wielu, czy jednej Muzy?
        • brunosch Re: kolejna zagadka 12.12.05, 13:13
          kilku Muz.
          • beatanu proszę 12.12.05, 13:31
            o następną podpowiedź, bo NIC mi nie przychodzi do głowy :(
            • brunosch podpowiedź 12.12.05, 13:39
              film o tym, że prawdziwa sztuka obroni się sama, ale lepiej jeśli z niewielką
              pomocą przyjaciół. Jako wunderwaffe przeciwko Złu - chaos i dekonstrukcjonizm w
              natarciu!
    • brunosch Beatanu do dzieła! 12.12.05, 14:28
      wygrałaś Mulanem, to teraz nas chytrze podejdź.
      • beatanu Re: Beatanu do dzieła! 12.12.05, 14:34
        Eee... Tak po oszukiwalsku wygrałam. i w ogśle podłamałam się Twoim Bruno
        opisem filmu. Kombinuję jak koń pod górę i nic: Zwłaszcza, że jak już kiedyż
        pisałam, filmśw oglądam (w porśwnaniu z Wami) niewiele, a już zapamiętuję
        szczątkowo....

        Zagadka albo szalenie prosta, albo ciut trudniejsza ;)

        Film w gruncie rzeczy o samotności, chociaż ludzie siedzą sobie na głowie, a
        niektórzy strugają dzieciom drewniane zabawki...

        :)
        • beatanu korekta i wyjaśnienie 12.12.05, 14:38
          jak zauważyliście zamiast "ś" ma być "ó"
          Klawiatura stosunkowo nowa, palce do niej nieprzzwyczajone :(

          mamarcelo, mnie też często wylogowuje stanowczo za często...
        • brunosch Re: Beatanu do dzieła! 12.12.05, 14:42
          > Zagadka albo szalenie prosta, albo ciut trudniejsza ;)

          zagadka jest prosta, film jest znany, główni aktorzy ogólnie lubiani za
          spontaniczne uprawianie polityki spalonej ziemi, jaka po nich zostaje.
          W treści zagadki ukryte jest 1/3 tytułu.
          No, więcej nie mogę podpowiedzieć!
          • beatanu chciałabym tylko zauważyć, 12.12.05, 14:46
            że równoważnik zdania: "Zagadka albo szalenie prosta, albo ciut trudniejsza ;)"
            odnosiło się do mojej zagadki o samotności i struganiu drewnianych zabawek :)))
          • mamarcela Re: Beatanu do dzieła! 12.12.05, 14:48
            Bruno drogi, czy to miała byc kolejna zagadka, czy charakterystyczne dla Ciebie
            zagmatwanie beaciej?
            Czy może pomoc do Twojej poprzedniej?
            Bo mój maleńki rozumek nie jest w stanie tego ogarnąć.
            • brunosch Re: Beatanu do dzieła! 12.12.05, 14:53
              prawidłowa jest wersja 3. To jest dodatkowa pomoc do zagadki o Sztuce, siedzibie
              Muz, walce z Kabotynem, chaosie i polityce spalonej ziemi...
              Nie jestem aż takim [...], żeby podawać kolejną zagadkę poza przypadającą mi
              kolejnością.
              • beatanu Re: Beatanu do dzieła! 12.12.05, 14:55
                Czy chodzi o "Noc w operze" z braćmi Marx?
                • brunosch Beatanu jesteś wspaniała! 12.12.05, 14:57
                  prawda, że trudne nie było?
                  • beatanu Re: Beatanu jesteś wspaniała! 12.12.05, 15:00
                    Było strasznie trudne, bo film widziałam sto lat temu i w ogóle go nie
                    pamiętam, ale pomogła mi Twoja ostatnia podpowiadanka :)

                    Nie zadaję nowej zagadki. Czekam na propozycje co do poprzedniej.
                    • stella25b Re: Beatanu jesteś wspaniała! 12.12.05, 15:21
                      W tym przypadku podpisuje sie pod ta nagroda specjalna. Beata, masz dodatkowe
                      pytanie za utrudnienia konkursowe:)
                      • beatanu Re: Beatanu jesteś wspaniała! 12.12.05, 15:27
                        stella25b napisała:

                        > W tym przypadku podpisuje sie pod ta nagroda specjalna. Beata, masz dodatkowe
                        > pytanie za utrudnienia konkursowe:)

                        Hmmm, nie za bardzo rozumiem Stello , co masz na myśli...

                        Ale dodaję podpowiadankę do mojej zagadki, bo za chwilę pruychodzą dziewczyny
                        ze szkoły i będę miała utrudniony dostęp do kompaa.

                        Film jest ze Skandynawii, w Polsce rozpowszechniany, a tytuł zaprzecza temu, co
                        pisałam o treści. Daria film zna, to wiem na pewno :)



                        • stella25b Re: Beatanu jesteś wspaniała! 12.12.05, 15:32
                          Fakt, wyrazilam sie nie wyraznie;)
                          Tlumacze: Jako zwyciezca masz mozliwosc zadania pytania na forum ale ze to
                          pytanie Bruna bylo trudne, a Ty mimo tego odgadlas odpowiedz, przyznaje Ci (ja
                          jako ja- mam nadzieje, ze pozostali uczestnicy konkursu sa ze mna zgodni)
                          mozliwosc zadania na forum jeszcze jednego pytania. Czyli w sumie masz
                          mozliwosc zadania nam 2 pytan.
                          • beatanu Re: Beatanu jesteś wspaniała! 12.12.05, 15:43
                            Ok, teraz rozumiem. Tylko, że ja nie pamiętam oglądanych filmów na tyle, żeby
                            zadawać sprytne zagadki :( Albo nie potrafię tych sprytnych zagadek zadawać, ot
                            prawda w oczy dziabie.

                            Wystarczy mi , jak ktoś odgadnie ten skandynawski film radosny :)

                            A może Ty Stello zadasz zagadkę?
                            • daria13 Re: Beatanu jesteś wspaniała! 12.12.05, 16:04
                              Beato, strasznie mnie zażyłaś. Uznajmy, że resztki gorączki, jakie mnie trawią
                              po chorobie, są usprawiedliwieniem. Jedyny film, jaki mi przychodzi do głowy ma
                              w tytule brzydki wyraz i nazwę miejscowości, ale nie pamiętam za nic
                              drewnianych zabawek. Może mam dziurę w pamięci. A chętnie bym zgadła, bo mam w
                              głowie zagadkę:)
                              P:)
                              • stella25b Re: Beatanu jesteś wspaniała! 12.12.05, 16:07
                                Dario, to ja korzystam z odsprzedanego mi pytania;)

                                Swiat ksiazek i komputerow.
                              • beatanu Dario! 12.12.05, 16:11
                                Łojej, no tak! Ty pisałaś przecież kiedyś o filmie z brzydkim wyrazem a ja
                                pomyliłam go z innym. Ale to kolejny po "F... Åmål" film tego samego reżysera.
                                Wspaniała komedia o niebłahych sparawach. W scenie końcowej wszyscy tańczą do
                                muzyki Abby. Czyż może być coś bardziej szwedzkiego?

                                • kubissimo Re: Dario! 12.12.05, 17:50
                                  namietne tance przy Abbie pojawiaja sie rowniez w filmach australijskich,
                                  chociazby z Weselu Mriel, czy Przygodach Priscilii, krolowej pustyni
                                  mozna wiec tez zapytac, czy jest cos bardziej australijskiego? :)
                            • griszah Re: Beatanu jesteś wspaniała! 12.12.05, 16:08
                              Kojarzę jakiś taki skandynawski film z facetem, który miał za zadanie
                              obserwować życie mieszkańców jakiegoś domu - bez ingerowania w nie. Siedział na
                              wysokim stołku. Dobry trop?
                              • beatanu obawiam się, 12.12.05, 16:15
                                że trop fałszywy, chociaż nie do końca. Bo o mieszkańców jednego domu w pewnym
                                sensie chodzi :)
                                • mamarcela Re: obawiam się, 12.12.05, 16:17
                                  Czy to chodzi o kumunę? A film nazywa sie po angielsku Together?
                                  • beatanu Oj, dopiero teraz dostrzegłam 12.12.05, 16:25
                                    REMIS - Daria i Mamarcela odgadły jednocześnie. Gratuluję!
                              • daria13 Re: Beatanu jesteś wspaniała! 12.12.05, 16:17
                                To nie są Opowieści kuchenne, ale pewnie Tylko razem, których nie oglądałam,
                                ale wiem, że rzecz dotyczy życia w komunie, więc by się zgadzało, że wszyscy na
                                kupie. Czyż nie?
                                • beatanu Re: Beatanu jesteś wspaniała! 12.12.05, 16:20
                                  Hurrra!!! Dario - duża buźka, życzenia wyzdrowienia szybkiego bez resztek
                                  gorączki i... Twoja kolej!

                                  A film "Tylko razem" (Tillsammans) polecam wszystkim na doły z wapnem i bez!
                                  Bo chociaż o samotnoci /osamotnieniu, to jednak z ładnym i jakże pozytywnym
                                  przesłaniem, że tylko razem....
                                  • beatanu jeszcze o drewnianych zabawkach 12.12.05, 16:24
                                    A scena rozmowy chłopców, z których jeden zazdrośnie łypie na PRAWDZIWE klocki
                                    Lego, bo jego tatuś, przeciwnik plastikowego barachła dla dzieci, struga mu
                                    drewniane odpowiedniki, ale zdążył na razie tylko z jednym... scena piękna!

                                    :)
                                  • daria13 Re: Beatanu jesteś wspaniała! 12.12.05, 16:26
                                    Dzięki za życzenia zdrowia, przydadzą się.
                                    Trochę zagadek mi umkło, bo przez ostatnie trzy dni byłam w tak kiepskim
                                    stanie, że nawet na TWA nie miałam siły wchodzić, co jednakowoż uświadomiło mi,
                                    że nie jestem jednak tak beznadziejnie uzależniona;)
                                    Mam nadzieję więc, że się nie zdubluję i że tego filmu nie mieliście na tapecie.
                                    Miał wiele kobiet, żadna nu się nie oparła, a jedna nawet przypłaciła to
                                    życiem, co go zresztą nie za wiele obeszło.
                                    • stella25b Re: Beatanu jesteś wspaniała! 12.12.05, 16:31
                                      Cassanova
                                    • noida Re: Beatanu jesteś wspaniała! 12.12.05, 16:43
                                      Młody Adam.
                                      • mamarcela A ja się zgadzam 12.12.05, 16:45

                                        • mamarcela Re: A ja się zgadzam 12.12.05, 16:47
                                          po pierwsze, że Beata jest wspaniała :)))
                                          po drugie, że to może byc Mlody Adam
                                          po trzecie, że microsoft.com nie pasuje.
                                          mamarcela spolegliwa w regionalnym znaczeniu tego słowa
                                          • noida Re: A ja się zgadzam 12.12.05, 16:49
                                            A z kim się zgadzasz, że microsoft.com nie pasuje? Bo Brain obstawiał
                                            rotten.pl, a reszty komentujących nie zarejestrowała moja schorowana świadomość?
                                            • mamarcela Re: A ja się zgadzam 12.12.05, 16:51
                                              Z prawdą się zgadzam, z własnym sumieniem, z przekonaniem, z faktem, że w
                                              teście psychologicznym byłoby to słuszne rozwiązanie. Linków nie sprawdzałam
                                              więć nie wiem, ale coś mi tak mówi. :)
                                              • beatanu Re: A ja się zgadzam 12.12.05, 16:54
                                                To możesz też się zgodzić ze mną Mamarcelo, bo podobnie jak ty głosuję na
                                                mirosoft, i podobnie jak Ty - nie sprawdzałam linków ;)
                                              • noida Re: A ja się zgadzam 12.12.05, 17:06
                                                A ja miałam chyba dostać jakiegoś Colina na skrzynkę w charakterze nagrody? Czy
                                                jednak mi nie przysługuje? ;-)
                                                • mamarcela Re: A ja się zgadzam 12.12.05, 17:12
                                                  Jak na skrzynkę, ale do skrzynki. Może być i Colin - Colin forever
                                                  A z tym microsoftem to jak?
                                                  • noida Re: A ja się zgadzam 12.12.05, 17:18
                                                    Może być do skrzynki, to nawet lepiej, przynajmniej na pewno nigdzie nie
                                                    ucieknie.
                                                    Moim zdaniem xlaski nie pasują.
                                                    Napisałam do Ciebie w wątku yellow.

                                                    Noida Nie Dżezi(Trendy/Grówi/Swingi) i na dodatek bredzi.
                                                  • noida Re: A ja się zgadzam 12.12.05, 17:19
                                                    Grówi czy gruwi?
                                                  • mamarcela Re: A ja się zgadzam 12.12.05, 17:21
                                                    Colin do skrzynki nijak nie wejdzie, ale pędź do skrzynki, bo tam propozycja
                                                    jest. :) Nie waż sie odrzucać.:)
                                            • beatanu A ja mam pytanie do Stelli 12.12.05, 16:53
                                              Czy "świat książek i komputerów" to Twoja zagadka czy sygnaturka?

                                              Jak zagadka, to z niczym mi się nie kojarzy, niestety :(
                                              • stella25b Re: A ja mam pytanie do Stelli 12.12.05, 17:12
                                                To moja zagadka!!!!

                                                Podpowiem jeszcze: ludzie listy pisza....
                                                • noida Re: A ja mam pytanie do Stelli 12.12.05, 17:19
                                                  Ja wiem! "You've got mail" z Meg Ryan i Tomem Hanksem?
                                                  • stella25b Re: A ja mam pytanie do Stelli 12.12.05, 17:21
                                                    Tak jest!
                                                  • beatanu Re: A ja mam pytanie do Stelli 12.12.05, 17:26
                                                    O kurczę, ale proste - gdy ktoś inny zgadnie ;)

                                                    a ja teraz mówię do napisania! Wybywam na godzin parę i wrócę pewnie w stanie
                                                    wskazującym na spożycie i chyba późno, czyli spotkanie po studiach po
                                                    latach :)))

                                                    Owocnej zabawy pozostałym przy kompach!
                                                  • noida Re: A ja mam pytanie do Stelli 12.12.05, 17:29
                                                    Dobra, to teraz moja zagadka:
                                                    Nuda, nuda, nuda, śmiertelna nuda a na końcu wszyscy toną.
                                                  • mamarcela Re: A ja mam pytanie do Stelli 12.12.05, 17:38
                                                    Gniew oceanu?
                                                  • noida Re: A ja mam pytanie do Stelli 12.12.05, 17:40
                                                    O, pięknie :-) Też miałaś takie odczucia na temat tego "dzieła"?
                                      • daria13 Re: Brawo Noida 12.12.05, 19:17
                                        W rzeczy samej Młody Adam. Gratuluję:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka