vidavil-125
02.09.15, 16:18
Wnoszę sprzeciw dotyczący używania słowa buc w pojęciu ogólnopolskim.
Słowo buc w rejonach zbliżonych do Krakowa oznacza kogoś że to kutas chuj.
Tak więc nazwanie nowego wybrańca narodu że bucem porusza moją artystyczną wyobraźnię i sprowadza go do krakowskich pojęć tego słowa.
Aż się żachnąłem jak jedna tu pani (utytułowana) użyła słowa buc i nie omieszkałem
wyrazić zdziwienia, za co przepraszam
Czesiek pod hipermarketem też jest z tytułami tylko los tak zechciał że wybrał hipermarket.
Czesiek też nie używa słowa buc a posiłkuje się w interpretacji krakowskiej.
Nie pozostaje mi nic innego jak najszybsze wybranie się do pozostałych regionów kraju
by zapoznać się ze znaczeniami regionalnego słownictwa