wscieklyuklad
01.11.15, 08:06
Są tu wszystkie...
I to, kiedy nocą stałaś nad moim łóżeczkiem przykładając dłoń do rozpalonego czoła, miałaś strach w oczach...
I to kiedy przynosiłaś mi stosy guzików do zabawy...
I to, kiedy sama niedojadając stawiałaś na stole talerz mlecznej zupy, której tak nie lubiłem...
I to, gdy klaskałaś z radości w dłonie, gdy postawiłem pierwszy, samodzielny krok...
I to, kiedy razem wracaliśmy z przedszkola, a ja - zapytany co było na obiad - odpowiadałem "skóry z kury" (tęskniłem za gołąbkami)...
I to, kiedy mocno trzymałaś mnie za rękę na sali gimnastycznej podstawówki, gdy zaczynałem naukę...
I to, kiedy na Mikołaja dostałem pierwszy rower (były jeszcze narty, projektor do wyświetlania kliszy z bajkami, i książki - najbardziej upragnione). Przez wiele dni trzymałaś kij wsadzony z tyłu rowerkowego siodełka, pilnując, żebym nie upadł...
I to, kiedy żegnaliśmy się przed moim wyjazdem z rodzinnego domu, a ja schodziłem powoli po schodach zabierając niewielką walizkę - cały mój materialny dobytek...
I to, kiedy przytuliłaś mnie mocno, błogosławiąc na drogę, a ja schodziłem powoli po schodach zabierając całą Twoją miłość...
I to, kiedy przy szpitalnym łóżku trzymałem Cię za powoli stygnącą dłoń. Miałem wtedy Twój strach w oczach...
I to, kiedy drewniana trumna niknęła w czeluści tamtego świata...
Dziś jesteś w rozedrganym płomieniu świecy...
Dziś jesteś we włosach chryzantem...
Dziś jesteś w dymie płynącym do nieba...
Do Ciebie...