ulisses-achaj
09.08.16, 00:26
Wystąpienie Andrzeja Stasiuka na uroczystości wręczenia mu Austriackiej Nagrody Państwowej w dziedzinie literatury europejskiej. Ceremonia odbyła się 29 lipca 2016 r. w Salzburgu. "...Oczywiście mamy prawo się bać. Mamy prawo zamknąć się w swoich domach i nie wpuszczać nikogo za próg. Oczywiście czujemy obrzydzenie i niechęć na widok obcych, nie czując wstrętu na widok własnych podłych uczynków. Bo to są nasze uczynki. Oczywiście możemy wybierać własnych reprezentantów, którzy nas z podłych uczynków rozgrzeszą. Powiedzą nam to wszystko, co chcemy usłyszeć. Że jesteśmy lepsi, wyjątkowi i jedyni. Że do tej pory oszukiwano nas i prowadzono na manowce. Że zmierzaliśmy ku katastrofie, ale teraz nadszedł czas powrotu do prawdziwych wartości. Bo jedyną nadzieją na ocalenie jest właśnie powrót. Do mitycznego „niegdyś”. Do czasów, gdy byliśmy szczęśliwi. Do dzieciństwa, gdy mogliśmy czynić co nam się podoba, nie ponosząc odpowiedzialności.
Wybieramy reprezentantów, którzy zarządzają naszym strachem. Nie potrafią nic innego. Sami są pełni lęku, więc skutecznie odczytują, przewidują i generują nasze obawy. Strach i władza są jak syjamskie bliźnięta. Im bardziej się boimy, tym większych tchórzy wybieramy. Poświęcą wszystko, by władzy nie utracić. Poświecą nas, poświęcą kraj, poświęcą kontynent..." - Bardzo proszę o chwilę refleksji nad tymi słowami..."