k.karen
10.12.16, 11:58
I vice versa, płaszczakowski trollu, miesięcznice smoleńskie, to przejaw prostactwa i zdziczenia obyczajów.
W tradycji katolickiej nie ma czegoś takiego jak miesięcznice w miejscu pracy zmarłych. Katolicy obchodzą rocznice, ale w miejscu pochówku bliskich zmarłych, albo w miejscu tragicznej śmierci.
Poza tym, żałoba w pojęciu katolickim trwa rok, góra dwa lata i nie manifestuje się jej na ulicach, placach i skwerach.