08.03.17, 18:22
postrzelali.
Pewien forumowy świr dzielił się brednią, jak to wedle świra drań a faktycznie Szanowny Pan Prezydent Brończysław Komorowski jest draniem gdyż se strzela.
Ciekawe jak ów świr skomentuje tę oto akcję:

oko.press/minister-szyszko-wzial-udzial-rzezi-bazantow-groza-mu-konsekwencje-dyscyplinarne/
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: no to se 08.03.17, 19:00
      Nic dziwnego, bo ten tuman uczęszczał do klasy mat-fiz z samym Nikusiem Dyzmą i nie zapamiętał, czym różni się metr kwadratny od cha. (=10000 kwadratnych mietra)

      natemat.pl/203029,jan-szyszko-posiadaczem-ziemi-wielkosci-malopolski-tak-wynika-z-jego-oswiadczenia-majatkowego
    • 1agfa Re: no to se 09.03.17, 12:46
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,21471317,szyszko-urzadzil-sobie-strzelanie-do-hodowlanych-bazantow-to.html#BoxNewsLink&a=66&c=61
      (...)

      "..."Tak bawi się społeczny margines"

      - To jest rozrywka marginesu społecznego. Ustawione polowanie, czyli zabijanie hodowanych, zdezorientowanych zwierząt jest dobitnym dowodem na troglodytyzm myśliwych, którzy uzależnieni są od przyjemności samego zabijania i uzależniają od tego swoje dzieci – tłumaczy prof. Andrzej Elżanowski, zoolog z Muzeum i Instytutu Zoologii PAN.

      Jak dodaje to „także dowód na poziom cywilizacyjny pana Szyszko, który jest większym szkodnikiem niż wszystkie korniki w polskich lasach”. - Zwracam uwagę na zakłamanie propagandy myśliwych. Przedstawiają się jako gospodarze przyrody zapobiegający nadmiernemu rozrodowi roślinożerców, a zabawiają się wypuszczaniem obcego naszej faunie gatunku dla samej radości zabijania bezbronnych ptaków - podkreśla. ..."
      (...)

      Nie przychodzą już bażanty na działkę obudowaną wokoło wypasionymi willami. Nie widuję już bażancic wiodących za sobą stadka młodych. Nie słychać, choćby z dala, bażanciego krzyku. Nawet w lasach okolicznych ucichły. Innych ptaków też jest wyraźnie mniej...Mniej gniazd.
      Drzewostan trzebiony jak Polska długa i szeroka, ku największej radości deweloperów i planujących handel gołymi, pozbawionymi drzew terenami.
      Brak ptaków - to robactwo, komary.
      Domena prymitywów: pobić, zabić, z ziemią zrównać, zniszczyć, rozwalić.
      Mentalność przenosi się na postępowanie.
      Zwierzęta to rzeczy( terlikowskie).
      Kto jest największym posiadaczem ziemi w Polsce? Kto wyciągnie największą korzyść z wprowadzenia lex szyszko, z czasem nie da się ukryć. Na wszelkie "poprawki" już za późno.
      Niszczyciele!! A to - reprezentant.
      (pogrubienier moje)

      wscieklyuklad napisał:

      > postrzelali.
      > Pewien forumowy świr dzielił się brednią, jak to wedle świra drań a faktycznie
      > Szanowny Pan Prezydent Brończysław Komorowski jest draniem gdyż se strzela.


      Pan Komorowski na czas prezydentowania zawiesił swoje myślistwo.
      • 1agfa Re: no to se 09.03.17, 13:44
        krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,21473276,pobita-za-pytanie-o-wycinke-drzewa-na-os-podwawelskim.html#MTstream
        Czują się "w prawie". Czują się mocni. Kochana policja też nie za bardzo wie, jak postąpić.
        Trwa okres lęgowy, a "dobra zmiana " pozwoliła rżnąć, aż wyrżnie wszystko do czysta. Deweloperom (wszelkiej maści, w tym właścicielom najrozleglejszych dóbr kościelnych) zbytnio nie zaszkodzą kary finansowe.

        "Dobra zmiana" przeminie, ślady i szkody pozostaną na dziesięciolecia. Bo skutki będą, w postaci zalewania osiedli, domów, podmoknięć, osunięć ziemi. Czy ludzie skojarzą szkody, które ochotnie poczynili w drzewostanie, z niechybnymi klęskami?
        Pozostanie zła pamięć.

        "...Potyczka z drwalami

        – Panów, którzy tam pracowali, zapytałam, czy mają zgodę na wycięcie tego drzewa i czy zdają sobie sprawę, że już zaczął się okres lęgowy ptaków. Jako członkini spółdzielni mam prawo wiedzieć, jakie prace są prowadzone na osiedlu. Jeden z nich zareagował jednak agresywnie. Krzyczał na mnie, kazał skasować zdjęcia z telefonu. Po czym chwycił mnie za szalik, zaczął dusić i szarpać – opowiada Katarzyna.

        – Dałam mu wtedy pięścią w twarz. Spadły mu okulary. Ale nie puszczał, a chwilę później podkradł się drugi z mężczyzn i skrępował mi z tyłu ręce. Zaczęłam wołać o pomoc. Jednocześnie prosiłam, żeby przestali, żeby mnie puścili – relacjonuje.

        Wtedy z mieszkania wybiegł 18-letni syn Katarzyny i powalił drugiego z drwali. Ale szarpanina nie ustawała. Jeden z napastników miał zamachnąć się na syna Katarzyny łopatą i krzyczeć: „Znajdę cię na osiedlu i zabiję!".

        – Gdyby nie interwencja sąsiada, który przytrzymał drwala, mogło skończyć się dla kogoś szpitalem. Zaraz potem człowiek, który mnie dusił, uderzył mnie pięścią w twarz. Poczułam tylko, jak puchnie mi nos – wspomina krakowianka. ..."

        "...Po przyjeździe policjanci powiedzieli tylko jednemu z mężczyzn, że mam prawo do fotografowania, i poinformowali go, że może złożyć, jeśli chce, zawiadomienie z powództwa cywilnego o naruszeniu dóbr osobistych. O tym, że ja mogę zgłosić naruszenie nietykalności cielesnej, już mi nie powiedzieli – wspomina. ..."

        "...Gdyby nie reakcja sąsiadów – ich postawą jestem szczególnie zbudowana i wdzięczna, zachowali się pięknie – i pomoc mojego syna oraz przyjazd policji, całe zajście mogło mieć inny finał. Było czterech mężczyzn i jedna kobieta – mówi Katarzyna. ..."

        "dobra zmiana".
        • 1agfa Re: no to se 09.03.17, 14:16
          http://4.bp.blogspot.com/_lddFFu6s4yQ/SgSFdmdzk3I/AAAAAAAAUNM/2qOQXCOJNYM/s400/68ptaki.jpg

          Patrzcie dzieci: to ptaki. Widzicie na czym kiedyś siedziały ptaki? To były drzewa.
          Ale przyszła "dobra zmiana" wraz z takim jednym panem i ptaki już nie siedzą na drzewach. Fruwają, latają, szukając na próżno miejsc do założenia gniazda. Dużo gniazd już założonych spadło wraz ze ściętymi drzewami.
          Kiedyś urosną (może) nowe drzewa i znowu zobaczycie ptaki siedzące na drzewach.
          Kiedy "dobra zmiana" zaprzestanie działalności.
          Na razie obejrzyjcie, drogie dzieci, na obrazku. Jak wyglądają ptaki siedzące na drzewach.
          smile
          • 1agfa Re: no to se 10.03.17, 18:16
            Powiadają w okolicy
            Mocne chłopy to nie słabe
            Taki to bez rękawicy
            Lewą ręką zgniecie żabę

            Chłop żywemu nie przepuści!
            Chłop żywemu nie przepuści!
            Jak się żywe napatoczy,
            Nie pożyje se a juści!

            Jak nam kiedyś napomknęli
            Że są w stawie dwa piskorze
            Tośmy cały staw spuścili
            Chociaż wielki był jak morze

            Chłop żywemu, nie...!
            Aha-aha!

            Gdy się kropnie pół siwuchy
            I z gospody wyjdzie w gali
            No, to nie ma tu dziewuchy
            Której byśmy nie szczypali!

            Chłop żywemu nie przepuści!
            Chłop żywemu nie przepuści!
            Jak się żywe napatoczy,
            Nie pożyje se a juści!

            Wczoraj w klubie śmy wytłukli
            Szwagier szyby, ja zaś wazon
            Szwagra nerwi, ja nie lubię
            Że tak muchy po nich łażą

            Chłop żywemu!

            Łazi toto takie marne
            Aż że dziwno drodzy moi
            Ani tego włożyć w garnek
            Ani nie da się wydoić

            Chłop żywemu nie przepuści!
            Chłop żywemu nie przepuści!
            Jak się żywe napatoczy,
            Nie pożyje se a juści!

            Hej, kąkolą się kąkole
            Hej, soczyście rośnie trawa
            Gdy ze szwagrem tak bez pole
            No, to żywe nie ma prawa

            Chłop żywemu!

            Wkoło spokój, wkoło cisza
            Gorąc na czterdzieści stopni
            Władek patrzaj leci mysza
            Ulżyj sobie, weźże kopnij

            Chłop żywemu nie przepuści!
            Chłop żywemu nie przepuści!
            Jak się żywe napatoczy,
            Nie pożyje se a juści!

            Oczywiście Kazimierz Grześkowiak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka