wscieklyuklad
26.10.17, 15:47
Kowalski to szef Kancelarii Senatu i... były dyrektor gabinetu obecnego marszałka Senatu. Wcześniej był pracownikiem biura poselskiego Marka Suskiego (59 l.). Potem został radnym miejskim w Radomiu. Jest nim do dzisiaj. Na stanowisko szefa kancelarii został powołany pod koniec 2016 r.
W rok zarobił dzięki temu 210,5 tys. zł! A ta umowa o pracę to nie jedyne źródło dochodów Kowalskiego! Dostaje diety jako radny (30 tys. zł w rok) a jeszcze szef-marszałek wyróżnił go w tym roku... nagrodą za pracę w kancelarii! Ile? Bagatela 19 400 złotych! Tyle lekarz-rezydent w jego wieku zarabia w dziewięć miesięcy ciężkiej harówy w trudnych warunkach!
Kliknij i pobierz Auchan kod rabatowy
Protestujący młody lekarz Piotr Matyja (29 l.) zarabia miesięcznie tyle ile my dodatkowo płacimy jeszcze Kowalskiemu za mieszkanie w Warszawie! Rok temu „Newsweek” ustalił, że kancelaria wynajęła mu lokum za 2200 zł miesięcznie. Kowalski zaczął jednak narzekać, że w mieszkaniu brakuje odpowiednich mebli. Kancelaria Senatu wyszła więc naprzeciw oczekiwaniom szefa. W Ikei kupiła mu łóżko, stół kuchenny i krzesła. Meble wnieśli i skręcili... pracownicy kancelarii, oczywiście w godzinach pracy, co Kowalski przyznawał bez zażenowania.
Tyle zarobił Jakub Kowalski
210,5 tys. zł – wynagrodzenie szefa Kancelarii Senatu
30 tys. zł – dieta radnego miasta Radom
19,4 tys. zł – nagroda od marszałka Senatu
No i wyźyj se za to!