Dodaj do ulubionych

list w butelce..

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 01:56
Drogi Robinsonie,
Piszę do Ciebie o tym Oceanie, czasem wzburzonym, a czasem uspokojonym.
Woda w nim przejrzysta, nie anonimowa. A każda kropla to łza zatopiona.
To szczęśliwa z miłości (polotu lalek i dewacji), to nieszczęśliwa z braku
zaufania (zazdrości, zdrady). Przeplatają się w nim myśli, te co szukaja
czegoś i te, co coś już znalazły. Razem tworząc tandem dziki i doskonały.
I tym cały widok jest przepełniony....
A żebyś nie robił takiej miny zdziwionej, przesyłam figi Twój afrodyzjak
ulubiony.
Pozostająca, z Twymi ostatnimy słowy:
"Morze grzechu, moja druga skóra, mój drugi dom
Kiedy ogarnia mnie zwątpienie,
wyciągam ręce i nigdy nie jestem sam
Robi się coraz wilgotniej
Gdy sytuacja się poprawia
Morze grzechu
Wiem, gdzie byłaś i jestem przygotowany"
Figa
Obserwuj wątek
    • bez_beso ??? 04.09.04, 13:34
      to figo-fago bylo nawet ladne - nie wiem.

      ale to co wyrabia tow. maliniak, wola o komisje dyscyplinarna KC.

      reszta pozniej.

      J.
      • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 14:34
        :)
        to forma refleksji na temat rozmów forumowych ;))
        • bez_beso Re: ??? 04.09.04, 16:20
          a skad, to forma lekcewazacego stosunku do formy i technik (computerowych)

          ale nigdy do przeslania nadawcy.

          vidzisz, znowu mi sie technicznie cos pop...
          a swiat sie przeciez nie zawalil...

          plyn z falami - figo, tylko pilnuj korka, coby nie wypadl z butelki,
          gdyz przeslanie zamoknie.
          • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 18:37
            > a skad, to forma lekcewazacego stosunku do formy i technik (computerowych)
            ------------
            :)
            bynajmniej nie, ale to już w woli interpretacji czytającego..
            anonimowość tutaj to żadna zasłona, wiele mozna wyczytać z pisanych myśli..

            więc płynę dalej w tym Oceanem...
            o masz ci los te korki ;))
            • Gość: bez Re: ??? IP: *.arcor-ip.net 04.09.04, 21:01
              bynajmniej TAK, ale Ty jak zawsze swoje.

              nie jestem specjalista komputerowym
              i nawet nie zamierzam nim byc.
              prawo do bledow "technicznych" ma kazdy.

              a jezeli bierzesz niewiedze
              za zle intencje,
              to trudno z takim "perfekcjonizmem" walczyc.
              • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 00:36
                :)
                bynajmniej nie tak, 'to już w woli interpretacji czytającego' - list
                brak dopowiedzenia z mej strony za co ukłony:)

                fakt prawo do błędów "technicznych" ma każdy
                moją intencją nie było wytykanie błędów ;)

                więc płynę dalej w tym Oceanie,
                aż fala rozkołysze mocno swój grzbiet
                i butelkę wyrzuci gdzieś na brzeg..

                ps. co do maliniak - racja
                • Gość: bez Re: ??? IP: *.arcor-ip.net 05.09.04, 14:25
                  nie zlosc mnie z tym plywaniem po Oceanach , bo zarzuce na te butelke lasso
                  i przywiaze ja do brzegu, coby sie bujala tylko po Zatoce.
                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 21:58
                    :)
                    już nie bede wzbudzać w Tobie wiecej złości,
                    przez moje figowo-figlarne ciekawości.
                    lasso zmienia czasem zdarzeń bieg,
                    bo butelka szklana jest
                    i może rozbić się o brzeg.
                    zostanie jedynie list.
                    choć zanim woda zaleje treść,
                    możliwość taka jest,
                    że szybszy będzie wiatr
                    i uniesie go do Robinsona rąk.
                    Ale sympatyczne jest to,
                    że ktos obawia sie o butelki los. ;)
                    • Gość: bez Re: ??? IP: *.arcor-ip.net 05.09.04, 22:34
                      soohaj, brzeg zatoki, nie jezd kamienisty, a piaszczysty,
                      wiec sie raczej ta bottle tam nie rozbije.
                      ale jak sie taz flaszka bedzie bujac na tym lasso,
                      to lepiej od czasu do czasu otworzyc korek,
                      coby to "przeslanie" przewietrzyc.

                      Niezdety, jutro wyjezdzam na pewien czas POZA Zatoke
                      i rad bym zobaczyc mila mi bottle cala i zdrowa.
                      • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 11:54
                        :)
                        skoro jest tam piach, to nie ma sie co butelka bać,
                        bo juz tyle sie po falach bujała, że wszędzie kamienie widziała.

                        z korkiem nigdy niewiadomo,
                        może byc tak, że zasiedział się wytrwały,
                        a moze jednak wreszcie sam wyskoczy,
                        i list się przewietrzy.

                        więc niech lasso butlę trzyma,
                        w tej Zatoce co by się nie zgubiła.

                        a figa życzy miłego pobytu,
                        poza Zatoki obszaru ;)
                    • pollaris Re: ??? 06.09.04, 07:34
                      Załatwiam tratwę "Kontiki"
                      • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 11:58
                        :)
                        tratwa to niezła jest pomysła,
                        tylko by się mogła butla nieco wygrzać,
                        a tak w wodzie bardziej schłodzona,
                        moze jej wnetrze lepiej smakować ;)
                        • pollaris Re: ??? 06.09.04, 15:02
                          mozemy butelkę w termosie schowac. będzie po kłopocie.
                          • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 00:10
                            figa niechce być wybredna,
                            i pomysł termosu akceptuje,
                            dla butelki wygody.
                            mimo to powstaje figiel drobniusieńki,
                            czy butelka się w termosie zmieści?
                            taka juz z butelki zmora,
                            ze nie wszędzie da się schować ;)
                            • pollaris Re: ??? 07.09.04, 07:35
                              jakis sposob trzeba znależć.nosic butelkę w ręku to niebezpieczne, jeszcze w tych czasach;DDD
                              • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 11:45
                                niech ta butelka najlepiej pływa sobie dalej w wodzie,
                                bo tam ma swobode ;)
                                z dala od figi rąk, to nie bedzię martwić ją,
                                czy butelka wróci do nadawcy rąk. ;))
                                • pollaris Re: ??? 07.09.04, 12:51
                                  no to niech sobie pływa,sprzyjajacych prądów.
                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 13:36
                                    figa nie chciała wywoływać złości,
                                    z powodu butelki niezgrabności,
                                    mimo to przesyła kropel sto butli zawartości,
                                    na ujarzmienie kąśliwości ;)))
                                    miłego dnia :)
                                    • pollaris Re: ??? 07.09.04, 13:45
                                      no niech będzie zgoda.dzieki na podarunek.;)))
                                      • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 14:15
                                        ok, nie wiedziałam ile przesłac kropel wypada, bo jeszcze jest dzień ;)))
                                        • pollaris Re: ??? 07.09.04, 14:50
                                          od przybytku glowa nie boli, bedą w zapasie.zycie lubi zskawiwac;DDD
                                          • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 15:48
                                            z tym sie zgadzam ;)
                                            • pollaris Re: ??? 07.09.04, 15:57
                                              czy sa jeszcze jakies sprawy wymagające omówienia.:))))))))0
                                              • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 16:06
                                                nie, miłego dnia :))))
                                                • pollaris Re: ??? 07.09.04, 16:34
                                                  i wzajemnie.ale mnie nikt fig nie oferował,dlaczego?;))))
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 17:09
                                                    tego to już nie wiem :)
                                                    mimo to przesyłam i tuzin fig, co by miło było dodatkowo w mig ;)) :D
                                                  • pollaris Re: ??? 07.09.04, 18:16
                                                    a to nawet się zrymowało, bardzo ladnie.znaczy się ze bede mial figi na stole codziennie.znakomicie.;;DD
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 10:33
                                                    a cóż widze mała zachłanność na słodycze?? ;)
                                                  • pollaris Re: ??? 13.09.04, 10:36
                                                    niestety i nie tylko na slodycze,generalnie ciągly wilczy apetyt..;))))))))
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 10:47
                                                    a to juz oznaka bardzo dobrego zdrowia..;))
                                                  • pollaris Re: ??? 13.09.04, 11:06
                                                    wręcz odlotowe nastawienie do zycia...DDD
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 11:27
                                                    a i owszem odlot jest zawsze nieziemski...:DDD
                                                    lepsze to niz zyciowe klęski....:DDD
                                                  • pollaris Re: ??? 13.09.04, 11:31
                                                    oj tak tak,,,,DDDDDDDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 11:38
                                                    zestaw słodyczy i trunków też bywa pomocny przy nich dopiero mozna miec
                                                    odloty...nawet nad Niagare ;DDDD
                                                  • pollaris Re: ??? 13.09.04, 12:35
                                                    tylko kosmos mnie interseuje..DDDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 13:22
                                                    oh..
                                                    ale jakby tak Posejdon pomógł fidze,
                                                    spowodował by bryzę, poruszył fali grzbiet,
                                                    to moze udało by się fidze wyzej wznieść,
                                                    ale czy aż tak wysoko to nie wiem....:((
                                                  • pollaris Re: ??? 13.09.04, 17:53
                                                    Oj figa ty to jednak jestes Ty...DDDDDDDd
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 01:05
                                                    ..hmm Koszmarowski chyba sie nie obraził za moją zniewage, to go grzecznie
                                                    przeprosze...:DDD

                                                    zaraz zaraz to znów nie ten wątek...

                                                    ale coż to..
                                                    Posejdon się zdziwił się figi marzeniem,
                                                    o wysokich lotach,
                                                    wiec za karę, na chwile zanurzył fige w głebine,
                                                    cudownej krainie, gdzie pełno nieznanych nikomu potwornych istot,
                                                    ale za to fige czeka wiele nowych doznań,
                                                    jak na ten moment...;))

                                                  • pollaris Re: ??? 14.09.04, 07:07
                                                    skądze,jest czlowiekiem wielkiego serca......i nie tylko...DDDDD
                                                  • pollaris Re: ??? 14.09.04, 19:58
                                                    figo, daleko juz doplynęłaś,odezwij się........DDDDDDd
                                                  • figa76 Re: ??? 14.09.04, 20:47
                                                    teraz figa jest dalej niz przedtem,
                                                    tak sie jej w głebinie spodobało,
                                                    bo krainy podwodnej wielki jest czar,
                                                    i mnóstwo doznań...
                                                    a Posejdon zmienił swoje nastawienie,
                                                    do figi marzeń....

                                                    ach i coz to koszmarowski sie nie gniewa,
                                                    na figi wybryki, to sa dobre nowinki..:DDD
                                                  • pollaris Re: ??? 14.09.04, 23:35
                                                    to ciekawe wiadomosci,a o co ma sie gniewac koszmarowski,sa powazniejsze sprawy jak zwykle dąsy..........DDDDDDDD
                                                  • figa76 Re: ??? 14.09.04, 23:39
                                                    to juz figa wie ze koszmarowski musi obmyslac nowe zawodowe tajemnice i mieć do
                                                    nich nie zagniewana głowe....;))
                                                  • pollaris Re: ??? 15.09.04, 00:07
                                                    celna uwaga,winszuję.....DDDDDDDDDDD
                                                  • figa76 Re: ??? 15.09.04, 00:17
                                                    bo figa swoim ciagłymi pytaniami, nie chce zawracac gowy, by koszmarowski miał
                                                    ambarasy w swoich zawodowych tajemnicach i planach...:DD
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 18:32
                                                    kłopoty to moja specjalnosc, ja sie zadnej pracy nie boję......DDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:05
                                                    grunt to dobra postawa przy pracy....;))))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 19:22
                                                    tak miesjce pracy musi byc wygodne i odpowiednio zaaranżowane, to podnosi wydatnie efekty.......DDDDDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:41
                                                    ...zwłaszcza dla koszmarowskiego....;))))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 19:43
                                                    a przepraszam skąd figa zna tak doklanie przyzwyczjenia koszmarowskiego..DDD..
                                                    to bardzo ciekawe...DDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:47
                                                    ..intuicja figi.. i obserwacje...;))))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 19:49
                                                    co figa chodzi za mną,czy nie lepiej byloby ze mną........DDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:53
                                                    figa ma swoje drogi, a obserwacje wynikają z konwersacji z koszmarowskim, a
                                                    lepiej mu nie ufać za bardzo...;)))
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:54
                                                    bo jeszcze waż wyskoczy z kieszeni....;)))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 19:56
                                                    a co figa ma weża w kieszeni, to juz koniec swiata pani Chawrankowa.....DDD
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 19:54
                                                    ale jestem czujny, czuje oddach na plecach......DDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:57
                                                    ja tez i nie wiem skad...;))))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 19:59
                                                    to powiew zlotej jesieni.....DDDDDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:00
                                                    zaraz zaraz to nie ja mam węża w kieszeni tylko koszmarowski szef
                                                    piekiełka..;)))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 20:02
                                                    no ciekawe zlozenie, ciekawe,,ale tak sobie myslę dalej ,ze Ty figa to jednak Ty...tak mi sie wydaje..DDDDD.. a jak tak to moglabys pozyczyc butelkę do nalewki wisniowej....DDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:07
                                                    tak jesień juz słychac i widac prawie, ale zakładac sie nie bedę, bo u mnie
                                                    różnie ze szczęściem w hazardzie...;)))
                                                    a butelkę podrzucam do nalewki w sam raz ...;)))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 20:09
                                                    musze jeszcze raz podkreslic ze figa jest slodka,ech chcialem powiedzic ,ze bardzo mila i uprzejma....DDDDDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:17
                                                    i wzajemnie....;)))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 20:19
                                                    no......dzieki za uznanie mama lzy w oczach.........DDDDDDDDd
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:33
                                                    to sie wkret koszmarowskiemu udał...;))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 20:36
                                                    nie wkret tylko zapalenie spojowek.DDDDDDDDddd
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:42
                                                    to prawda trzeba biec do lekarza dobranoc...;)))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 20:43
                                                    dobranoc !!!!!!!!
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:47
                                                    Pollaris zapomniał dodać pchły na noc...;)))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 20:49
                                                    oj figo, figo, zamiast Cię zjeść to Cię uduszę....DDDDDDDDDdd
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:54
                                                    prosze, prosze, przez Pollarisa bede okłady robic jutro na oczy....;))))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 20:56
                                                    a dlaczego na oczy nie szyję na ten przyklad.....Ddddd
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:02
                                                    na szyję też hihihih....wogóle na całosc chyba....;))))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 21:03
                                                    faktycznie figa jest mala, mocna ja sciskac całą..DDDDDDDDd
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:12
                                                    byle nie za mocno bo sie moze udusic, i tylko zostanie sok...;))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 21:14
                                                    umowmy sie po gentelmensku, do pierwszych sokow...DDDDDDDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:17
                                                    oki, ale potem popuści sie choc trochę...;))))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 21:19
                                                    jasne i potem od nowa........DDDDDDddd
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:22
                                                    chyba figa przetrzyma tyle razy...;)))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 21:24
                                                    oj ciezko bedzie, ale o zejsciach smiertelnych w takich przypadkach nie slyszalem, szybciej o efektach totalnego oslabienia...ale to szybko mija..DDDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:27
                                                    ważne, że nie smiertelne, a figa szybko sie regeneruje...:)))))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 21:29
                                                    wiem ,odradza sie jak Feniks z popiołow,po kazdym wycisnieciu coraj bardziej zywotna..paradoks sytuacji......DDDDDDDDDd
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:31
                                                    taki juz jej los, co jej nie zabije to wzmocni...:)))))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 21:33
                                                    i to jest wartoscia figi,smak to tylko dodstek..DDDDDDDd
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:37
                                                    to dzis był dobry caritas Pollarisa..:)))))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 21:41
                                                    no mam nieraz golebie serce,co na to poradzę......DDDDDDDDDdd
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:43
                                                    miło mi sie dzis trafiło na te strone diabelskiej duszy....;)))))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 21:45
                                                    o i diabel ma slabsze dni, to nic nowego.....DDDDDDDd
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:46
                                                    aha, nie taki diabeł straszny jak go malują hihihih.....;)))))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 21:48
                                                    a ja slyszalem takie powiedzonko, nie taba baba straszna jak się pomaluje...nie bylo moim zamiarem nikogo obrazać..tak slyszalem...DDDDDDDDd
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:56
                                                    mnie to nie dotyczy nie musze sie malować, tak mnie natura obdarowała
                                                    urodą...:))))
                                                  • pollaris Re: ??? 17.09.04, 21:58
                                                    oj to warto byloby miec taką piękna figę,bylaby ozdobą domu..DDDDDDDDDDDd
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 10:02
                                                    ale nie na ścianie, ani na półeczce tylko w wiklinowym koszyczku, na haftowanej
                                                    serwecie. koszyczek na stoliku, albo parapecie, gdzie dosięgną figę promienie
                                                    słoneczne...;)))))
                                                  • pollaris Re: ??? 18.09.04, 12:12
                                                    ok nie widze problemu,slonca u mnie pod dostatkiem.........DDDDDDDDd
                                                  • Gość: figa Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 15:20
                                                    oki, byle nie za duzo bo sie figa ususzy i bedzie jak sliwka.....;))))
                                                  • pollaris Re: ??? 18.09.04, 16:37
                                                    no jak, pod parasolem a nie na sloneczku to męczy........DDDDDDDDd
                                                  • figa76 Re: ??? 18.09.04, 20:07
                                                    o lalaa... parasol a do tego soczek ze słomka i figa na pewno sie nie
                                                    wysuszy...;))))))
                                                  • pollaris Re: ??? 18.09.04, 20:32
                                                    raczej nasiąknie,powiedzialbym..DDDDDDDDDDD
                                                  • figa76 Re: ??? 18.09.04, 20:40
                                                    byle swieżutkim sokiem, co by wiecej miec osłody............;))))))
    • jmx Re: list w butelce.. 14.09.04, 03:36
      Gość portalu: figa napisał(a):

      > Drogi Robinsonie,
      > Piszę do Ciebie o tym Oceanie, czasem wzburzonym, a czasem uspokojonym.
      > Woda w nim przejrzysta, nie anonimowa. A każda kropla to łza zatopiona.
      > To szczęśliwa z miłości (polotu lalek i dewacji), to nieszczęśliwa z braku
      > zaufania (zazdrości, zdrady). Przeplatają się w nim myśli, te co szukaja
      > czegoś i te, co coś już znalazły. Razem tworząc tandem dziki i doskonały.
      > I tym cały widok jest przepełniony....
      > A żebyś nie robił takiej miny zdziwionej, przesyłam figi Twój afrodyzjak
      > ulubiony.
      > Pozostająca, z Twymi ostatnimy słowy:
      > "Morze grzechu, moja druga skóra, mój drugi dom
      > Kiedy ogarnia mnie zwątpienie,
      > wyciągam ręce i nigdy nie jestem sam
      > Robi się coraz wilgotniej
      > Gdy sytuacja się poprawia
      > Morze grzechu
      > Wiem, gdzie byłaś i jestem przygotowany"


      "...czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie?...."

      AM ;-)
      • pollaris Re: list w butelce.. 14.09.04, 06:45
        mysle ,ze to pytanie pozostanie bez odpowiedzi....DDD pozdrawiam.
        • figa76 Re: list w butelce.. 14.09.04, 20:49
          to jest wielka figi tęsknota za przyjaźni kochaniem Robinsona....DD
          • aberl stanalem nad samotnym brzegiem Oceanu 14.09.04, 21:46
            i spytalem (jak onegdy, gaspadin Lermontow),

            czy fale ktore plyna, zaniosa mnie tam, gdzie Ty bylas?
            nie, odpowiedzial latarnik.
            wiatr, ktory Cie zgubil
            nie oddda Ci juz Twego marzenia
            mozesz
            popatrzec na brzeg
            wylowic korale
            i utkac nowe zdziwienia.
          • pollaris Re: list w butelce.. 14.09.04, 23:37
            a co z Piętaszkiem bedzie......DDDDDDDDDDD
            • figa76 Re: list w butelce.. 14.09.04, 23:41
              toc on bardzo wazny jest bez niego figa nie dałaby rady utrzymać sie na fali,
              bo nie wiadomo co z Robinsonem....DDD
              • pollaris Re: list w butelce.. 14.09.04, 23:47
                no wlasnie, ale figa wczoraj dostalas pytanie cz Ty to jestes Ty..........i nic nnie odpowiiadasz.DDDDDDDD
                • figa76 Re: list w butelce.. 14.09.04, 23:52
                  bo znów to samo pytanie i niewiem co na nie odpowiedzieć, czy ja wogóle znam
                  odpowiedz...w takim hmm ..falowaniu, pływaniu?? :DDD
                  • pollaris Re: list w butelce.. 15.09.04, 00:02
                    to jest kolejny unik od odpowiedzi, ale ja przeprowadze stosowny dowod w tym kierunku..co by nie bylo niedomowien...DDDDDDD
                    • figa76 Re: list w butelce.. 15.09.04, 00:14
                      w tym transie trudno skupić sie by poszukać odpowiedzi na kolejne pytania..:DDD
                      • pollaris Re: list w butelce.. 15.09.04, 12:00
                        wszystko jest jasne,wydaje mi sie ze wszystko jest ok.DDDDDDD
                • jmx butelka w liście.. 15.09.04, 03:58

                  Odpowiedź - to nie ona.

                  ;-)
                  • figa76 Re: butelka w liście.. 15.09.04, 12:11
                    figa wie najlepiej kim jest, a Posejdon jej pomoze,
                    zmieni fali bieg, by mogła wyzej się wznieść,
                    i stagnacja zmieni sie....;)))
                    • pollaris Re: butelka w liście.. 15.09.04, 12:14
                      to chyba dobrze, a moze ja jestem w błedzie.,sam juz nie wiem..za duza fala.DDDDDDDDD
                      • figa76 Re: butelka w liście.. 15.09.04, 12:28
                        tak czasem bywa z falami....raz przypływy raz odpływy...takie maja czasem
                        wahania...:))
                        • pollaris Re: butelka w liście.. 15.09.04, 12:31
                          mnie to nie przeraża,mam duży sentyment do morza. o malo co nie zostalem kiedys majtkiem......DDDDDDDDDDDD
                          • figa76 Re: butelka w liście.. 15.09.04, 12:44
                            wiec jednak w morzu jest jakis czar.....sentymentu wart...:DD
                            • pollaris Re: butelka w liście.. 15.09.04, 14:50
                              i to duży, walory estetyczne i leczniczne np są wielkie.poza tym ja zawsze dobrze w takim miejscu wypoczywałem..DDDDDDDDd
                              • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 16:42
                                figa zna zalety tego cudownego miejsca, gdyz przy nim żyje,
                                ono daje jej siłe i uczy jak przetrwac sztormy ...:)
                                • pollaris Re: butelka w liście.. 15.09.04, 16:45
                                  to figa pewnie zdrowiutka jest jak rybka,ze tak powiem.....DDDDDD
                                  • figa76 Re: butelka w liście.. 16.09.04, 00:08
                                    tak..choć duchem odwrotnie zwłaszcza, gdy nadchodzą silne wiatry mogące
                                    zdmuchnąc kruszyne...;)))
                                    • pollaris Re: butelka w liście.. 16.09.04, 18:46
                                      w takim razie trzeba ducha hartowac, tez mozna nad morzem ... i w kazdym innym miesjcu. tez .DDDDDDD
                                      • figa76 Re: butelka w liście.. 16.09.04, 23:27
                                        tak, tak..figa była kiedyś zuchem, także zacznie się od nowa hartować...i w
                                        innych miejscach tez. :))))
                                        • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 16:45
                                          oj widzę ze z Figi to starszna figlarka,no ,no, ale hartowac warto......DDDDDDDDDDDDD
                                          • figa76 Re: butelka w liście.. 17.09.04, 17:06
                                            tak bardzo warto sie hartowac....;)))
                                            • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 18:28
                                              ta odpowiedz jest dosc tajemniczai badzo ogólna zarazem,jakby malutki uniczek...DDD
                                              • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:03
                                                dla mnie figlarnie robic uniki, takie juz mam słodkie nawyki jak to owoc...;))))
                                                • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 19:08
                                                  maly i slodzki ,a czy jest na liscie zakazanych.....DDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:18
                                                    a czy jest taka lista??.....;))))
                                                  • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 19:24
                                                    nieraz sluszalem o owocach zakazanych to i tak sobie pomyslałem.....DDDDDDdd
                                                  • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:34
                                                    figa pochodzi z Egiptu wiec byc moze, ale jesli... to była wina węza...;)))
                                                  • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 19:37
                                                    czy to ma wynikac, ze wąż jest kusicielem........DDDDDDDDd
                                                  • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:39
                                                    waz zawsze kusi nawet w tańcu, zwłaszcza grzechotnik....;))))
                                                  • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 19:42
                                                    a co prowokatorow to nie ma, najlepiej winnych szukac obok.DDD
                                                  • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:50
                                                    a jak udowodnic prowokacje....;))))
                                                  • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 19:51
                                                    mozna sie domyslac, intuicja zawodowal + lata praktyki...DDDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:55
                                                    hmm.. to wiele wyjasnia..;))
                                                  • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 19:57
                                                    czyzby figa miala jakas hipotezę do wyjasnienia..DDDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:03
                                                    czasem sie za długo figa zastanawia...;)))
                                                  • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 20:05
                                                    myslenie to wielka zaleta...DDDDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:14
                                                    ale figa nie chciała by zostać "myśliwym".....;)))
                                                  • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 20:16
                                                    rola ofiary tez jest nie najlepsza, zostaje partnerstwo dla pokoju..DDDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:19
                                                    takie mysli pokojowe....swiat bez wojen...;)))
                                                  • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 20:20
                                                    no moze gwiezdne by mogly byc.....DDDDDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:21
                                                    tez tam wiecej błysków jest....;))))
                                                  • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 20:25
                                                    to pioruny kuliste,albo wiatry sloneczne.....DDDDDDDDd
                                                  • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:36
                                                    ciekawe ile jest galaktyk jak by tak wszytkie iskrzyły to by dopiero
                                                    było....;)))
                                                  • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 20:39
                                                    myslę ze jak choinka noworoczna..w wydaniu makro.......DDDDDDDDddd
                                                  • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:50
                                                    niedługo juz takie bedą swieciły po jesieni zima a potem świeta...;)))
                                                  • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 20:53
                                                    oj taaaaak i koniec roku,ajk czas szybko ucieka.....DDDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:55
                                                    oj ucieka, lata koniec, dni krótsze coraz bardziej, ale swieta miłe sa
                                                    bardzo....;)))
                                                  • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 20:58
                                                    zwierzeta mowia ludzkim glosem, moze i figa przemowi bardziej uroczyscie..DDD
                                                  • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:04
                                                    moze kto wie, przełamie lody....;))))
                                                  • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 21:06
                                                    jak losy rzuca na ktorys z biegonow lodowych, to po ptakach, moze figa sobie lody lamac do woli.....DDDDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:09
                                                    eeeee....znów nie ta mapa.....no to nie bede łamać szkoda patyków od lodów ;)))
                                                  • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 21:11
                                                    jak figa chce swieta obchodzic to niech sie za bardzo nie wychyla......DDDDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:13
                                                    juz nie bedzie, życie jej miłe ....;))))
                                                  • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 21:16
                                                    no to sie chociaz cos udalo,fige uspokoic........DDDdddd
                                                  • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:18
                                                    tak, i to jak wiele...;)))
                                                  • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 21:20
                                                    to dobrze, bede spokojniejszy, bo niebawem udaje sie na zasluzony odpoczynek,dzien byl pracowity......DDDDDDddd
                                                  • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:24
                                                    wierze, życzę bardzo miłego wypoczynku Pollarisowi..:))))))))
                                                  • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 21:25
                                                    dzieki serdecznie i wzajemnie,kolorowych snow.Poogladam sobie troszkę telewizję za przeproszeniem publiczną.....DDDDDDdd
                                                  • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:28
                                                    dzieki za miła konwersację, dobranoc..:))))
                                                  • pollaris Re: butelka w liście.. 17.09.04, 21:31
                                                    i wzajemnie, dobranoc!!!111
                                                  • Gość: figa Re: butelka w liście.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 10:04
                                                    witam, po falowaniu na bezkresach oceanu....:)))))
          • jmx butelkowy paradoks 16.09.04, 02:51
            figa76 napisała:

            > to jest wielka figi tęsknota za przyjaźni kochaniem Robinsona....DD

            Tyle chyba masz...?

            To jest zawsze zastanawiające - że zawsze chcemy więcej niż mamy i pragniemy
            tego, czego nie możemy mieć....

            Ktoś wie, czemu tak...?
    • figa76 ps list w butelce.. 16.09.04, 00:02
      Witaj ponownie Robinsonie,
      Teraz juz wiem jaki Ocean jest, dlaczego dzieli nas.
      Wielki Posejdon zadecydował, ze dość tego buszowania w jego przestrzeni i
      wyrzucił mnie na brzeg. Tam targam sie z tęsknota za miejscem, gdzie były
      wspomnienia najpiekniejszych chwil, choc dziś to odległe tak.
      Mimo to przy księzyca blasku cudownie jest zanurzyć stopy w zimnym piasku.
      posłuchać wody szum, by myśli mogły odpłynąć razem z nia.
      Na srodku plaży ogień gorący sie żarzy, który daje wiele ciepłych wrażeń.
      Wybiorę sie w podróż do ruin zamku, gdzie z wieży może uda sie
      schodami dojsc do nieba...

      "Gwiazdy na niebie
      Przynoszą łzy moim oczom.
      One są światłością mojej drogi (...)

      Wiatr w moich włosach
      Czyni mnie świadomym faktu
      Jak dobrze być żywym (...)"
      M. Gore

      Mam nadzieje, że figi były smaczną przekąską...
      Figa
    • figa76 ambaras listu w butelce... 16.09.04, 14:18
      List bedzie dalej swobodnie pływał.
      Ten komu wpadnie w dłonie,
      sam stworzy swoje skomentowanie.
      Takie listu nieszczęście,
      myszkującego w Oceanie.
      Figa moze znajdzie kamień filozoficzny,
      on wskaze jej drogę zrozumienia,
      na nieznane zarzucenia...
      • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 16.09.04, 18:44
        widzę ze Figa jest bardzo sentymantalna...a butelka juz dalej nie będzie pływać?.........DDDDDDDDDD
        • figa76 Re: ambaras listu w butelce... 16.09.04, 23:35
          tak........list był chyba w opałach, nie butelka, wiec bedzie dalej pływać
          tez....a moze butelka w tarapatach była...sama nie wiem, w tej burzy dobrze nie
          było widac, tak wiało i padało...;)))))))))))
          • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 16:47
            teraz huragan Iwan szaleje,moze by c gorąco w tej butelce,a ma figa chociaz
            lodówke czy zamrazarkę w tej dalekiej trasie..DDDDDD
            • figa76 Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 17:03
              figa jak usłyszała o huraganie to, aż oniemiała, bo sobie przypomniała, że
              zapasów nie zrobiła....i teraz byc może bedzie głodowac, ale może cos sie
              znajdzie po drodze..;)))))
              • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 18:57
                ocean jest szczodry,zawsze cos się znajdzie..DDDDDDDD
                • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:01
                  oczywiscie byle nie kraby, bo one maja szczypce...;))))
                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 19:09
                    a dieta wegetarianska, cos tam w morzu rosnie...Dddddd
                    • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:16
                      wodorosty, tylko w nich chowają sie koniki morskie, żeby figa ich czasem nie
                      połkneła....;)))
                      • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 19:27
                        ostroznosc trzeba zachowac, o umiarze w jedzeniu nie wspomnę...DDDDDDDDD
                        • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:38
                          tak, bo mogłaby figa odpłynac z przejedzenia, a tam tyle smakołyków w
                          oceanie....;)))
                          • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 19:40
                            zresztą otyła figa,to byloby cos nie tak, figa zawsze powinna filigranowa, jej specyficzny smak rekompenuje wielkosc...DDD
                            • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:44
                              dlatego figa zważa na to co zjada, bedąc figą nie da sie nie pamietac ze smak
                              musi byc ponetny....;)))))
                              • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 19:46
                                przciez muwiłem, ze figa jest słodka, figa dokladnie nie czyta moich wypowiedzi...DDDDDDDDD
                                • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 19:47
                                  sory ,mialo byc "mówiłem' klawiaturka mi się omsknęla..DDDDDDD
                                  • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:12
                                    figa nie kucneła jak pływała, bo qlawiturki nie miała....;)))
                                    • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 20:15
                                      i znowu sie namieszalo,jak po przejsciu "Iwana"......DDDDDDddd
                                      • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:20
                                        huragany maja swoje spontaniczności i ogromne mozliwości do przewracania
                                        wszytkiego tam gdzie nie ma nawet nic...;)))))
                                        • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 20:22
                                          aale byc przygniecionym przez huragan, eeeee co to za przezycie........DDDDDD
                                          • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:35
                                            on nie ugniata tylko przeżuca jak judoka na materacu...;)))
                                            • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 20:37
                                              no tak to tez mozna okreslic..to kwestia temperamentu powiedzialbym...DDDDDDDD
                                              • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:49
                                                a temperament to dopiero robi zament...;)))
                                                • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 20:51
                                                  dobry rym ale i na czasie.moze byc zadyma jak mawia mlodziez.....DDDDDDDd
                                                  • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:57
                                                    hihihi... to Pollaris mnie zadziwia....bo sa różne temperamenty zimne, gorace,
                                                    jak klimaty chyba?...;))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 21:00
                                                    okreslilbym raczej zle i dobrze skierowane...cieple i wyrachowane..tez takei bywaja.DDDDDDDDd
                                                  • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:08
                                                    dobrze powiedziane....:)))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 21:10
                                                    jestes figo bardzo mila,szkoda ze cie kiedys zjemy...DDDDDdddddd
                                                  • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:15
                                                    wiem o tym juz sie czuję połknieta, pływam w jakiejs jamie....;))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 21:17
                                                    oj ja nie tak doslownie...chcialem tylko lekko postraszyc..mozna fige possac tez dobry efekt smakowy......DDDDDDDd
                                                  • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:20
                                                    tak ja cukierki, albo polizać jak lizaki, a zjeśc jak batoniki...;)))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 21:21
                                                    no mozna przyjac takie porownanie.......DDDddddd
                                                  • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:25
                                                    tak porównanie...:)))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 21:28
                                                    czyli znalezlismy sie w krolewstwie slodyczy.DDDDD
                                                  • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:32
                                                    w tym królestwie też jest przyjemnie..:))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 21:38
                                                    pewnie ze tak,jak w swiecie bajek..DDDDDDDDDDDd
                                                  • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:40
                                                    a życie to niestety nie bajka.....:)))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 21:42
                                                    pewnie ze tak,ale jak bajka zawsze konczy sie jakims morałem...DDDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:45
                                                    to prawda.....;))))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 21:46
                                                    a figa zrobila sie jakas dziwnie zgodna, czy to nie zasadzka.....DDDDDd
                                                  • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:53
                                                    alez skad figa nie sama nie wiem juz co i jak znów czar koszmarowskiego...;)))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 21:55
                                                    oj widze ze figa chce polaskotac moja proznosc zeby odwrocic uwagę, ale niech tam będzię..DDDDDDDDDDDd
                                                  • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 22:01
                                                    i jest juz teraz pewna swojej hipotezy, nie bedzie sie wychylać żeby jej nie
                                                    zjadły silne słodkie bezy......;))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 22:04
                                                    bezy..? a coz to takiego moze byc.......DDDDDDDd
                                                  • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 22:08
                                                    Pollaris nie wie takie słodkie ciasteczka.....;))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 22:10
                                                    bezy ciasteczka, oczywiscie ze wiem,myslalem ze o jakies biesy moze chodzic,po diabelskiej glowie, rozne mysli chodza...DDDDDd
                                                  • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 22:22
                                                    a na ciastka figa musi uważać miło wygladaja, ale czasami sol piekarze dodaja,
                                                    zwłaszcza do tych kruchych.....................................:))))))))))))))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 22:26
                                                    figa miala juz isc spac, a widze ze z figi taki nocny marek..a sol dlaczego, szkodzi...czy uraz do Wieliczki.DDDDDDDDDDDD
                                                  • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 22:30
                                                    to myśli tego oceanu są słone, a woda gorzka wiec figa znika z......:))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 17.09.04, 22:32
                                                    jasne...milego znikania.......DDDDDDDDDdd
                                                  • Gość: figa Re: ambaras listu w butelce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 10:06
                                                    słoneczko też jest gwiazdeczką i czasem znika za chmurke...:)))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 18.09.04, 16:51
                                                    bardzo sluszna uwaga,w cienu tez nie jest najgorzej..........DDDDDDDDddd
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 18.09.04, 20:10
                                                    i zeby jeszcze lody byly, raj na ziemi, ziemia obiecana.....DDDDDd
                                                  • figa76 Re: ambaras listu w butelce... 18.09.04, 20:11
                                                    o tak Pollarisie, gwiazdy tez w ciemnosciach a jednak je widać i to z tak
                                                    daleka....;)))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 18.09.04, 20:13
                                                    ja mam dalekosiezny sokoli wzrok, gorzej troche blizej..na przjsciach dla pieszych...DDDdd
                                                  • figa76 Re: ambaras listu w butelce... 18.09.04, 20:30
                                                    oj a figa czasem i po pasach chodzi wiec ja Pollaris zmiecie......;))))))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 18.09.04, 20:41
                                                    no niczego nie mozna wyluczyc, ale po zmiatac. mozna zabrac.DDDD
                                                  • figa76 Re: ambaras listu w butelce... 18.09.04, 20:46
                                                    to fige trzeba bedzie napompować powietrzem jak piłke do grania, albo koło od
                                                    roweru, zeby wóciła do swoich rozmiarów po tym zmieceniu..........;)))))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 18.09.04, 20:48
                                                    z tym nie ma zadnego problemu,dylematem jest tylko czas i miejsce..DDDDDDD
                                                  • figa76 Re: ambaras listu w butelce... 18.09.04, 20:56
                                                    a w kosmosie czas płynie wolniej i nie ma grawitacji.............;)))))))))))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 18.09.04, 21:04
                                                    i to problem, co z wzajemnym przyciaganiem......DDDDDDDDD
                                                  • figa76 Re: ambaras listu w butelce... 18.09.04, 21:15
                                                    hmm......figa nie ma skafandra, cóż musiałaby odbyc najpierw podóż do nasa, a
                                                    na razie jest na plaży lub jeszcze pływa w oceanie..........;)))))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 18.09.04, 21:17
                                                    niech figa nie kręci bo zabiorę listek........DDDDDdd
                                                  • figa76 Re: ambaras listu w butelce... 18.09.04, 21:28
                                                    eeee....koszmarowski znów straszy fige.....;)))))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 18.09.04, 21:31
                                                    nie znow tylko pierwszy raz i zrobie to napewno...czas ruszyl.DDDDDDDD
                                                  • figa76 Re: ambaras listu w butelce... 18.09.04, 21:41
                                                    a no to szef piekiełka znów podtupuje kopytkami......;)))))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 18.09.04, 21:43
                                                    figa powinna sie bac a nie niegrzecznie odpowiadac.......DDDDDDDDD
                                                  • figa76 Re: ambaras listu w butelce... 18.09.04, 21:47
                                                    ależ figa cały czas sie boi, bo nie wie co na nią czycha.........:)))))))))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 18.09.04, 21:48
                                                    co to nie wie, ale kto to wie.DDDDDDDDD
                                                  • figa76 Re: ambaras listu w butelce... 18.09.04, 21:58
                                                    tam nigdy nic nie wiadomo tak gorąco.........;)))))))))))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 19.09.04, 06:32
                                                    oj figa taka troche marudna, chyba to wplyw niewyspania lub innych brakow...DDD
                                                  • figa76 Re: ambaras listu w butelce... 19.09.04, 11:07
                                                    figa ku woli wyjaśnienia
                                                    figa pojawiła sie jako gość i tak pisywała, po zarzutach chciała sie zalogować,
                                                    lecz nie dało rady (widocznie ktoś ma taki login), wiec musiała cyfry dodać,
                                                    dlatego na zarzuty ze to nie ona, figa napisala ze sama wie kim jest.
                                                    teraz wie, ze to realia netu być tym kim inni wiedza lepiej, a figa z tym nie
                                                    wygra, moze to i lepiej, po co walczyc z widmem, to już tylko zostanie dylemat,
                                                    jak pływanie w oceanie.
                                                    --------------------------------
                                                    chyba wpływy biegania noca po plaży, by odnaleźć ten kamień filozoficzny i
                                                    drogę do ruin zamku.............;)))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 19.09.04, 13:27
                                                    dzięki za szczerosc,moze wreszcie wszelkiej masci maliniaki nie beda sie czepiac.DDDDDDDDDDDDD
                                                  • figa76 Re: ambaras listu w butelce... 20.09.04, 01:12
                                                    dzieki za zrozumienie. figa wie, że jej dziwne pisanie nie zawsze jest
                                                    zrozumiane. a wszelkim innej maści obcym jej osobowosciom, moze podarować
                                                    jedynie mak z pasternakiem..........:(
                                                    a maruda jest zalezna od pogody, bo huragan wciaż szaleje i przewieje, wiec
                                                    figa musi sie ciepło ubrać.............;))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 20.09.04, 07:02
                                                    pewnie ze tak ,jesienne sztormy nadchodzą,trzeba je wyprzedzac......DDDDDDDDd
                                                  • figa76 Re: ambaras listu w butelce... 20.09.04, 23:19
                                                    ciepło z zimnem da sie pogodzic, trzeba wybrac ubiór modny i wygodny, taki na
                                                    każde okazje, nie zaleznie gdzie sie figa znajdzie, czy to w łodzi, w wodzie,
                                                    na ladzie, w powietrzu, a nawet w kosmosie.....;)))))))))))
                                                  • pollaris Re: ambaras listu w butelce... 21.09.04, 00:06
                                                    tak zawsze gotowa na wszelkie ewentualnosci......DDDDDDDDDDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka