1agfa
21.03.19, 21:07
Trwa seria spotkań Najdroższego Posła Wszech Czasów z przywUTcami partyjek o niewielkim znaczeniu w swoich krajach, ale posiadających zawsze charakterek i kolorek brunatny. Partyjek mało znanych, mało popularnych i nisko cenionych (często zdalnie i w sposób niejasny dotowanych), jednak reprezentujących ciekawe dla wspomnianego "smaczki" (co o zgrozo umknęło wiedzy rzeczonego Posła).
Mizerna wiedza o zagranicy nie umniejsza w niczym geniuszu Najdroższego Posła Wszech Czasów (cechującego się wielkim talentem w dążności do utrzymania władzy, choćby po nim potop), ale nie pozwoliła uświadomić wyznawców o owych "smaczkach" : D : D