Dodaj do ulubionych

Kolosssalne wyzwanie

12.07.20, 21:08
przed fałszerzami wyborów bo różnica jest skandalicznie niewielka!
W Dojczland i Chicago sprawa jest prościeńka - tam będzie 80/20.
Ale najważniejsza praca przed humwejbinami lokalnymi, teraz trzeba jak najszybciej podmienić karty z niewłaściwym typem ewentualnie skreślić drugie nazwisko tak by antywolski głos był nieważny.

Mam nadzieję, że jutro rano zbliżymy się do prognozy postawionej na jedynym już opiniotwórczym forum jakim jesteśmy. Ostateczny wynik po wytężonej nocnej pracy w Wolsce i w konsulatach to 54/46!
Obserwuj wątek
    • 1agfa Re: Kolosssalne wyzwanie 12.07.20, 21:48
      Fajnie byłoby, gdybyś przegrał swój zakład, WU : )
      Niestety wiem, że wszystkie siły państwa (za nasze podatki), rząd, wszyscy ministrowie i wice, media zwane publicznymi oraz z całą pewnością wyspecjalizowane, kosztowne firmy Piar- zostały zaprzęgnięte w działalność na rzecz jednego kandydata - rzecz to niesłychana, niespotykana w cywilizowanych krajach.
      Przestajemy do tej grupy należeć.
      Pewność siebie, buta i pycha w wystąpieniu Dudy, przecież przedwczesne, to dodatkowa wskazówka.
      Faktem jest że połowa narodu jest przeciw Dudzie i Pis.
      Nie wierzę w uczciwość rządzących, prawdopodobnie będą teraz pracować usilnie tak, jak opisałeś.
      A ludzie ciągle jeszcze głosują, nawet w tej chwili...
      Przypomnę też, że jak zwykle, od dawna, ludzie wstydzą się przyznawać do głosowania na Pis (Duda i Pis jest tym samym), toteż wyniki sondażowe nigdy nie są wiarygodne, a Pis jest tym samym niedoszacowane w sondażach.
      Dlaczego się wstydzą? Czują w głębi ducha, że to obciach?

      Poczekamy na oficjalne wyniki po wyczynach sztukmistrzów, nie powiem że spokojnie.
      Cześć drogie Podwórko.
    • 1agfa Re: Kolosssalne wyzwanie 13.07.20, 01:15
      https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/109235811_2661655650776449_6962878869781855759_n.jpg?_nc_cat=1&_nc_sid=8024bb&_nc_ohc=P2tEWGnkRLMAX_I7r4P&_nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=f026f1059164553e5a106e4508d5a7c6&oe=5F329787
      • wscieklyuklad Re: Kolosssalne wyzwanie 13.07.20, 06:23
        Niestety Agfo, para z mema ma rację.
        Te wybory nie mogły być przegrane przez psinkę, która ma takie pojęcie o prawie, iż nie zdała egzaminu na adwokaturę mimo zaplecza profesorskiego (vide zbyś).

        Zaangażowanie sużb państwowych miało tu niewielkie znaczenie, gdyż rozdawnictwo (najnowsze to bony turystyczne, którymi Suweren z Kolan Powstały co najwyżej obliże się ze smakiem/niesmakiem) oraz wozy strażackie dla gmin o najwyższej frekwencji.

        Nawet brednie wywrzaskiwane przez pieska nie odegrały zasadniczej roli. Co najwyżej wzmogły agresję ze strony Nowych Elyt (vide zrywanie plakatów wyborczych, bicie osób uczestniczących w różnego rodzaju kontrmanifestacjach (dokumentowaliśmy to wielokrotnie) czy bezprawne zrywanie/zalepianie plakatów wyborczych Trzaskowskiego (vide niejakie dworczyk)

        Niezmiernie istotną rolę (o ile nie najważniejszą) odegrało sekowanie Polonii, której na wszelkie możliwe dostępne metody utrudniano lub uniemożliwiono głosowanie a to poprzez zbyt późne wysłanie kart wyborczych, a to odmowę przyjmowania przez konsula kart wypełnionych, a to przesyłanie w rejonach, gdzie ralerkowi skopano podogonie w pierwszej turze kart pozbawionych przecięci, i być może jedynie z nazwiskiem psinki (choć w tym przypadku to raczej fejk) lub jako skserowanych nadających się do kosza.
        W Londynie gdzie Polonia tradycyjnie głosuje przeciw mafii, część kart do "przeliczenia" zabrali przedstawiciele MSZ w oparciu o samowolkę konsula - jaki był ich dalszy los nie muszę chyba sugerować.

        Przy tak niewielkiej różnicy procentowej tamte głosy mogły mieć istotne znaczenie dla ostatecznych rozstrzygnięć.

        Na naszym poletku przekrętów było nie mniej!
        Pokazywaliśmy karty pozbawione stempli, dowodziliśmy, iż pakiety zawierały większą ilość kart, niż podana na opakowaniu zbiorczy, a to tylko wierzchołek góry lodowej. W miastach nadzór w momencie przeliczania głosów był pewnie skuteczniejszy, ale w małych komisjach np. wiejskich wątpię by taka kontrola istniała.

        Oczywiście wszelkie protesty wyborcze można od razu adresować na Berdyczów.

        Problemem jest jak zabezpieczyć wybory parlamentarne za trzy lata.
        Bo,że scenariusz kanciarstwa się powtórzy to najoczywistsza oczywistość.
        Uny po prostu nie mogą oddać wadzy bo byłby to dramat nie tylko ekonomiczny (przez kolejne lata zdążą się uwłaszczyć na tyle, by żyć dostatnio do końca życia niezależnie, iż w większości to przecież banda nieudaczników życiowych/zawodowych nie mających kompetencji do bycia bodaj klozetową babcią.
        Przed opozycją wielkie wyzwanie w pracy nad uczciwymi wyborami w 2023 roku.
        Tyle, że to praca najpewniej syzyfowa.
        Bydło przejmie już wtedy wszystkie instytucje (może poza mediami TVN bo srają w gacie na myśl o zadarciu z trampkiem) a wtedy kontrola wyborcza nic nie da.
        Dopiero krach finansów publicznych stwarza perspektywę powszechnego społecznego buntu.
        Ale NBP będzie kontynuował dodruk mamony a mafia ukrywała skalę dramatu budżetu.

        Skończymy jak Grecja?

        Tylko kto wtedy wyjdzie na ulice?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka