I co teraz wymyśli sztab Nawrockiego?
Interia dotarła do dokumentu, w którym Nawrocki zobowiązuje się do dożywotniej opieki nad panem Jerzym. Zorganizowana grupa PiS twierdziła, że nie ma takiego dokumentu. Opiekunka twierdzi, że żadnej opieki nie było.
"Ja niżej podpisany Karol Nawrocki oświadczam, iż zobowiązałem się do dożywotniego utrzymania Jerzego Ż. poprzez dostarczenie mu wyżywienia, ubrania, mieszkania położonego w Gdańsku przy ul. (…), światła i opału, zapewnienia odpowiedniej pomocy i pielęgnowania w chorobie oraz sprawienia własnym kosztem pogrzebu odpowiadającego zwyczajom miejscowym"