Dodaj do ulubionych

TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9!

04.12.25, 15:52
W obliczu wypięcia się wielkim, pomarańczowym dupskiem Trampka i jego wytatuowanego pieska od "WAR" z dwa "SS" na szyldziku, wypięcia się na Europę, Ukrainę i NATO, tę Europę - co w całości finansuje wojnę kupując sprzęt w USA i przekazując Ukrainie - czas na radykalne działania. Czas na NATO europejskie z Ukrainą i bez USA. Oczywiście bez działań pochopnych i gwałtownych, ale z ciągłym dążeniem do takiego rozwiązania.
Amerykanie przed niczym nas nie obronią, najwyżej sprzedadzą nam broń o ile będziemy mieli czym za nią zapłacić. Gdyby jednak ruski niedźwiedź zapłacił więcej, albo dał w naturze więcej, to Amerykanie nas bez mrugnięcia okiem zdradzą za ruskie walory. Robili to już kiedyś i zrobią teraz. Dla nich wojna jest wyłącznie źródłem pieniędzy, albo dostępem do surowców.
Dla Amerykanów istotna jest obecność wojskowa w różnych częściach świata, by bronić amerykańskich, imperialnych interesów, co dużo kosztuje; dla Europy ten parametr nie istnieje - tu tylko bronimy własnego terytorium i lokalnych interesów. Możemy mniejszym kosztem, bez amerykańskich fanaberii - patrz: Afganistan i Irak - uzbroić się wystarczająco przed gościem, zwanym "put-in" (ang. -"włóż- mi"😃).
Ameryka, zwana USA, to kraj nie przestrzegający, jak Rosja - własnych zobowiązań. Patrz - "memorandum budapesztańskie" i co znaczy podpis tych dwóch imperialnych mocar(ss)tw. To za przyczyną zaufania do amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa Ukraina się rozbroiła nie tylko z broni nuklearnej ( a była trzecią potęgą świata), ale również oddała Rosji nośniki tej broni, czyli bombowce strategiczne, którymi teraz put-in bombarduje Ukrainę.
Polacy też wiedzą dobrze, co znaczy solidarność sojusznicza ze strony Amerykanów. Teraz tylko Europa z Ukrainą, europejskie siły zbrojne i europejski przemysł zbrojeniowy. Skoro i tak we wszystkim są wyłącznie europejskie pieniądze, to czas zakręcić kurek z nimi do świata MAGA.
Dla tych, co nie wiedzą: Amerykanie dokonali ostatnio zbrodni wojennej powtórnie atakując i celowo zabijając rozbitków z wenezuelskiej łodzi - podobno z narkotykami. Jeńców się nie zabija.
Dla tych, co jeszcze nie zakumali: to Europa płaci za amerykańską broń dla Ukrainy, to Polska płaci za Starlinki dla Ukrainy (z których korzysta również polski wywiad).
I jeszcze dla tych, co nie doczytali: Peru miało kupić szwedzkie Gripeny, ale - dziwnym trafem, przy dziwnej perswazji, zmieniło zamówienie na amerykańskie F-16 - o wiele droższe i mniej bezpieczne dla tego kraju. USA traktuje całą Amerykę Środkową i Południową, jako własną strefę wpływów, jak dalszy Stan. Czujecie analogię do putinowskiej doktryny europejskiej o strefie wpływów?
Pamiętacie pewnie też, jak Trampek unieruchomił bojowo część uzbrojenia amerykańskiego na Ukrainie? To samo może zrobić nam - Europejczykom, Polakom, gdy put-in go poprosi.
Mamy czas przełomu w relacjach międzynarodowych; bogata we wszystko Europa powinna się bardziej skonsolidować polityczne, gospodarczo i militarnie, i wydawać gigantyczne- wojenne pieniądze u siebie - promując rodzimą zbrojeniówkę, a nie amerykańskiego, pazernego wujka sknerusa.

z neciszcza
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.12.25, 16:23
      🟥 TEN BĘCWAŁ TO WSTYD IDEI STANÓW ZJEDNOCZONYCH AMERYKI.
      World Street Journal ujawnił właśnie, że kiedy Waszyngton i Moskwa komunikowały o fiasku amerykańsko-rosyjskich rozmów, na Florydzie obie strony dogadywały się po cichu w sprawie dużo ważniejszym niż granice państw na krańcu Europy. I wstępnie się dogadały. Niejako efektem tego „dogoworu” było 28 punktów amerykańskiego „planu pokojowego” przedstawionego Ukrainie w formie ultimatum. Macie oddać Rosji trzy obwody i Krym, rozbroić się, wybrać prorosyjskie władze, język rosyjski ma być drugim językiem urzędowym i zmienić Konstytucję. W zamian otrzymacie – po raz kolejny - „gwarancje bezpieczeństwa” i pomoc w odbudowie kraju. Przy okazji w owym „planie” amerykanie gwarantowali sobie udział w zyskach z odbudowy i eksploatacji ukraińskich złóż. Słowem Ukraina ma wrócić pod polityczną kuratelę Rosji, a gospodarczo stać się kolonią Stanów Zjednoczonych.
      Plan już uległ modyfikacji, bo wreszcie obudziła się Europa, która potraktowana został równie przedmiotowo jak Ukraina. Opór dały zwłaszcza Francja, Niemcy i Wielka Brytania, czyli trzy znaczące kraje NATO. Jaki będzie jego ostateczny kształt trudno dziś powiedzieć. Ukraina nadal pochlebia Trumpowi, ale wiadomo, że nie zgodzi się ani na osłabienie armii, ani na prawne zrzeczenie się własnych ziem, ani na oddanie umocnionych linii obronnych w Donbasie, na których rozbijają się od dwóch lat ataki agresora. Na osłabienie najsilniejszej armii Europy, a taką są wojska Ukrainy, nie zgodzi się też Europa, która w czasach Trumpa jest już głównym dostawcą broni.
      Wydarzenia ostatnich dni ujawniły, że Stany Zjednoczone przestały być gwarantem pokoju. Nie tylko zresztą w Europie. Ujawniły też zagrożenie istnienia NATO w dotychczasowej formie. W europejskich stolicach rośnie przeświadczenie, że wojska amerykańskie będą ograniczać swoją obecność w tej części świata. Europa nie może już liczyć na siłę sojuszu z USA, bo administracja Trumpa postanowiła dokonać nowego podziału stref wpływów, w której „niesforna” Europa ma zostać „skarcona”. Amerykanie właśnie otwierają pole testowe w Ameryce Południowej, która - zgodnie z tym podziałem - ma „należeć” wyłącznie do nich. Celem stała się Wenezuela z olbrzymimi rezerwami naftowymi. Już wiadomo, że Chiny i Rosja nie pomogą jej, więc prawdopodobnie podda się dyktatowi Trumpa.
      Trump jest amerykańskim oligarchą, który własne państwo, a i świat, traktuje jak dojną krowę. . W jego otoczeniu też dominują oligarchowie. Podobnie jest w Rosji. Nic więc dziwnego, że dość szybko ustalili wspólne interesy. Żeby je zrealizować Ukraina musi przegrać. Na początek. Jak się uda, to się zobaczy co dalej. Amerykańskie media ujawniły, że na stole jest moskiewska oferta na amerykańskie inwestycje w Rosji rzędu 2 bilionów euro, a dodatkowo wspólna eksploracja bogactw Arktyki. Do tego drobny dodatek w postaci braku wsparcia Chin.
      Powiedzmy sobie otwarcie, że Polska w tej „biznesowej” operacji nic nie znaczy. Bzdurnie brzmią zarzuty o „brak udziału” w rozmowach z amerykanami czy podkreślanie znaczenia naszego kraju jako „przyfrontowego”. Ale Unia Europejska stanowi siłę, która jest w stanie pomieszać w tym układzie oligarchów. Okej, nie ma zwartej siły militarnej. Siła NATO w Europie opiera się na US Army, ale z potencjałem gospodarczym Unii liczyć się muszą wszyscy światowi gracze.
      Spójrzmy na dane. PKB krajów Unii Europejskiej to 21 bilionów dolarów amerykańskich, co opisuje drugą największą gospodarkę świata. PKB USA to 30,5 biliona, Chin – ok. 19 bln, a Rosji – zaledwie nieco ponad 2 bln dolarów. Unia ma więc papiery na światowego formatu gracza, ale – i tu jest jej słabość – będąc jednolitym rynkiem, nie jest w stanie, ze względu na swą strukturę organizacyjną, podejmować szybkich decyzji, które dodatkowo utrudniają partykularne interesy krajów członkowskich. I to właśnie próbują rozgrywać i rozgrywają, osłabiając Unię, zarówno Stany Zjednoczone jak i Rosja. Ze szkodą dla Europy. I naszego bezpieczeństwa.
      Warto by pamiętali o tym nasi domorośli politycy.
      Włodzimierz Brodiuk
      • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 06.12.25, 09:19
        Oferta Macrona dla Chin to bardzo brutalne potraktowanie Donalda Trumpa.
        Zwłaszcza że została połączona z przeciekami (lub "przeciekami") Der Spiegla o "zdradzie Ukrainy" przez USA (która miałaby polegać na przyzwoleniu Amerykanów na aneksję jej terytoriów przez Rosję, bez żadnych gwarancji bezpieczeństwa dla Kijowa).
        Sytuacja robi się niebezpieczna bowiem Macron apelując do Pekinu (lub błagając go) o "stabilność geopolityczną" i "zrównoważenie relacji gospodarczych" (przy okazji o dostęp do technologii) pokazuje w ten sposób (co najmniej) dwie rzeczy:
        Po pierwsze, brak akceptacji dla polityki Trumpa, która ma polegać na abdykowaniu USA z kwestii ukraińskiej (i przerzucenia jej na Europę), przy zachowaniu sprzedaży broni po rynkowych cenach, oraz normalizacji stosunków USA-Rosja (na co na razie i tak nie chce zgodzić się Moskwa)
        Po drugie, Francja (a być może duża część (zachodnich) Europejczyków, nie ma nic przeciwko układowi, w którym to- skoro Stany chcą abdykować i jednocześnie wystawiać Europie wysokie rachunki (broń, surowce, cła)- gwarantem bezpieczeństwa miałby być kraj, który dysponuje "rzeczywistym lewarem" na Federację Rosyjską.
        A tym krajem- co sugeruje Macron swoimi działaniami w Pekinie i w przeciekach (lub "przeciekach") Der Spiegla- nie są Stany Zjednoczone...
        Jest to bardzo, bardzo ryzykowna strategia (tak bardzo, że może nie mieścić się w naszym schemacie myślowym, króry nie zawsze nadąża za dynamiką wydarzeń), ale to nie pierwszy raz, gdy tego typu "sensacja wisi w powietrzu".
        Przypomnijmy chociażby rozmowy Sikorski-Wang we wrześniu i próby załagodzenia sytuacji na granicy z Białorusią (po dość "zreklasowanej" reakcji Trumpa na przelot rosyjskich dronów przez Polskę).
        Co z tego wyjdzie zobaczymy...

        z neciszcza
        • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 06.12.25, 09:20
          Maciej Nowicki
          "Pocieszamy się, że Rosja to nie Niemcy, a Putin to nie Hitler. Ale istnieje też zasadnicza różnica na naszą niekorzyść".
          Jesteśmy dzisiaj w przełomowym momencie, w którym wszystko jest możliwe. Czyli kontynuacja wojny, jakaś forma ukraińskiej kapitulacji i niesprawiedliwego pokoju, bo Ameryka wykręci rękę Zełenskiemu, a europejska pomoc nie wystarczy. Albo sensowny kompromis, gdzie Ameryka stoi twardo na swoich pozycjach — mówi słynny francuski geopolityk Dominique Moisi.
          Newsweek: Jakie jest właściwie stanowisko Waszyngtonu? W czasie rozmów w sprawie zakończenia wojny Rosjanom mówili jedno, Ukraińcom zupełnie co innego.
          Dominique Moisi: — Churchill twierdził, że Rosja to "zagadka spowita w tajemnicę", ale dziś jej cele są dla nas raczej jasne. Zagadką spowitą w tajemnicę jest Ameryka. A czego tak naprawdę chce Donald Trump? Zakończyć wojnę na dowolnych warunkach i robić z Rosją biznes pokoju. Kluczem do zrozumienia zachowania Trumpa wobec Władimira Putina są pieniądze. Prezydentowi USA są obce wszelkie pojęcia wartości moralnych. Skoro chce pogrzebać demokrację w Stanach Zjednoczonych, dlaczego miałby jej bronić na Ukrainie? Widząc go w otoczeniu najbliższych doradców, wśród których jest jego zięć Jared Kushner, można pomyśleć o pierwszej reakcji dwóch ministrów, których niegdyś nominował Bonaparte. Pomyśleli: "Zgromadzimy ogromną fortunę, naprawdę ogromną fortunę". Robienie pieniędzy jest jednym z celów polityki zagranicznej Trumpa, a nawet powiedziałbym, że niemal głównym celem....
          Źródło:
          Newsweek Polska 50/2025
          www.newsweek.pl/.../pocieszamy-sie-ze.../qmwncel
          • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 06.12.25, 09:20
            Rosja nie chce zakończyć wojny, więc stawia warunki nie do zaakceptowania, bo powolne wykrwawianie Ukrainy jest dla niej także na rękę– to jedno z głównych przemyśleń po mojej 4-dniowej wizycie w Waszyngtonie, gdzie byłem w ramach delegacji Renew Europe.
            W USA spotkaliśmy się z Republikanami i z Demokratami w Kongresie, a także z przedstawicielami Departamentu Stanu, Biura ds. Handlu i ośrodków analitycznych. Przyjechaliśmy tutaj jako siła polityczna, która bardzo wierzy w moc więzi transatlantyckich i uważa, że jest to wartość ponadczasowa, gdzie Europa nie jest traktowana jako rywal, ale jako najbliższy sojusznik. Prawdziwi rywale i wrogowie są gdzie indziej.
            Administracja prezydenta Trumpa robi wiele rzeczy, których do końca nie rozumiemy i które nas niepokoją. Częściej uznaje rację strony rosyjskiej niż strony ukraińskiej i w ten sposób w jakimś stopniu zrównuje agresora z ofiarą, co moim zdaniem nie powinno mieć miejsca. Agresor jest tylko jeden i jest nim Rosja. Kreml nie kryje również swoich planów wobec innych krajów w Europie Środkowowschodniej. Podejmuje także nasilone działania w ramach realnie trwającej wojny hybrydowej wobec nie tylko krajów przyfrontowych, ale całej Europy.
            Nie możemy się zgodzić jako Polska, ale także jako cała Europa na to, żebyśmy poddali się jakiemukolwiek rodzajowi dyktatu ze strony Putina i zakończeniu agresji na Ukrainę w taki sposób, który de facto nagrodzi rosyjską napaść i da Kremlowi dodatkowy czas na dozbrojenie się. Pokój powinien mieć solidne podstawy, by przetrwał, a w proces musi zaangażować się Europa, w przeciwnym razie padniemy ofiarą porozumienia zawartego za wszelką cenę i na szybko. Nie jest tajemnicą, że prezydent Trump chciałby zamknąć temat ukraiński jak najszybciej, żeby móc skoncentrować się bardziej na Azji i na temacie chińskim. To zamknięcie może okazać się jednak pozorne, a tykająca bomba wybuchnie szybciej i silniej niż możemy to sobie wyobrazić. Dlatego by prezydent Trump miał spokój z Europą, musi zadbać o pokój w Europie.
            • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 06.12.25, 09:44
              https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/595569051_1190298683192389_1067206715247540725_n.jpg?stp=dst-jpg_s590x590_tt6&_nc_cat=110&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=QSAbgbMuM4gQ7kNvwF-4QXX&_nc_oc=Adn0tkaZyGHARmQudWUNAodVMlmPNb_bBi6Z9JSquOs0uR8_t23j87r3D05QRZCieKc&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=tkUJhmuwgODUa5JsiWnqxQ&oh=00_Afmd4_wflanfo7uUjG3cmq_XQVvRPQFzSp1mX5-_iFg1mA&oe=6939C3DB
              • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 06.12.25, 09:57
                Zbigniew Szczęsny
                rsedntSopom5hiu.ch505o262a1ff3t53t1f 809l6l12dh2gz084i8mg838 ·
                Stany Zjednoczone właśnie wysłały Europie swój najostrzejszy sygnał od zakończenia zimnej wojny, w ramach nowej zimnej wojny, z blokiem chińsko-rosyjskim.
                Agencja Reuters donosi, że urzędnicy Pentagonu przekazali w tym tygodniu europejskim dyplomatom, że Europa musi przejąć większość konwencjonalnych zdolności obronnych NATO do 2027 roku, w tym wywiad, nadzór, rozpoznanie, obronę przeciwlotniczą i przeciwrakietową, logistykę i amunicję. Jeśli Europa nie podoła zadaniu, Stany Zjednoczone mogą ograniczyć swój udział w mechanizmach koordynacyjnych NATO.
                Europejscy urzędnicy uważają ten termin za nierealny. Waszyngton twierdzi, że odzwierciedla on nową rzeczywistość strategiczną. Stany Zjednoczone restrukturyzują swoją pozycję globalną i oczekują, że Europa przejmie główną odpowiedzialność za obronę kontynentu, podczas gdy Ameryka przesuwa zasoby w kierunku Indo-Pacyfiku i przygotowuje się do długoterminowej globalnej rywalizacji z Chinami.
                Oznacza to głęboką transformację NATO, a zwłaszcza NATO europejskiego. Tradycyjny transatlantycki podział pracy zostaje zastąpiony modelem, w którym Europa musi zbudować militarny szkielet własnego bezpieczeństwa znacznie szybciej, niż planowano.
                W kontekście zimnej wojny II między Ameryką a blokiem chińsko-rosyjskim jest to najwyraźniejszy jak dotąd sygnał, że USA postrzegają front rosyjski jako odpowiedzialność Europy, podczas gdy same zdecydowanie koncentrują się na systemowej rywalizacji z Chinami.
                Co to oznacza dla Polski?
                Oznacza dramat!
                Nasi europejscy partnerzy - niezależnie czy z własnej winy czy nie - są budżetowo dociśnięci i perspektywa wydatkowania nagle ogromnych kwot "na bezpieczeństwo" większości z nich wydaje się nierealna. Już teraz widać, np. w działaniach francuskiego prezydenta Macrona, próbę przesuwania ciężaru europejskiej dyplomacji w stronę Chin. Jednak trzeba rozumieć, że ramą, wokół której toczą się takie rozmowy jest stan faktyczny. O ile np. można zrozumieć usilne dążenia Stanów Zjednoczonych do przekonania Rosji, żeby zachowywała neutralność na wypadek ewentualnej konfrontacji USA z Chinami, to Chińczycy mają pełną świadomość tego, że w wypadku takiej konfrontacji Europa "zachowa neutralność" tak czy inaczej - po prostu dlatego, że nie ma sił i środków do tego, żeby stać się aktywną stroną ewentualnego konfliktu. Zarazem Chiny osiągnęły niezależność technologiczną i właściwie wszystko, co może im zaoferować Europa, to są produkty rolne oraz dobra luksusowe, których wartość jest oparta na marce. Tutaj akurat Francja ma sporo do zaoferowania, niemniej nie są to towary o charakterze strategicznym. Co więcej - Chiny mają pełną świadomość, że poza Ameryką i Indiami są dziś jedynym liczącym się odbiorcą tych towarów z Europy, która nie bardzo ma gdzie jeszcze znaleźć dla nich rynki zbytu - ich pozycja jest więc bardzo mocna i mogą spokojnie negocjować niewiele w sumie oferując.
                Zarazem - wszystko wskazuje na to, że podczas ostaniej wizyty w Moskwie chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi zapewnił Putina, że Chiny będą niezawodnie udzielać Moskwie wsparcia wystarczającego do pokonania Ukrainy.
                Należy zatem uznać, że Chiny chcą mieć pewność, że ich rosyjski sojusznik nie odwróci się od nich pod wpływem amerykańskich propozycji, zaś "ciężar" hiperastertywnej Rosji wiszący nad Europą uznają za korzystny.
                Skoro tak, to jakie możliwości ma Europa?
                Biorąc pod uwagę realne możliwości i postawę Amerykanów - niewielkie! Będzie to skłaniać rządy krajów Europy Zachodniej do "zgniłego kompromisu" - uznania rosyjskiej "strefy wpływów" w Europie Środkowo wchodniej, jako konieczności, co dla nas jest oczywiście fatalne.
                W praktyce, będziemy obserwować postępujące "gnicie" NATO, które będzie rozdzierane sprzecznymi interesami krajów bliżej i dalej położonych od Rosji. O ile sytuacji Polski będzie ciężka, to sytuacja Krajów Bałtyckich stanie się beznadziejna. W praktyce, nacisk ze strony Rosji wspierany różnymi "operacjami niekonwencjonalnymi" może szybko okazać się ponad ich siły i spowodować wyłonienie się tam rządów jawnie prorosyjskich, wg modelu gruzińskiego.
                Możemy oczywiście myśleć o jakimś szerokim "sojuszu wertykalnym", rozciągającym się od Skandynawii po Turcję, niemniej tak naprawdę nie o to chodzi. Chodzi o to, że Rosja wcale nie musi przeprowadzić jawnej napaści, żeby nagiąć stosunki w Europie na swoją modłę. Wystarczy, że poszczególne rządy uznają, że bardziej dla nich korzystne będzie ułożenie się Rosją niż bezkompromisowa obrona status-quo. Za tym pójdą polityki "zostawniana nieszczęśników" na spalonym, co będzie prowadzić do określonych konsekwencji politycznych.
                W praktyce - w naszym przypadku decydujące będzie stanowisko Niemiec. Obecny kanclerz wydaje się wciąż wierzyć w możliwość odzyskania manewru i utrzymania niemieckich wpływów w "Mitteleuropa". Jeśli jednak nadal nad Renem i Szprewą będą rosnąć wpływy AfD - może się to zmienić. A już na pewno jeśli we Francji dojdzie do władzy tamtejszy Ruch Narodowy. Wówczas nasz kraj znowu znajdzie się w swojej "standardowej" pozycji państwa sezonowego rozgrywanego między Rosją a Niemcami, tylko że - inaczej niż w czasach Schrödera i Merkel - już bez amerykańskiego protektora.
                Wówczas Ukraina zostanie już zupełnie odcięta od europejskiego wsparcia a Unia Europejska zacznie znowu układać się z Rosją - niemieckie lobby przemysłowe przecież tylko na to czeka. Szybko okaże się, że słabujące Poliolefiny Police zostaną kupione przez jakieś niemiecko-rosyjskie join venture itd. Krok po kroku, bez jakieś wojny nasz kraj zostanie wtłoczony w schemat rosyjsko-niemieckiej dominacji gospodarczej a w efekcie też politycznej. Chodzi po prostu o to, że dla zachodnich decydentów taki stan rzeczy wcale nie jest egzotyczny! To raczej historyczna norma, w której nasza wątła niepodległość stanowi pewien wyłom. Oczywiście - nikt wprost nie powie, że akceptuje jakiś najazd wojsk rosyjskich na Polskę - co to, to nie! Ale subtelny "rozbiór ekonomiczny", to coś zupełnie innego. To taka "druga finlandyzacja" - bez łamania praw człowieka, bez masakr i zbrodni. Wystarczy, żeby kto trzeba wygrywał tu wybory i grzecznie wykonywał polecenia bez rozdętych własnych ambicji i aspiracji.
                • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 06.12.25, 10:01
                  - Donald Trump schodził ze sceny objuczony jak wielbłąd. Podczas losowania grup MŚ 2026 dostał od Gianniego Infantino pokojową nagrodę FIFA i złoty medal. Brakowało tylko pucharu z napisem "Za zajęcie I miejsca". Na zachętę. Jak u Barei - czytamy 🤓🤓🤓
                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 06.12.25, 10:02
                    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/595073667_1179962444268632_1395474986690174984_n.jpg?stp=dst-jpg_s565x565_tt6&_nc_cat=111&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=33ox40g-n1oQ7kNvwH5LZsA&_nc_oc=AdkIlZVtmvVmPEACkkpEd_w-FtAp5t1Zy3_fM_4OdxwGipWZxStP9ktCCiUbXFeuKXw&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=DgXLmn6cC4S0W3Bwy0NNjg&oh=00_AfnWiqhdZseuD7DJBtrxry-wxr_3VDJF05EWphNWJSOs4Q&oe=6939AD7C
                    • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 07.12.25, 09:46
                      WSCHÓD JEST CZERWONY, A ZACHÓD JEST ZMĘCZONY: JAK AMERYKA ZOSTAWIŁA EUROPĘ Z PSEM NA ŁAŃCUCHU
                      Kiedy nad Europą zapada grudniowy zmierzch, a światło dzienne ledwie starcza, by odczytać metki na produktach „Made in China”, Stany Zjednoczone rzucają na nas cień o rozmiarach strategicznej zmiany epoki. Oto bowiem amerykański sen o Pax Americana został zamieniony na sen o... Pax Donaldiana.
                      I to nie byle jaki sen, tylko senny koszmar, z którego obudzimy się z łomotem – być może dopiero wtedy, gdy będzie już za późno.
                      LIST OD DONALDA (ALE NIE TEGO OD BAJEK)
                      Donald Tusk – ten nasz, europejski – postanowił napisać do Amerykanów. Z gracją, dyplomacją, ale i wyczuwalnym alarmem. „Europa jest waszym najbliższym sojusznikiem, a nie problemem” – zaczyna swój apel do „amerykańskich przyjaciół”.
                      Odpowiedź? Cisza. A raczej coś gorszego – nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego USA, która brzmi jak list rozwodowy pisany przez prawnika w trybie przyspieszonym.
                      W tym dokumencie Europa jawi się jako starzejący się kontynent, zbiurokratyzowany, zdemoralizowany i... niewarty większego wysiłku. Partner do handlu, może – ale nie do wspólnego ryzykowania życiem. Trumpowski Pentagon sugeruje jasno: jeśli chcecie się bronić – kupcie nasze czołgi i radźcie sobie sami.

                      Bielejewski
                      • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 07.12.25, 12:02
                        Elżbieta Sznajder
                        Specjalne przedstawienie dla narcyza z ego jak Himalaje ...
                        Zamiast pokojowego Nobla Trump dostał nagrodę pocieszenia, którą światowa federacja piłkarska przyznała po raz pierwszy w historii.
                        Szef FIFA, Gianni Infantino, ustanowił nową "Pokojową Nagrodę FIFA" i ogłosił, że jej pierwszym laureatem zostanie Trump, który odebrał już złotą statuetkę i medal - który założył sobie sam - podczas losowania Mistrzostw Świata.
                        Cała sytuacja była kuriozalnym przedstawieniem, które przekroczyło granicę parodii ...
                        Trump wykorzystał sytuację do wygłoszenia politycznej przemowy, podkreślając swoje zasługi dla pokoju:
                        "To wielki zaszczyt dla mnie, uratowaliśmy miliony istnień ludzkich.
                        Świat jest bezpieczniejszy.
                        Jeszcze rok temu Stanom Zjednoczonym nie powodziło się tak jak teraz."
                        Trzy zdania, trzy kłamstwa ...
                        Trump prezentuje sobą krańcowy infantylizm na poziomie dwunastolatka, o czym pisze w "Politico" Jonathan Martin - felietonista polityczny, który relacjonował wybory w każdym zakątku Ameryki i jest współautorem bestsellerowej książki o Donaldzie Trumpie i Joe Bidenie.
                        Na podstawie "Politico":
                        "Trump podczas swojej drugiej i ostatniej kadencji w Białym Domu żyje pełnią życia.
                        Od prawie roku od powrotu do władzy robi z urzędu amerykańskiego prezydenta wehikuł do spełniania wymyślnych fantazji.
                        Zamiast skupiać się na rządzeniu, Trump spędza dni na poszukiwaniu rozrywki, uwagi i projektach, które podkreślają jego niedojrzałość - mimo zaawansowanego wieku.
                        Bezczelna korupcja, wulgarne zachowanie i rozdawanie ułaskawień jak lizaków zasługują na pogardę historii.
                        Sposób, w jaki prezydent spędza większość swojego czasu, ujawnia jego lekceważące podejście do drugiej kadencji.
                        Ameryka nigdy nie widziała tak pobłażliwego stosunku głowy państwa do własnego urzędu.
                        Trump jest po części Viktorem Orbanem, który kpi z praworządności i wykorzystuje władzę państwową do nagradzania przyjaciół i karania wrogów, jednocześnie osłabiając instytucje.
                        Ale jest też "12-letnim chłopcem": są wycieczki, dużo czasu przed ekranem, zabawa zabawkami, specjalne menu i fajne prezenty pod choinką.
                        Jednak, jak w przypadku wszystkich dzieci, zdarzają się również wybuchy złości.
                        Trumpowi nie wystarczyło pojawienie się w zeszłym miesiącu na przedmieściach Maryland na meczu Commanders-Lions (drużyny futbolu amerykańskiego). Musiał również wpaść do kabiny transmisyjnej, aby porozmawiać z ekipą Fox Sports, a także nakazać Air Force One przelot nad stadionem.
                        Oczywiście część tych wypadów na wydarzenia wynika z pełnionej funkcji, a prezydenci uczestniczą w imprezach sportowych.
                        Jednak wybryki Trumpa wykraczają daleko poza sport.
                        Na przykład obchody 250. rocznicy powstania Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych w Norfolk stały się dla Trumpa pretekstem do popisywania się na lotniskowcu i przejęcia kontroli nad systemem nagłośnieniowym statku, aby wygłosić przemowę.
                        Trump wykorzystuje każdą okazję, aby spędzić czas z celebrytami, niezależnie od tego, czy jest to Sylvester Stallone, Kid Rock, czy Andrea Bocelli śpiewający w Gabinecie Owalnym.
                        Nic dziwnego, że firmy i kraje zorientowały się, co motywuje Trumpa.
                        Tak, jak w przypadku każdego nastolatka, są to prezenty. Brytyjczycy wręczyli mu zaproszenie do zamku Windsor, Katarczycy dali luksusowy samolot, a większość innych krajów proponuje swoje pola golfowe, kiedy tylko zechce przyjechać.
                        Wszyscy wiedzą, że nie należy podawać Trumpowi foie gras.
                        Aby zaspokoić podniebienie Trumpa, Koreańczycy z południa podali amerykańskiemu prezydentowi burgery z ketchupem i brązowe ciastka ze złotym nadrukiem.
                        W odróżnieniu od pierwszej kadencji, w jego otoczeniu jest niewiele osób, które są gotowe powstrzymać go przed impulsywnymi decyzjami. Najłatwiejszym sposobem na zapewnienie sobie bezpieczeństwa zatrudnienia w otoczeniu Trumpa jest zrezygnowanie z prób kontrolowania go.
                        Trumpa nie interesują dylematy związane z rządzeniem, ale chce być w centrum uwagi.
                        Dlatego prawie codziennie w jego otoczeniu pojawiają się kamery, niezależnie od tego, czy chodzi o promowanie jakiegoś rozporządzenia wykonawczego, czy spotkanie z zagranicznym przywódcą, którego nazwiska nie zawsze jest w stanie zapamiętać. Chodzi mu o to, żeby zobaczyć siebie w telewizji.
                        Oczywiście, jak to dziecko, spędza też dużo czasu w mediach społecznościowych, publikując wszelkiego rodzaju treści, których jego rodzice nie zaakceptowaliby, gdyby znaleźli jego konto.
                        Nie oznacza to, że cały czas nic nie robi. Są obowiązki, od których Trump nie może się wymigać. Jednak nawet jego najbardziej merytoryczna praca wynika z pragnienia uznania a mianowicie dążenia do bycia postrzeganym jako wielki prezydent, co jego zdaniem zapewniłaby mu Pokojowa Nagroda Nobla lub jego wielka głowa (wyrzeźbiona) na Mount Rushmore.
                        Jednak nic nie może spowolnić upływu czasu.
                        Im człowiek jest starszy, tym bardziej wychodzi z niego jego "prawdziwe ja".
                        Trump w przyszłym roku skończy 80 lat.
                        Dlaczego Republikanie mieliby sądzić, że teraz stanie się dorosły?"
                        (na podstawie "Politico")
                        12-letnim chłopiec, który nigdy nie dorósł, w ciele 80-latka.
                        Zgroza!
                        Świat jest jego placem zabaw, a ich konsekwencje ponosi każdy z nas.
                        Ten osobnik mebluje świat według swoich chorych wizji, wszystko podporządkowując swoim interesom.
                        Ten osobnik jest też idolem polskiej prawicy, że szczególnym uwzględnieniem polskiego (domniemanego) prezydenta - niejakiego Naurokiego.
                        Pozostaje tylko przysypać się liśćmi i przyklepać łopatą, skoro ktoś taki ma wpływ na nasz los.
                        Albo trzeba zacząć mu się przeciwstawiać.
                        Zwłaszcza, że Trump nie szanuje uległości, jemu imponują dyktatorzy.
                        Dlatego tak podziwia Putina ...
                        (zdj. - link)
                        www.politico.com/.../trump-presidency-child...
                        x.com/TheAthleticFC/status/1996998437829837063
                        • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 08.12.25, 16:38
                          Nagły zwrot USA. Trump luzuje sankcje na Łukoil – tuż po rozmowach z Putinem! 🔥
                          To decyzja, która wywołała burzę w Waszyngtonie, Europie i Kijowie. Jeszcze kilka tygodni temu Trump ogłaszał sankcje na Rosnieft i Łukoil jako „cios w rosyjską machinę wojenną”. A dziś?
                          ➡️ USA tymczasowo zawieszają kluczowe ograniczenia wobec Łukoila, pozwalając stacjom koncernu działać za granicą.
                          I to dokładnie dwa dni po spotkaniu wysłannika Trumpa ze Vladimir Putin w Moskwie. Przypadek…?
                          💥 Co właściwie ogłosili Amerykanie?
                          🇺🇸 Departament Skarbu USA:
                          👉 Transakcje z udziałem stacji paliwowych Łukoila poza Rosją są dozwolone,
                          👉 pod warunkiem że dochód z nich nie trafi do Rosji,
                          👉 decyzja obowiązuje do 29 kwietnia 2026 r.
                          Efekt?
                          Łukoil zachowuje funkcjonowanie swojej międzynarodowej sieci, a firmy współpracujące unikają sankcji wtórnych.
                          To ogromne ułatwienie dla koncernu, który od początku wojny rozpaczliwie szuka sposobów na utrzymanie globalnych operacji.
                          ⛽ Dlaczego to jest tak kontrowersyjne?
                          Bo pierwotne sankcje ogłoszone przez Trumpa były potężne:
                          • obejmowały Rosnieft, Łukoil i 34 ich spółki,
                          • miały odciąć Rosję od technologii, klientów i rynku,
                          • wywołały spadek cen ropy Urals do najniższego poziomu od 2,5 roku,
                          • sprawiły, że Chiny i Indie zaczęły wstrzymywać zakupy rosyjskiego surowca.
                          To wstrząsnęło budżetem Kremla.
                          A teraz—nagła ulga dla Łukoila.
                          I to dokładnie po tym, jak amerykańska delegacja zrezygnowała z wizyty u Zełenskiego, ale odbyła wielogodzinne rozmowy w Moskwie.
                          🧩 Czy to sygnał większego dealu z Rosją?
                          Coraz więcej wskazuje, że Trump:
                          • chce za wszelką cenę dopchnąć “pokój” z Putinem,
                          • luzuje presję gospodarczą, zamiast ją zwiększać,
                          • wysyła sygnały, że gotów jest handlować sankcjami w zamian za postęp w negocjacjach.
                          To idealne dla Kremla – pokazuje, że moskiewskie rozmowy działają.
                          ❗ A Kijów?
                          Został pominięty. I to jest najbardziej wymowny element całej układanki.
                          ❓ Pytania, które muszą paść:
                          ❓ Czy decyzja o złagodzeniu sankcji to ustępstwo wobec Putina po zamkniętych rozmowach?
                          ❓ Czy USA rozpoczynają proces „odmrażania” rosyjskiej nafty w zamian za polityczne deklaracje?
                          ❓ Czy Trump testuje, jak daleko może się posunąć w kierunku odwilży z Kremlem?
                          ❓ A co z Ukrainą – czy zaczyna być pomijana w negocjacjach o własnej przyszłości?
                          Jedno jest jasne:
                          👉 Każde osłabienie sankcji to prezent dla Moskwy, nawet jeśli USA twierdzą, że pieniądze nie wrócą do Rosji.
                          👉 A symbolicznie – to pierwszy realny krok w stronę demontażu najostrzejszego pakietu nacisku na Kreml.
                          🔥 Podsumowanie w jednym zdaniu:
                          USA dają Łukoilowi oddech, Putinowi sygnał, a Ukrainie – powód do niepokoju.
                          #USA #Łukoil #Trump #Putin #Sankcje #Ukraina #Rosja #Geopolityka #Nafta #Waszyngton #Moskwa ⛽🇺🇸🇷🇺
                          • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 10.12.25, 16:36
                            https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/597898507_1300737478748325_3644016143051339202_n.jpg?stp=dst-jpg_s640x640_tt6&_nc_cat=108&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=ii67yHr4weIQ7kNvwFpDFws&_nc_oc=AdlZvVo3DycFlMZLdtLJNjOtTz8usEOEFKsY3HSKIfirK0Tb22unxjvyBHPMoS3ZHUA&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=QkzdJJpgMWiB8IsC4QZmTg&oh=00_AfnNLhmOjoQWNPgM_BhdhAfj0VJkvpJhRmgK5CkkkUgzRQ&oe=693F81D0
                            • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 10.12.25, 16:39
                              Republikański kongresmen Thomas Massie wniósł projekt ustawy o wycofaniu USA z NATO, poparł go Rubio i Trump !
                              • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 10.12.25, 16:41
                                https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/597353596_25310490431892695_7882440047694618393_n.jpg?stp=dst-jpg_s600x600_tt6&_nc_cat=107&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=cB9Gc1VffdEQ7kNvwEnVfl5&_nc_oc=AdmKFLkG3oVXt-MmpWJa4yYYFN27hOJLXDZmPnKrJ8_tfJxEF89xAV2Ubdkleu68Op4&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=NmyjlDG_Uyl1D6XQHo5fzw&oh=00_AfnZLG4IjjTzQ_a3a4vH3W67-968bZxuWvDSE0Hlotji5Q&oe=693F56E0
                                • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 10.12.25, 16:50
                                  Tylu Polaków zostało zmuszonych do opuszczenia USA pod rządami Trumpa. Dwukrotny wzrost👇

                                  wiadomosci.radiozet.pl/swiat/tylu-polakow-zostalo-zmuszonych-do-opuszczenia-usa-pod-rzadami-trumpa-dwukrotny-wzrost?fbclid=IwY2xjawOmdhlleHRuA2FlbQIxMABicmlkETFNWDZWODB4STRyTXUzS0xMc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHi5WEPvMeAiybLaCpRXlmDx6NtP9iYQoD6_cZdiTCrvDHk3EYFMz49XpmYV5_aem_UjJGOqOa2Qo0IY1yjMURYA
                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 11.12.25, 17:43
                                    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/597124500_1435687721248447_5736026704259927306_n.jpg?_nc_cat=110&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=guDURE8hb58Q7kNvwGjQ1TT&_nc_oc=AdksLWvY9esg2KMiWof1niQ9_tsATZVi_qJ5deWyrDdx933xYZ500i5wzYrTiqF_n90&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=d76r5Y8xqHUX5gC3YuXLpQ&oh=00_AfmOVKa0lar2guo7fWI1jowgnYKzr8-s7XHwyfOf7U2Wiw&oe=6940D043
                                    • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 11.12.25, 17:57
                                      PILNE! Kongres USA stawia Trumpowi twarde warunki. Budżet obronny przegłosowany – Europa odetchnie z ulgą! 🇺🇸🛡️🇪🇺
                                      Izba Reprezentantów USA przyjęła gigantyczny, wart 901 mld dolarów budżet obronny, który… delikatnie mówiąc nie spodoba się Donaldowi Trumpowi. Dlaczego? Bo ogranicza swobodę ruchów prezydenta – szczególnie w sprawach, które dla Europy i Polski są absolutnie kluczowe.
                                      👇 Oto, co przeforsował Kongres:
                                      🇪🇺 1. Blokada wycofania wojsk USA z Europy!
                                      Kongres mówi jasno: żadnego ograniczania obecności amerykańskich żołnierzy poniżej 76 tys., dopóki Pentagon nie przedstawi szczegółowych raportów i nie skonsultuje tego z NATO.
                                      👉 To potężne utrudnienie dla Trumpa, który wielokrotnie sugerował zmniejszenie zaangażowania USA na Starym Kontynencie.
                                      Dla Polski – która gości ok. 10 tys. amerykańskich żołnierzy – to strategiczna ochrona przed nagłą zmianą polityki Białego Domu.
                                      🇺🇦 2. Kongres przeznacza 400 mln USD na uzbrojenie dla Ukrainy
                                      Mimo chłodnych relacji Trump–Kijów, Izba Reprezentantów dokłada kolejne setki milionów dolarów na wsparcie militarne dla Ukrainy.
                                      Do tego:
                                      🔹 175 mln USD na inicjatywę bezpieczeństwa państw bałtyckich,
                                      🔹 dodatkowe zapisy przeciwko rosyjskim porwaniom dzieci,
                                      🔹 presja na Pentagon w sprawie działań antynarkotykowych.
                                      To sygnał: USA nie wycofują się z Europy Wschodniej – niezależnie od woli prezydenta.
                                      💵 3. Podwyżki dla żołnierzy i wzmocnienie struktur obronnych
                                      Ponad 3 tys. stron szczegółowych regulacji obejmuje także:
                                      • niemal 4% podwyżki płac w armii,
                                      • dofinansowania infrastruktury wojskowej,
                                      • wsparcie modernizacyjne.
                                      W dokumencie wymieniono także inwestycje warte 504 mln USD, które Polska finansuje w bazach amerykańskich – m.in. w Drawsku, Powidzu, Łasku i Wrocławiu.
                                      🇺🇸🔥 Dlaczego Trump będzie niezadowolony?
                                      Bo ta ustawa:
                                      ❌ ogranicza jego możliwość wycofania wojsk,
                                      ❌ wzmacnia finansowanie Ukrainy,
                                      ❌ cementuje transatlantycką obecność USA – wbrew jego deklaracjom o „końcu roli żandarma świata”.
                                      A co najważniejsze: wiąże ręce Pentagonowi i Białemu Domowi na wypadek prób gwałtownych zmian w polityce bezpieczeństwa.
                                      ❗ Pytanie na dziś:
                                      Czy Kongres, blokując strategiczne ruchy prezydenta, stanie się faktycznym gwarantem bezpieczeństwa Europy – nawet wbrew Białemu Domowi?
                                      Jak oceniasz tę ustawę? 💬👇
                                      #USA #NDAA #Trump #Europa #NATO #Ukraina #Polska #Bezpieczeństwo #BreakingNews 🛡️🇵🇱🇺🇸
                                      • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 11.12.25, 19:36
                                        https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/597854048_25302592946016750_3443420139254024190_n.jpg?stp=dst-jpg_p526x296_tt6&_nc_cat=101&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=B3M6etrjM2sQ7kNvwHkJ4k-&_nc_oc=AdnDJUMd4Ess0D2Rw0vnWnaFqXo1kAA-9nTnDcT4GzVV-E4N6xW570QExI7Pzf_ohts&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=gTJR8JFF4WuM3gSMKxWAZg&oh=00_Afm6iL8gTW7IV0lxRZukcApqb7UGnjxD2jRGVVyiLeyDCw&oe=6940CE48
                                        • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 13.12.25, 09:12
                                          https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/595795900_25426350307023064_4334297655117739053_n.jpg?stp=dst-jpg_p180x540_tt6&_nc_cat=107&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=V0unIrb8nQkQ7kNvwFjDA1p&_nc_oc=AdknplrmJEXCfqx-AUi_qa2H6R5m_ljDmhllA5O5bG_a4_7Lh-T-V_I5rhVImWQVB3Q&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=6nak9UUr_RfbY5iZdVVhvQ&oh=00_AfkG4S5l0n87RwiihR2ZmoGuDlr1DZxR7n4dlGH4Zr3MJA&oe=6942F421
                                          • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 13.12.25, 09:14
                                            ⚠ 100 tys. zdjęć Donalda Trumpa z z Jeffreyem Epsteinem!
                                            🇺🇸
                                            Prezydent USA komentuje 👇

                                            wiadomosci.onet.pl/swiat/ujawnili-zdjecia-donalda-trumpa-z-jeffreyem-epsteinem-prezydent-usa-komentuje/j13fjw7?utm_source=facebook&utm_medium=social&utm_campaign=onetwiadomosci-page-post&utm_term=autor_3&fbclid=IwY2xjawOp_6BleHRuA2FlbQIxMABicmlkETFNWDZWODB4STRyTXUzS0xMc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHiwjNJbfbFWnKGt1UaMRGY_aPwXOpgHWAhO2GloHVOqfkXlovVaMFcZHF6j0_aem_M4o4xabRnWfWnqNSe-6KjA
                                            • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 13.12.25, 10:04
                                              Trump nie irytuje już chyba tylko Putina, Nawrockiego i bezmyślnej polskiej prawicy.
                                              Zaczynają go mieć dosyć także Amerykanie ...
                                              To są obrazki zaczerpnięte z amerykańskich profili - The Resistance i The Guardians od Democracy.
                                              Pokazują, jaki stosunek do Pomarańczowego mają przeciwnicy polityki Trumpa wewnątrz USA.
                                              Wskaźnik aprobaty dla Trumpa spadł do 36%, podczas gdy poziom dezaprobaty wzrósł do 60%.
                                              Jeśliby ten spadkowy trend się utrzymał, to Trump i cała Partia Republikańska mogą mieć poważne kłopoty.
                                              Na kilka miesięcy przed kolejnymi wyborami wskaźnik poparcia dla Trumpa spadł bowiem do najniższego poziomu od początku jego drugiej kadencji.
                                              Na jego własne życzenie - Amerykanom nie podoba się sposób kierowania rządem przez Trumpa, są także niezadowoleni z powodu wysokich kosztów życia.
                                              To niezadowolenie rośnie także wśród wyborców Republikanów.
                                              78-letnia Beverly Lucas, Republikanka mieszkająca na Florydzie, porównała drugą kadencję prezydencką Trumpa do "posiadania zirytowanego dziecka w Białym Domu, które ma nieograniczoną władzę".
                                              Lucas:
                                              "Kiedy ludzie są głodni, on urządza imprezę. Wydaje mi się, że jest bezduszny” - powiedziała, nawiązując do imprezy halloweenowej w stylu Wielkiego Gatsby'ego, zorganizowanej w klubie Trumpa Mar-a-Lago na Florydzie.
                                              Po wyborach do Kongresu w przyszłym roku Izbę Reprezentantów mają szansę przejąć Demokraci; być może i w Senacie układ sił zmieni się na tyle, że będą próby zastosowania i wdrożenia procedury impeachmentu.
                                              Gdyby układ sił w Kongresie zmienił się na korzyść Demokratów, to Partia Republikańska zacznie się wewnętrznie żreć i administracja amerykańska zajmie się sobą, a nie "naprawianiem świata".
                                              Teksty na grafikach:
                                              "Trump jest tym, co otrzymujesz po odjęciu wszystkich przyzwoitych cech, jakie człowiek powinien posiadać"
                                              "Słownictwo czteroklasisty, temperament dwulatka, zakres uwagi jak u komara, lojalny wobec nikogo, patologiczny kłamca, czci dyktatorów, oszust"
                                              "Trump jest wszystkim tym, czego uczymy nasze dzieci, żeby takie nie były"
                                              Rzeczywiście, "kochają" go tam tak, jak wszędzie.
                                              Tylko polska prawica, ze swoim prezydentem na czele, zdaje się być ślepa i głucha na deficyty intelektualno-moralne głowy państwa, które do niedawna stawiane było za wzór demokracji ...
                                              news.gallup.com/.../trump-approval-rating-drops...
                                              www.facebook.com/share/p/14UdnyfjJqb/
                                              • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 14.12.25, 09:25
                                                wiadomosci.onet.pl/politico/sojusz-zachodni-sie-skonczyl-trump-wywraca-swiat-do-gory-nogami/rl8btmh?utm_campaign=push_push_go&utm_medium=push&utm_site=onetwiadomosci&utm_source=browser&utm_term=cde-pushpushgo-child-segmented-articles-3386
                                                • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 15.12.25, 15:28
                                                  www.facebook.com/reel/1250709363781912
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 17.12.25, 17:06
                                                    www.facebook.com/reel/1350236103075928

                                                    Tak należy to shicię traktować!
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 17.12.25, 17:09
                                                    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/598832665_1293107729514945_6466270371093205042_n.jpg?stp=dst-jpg_p526x296_tt6&_nc_cat=104&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=a-gxQQmcdsAQ7kNvwGlB8Z-&_nc_oc=AdmnUW4RqwbQZ6EoJR5d5tTorWdI4Sp_W7uq6Mly2HNaJydUNzthEhzR5FkTnr3LFts&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=R81oTz4b5ATQOqbKQGc-yw&oh=00_Afn3QNIu10dHd90OP2i5XpI7cYY76RBW_lvt4iNqdM_V9w&oe=6948960E
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 17.12.25, 18:13
                                                    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/598234030_1374151521162149_9137154854992818235_n.jpg?stp=dst-jpg_p526x296_tt6&_nc_cat=110&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=inEjMBRYhJMQ7kNvwFAx7zw&_nc_oc=AdmVmZy31k0DNnu1Q3jH-hF9_KsFgAw1XNMm3rU4nYhDqo1pXkBkj6zgrFPrXFnlSnE&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=f_5WC6zi2p-qiQLqbFYOIg&oh=00_AfmhxtYlgkYvIsON3HFR35e6CZzK92PN2KO_PQIgUjhVlg&oe=6948C32A
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 20.12.25, 10:09
                                                    www.facebook.com/reel/870916775589060
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 21.12.25, 10:15
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/597396579_2066074790819608_3853212775880904379_n.jpg?stp=dst-jpg_s960x960_tt6&_nc_cat=100&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=4XiYeuE-u7kQ7kNvwEZailD&_nc_oc=AdntY__8Dke3bQ-oCBM6lxgf2YshNg3mMRwTzbBKFXe5TVp2G1qSBGnyw62DQ6bKxr0&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=f5yO3pqE_kIChlnZj5rDuQ&oh=00_Afm1fmejgrcisB3Q6XnE2qAbhY0DXnhPiQV3q6wBQIeQWg&oe=694D9242

                                                    Rozmowy Bez Obciążeń..💃🗣
                                                    I dalej: "Posłuchaj, rezydencie prezydenckiego pałacu:
                                                    przy okrągłym stole byli ludzie, którzy siedzieli latami w więzieniu za wolną 🇵🇱Polskę. Latami. Jacek Kuroń, Adam Michnik, Zbigniew Bujak, Władysław Frasyniuk, czy internowany Lech Wałęsa. Kiedy weszli na obrady razem z ich oprawcami jak ☻️Kiszczak czy ☻️Jaruzelski, mieliśmy poczucie, że śnimy".
                                                    🗣"Człowieku! Jak cytujesz proste zdanie, to się wysil i zacytuj dziewięć słów tak, jak potrafi to zrobić uczeń z podstawówki. Jeśli uważasz się za prezydenta, to nie podsuwaj fałszywek obywatelom" — zwraca się do prezydenta aktorka. "Zdanie autentyczne brzmiało: »Proszę państwa, 4 czerwca skończył się w Polsce komunizm« i umysł na przeciętnym poziomie potrafi to zapamiętać".
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 21.12.25, 10:15
                                                    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/601906151_1376955237548444_7797202046985666774_n.jpg?stp=dst-jpg_s720x720_tt6&_nc_cat=103&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=gI6BvQSoQiAQ7kNvwFu94yB&_nc_oc=Adm4MHKWlWgQS6lymWhzXHljjgbtW8rsYJcmHBcGt1P9P-0RgVgXp-QPYMJmbjioYas&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=IvqTZdTIaFdgVinFl0NqtA&oh=00_AfmDbvZ2FKkhco0VmjlRfl2RCSCWSQK1xMWp258Mc5mCEA&oe=694D9F4B
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 21.12.25, 10:16
                                                    Jacek Lepiarz/Deutsche Welle
                                                    Niemieckie media piszą o Nawrockim. Konkretna ocena. "Podobieństwa są oczywiste".
                                                    "Po 4 i pół miesiąca sprawowania przez Nawrockiego funkcji prezydenta Polski jest jasne, że Tusk nie ma co liczyć na konstruktywną współpracę. Wszystko wskazuje na konfrontację" - oceniła na swoim portalu niemiecka telewizja MDR.
                                                    "Nawrocki próbuje grać rolę kogoś w rodzaju polskiego Trumpa, chociaż polska konstytucja nie daje mu władzy takiej, jaką ma prezydent USA. Nawrocki zabiega o rozszerzenie swoich kompetencji, rozpychając się łokciami" - ocenił regionalny nadawca publiczny MDR (Mitteldeutscher Rundfunk), którego główną siedzibą jest Lipsk w Saksonii.
                                                    Eskalacja konfliktu zamiast końca wojny polsko-polskiej.
                                                    MDR przypomniał, że w kampanii wyborczej Nawrocki obiecywał zakończenie wojny polsko-polskiej, jednak po objęciu przez niego stanowiska nastąpiła jeszcze większa eskalacja. Nawrocki próbuje wymusić nowe reguły gry i chce rozszerzyć swoje kompetencje, przekraczając wąskie ramy wyznaczone przez konstytucję.
                                                    "Nawrocki, odmawiając nominowania ambasadorów, jest na wojennej ścieżce z MSZ. Próbuje też współdecydować o służbach specjalnych, wzywając ich szefów do Pałacu Prezydenckiego" - czytamy na stronie internetowej MDR. Dalej wskazano, że "prezydent chce sprawiać wrażenie kogoś, kto kieruje rządem i pełni funkcję 'nadpremiera' umiejscowionego ponad Tuskiem. Równocześnie buduje swój image 'twardego faceta', który panuje nad sytuacją". "Podobieństwa do Trumpa są oczywiste" - zaznaczył MDR.
                                                    Trumpa i Nawrockiego łączy głód władzy.
                                                    "Trumpa i Nawrockiego łączy głód władzy i podobne konserwatywne poglądy na migrację, na role społeczne, prawa LGBTQ czy politykę klimatyczną" - uważa niemiecki nadawca. Obaj politycy uprawiają "skierowany przeciwko elitom populizm" i występują w roli "obrońców zwykłych ludzi". Autor przyznaje, że w przeciwieństwie do Trumpa, Nawrocki pochodzi rzeczywiście ze zwykłej rodziny, a jego karierę można opowiedzieć jako historię awansu "z dołu na szczyty".
                                                    Nawrocki bardziej wiarygodny od Trumpa.
                                                    Mając taki życiorys, Nawrocki może z większą wiarygodnością niż Trump występować jako "antypolityk", który przyszedł z zewnątrz i walczy z zarozumiałymi wielkomiejskimi elitami "wyalienowanymi z polskości" i pogardzającymi prostymi ludźmi. MDR przypomniał wypowiedź Nawrockiego, że "ludzi trzeba brać takimi, jakimi są". Tym ludziom, raczej z małych miast z podstawowym wykształceniem i konserwatywnymi poglądami, prezydent daje to, czego im brakuje: uznanie. "To jest rewolucja godności" - ocenił autor.
                                                    Trump i Nawrocki wykorzystują w swojej polityce "społeczne urazy", łącząc je ze światopoglądową wojną kulturową. Obu polityków różni natomiast to, że Trump posiada realną władzę, podczas gdy Nawrocki może jedynie pomarzyć o systemie prezydenckim na wzór amerykańskiego. Potrzebna do zmiany ustroju większość dwóch trzecich w parlamencie jest wątpliwa.
                                                    Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/.../7,198076,32486428...
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 21.12.25, 10:16
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/597932679_2070692260364158_7120017326368247591_n.jpg?stp=dst-jpg_s590x590_tt6&_nc_cat=111&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=B3qb6L8re3AQ7kNvwEqMz94&_nc_oc=Adn2289q6eqbBQRLjtyoY6MAzg4sMwD_URa-RxqypInnDcdQpSzIBM-A86Qi8xkO7i8&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=LbuLryskeDhqiQSLkt5Ahg&oh=00_Afm_rSD53cXOAhj7SMOoj1i_BXxA6Mz3UlyjhdI665Tp8w&oe=694D98B6
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 21.12.25, 10:17
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/600877502_10225964199732225_1249429622587195347_n.jpg?stp=cp6_dst-jpg_s720x720_tt6&_nc_cat=106&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=PltqHeHox5MQ7kNvwG1jQGN&_nc_oc=Adm8VcgqPT0TrY5yDq2qlOFR9iZedmcyPzGrJv1pSK0lktOeHT1TxLLf0oddahhldDI&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=eKEc2wUhD5WHA0ohKqpFPA&oh=00_AflnDE9EtLr4m0FdTzFLIvQ9bxUJhocjXKPperxMd2N32Q&oe=694D9E18
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 21.12.25, 10:17
                                                    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/599959737_4303833823206933_8268739124362841281_n.jpg?stp=dst-jpg_p180x540_tt6&_nc_cat=104&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=tRQjBlJ97v8Q7kNvwHYygEg&_nc_oc=Adnv5CGi41UK3PX3sQq1b76gE0BdV0OH5MSQUnFhxpZbamCzJNs4jATNz9axAFY4hDQ&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=A9EEfPxYR6hlSKb83lgDqA&oh=00_AfmUqensp_OUFpy5iYUOdVgf6ZvsszkADJtEWdL5Nm4gzw&oe=694D823B
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 21.12.25, 10:18
                                                    To jest niestety ta Polska: "znaj Pana". I takiej bym nie chciała. Dlatego, że ona nas zbliża po prostu do nazizmu - tak zachowanie Karola Nawrockiego wobec Wołodymyra Zełenskiego oceniła w TOK FM legendarna aktorka Joanna Szczepkowska.
                                                    Mnie też jest wstyd za Karol Nawrocki. W mojej ocenie jego zachowanie było i jest prostackie.
                                                    Nie oczekuję żadnej wdzięczności od Ukraińców i Ukrainy za to, że pomagałem ludziom uciekającym przed wojną.
                                                    Widząc jak się zachowuje osoba reprezentująca Polskę, wobec słabszego zemdliło mnie.
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 21.12.25, 10:20
                                                    Obchodzenie święta żydowskiego przez Prezydenta katolika nie kłóci się w żaden sposób z chrześcijaństwem – napisał profesor UMCS w liście otwartym.
                                                    Tekst listu otwartego wysłanego do prezydenta Karola Nawrockiego przez ks. prof. Alfreda Marka Wierzbickiego z Katedry Etyki UMCS. Śródtytuły od redakcji Więź.pl.
                                                    Szanowny Panie Prezydencie,
                                                    z konsternacją i smutkiem przyjąłem informację, że w tym roku nie zostały zapalone świece chanukowe w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. Świętowanie Chanuki stało się już chwalebną tradycją, kultywowaną przez wszystkich prezydentów RP, następców Lecha Kaczyńskiego, który zainicjował ten zwyczaj z myślą o żydowskich obywatelach państwa polskiego, czy to wyznających judaizm, czy to przywiązanych do religijnej obrzędowości swego narodu.
                                                    Ten gest ma wielkie znaczenie dla Żydów żyjących w diasporze, dla których życzliwość ze strony Głowy Państwa, którego są obywatelami, stanowi wyraz afirmacji ich kultury. W Polsce, na terenie której w latach niemieckiej nazistowskiej okupacji dokonywała się Zagłada Żydów, wrażliwość na obecność Żydów i solidarność z nimi jest moralnym obowiązkiem. Powinna być ona cechą polskiego patriotyzmu, postawą przenikniętą duchem chrześcijaństwa.
                                                    Tym bardziej w konsternację wprawiło mnie uzasadnienie Pana decyzji. Jako duchownego i współbrata w wierze bolą mnie słowa, jakie wypowiedział Pan już wcześniej w Radiu RMF FM: „Ja swoje przywiązanie do wartości chrześcijańskich traktuję poważnie, więc obchodzę święta, które są bliskie mojej osobie”. Ze smutkiem stwierdzam, że jest to błędne, a nawet bardzo szkodliwe rozumienie wartości chrześcijańskich.
                                                    U podstaw wartości określających światopogląd chrześcijański znajdują się godność i dobro wspólne. Wartości te są zresztą nierozdzielne. Nie można realizować dobra wspólnego bez szacunku dla godności każdego człowieka i związanej z nią jego tożsamości kulturowej.
                                                    Ciąg dalszy w artykule.
                                                    👇👇👇
                                                    wiez.pl/.../ks-wierzbicki-do-prezydenta.../

                                                    I toto ma to skumać?
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 21.12.25, 10:21
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/600293306_862997649612577_3234419033832943298_n.jpg?stp=dst-jpg_p552x414_tt6&_nc_cat=102&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=qRjVXXEo4-QQ7kNvwEpZgGn&_nc_oc=AdlQWmji_5gQYXzYaRq4iHsLlFO2kbVn9oOFhVKhtYnXAu_5EKV9g_UgDUlR_B1GG6Q&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=KT5VQPaOAJ6Kp7P6qzfemg&oh=00_AfksPjigLAvTy6nuScDQ_WwX_-_cbvUQfI0IA5c1LtVmGA&oe=694DA4FB
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 23.12.25, 16:27
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/601953863_1328581572284408_7686558545978654450_n.jpg?stp=dst-jpg_p526x296_tt6&_nc_cat=105&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=ExvoHT4Wm2sQ7kNvwEpL-th&_nc_oc=AdmDNGwmk3cyYgssTlzS4WLf10FakzaEg6sSvVfjq53SFpzpgIC82ZC0Q_BFxtExmno&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=cd5jwBpjAhvubeaRuQExvQ&oh=00_Afm5QrNHC2zZPKQutSmq8dKp9MDAL2efzldCBiEIN5Mi7w&oe=695085AC
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 23.12.25, 18:21
                                                    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/601856596_796548160060167_2004897284198641859_n.jpg?stp=dst-jpg_s640x640_tt6&_nc_cat=111&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=25cPJUEKL-oQ7kNvwHRUZ1Z&_nc_oc=AdkpMhi8ecQaha8rMBM12d7gj544iJJrEaiQ96ky7fDkpKdOynKhI3CHp3RT16CCQjI&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=dFL_-WwCSGwPhg2We6P5yA&oh=00_AfltFYwPoHuQXfzaGKrGmdo_EejxuX0PA7Kj-0er0lKR1g&oe=6950A283
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 25.12.25, 06:46
                                                    BREAKING: Greenland's Leader OBLITERATES Trump’s latest imperial stunt, and the message could not be clearer. This land is not for sale.
                                                    The Premier of Greenland issued a calm but defiant response after Donald Trump announced he was sending a so called “special envoy” to Greenland, a move dripping with entitlement and colonial arrogance.
                                                    “Dear fellow citizens. Once again, we have woken up to a new statement from the American president, who has now appointed a special envoy to Greenland.”
                                                    “It may sound significant, but it does not change anything for us here at home. We decide our own future.
                                                    “Greenland is our country. We have our own democracy, our own decisions, and a strong community that stands firm.”
                                                    The Premier made it unmistakable, especially for a Trump movement that still believes smaller nations exist to be bullied or bought.
                                                    “Greenland belongs to the Greenlandic people, and territorial integrity must be respected.”
                                                    Trump, who openly floated the idea of buying Greenland during his administration and treated the country like a real estate listing/ Greenland rejected that nonsense then, and they are rejecting it now.
                                                    “We are happy to cooperate with other countries, including the United States, but this must always be done with respect for us and for our values and wishes.
                                                    “There is no reason for concern. We stand together, and we stand firm.
                                                    “Take good care of one another as we approach Christmas.”
                                                    Like and Share if you support Greenland standing up to Trump’s authoritarian fantasies.
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 25.12.25, 06:56
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t51.82787-15/605580274_18520502677064516_4132720755653984329_n.webp?stp=dst-jpg_p526x296_tt6&_nc_cat=109&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=DEX7x4dbdFYQ7kNvwGqjAUf&_nc_oc=Adni20XqvyRYAayeQ8LtLeeQAZFexQHECTXPw_K5OKo66-lr_LtW_6egcSRngUOLFJE&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=PeuASVhHWFALWV9Z6yG_3g&oh=00_AfkKWYAIxLhhtrb9BpqEuLaUSMyLT6pJTC9Q5GEVQrSDdA&oe=6952A394
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 25.12.25, 06:58
                                                    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/605535392_1300193645473020_7085528448860394798_n.jpg?stp=dst-jpg_p526x296_tt6&_nc_cat=111&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=inVctiqIVwwQ7kNvwH9kfbs&_nc_oc=AdmXIecO2ymqiSDfUAD1ALUvGEDljiOv8gLET85xYHAeqzLS4aas3Ve_CyNLdJuOaTY&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=EEvWWdRMBFuMUIh2Jx-IZg&oh=00_Afnb4ofh_5hZ32vfbqET1GhYDG4dvvSJjMqNPU4ChZGWEA&oe=6952AA6D

                                                    Podwórko ma nadzieję, że straci ją całkowicie przed upływem kadencji!
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 25.12.25, 06:59
                                                    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/603783351_1281010337392095_1992017483404136726_n.jpg?stp=dst-jpg_p180x540_tt6&_nc_cat=107&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=3xC2ejbtlvoQ7kNvwGtXvru&_nc_oc=AdlBarCBtlvVggkmIt8jWfH5BoKFmvdJpC4KatQ6xVBBDYbFd8MVjUeF-SzTquQ67Y4&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=Yy_GRXBzD7qrt4yl20MXCg&oh=00_AfkhHMhyp1-SccUPh2tsrbDV69SWi53NcQCAAbgaGjIpyQ&oe=6952976C
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 25.12.25, 06:59
                                                    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/603928101_25604940462469982_6748961224783154695_n.jpg?stp=dst-jpg_p526x296_tt6&_nc_cat=111&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=AGjb6k8bm2MQ7kNvwH68CE8&_nc_oc=Adm0_jRytmN4cWtVTIMp6064ums2_7XP3Vc8MoNMs8JqVemM_9n01ooVovVCFBNQgTg&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=xndfFobEXU9tkELC-73r9g&oh=00_AfnUUTvWbFdUJZyQeVacJBc-6YfxLg4WSO5VVXINjs02ZA&oe=6952BBA4

                                                    Niczym bo to identyczne świrzęcie
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 25.12.25, 07:01
                                                    Artur Iwanik
                                                    Zbliża się dzień rozczarowania Trumpa: Putin nie jest gotowy na pokój.
                                                    Trwający wiele godzin program Putina „Direct Line” po raz kolejny potwierdził, że wojna nie jest dla niego chwilową aberracją, lecz sposobem na życie.
                                                    Wystąpienie Putina podczas tzw. „Bezpośredniej Linii”, gdzie przez wiele godzin odpowiadał na pytania dziennikarzy i „zwykłych Rosjan”, pokazało po raz kolejny, że prezydent Rosji dosłownie żyje dla wojny i nie ma zamiaru jej zakończyć.
                                                    Nawet podczas tego wydarzenia Rosjanie pytali Putina, dlaczego ich telewizja ciągle mówi o Ukrainie, a nie o samej Rosji. Putin zgodził się, że to musi się skończyć. Nie jest jednak jasne, co dokładnie miał na myśli: wojnę czy propagandę.
                                                    Jednak podczas tego spotkania z dziennikarzami interesowało mnie zupełnie inne pytanie: co właściwie Stany Zjednoczone mają nadzieję „poprowadzić” prezydenta Rosji do jakiegoś porozumienia pokojowego? Do tej pory ani wypowiedzi samego Putina, ani innych rosyjskich urzędników nie sugerowały chęci zakończenia wojny. Owszem, mówiono o kapitulacji. Europie groziła wojna. Ale to nie ma nic wspólnego z pokojem.
                                                    Nawet gdy zbliżały się wybory na Ukrainie, a Putin nieustannie mówił o „nielegalności” prezydenta Ukrainy, obiecał rozważyć wstrzymanie ostrzału Ukrainy na jeden dzień, w dniu wyborów. Innymi słowy, jak widać, Putin nie jest zainteresowany żadnymi prawdziwymi wyborami w sąsiednim kraju. Zamiast tego, otwarcie interesuje go kapitulacja i „wyzwolenie ziem rosyjskich” i nie robi z tego tajemnicy.
                                                    Tak, wyobrażam sobie, że Putin nie używałby sloganów w nieformalnych rozmowach ze Stevem Witkoffem i Jaredem Kushnerem. Jako doświadczony agent wywiadu i manipulator, potrafi powiedzieć swoim amerykańskim rozmówcom dokładnie to, co chcą usłyszeć. Wiadomo już, że sam Putin zwrócił się do Witkoffa, a nawet zaangażował jako pośrednika saudyjskiego księcia Mohammeda. Dlaczego akurat Witkoff? Być może dlatego, że rosyjski prezydent wiedział, jak i o czym rozmawiać z wieloletnim przyjacielem Donalda Trumpa i jak dotrzeć do samego Trumpa nie za pośrednictwem kolejnego urzędnika, ale zaufanego powiernika.
                                                    O czym więc Putin może godzinami rozmawiać ze swoimi amerykańskimi gośćmi? O wojnie? Oczywiście, że nie. O gospodarce. Putin potrafi przedstawić Witkoffowi i Kushnerowi przekonujące obrazy współpracy gospodarczej po wojnie. W tej logice sama wojna zaczyna wyglądać jak zwykły kłopot, uniemożliwiający przejście do opłacalnych umów. A presja zaczyna być wywierana nie na Rosję, ale na Ukrainę, której „upór” rzekomo utrudnia tę współpracę. Bez tego „uporu” nie byłoby problemu.
                                                    To trafne wyliczenie. Ale jeśli spojrzeć na rzeczywistość, co tak naprawdę osiągnął Putin? Czy udało mu się powstrzymać sankcje wobec swoich głównych filarów finansowych, Łukoilu i Rosnieftu? Nie, nie udało mu się. Sankcje zostały nałożone i już obowiązują, zmuszając nawet kraje takie jak Chiny i Indie do ograniczenia zakupów i rafinacji rosyjskiej ropy.
                                                    Czy Putinowi udało się zapobiec przyznaniu funduszy europejskich Ukrainie? Owszem, udało mu się zablokować ostateczną konfiskatę rosyjskich aktywów na kontach europejskich, a sam Donald Trump najwyraźniej miał w tym interes, przekonany z jakiegoś powodu, że konfiskata rosyjskich aktywów utrudni realizację jego planu pokojowego. Europejczycy zdecydowali się jednak na alokację własnych środków, niwecząc nadzieję Moskwy na załamanie się ukraińskiej gospodarki w przyszłym roku.
                                                    Dzień, który jasno pokaże niechęć Putina do zawarcia pokoju, nadejdzie nieuchronnie, niezależnie od tego, jak bardzo prezydent Rosji będzie próbował grać na zwłokę, a zarówno on, jak i Trump pragną pełnego porozumienia pokojowego. Trump jednak pragnie go jak najszybciej, podczas gdy Putin jest gotów przeciągnąć ten proces, powiedzmy, do stycznia 2029 roku – ostatniego dnia Trumpa w Gabinecie Owalnym.
                                                    Konflikt wydaje się zatem nieunikniony. Pozostaje pytanie, jak Trump zareaguje na upadek własnych iluzji i zdradę Putina.

                                                    z neciszcza

                                                    Jak to JAK? Toto ucieszy się na kolejne deale ze świrzęciem
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 25.12.25, 11:39
                                                    OMBSHELL: The White House is closely observing signs of Donald Trump’s mental decline, says prominent psychologist.
                                                    Dr. John Gartner is now going public with what millions of Americans have been watching in real time: Trump is showing accelerating cognitive decline - and there is one simple fact he says should set off medical alarm bells.
                                                    It’s not just that Trump loses his train of thought mid-sentence.
                                                    It’s not just that he confuses basic facts.
                                                    It’s not just that he repeats himself obsessively or lashes out irrationally.
                                                    It’s not just the fixation on imaginary grievances and conspiracy fantasies while reality slips by.
                                                    According to Gartner, it’s Trump’s own admission that matters most.
                                                    Trump has repeatedly bragged that he’s taken the same cognitive test multiple times. Psychologist John Gartner explains why this is highly unusual and what the White House has not addressed: the test - the Montreal Cognitive Assessment (MoCA) - is commonly used to screen for early cognitive decline and is not typically repeated unless doctors are monitoring potential cognitive issues and changes.
                                                    This isn’t politics or age-shaming.
                                                    This is fitness to hold power.
                                                    And Republicans don’t want to touch it.
                                                    ⚫️ They won’t engage the concern.
                                                    ⚫️ They won’t address the substance.
                                                    ⚫️ They dismiss it outright.
                                                    After years of projecting cognitive panic onto Biden, here’s the fair question:
                                                    If cognitive fitness mattered then, why doesn’t it matter now - when Trump is the SECOND-oldest president in U.S. history?
                                                    For context, Ronald Reagan was younger than Trump is now when he left office.
                                                    Here’s why it matters so much:
                                                    This job controls nuclear codes, the military, intelligence, and emergency powers.
                                                    And there are a lot of BAD people in Trump’s inner circle.
                                                    Ignoring warning signs doesn’t make them disappear. It just makes the consequences far more dangerous.
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 25.12.25, 11:52
                                                    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/605305324_1373557161482324_7903963694432245615_n.jpg?stp=cp6_dst-jpg_s720x720_tt6&_nc_cat=103&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=KpX3cTPivc4Q7kNvwFSQWEE&_nc_oc=Adn0H267guqVcuXIX4MnZu6Z5WSRp1SM1DI1nluZdaMo4q2CKvztUG7OeCZUUyCOIbY&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=nXG2ViSsx-9mWA5vx-yjMg&oh=00_AfmZomoHWb4fshq5YiRSEyBiY7SrY6DgZ3HpHO_T82KhCg&oe=6952FB57

                                                    CALL TO ACTIVISM
                                                    nrtdeosoSp5lml8l70g1mcgid28 u5940: gr 90o49a10nt433f0i3uc229 ·
                                                    🚨 TRUMP IS GOING TO LOSE HIS MIND - BECAUSE HUNTER BIDEN JUST SAID THIS OUT LOUD:
                                                    Hunter Biden went straight into MAGA territory and did exactly what Donald Trump cannot stand.
                                                    He calmly, methodically went point by point through facts Trump and his allies have spent years trying to keep buried - laying out a record that points directly back to Trump’s GUILT with Epstein.
                                                    Hunter laid out:
                                                    • Donald Trump publicly bragging about running teen modeling agencies.
                                                    • Donald Trump telling Howard Stern he walked backstage at Miss TEEN USA pageants, walking in on contestants while they were naked - because he owned the show.
                                                    • Author Michael Wolff reporting that Trump justified this behavior to himself by calling them “models.”
                                                    • Donald Trump being credibly accused by more than a dozen women of sexual assault over decades.

                                                    No speculation.
                                                    No theatrics.
                                                    Just Trump’s own words and record, placed side by side.
                                                    Hunter said the very thing Trump has been working so hard to bury.
                                                    And now we can’t unhear it.
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 25.12.25, 11:59
                                                    www.facebook.com/reel/1203279507915660
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 25.12.25, 12:00
                                                    BREAKING: BOMBSHELL! Epstein secrets leak online and leave Trump team reeling after DOJ BOTCHES redaction job.
                                                    The Department of Justice tried to bury the ugliest corners of Jeffrey Epstein’s empire under thick black boxes – and got outsmarted by the digital equivalent of peeling off a Post-it note. With nothing more than Photoshop and a simple copy and paste, internet sleuths are yanking the curtain back on “redactions” that were never truly secure, just cosmetically censored.
                                                    Behind those flimsy blocks of black ink sits a paper trail of cash, power, and protection. One exhibit from the Virgin Islands case against Epstein’s estate reveals over $400,000 funneled to “young female models and actresses,” including a former Russian model quietly wired more than $380,000 in $8,333 installments, month after month, for years.
                                                    Let that sink in. Regular monthly payments. For years. To a Russian model. Through an estate executor who managed Epstein's finances. That is not accounting; that is an allowance for abuse.
                                                    The same files show Epstein’s machine allegedly paying off participant witnesses, covering their lawyers, and leaning on threats and smear campaigns to keep victims silent and evidence destroyed. In other words, a protection racket built not just on money, but on fear, reputational assassination, and calculated obstruction of justice.
                                                    Then there is the creative bookkeeping: shell companies like Cypress reporting a few thousand dollars in cash while secretly shelling out more than $100,000 in Santa Fe property taxes in a single year. These weren’t accounting “irregularities”; they were neon signs screaming that someone with serious connections was confident no one important would ever look too closely.
                                                    Yet even as the Virgin Islands walked away with a $105 million settlement and half the proceeds from Epstein’s island, the executors who allegedly moved the money, Darren Indyke and Richard Kahn, never had to admit wrongdoing.
                                                    But here's where it gets even more disturbing: Indyke is now employed by the Parlatore Law Group—the firm that represents Trump's Defense Secretary Pete Hegseth and previously defended Trump himself in the classified documents case.
                                                    Congress passed the Epstein Files Transparency Act to force the DOJ to shine light on all of this, then DOJ “erred on the side of redacting” – and apparently also on the side of doing it incompetently. Now the redactions are unraveling in real time, not because the powerful chose transparency, but because the public refused to let them hide behind shoddy digital whiteout.
                                                    The hacked open files are a reminder: when elites can buy their way out of consequences, the black bar is just another luxury accessory. What scares them is not the crimes everyone already suspects – it is the receipts, the names, the dates, and the dollar amounts that prove the system bent over backward to protect them, right up until a few determined citizens hit “highlight all.”
                                                    Please like and share to spread the news!
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 25.12.25, 12:09
                                                    www.facebook.com/reel/765230473256587
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 25.12.25, 12:11
                                                    wiadomosci.onet.pl/swiat/klotnie-zdrady-i-podzialy-oboz-trumpa-pograzyl-sie-w-bratobojczej-walce-o-wladze/vrt0hnt?utm_campaign=push_push_go&utm_medium=push&utm_site=onetwiadomosci&utm_source=browser&utm_term=cde-pushpushgo-child-segmented-articles-3386
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 25.12.25, 12:21
                                                    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/605470302_1374283734743000_2787721293851645292_n.jpg?stp=dst-jpg_s590x590_tt6&_nc_cat=101&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=ezRx8ZWUwvgQ7kNvwFT6iwo&_nc_oc=AdlWwa5wW7ZsPuHlBvYace49dDw2aeTqm5J3ymbn7c2BUFvYgv9CpDnIa5qwUkk7unk&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=ZASHM6l2vYWJzwY16XRyiQ&oh=00_AfkofJV9tD_83KPRVktLE9B8J-c-dGl4KZJqDSA1bq02FA&oe=6952E730

                                                    Pszerażajonce, że opiekunię nie skumało czaczy!
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 25.12.25, 12:48
                                                    www.facebook.com/reel/865438955894112
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 25.12.25, 13:01
                                                    Trump złożył życzenia świąteczne... w swoim stylu: "Wesołych Świąt wszystkim, w tym radykalnym lewicowym szumowinom"
                                                    wpolityce.pl/.../749074-zyczenia-trumpa-wszystkim...
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 25.12.25, 13:26
                                                    PILNE: Szokujący nowy dokument FBI oskarża Trumpa o gwałt na kobiecie, którą Epstein później znalazł martwą w podejrzanych okolicznościach!
                                                    Przerażające nowe informacje z akt Epsteina zawierają niezwykle niepokojące oskarżenia wobec prezydenta Stanów Zjednoczonych, Donalda Trumpa, i jego byłego „najlepszego przyjaciela”, Jeffreya Epsteina, znanego pedofila.
                                                    W dokumencie FBI czytamy:
                                                    „Kiedy [USUNIĘTO] opowiadał o swoim spotkaniu z Donaldem Trumpem, [USUNIĘTO] natychmiast [USUNIĘTO] jego zachowanie stało się „zimne jak lód”, gdy [USUNIĘTO] stwierdził, że mnie zgwałcił. [USUNIĘTO] powiedział „co?”, a [USUNIĘTO] odpowiedział, że Donald J. Trump zgwałcił ją razem z Jeffreyem Epsteinem. [USUNIĘTO] zauważył, że jakaś dziewczyna o „śmiesznym imieniu” „zabrała mnie do eleganckiego hotelu lub budynku, tak to się stało”.
                                                    Kobieta o „śmiesznym imieniu”, jak możemy jedynie przypuszczać, to Ghislaine Maxwell, dziewczyna Epsteina i główna handlarka ludźmi w celach seksualnych.
                                                    Ale jest jeszcze gorzej.
                                                    „[USUNIĘTO] poradziła [USUNIĘTO], aby zadzwoniła na policję w sprawie incydentu, ponieważ [USUNIĘTO] stwierdziła, że ​​„nie mogę, bo mnie zabiją”. W Boże Narodzenie [USUNIĘTO] skontaktowała się z [USUNIĘTO] i oświadczyła, że ​​faktycznie zadzwoniła na policję w sprawie tego, o czym rozmawiali. [USUNIĘTO] powiedziała [USUNIĘTO], że „dobrze zrobiła”. [USUNIĘTO] nie otrzymała od [USUNIĘTO] ani [USUNIĘTO] wiadomości do 10.01.2000 r.

                                                    „[USUNIĘTO] skontaktowała się z [USUNIĘTO], twierdząc, że [USUNIĘTO] nie żyje i zauważyła, że ​​została znaleziona z „odstrzeloną” głową w Kiefer w stanie Oklahoma. Funkcjonariusze na miejscu zdarzenia i [USUNIĘTO] stwierdzili, że nie było to samobójstwo. Koroner stwierdził, że to było samobójstwo. [USUNIĘTO] później stwierdziła, że ​​[USUNIĘTO] popełniła samobójstwo, ponieważ [USUNIĘTO] otrzymała kokainę od meksykańskiego kartelu narkotykowego. [USUNIĘTO] uważa, że ​​morderstwo jest przykrywką dla Ghislaine”.
                                                    Informacje te najwyraźniej pochodzą z informacji przekazanej FBI 27 października 2020 roku, podczas procesu Ghislaine Maxwell. Strumień obciążających oskarżeń i dowodów przeciwko Trumpowi zamienia się w potok, a dymu jest tu tyle, że jest oczywiste, że skala zbrodni Donalda Trumpa sięga o wiele, wiele głębiej, niż wcześniej przypuszczaliśmy.
                                                    Pełne i wyczerpujące śledztwo powinno być priorytetem kolejnego Kongresu.
                                                    Prześlij opinię


                                                    Opinia Podwórka:

                                                    a co opiekunię, a co?
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 25.12.25, 13:29
                                                    SPIĆ”! — Trump żąda, by Stephen Colbert został uśpiony w nocnym ataku szału.
                                                    Wczoraj wieczorem, po tym, jak CBS wyemitowało galę Kennedy Center Honors, nagrane wcześniej specjalne wydarzenie prowadzone przez samego Donalda Trumpa z niedawno przemianowanego – i prawnie wątpliwego – „Trump Kennedy Center”, Donald Trump przeżył pełne załamanie nerwowe.
                                                    Tym razem jego celem nie był prokurator, sędzia ani zagraniczny przywódca. To Stephen Colbert, najbardziej nieustępliwy satyryk w Ameryce, po raz kolejny tak bardzo zdenerwował Trumpa, że ​​emocjonalnie niestabilny Naczelny Dowódca wybuchł w internecie nocnym gniewem.
                                                    Po tym, jak CBS wyemitowało powtórkę programu The Late Show, Trump wpadł w furię w Truth Social, nazywając Colberta „żałosnym wrakiem pociągu” i żądając, by stacja „go uśpiła”. Tak, właśnie takiego sformułowania postanowił użyć Trump. Nie anulować programu. Nie przejść na emeryturę. „Uśpij go”. Jak niechcianego zwierzaka.
                                                    Niestety, na tym się nie skończyło. Trump oskarżył Colberta o „brak talentu”, wyśmiał jego wyniki oglądalności i oświadczył, że CBS – podobnie jak ABC i NBC – powinno zostać cofnięte licencje nadawcze za śmiałość w krytyce jego osoby.
                                                    Następnie zwieńczył tyradę, życząc wszystkim „Wesołych Świąt”, jakby groźby wobec mediów były tylko częścią świątecznej atmosfery.
                                                    Załamanie nastąpiło zaledwie kilka dni po tym, jak Colbert zbeształ Trumpa na wizji za jego egoistyczne przejęcie Kennedy Center i obsesję na punkcie bycia postrzeganym jako ikona kultury. Colbert wyśmiał pragnienie Trumpa, by oklaskiwać go, żartując, że były prezydent chce zarządzać Broadwayem jak osobistą próżnością. Żarty ewidentnie trafiły w sedno – a Trump ewidentnie nie mógł tego znieść.
                                                    Nawet jak na standardy Trumpa, wybuch był nieokiełznany. Nawoływanie do uciszania komików, przywoływanie brutalnych obrazów i domaganie się kary od rządu za wypowiedzi, których nie lubi, to nie tylko przejaw przewrażliwienia – to wręcz autorytaryzm.
                                                    CBS ogłosiło już, że program „The Late Show” zakończy się w przyszłym roku, powołując się na ekonomię branży, a nie politykę. Jednak odpowiedź Trumpa ujawniła coś głębszego: obsesję na punkcie zemsty, niezdolność do tolerowania kpin i gotowość do wykorzystywania władzy rządowej do karania krytyków.
                                                    Nie chodziło o oglądalność. Nie chodziło o komedię. Chodziło o człowieka, który nie znosi, gdy się z niego śmieją – i chce mieć pewność, że nikt więcej tego nie zrobi.
                                                    Trump może próbować nazwać Centrum Kennedy’ego swoim imieniem, ale – przynajmniej na tym etapie – nadal nie może unieważnić Pierwszej Poprawki. A każdy absurdalny wpis tylko dowodzi słuszności tezy Colberta: żarty o nieskończenie wyśmiewanym pacjencie z chorobą Alzheimera w Białym Domu nie są okrutne, są dokumentalne.
                                                    Prześlij opinię

                                                    Podwórko przesyła:

                                                    a co opiekunię, a co?
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 26.12.25, 08:01
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/603927155_1319095866927867_7365459267172382521_n.jpg?stp=dst-jpg_s640x640_tt6&_nc_cat=109&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=-t5dwkBu7rYQ7kNvwFpwh9a&_nc_oc=Adm5gCIASzph8Jc1LHpsHlt2_qheFN4ew7sXkPMOGEHBXQVEqXxhctTIAYNvpZeVqAc&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=R6t4En_qwNIh4ZHScWw_hQ&oh=00_AfkIsjlhMf4mKB0JaZmg_fbPs_QQQ35Ap_wgHlPNHvAosg&oe=6953EF5A
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 26.12.25, 08:13
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/605711883_1408125850685255_4875795529393991529_n.jpg?stp=dst-jpg_p526x296_tt6&_nc_cat=108&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=zIQ42WI-OLcQ7kNvwEc43Op&_nc_oc=AdnX-saq79t_bVbswEx3wypRhXIeVC9qBJmpp02wCFBkG02sc81gijGEUqBXMC3HO8I&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=R6t4En_qwNIh4ZHScWw_hQ&oh=00_Afl9NWee-odszlsDHBocxhB7TEuh6LwOjtEIC18iXoJUhw&oe=69540831
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 26.12.25, 10:49
                                                    🇺🇸 NATO już nie tarczą, a problemem? Ameryka skręca w niebezpieczną stronę 🇺🇸⚠️
                                                    Jeszcze kilkanaście lat temu NATO było w USA świętością – symbolem zwycięstwa Zachodu, gwarancją globalnej stabilności i filarem bezpieczeństwa Ameryki oraz jej sojuszników. Dziś, w świecie trumpizmu i ruchu MAGA, Sojusz Północnoatlantycki coraz częściej przedstawiany jest nie jako atut… lecz jako balast, koszt i zagrożenie. I to jest zmiana, której skutki mogą być dramatyczne 🌍🔥
                                                    Nominacja Tulsi Gabbard na szefową Wywiadu Narodowego tylko dolała oliwy do ognia. Dla radykalnych konserwatystów – idealna kandydatka: izolacjonistka, wyznawczyni hasła „America First”, sceptyczna wobec NATO i powtarzająca narracje Kremla o wojnie w Ukrainie. Dla liberalnej części sceny politycznej – sygnał alarmowy, że amerykański aparat bezpieczeństwa może dryfować w stronę myślenia korzystnego… dla Moskwy 🇷🇺❗
                                                    Jeszcze bardziej niepokojące są słowa samej Gabbard, która publicznie oskarża NATO i Unię Europejską o sabotowanie „pokojowych wysiłków” Donalda Trumpa oraz o wciąganie USA w konflikt z Rosją. W tej narracji Sojusz nie jest już wspólnotą, której Ameryka przewodzi, ale zewnętrznym graczem zagrażającym interesom USA. To dokładnie ten język, który od lat promuje Kreml 📢🧠
                                                    Problem nie kończy się na tweetach. W tzw. „planach pokojowych” trumpistów USA mają… mediować między NATO a Rosją – jakby Sojusz był stroną konfliktu, a nie strukturą, której Ameryka jest fundamentem. W Kongresie pojawiają się projekty ustaw o wyjściu USA z NATO, a politycy MAGA mówią wprost: „to relikt zimnej wojny”, „biliony dolarów wyrzucone w błoto”. I choć takie ustawy nie przejdą, milczenie Trumpa, Vance’a czy Rubio mówi więcej niż oficjalne deklaracje 🤐⚖️
                                                    Najgroźniejsze jest jednak to, że elektorat MAGA mentalnie już opuszcza NATO. Każde „zostajemy w Sojuszu” zawsze kończy się słowem „ale”: ale Europa musi płacić więcej, ale Ukraina przesadza, ale Rosja nie chce wojny… Ta narracja podkopuje zaufanie, spójność i odstraszanie – czyli fundamenty bezpieczeństwa Zachodu 🛡️💣
                                                    Efekt? Moskwa może otwierać szampana 🍾
                                                    Putin, Ławrow i propagandyści Kremla od lat marzyli o Zachodzie podzielonym od środka. Dziś widzą, że operacja wpływu działa perfekcyjnie – bez jednego wystrzału, za to z milionami udostępnień w amerykańskich mediach społecznościowych.
                                                    Pytanie brzmi: czy Ameryka zrozumie, że osłabiając NATO, osłabia samą siebie – zanim będzie za późno? 🤔🔥
                                                    #NATO #USA #Trump #MAGA #Bezpieczeństwo #Geopolityka #PolitykaMiędzynarodowa #Rosja #Putin #Ukraina #Europa #AmerykaFirst #O
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 26.12.25, 11:30
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/603845604_25430828396528076_8304900823291115957_n.jpg?stp=dst-jpg_s640x640_tt6&_nc_cat=105&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=6lD7Vimk1R4Q7kNvwHTfkbJ&_nc_oc=AdlH01C4ZVecUWdxsuMFCLSMhFY1TiNYjywzT0ecR9j-bXORyOTnYRIpPuFBKHVQWms&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=qEcrdVxyVTiVLkCoYeY5Iw&oh=00_AfmA8N7Zoty8LYk_UFVC88OpBODpPrPPGWhhS_eE0_2k_Q&oe=69542A9E

                                                    Niech deportują całe jackowo wprost do Wolski! Niech za dwa lata zażyją niebiańskiego szczynścia w Naszey Nayukochanszey Oyczyżnie!
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 28.12.25, 10:20
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t51.82787-15/606442214_17936761959107605_5507638288154079923_n.webp?stp=dst-jpg_tt6&_nc_cat=105&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=H5BEGxf5pNsQ7kNvwE5bJEj&_nc_oc=AdlwgXkBQtGlR44aV0TAznc-gIoLhVZ6kc3gnG_WBzqrW07EmDe9-4jIOXpBzT6GH3w&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=1Ug6K39VZH_475a_9yG4Sw&oh=00_AfkTaJw6NGjXM6LP8yiraTMgSft8HVRebuXBvFv7l3pK1Q&oe=6956B26E
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 28.12.25, 11:26
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/601933525_1399502665038241_226131222268426749_n.jpg?stp=dst-jpg_p526x296_tt6&_nc_cat=102&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=0EitxyarVSUQ7kNvwHXEBcD&_nc_oc=AdkjaEn9eSSGM6AedZcu_3r2KFr-DknHRZ9l9ykB7lw00PQE43a2NX0p85RE-uQZ418&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=GqyMIdNIbaQrWNtaNLm3yg&oh=00_Afl6DK04kICoYIhBptwZLFqUotquhDR7gs0Ht74QBhjqPQ&oe=6956EA17
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 28.12.25, 12:42
                                                    Dzień dobry.
                                                    Z informacji jakie posiadam dzisiaj już wiem znacznie więcej, dlaczego wojna w Ukrainie🇺🇦 wciąż trwa i podejrzewam, trwać będzie...nie pomoże dzisiejsza rozmowa Trump-Zełeński.
                                                    A wszystko zaczeło się w 1986 roku jak Trump poleciał do Czechosłowacji w czasie, kiedy była "okupowana" tak jak Polska, przez ZSRR do Ivany, pierwszej żony, a następnie Moskwy, na koszt i zaproszenie KGB. Czy Trump jest agentem KGB? Tak, nie ulega wątpliwości że Trump jest agentem wpływów i wciąż pracuje, tylko nieco dyskretniej dla KGB. Zapewniam Was, to nie jest fake news!
                                                    Jeśli dojdzie już do jakiegokolwiek pokoju w Ukrainie🇺🇦, to wyłącznie na warunkach Trumpa i Putina, nie Prezydenta Ukrainy Zełeńskiego i Ukraińskich obywateli🇺🇦!! Trump to wilk w owczej skórze...dziwię się tylko i zastanawiam, Ameryka która uchodzi za potęgę światową w "każdej dziedzinie," nie dobrała się do dupy Trumpa kiedy po raz pierwszy startował w wyborach prezydenckich?! "A ponoć Ameryka od zarania walczy z komunizmem." 😂
                                                    Przy tak niekorzystnych okolicznościach w jakich obecnie znalazła się Polska i rząd Premiera D.Tusk, (Trump, Nawrocki, Pis, Konfederacja, Braun,) przekonany jestem, przyszedł czas na Polskę i należy zadać sobie zasadnicze pytanie, od jakiego czasu Rosja macza swoje brudne łapska przy Polskich wyborach do Parlamentu RP i fotel Prezydenta?!
                                                    Bo to że od jakiegoś czasu fałszowane są wybory, szczególnie te ostatnie, Prezydenckie, nie ulega już wątpliwości, należy się zastanowić nad parlamentarnymi...skoro pis non stop wygrywa wybory, a wszystko wskazywało na to, że nie powinien. Jak to było, "raz zdobytej władzy nie oddaje się nigdy," coś w tym jest, szczególnie kiedy uważnie przyjrzymy się pis i ich zachowaniu, oni niczego się nie boją, wszystkiego są pewni i nie srają w gacie po ośmioletnich nierządach, choć powinni!!! Wciąż są przekonani że wrócą do władzy. Dziwne, prawda?
                                                    Miłego dnia.
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 29.12.25, 14:39
                                                    Czy jest mi żal tego niedoszłego „króla w złotych kapciach”? Czy jest mi żal Amis, którzy tego gościa sobie wybrali? Powiem jak w kabarecie: każdy ma takiego Leoncja na jakiego sam sobie zasłużył…
                                                    „No kings” - krzyczą „hamerykańskie” ulice… A król? Stoi w kapciach, rozkłada ręce i udaje, że to deszcz pada. Trump notuje dziś 38% poparcia i 57% krytycznych ocen. To nie jest chwilowe wahnięcie. To wystawiony rachunek za styl rządzenia, w którym słowo zastąpiło fakt, gest strategię, a ego całe państwo, bo wykracza poza jego granice…
                                                    MAGA była wielką obietnicą - wstania z kolan. Jest tylko blaknącym hasłem. Miało być taniej, szybciej, bogaciej… Portfele Amis tego nie zauważyły. Zauważyły natomiast inflację, chaos decyzyjny i twitterową politykę na X w wersji „królewskiej”. Nawet wewnątrz ruchu słychać już sceptycyzm… Kiedy własna baza zaczyna pomrukiwać, to „źle się dzieje w państwie duńskim” - to jest alarm dla… króla.
                                                    Wektory polityki miały ustawić Amerykę „na pierwszym miejscu”. Wyszło odwrotnie. Zamiast dyplomacji mamy tani spektakl. Zamiast wielu koalicji jest solówa… Najbardziej widoczne „sukcesy” to Gwardia Narodowa na ulicach miast, uliczne łapanki prowadzone przez ICE, otwieranie nowych więzień i deportacje… Polityka twardej ręki sprzedaje się dobrze na X… Państwo nie składa się z postów.
                                                    Do tego dochodzi wątpliwa, „królewska” estetyka władzy: nowa sala balowa, łuk triumfalny, nazwy instytucji z nazwiskiem „króla”, pomysł „Trump-Klasse” dla okrętów wojennych. Brzmi jak linia modeli samochodów pewnej… niemieckiej marki. Państwo nie jest salonem sprzedaży aut.
                                                    Wojny i Nobel z… plastiku? Trump „zakończył wszystkie wojny”. Medal jest, ale od „infantylnej” FIFY, nie ma tego wymarzonego i upragnionego, bo i pokoju nie ma. Ta jedna wojna, którą miał zakończyć w dobę, trwa.
                                                    Dzisiejsze „fantastyczne rozmowy” nie zmieniły niczego na froncie. A gdy przy okazji wychodzi elementarna niewiedza (dziś dowiedziałem się, że ta elektrownia… jest największa na świecie), świat słyszy nie siłę, tylko jakiś cholerny dysonans. Ignorancja w Białym Domu? Rachunek płacą Ukraińcy krwią, a twardą walutą UE...
                                                    Amerykańska pamięć. Obywateli US przez dekady wychowywano w nieufności wobec Moskwy. Dziecięce ćwiczenia „na wypadek atomu” (rzut pod kaloryfer i przykrycie się białym prześcieradłem) jest dziś odbierane jako anegdota, ale reaganizm nią nie jest.
                                                    Ronald Reagan zostawił prosty kod: Rosja to wróg. Dlatego kolejny pakiet sankcji przeszedł przez Kongres niemal jednogłośnie. Czeka na zatwierdzenie „króla”… Amis mogą mylić mapy, ale mają wdrukowaną zasadę: z agresorem się nie układa. „Nie, bo nie” i koniec dyskusji…
                                                    Przyszłość rysuje się raczej bez korony… Trumpowe rumakowanie może skończyć się szybciej, niż się wydaje. Wybory połówkowe za 11 miesięcy zapowiadają się dla Republikanów źle. Nowy Kongres zacznie działać w kolejnym styczniu, a w lutym otwiera się realna ścieżka dla impeachmentu, czyli „detronizacji”…
                                                    Co ważne: komentatorzy w US mówią wprost, że „za” może zagłosować także część Republikanów… Wbrew marzeniom o dynastii, byłby to koniec krótkiej przygody z monarchiczną pozą…
                                                    Ameryka mówi dziś głośno: „no kings”. I to nie jest atak na osobę. To obrona republiki przed stylem rządzenia, który myli państwo z marką samochodów, politykę z show w TV, a władzę z… autopromocją.
                                                    Król? Może w narracji jego i dworzan. W realu - wyborca, Kongres i konstytucja. A one nie dopuszczają złotych kapci…
                                                    www.newsweek.pl/.../krol-donald-trump.../1ntx6f0
                                                    www.newsweek.pl/.../donald-trump-ma.../8edkzyn...
                                                    Polacy o US i Trumpku:
                                                    businessinsider.com.pl/.../sondaz-ogb.../jht
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 29.12.25, 14:56
                                                    Jesteśmy świadkami upadku demokracji w Stanach Zjednoczonych pod rządami Donalda Trumpa. Każdy dzień jego prezydentury pcha jankesów w kierunku autorytaryzmu. Starzec na sterydach w dniu dzisiejszym oficjalnie stał się wspólnikiem ludobójcy Putina. Opowiadanie, że ruskie są zainteresowani pokojem, że zależy im na odbudowie pięknej Ukrainy i uruchomieniu Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej okupowanej przez wojska Kremla, a której reaktory są wyłączone właśnie z powodu wojny - jest kpiną z inteligencji obserwatorów konferencji prasowej. Szyderca Trump bez cienia żenady opowiadał kłamstwa zrównując ofiarę wojny z najeźdźcą i ludobójcą Putinem. Opowiadał, że Rosja chce, by Ukraina odniosła sukces, oraz że „Prezydent Putin jest bardzo hojny w swoich uczuciach wobec sukcesu Ukrainy”. Pan Karol Domniemany i Niepoliczony uczestniczył w telekonferencji z Trumpem i Zełenskim. Nawrocki podkreślił duże zaangażowanie Prezydenta Trumpa w proces pokojowy i podziękował za dzisiejszą rozmowę. Propaganda tak toporna, że bije po oczach. Uwiarygodnił Trumpa jako reżysera „sprawiedliwej” misji pokojowej, podczas gdy faktycznie jest to próba wprowadzenia Putina na salony. Jestem wdzięczna Premierowi Tuskowi, że nie dał się wmanewrować w gierki dyktatorów. Są tacy którzy uważają , że Węgry są DEMOKRACJĄ, jest też taki zbieg, co Białoruś uważa za kraj będący wzorem poszanowania praw człowieka … Problem tkwi w tym, żeby nie pozwolić się ogłupiać Nawrockiemu, PiSowi i Konfie. Jak widać nie zakończyła się walka z prawicowymi wynalazkami o WOLNĄ DEMOKRATYCZNĄ POLSKĘ i swoją osobistą wolność! Tylko otumanieni Trumpem tak pokracznie pojmują DEMOKRACJĘ i prawa człowieka, że uwielbiają być zniewalani. Ich rozum osiąga jedynie poziom cwaniactwa i zachwytu, bo PiS daje: bez wykształcenia, bez pracy, nie wymaga uczciwości i premiuje menelstwo, podobnie jak MAG zza oceanu...

                                                    z neciszcza
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 30.12.25, 13:54
                                                    Za dwa lata Trump ogłosi światu sukces. Pokój. Historyczny. Wielki. Taki jak on sam. Odda Ruskim kawałek Europy Wschodniej jak napiwek w kasynie. Lubelszczyzna. Podkarpacie. Co za różnica. Na mapie to tylko kolory. W realu to ludzie. Ich domy. Ich życie. Ale to detale. Ważne że kamera będzie dobrze ustawiona.
                                                    Przy okazji zażąda udziałów w polskich elektrowniach. Trzydzieści procent brzmi uczciwie. W końcu biznes to biznes. Wojna się skończy. On coś dostanie. Putin coś dostanie. A Europa ma siedzieć cicho i dziękować za spokój.
                                                    I wtedy nasi domorośli patrioci wyjdą przed szereg. Znowu. PiSowcy jak zwykle będą bronić zachodniej granicy. Bo tam jest wróg. Urojony. Wschód ich nie interesuje. Tam się nie opłaca. Tam nie ma stołu. A jak nie ma stołu to nie ma okruchów.
                                                    Bo oni zawsze wiedzą gdzie stanąć. Tam gdzie można podjadać. Tam gdzie jeszcze da się coś wynieść pod płaszczem wielkich słów o suwerenności. Gdy kraj się kurczy oni się bogacą. Gdy państwo słabnie oni rosną w siłę.
                                                    A Trump. On już nawet w Ameryce przestaje być śmieszny. Staje się żenujący. Ma przeciwników we własnym obozie. Ludzie zaczynają rozumieć że postawili na klauna. Cały świat patrzy i nie wie czy się śmiać czy płakać. Imperium zamienione w reality show. Prezydent w roli prowadzącego.
                                                    To nie jest polityka. To jest targ. Cyniczny. Brutalny. Bez zasad. A my stoimy obok i słuchamy jak nasi krzyczą o obronie granic. Tylko zawsze tych niewłaściwych.
                                                    Piotrek K.
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 30.12.25, 14:08
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/606888858_1403110341192707_8478928800959457350_n.jpg?stp=dst-jpg_s590x590_tt6&_nc_cat=100&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=GtO1eiu1S4YQ7kNvwHBnrYm&_nc_oc=Adm0vQZy5ascBFDZqGR8MczHHDFDB6vrSGXKz8kvZzg9sl0BMBilPEc6ZEQygvKAE-0&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=05dOh9wj85dBj1DWKrMQeQ&oh=00_Afk-XGo8AgSBHZrlwhZX0vp8E7V7Y3WabWAL5BSUgBiSsQ&oe=6959B1E9

                                                    Nazywanie rosyjskiego szantażu energetycznego „hojnością” to aberracja. Albo czysty cynizm, albo brak elementarnej wiedzy o tym, jak działają rynki surowcowe.
                                                    Tani rosyjski gaz nigdy nie był prezentem. To było precyzyjne narzędzie polityczne, a nie pomoc charytatywna:
                                                    ➡️ Uzależnić gospodarczo Europę.
                                                    ➡️ Zablokować alternatywne źródła dostaw.
                                                    ➡️ Zakręcić kurek, by wymusić uległość w kluczowym momencie.
                                                    Swoją drogą, wmawianie teraz, że to był „dobry interes” jest po prostu szkodliwe i naiwne. W relacjach z Moskwą nie ma sentymentów, są twarde interesy i brutalna gra.
                                                    Skończmy z bajkami o dobrym wujku ze wschodu.

                                                    z neciszcza

                                                    ten wujek ma mocne papiery na świrzęcie to i co ma bredzić?
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 31.12.25, 10:13
                                                    www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/donald-trump-zaatakowa%C5%82-rodzin%C4%99-kennedy-ego-wszystko-zaraz-po-%C5%9Bmierci-jego-wnuczki/ar-AA1TkkmY?ocid=msedgntp&pc=FSTS&cvid=6954e7875cd54d2b9a8c0cfec800aa9d&ei=8&cvpid=6954e8238c7b4241899bb51ede7b70c6

                                                    cała nadzieja, że to świrzę posuną na dłuuuuggggooo przed końcem kadencji
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 31.12.25, 10:15
                                                    www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/other/rekordowo-niska-ogl%C4%85dalno%C5%9B%C4%87-gali-gospodarzem-by%C5%82-donald-trump/ar-AA1TkljG?ocid=msedgntp&pc=FSTS&cvid=6954e7875cd54d2b9a8c0cfec800aa9d&cvpid=596037407d094459d2feb5424511f369&ei=3

                                                    już niewielu chce oglądać to besmusgofie
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 31.12.25, 20:35
                                                    www.facebook.com/reel/1899068647390988
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 31.12.25, 20:37
                                                    Joanna Szczepkowska
                                                    Dobry wieczór. Pierwsze zdarzenie, na jakie się dziś natknęłam, to była konferencja prasowa min. Kosiniaka Kamysza i ministra Siemoniaka. Dziwna, na pierwszy rzut oka. Poinformowali o wysłaniu listu do „prezydenta”. Dla obcokrajowca to może być niezrozumiałe: co w tym nadzwyczajnego? Korespondencja między rządem, a prezydentem to codzienność , po co aż informować opinię publiczną?
                                                    No więc po to, żeby się dowiedziała, że list został wysłany. Szach i mat. Dotąd na wysyłane listy i na telefony od rządu odpowiedzi rezydenta nie ma. Doszliśmy do tego, że przed wysłanym listem trzeba organizować konferencję, a to, jak widać, daje rezultaty.
                                                    Odpowiedź jest, z czego mamy się podobno cieszyć, jakbyśmy żyli w cesarstwie. Raczył odpowiedzieć! Może inaczej: spełnia swój obowiązek, za który pobiera wynagrodzenie.
                                                    Jak się dalej sprawa potoczy, zobaczymy, bo dotyczy nominacji oficerskich, a w liście mowa jest o spotkaniu z przedstawicielami rządu. Czy nie będzie znowu „ warunku” spotkania sam na sam z młodymi oficerami? Zobaczymy.
                                                    To teraz o wczorajszej konferencji Zełenskiego i Trumpa. O dzisiejszych komentarzach też.
                                                    Szaleństwo świata przebiło sufit i uwolnione leci bez kontroli. To , co plótł pomarańczowy biznesmen, nadawało by się do głupiej komedii, gdyby nie było tak dramatyczne. I nikt mi nie wmówi, że to język dyplomacji. I… dziwię się min. Siemoniakowi, że sugeruje cos takiego (wywiad w TVN 24) . Minister powiedział, że Trump próbuje po prostu podejść Putina…
                                                    Panie ministrze! Kiedy coś takiego mówi M. Przydacz, to w ogóle nie dziwi, bo ten człowiek się wije i prześlizguje po każdym z tematów, a słowa Trumpa nazywa „ poetyką negocjacyjną”. Jeśli stwierdzenie, że „Rosja chce, by Ukraina odniosła sukces”, ma coś wspólnego z poetyką , to słowo :poetyka”, należy umieścić w synonimach do słowa „ fałsz”.
                                                    No, ale to M. Przydacz od Nawrockiego. Wiadomo. Ale nasz minister? Bardzo lubię min. Siemoniaka, ale „Trump próbuje podejść Putina? „ Ile razy można próbować „ podchodzić” człowieka, który za każdym razem daje sygnał szyderstwa, mordując kolejnych ludzi? Czy odpowiedź Trumpa: „nie, na przerwanie ognia się nie zgodzili. Rozumiem ich” to próba podchodzenia, czy raczej informacja dla Zełenskiego , że ma oddać Ukrainę?
                                                    Ja wiem oczywiście, że jawne krytykowanie Trumpa przez przedstawiciela rządu, jest przeciw racji stanu. Wiem też, że łatwo coś pisać, nie będąc w środku politycznego chaosu. Piszę o tym jednak dlatego, że jest problem z młodymi wyborcami.
                                                    Myślę, że oni nie kupią już gładkiego języka dyplomacji, gdzie każde słowo jest oficjalnie fałszywe. Oni się „ załapują” tam, gdzie ktoś wywala swoje prosto z mostu. Głupio, niebezpiecznie, groźnie, ale bez śpiącego języka dyplomacji. Lepiej już mówić prostą prawdę, taką, że prawdy nie można powiedzieć, niż używać gładkiej mowy.
                                                    No to prosto z mostu: Trump stanął wczoraj po stronie Rosji. Powiedział , że jeśli nie dojdzie do porozumienia, ludzie będą mordowani dalej, a Rosja nie zawiesi broni i on to rozumie. Każdy wie, jakie porozumienie satysfakcjonuje Rosjan.
                                                    Na koniec: Trump zaprosił do rozmów Nawrockiego, a nie premiera Tuska. To przecież oczywiste! Jak ma w Polsce potakującego z jednej strony, a myślącego i kontrującego z drugiej , to Trump wybiera pierwszego, bo inaczej nie byłby Trumpem.
                                                    Mamy premiera, z którym się boi dyskutować prezydent USA.
                                                    I z tą myślą Was zostawiam na dobrą noc! Do jutra! ❤
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 01.01.26, 08:19
                                                    Bardzo przykra jest świadomość, że ten typ jest muzą Nawrockiego - (podobno) polskiego prezydenta ...
                                                    Krzysztof Skiba
                                                    "BYĆ JAK TRUMP
                                                    Krystyna Kurczab-Redlich dzienikarka, która ponad 20 lat była reporterką telewizyjną w Rosji i napisała kilka książek o Putinie i Rosjanach, świetnie zna nie tylko samą Rosję, jej scenę polityczną, ale także mentalność i metody Rosjan, twierdzi w swym najnowszem wywiadzie, że Trump jest rosyjskim agentem wpływu.
                                                    Jego wcześniejsza żona Ivana to była modelka z Czechosłowacji i agentka rosyjskich służb, która na potrzeby GRU podała Trumpa Rosjanom na tacy. Szybko rozpoznano go jako narcyza potrzebującego ciągłego uwielbienia. Także jako kontrowersyjnego i chciwego biznesmena.
                                                    Jego pierwsza wizyta w Moskwie związana z planowaną budową Trump Tower w stolicy Rosji, obfitowała w szampańskie zabawy z pr0stytutkami, z czego powstały filmowe taśmy leżące obcnie w sejfie Putina.
                                                    Wszystko co działo się potem, to tylko konsekwencje tej pierwszej wizyty. Trump nagle zaczyna interesować się polityką i po raz pierwszy mówi, że chce zostać prezydentem USA. Gdy kilka razy popada w kłopoty finansowe zawsze ratują go rosyjskie banki, czy rosyjscy gangsterzy, którzy przepłacają milionami za apartamenty w jego hotelach.
                                                    Amerykańska ciemnota wybiera go na swojego guru, a rosyjski wywiad dostarcza kompromatów na jego konkurencję polityczną (maile Hilary Clinton). Trump to zdolny showmen, kłamca i twitterowy bajkopisarz, któremu w ciągu zaledwie kilku lat udaje się uwieść pół Ameryki chwytliwymi hasłami.
                                                    Ma fanatycznych zwolenników, którzy oporni są na jakiekolwiek fakty o przekrętach finansowych Trumpa, łamaniu prawa, czy skandalach obyczajowych. Washington Post podjął się podliczenia wszystkich kłamstw Trumpa i wyszło im, że w ciągu ostatnich kilku lat, Trump w swych wystąpieniach publicznych i wpisach w internecie skłamał...30 tysięcy razy.
                                                    Dlatego nie dziwi, że słynny plan pokojowy Trumpa dla Ukrainy wygląda jakby był pisany w Moskwie. Trump nie zrobi nigdy krzywdy Putinowi i zawsze się ciepło o nim wypowiada. Żeby było jasne, Trump nie jest żadnym agentem w stylu, że zdradza tajemnice Ameryki i donosi rosyjskim służbom o nowinkach technicznych amerykańskich rakiet, ma stopień oficerski i pseudonim Kravcow jak sugerowali niektórzy.
                                                    Trump jest po prostu uwikłany w głębokie biznesowe relacje z Moskwą. To wspierany przez Rosję agent wpływu, który odwrócił do góry nogami dotychczasową doktrynę obronną USA. To co było realizowane jako polityka zagraniczna Ameryki (powstrzynywanie i blokada czerwonej Rosji) jeszcze za Nixona, Kennedy'ego, Cartera, Forda, a zwłaszcza za prezydenta Reagana, także za Busha, Clintona i wreszcie za Bidena przestało być aktualne.
                                                    Dziś Trump nie chce zaborczej Rosji powstrzymywać, tylko chce robić z nią interesy, a prezydent Reagan, który doprowadził swą polityką do rozpadu ZSRR, gdy widzi to, co robi Trump, to przewraca się w grobie wywołując przeciągi.
                                                    Trump i Putin mają zresztą wiele ze sobą wspólnego. Obaj nienawidzą Unii Europejskiej, a wszelkich liberałów i wolnościowców zwalczają. Prawa człowieka, czy wolność mediów uważają za przeżytek, a LGBT czy feminizm za zagrożenie. Żony i kochanki zmieniają z szybkością pociągów ekspresowych, co nie przeszkadza im wyznawać tradycyjnych wartości i podpierać się w swych działaniach religią. Uwielbiają bogactwo i zbytek i nie znoszą krytyki. Przy czym Putin zabija dziennikarzy, a Trump tylko ich zwalnia i gnębi gdzie może.
                                                    Obaj kochają anektować potrzebne im terytoria. Gdyby Trump zajął siłą Grenlandię (na razie chce żeby Duńczycy mu dali te ziemie, w zamian za gumę do żucia Donald) jestem pewien, że pierwszy uznałby to Putin.
                                                    Jedyna różnica między Putinem, a Trumpem jest taka, że ten pierwszy nie gra w golfa. Ale dla Donalda się nauczy.
                                                    Gdy słyszę więc, że Karol Nawrocki naśladuje Trumpa, to śmiech mnie ogarnia, a gdy dowiaduję się, że panowie rozmawiali telefonicznie, to nie dziwię się, że dzień poźniej Rosjanie zaatakowali pokojowymi rakietami Kijów i Charków. Im częściej Trump mówi o pokoju, tym częściej rosyjskie rakiety uderzają w bloki mieszkalne na terenie Ukrainy.
                                                    Opieranie swej popularności na naśladowaniu Trumpa to proteza, która ma zrobić z Nawrockiego poważnego polityka i męża stanu. Wychodzi jednak kabaret, bo telefon do Trumpa okazał się fikcją na potrzeby propagandy.
                                                    A sam Karol nie odegra w polityce międzynarodowej większej roli, bo w Europie traktowany jest jako chuligan z leśnych ustawek. Na bycie drugim Trupem, Karol ma za mało milionów i kochanek, ale w czasie całej kadencji nadrobi."
                                                    Krzysztof Skiba
                                                    www.facebook.com/share/p/1D5p7wRM7R/
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 02.01.26, 14:34
                                                    Nigdy nie zapomnę hołdu, jaki po zaprzysiężeniu Trumpa złożyła mu polska patoprawica w polskim parlamencie - klaka na stojąco, czerwone czapeczki i skandowane głośno "Donald Trump, Donald Trump!" ...
                                                    Ci ludzie szkodzą Polsce, bo popierają człowieka, który nie życzy nam dobrze, a w najlepszym razie - nasz los jest mu obojętny i ponad naszymi głowami układa się z naszym największym wrogiem.
                                                    To jest rzeczywistość, którą próbuje zaklinać Nawrocki i ludzie z jego Kancelarii, a dzielnie wtóruje im w tym prawa strona patrząca na geopolitykę przez pomarańczową Trumpową zasłonę.
                                                    Z coraz większym niepokojem myślę o przyszłości moich synów i mojej wnuczki.
                                                    Jacek Mrozowski:
                                                    "Hej ! Jak się czujecie jako towar?
                                                    W dodatku jako towar sprzedany?
                                                    Tak. Bo zostaliście już sprzedani. Ja zresztą też wraz z Wami. Sprzedani przez przyjaciół na których pomoc i lojalność liczyliście. Na przyjaźni z którymi opieraliście całe Wasze poczucie bezpieczeństwa.
                                                    Ameryka sprzedała nas jak worek kartofli.
                                                    Przez dekady słyszeliśmy z drugiej strony Atlantyku jacy to jesteśmy ważni, jak to zawsze ramię przy ramieniu… Kościuszko, Pułaski, wieczna przyjaźń. Najlepsi sojusznicy, wspólnie przelana krew w Afganistanie i Iraku i teraz te wszystkie płomienne deklaracje i zapewnienia kolejnych prezydentów można zwinąć w kulkę i wrzucić do śmietnika.
                                                    Urzędujący z woli amerykańskich wyborców prezydent Donald Trump sprzedał nas Rosji Putina. Po raz drugi zostaliśmy sprzedani jak świniak na targu. Wcześniej zrobił to Franklin Delano Roosevelt który opylił nas Stalinowi w Jałcie i Teheranie. Sprzedał nas, bo bardzo wujka Joe’ego lubił i wystarczyło że wujek Stalin zapragnął nas mieć, to zostaliśmy dołożeni jako gratis do ciężarówek Studebacker i puszek z Luncheon Meat za które Rosja zapłaciła.
                                                    Teraz sprzedał nas Trump z woli Amerykanów. Wszystkich którzy na Trumpa głosowali i wcale nie mają ochoty tego błędu korygować. Zarówno ciemni farmerzy z Kentucky jak i polityczne elity z Waszyngtonu.
                                                    Dobrze. Dla łatwiejszego zrozumienia będę pisał że sprzedał nas Trump.
                                                    Sprzedał nas w pakiecie wraz z Krajami Bałtyckimi. Taka promocja 3+1 za centa.
                                                    Sprzedał nas za wspólne z Rosją interesy na ropie, gazie, metalach ziem rzadkich, kobalcie, niklu. Za neutralność Rosji w rywalizacji Ameryki z Chinami.
                                                    Nie można się było spodziewać niczego innego po handlarzynie z Nowego Jorku który na wszystko co go otacza patrzy przez symbol dolara. Każde słowo i każdy gest analizuje pod kątem ile na tym można zarobić pieniędzy. Jest całkowicie pozbawiony etyki i poczucia lojalności a swoje ideały nosi nie w sercu a w portfelu.
                                                    Specjalnie się nie targował bo nad jego głową wisi groźba, że wypłyną nagrania z jego wyczynów w Moskwie i to co FSB ma na niego w aferze Epsteina. W końcu trzeba chronić własne dupsko.
                                                    Sprzedał nas nawet nas o tym nie informując, bo nie informuje się kury że została sprzedana na rosół. Co tam będzie jakimś Polaczkom tłumaczył zawiłości polityki prowadzonej przez światowe mocarstwa. Oni nadają się do zdzierania azbestu i posyłania swoich żołnierzy na śmierć w amerykańskich wojnach. A zresztą gdzie w ogóle ta Polska i te wszystkie Estonie leżą? Gdzieś w Europie, ale gdzie dokładnie? Na pewno nie w amerykańskiej strefie wpływów, dlatego wartość tych państewek dla interesów USA jest zerowa.
                                                    W końcu ile amerykańskich samochodów ta Polska importuje z USA? Elon, ile Tesli sprzedałeś tym Polaczkom?
                                                    A tu nad Wisłą buzie rozdziawione zdumieniem, niedowierzanie i wyparcie.
                                                    Nie możliwe aby nas amerykańscy przyjaciele zostawili w potrzebie. W końcu jesteśmy w NATO a Stany Zjednoczone są rdzeniem NATO.
                                                    Od wielu lat piszę że pierwszą rzeczą jaką zobaczymy po wybuchu konfliktu NATO – Rosja będą startujące amerykańskie transportowce uwożące w bezpieczne miejsca wojska które miały nas bronić.
                                                    Teraz muszę to zweryfikować, bo zapobiegliwi Amerykanie już swoje wojska zabrali, więc nie będzie potrzeby pospiesznej ewakuacji.
                                                    NATO, sojusz z USA są warte tyle samo co sojusz Polski z Anglią i Francją w 1939 roku.
                                                    Ten obecny będzie tak samo skuteczny jak tamten.
                                                    Inne kraje NATO? A jaki one mają interes aby ginąć za Polskę i Kraje Bałtyckie. Czy Putin zagraża Paryżowi, Londynowi, Berlinowi?
                                                    No, Berlinowi może trochę zagraża bo przez stare sentymenty kawałek Niemiec chciałby znowu mieć u siebie. Ale się nie upiera. Nie w pierwszej kolejności.
                                                    Jak ktoś dupsko ruszy w obronie Suwałk, to prędzej Skandynawowie, bo wiedzą że będą następni, ale prawdopodobieństwo że Finlandia spuści ruskim manto takie jak w Wojnie Zimowej 1939 jest o wiele mniejsze niż wtedy.
                                                    W Warszawie trwa gorączkowe poszukiwanie klapek na oczy.
                                                    - Nie, żadnej wojny nie będzie. Rosja się nie odważy.
                                                    - Jak Ukraina się podda, to Putin się zadowoli. Przecież to powiedział.
                                                    - Z Rosją trzeba rozmawiać a nie ją straszyć.
                                                    Ja tylko przypomnę na marginesie że pod koniec lat trzydziestych XX wieku mówiono dokładnie to samo.
                                                    - Hitler tylko broni Niemców sudeckich.
                                                    - jak Czechosłowacja się podda, to Hitler się zaspokoi. Przecież to powiedział.
                                                    - Hitler nie odważy się zaatakować Polski. Mamy sojusze i nie oddamy nawet guzika.
                                                    Tak było i jest to opisane w każdym podręczniku historii.
                                                    Łączycie już kropki?
                                                    Ale paradoksalnie te głosy z Warszawy mogą mieć rację. Wojny nie będzie. A przynajmniej nie będzie wojny kinetycznej.
                                                    Polska straci swoją niepodległość i suwerenność bez wojny. Bez jednego wystrzału.
                                                    Pewne elity polityczne które mają jak na razie ograniczoną władzę, ale ich wpływy stopniowo i nieubłaganie rosną odrobią lekcję z roku 1939.
                                                    Hitler chciał eksterytorialnej autostrady i linii kolejowej przez polskie Pomorze, nie dostał i wybuchła wojna.
                                                    Jeżeli Putin chcę wolnego dostępu do Obwodu Królewieckiego przez Przesmyk Suwalski – to mu go dać! Niech ma. Na zdrowie. W imię pokoju i przyjaźni pomiędzy narodami słowiańskimi.
                                                    A skoro prezydent Trump, który według niektórych jest nadzorcą nad sporą częścią świata, a już na pewno jest nadzorcą, decydentem, wykładnią i mężem opatrznościowym nad Polską, a więc skoro Donald Trump zadecydował aby nas oddać Rosji, to niech się stanie jego wola. On wie co robi bo jest mądry, duży, gruby, ma fajową grzywkę i ładną żonę.
                                                    I wielu polskich polityków przyjmie wolę Trumpa jak głos z nieba. A do nich dołączy jeszcze więcej polityków a potem dziennikarze a na końcu Wy.
                                                    Bo będziecie mieli prosty wybór.
                                                    Wojna, albo pokój.
                                                    Od prawie 10 lat trwają przygotowania do takiego scenariusza. Początkowo ostrożne, teraz coraz śmielsze.
                                                    Nagonka na Unię Europejską, nagonka na Niemców, ślepa wiara w amerykańską opatrzność, nagonka na tych którzy czynem a nie słowami chcą bronić suwerenności Polski.
                                                    Łączycie już kropki? Jak nie, to zacznijcie bo czasu jest mało."
                                                    Autor - Jacek Mrozowski
                                                    www.facebook.com/share/p/1CU7cmfTqQ/
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 02.01.26, 14:59
                                                    EUROPA POD OSTRZAŁEM: MAGA, PUTIN I SAMI SWOI
                                                    PRZERYWNIK SATYRYCZNY: ŁUK TRUMPA CZYLI POMNIK EGOTRUMFALNY
                                                    Gdzieś pomiędzy Teslą Elona Muska a wystąpieniami Kanye Westa, Donald Trump postanowił zapisać się w historii ludzkości czymś trwałym, monumentalnym i, rzecz jasna, wybitnie bezużytecznym. Otóż, planuje zbudować Łuk Triumfalny. Dla siebie. Serio. Łuk Trumpa – pomnik megalomanii, betonowy tweet, architektoniczny CAPS LOCK. Ma stanąć gdzieś pomiędzy Ambicją a Absurdalnością, najlepiej w miejscu, z którego dobrze go widać z samolotu, ale trudno dotrzeć pieszo – metafora jego prezydentury.
                                                    Wizja jest prosta: złocenia, marmur, może nawet hologramy. Może z głośników lecieć będzie „You’re fired!” na zmianę z hymnem USA. Albo po prostu jego głos powtarzający „greatest ever built, people are saying”. I tylko ciekawe, czy przejedzie przez ten łuk jak Cezar, czy może raczej jak Gruby Wujek z Florydy na melexie. Tak czy inaczej, Europa obserwuje to z politowaniem, a architekci z Paryża popłakują ze śmiechu nad bagietką.
                                                    Jeśli Europa ma sklerozę, to raczej wywołaną stresem niż wiekiem. MAGA zza oceanu z Trumpem i jego Łukiem Triumfalnym (serio, chce to budować w 2026!) próbują rozbić Unię na państewka-klientów. Putin, jak zły egzaminator, szuka słabego ogniwa. A wewnątrz UE nie brakuje elit, które zerkają tęsknie w stronę Kremla lub Waszyngtonu, bo Unia jako wspólnota jest dla nich zbyt zobowiązująca.
                                                    UE straciła trzy swoje filary: tanie rosyjskie paliwa, bezpieczny handel światowy i gwarancje bezpieczeństwa od USA. Trump przenosi zainteresowanie do Azji, Rosja znów poluje, a Europa nadal kłóci się o ETS, Mercosur i migrację. Brzmi to trochę jak wesele bez orkiestry, ale przynajmniej są kieliszki.

                                                    Bielejewski
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 08:17
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/610885052_1184644273853497_5894135023941878705_n.jpg?stp=dst-jpg_p180x540_tt6&_nc_cat=108&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=jXajjYGU6DgQ7kNvwFK_uJk&_nc_oc=AdlaceHs3pLLmqC1hGuKyAFXbJ7BD3z6nDSFghYJyPjJYcSQy8seew5kFTDsBVQ8XfY&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=b0Aci8hj7wZgL8o_QkzoYQ&oh=00_AfoMx0MQOf41d7vnws2PtqWCizH9IwvGCQRtHSVJAd7c0g&oe=695FF351

                                                    Podworko podpowiada: bo to galaretomusgofiec!
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 08:18
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/611609180_1184614127189845_2761645928637373703_n.jpg?stp=dst-jpg_p526x296_tt6&_nc_cat=102&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=xws5cY0LNNIQ7kNvwFM8hvO&_nc_oc=AdlbpAVvUwMXmV3wkSFzU9FyzdaskZwKX7Ewi03537VU6UU-L_2A5xBdsBYG7RbybAY&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=b0Aci8hj7wZgL8o_QkzoYQ&oh=00_Afr8hgjmcs9aS9tMPV2FIJpuTCknE54nh76YE-dUDqML5w&oe=695FDDAF
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 08:19
                                                    Demokracja z workiem na głowie
                                                    Gdy Maria Corina Machado odbiera Pokojową Nagrodę Nobla, demokracja dostaje na chwilę czystą, elegancką twarz. Twarz kogoś, kto latami robił dokładnie to, co w demokracji najtrudniejsze: przegrywał, wracał, organizował, liczył głosy, zamiast marzyć o cudach. Zero romantycznych rewolucji, maksimum cierpliwości. To rzadki dziś luksus.
                                                    I dokładnie w tym momencie Stany Zjednoczone porywają prezydenta Wenezueli, żeby go osądzić. Demokracja w smokingu, ale z kominiarką w kieszeni.
                                                    Dla Wenezueli? Ulga. Być może nawet sprawiedliwość. Dla ludzi, którzy latami głosowali, protestowali i słyszeli, że „wyniki jeszcze się liczą” — to może być pierwszy realny sygnał, że dyktatorzy jednak nie są nieśmiertelni.
                                                    Ale dla demokracji jako systemu robi się… interesująco.
                                                    Bo jeśli prawo międzynarodowe działa tylko wtedy, gdy ktoś ma samoloty, satelity i marines, to zaczynamy tłumaczyć światu, że zasady są ważne — o ile nie przeszkadzają. Demokracja na skróty jest skuteczna, jak fast food. Syci szybko, ale potem długo boli brzuch.
                                                    I tu wraca Machado — cała na biało. Kobieta, która pokazuje, że wolność nie spada z helikoptera, tylko wyrasta z mozolnej, nudnej, obywatelskiej pracy. Z podpisów, komisji wyborczych i uporu silniejszego niż propaganda.
                                                    Świat dziś wygląda tak, jakby nie mógł się zdecydować: czy wierzy jeszcze w demokrację, czy tylko w jej efekty specjalne. Nobel dla Machado mówi jedno. Dzisiejsze wydarzenia — coś zupełnie innego.
                                                    Jak zwykle: bohaterowie są czyści. Metody — już niekoniecznie.
                                                    /darek
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 08:35
                                                    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/611167101_880838394436141_644177659578290109_n.jpg?stp=dst-jpg_p526x296_tt6&_nc_cat=101&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=Lfpy_Ix5FhkQ7kNvwEPE5es&_nc_oc=Adn6hq5UyU0rRdf-8gYcC47Tsf6LJsET5ZYGkilCqdPMEZpzb8uMgQuJ2jLx-4G2UzM&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=IDP3qXFw5mCU0Iz86DfFhQ&oh=00_AfrxsH6WwwtAoDkhPYQTx6RrjsXa6Fbq0FNeNtR6NAe6KQ&oe=695FE5BD
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 08:35
                                                    Chcecie znać PRAWDZIWE przyczyny wojny w Wenezueli - którą USA zapene nazwie "operacją specjalną"?
                                                    - 303 mld baryłek ropy największe złożana świecie.
                                                    (dla porównania Arabia Saudyjska 267 mld baryłek, a Iran 156 mld baryłek)
                                                    - 6,26 bln m sześciennych gazu ( 6 zasoby na świecie)
                                                    - złoża żelaza 2,5 mld ton
                                                    - złoża złota 8-10 tys. ton,
                                                    - złoża luminium 320 mln ton,
                                                    VLOG już na YouTube! Link: youtu.be/6ztJlMv6x0o
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 08:39
                                                    Jedna z różnic między Trumpem a Putinem jest taka, że Trump domaga się Pokojowej Nagrody Nobla, a Putin jeszcze nie.

                                                    Otototo, fucktycznie i susznie

                                                    Wczoraj toto mal nie zasnęlo w trakcie konferencji. Senna wypierdołka - to dopiero byłaby zęzacja. Niestety rubio szybko zorientowało się, że świrzę zasypia na stojąco i zakończyło bełkot przerywając odpływ zwierzchności.
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 10:03
                                                    PORWANIE NA ŻĄDANIE
                                                    Znany deweloper i kolekcjoner młodych kobiet Donald Trump, pełniący aktualnie zawód prezydenta USA, chcąc odwrócić uwagę od wielu oskarżeń pod swoim adresem dotyczącym afery pedo4ilskiej Epsteina wywołał wojenkę z Wenezuelą.
                                                    Wojna to świetny sposób na tuszowanie wielu spraw i odwracanie uwagi mediów. Właśnie ukazały się setki zdjęć i dokumentów dotyczących pedo4ila Epsteina i na wielu z nich jest uśmiechnięty Trump obejmujący się z organizatorem orgietek na słynnej wyspie.
                                                    Na tych fotkach jest też wiele innych osób z elit amerykańskich, które z pewnością odetchnęły po ataku na Wenezuelę. Teraz mówi się już jedynie o porwaniu dyktatora Nicolasa Maduro, a nie o przemysłowym wykorzystywaniu nastolatek przez Epsteina i jego wpływowych przyjaciół.
                                                    Wenezuela doskonale nadawała się na atak, gdyż posiada ropę i była rządzona przez potwora jakim jest Maduro. Wenezuela to kraj upadły, w którym sfałszowano wybory, a do władzy doszli skrajni populiści. Cel ataku został dobrze wybrany, bo w Waszyngtonie wiedziano, że nikt nie będzie płakał po Maduro i nikt nie będzie go żałował. Porwanie dyktatora potępiły jedynie Rosja i Iran.
                                                    W całej tej aferze najmniej chodzi oczywiście o handel narkotykami. Oficjalnym pretekstem porwania jest oskarżenie prezydenta Wenezueli o wspieranie karteli narkotykowych. To tylko zasłona dymna dla brudnych interesów USA.
                                                    Administracja Trumpa jest jak dawny gang z Mokotowa, który porywał ludzi dla kasy. Różnica jest taka, że gangsterzy z Mokotowa porywali dzieci polskich biznesmenów chcąc wymusić na nich okup. Trump porywa Maduro chcąc zainstalować w Wenezueli swoja ekipę rządową, która podpisze korzystne dla USA kontrakty dotyczące eksploatacji wenezuelskich złóż ropy, a przy okazji atak odwróci uwagę mediów od kompromitujących fotek Trumpa z pedo4ilem Epsteinem.
                                                    Bajki o potrzebie budowania demokracji w Wenezueli, mogą przekonać już tylko ślepców i największych fanatyków Trumpa. Wojsko USA od lat ingerowało w życie krajów latynoamerykańskich wspierając lokalne partyzantki lub montując tam przyjaznych sobie dyktatorów (tak było w Salwadorze, Nikaragui czy Panamie).
                                                    Atak był potrzebą chwili bo właśnie wśród fanatyków skrajnej prawicy w USA i zwolenników spiskowych teorii (te środowiska są najwierniejszą bazą Trumpa i wyniosły go do władzy) zaczęły robić się pęknięcia na tle kompromitujących dokumentów i przyjacielskich zdjęć z Epsteinem. Trump przez lata utrzymywał, że ledwo znał Epsteina, że to był wpływowy finansista, członek elity nowojorskiej, który miał fotki z wieloma znanymi ludźmi.
                                                    Tymczasem najnowsze dokumenty i zdjęcia świadczą o czymś zupełnie przeciwnym. Świadczą o sporej zażyłości Trumpa z pedofilem i jego świtą. Skrajna prawica amerykańska od lat karmiła się wymyślanymi w internecie teoriami, że to partia Demokratów na czele z Hilary Clinton kieruje siatką pedo4ilską w USA, a jej centrum jest pewna znana pizzeria w Waszyngtonie należąca do zwolenników Clinton.
                                                    Tymczasem opublikowane materiały pochodzące m.in. z komputerów i biur Epsteina świadczą o tym, że znajomość Trumpa z miłośnikiem czternastoletnich dziewczynek, nie była przelotna. Wielu z tych fanatycznych działaczy i zwolenników Trumpa, świat się załamał, a ziemia usunęła spod nóg, bo to Donald miał pogonić zgniłe elity i odnowić Amerykę w duchu MAGA, a okazał się uczestnikiem i aktywnym kumplem tego parszywego środowiska.
                                                    Trump już od kilku tygodni tłumił krytykę we własnych szeregach i masowo zwalniał ze stanowisk wszystkich tych, którzy domagali się prawdy i wyjaśnień w sprawach afery Epsteina. Tego typu działania okazały się zbyt wątłe, a co najgorsze nieskuteczne. Dlatego potrzebna była awantura w Wenezueli, która idealnie zamiotła pod dywan ciemne kontakty prezydenta.
                                                    Konflikt wojskowy to zawsze idealna przykrywka do brudnych interesów. Wszyscy w Polsce pytają dlaczego Trump nie porwał Putina tylko rozwinął przed nim czerwony dywan. Po pierwsze Rosja ma broń atomową, a po drugie Rosjanie zawsze płacili długi Trumpa, więc takiego sponsora poi się szampanem, a nie porywa.
                                                    Tomasz Sakiewicz szef TV Republika zasugerował, że Trump powinien teraz porwać Tuska. To porwanie idealnie przykryłoby bowiem dramat i niski poziom koncertu sylwestrowego tej stacji. 🙂

                                                    Krzysztof Skiba
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 10:11
                                                    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/610886697_855869914102910_9099072482737531079_n.jpg?_nc_cat=111&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=6HygxVNrCn4Q7kNvwGTnH1I&_nc_oc=AdnVxrQ5lV2ZLOCAEyw4NgdbxZSflAoQ90vDwqlODJIEPgAHoCwskWSaiN2nAXB93Vw&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=b2of0AYQPptERnMQRMe7oQ&oh=00_Afp4FT6KDJCkQ7Du7v2Kg8ssQMxl83bMwtBSd0sEPY6K8A&oe=69601905
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 10:21
                                                    Według "New York Times" w atakach na Wenezuelę zginęło co najmniej 40 osób. Wśród nich byli zarówno żołnierze, jak i cywile — Według Amerykanów Maduro trudnił się handlem narkotykami i nawet nie próbowali spreparować jakichkolwiek dowodów, które czyniłyby ich twierdzenia w najmniejszym choćby stopniu wiarygodnymi. W odróżnieniu od Rosjan nawet nie próbowali przekonywać światowej opinii publicznej, że prawo międzynarodowe ich nie dotyczy, a suwerenność mniejszych nie ma żadnego znaczenia. Gdyby nawet [Donald Trump miał rację, a reżim w Caracas w istocie wspierał kartele narkotykowe](wiadomosci.onet.pl/.../dlaczego-trump.../lh9ehxs), to nadal nie dawałoby to Stanom Zjednoczonym prawa do ataku na niepodległe i suwerenne państwo, jakim jest Wenezuela. [Amerykański atak na Wenezuelę jest z punktu widzenia prawa międzynarodowego przejawem takiego samego bandytyzmu, jakim jest rosyjska napaść na Ukrainę](wiadomosci.onet.pl/.../specjalna-operacja.../5eg5gh8). - Czytam, że następnym krajem na celowniku jest Kolumbia.
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 10:34
                                                    WENEZUELA: JAK PORWAĆ PAŃSTWO I NIE ZGUBIĆ WIZJI
                                                    Kiedy Donald Trump oznajmia światu, że USA „będą prowadzić Wenezuelę”, robi to z tą samą miną, z jaką ktoś oznajmia, że tymczasowo przejął twoje mieszkanie, lodówkę i żonę, bo miał wizję naprawy twojego stylu życia.
                                                    Pojmanie Nicolása Maduro? Cóż, można to nazwać szczytem sprawiedliwości... albo reality show z serii: „Kiedyś łowiliśmy ryby, dziś łowimy prezydentów”. Samo wydarzenie było tak legalne, jak ślub w Vegas po trzech tequilach – ale w świat poszła narracja: „robimy to dla dobra demokracji”.
                                                    Z niejasnych oparów pojęć i doktryn Trump wyciąga starą, odgrzaną w mikrofalówce Doktrynę Monroe, którą rozciąga jak gumę w starych gaciach. Zapomina tylko wspomnieć o „dodatku Roosevelta”, który zasadniczo brzmi: „Jeśli coś nam się nie podoba, wchodzimy. Czołgiem. Z logiem wolności.”
                                                    Tymczasem świat dyplomatyczny ma dylemat: czy to jeszcze interwencja, czy już marketing? ONZ obraduje, Twitter płonie, UE pije zioła na uspokojenie. Putin i Xi, dwaj panowie od wersji demo imperializmu, patrzą z niesmakiem. Nie dlatego, że zasady złamano. Tylko że to nie oni je złamali pierwsi.
                                                    Wenezuela? Znowu zredukowana do planszy, po której przesuwają się pionki – a między nimi tłum ludzi, który nie chce już ani królów, ani generałów, tylko prądu, wodę i coś więcej niż suchą bułkę na kartki.
                                                    CO DALEJ? SCENARIUSZE I PROGNOZY
                                                    USA jako tymczasowy zarządca – Wenezuela staje się projektem polityczno-biznesowym: zarządzana jak korporacja po przejęciu, z nowym zarządem i PR-owcem ds. demokracji. Trump już widzi siebie jako CEO Demokracji, a Departament Stanu jako dział HR.
                                                    Wybory – wersja z opuchlizną – Wersja optymistyczna: USA wspiera przeprowadzenie wolnych wyborów, a władzę przejmuje umiarkowana opozycja. Wersja realistyczna: wybory są, ale z katalogu IKEA – niby wszystko pasuje, ale nikt nie wie, gdzie włożyć śrubę G-34.
                                                    Chaos i rekonstrukcja Madurystanu – Siły lojalne byłemu prezydentowi nie znikają. Paramilitarne struktury, resztki reżimu i klientelizm rozkwitają jak chwasty po deszczu. Może być tak, że nowy rząd dostanie parlament, ale nie dostanie prądu.
                                                    KTO MOŻE RZĄDZIĆ? PRETENDENCI DO TRONU BEZ KORONY
                                                    W grze o władzę pojawiło się kilku graczy – mniej lub bardziej poważnych – ale wszyscy z ambicjami, planami i, co najważniejsze, kontaktami w odpowiednich ambasadach:
                                                    María Corina Machado – ikona opozycji, świeżo uhonorowana Pokojową Nagrodą Nobla. Niestrudzona, bezkompromisowa, medialna. Przypomina Thatcher na dietetycznej arepie. Jej atut to wiarygodność moralna i latami budowana sieć wsparcia społecznego. Minus? Dla niektórych – zbyt nieprzejednana.
                                                    Edmundo González Urrutia – kandydat kompromisu, którego nazwisko brzmi jak sekretarz akademicki, ale właśnie dlatego budzi zaufanie. Ma poparcie umiarkowanej opozycji i nie budzi alergii wśród zagranicznych partnerów. Idealny kandydat „przejściowy”, czyli taki, którego wszyscy mogą znieść przez jakiś czas.
                                                    Héctor Rodríguez – człowiek reżimu, ale młodszy, bardziej wyważony, trochę „Maduro-light”. Jeśli stary układ miałby szukać miękkiego lądowania, to pewnie z jego pomocą. Oczywiście, dla opozycji – to wilk w wegańskim futrze.
                                                    Juan Guaidó – polityczny deja vu. Był już „tymczasowym prezydentem”, ale stracił rozpęd. Może wrócić jako kandydat odkurzony i przyprószony popiołem, ale wciąż z rozpoznawalnym nazwiskiem. W tej grze każdy znany pionek to potencjalny asset.
                                                    Na dziś – żaden z nich nie ma w ręku wszystkich kart, ale stół już się rozstawia. Pytanie tylko: czy gracze będą grać według zasad, czy znowu wyciągną kastet spod marynarki?
                                                    GOSPODARKA: ROPA I GRACZE
                                                    Ropa to waluta konfliktu. USA chce ją eksportować, Chiny chcą zniżki, Putin chce się jeszcze wkręcić w handel, choćby przez tylną bramę. Mieszkańcy Wenezueli chcą tylko stabilności i więcej niż jednego posiłku dziennie – ale w tej grze brakuje im żetonów.
                                                    Jeśli dojdzie do stabilizacji politycznej i chociażby tymczasowego konsensusu, możliwy będzie:
                                                    powrót inwestycji zagranicznych,
                                                    stopniowa odbudowa sektora energetycznego,
                                                    transformacja instytucji publicznych (czytaj: czyszczenie po poprzednich rządach mopem, który się łamie).
                                                    Ale jeśli nie – kraj utknie między amerykańskim protektoratem a własnymi demonami.
                                                    PODSUMOWANIE Z NUTĄ CZARNEGO HUMORU
                                                    To nie jest początek końca. To sequel. Nikt go nie zamawiał, ale leci na ekranie i nie ma pilota.
                                                    Demokracja? Wciąż obecna. Ale w roli statysty. Z kneblem, na tle spalonego parlamentu, czeka, aż ktoś jej w końcu da głos – niekoniecznie przez megafon z logo ExxonMobil.
                                                    Będzie lepiej? Tak mówią. Tylko nie wiadomo – dla kogo.

                                                    Bielejewski
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 10:43
                                                    www.facebook.com/reel/883187574363489
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 11:01
                                                    www.facebook.com/reel/1929896934603563
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 11:13
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/606049467_1352822363281546_6185417420170203014_n.jpg?stp=dst-jpg_p526x296_tt6&_nc_cat=102&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=WLXJNgYDuI0Q7kNvwHYzL2v&_nc_oc=Adme39ATH0BgnlaQA792hRInFHntQCxFicggkPGPpYnVknDnTLDfIlkN9rpv8hHSqh8&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=puv-5Dkvga7P9A1ULJTs4w&oh=00_AfqInoe2p1kqxfPNYrB1TiuxYmi8nAh-F4AsNrhcoBFXjg&oe=6960219A
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 11:19
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/611170624_25303524092609662_4533502124829315376_n.jpg?stp=dst-jpg_s640x640_tt6&_nc_cat=109&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=7OvFVoHPQA4Q7kNvwFxq9mX&_nc_oc=AdlrzZ8v2eeMiP8-XtsfWwk52gdGk6Cvpye8Wv7jVIA6qrNgkmD4GeVHf6jnBVRNaGY&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=qsvJqLv08eZbuFairoLMSg&oh=00_AfrxgSeJDlUz5ESyyz-54754XIAJu6wOiTHdK1HwK3H1Kg&oe=696013BE
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 11:22
                                                    Jolanta Saacewicz
                                                    Jak przejmowaliśmy kontrolę nad Ameryką Łacińską i Karaibami i jakie zebraliśmy żniwa

                                                    Klasyczny manewr prezydenta niepopularnego we własnym kraju (38% aprobaty) - zmienić narrację i odwrócić uwagę.
                                                    Klasyczne uzasadnienie interwencji: zagrożenie komunizmem, brak stabilności, “promocja demokracji”, zagrożenie dla bezpieczeństwa US.
                                                    Klasyczne efekty: długoterminowa przemoc polityczna, autorytaryzm, migracje i niestabilność Ameryk.

                                                    🇬🇹 Gwatemala (1954)
                                                    Wspierany przez CIA zamach stanu obalił demokratycznie wybranego prezydenta Jacobo Árbenza. Reforma rolna zagrażała interesom amerykańskich korporacji (United Fruit).
                                                    Skutek: dekady rządów wojskowych; wojna domowa; masowe zbrodnie.
                                                    🇩🇴 Republika Dominikany (1965)
                                                    Interwencja wojskowa USA w trakcie konfliktu wewnętrznego by zapobiec przejęciu władzy przez lewicę. Zainstalowany konserwatywny rząd sprzymierzony z USA.
                                                    🇨🇱 Chile (1973)
                                                    Wspierany przez USA zamach stanu przeciw prezydentowi Salvadorowi Allende z “obawy przed marksistowskimi rządami wyłonionymi w wyborach”.
                                                    Skutkiem dyktatura Pinocheta; tortury, „zaginięcia”, reformy neoliberalne.
                                                    🇳🇮 Nikaragua (lata 80.)
                                                    Finansowanie i uzbrajanie rebeliantów Contras przeciw rządowi sandinistów czyli zimnowojenna “polityka powstrzymywania”. W następstwie długotrwała wojna domowa; Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości potępił działania USA.
                                                    🇵🇦 Panama (1989)
                                                    Inwazja USA i obalenie Manuela Noriegi. Powód: handel narkotykami, bezpieczeństwo Kanału Panamskiego. Skuteczna zmiana reżimu; znaczne ofiary cywilne.
                                                    🇭🇹 Haiti (1991 / 2004)
                                                    Zaangażowanie USA wokół zamachów stanu przeciw Jean-Bertrandowi Aristide’owi. Powód: niestabilność regionalna i kontrola migracji. Skutek: chroniczna niestabilność; kompletny rozpad instytucji państwa.
                                                    🇻🇪 Wenezuela (2002–obecnie)
                                                    Milczące poparcie USA dla nieudanego zamachu stanu (2002); później sankcje i uznanie liderów opozycji. Największa fala migracji na świecie. 8 mln ludzi uciekło do sąsiednich krajów. To ponad 23% populacji.
                                                    🇨🇺 Kuba (1961–)
                                                    Nieudana inwazja w Zatoce Świń; długotrwałe tajne operacje, by “powstrzymać socjalizm” po rewolucji Castro. Z wypowiedzi Marco Rubio po ataku na Wenezuelę wnika, że kraj ten może być celem następnej zmiany reżimu.

                                                    Żniwa tych operacji
                                                    Kuba
                                                    Z 11,0 mln około 2.5 mln uciekło do USA. (Ponad 20% populacji).
                                                    Dominikana
                                                    Z 11,3 mln, 2,4 mln uciekło do USA (ponad 20% populacji)
                                                    Gwatemala
                                                    Z 18,2 mln, 1,8 mln uciekło do USA, (ok. 10%)
                                                    Haiti
                                                    Z 11,6 mln, 600 tys. W USA (ok. 3–5%)
                                                    Nikaragua
                                                    Z 6,9 mln, 300–400 tys. w USA (ok. 4–6%)
                                                    Chile
                                                    Z 19,6 mln, około 100 tys. w US.
                                                    Panama
                                                    Z 4,4 mln, ponad 100 tys. w US
                                                    Wenezuela
                                                    Z 28,0 mln, 800+ tys. w USA i gwałtownie rośnie
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 11:25
                                                    Pojmanie przez USA wenezuelskiego dyktatora Nicolása Maduro zostało potępione przez Iran i Rosję (a także Brazylię, Meksyk i Kolumbię). Chiny wyraziły zaniepokojenie, a co ciekawe, kraje europejskie zachowały dość powściągliwą postawę.
                                                    Najbardziej jednak oburzony jest Iran — i nic dziwnego. Związki reżimu Maduro z Islamską Republiką Iranu były bardzo mocne i długotrwałe. Partnerstwo irańsko-wenezuelskie rozpoczęło się w latach 50., a w 2005 roku były prezydent Wenezueli Hugo Chávez ogłosił oba kraje „braćmi”. W 2007 Chávez podpisał formalne partnerstwo z Iranem, a „współpraca” nasiliła się za rządów Maduro. W 2022 podpisano 20-letnią umowę oraz rozpoczęto produkcję irańskich dronów w Wenezueli.
                                                    Gospodarczo sojusz opiera się na wzajemnym obchodzeniu zachodnich sankcji, w tym na wymianie ropy naftowej i złota. Co ważniejsze, Wenezuela stała się transnarodowym hubem dla wspólnoty przestępczości zorganizowanej i terroryzmu, wykorzystując spółki fasadowe powiązane z Hezbollahem i irańskim Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej do prania brudnych pieniędzy. Grupy przestępcze takie jak Cartel de los Soles i Tren de Aragua współpracują z pośrednikami Hezbollahu przy przerzucie narkotyków (kokainy) do USA.
                                                    Współpraca Iranu i Wenezueli wzmacnia Rosję — Iran eksportuje do Wenezueli rafinowaną ropę naftową i pomaga zwiększyć jej możliwości magazynowania oraz rafinacji, co zwiększa popyt na rosyjską ropę, dając Rosji nowy i rosnący rynek zbytu (Wenezuela wykorzystuje rosyjską ropę do rozcieńczania własnej).
                                                    Obecność Hezbollahu w Wenezueli jest związana z pozyskiwaniem środków finansowych, stanowiących znaczące uzupełnienie finansowania z Iranu. Pozyskiwanie tych środków opiera się w dużej mierze na sieciach diaspory libańskiej (Wenezuela już od końca XIX wieku była celem migracji z Libanu i Syrii). W raporcie Atlantic Council z 2020 roku podkreśla się, że istnieją liczne, legalne i zintegrowane społeczności libańskie, które zostały skutecznie zinfiltrowane przez Hezbollah.
                                                    Raport RAND z 2025 roku wskazuje na cztery główne mechanizmy finansowania Hezbollahu:
                                                    Przemyt narkotyków i kontrabandy, a także handel bronią, nielegalny handel papierosami i piractwo cyfrowe.
                                                    Złoto — Iran wykorzystywał wymianę ropy naftowej na złoto jako sposób na ominięcie sankcji. Wprawdzie nie ma bezpośrednich dowodów na udział Hezbollahu w samym wydobyciu złota, ale specyficzna relacja Wenezuela–Iran sprawia, że mogłoby to być realne.
                                                    Kradzież tożsamości i fałszowanie dokumentów — paszportów, aktów urodzenia, praw jazdy i dowodów tożsamości. Umożliwiało to swobodne przemieszczanie się członków Hezbollahu, przekraczanie granic oraz tworzenie fałszywych tożsamości do celów logistycznych i operacyjnych.
                                                    Pranie brudnych pieniędzy — np. poprzez handel samochodami czy kasyna gry.
                                                    Wenezuela za rządów Cháveza i Maduro stała się najważniejszym węzłem operacyjnym Hezbollahu w Ameryce Południowej. Reżim Maduro stworzył warunki dla działania aktywnych komórek Hezbollahu: prania pieniędzy, przemytu oraz wydawania paszportów jego członkom.
                                                    Raport Atlantic Council stwierdza, że sieci Hezbollahu w Wenezueli działają w sposób klanowy i zamknięty, są wtopione w strukturę państwa i nielegalną gospodarkę. Raport opisuje trzy kluczowe klany pełniące różne funkcje w sieci Hezbollahu.
                                                    Klan Saleh specjalizuje się w przemycie gotówki, handlu narkotykami i praniu pieniędzy, kontroluje szlaki Kolumbia–Wenezuela i jest powiązany z kartelami oraz reżimem Maduro.
                                                    Klan Nassereddine pełni funkcję pośredników polityczno-instytucjonalnych, jest powiązany z dyplomacją Wenezueli, MSW i aparatem bezpieczeństwa, organizuje spotkania między Hezbollahem, FARC i urzędnikami Maduro oraz ułatwia schematy „kokaina za broń”.
                                                    Klan Rada ma historyczne powiązania z zamachami w Argentynie, prowadzi fasadowe firmy handlowe (tekstylia, tzw. czarną kokainę — węgiel drzewny używany do maskowania przemycanej kokainy — oraz kryptowaluty kontrolowane przez Maduro).
                                                    Działa mechanizm „dystansowania się” od bezpośrednich powiązań, w którym klany pełnią rolę buforów łączących Hezbollah z reżimem Maduro. Hezbollah — według raportu — stał się kluczowym elementem przetrwania Maduro.
                                                    2 grudnia 2025 roku były szef wywiadu Maduro, Hugo Armando „El Pollo” Carvajal, napisał list do prezydenta Donalda Trumpa, w którym zaoferował współpracę z władzami USA. Co ciekawe, list ten napisał z więzienia federalnego, do którego trafił po ostatecznym przyznaniu się do winy przed Sądem Okręgowym w Nowym Jorku 25 czerwca 2025 roku. Carvajal był dyrektorem wenezuelskiego wywiadu wojskowego za rządów Cháveza i pozostał bardzo bliski Maduro.
                                                    W 2020 roku akt oskarżenia wniesiony w Nowym Jorku postawił Maduro, Carvajalowi i innym zarzuty narkoterroryzmu, przemytu kokainy oraz przestępstw z użyciem broni, wskazując na 20-letni spisek z FARC mający na celu zalanie USA kokainą poprzez Cartel de los Soles. Po latach ukrywania się Hiszpania dokonała ekstradycji Carvajala, który przyznał się do winy w czerwcu 2025 roku w czterech punktach oskarżenia — w tym spisku narkoterrorystycznym i handlu narkotykami. Obecnie grozi mu dożywocie. Został opisany jako architekt kartelu w strukturach państwa, współpracujący z FARC przy wysyłaniu wielotonowych ładunków kokainy do USA.
                                                    W liście z 2 grudnia twierdzi on, że Maduro i jego najbliżsi generałowie kierują Kartelem Słońc, reżim utrzymuje operacyjne powiązania z kubańskimi siłami, Hezbollah działa na terenie Wenezueli jako partner i beneficjent, a rząd Maduro uzbroił i wzmocnił gang Tren de Aragua.
                                                    Już wcześniej rząd amerykański uznał Cartel de los Soles za organizację terrorystyczną i nałożył sankcje. Status zagranicznej organizacji terrorystycznej w USA niesie konkretne skutki:
                                                    Kryminalizację wsparcia.
                                                    Rozszerzenie zasięgu terytorialnego, czyli poszerzenie amerykańskiej jurysdykcji wobec zagranicznych pośredników.
                                                    Zsynchronizowanie narzędzi antynarkotykowych i antyterrorystycznych.
                                                    Jeśli pozbierać wszystkie te elementy, to powinniśmy się cieszyć, że Maduro stanie przed amerykańskim sądem — a ewentualna niechęć do obecnego prezydenta nie powinna mieć tu żadnego znaczenia.
                                                    Źródła:
                                                    www.atlanticcouncil.org/.../the-maduro-hezbollah.../
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 11:27
                                                    ŚWIAT NA GRANICY: WOJNY, ALGORYTMY I KONIEC ZŁUDZEŃ
                                                    Świat nie jest dziś po prostu „niestabilny”. On zmienia zasady gry. Wojna Rosji z Ukrainą, dramat Palestyny, napięcia wokół Tajwanu, chaos w Afryce, a ostatnio bezprecedensowa amerykańska akcja w Wenezueli pokazują jedno: prawo i demokracja, szczególnie dotknięte głębszym kryzysem, coraz częściej przegrywają z siłą, interesem i technologią.
                                                    Usunięcie Maduro przez USA pokazuje, że Trump może narzucać porządek siłą. Skoro udało się w Wenezueli, dlaczego nie wobec Putina i wojny w Ukrainie?
                                                    Świat wygląda na podzielony na strefy wpływów: Wenezuela pod USA, Ukraina „wymieniona”, Chiny też w grze.
                                                    Polska? Putin wraca do jałtańskiej narracji i próbuje osłabić UE. Najgroźniejsze jest to, że część Polaków ułatwia pracę obcym wpływom. Pozostaje uświadamiać i nie zgadzać się na rolę pionka.
                                                    Ale największa zmiana nie dzieje się na frontach – dzieje się w naszych głowach.
                                                    🧠 Demokracja nie przegrywa już tylko przy urnach.
                                                    Przegrywa wcześniej. Sprawa Cambridge Analytica ujawniła coś, co dziś jest już standardem: politykę opartą nie na programach, lecz na danych, emocjach i manipulacji. Miliony ludzi podczas wyborów Trumpa, Brexitu oraz kampanii w Europie, Ameryce i Afryce były targetowane przekazami skrojonymi pod ich lęki, gniew i frustracje.
                                                    Nie po to, by przekonać wszystkich – wystarczyło jednych zmobilizować, innych zniechęcić, resztę skłócić.
                                                    To nie była „teoria spiskowa”.
                                                    To był biznesowy model wpływu.
                                                    Dziś robią to inne firmy. Ciszej. Skuteczniej. Z pomocą AI.
                                                    📱 Big Tech = nowa władza, której nikt nie wybrał.
                                                    Facebook, Instagram, X, Google, TikTok wiedzą, co Cię złości, czego się boisz, w co klikniesz i co udostępnisz. Algorytmy wzmacniają emocje, bo emocje dają zasięgi. A emocje są paliwem dla radykalizacji, dezinformacji i upadku zaufania. Dlatego dziś krzyk wygrywa z faktami, a prosty wróg z trudną prawdą.
                                                    🇵🇱 Polska i Europa: jeśli nie odporność – to peryferia
                                                    Jeśli UE i Polska nie ochronią wyborów, nie uregulują platform i nie zbudują odporności informacyjnej, nie będą podmiotem, tylko terenem gry silniejszych. Demokracja nie upada przez czołgi – upada, gdy ludzie przestają odróżniać prawdę od manipulacji.
                                                    🛡️ Nie daj się zmanipulować: emocje sprzedają fake newsy, faktów szukaj sam.
                                                    ⚠️ WNIOSEK
                                                    Największym zagrożeniem XXI wieku nie jest jedna wojna. To połączenie siły militarnej, pieniędzy i algorytmów sterujących emocjami. Największą nadzieją wciąż jest świadome społeczeństwo.
                                                    #świat
                                                    #polityka
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 11:46
                                                    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/611655325_122155930502856976_2313372909398180600_n.jpg?_nc_cat=103&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=JHrHH6IETksQ7kNvwFaIn2F&_nc_oc=AdmkDkZrRZqDZi1mveTScafOXl2vKz1Wuu_eP94OSBNDFcmHWcJ2P0xL09rdHcL6xHE&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=QgiD34blkcwd_Yh1fqKe9g&oh=00_AfpjrAjHF56yzsHdcabWHmr0IEYdN_e-LB-Q-ZlTFAqCBQ&oe=69601B85
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 11:46
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/610832178_122155930538856976_85233259236515249_n.jpg?_nc_cat=105&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=vkfQzFkq6SEQ7kNvwFLPbI9&_nc_oc=Admf1FBL4HiKu1fL8zB8uzbkjVJPVfJ17IGkYZ1n--3ahM0dnkV8MvMgBIDwJLFQL6E&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=OxbqFA574OxIqAcmXFlwCg&oh=00_AfoyVqPaFXznRQmosWKcXZBtYH0nEbeHN0eYI6hD7lBzDQ&oe=69600AD9
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 11:48
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/610981210_122155930790856976_4592629230507570858_n.jpg?_nc_cat=100&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=fY--ut1NjFMQ7kNvwGlVgwy&_nc_oc=AdmyLuYRvplbNGdyDPtnvD-fUsLlPb0QTLJa6X72TNUi8HUOI8p3z_9v3CTo1QqWgSs&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=s8NnDjrB0fyDMFKPyccPxQ&oh=00_Afq-17727EJTAmDQUR-9rAWn_JOTQlE4CoPhY0xz9pW6rA&oe=6960259A
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 12:05
                                                    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/608785096_1496260259169932_8309108970386756137_n.jpg?stp=dst-jpg_p526x296_tt6&_nc_cat=110&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=A1rhMTo_NP4Q7kNvwESN3-F&_nc_oc=Adnhg7k5GUKsiz2SyjFnIdS9iuZDooxOB7JTZkHWtmolepc6qO08IrLdO_Jgj5aODUo&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&_nc_gid=7invh9pyR13OyNZS8YRVTg&oh=00_AfqvVDh83hMTIytP5htEkCIdl46aEzXsoW_Su5VNtl1npQ&oe=696017CC

                                                    Ameryka napadła na Wenezuelę... i porwała ichniejszego prezydenta z Caracas , - to nawet nie próba generalna , tylko rozgrzewka.
                                                    Za chwilę napadną na Grenlandię i symetrycznie porwą króla Danii z Kopenhagi.
                                                    Próbą generalną będzię to , jak pomarańczowy napadnie na Kanadę i porwie tamtejszego premiera z Ottawy.
                                                    A główne uderzenie USA pójdzie na tę wyspę zamieszkałą tylko przez pingwiny , na którą trampek nałożył 400 % ceł.
                                                    Jak tam porwą kierownika pingwinów , to przynajniej Donald w " białym domu " nie będzie narzekał , że gościówa pingwinowska jest niestosownie ubrana , niczym Zełeński z Ukrainy, bo pingwin, z definicji jest od urodzenia w czarno- białym fraku i świetnie się " komponuje " czy to w więzieniu Guantanamo, czy Alcatraz , czy na balu w białym domu , czy na Kremlu , a nawet w po pegieerowskim magazynie buraków cukrowych w zachodnio-pomorskim, taki pingwin , w swoim fraku od razu rozwiewa wszystkie wątpliwości - kto tu jest gościówa ..., więc u Donalda Trumpa , czy u naszego - Nawrockiego , taki pingwin ma " pełen szacun" i nikt mu z dyńki nie pociągnie : czy to w pałacu namiestnikowskim w Warszawie , czy też w białym domu - w Waszyngtonie.

                                                    z neciszcza
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 12:08
                                                    wiadomosci.onet.pl/swiat/kulisy-ataku-usa-na-wenezuele-dotarl-do-drzwi-ale-nie-zdazyl-ich-zamknac/kx1pdgd?utm_campaign=onetwiadomosci-page-post-post&utm_content=article-fresh&utm_medium=social&utm_source=facebook&utm_term=cde-facebook-fresh-articles-daytime-weekend-3319&fbclid=IwY2xjawPHKUVleHRuA2FlbQIxMABicmlkETFNWDZWODB4STRyTXUzS0xMc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHpfkvc9NY-z7mhKBqWn5hWUasBAVmgfZXoQCkbpLHIgcQNYuM80r86m9BrkD_aem_UCH3xpR3fcs0FyyY3Ej9fg
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 12:10
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/610947383_1275872781252934_3447238526031682353_n.jpg?stp=dst-jpg_p526x296_tt6&_nc_cat=102&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=3poC2R4f5Z8Q7kNvwGaPu2p&_nc_oc=AdkkbY6LBh8tB7MKGxEwvnO8CYaxByL69vy-qubHkmXlsewjCjn1BkMeeIB_XTRlSdo&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=mVtn_R2uXlGVtauRS6fPbQ&oh=00_AfpH4b_U4wPXBTL00eRFpb4ENW8fM_IcdaOT68kgqU9kMw&oe=696008E8

                                                    Obecny prezydent Wenezueli
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 12:23
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/610896005_2516064108789272_1055200969423144617_n.jpg?_nc_cat=109&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=-GotWKUy2CIQ7kNvwG5pP6P&_nc_oc=AdmM2UQtoJGdgXxpgncglD7Gjg91qTgtBM7_UnkDaoxlIjyYo9r1Hjnnw5EwwmcXLnc&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=mpaKOUdxxJt9GBBfulZAug&oh=00_Afo2HlPyGCgmv2LJpqdN3O9Ga5-aKZpUrMmm5a1waV4rZg&oe=69602F8C
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 12:26
                                                    Republikanie w Sylwestra po cichu zdetonowali bombę, która może jeszcze bardziej nadszarpnąć reputację Trumpa. Kiedy wszyscy myśleli o przywitaniu 2026 roku, Komisja Sądownictwa Izby Reprezentantów po cichu opublikowała materiał, który jest jedną z największych bomb politycznych od początku drugiej kadencji Donalda Trumpa. Ujawniono pełne, liczące setki stron zeznania specjalnego prokuratora Jacka Smitha, który przez osiem godzin przed komisją tłumaczył, dlaczego postawił byłemu prezydentowi zarzuty w dwóch kluczowych sprawach federalnych. I dlaczego mimo politycznej presji dzisiaj z niczego się nie wycofuje.
                                                    „Decyzja o postawieniu zarzutów należała do mnie, ale opierała się wyłącznie na jego czynach i dowodach, które zebraliśmy”, oświadczył Jack Smith przed komisją Kongresu. Ta wypowiedź, znana dotąd tylko z dokumentów sądowych, po raz pierwszy wybrzmiała publicznie wraz z publikacją pełnego zapisu jego zamkniętych zeznań. Było to szczegółowe omówienie dwóch najpoważniejszych federalnych śledztw w historii USA przeciwko byłemu prezydentowi.
                                                    Smith prowadził przeciwko Trumpowi dwa śledztwa: pierwsze - w sprawie prób obalenia wyników wyborów z 2020 roku oraz drugie - postępowanie dotyczące nielegalnego przetrzymywania tajnych dokumentów w rezydencji w Mar-a-Lago. W obu przypadkach, jak podkreślał, kluczowe decyzje zapadały „w oparciu o fakty i prawo”, bez względu na przynależność partyjną Trumpa czy jego kampanię w 2024 roku. Prokurator odrzucał zarzuty o polityczną motywację, tłumacząc, że tempo i zakres śledztwa odzwierciedlały po prostu siłę zebranych dowodów oraz przekonanie, że sprawa zakończyłaby się skazaniem przed ławą przysięgłych.
                                                    Słuchajcie podcastu: smartlink.ausha.co/adz
                                                    Wsparcie na Patronite: patronite.pl/adz
                                                    Substack: amerykadlazaawansowanych.substack.com/
                                                    Najwięcej miejsca w zeznaniach zajęła sprawa wyborcza i wydarzenia z 6 stycznia 2021 roku. Smith wyraźnie rozdzielał prawo do głoszenia nawet fałszywych twierdzeń (chronione przez Pierwszą Poprawkę) od działań, które jego zdaniem stanowiły spisek i miały przy tym na celu wywołanie chaosu i wprowadzenie w błąd opinii publicznej. Prokurator twierdził, że chociaż narracje o fałszowaniu wyborów są na porządku dziennym w ustach amerykańskich prezydentów i kandydatów na prezydenta, to działania Trumpa nie miały precedensu w amerykańskiej historii. Powoływał się na utrwalone orzecznictwo Sądu Najwyższego: Pierwsza Poprawka nie chroni działań, które mają na celu wprowadzanie w błąd instytucji państwa i zakłócanie legalnych procedur. W tym ujęciu śledztwo nie dotyczyło opinii Trumpa, lecz, jak mówił Smith, świadomego i instrumentalnego używania nieprawdy, by wywierać presję na urzędników stanowych, Kongres, wiceprezydenta i opinię publiczną.
                                                    W jednym z najbardziej druzgocących fragmentów przesłuchania Smith stwierdził wprost, że zebrane dowody wskazywały na bezpośrednią odpowiedzialność Trumpa za wybuch przemocy na Kapitolu, nawet jeśli bezpośredni rozkazu ataku nie padł z jego ust. Według prokuratora były prezydent stworzył atmosferę podżegania, sprowadził zwolenników do Waszyngtonu, skierował ich pod Kapitol, a gdy wybuchła przemoc, odmówił szybkiej reakcji. Eskalacja była, w ocenie Smitha, przewidywalna, a późniejsze próby opóźniania certyfikacji wyborów stanowiły kontynuację tego samego schematu.
                                                    Republikańska większość w komisji koncentrowała się głównie na wątkach proceduralnych. Najostrzejsza wymiana zdań dotyczyła wezwań do udostępnienia metadanych połączeń telefonicznych niektórych członków Kongresu z okresu około 6 stycznia. Krytycy twierdzili, że narusza to konstytucyjną ochronę działalności legislacyjnej. Smith odpowiadał, że chodziło wyłącznie o rejestry połączeń, a nie treść rozmów, oraz że wezwania zatwierdzały sądy w ramach dochodzenia dotyczącego ataku na demokrację. Podkreślał, że to nie on wybierał rozmówców - robili to sam Trump i jego otoczenie.
                                                    Ważnym elementem zeznań było też zdystansowanie się Smitha od części głośnych relacji, które pojawiły się wcześniej przed kongresową komisją śledczą, w szczególności od zeznań Cassidy Hutchinson, byłej wysokiej rangą asystentki w Białym Domu. Prokurator przyznał, że jej opowieść o incydencie w limuzynie Secret Service (Trump miał żądać, by zawieźć go pod Kapitol, mimo sprzeciwu ochrony, szarpać się z agentami i chwycić za kierownicę) miała charakter pośredni i nie stanowiła filaru aktów oskarżenia. Jego sprawa miała się za to opierać na zeznaniach osób z najbliższego politycznego otoczenia Trumpa: republikańskich urzędników stanowych, elektorów i współpracowników, którzy przedłożyli lojalność wobec konstytucji nad lojalność partyjną.
                                                    Druga sprawa, dotycząca dokumentów niejawnych, pojawiała się w zeznaniach w znacznie mniejszym zakresie. Wynikało to z obowiązującego zakazu ujawniania szczegółów śledztwa, nałożonego przez federalną sędzię Aileen Cannon. Smith mógł odwoływać się jedynie do publicznie znanych faktów o przechowywaniu ściśle tajnych dokumentów w Mar-a-Lago oraz o utrudnianiu ich odzyskania przez władze.
                                                    Obie sprawy zostały ostatecznie umorzone nie z powodu braku dowodów, lecz z uwagi na wieloletnią politykę Departamentu Sprawiedliwości, która zakazuje ścigania urzędującego prezydenta. To właśnie to rozróżnienie, między oceną dowodów a instytucjonalnym ograniczeniem, jest kluczem do zrozumienia znaczenia ujawnionych zeznań. Zeznanie Smitha jest najpełniejszym jak dotąd zapisem tego, jak prokuratura federalna oceniała działania Donalda Trumpa i jakie dowody zebrała w dwóch sprawach, które go dotyczyły. Przy czym odpowiedzi na pytanie, czy tę ocenę podzieliłaby ława przysięgłych, amerykański system prawny najprawdopodobniej już nigdy nie udzieli.
                                                  • wscieklyuklad Re: TRAMPEK, TRAMPEK, TRAMPEK9! 04.01.26, 12:33
                                                    Zamiast newslettera - tekst, o który wiele osób mnie wczoraj prosiło, a w nim zawieram wątki, które media pominęły, albo których nie zdążyły jeszcze wyeksploatować do spodu.
                                                    W nocy z 2 na 3 stycznia 2026 roku amerykańskie siły specjalne schwytały prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro oraz jego żonę, Cilię Flores, w ich rezydencji w Caracas. Operacja trwała niecałe trzy godziny. Maduro został przetransportowany na okręt USS Iwo Jima, a następnie do Nowego Jorku, gdzie ma stanąć przed sądem pod zarzutami narkoterroryzmu. To najbardziej bezpośrednia amerykańska interwencja w Ameryce Łacińskiej od inwazji na Panamę w 1989 roku i wydarzenie, które wywołało mnóstwo pytań wykraczających daleko poza los jednego dyktatora.
                                                    Kongres na marginesie: cicha erozja konstytucji
                                                    Konstytucja Stanów Zjednoczonych jest jednoznaczna: prawo do wypowiadania wojny przysługuje Kongresowi, nie prezydentowi. Kropka. Ustawa War Powers Resolution z 1973 roku wymaga konsultacji z ustawodawcami przed użyciem siły i ogranicza czas trwania operacji do 60 dni bez ich zgody. Donald Trump zignorował oba te wymogi. Nie zwrócił się do Kongresu o autoryzację, nie poinformował nawet tzw. „Bandy Ośmiu” (najważniejszych przywódców w Kongresie) tłumacząc, że „Kongres ma tendencję do przecieków”.
                                                    Administracja przedstawia operację jako „czynność egzekwowania prawa”, a nie akt wojny. Powołuje się przy tym na opinię prawną Departamentu Sprawiedliwości z 1989 roku, autorstwa Williama Barra, przyznającą prezydentowi „niezbywalne konstytucyjne uprawnienia” do zatrzymywania osób za granicą, nawet jeśli dzieje się to z naruszeniem prawa międzynarodowego. Ta sama opinia posłużyła jako uzasadnienie schwytania panamskiego dyktatora Manuela Noriegi dokładnie 36 lat wcześniej. Jednocześnie żaden prezydent od 1973 roku nie uznał War Powers Resolution w całości; zarówno administracje demokratyczne, jak i te republikańskie konsekwentnie twierdziły, że rezolucja nie może ograniczać konstytucyjnych prerogatyw głowy państwa.
                                                    Tu jednak ważne zastrzeżenie: w przeciwieństwie do Panamy (gdzie Noriega wypowiedział Stanom Zjednoczonym wojnę, USA miały ponad 10 tysięcy żołnierzy stacjonujących w kraju oraz bezpośrednie interesy związane z Kanałem Panamskim) Wenezuela nie zaatakowała amerykańskiego terytorium ani personelu.
                                                    Demokratyczny senator Tim Kaine określił uderzenia jako „wyraźnie nielegalne”. Senator Andy Kim stwierdził, że Trump „odrzucił konstytucyjnie wymagany proces, ponieważ wie, że Amerykanie odrzucają ryzyko kolejnej wojny”. Niedawno zdominowana przez republikanów Izba Reprezentantów odrzuciła stosunkiem głosów 211–213 rezolucję nakazującą wycofanie sił z Wenezueli bez zgody Kongresu. Jak widać przewaga przeciwników rezolucji opierała się na jednym głosie.
                                                    A teraz studium przypadku: republikański senator Mike Lee z Utah, którego przemiana dobrze ilustruje mechanizm neutralizowania oporu. Znany jako przeciwnik nieautoryzowanych interwencji militarnych początkowo wyrażał wątpliwości konstytucyjne: „Z niecierpliwością czekam na informacje, co może uzasadnić te działania przy braku wypowiedzenia wojny”. Ale po rozmowie telefonicznej z sekretarzem stanu Marco Rubio zmienił zdanie, uznając operację za „prawdopodobnie mieszczącą się w niezbywalnych uprawnieniach prezydenta”. Ten sam wzór nacisku powtarza się od dekad. Kongres krytykuje, ale nie blokuje. Milczenie staje się zgodą.
                                                    Ropa: niewysłowiona stawka
                                                    Trump zresztą nawet nie ukrywa swoich planów i intencji. Podczas konferencji w Mar-a-Lago oświadczył, że Stany Zjednoczone będą „prowadzić” Wenezuelę i zamierzają wykorzystać jej zasoby. „Będziemy mieli nasze bardzo duże firmy naftowe, które wejdą, wydadzą miliardy, naprawią infrastrukturę i zaczną zarabiać”, wyjaśniał. Wcześniej doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Stephen Miller sugerował, że wenezuelska ropa „należy do Waszyngtonu” - niezgodnie z literą prawa międzynarodowego.
                                                    Wenezuela posiada największe potwierdzone rezerwy ropy naftowej na świecie, około 300 miliardów baryłek, czyli blisko 20 procent globalnych zasobów i niemal czterokrotność rezerw amerykańskich. Produkcja spadła jednak z ponad 3 milionów baryłek dziennie na początku lat 2000 do około 400 tysięcy w 2020 roku. Stało się tak z powodu sankcji, złego zarządzania i braku inwestycji. Chevron, jedyna amerykańska firma nadal obecna w kraju, odpowiada za około 25 procent wydobycia. Francisco Monaldi z Rice University szacuje, że odbudowa produkcji do poziomu 4 milionów baryłek dziennie wymaga co najmniej dekady i nakładów przekraczających 100 miliardów dolarów.
                                                    Prawo międzynarodowe jest w tej kwestii jednoznaczne: suwerenne państwa zachowują trwałą suwerenność nad zasobami naturalnymi znajdującymi się na ich terytorium. Trump argumentował jednak, że „zbudowaliśmy wenezuelski przemysł naftowy amerykańskim talentem, a reżim socjalistyczny nam go ukradł”. Wenezuelska ropa, ciężka i wymagająca specyficznych rafinerii, historycznie dobrze pasowała do infrastruktury na amerykańskim wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej. Jej ponowne włączenie do obiegu, pod kontrolą przyjaznych podmiotów, oznaczałoby realne przetasowanie na globalnym rynku. Narracja o narkotykach i demokracji maskuje bardziej prozaiczny cel: rekonfigurację rynku energetycznego i odzyskanie kontroli nad kluczowym węzłem regionalnym.
                                                    Niebezpieczny precedens
                                                    Brian Finucane, były doradca prawny Departamentu Stanu, nazwał operację „rażącym naruszeniem Karty Narodów Zjednoczonych”. Mark Nevitt z Emory University stwierdził: „Nie widzę podstawy prawnej do wejścia do innego kraju i zabrania jego przywódcy bez traktatu ekstradycyjnego”. Jimmy Gurulé z University of Notre Dame określił ją jako „jawny, nielegalny i przestępczy akt”. Różnica wobec Panamy jest zasadnicza: Manuel Noriega wypowiedział Stanom Zjednoczonym wojnę, w kraju stacjonowało wówczas około 10 tysięcy amerykańskich żołnierzy, a Kanał Panamski stanowił bezpośredni interes bezpieczeństwa USA.
                                                    Operacja wenezuelska ustanawia niebezpieczny precedens w międzynarodowym porządku prawnym. Jeśli najpotężniejsze państwo świata może schwytać zagranicznego przywódcę bez zgody własnego parlamentu i wbrew prawu międzynarodowemu — powołując się na zarzuty narkoterroryzmu i „inherentne uprawnienia prezydenta” — co powstrzyma inne mocarstwa przed podobnymi działaniami? Historia pokazuje, że schwytanie dyktatora najłatwiejsze zadanie. Kto będzie rządził Wenezuelą i na jakich zasadach, te i wiele innych pytań pozostaje otwartych. A być może najtrudniejsze z nich brzmi: jakie reguły obowiązują w świecie, w którym reguły można ignorować, jeśli jest się wystarczająco silnym.
                                                    To jest skrót dłuższego tekstu. Pełna wersja tekstu dostępna na moim Substacku: amerykadlazaawansowanych.substack.com/
                                                    Wsparcie na Patronite: patronite.pl/adz
                                                    Jednorazowa wirtualna kawa: buymeacoffee.com/amerykadz
                                                    Słuchajcie podcastu: smartlink.ausha.co/adz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka