Dodaj do ulubionych

straz miejska

17.09.09, 12:52
Miałem ostatnio okazję być przy interwencji Straży miejskie,chodzi
dokładnie o spożywanie alkoholu przez kilku wyrostków na osiedlu
sobieskiego. powiem wpro myślałem że to taka
służba "porządkowa" ! podjechalo
dwóch rosłych młodych panów i szybciutko i stanowczo załatwili z
małolatami sprawe.ciekaw jestem waszych doświadczeń ze Strażą.
Obserwuj wątek
    • amstaffan Re: straz miejska 17.09.09, 13:23
      Owszem, jeśli chodzi o picie alkoholu to są szybcy. Lecz jeśli chodzi o inne
      obowiązki, to mam niemiłe doświadczenia. Na przykład psy bez smyczy. Do takich
      przypadków Straż Miejska nie przyjeżdża, po mimo telefonów ze skargą. Tłumaczą
      się tym, że jeśli nie ma właściciela to komu mają wystawić mandat. Paranoja.
      Nawet strażnicy siedzący w radiowozie olali mnie kiedyś. Na moją prośbę, żeby
      zrobili coś z dużym i agresywnym psem, odpowiedzieli, że nie są od tego, żebym
      zadzwonił do schroniska. Dopiero telefony od wielu mieszkańców, spowodowały, że
      pojawili się następnego dnia i zabrali psa. Dla mnie, to Straż idzie po
      najmniejszej linii oporu. Tam gdzie jest łatwo załatwić sprawę to są, ale jak
      już trzeba wykazać trochę chęci i inicjatywy, to ich nie ma.
      • englishh Re: straz miejska 17.09.09, 13:37
        Forumowiczu amstaffan pewnie masz rację, ale myśle że to jest
        inny problem.Brak u nas w mieście jest tego co jest w stolicy czyli
        eko-patrolu, zajmującego sie bezpańskim lub innymi
        zwierzakami.Pozdrawiam
        • w.iwo Re: straz miejska 17.09.09, 14:15
          Straż Miejska posiada klatkę specjalnie do tego zakupioną oraz specjalne uchwyty
          z pętlą zaciskową... brak im tylko pojazdu do tego przeznaczonego oraz czasami
          chęci :)

          dodam, że każdy pies schwytany przez SM i dostarczony do schroniska z którym
          miasto podpisało umowę, ma zagwarantowaną dotację na utrzymanie - którą traci,
          jeśli sami przywieziemy psiaka...

          ------------------------------------------------------
          • antydualista Re: straz miejska 22.09.09, 09:49
            niestety, w.iwo, twoje informacje są jakby mało ścisłe. wyłapywanie bezdomnych
            zwierząt ustawa przypisała urzędom miasta, czy gminy. w legionowie nie ma
            uchwały rady miasta na temat wyłapywania bezpańskich psów - czyli nie wyłapuje
            się psów bezpańskich. urząd miasta ma umowę na wyłapywanie psów stwarzających
            zagrożenie, chorych, po wypadkach komunikacyjnych. to, że straż ma (??) klatkę,
            jest wynikiem tego, że czasami osoby, które świadczą te usługi są nieuchwytne,
            albo sprawa jest gardłowa, a nie dla tego, że ma świadczyć takie usługi.
            decyzję, który pies ma być złapany z a w s z e podejmuje odpowiedni pracownik
            urzędu miasta. twoja teza, że pies złapany przez s.m. ma dotację troszkę upada.
            a dodam, aby rozjaśnić to co jasne powinno być dla wszystkich - te "dotacje" nie
            biorą się z kosmosu, ale z kasy miasta ( czyli my płacimy, np. za pieska, który
            pewnej zgłaszającej podpadł, bo bzykał jej suczkę, o czym rozpisywała się na
            forum ), i kosztują sporo ponad 1000 zł za pieska.
            • w.iwo Re: straz miejska 22.09.09, 14:08
              informacje pochodzą z odpowiedzi Pana Prezydenta... nie wymyśliłam ich na okazję
              tego wątku...
              jeśli zaś doczytałbyś historię o piesku bzykającym suczkę, to musiałbyś wiedzieć
              że piesek został wypuszczony na wolność w legionowskich lasach...

              w chwili obecnej w Warszawie jest akcja chipowania psów, u nas jest akcja
              wyśmiewania problemu a to nie przynosi nam chwały...
              • w.iwo fragmenty z "odpowiedzi Prezydenta" 22.09.09, 17:46
                2006 - W Gminie Legionowo od kilku lat stosuje się trzecie rozwiązanie,
                organizując przetargi na wyłapywanie i opiekę nad bezdomnymi
                zwierzętami
                . Wobec zmiany przepisów, w sytuacji wygrania przetargu przez
                inne schronisko, nie mamy możliwości udzielenia schronisku w Józefowie
                pomocy w formie dotacji.
                Pytanie: (kategoria: Inne)
                Panie Prezydencie mam pytanie czy jest ktoś kto zajmuje się zgłoszeniami o
                bezpańskich psach
                a za takie uważa się biegające bez opiekuna np. po lesie w
                okolicach ul. Strużańskiej drogi tzw.przemysłowej strach wyjść na spacer. W
                niedziele w lesie w okolicach ul. Grudzie biegały psy bardzo agresywne gdyby m
                była ja na spacerze z dzieckiem a nie mąż to skończyło by się tragedio. Bardzo
                proszę o interwencje wiem że i na ulicach też takie pieski biegają.
                (Marta, 29.05.2008 r.) Odpowiedź:
                Zgłoszenia o bezpańskich psach przyjmuje Straż Miejska, tel. 0 22 774 23 17
                lub numer alarmowy 986
                .

                Pytanie: (kategoria: Inne)
                Gmina musi jakoś rozwiązywać problem bezpańskich psów. Chciałabym wiedzieć z
                jakim schroniskiem ma umowę nasza gmina? Gdzie są odwożone wyłapane na naszym
                terenie bezpańskie psy?

                (Jolanta Ż, 26.05.2008 r.) Odpowiedź:
                Gmina ma podpisaną umowę ze schroniskiem w Chrcynnie (05-190 Nasielsk, ul.
                Dąbrowskiego 18, tel. (0-23) 693-04-45) i tam właśnie odwożone są bezpańskie
                psy, wyłapane na terenie miasta.

                Pytanie: (kategoria: Inne)
                Dzień dobry. Kilka miesięcy temu zadałem panu pytanie na temat prewencji
                wyłapywania bezpańskich psów przez Straż Miejską, do tej pory nie dostałem
                odpowiedzi. Czy naprawdę musi stać się jakieś nieszczęście żeby zaczęto działać?
                Przecież na oś. Młodych nagminnie jest łamane prawo, nikt na to nie reaguję.
                Dzwoniłem do Straży Miejskiej, lecz nie bardzo chcą interweniować, tłumaczą się
                tym, że jeśli pies nie jest agresywny, to oni nie muszą nic robić. To jakaś
                paranoja. Najlepiej jak takie sprawy zamiecie się pod dywan, po co się wysilać.
                Narazie nikt nie został pogryziony, więc wszystko jest ok., ale gdy naprawdę
                dojdzie do tragedii to wtedy nie ma winnego, każdy wykonywał swoje obowiązki
                rzetelnie. Zadam jeszcze raz to pytanie, co kilka miesięcy temu. Dlaczego Straż
                Miejska nie przejdzie się po osiedlu, i w ramach prewencji nie będzie wystawiała
                mandatów ludziom wychodzącym z psem bez smyczy? Dlaczego też, nie są wyłapywane
                bezpańskie psy, przecież miasto Legionowo chyba ma taki obowiązek? Jest na pewno
                podpisana umowa z jakimś schroniskiem. Mam nadzieję, że te pytanie nie pozostaną
                znowu bez odpowiedzi. Pozdrawiam.
                (Mieszkaniec Oś.Młodych., 19.05.2008 r.) Odpowiedź:
                Wiele z wałęsających się psów ma jednak właściciela i tylko od odpowiedniej
                postawy mieszkańców zależy, czy proceder wypuszczania samopas zwierząt zostanie
                ukrócony. Wszelkie znane nam przypadki powinno się
                zgłaszać do odpowiednich służb. Z reguły mieszkańcy, nie chcąc psuć stosunków
                sąsiedzkich,
                nie reagują na ewidentne łamanie przepisów w tej sprawie, a powinni, dla
                wspólnego bezpieczeństwa.
                Wydział Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Legionowo zleca wyłapywanie
                bezpańskich psów, w szczególności agresywnych. Zlecenia są przyjmowane w
                godzinach 8.00 - 16.00, zaś w innych godzinach zgłoszenia należy przekazywać do
                Straży Miejskiej (tel. 986 czynny do godz. 23.00).

                Jeśli chodzi o wyprowadzanie agresywnych psów na spacer bez smyczy i kagańca,
                Straż Miejska kontroluje teren Legionowa i w przypadku stwierdzenia takiego
                faktu, stosowane są pouczenia lub mandaty.
                W przypadku nieagresywnych psów wystarczy tylko prowadzenie psa na smyczy.
                Pytanie: (kategoria: Inne)
                Dotyczy bezpańskich psów które znajdują się na terenie jednostki wojskowej na
                terenie legionowa (osiedle Piaski) sprawa wielokrotnie była zgłaszana do Straży
                Miejskiej i jeszcze nikt się nie zainteresował a wychodząc z psem jest się
                narażony ma atak gromady psów
                (Gramlin, 22.11.2007 r.) Odpowiedź:
                W związku z Pana pytaniem z dnia 22.11.2007 r. uprzejmie informuję, że Wydział
                Gospodarki Komunalnej w porozumieniu z jednostką wojskową uruchomił procedurę
                sukcesywnego wyłapywania psów z terenów jednostki wojskowej. Pytanie:
                (kategoria: Inne)
                Pytanie: (kategoria: Inne)
                Witam serdecznie, chciałbym się dowiedzieć, dlaczego straż miejska pomimo moich
                wezwań nie reaguje na psy biegające luzem? Dnia 06 kwietnia, ok. godz. 18.35 na
                Oś. Młodych, wychodziłem właśnie z psem na spacer i wtedy zaatakował nas pies
                biegający luzem. Zauważyłem trzy osobowy patrol straży miejskiej, poprosiłem
                tych panów żeby coś zrobili z tym psem. Jakież było moje zdziwienie, kiedy
                dowiedziałem się, że to nie należy do ich obowiązków, że straż karać może tylko
                osoby fizyczne, jak dowiem się czyj to pies, to pójdą i ukarzą właściciela.
                Poprosiłem ich żeby, chociaż zadzwonili do schroniska, to odesłali mnie do
                Urzędu Miasta, bo miasto zajmuje się schroniskami. Co ciekawe, strażnik
                powiedział, że jestem tak cięty na te bezpańskie psy, bo sam na pewno dostałem
                mandat za psa. Następnie kazali mi przytrzymać tego bezpańskiego psa, chociaż Ja
                trzymałem już swojego, do którego tamten był agresywny. Przepraszam, ale to
                jakaś parodia, przecież Rozdział III, Zadania Straży Miejski
                ej, § 12, punkt 14, wyraźnie mówi: „podejmowanie interwencji dotyczącej
                bezpańskich i agresywnych psów stanowiących zagrożenie dla mieszkańców oraz
                wobec właścicieli psów, którzy łamią przepisy porządkowe” Prosiłbym Pana
                Prezydenta o interwencję u komendanta Straży Miejskiej, czy naprawdę musi stać
                się nieszczęście żeby ktoś zareagował? Z poważaniem Zbyszek.T.
                (Zbyszek T, 10.04.2004 r.)
                -
                Odpowiedź:
                W wyniku podjętych działań przez Straż Miejską dnia 06.04.2007 r. ujęto jednego
                groźnego psa i przekazano do schroniska. Ustalono, że na Os. Młodych były dwa
                agresywne psy, lecz drugiego nie udało się ująć. Urząd Miasta Legionowo
                zatrudnia osobę do wyłapywania bezpańskich psów i jeżeli na osiedlu pojawi się
                ponownie agresywny bezpański pies proszę zgłaszać to do Straży Miejskiej tel.
                986 lub (0-22) 774 23 17, oraz w godzinach pracy Urzędu do Wydziału Gospodarki
                Komunalnej tel. (0-22) 774 20 31 wew. 240.

                Witam jeszcze raz, wydaje mi się, że pan nie przeczytał dokładnie tego co
                napisałem. Jak nie mogli złapać drugiego psa, jeśli ten pies stał obok
                strażników i ich obszczekiwał. Przecież wyraźnie poprosiłem o interwencję, ale
                moja prośba została zbagatelizowana. To panu się wydaje że jak zadzwonię to
                przyjadą? Mało prawdopodobne. Tego psa widzę codziennie, właściciele mieszkają w
                bloku przy Olszankowej A. Pozdrawiam.
                (Zbiszek.T., 13.04.2007 r.) Odpowiedź:
                Drugi pies w dniu 12.04.2007 r. został złapany i odwieziony do schroniska.
                • w.iwo Re: fragmenty z "odpowiedzi Prezydenta" 22.09.09, 22:52
                  przepraszam, z powodu braku prądu ;) nie dokończyłam -

                  Pytanie: (kategoria: Inne)
                  czy miasto ma umowę ze schroniskiem dla zwierząt, czy współpracuje z jakimś
                  schroniskiem? co robić, jeśli się znajdzie na terenie powiatu Legionowo bezdomne
                  zwierzę, a nie można go przygarnąć?
                  (Anna, 05.02.2007 r.)
                  -
                  Odpowiedź:
                  Organizowanie opieki nad bezdomnymi zwierzętami należy do zadań własnych gmin.
                  Jeżeli znajdzie Pani psa, którego wygląd świadczy o tym, że nie posiada on
                  właściciela lub innej osoby pod której opieką się znajduje, należy zgłosić ten
                  fakt do odpowiedniej komórki organizacyjnej w Urzędzie Gminy. Samodzielne
                  dostarczenie psa do schroniska bez wcześniejszego uzgodnienia tego w Urzędzie
                  Gminy na której terenie znajduje się zwierzę może się wiązać z późniejszą odmową
                  pokrycia kosztów
                  związanych z jego umieszczeniem w schronisku.

                  Wyżej wymienione wypowiedzi zostały zaczerpnięte ze strony naszego miasta z
                  rubryki "odpowiedzi Prezydenta" i myślę, że w wyczerpujący sposób odpowiedziały
                  na wątpliwości obywateli Legionowa :)
                  • antydualista Re: fragmenty z "odpowiedzi Prezydenta" 23.09.09, 14:18
                    Te fragmenty są dosyć stare - 2006 - 2008 r. Różne kombinacje kto ma się zająć
                    problemem, wynikały z tego, że Wydział Gospodarki Komunalnej U.M. chciał
                    zrzucić z siebie ten niewygodny problem. Obecnie umowa na zbieranie piesków
                    chorych, po wypadkach i stwarzających zagrożenie jest podpisana z miłą panią,
                    która lubi swoich podopiecznych. A to, co jest pięknie i populistycznie napisane
                    dla ludu, nie zupełnie pokrywa się z tym, jakie polecenia wydawane są
                    pracownikom... No i na litość, nie wierzcie, że na te pytania odpowiada
                    Prezydent! Ma od tego wydziały.
                    • w.iwo Re: fragmenty z "odpowiedzi Prezydenta" 23.09.09, 15:45
                      Rubryka w.w. posiada nazwę "Odpowiedzi Prezydenta" i stąd wszyscy użytkownicy
                      kierują zwyczajowo swoje pytania do "Prezydenta"... nie oznacza to jednak
                      że wszyscy mieszkańcy Legionowa są opóźnieni w rozwoju ;) i traktują rzecz
                      dosłownie...


                      tak jako My Lud ;) wiemy m.in. z REGULAMINU STRAŻY MIEJSKIEJ W LEGIONOWIE -
                      Uchwała Nr XLIV/571/2006 - Rady Miasta Legionowo - z dnia 22 marca 2006r.;
                      że do zadań Straży Miejskiej należy:
                      "14)podejmowanie interwencji dotyczącej bezpańskich i agresywnych psów
                      stanowiących zagrożenie dla mieszkańców oraz wobec właścicieli psów, którzy
                      łamią przepisy porządkowe,"

                      i głównie tym się kierujemy wzywając Straż Miejską w razie potrzeby, gdy
                      napotkamy na swojej drodze zwierza zwanego bezpańskim psem...


                      Obce nam są informacje "niepopulistyczne" o tym czy miła czy niemiła pani
                      zajmuje się psami. Stąd prośba, jeśli znajdziesz uchwałę, pismo w tej sprawie
                      bardziej aktualne to poinformuj nas na forum. Wyznania anonimowego
                      "Antydualisty" nie zmienią tego, że ludzie będą zwracać się z prośbami i
                      pretensjami właśnie do Straży Miejskiej. Nawet jak twierdzisz, że pracownicy SM
                      dostają inne instrukcje, to przeciętny Kowalski z Legionowa nadal będzie dzwonił
                      pod numer 986...
                      • englishh Re: fragmenty z "odpowiedzi Prezydenta" 25.09.09, 09:48
                        Regulamin to tylko regułka,Owszem taki zapis istnieje ale.....i tu
                        jest problem!W przypadku bezpańskiego psa Straz miejska przyjmuje
                        zgłoszenie ,jedzie na miejsce i ewentualnie potwierdza fakt
                        niezwłocznie informując odpowiednie służby czyli schronisko ktore ma
                        umowe na wyłapywanie takich psów. wydaje mi sie że straz to nie
                        chycle! Mieszkałam spory czas w wawie i tam oprócz chycli-
                        dostępnych 24h są eko patrole przygotowane do wyłapania zwierzęcia
                        do czasu przybycia kogoś ze schroniska.A u nas w mieście jest
                        jeszcze sporo do zrobienia, bo szukać chycla np. w
                        niedziele....hehe marnie to widze.
        • amstaffan Re: straz miejska 17.09.09, 14:27
          Brak eko-patrolu jest niedogodnością, lecz jego brak nie może usprawiedliwiać
          indolencji Straży Miejskiej. Zgodnie z ustawą, do zadań Straży należy ochrona
          spokoju i porządku w miejscach publicznych. Puszczanie psa luzem jest
          zakłóceniem tego porządku, i jest karane z Art. 77 Kodeksu Wykroczeń.Kto nie
          zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia,
          podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.
          Wychodzi więc na to,
          że strażnicy mają gdzieś prawo. Pozdrawiam.
          • englishh Re: straz miejska 02.01.10, 22:09
            Z tego co zauważyłem w taryfikatorze on line to art.77 kw mówi o
            200zł kary w drodze mandatu karnego. I tu nasuwa mi sie taka
            myśl...a Policja to niewidzi tych biegających kundli? ma pełne
            uprawnienia i może coś działać....ejjjjjj no co niech i oni
            popracują a nie tylko ....dokumenty do kontroli ;-))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka