Dodaj do ulubionych

Markety...

24.04.11, 19:17
Przed Świętami zwiedziłem ich kilka w poszukiwaniu rzeczy które i tak w końcu wylądują w moim brzuchu a potem ...ale do sedna. Wielkie sklepy chętnie goszczą nas w swoich wnętrzach lubią nasze pieniądze ale czy dbają o nasze bezpieczeństwo? Co może stać się w takim np. Globi albo Lider Price? Wiadomo możemy się zatruć przyjrzeliście się półką, podłogą, ręką pracowników? I co jeszcze? Oczywiście możemy się spalić ponieważ nagminnie są tam pozastawiane wyjścia ewakuacyjne. Stojąca nieustannie paleta skutecznie uniemożliwi ucieczkę w razie pożaru lub innego niebezpieczeństwa. W ferworze zakupów nie zwracamy na to uwagi ale będąc ostatnio w Globi najpierw zdziwiło mnie to ze stojące wszędzie palety uniemożliwiają mi poruszanie się po sklepie wystarczyło spotkać na drodze kogoś z dużym wózkiem. Przeciskałem się aż doszedłem do końca chłodni z jogurtami i parówkami tam było wyjście ewakuacyjne niestety zastawione paletą z ręcznikami papierowymi. w Biedronce jakoś niewiele lepiej, Polo Market to samo.
Obserwuj wątek
    • plunio7 Re: Markety... 24.04.11, 20:59
      >>Wiadomo możemy się zatruć przyjrzeliście się półką, podłogą, ręką pracowników?
      półkom, podłogom, ręką pracownika/rękoma pracowników. Nie idź w ślady prezydenta.
      • demulgator Re: Markety... 26.11.15, 13:25
        dlatego ja chodzę do do polo marketu gdzie wzystko jest naprawdę dobre przynajmniej u mnie w mieście :) najfajniej, że można sprawdzać wszystko na stronę www.polomarket.pl/
    • akjawah Re: Markety... 24.04.11, 22:31
      zaq1975 napisał:
      > przyjrzeliście się półką, podłogą, ręką pracowników? I co jeszcze?

      hmmm.. co jeszcze? Bo ja wiem? Proponuję przyjrzeć siem słowniką jenzyka polskiego. One ciekawe som.
      • 3goust Re: Markety... 24.04.11, 23:26
        ale o co chodzi?
        • prawdziwy.jacek Re: Markety... 25.04.11, 07:14
          o to chodzi żeby robić zakupy przez internet !
      • zaq1975 Re: Markety... 25.04.11, 19:53
        posypuje głowę popiołem fatalna ortografia dziękuje za krytykę choć wasze odpowiedzi jak gdyby nie na temat
    • misiek1974 Re: Markety... 25.04.11, 19:35
      Nikt Cię nie zmusza do chodzenia do marketów i wtedy takich "wielkich" życiowych problemów mieć nie będziesz.
      • zaq1975 Re: Markety... 25.04.11, 19:56
        drogi miśku a tobie nikt nie każe jeździć po Legionowskich drogach a jeździsz i na wariackich kierowców i fatalną nawierzchnie narzekasz.
        • misiek1974 Re: Markety... 25.04.11, 20:30
          Tylko nie zapominaj, że drogi są to miejsca po których musimy się poruszać a sklepy to nasz wybór. Tak samo może Cię zainteresować, że udam się do Pana X i będę narzekać, że jego prywatny chodnik na działce jest nierówny.
          Nie chcę to nie chodzę. :)

          Mi się nie podoba, że w marketach plakaty są powywieszane na szybach bo ograniczają dostęp światła dziennego do wnętrza. Może napiszemy jakąś petycję bo to również stwarza dla klinetów pewne niebezpieczeństwo?
    • madziulec Re: Markety... 25.04.11, 20:03
      Tak realnie:
      - ile przypadkow zatruc po (chyba) polizaniu czy skonsumowaniu niemytych warzyw, owocow ze sklepow jest Ci znanych?
      - ile przypadkow pozarow w hipermarketach jest Ci znanych? (ja znam glosny przypadek w hali w Gdansku, ale nijak nie byl to hipermarket).

      Rozumiem Twoje zatroskanie, ale powiedz tak naprawde jaki cel ma ten konkretny post procz wywolania poczucia paniki?
      • mamazlegionowa Re: Markety... 25.04.11, 20:16
        ostatnio zgodnie z przepisami spalił się Praktiker w Zabrzu. Całe szczęście sklep był zamknięty i ofiar nie było.

        Mnie akurat przerażają pozastawiane wyjścia ewakuacyjne i hydranty. Ale to zboczenie zawodowe ;)

        Higiena w marketach - wiem że jej nie ma ale i tak tam kupuję (prócz garmażerki bo smrodu nie znoszę). Zresztą smród unoszący się z magazynu też nie zachęca. Ale wszędzie tak jest. Jesteś pewien że w osiedlowym sklepie sprzedawczyni umyła ręce po skorzystaniu z WC zanim podała Ci chleb czy wędlinę ;) ?
        • madziulec Re: Markety... 25.04.11, 20:51
          Myslisz, ze tam, gdzie kupujesz panują sterylne warunki??? (to takie dosc podchwytliwe pytanie i zadane z ciekawoscia)
          • guayazyl1 oho... 25.04.11, 20:59
            ...wyraźne ożywienie na forum świadczy o tym, że wielkanocne biesiadowanie ma się ku końcowi :)
          • mamazlegionowa Re: Markety... 25.04.11, 21:24
            yyy to do mnie?

            Zdaję sobie sprawę że w większości sklepów jest syf.
            • madziulec Re: Markety... 25.04.11, 21:30
              Dokładnie.
              Ale w Twojej wypowiedzi wynikało, że dokonujesz zakupów gdzieś, gdzie syfu nei ma, co mnie nader zainteresowało.
              Stąd moje pytanie, gdzie takowe miejsce się znajduje. I jesli możesz - zdradx nam, bo to rzeczywiście dośc ciekawe.
              • mamazlegionowa Re: Markety... 25.04.11, 21:36
                obawiem się że z mojej wypowiedzi wynikało że kupuję w marketach gdzie jest ten straszny syf ;) i że zdaję sobie sprawę że w osiedlowych sklepikach jest podobnie. Ale może przeczytam z 3 razy co napisałam i odczytam to inaczej. Ja się bardziej boję pożaru niż zatrucia. Świadomość bezpieczeństwa pożarowego jest nikła.
                • madziulec Re: Markety... 25.04.11, 21:41
                  Ja własnie odebrałam to tak, że zupełnie nie kupujesz w marketach, za to masz tajna "mete", gdzie robisz zakupy i ze moze nie jest sterylnie, ale w porownaniu z marketami to jest cud miod malina i w ogole.
                  Stad moja wielka zazdrosc i chec poznania tego miejsca.
                  • mamazlegionowa Re: Markety... 25.04.11, 21:44
                    Gdzieś tam kiedyś mamazlegionowa napisała:
                    Higiena w marketach - wiem że jej nie ma ale i tak tam kupuję (prócz garmażerki bo smrodu nie znoszę).

                    Madziulec, niestety, takie miejsca po prostu nie istnieją :(
      • benieck Re: Markety... 25.04.11, 22:35
        madziulec napisała:

        > - ile przypadkow pozarow w hipermarketach jest Ci znanych? (ja znam glosny przy
        > padek w hali w Gdansku, ale nijak nie byl to hipermarket).

        Był jeszcze głośny pożar w Biedronce w Giżycku gdzie zginęły dwie osoby ale nie przez to, że się nie mogły ewakuować. Notabene to CH jest do tej pory zamknięte.
        • mamazlegionowa Re: Markety... 25.04.11, 23:28
          wystarczy wpisać market + pożar w wujka Google. Od razu wyskakuje cała lista pożarów, kilka filmów. Całe szczęście mało kiedy giną ludzie.
          • kka69 Re: Markety... 26.04.11, 08:38
            Stan czystości , i bezpieczeństwa przeciwpożarowego w każdym z tych marketów jest o niebo wyższy niż na miejskim targowisku, gdzie standardem jest nakładanie towarów brudnymi rękami, a latem muchy chodzą po mięsie , bleee.
            Ja wolę supermarkety.
            • misiek1974 Re: Markety... 26.04.11, 11:47
              kka69 napisał:

              > latem muchy chodzą po mięsie , bleee.
              > Ja wolę supermarkety.

              Tak to prawda muchy po mięsach latem chodzą ale czy wiesz, co w marketach z mięsem które nie zostaje sprzedane w terminie robią?:)
              Pooglądaj sobie filmiki na youtube jak to cudownie stare mięso zmienia się w świeże :)
              Osobiście znam osobę, która się takimi sprawami zajmuje.
              • madziulec Re: Markety... 26.04.11, 12:32
                A co robią ze "starym" miesem na bazarze???
                Myslisz, ze rzeczywiscie wywalaja, utylizuja itp???
                • misiek1974 Re: Markety... 26.04.11, 13:58
                  madziulec napisała:

                  > A co robią ze "starym" miesem na bazarze???
                  > Myslisz, ze rzeczywiscie wywalaja, utylizuja itp???

                  Nie wiem co oni robią z tym mięsem pewnie kiełabse. Nie widziałem to nie powiem. Ja tam nie kupuję.
      • zaq1975 Re: Markety... 28.04.11, 22:52
        panikujesz??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka