Dodaj do ulubionych

Dni Legionowa

16.06.11, 13:47
Widzieliście plakaty
po raz pierwszy koncert odbędzie się pod dachem - w Arenie
to pewnie efekt ulewy sprzed roku, gdzie imprezę dosłownie zmyło,
sam wtedy zmokłem
ciekawe czy to się przyjmie?
Obserwuj wątek
    • harp Re: Dni Legionowa 16.06.11, 15:25
      Wodecki i Kukulska, szkoda, że nie będzie Karela Gotta lub Vondráčkovej
      • hellish.monster Re: Dni Legionowa 16.06.11, 15:40
        dokładnie! w ogóle jakaś porażka i z terminem (niedziela?!) i z "gwiazdami"... jedyne co mnie osobiście zainteresowało to tylko i wyłącznie to - akcja "Zostań dawcą szpiku" - szczegóły - www.leukemia.pl
        • ala2708 Re: Dni Legionowa 17.06.11, 08:29
          Wodecki to nie moja bajka, ale byłam kiedyś na jego koncercie i naprawdę umie zaczarować i porwać publiczność, showmen w pozytywnym tego słowa znaczeniu, natomiast Kukulska, jak to Kukulska, myślę że do przyjęcia;-) a kogo się spodziewaliście, że przeżywacie takie rozczarowanie????
          • hellish.monster Re: Dni Legionowa 17.06.11, 08:53
            Przyznać muszę - bardzo dobrze postawione pytanie ;)
            Odpowiem tak - jak bardzo bym nie lubiła ostatnimi czasy Wieliszewa, tak przyznać muszę, że od kilku lat mają o wiele ciekawszą ofertę artystyczną niż Legionowo na tego typu imprezach.
          • gabryel_przesmiewca Re: Dni Legionowa 17.06.11, 13:50
            Chórów anielskich i samego Chopina.
            A już najmarniej Filharmonii Dowcipu i Gienka Loski :P
            • harp Re: Dni Legionowa 17.06.11, 15:47
              Oprócz masowego wydarzenia jak to planowane w Arenie, powinien odbyć się jakiś koncert dla bardziej wyrobionej publiczności-np. Myslovitz.
              Poza tym darmowe koncerty, w zdecydowanej większości, to imprezy mało udane.
              Na szczęście mieszkamy blisko Warszawy i brak ciekawych imprez kulturalnych w Legionowie, jakoś specjalnie nie boli.
              • gabryel_przesmiewca Re: Dni Legionowa 17.06.11, 23:53
                No nie obraź się kolego, ale to jest impreza dla wszystkich, a nie koncert dla "wybranych".
                Osobiście nie mam nic przeciwko Rojkowi i spółce, choć inne klimaty mi są bliskie (folk i jazz) ale na koncerty gdzie grają moją muzykę kupuję bilety i tam idę, a tam gdzie jest masowa impreza, dobrze się bawię przy muzyce "dla mas".
                Kwestia elastyczności.
                A festyny nie są od kształtowani gustów muzycznych tylko od rozrywki dla każdego - skoro mierzi Cię taka forma to nie idź.
                • gosiik Re: Dni Legionowa 18.06.11, 11:43
                  Przecież napisał, że równolegle mogłaby się odbyć impreza/koncert dla ludzi, którzy nie szaleją na punkcie rozrywki dla mas i nie są tak elastyczni jak Ty.
                  • gabryel_przesmiewca Re: Dni Legionowa 18.06.11, 12:15
                    Taaaaak, a potem przeczytamy na forum, że po co dwa koncerty, po co tyle kasy wydawać, wystarczyłby sam Myslovitz - i wracamy do punktu wyjścia :P
                    • zdebeq Re: Dni Legionowa 18.06.11, 14:10
                      A może tak lepiej zapytać takiego Myslovitz czy w ogóle by zagrało na festynie:D
                      na Myslovitz ludzie są w stanie kupić bilety, a na Wodeckiego pewnie nie. myślę, że jego występ też będzie tańszy pewnie dla miasta.
                      • pleg Re: Dni Legionowa 18.06.11, 15:26
                        Przecież imprezy biletowane też są organizowane np.
                        Marek Torzewski

                        Wiosna Bardów

                        KULT

                        Kasia Kowalska

                        więcej mi się już nie chce szukać, ale sądząc po plakatach wiszących na mieście jest tego każdego roku sporo, a swoją drogą mieszkając tak blisko Warszawy mamy każdego wykonawcę na wyciągnięcie ręki
                      • benieck Re: Dni Legionowa 18.06.11, 19:59
                        zdebeq napisał:

                        > A może tak lepiej zapytać takiego Myslovitz czy w ogóle by zagrało na festynie:
                        > D
                        > na Myslovitz ludzie są w stanie kupić bilety, a na Wodeckiego pewnie nie. myślę
                        > , że jego występ też będzie tańszy pewnie dla miasta.

                        Myslovitz grał kilka lat temu na rynku.
    • iwciab Re: Dni Legionowa 18.06.11, 21:46
      Witam! Ja akurat na koncert Zbigniewa Wodeckiego w ramach Dni Legionowa się nie wybieram chociaż chętnie poszłabym na koncert biletowany. Uważam że takiej muzyki, tekstów i autorów tekstów jakie ma Wodecki dzisiejsze "gwiazdki" mogą jedynie pozazdrościć, pozdrawiam
      • harp Re: Dni Legionowa 19.06.11, 08:13
        Dziś kolejny dzień Warsaw Summer Jazz Days-koncert w Muzeum Powstania Warszawskiego (w sali z Liberatorem)-wstęp wolny (zgrają Maciej Obara / Dominik Wania Quartet, Wojtek Mazolewski Quintet, Marcin Wasilewski Trio, Aga Zaryan)
        A oto relacja z sobotniego koncertu www.jazzarium.pl/przeczytaj/relacje/showcase-cz%C4%99%C5%9B%C4%87-pierwsza-czyli-m%C5%82oda-polska-scena-na-warsaw-summer-jazz-days-2011
        Wczoraj tam byłem i zachęcam otwartych na muzyczne wyzwania :-)


        • guayazyl1 czekając na kometę Halleya... 19.06.11, 23:45
          Żyjemy w czasach kiedy niewiele rzeczy może poruszyć. Gdyby tak kometa Halleya pierdyknęła w fontannę na rynku?..Oooo wtedy byłoby o czym gadać przez parę dni. Bo już wspólny spacer Baraka Obamy pod rękę z Benedyktem szesnastym ulicą Piłsudskiego przeszedłby bez echa.
          Dla mnie urodziny miasta to okazja do spotkania z ludźmi, którzy tworzą to miejsce. Gwiazdeczki i gwiazdy kupione na ten dzień to tylko wisienki na torcie. To tylko czas antenowy dla gawiedzi.
          • gabryel_przesmiewca czekając na kometę-taksówką za miejską kasę ;) 20.06.11, 00:05
            Gdyby forum gazetowe miało opcję "lubię to" to tu użyłbym jej zaiste bez zastanowienia.

            Mnóstwo znajomych, zabawy edukacyjne dla dzieci i nie tylko, spacery, śmiech, ruch i to uczucie bycia w jakiejś jednej dobrze złożonej całości.
            Muzyka była tylko miłym dodatkiem do nie nudzenia się podczas ulewy jaka zastała wyżej wspomnianą gawiedź.

            Szkoda tylko, że ludzie nie zostawili samochodów w domach - bezpłatny autobus jeżdżący po całym Legionowie i dowożący na miejsce imprezy jeździł pusty.
            Trzy razy jechałem z dzieckiem sam. Wypasiona taksówka! :)
            • 3goust Re: czekając na kometę-taksówką za miejską kasę ; 20.06.11, 08:30
              forum ma opcje: lubie to....
            • benieck Re: czekając na kometę-taksówką za miejską kasę ; 20.06.11, 11:17
              gabryel_przesmiewca napisał:

              > Gdyby forum gazetowe miało opcję "lubię to" to tu użyłbym jej zaiste bez zastan
              > owienia.
              >
              > Mnóstwo znajomych, zabawy edukacyjne dla dzieci i nie tylko, spacery, śmiech, r
              > uch i to uczucie bycia w jakiejś jednej dobrze złożonej całości.
              > Muzyka była tylko miłym dodatkiem do nie nudzenia się podczas ulewy jaka zastał
              > a wyżej wspomnianą gawiedź.
              >
              > Szkoda tylko, że ludzie nie zostawili samochodów w domach - bezpłatny autobus j
              > eżdżący po całym Legionowie i dowożący na miejsce imprezy jeździł pusty.
              > Trzy razy jechałem z dzieckiem sam. Wypasiona taksówka! :)

              A właśnie. Kto obsługiwał tą linię. Czy to był ten sam busik z Magnet-Transu, który robi za dowozówkę do SKM? i jaka była mniej więcej trasa?. Jakoś nigdzie nie było o tym informacji orócz hasła "bezpłatny autobus".
              • gabryel_przesmiewca Re: czekając na kometę-taksówką za miejską kasę ; 20.06.11, 11:55
                Nie chyba nie Magnet - to były o całkiem niezłym standardzie autobusy.
                Jeździły 2 co pół godziny.
                Trasa?
                Od Przystanku poprzez Centrum koło Ratusza, Warszawską na Łajski.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka