Dodaj do ulubionych

"wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie

20.12.11, 20:48
może macie jakiś dobry tekst jak się ich pozbyć? ja chyba nie jestem dość asertywna, bo dziś znów oddałam 2 złote... Jest tam taki jeden chłopak, którego nie sposób się pozbyć.
Obserwuj wątek
    • zdebeq Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 20.12.11, 20:55
      Jeżeli to taki krzykliwy i wysoki, to kiedyś przy mnie ostro się zaczął rzucać do jednej kobiety.
      CHyba jakiś człowiek niespełna rozumu. Kiedyś mi na siłę chciał pomóc zakupy powrzucać do samochodu. Pogoniłem go, ale generalnie nie jest łatwo.
      • metron1 Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 20.12.11, 23:36
        Jeżeli chodzi o tego wysokiego chłopaka to rzeczywiście jest lekko upośledzony umysłowo, nigdy jednak nie widziałem aby zachowywał się agresywnie w stosunku do kogokolwiek, on tak po prostu zarabia na życie
        Na forum Jabłonny czytałem że ludzie wolą dać pieniądze właśnie jemu niż całej bandzie przepitych meneli z fioletowymi nosami
    • misiek1974 Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 20.12.11, 21:13
      nola83 napisała:

      > może macie jakiś dobry tekst jak się ich pozbyć? ja chyba nie jestem dość asert
      > ywna, bo dziś znów oddałam 2 złote... Jest tam taki jeden chłopak, którego nie
      > sposób się pozbyć.

      Jest jeden sposób na to. Zmienić sklep :)
      • em-k-a Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 20.12.11, 22:55
        misiek1974 napisał:

        > nola83 napisała:
        >
        > > może macie jakiś dobry tekst jak się ich pozbyć? ja chyba nie jestem dość
        > asert
        > > ywna, bo dziś znów oddałam 2 złote... Jest tam taki jeden chłopak, któreg
        > o nie
        > > sposób się pozbyć.
        >
        > Jest jeden sposób na to. Zmienić sklep :)
        >

        :-) :-) :-)
        o to to,najlepiej zmienić sklep, ja w kauflandzie ostatnie zakupy robiłam przed wielkanocą i dopóki te namolne menele nie znikną stamtąd, nie pojadę do Jabłonny do tego sklepu...
    • mikizlegionowa Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 20.12.11, 23:36
      Polecam Kaufland na Piaskach... jeden facet czasem podchodzi, ale jest uprzejmy i jak słyszy nie to odchodzi, ale przeważnie nikt nic nie chce
      • metron1 Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 20.12.11, 23:55
        Tyle tylko że ten Kaufland na Piaskach w stosunku do tego w Jabłonnie jest bardzo okrojony z artykułów, nawet w gazetce reklamowej bardzo często piszą że promocja nie dotyczy sklepu na Piaskach
    • ralphie Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 21.12.11, 08:07
      nola83 napisała:

      > Jest tam taki jeden chłopak, którego nie sposób się pozbyć.

      My go nazwaliśmy Czesio :) Ten z Włatcuf móh ;) Wcale nie jest namolny, tylko trzeba mieć do niego podejście. Czesio jest uprzejmy i pomocny, tak nam kiedyś pomagał wstawiać jakąś pakę z OBI, że przy tej pomocy rozerwaliśmy podsufitkę :)
      Jest jedna metoda, która na Czesia działa. Wystarczy odpowiedzieć: "Proszę bardzo ale mam żeton", Czesio z reguły odpowiada: "Ja tylko pytam, grzecznie zapytać nie zawadzi" :)
      Czesio wbrew pozorom nie jest ten tego. Podsłuchajcie czasem, jakie rozmowy prowadzi, czy to z ludźmi przypadkowymi, czy z okolicznymi pracownikami. Inteligencji mu nie brakuje. Myślę, że to będzie okoliczna legenda :D
      A teraz coś z innej paczki choć nadal o Czesiu. Jesteśmy w Deichmmanie, tam Czesio często ogląda TV lub podlicza dzienny "utarg". Trafiliśmy właśnie na to drugie zdarzenie. Czesio grzecznie przywitał panie ekspedientki, wysypał monety z każdej z kieszeni na regał z butami i sprawnie przeliczył. Była godzina między 16, a 17. Kto zgadnie ile naliczył? Dla ułatwienia podpowiem, że chciałbym mieć taką dniówkę i nie dziwię się, że wózkowa konkurencja nie jest miło widziana :)
    • hurapesymista Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 21.12.11, 09:32
      Tak. Żeton jest dobry na "wózkowiczów". A jeszcze lepsze nie-branie wózka, tylko branie kartonu ze sklepu. Problem w tym, że trudno o taki karton, bo te od razu drą na takie kawałki, jakby chcieli robić z nich konfetti.
      • kka69 Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 21.12.11, 10:12
        Faktycznie, te Trole to poważny problem, niektórzy są agresywni, do tego stopnia, że można się zniechęcić do zakupów w kałflandzie.
        Pod żadnym innym sklepem nie widziałem tego typu patologii, dziwne, że ta siec nie dba o swoją reputację.
        • b4rt76 Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 21.12.11, 10:42
          Moje ZAWSZE działające dwa słowa:
          MAM ŻETON!
          I jeszcze się znie zdarzyło żeby trol dalej się ciągnął a mną.
          Działa na 100%
          • polokokt Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 21.12.11, 11:33
            kiedyś te żetony dawali za darmo w Leroy Merlin i w Kauflandzie w Jabłonnie. A ostatnio jak zapomnialem monet i chcialem taki zeton w Kauflandzie na Piaskach, to chcieli jakiś zastaw za niego, nie pamietam już ile.... W każdym razie są sklepy gdzie można czasem dostać takie żetony za darmo, więc warto się zaopatrzyć. Rozwiązuje się problem "wózkowych".
            Pozdrawiam
            • mieszkanieczbloku Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 21.12.11, 14:45
              "Czesio" nawet jak mu powiesz że masz żeton, potrafi się ciągnąć za tobą....Namolny jak nie wiem co...Potrafi stać za plecami i dokładnie penetrować co wkładasz do bagażnika samochodu. Jeśli chodzi o rozum to ...nie ma wszystkich klepek na miejscu..jak nic ....hehehhehe
              • polokokt Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 21.12.11, 15:07
                no tak, ale zetonu dostanego za darmo nie szkoda. a jesli ktos ma cisnienie na zeton, to juz nic na to nie poradze.
                • dagrod2007 Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 21.12.11, 18:10
                  SZANOWNI PAŃSTWO ------
                  • roxy361 Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 21.12.11, 18:21
                    To nie chodzi o to, ze ja komus nie chce dac tej złotówki czy tez dwóch ale wkurza mnie sytuacja gdy ja ledwie ciagne wózek do auta, bo te wózki a raczej ich stan woła o pomste do nieba, a ten Czesio czy tez inny namolniak czeka az ja juz przychetam te zakupy do samochodu, wtaszcze do bagaznika i wtedy chce wozek. O nie tedy droga -gdyby mi zaproponował swoja pomoc od drzwi w tych najcięzszych chwilach zakupow to chętnie dałabym mu i 5 zł. a tak to sorry ale nie dam. Przeniosłam sie na Piaski, tam wszystko jest czyste, swieze, a w Jabłonnie to strach coś włozyc do tych zasyfiałych wózków,o ilosci przeterminowanych produktów nie wspomnę.
                    • dagrod2007 Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 21.12.11, 18:37
                      Jeśli znacie tego jak piszecie CZESIA to poproście go od wyjazdu z Marketu o pomoc do auta zapytanie o to czy zjadł by bułkę nawet najmniejszą też było by fer. Znam człowieka od paru lat tak zarabia a jego ojciec na koniec go okradał z utargu dziennego . A teraz kilka słów o wspomnianych artykułach to się zgadzam kiedyś byłem pracownikiem tego KAUF--
                  • godgod Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 21.12.11, 19:56
                    Co innego pomoc potrzebującym, a co innego obdarowywanie cwaniaków, czy nawet oszustów. Miłosierny nie znaczy frajer.


                    dagrod2007 napisał:

                    > Czy miłosierni jesteśmy raz w roku na pokaz przy akcjach charytatywnych . Zawsze są jeszcze tacy co mają jeszcze mniej od nas i można im pomóc --
                    • dagrod2007 Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 21.12.11, 20:15
                      No pewnie że tak ja miałem na myśli tego którego tak opisywano i teraz tak----
                      • godgod Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 21.12.11, 20:33
                        Gdyby to jeden przypadek, to tak, ale w zasadzie po każdym sklepem grasują szajki odprowadzające wózki (niektórzy wręcz nie ukrywają, że zbierają na piwo), na stacjach pełno ludzi, którym brakuje 5 litrów, żeby dojechać do domu z dalekiej podróży (benzyny, żeby było jasne), a parkingi pełne samozwańczych dozorców z firmy "popilnować szefie ?".
                        Skrzyżowania są pełne kulawych, albo matek ciągających biedne dzieci wzdłuż samochodów. W lato strach zwalniać na skrzyżowaniu, bo rozmażą Ci świeżo umytą szybę, do tego cała masa legalnych cwaniaków (typu kredyt za zero %, czy darmowe coś tam, coś tam). na każdym kroku ktoś czycha na naszą kasę, więc ludzie po prostu obojętnieją. Ci najbardziej potrzebujący starają się zatroszczyć o siebie i najbliższych własnymi siłami i im warto pomóc, ale nie zorganizowanym wyłudzaczom, których dookoła pełno.
                      • kka69 Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 21.12.11, 20:44
                        Kałfland ma zatrudnionych odprowadzaczy wózków i oni to robią wystarczająco dobrze, tak , ze nie są potrzebni dodatkowi trolle.
                        A ci co nachalnie się domagają wózków to tylko wstyd sklepowi przynoszą, odstraszają klientów.
                        Kilka tygodni temu czekałem 10 minut w aucie pod sklepem OBI.
                        Zaobserwowałem , że ten największy z nich potrafi w 10 minut "dopaść" 4 wózki,( widziałem nawet , ze za jednym razem odprowadzał nawet dwa wózki ).
                        Daje mu to co najmniej 4 zł/10min, czyli ok 24 zł/h.
                        Nie jeden, co uczciwie pracuje i płaci podatki tyle nie zarabia.
                        • dagrod2007 Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 21.12.11, 20:58
                          No nie zgadzam się jeśli mają taką kasę to czemu kolega się nie przestawi na dochodową dzialalność i to nieopodatkowaną . A co do wyłudzaczy to faktycznie jest ich dużo .
                          • nikos82 Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 21.12.11, 22:49
                            Według mnie kka69 nie chodzi o "przestawianie na tą dochodową działalność", ale stwierdza fakt że na pewno można sporo zarobić na takim odprowadzaniu wózków, a w "godzinach szczytu" myślę że mogą zarobić nawet więcej niż 24zł/h, widziałem nawet jak ten koleś dostał "papierkowe" za pomoc od kolesia co spore zakupy robił w OBI. Jeżeli nie jest to nachalne to każdy sposób zarobku jest dobry... ale też spłaszczanie tematu i pisanie jaki to ten koleś jest biedny myślę że jest przesadą, nawet po wyglądzie (ciuchy, komóra niezgorsza widoczna latem) o tym najlepiej świadczy.
                            To taka moja krótka dygresja, bo obecnie wolę KL Piaski.
                            • pablov002 Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 22.12.11, 09:15
                              Ciekawostka, pewnego razu OBI wprowadziło nowe wózki/koszyki, których te końcówki do przypinania nijak nie pasują do tych pod wiatami, idę z odstawić ten wózek pod wiatę a tam stoi sobie koleś i coś w stylu:
                              K - "sziefie, odprowadzić ?"
                              JA - "dam sobie kierowniku radę"
                              K - "nie dasz"
                              JA - "no jak nie jak tak"
                              K - "zobzaczysz, że nie"
                              Ja patrzę a tu fakt nie pasuje
                              K - "no i widzisz pan, te są nowe z grzybkiem, i tylko pod sklepem pasują a stare z trzema ząbkami, no to jak sziefie?"
                              no chcąc nie chcąc poddałem się
                              Poobserwowałem chwilę wszystko no i koleś stojąc tylko przy wiacie zainkasował pare grosinów od podobnych nieświadomych jak ja

                              Swego czasu w Obi bywałem codziennie i naprawdę jest to sprawa uciążliwa a ten "Czesio" czy jak mu tam nieszkodliwy ale bardzo namolny, raz znajomy z dobrego serca dał mu zarobić przy załadunku, niestety potem okzało się, że pół paczki terakoty poszło w kontener z gruzem

                              • mieszkanieczbloku Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 22.12.11, 10:04
                                Zadziwia mnie tylko jedno...czemu pozwala na to sklep? Przecież takie dziadostwo odstrasza klientów, ja przykładowo wolę zakupy na Piaskach... i tylko potrzeba odwiedzenia marketu budowlanego OBI ...zmusza mnie niekiedy do oglądania tego bajzlu...przepychanek, widziałem bójki i Czesia z podbitym okiem. Czesio potrafi być dość agresywny i radzę uważać na niego.
                              • metron1 Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 22.12.11, 10:06
                                Menelstwo grasujące pod Kuflandem potrafi wyciąć lepsze numery.
                                Wózka nie można przypiąć pod ostatnim daszkiem, na samym końcu parkingu bo wszystkie koncówki zostały odcięte
                                Nie był to zapewne przypadek a zaplanowana akcja przepitego grasującego tam menelstwa aby tylko pozostawić tam wózek którego nie można przypiąć i odzyskać monety

                                • 17aga Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 22.12.11, 10:40
                                  Wysłałam linka z forum do centrali Kauflanda.
                                  Może jakoś zareagują...
                                  Latem ten sposób poskutkował jak ludzie napisali w sprawie smrodu z ich śmietników.
                                  Sama, choć mieszkam w okolicy zawsze idę tam tylko jak muszę - z niemałym obrzydzeniem.
                                  "Czesia" jeszcze akceptuję, ale cała reszta towarzystwa to masakra.
                                  Czekanie na kogoś przed sklepem to sama przyjemność ;)
                                  Jak jedziemy z mężem na większe zakupy, które wymagają wózka, to jeździmy gdzie indziej, bo ogólnie poziom tego sklepu jest taki, że można by pisać i pisać...
                                  • kka69 Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 22.12.11, 13:04
                                    Świetny pomysł z tym poinformowaniem centrali.
                                    To powinno zadziałać.
                                    • zaciszanna Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 22.12.11, 14:02

                                      Jak tak teraz o tym piszecie to latem widziałam tam przerażającą scenkę. Ten Czesio (wnioskuję że to był on) zanosząc się szlochem piskliwym głosikiem wymachiwał rękami i wyzywał jakiegoś człowieka od bandytów świń i czegoś tam jeszcze. Właśnie o wózek chodziło. Facet zbaraniały próbował się go pozbyć jakoś, co przynosiło odwrotny skutek, prawie że do rękoczynów doszło. Zapomniałam o tym, a przecież przez to przestałam tam jeździć.
                                      Ale teraz przed świętami późnym popołudniem chyba go nie ma, bo byłam ostatnio dwa razy i jakoś nie widziałam?
                                      • aganiok32 Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 22.12.11, 14:28
                                        My mieliśmy tam w ubiegłym roku bardzo nieciekawą sytuację. Prawie doszło do rękoczynów i naprawdę nie wiem jak by się skończyło. Menelom wcale nie przeszkadzało, że byliśmy z małym dzieckiem, zaatakowali nas. Nie lubię tam jeździć właśnie przez to menelstwo na parkingu i również bardzo się dziwię, ze sklep na to nie reaguje.
                                        • julitta.only Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 23.12.11, 11:26
                                          WCZORAJ BYŁ I CZESIO I POJAWIŁO SIĘ STOISKO Z GÓRALSKIMI GADŻETAMI ...HEJ! I JESZCZE TEN SMRÓD OPODAL Z RYBNEGO ...NIE NASTRAJA DO ZAKUPÓW
                                          • godgod Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 23.12.11, 11:37
                                            Zakładam się o wszystko, że miejsca parkingowego dzisiaj po południu nie uświadczysz, pomimo tych atrakcji.

                                            julitta.only napisała:

                                            > ...NIE NASTRAJA DO ZAKUPÓW
                                            • roberto501 Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 24.12.11, 09:48
                                              Każdy kombinuje jak może.Jak na załączonym linku.

                                              Tekst linka
                        • marceli_proust Zazdrość motorem rozwoju ;) 27.12.11, 08:50
                          Masz wybór. Możesz przecież zmienić branżę i zacząć odprowadzać wóżki.

                          ps. a młodym uczestnikom forum radzę iść po rozum do głowy zanim pójdą na studia ;)
                          widzicie tu nagą prawdę: wykszałconych polaków, których żołć zalewa na widok chłopaka co wyciąga na wózkach 24 zł na godzinę :)))))))))))))) ludzie sukcesu :))))))))))) wierni wyznawcy filozofii obecnie rządzących :))))))))
                          • zdebeq Re: Zazdrość motorem rozwoju ;) 27.12.11, 22:54
                            To chyba nie do końca jest tak, bo oprócz tematu ile kto jest w stanie wyciągnąć pieniędzy na odprowadzaniu wózków, pojawił się przez Panią chyba źle zrozumiany temat sposobu pozyskania klientów przez wspomnianego "Czesia" czy "Trolli". Nikt to nie zarzucił, że sama tego typu praca jest naganna, tylko te, że "Ci" ludzie są napastliwi i bardzo niemili jeżeli coś idzie nie po ich myśli. Obawiam się, że część pozyskanych przychodów przez "tych" ludzi niestety może się wiązać z obecnością czynnika takiego jak strach przed utratą własnego mienia lub spadkiem wartości pojazdu poprzez pozyskanie nowych rysek:D.

                            marceli_proust napisała:
                            > )))))))))) wierni wyznawcy filozofii obecnie rządzących :))))))))
                            A to jest troszkę taka paplanina wyznawców filozofii tych co ciągle w opozycji:D.
                            • marceli_proust Re: Zazdrość motorem rozwoju ;) 17.01.12, 12:45
                              A to fakt.
                              Polak pieści swojego spawaka z rzeszy staranniej niż kochankę z biura ;) i wierzę, że sen z powiek spędzić mu może drapiące z zemsty niebożę.
                              Pozostaje po zakupy do Kauflandu chadzać piechotą i między półkami ze spokojem buszować.
                  • marceli_proust O właśnie :) tym bardziej, że nigdzie tak nie rżną 27.12.11, 08:37
                    na róznicach cen półka/kasa jak właśnie w jabłonowskim Kauflandzie. Sprawdźcie kiedyś rachunek :). Ten chłopak zarabia 2 zeta, a sklep Was podle oszukuje Wielkie Państwo z Legionówka co ludzi bezrobotnych (jakie by nie były ich nosy i poziom intelektualny) nazywa trolami.

                    • kka69 Re: O właśnie :) tym bardziej, że nigdzie tak nie 28.12.11, 07:03
                      shopping trolley - wózek na zakupy
                      tłumaczyć dalej?
                      • kka69 Nie ma troli ! 14.01.12, 16:05
                        Dzisiaj , po kilkutygodniowej przerwie byłem na zakupach w Kauflandzie w Jabłonnie.
                        Nie widziałem ani jednego "nielegalnego" wózkowego.
                        to chyba pierwszy raz od kilku lat .
                        Jakoś milej się zrobiło, jak nie musiałem się od nich opędzać .
                        • polokokt Re: Nie ma troli ! 14.01.12, 17:14
                          był był, ten wysoki najbardziej upierdliwy widzałem jak pomagał komuś z dużymi zakupami w OBI przy kasach (widac, ktos go poprosił o wieksza pomoc), a po kilku minutach widzialem jak na parkingu pomagal towar przepakowac z kilku wozków do busa.
                          • mieszkanieczbloku Czesio 17.01.12, 11:09
                            Czesio dalej w akcji...gania aż mu głowa podskakuje i molestuje ludzi o wózek...hihiihi oj przydała by się packa na muchy, bo się odgonić nie można od trolla hehehehe
                            • marceli_proust Re: Czesio 17.01.12, 12:55
                              Musicie wyglądać na łatwe ofiary ;)
                              • julitta.only Re: Czesio 19.01.12, 08:46
                                Czesław działa teraz na wyłączność...jak mamy odmówić , skoro nawet ksiądz tego nie potrafi uczynić....
    • mieszkanieczbloku Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 18.12.12, 20:39
      Odnowili się ze zdwojoną siłą... :) w niedziele zaatakowały mnie dwie Trolice hehehehe
      A tak apropo ..."Dyrekcja" tego kauflandu powinna sie troszkę ogarnać! Samo wesołych świąt przy kasie (wymuszone przez pracodowace...nieszczere jak cho..a) mnie nie zachęca do zakupów. Kiepski sklep z kiepskim kierownikiem, który nie radzi sobie z menelami.
      • ralphie Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 20.12.12, 08:19
        mieszkanieczbloku napisała:

        > Odnowili się ze zdwojoną siłą... :) w niedziele zaatakowały mnie dwie Trolice

        A co się stało z Czesiem? :)
        • polokokt Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 20.12.12, 09:54
          Czesio jest i ma sie dobrze
    • hieronim.w Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 18.12.12, 20:43
      Sposobem nie oddawania "wózkowemu" włożonej do wózka sklepowego monety jest zastąpienie jej żetonem. Jak nie mamy żetonu to powiedzmy "wózkowemu", że i tak go mamy. Mnie oni wnerwiają i jak są zbyt namolni to się z nimi nie opitalam. Ale żeton wiele razy okazał się skuteczną "bronią".
      • mieszkanieczbloku Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 18.12.12, 21:33
        Jakoś nie bardzo odpowiada mi kłamanie.... Bo jakieś bandziorstwo wymusza haracz :D Za to pytam się co robi dyrektor Kauflandu....
        • zdebeq Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 18.12.12, 23:24
          Ja nigdy nie mam takich problemów. Może trzeba sobie wyhodowac "asertywny ryj" zamiast ludzkiej twarzy.:)
          • kka69 Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 19.12.12, 08:37
            Tu można zgłaszać swoje uwagi co do działalności sklepu:

            www.kaufland.pl/Home/04_Dla_Klienta/001_Kontakt/index.jsp
            Polecam z tego skorzystać, jak będą mieli sporo uwag, to się tym pewno skuteczniej zajmą.
            • tabaher-2 Re: "wózkowi" pod kauflandem w Jabłonnie 20.12.12, 11:17
              ha ha ha :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka