Dodaj do ulubionych

Potrzebny dość silny pan :)

14.08.13, 18:49
Potrzebuję dość silnego sympatycznego pana do pomocy przy przemeblowania po przeprowadzce, pomoc polegała by na ustawieniu mebli (ja będę pomagała przy noszeniu), wyniesieniu trochę rzeczy do śmietnika, podjechaniu ze mną do ikei po półki do szafy albo odebraniu mnie z ikei z zakupami, zamocowaniu kilku polek i obrazków (niezbedna wiertarka udarowa). Dodatkowo wymiana kranu w kuchni.
Termin w tygodniu po 19.08. Osoby zainteresowane bardzo proszę o ofertę cenową na natka24@o2.pl 

Lokalizacja Legionowo ok. Petli 723

Uprzedzając zdziwione uwagi od razu powiem, ze w moim domu brak tak potrzebnej czasem męskiej ręki stąd mój post :)


Obserwuj wątek
    • zdebeq Re: Potrzebny dość silny pan :) 14.08.13, 23:20
      180. Silny szatyn. Klata 110, biceps 50. Waże prawie sete zawsze trzęse parkietem.

      Szkoda tylko zem niesympatyczny cham:)
      Ten post poprawił mi nastrój, dzięki bardzo
      Mam nadzieje ze sie uda wszystko ogarnąć.
      Pozdrawiam.
      • mamazlegionowa Re: Potrzebny dość silny pan :) 15.08.13, 08:56
        To co dla jednego jest śmieszną anegdotą dla drugiego jest życiowym problemem. Wciąż aktualne :-)
        • kka69 Re: Potrzebny dość silny pan :) 15.08.13, 10:41
          Wygląda to na casting na męża ;)
        • madziulec Re: Potrzebny dość silny pan :) 15.08.13, 10:52
          Parokrotine przekonalam się, że znacznie rposciej poprosić o pomoc koleżanke.
          Nie doszukuje się drugiego dnia, nie oczekuje odwdzięczenia w naturze (chyba, ze w postaci wspolnie wypitej kawy)...
          No i nie robi problemu.


          Mam nadzieje, że znajdziesz pomoc. Swoja droga meble z ikei sa proste w skladaniu, więc powinnas sobie poradzic.
          • mamazlegionowa Re: Potrzebny dość silny pan :) 15.08.13, 11:05
            Meble poskladaja mi panowie z ikei. Wiem, ze sa proste, skladalam juz sama ale np szafy sama nie zlożę.

            Mogłam się spodziewać "śmiesznych" uwag i docinków. Męża nie szukam, szukam pana, który odpłatnie pomoże mi w pracach wymagających siły. Ja po operacjach dużo dźwigać nie mogę. Ale w sumie tłumaczyć się nikomu nie muszę i zabronić podśmiewania nie mogę.
            • nielot_dodo Re: Potrzebny dość silny pan :) 15.08.13, 12:20
              Zadzwoń jutro 601 84 75 72
              Wyślę Ci dwóch chłopaków Transitem, zwrócisz za paliwo.
              • mamazlegionowa Re: Potrzebny dość silny pan :) 15.08.13, 13:44
                Dziękuję bardzo za odzew na meila :)

                nielot_dodo, dziękuję za propozycję ale taki duzy samochód i 2 panów to chyba zbyt wiele jak na taki zakres prac (do przywiezienia z Ikei mam 4 półki do szafy i drążek). Poza tym jestem gotowa zapłacić za wykonaną pracę :)

                Dziękuję dobrym ludziom za odzew :)
                • 13ko13 Re: Potrzebny dość silny pan :) 21.08.13, 09:55
                  Jestem ciekawa jak efekt? Ja często zmagam się też z takim problemem.
                  • madziulec Re: Potrzebny dość silny pan :) 21.08.13, 10:05
                    Dlatego ja licze na siebie.
                    Meble skręciłam sama (piętrowe łóżko z biurkiem i szaf ą). Sama przestawiam meble(dwuosobowa sofa).
                    Wierce otwory (i to bynajmniej nie w brzuchu ;).
                    No ale "poległam" na wyniesieniu starej kanapy ;) Tu niestety odsiecz w postaci pomocy nadeszła wczoraj ;)

                    Żeby było ciekawiej zancznie bardziej chętniejsze do pomocy są kobiety (nawet di noszenia, skręcania itp, nie wspominając o malowaniu mieszkania) niz mężczyźni. Ci tylko szukają wymówek: a to praca, a to rączka boli, a to cos tam....
                    • tabaher-2 Re: Potrzebny dość silny pan :) 21.08.13, 11:20

                      > Żeby było ciekawiej zancznie bardziej chętniejsze do pomocy są kobiety (nawet d
                      > i noszenia, skręcania itp, nie wspominając o malowaniu mieszkania) niz mężczyźn
                      > i. Ci tylko szukają wymówek: a to praca, a to rączka boli, a to cos tam....
                      Ta.... nie odpowiadamy tylko za koklusz i gradobicie!!
                      • zdebeq Re: Potrzebny dość silny pan :) 21.08.13, 11:54
                        od zawsze twierdzę, że równouprawnienie się kończy jak trzeba śmieci wynieść
                        • madziulec Re: Potrzebny dość silny pan :) 21.08.13, 12:08
                          Wiesz, to musi jednak być cos dziwnego jesli dziecko 9-letnie na świadectwie ma wpisane "jest szarmancki wobec kobiet" ;)
                          Czyli reszta to chamy niemyte ;)
                          • teleon Re: Potrzebny dość silny pan :) 21.08.13, 12:20
                            Nie przejmuj się tym - wielu facetom z wiekiem przechodzi ta dziwna przypadłość ;-)
                            T
                            • madziulec Re: Potrzebny dość silny pan :) 21.08.13, 14:32
                              Mam wrażenie, że to kwestia takiego starego przysłowia pszczól "czym skorupka za młodu nasiąknie.." :)

                              Ale pewnie większość skorupek chowana na pustyni to czego ja oczekuję :P
                              • tabaher-2 Re: Potrzebny dość silny pan :) 22.08.13, 10:24
                                Za szarmancje mozna w najlepszym przypadku zarwac w dziąslo. Takie czasy :-)
                          • zdebeq Re: Potrzebny dość silny pan :) 21.08.13, 14:46
                            madziulec napisała:

                            > Wiesz, to musi jednak być cos dziwnego jesli dziecko 9-letnie na świadectwie ma
                            > wpisane "jest szarmancki wobec kobiet" ;)

                            ja bym się zaczął martwić.
                            • madziulec Re: Potrzebny dość silny pan :) 21.08.13, 17:28
                              Pewnie dlatego, że słyszysz, jak 6-latki na placu zabaw mówią "spier.. bo jak nie to ci wpier..."
                              (to cytat usłyszany na własne uszy, gdy dzieciak stał metr ode mnie).

                              Jak będziesz miał własne dziecko pogadamy ;)
                              • zdebeq Re: Potrzebny dość silny pan :) 21.08.13, 21:54
                                madziulec napisała:
                                > Jak będziesz miał własne dziecko pogadamy ;)

                                uwielbiam takie argumenty.
                                To ja odbiję piłeczkę. Jak urośnie Ci fifrak to pogadamy jacy są faceci.
                                • madziulec Re: Potrzebny dość silny pan :) 22.08.13, 16:38
                                  Nie urośnie.
                                  Ale moge z facetem pogadać. Ty zaś dziecka nie masz, więc jak narazie nie wiesz jak to jest.
                                • margo99 Re: Potrzebny dość silny pan :) 23.08.13, 07:10
                                  zdebeq napisał:

                                  > madziulec napisała:
                                  > > Jak będziesz miał własne dziecko pogadamy ;)
                                  >
                                  > uwielbiam takie argumenty.
                                  > To ja odbiję piłeczkę. Jak urośnie Ci fifrak to pogadamy jacy są faceci.





                                  Hahahahahaha, dobre! :))))))
                  • mamazlegionowa Re: Potrzebny dość silny pan :) 23.08.13, 01:44
                    Pan się znalazł, miły i uczynny. Jeszcze raz dziękuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka