Dodaj do ulubionych

Outsourcing stołówek w szkołach

24.11.13, 18:24
Czy słyszeliście o nowym pomyśle naszych władz? A mianowicie o outsourcingu stołówek szkolnych w Legionowie.
Mnie osobiście pomysł się nie podoba.
Jak pokazują liczne warszawskie przykłady, cena obiadu pójdzie w górę (nawet dwukrotnie - co w przypadku 2 lub 3 dzieci z jednej rodziny jest znaczącą pozycją w budżecie), a jakość i walory smakowe obiadów wręcz odwrotnie, z reguły się znacząco pogarsza (biorąc pod uwagę procedury przetargowe i ich ograniczenia,a także interesy biznesowe firm cateringowych).
No, ale my mamy czerpać przykłady ze stolicy! I to niekoniecznie te dobre.
A gdzie wymiar edukacyjny żywienia? O tym nasze szanowne władze zapomniały, przedkładając swój wątpliwy interes ekonomiczny nad dobro dzieci. Przecież wszyscy płacimy podatki i mamy prawo wymagać tego, co najlepsze dla naszych dzieci.

Patrząc na tłumy w McDonaldzie, w wielu rodzinach szkolna stołówka często była jedynym miejscem, gdzie dziecko dostawało gorący i pełnowartościowy posiłek, nieoparty na półproduktach i niezawierający szkodliwych ulepszaczy. Wielu rodziców, wobec przerzucania na nich kosztów, po prostu nie będzie zapisywało już dzieci na stołówki.
Stracimy na tym wszyscy. To krótkowzroczna polityka!
Obserwuj wątek
    • kwitkows Re: Outsourcing stołówek w szkołach 24.11.13, 21:11
      Nie wiem czy to zły czy dobry pomysł. Mam porównanie stołówki w przedszkolu ze stołówką w podstawówce. Przedszkole wygrywa o kilka długości. Więc pewnie wszystko zależy od tego kto, jak i gdzie wszystko organizuje.
      • uszaty7 Re: Outsourcing stołówek w szkołach 24.11.13, 21:21
        A możesz konkretniej? Sformułowanie "wygrywa o kilka długości" to żaden argument.
        • kwitkows Re: Outsourcing stołówek w szkołach 24.11.13, 21:42
          Konkret jest jeden - dziecko w przedszkolu jadło i mu smakowało, a rok później w szkole nic nie je i mówi, że wszystko jest niesmaczne. Druga sprawa to zróżnicowanie menu, które w przedszkolu było większe... Ale tak jest w naszym przypadku, pewnie znajdą się inni z dokładnie odwrotnymi doświadczeniami.
    • zdebeq Re: Outsourcing stołówek w szkołach 24.11.13, 21:31
      Nie wiem czy cena obiadu jest związana z autsorsingiem czy dizajnem potrawy. Możliwe ża na tak zwany fajnal prodakt prais wpływać może rzeczywista wartość rynkowa substratów. Tym samym na chłopski rozum barszcz wyjdzie taniej niż schabowy z frytami i sokem.
      czy to ałtsorsing czy angaż własnych sił twórczych, każdy wiąże się z pozyskaniem substratu do wytworzenia produktu finalnego,którego wartość raczej bardziej oparta jest o cenę rynkową. Do tego strategia energetyczna w procesie otrzymywania produktu finalnego, a także logistyka firmy w przypadku ałtosorsingu. W kwestii utrzymania personelu gastronomiczno insorsingowego, to same koszty wypłat chociażby też są niemałe.
      Generalnie na cenę końcową wpływ powinna mieć przede wszystkim wartość dodana, która w jakiś sposób może być negocjowalna.
      Jednocześnie przy likwidacji zaplecza twórczego stołówki, pozyskane tą drogą zasoby kubatury można przeznaczyć na wynajęcie np na biuro kołerkingowe dla frilanserów. I tym samy zniwelować większe koszty związane z ałtsorsingiem.
      Jest to zatem pole do szerszej dyskusji.

      Co do wymiaru edukacyjnego żywienia?
      hmm, o ile nie masz na myśli aktywnego uczestnictwa dzieci w powstawaniu produktu finalnego, to moim zdaniem umazanie stołu barszczem własnej produkcji, jak i tym z ałtsorsingu prawdopodobnie będzie miało taki sam wpływ na rozwój intelektualny przyszłych rządzących tym krajem.

      Nie wiem dlaczego stracimy wszyscy jak pewna grupa rodziców nie zapisze dzieci do stołówek.
      Chciałbym wiedzieć mniej więcej jakie są szacunkowo przewidywane straty i czy jest jakaś możliwość programowego zabezpieczenia się przed takim zagrożeniem.
      Wydawać się to może rzeczywiście krótkowzroczną polityką być.
    • madziulec Re: Outsourcing stołówek w szkołach 24.11.13, 21:50
      Mam porównanie:
      - SP1 legionowska i stołówka szkolna
      - szkoła warszawska i catering.


      Przykład pierwszy: obiady tanie, rzeczywiscie, ale kiepskie, nie zawsze smaczne, dzieciom podaje sie np. bigos, więc mimo to, że dziecko dostawało w szkole obiad to wracało do domu głodne. Wałówka do szkoły musiała byc dodatkowo spora
      Przykład drugi: drugie danie drogie, fakt (9zł), ale dziecko zjada wszystko. Akurat u nas codziennie jest możliwośc wyboru czy chce drugie czy zupe, więc jak drugie nie pasuej (z zdarza się) to dostaje zupe i juz. Dania ładnie podane.
      Mówi, że smakuje. Jedyne zastrzeżenie jakie mam: cena.

      Co do wymiaru edukacyjnego. Nie wiem, czy dziekco powinno szamac bigos i raczej kiepskie dania (za 3,50 nie za bardzo jest duże pole do popisu, uwierz mi). Jestem jednak za tym, by w szkołach zostały stołówki, ale by te dania były smaczniejsze, by dzieci mogły byc na dietach itp
      • metron1 Re: Outsourcing stołówek w szkołach 25.11.13, 10:35
        Ja mam porównanie ze SP4 w Legionowie i catering w jednym z przedszkoli pod Warszawą
        Stołówka w legionowskiej 4, jedzenie zróżnicowane ale jeszcze nigdy nie zdarzyło sie aby dziecko miało na obiad wynalazek typu bigos
        I jakoś ze te 3,5 zł są w stanie zrobić obiad który smakuje dziecku
        Przedszkole pod Warszawą gdzie dzieci dostają jedzenie z cateringu. I nie dosyć że droższe to właśnie tam dzieci dostawały wynalazki typu krokiet z nie wiadomo z czym w środku
    • marek_ka_lwo Re: Outsourcing stołówek w szkołach 25.11.13, 11:25
      A ja mam pytanie - skąd pewność, że władze Legionowa mają taki pomysł??? Czy to prawdziwe informacje? Jakoś nikt nigdzie o tym nie mówi, media nie pisały, może to nie jest prawda tylko zwykłe bicie piany????

      puszek111 napisała:

      > Czy słyszeliście o nowym pomyśle naszych władz? A mianowicie o outsourcingu sto
      > łówek szkolnych w Legionowie.
      >
      > Stracimy na tym wszyscy. To krótkowzroczna polityka!
      • madziulec Re: Outsourcing stołówek w szkołach 25.11.13, 11:28
        W Warszawie była petycja nawet www.petycje.pl/petycja/8540/apel_przeciwko_likwidacji_i_prywatyzacji_warszawskich_stolowek_szkolnych.html
        Więc może to tak sladami Warszawy idą?
        • uszaty7 Re: Outsourcing stołówek w szkołach 25.11.13, 12:16
          marek_ka_lwo napisał(a):

          > A ja mam pytanie - skąd pewność, że władze Legionowa mają taki pomysł??? Czy to
          > prawdziwe informacje? Jakoś nikt nigdzie o tym nie mówi, media nie pisały, moż
          > e to nie jest prawda tylko zwykłe bicie piany????

          Z mediów to się dowiesz o kolejnym festynie, koncercie, a o niepopularnych decyzjach to jak sam nie wygrzebiesz sobie informacji, to się nie dowiesz. Masz przykład z poprzedniego tygodnia: o połączeniu Zarząd PEC dowiedział się... z internetu. Wracając do tematu - dyrekcje szkół informują rodziców na zebraniach o takich planach naszej lokalnej władzy. W Nieporęcie jak wprowadzono catering w szkole, cena obiadu wzrosła ponad dwukrotnie i o ponad połowę spadła ilość dzieci korzystających z obiadu. Dla wielu z nich była to jedyna możliwość zjedzenia ciepłego posiłku w ciągu dnia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka