19.02.05, 15:05

Legionowo 18.02.05

Prezydent Miasta Legionowo
Roman Smogorzewski


PROTEST MIESZKAŃCÓW LEGIONOWA BUKOWCA,,B’’

Szanowny Panie Prezydencie , jesteśmy głęboko zaniepokojeni planami Miasta
dotyczącymi sprzedaży działek będących własnością Gminy Legionowo ,położonych
pomiędzy torami kolejowymi i przedłużeniem ulicy Wrzosowej/ były teren
wojskowy/.
Nie dawaliśmy wiary nieoficjalnym informacjom jakie docierały do nas, że
prowadził Pan rozmowy z potencjalnymi nabywcami ,którzy planują lokalizację
swojej firmy transportowej z połączeniem przeładunku kontenerów przewożonych
koleją. Informacja jaką przeczytaliśmy w lokalnej prasie , potwierdzona przez
Pana na spotkaniu w Urzędzie Gminy z legionowskimi przedsiębiorcami wzbudziła
w nas jeszcze większe obawy. Potwierdził Pan ,ze prowadzone są rozmowy z
firmą PLANJA ,która jest producentem pokryć dachowych z blachy.
Niezrozumiała jest dla nas próba lokalizacji fabryki blach w tym rejonie ,a
nie w dzielnicy przemysłowej . Sugerujemy ,aby zainteresowanej firmie wskazał
Pan inną lokalizację /na przykład zmierzającą do prywatyzacji firmę BISTYP/.
Jesteśmy przeciwni degradacji naszej dzielnicy przez lokowanie firm o
charakterze przemysłowym. Słowo degradacja jest w tym przypadku jak
najbardziej na miejscu ,ponieważ problem dotyczy nie tylko nas już
mieszkających w tej dzielnicy .Obok jest duży teren na którym powstała część
osiedla domków jednorodzinnych i w planach przewidziana jest jego dalsza
budowa. Kto zdecyduje się zamieszkać w sąsiedztwie fabryki blach ?
Apelujemy o ponowną i gruntowną analizę celowości przeznaczenia tego terenu
zgodnie z wolą i dobrem mieszkańców Legionowa. Wierzymy w pozytywne dla nas
wszystkich rozwiązanie zaistniałego problemu.

Ryszard Brański
Obserwuj wątek
    • kwitkows Re: protest 19.02.05, 15:37
      A mnie sie wydawalo, ze ten teren "od zawsze" byl bardziej przemyslowy niz mieszkalny. Gdy wspomniana dzialka byla jeszcze w rekach AMW to w ogloszeniach Agencja podawala ze na terenie zabroniona jest zabudowa mieszkaniowa a dopuszczona tylko przemyslowo-uslugowa... Chociaz moze faktycznie mozna znalezc lepsze przeznaczenie dla tego terenu niz fabryka. Bardziej mnie martwi, ze "przez przypadek" zniszczono doszczetnie zabytkowy budynek koszarowy przy wiadukcie. Stoi chyba na wspomnianej dzialce i przeszkadza ewentualnym inwestycjom.
      • e-legionowo Re: protest 19.02.05, 19:18
        kwitkows napisał:

        > A mnie sie wydawalo, ze ten teren "od zawsze" byl bardziej przemyslowy niz mies
        > zkalny. Gdy wspomniana dzialka byla jeszcze w rekach AMW to w ogloszeniach Agen
        > cja podawala ze na terenie zabroniona jest zabudowa mieszkaniowa a dopuszczona
        > tylko przemyslowo-uslugowa... Chociaz moze faktycznie mozna znalezc lepsze prze
        > znaczenie dla tego terenu niz fabryka. Bardziej mnie martwi, ze "przez przypade
        > k" zniszczono doszczetnie zabytkowy budynek koszarowy przy wiadukcie. Stoi chyb
        > a na wspomnianej dzialce i przeszkadza ewentualnym inwestycjom.
        >
        ja sadze ze przeznaczenie tego terenu pod uciazliwa dzialalnosc taka jak fabryka
        jest srednim pomyslem, w kwestii dawnych ogloszen i przeznaczenia tego terenu
        chyba glownym powodem byly potencjalne koszty zburzenia dotychczas tam stojacych
        budynkow, ktore sie znakomicie nadaja na magazyny.
        Gdy ruszyla inicjatywa spoldzielni mieszkaniowej i widac ze powaznie do tego
        tematu podchodza, powinno sie pozwolic na kontynuowanie tego kierunku zmian na
        dawnym terenie jednostki, ale z zaznaczeniem ze jesli beda wykupowac dalsze
        tereny powinni je wykupic az do torow, i rozebrac dawne budynki magazynowe, zeby
        nie straszyly kolejne dziesieciolecia, tak jak zapewne bedzie z budynkami przy
        Struzanskiej.
        • korwin3 Re: protest 19.02.05, 21:38
          Sorry! Ale budynki przy Strużańskiej to zabytki- zbudowany pod koniec XIX w.
          kompleks koszar dla wojsk balonowych. Trudno go chyba tak po prostu rozebrać
          jak popadające w ruinę magazyny po dawnej jednostce- małowartościowy relikt po
          LWP i komunie. Chociaż w Polsce i w Legionowie nie takie rzeczy pzrechodziły w
          majestacie prawa.
          Z drugiej strony plac pomiędzy wiaduktem a torami to łakomy kąsek pod każdą
          inwestycję. A jak wiadomo w Legionowie nie ma za wielu miejsc pracy.
          Lokalalizacja w Legionowie nowego zakłasu przemysłowego dałaby środki na
          utrzymanie dla sporej grupy ludzi.
          • e-legionowo Re: protest 19.02.05, 22:27
            korwin3 napisał:

            > Sorry! Ale budynki przy Strużańskiej to zabytki- zbudowany pod koniec XIX w.
            > kompleks koszar dla wojsk balonowych. Trudno go chyba tak po prostu rozebrać
            bardzo dobrze wiem, ze sa to zabytki, w dodatku chyba najstarsze budynki w
            Legionowie, ale jesli sie orientuje to pozwalano tam prowadzic dzialalnosc
            gospodarcza i nikt nie przejmowal sie jakimikolwiek wymogami dotyczacymi
            remontowania budynkow zabytkowych, dla przypomnienia w jednym z nich byl
            najpierw sklep spozywczy i pijalnia piwa, przez niecale dziesiec lat byl tam
            zaklad szwalniczy, w budynku obok chyba hurtownia obuwia, na terenie i takze w
            zabytkowych budynkach pozwalano legalnie grac w paintballa, a z "anegdot"
            jeszcze niedawno wisiala tabliczka na jednym z nich, zabytek ...cos tam cos tam,
            przeznaczony do renowacji w latach 198x-9x nie pamietam na 100% dat ale wlasnie
            byla to polowa 80tych lub przelom.
            Wiem jak wygladal srodek jeszcze dwa lata temu, wiec teraz jest napewno jeszcze
            gorzej, przywrocenie tym budynkom dawna swietnosc jest nierealne przy skromnym
            budzecie UM, koszt remontu bylby kolosalny. Wiem ze nie pownno sie zapomniac o
            historii miasta ale przy aktualnym poziomie bezrobocia chociazby w naszym
            powiecie sadze ze sa lepsze cele na przeznaczenie tak wielkich pieniedzy.

            > jak popadające w ruinę magazyny po dawnej jednostce- małowartościowy relikt po
            >
            > LWP i komunie. Chociaż w Polsce i w Legionowie nie takie rzeczy pzrechodziły w
            > majestacie prawa.
            > Z drugiej strony plac pomiędzy wiaduktem a torami to łakomy kąsek pod każdą
            > inwestycję. A jak wiadomo w Legionowie nie ma za wielu miejsc pracy.
            > Lokalalizacja w Legionowie nowego zakłasu przemysłowego dałaby środki na
            > utrzymanie dla sporej grupy ludzi.
            wszystko swietnie ale bierzmy jeszcze pod uwage dostepna infrastrukure, badz
            potencjalne mozliwosci jej rozbudowy, a dla tej lokalizacji wyglada to
            niesamowicie cieniutko juz w tej chwili, a gdy dojdzie przebudowa wiaduktu to w
            trakcie trwania prac wszystkie ciezarowki z tej fabryki musialyby dojezdzac
            waziutka ulica Wrzosowa a to jest jakas wielka pomylka.
            • kwitkows Re: protest 19.02.05, 23:19
              Najstarszy z budynkow koszarowych w Legionowie to ten rozpadajacy sie drewniak przy wiadukcie. Natomiast budynki przy Struzanskiej czeka pewnie ten sam los. AMW wykonuje tam dobrze swoja robote. Musza sie "opiekowac" budynkiem dopoki stoi, ale jesli sie sam rozpadnie to beda mieli problem z glowy. Bardzo dobrze opanowali taka taktyke. Gdyby chociaz nikt nie ukradl dachu z koszar to stalyby sobie w spokoju przez wiele lat. Na nieszczescie dach byl z blachy cykowej (z cynku a nie ocynkowanej) wiec bardzo dobrze sie sprzedal. Gdy budynki byly w stanie dobrym, do remontu to AMW (a raczej owczese wladze wojskowe) nie mialy zamiaru nic z tym zrobic. Teraz chetnie by pomogli, bo wiedza ze niewiele da sie juz zrobic. Chociaz mury sa solidne to przezyja wiele lat.

              Co do omawianego terenu to ciekawi mnie kiedy zostana zrealizowane plany przebicia Wrzosowej do Zegrzynskiej i dalej do Koszarowej (tak sie chyba nazywa ta ulica). Wtedy faktycznie mozna by sie postarc o wybudowanie ladnego kawalka dzielnicy mieszkaniowej. Tylko co zrobic z resztkami Aviotexu? Tam jest sporo budynkow ktorych sie nie wyburzy i zawsze zostana "przemyslowe". Wiec gdzie rozgraniczyc teren mieszkalny od przemyslowego?... Po drugie, nie wiem jak bardzo uciazliwa jest fabryka blachy, ale teren przy torach, za przepompownia sciekow i kolo wiadukdu srednio mi pasuje na mieszkania. Moze lekki przemysl albo uslugi?
              • e-legionowo Re: protest 20.02.05, 17:37
                kwitkows napisał:

                > Najstarszy z budynkow koszarowych w Legionowie to ten rozpadajacy sie drewniak
                > przy wiadukcie. Natomiast budynki przy Struzanskiej czeka pewnie ten sam los. A
                > MW wykonuje tam dobrze swoja robote. Musza sie "opiekowac" budynkiem dopoki sto
                > i, ale jesli sie sam rozpadnie to beda mieli problem z glowy. Bardzo dobrze opa
                > nowali taka taktyke. Gdyby chociaz nikt nie ukradl dachu z koszar to stalyby so
                > bie w spokoju przez wiele lat. Na nieszczescie dach byl z blachy cykowej (z cyn
                > ku a nie ocynkowanej) wiec bardzo dobrze sie sprzedal. Gdy budynki byly w stani
                > e dobrym, do remontu to AMW (a raczej owczese wladze wojskowe) nie mialy zamiar
                > u nic z tym zrobic. Teraz chetnie by pomogli, bo wiedza ze niewiele da sie juz
                > zrobic. Chociaz mury sa solidne to przezyja wiele lat.
                tak, ze wszystkim masz racje, mury sa tam baardzo solidne i beda jeszcze dlugo
                staly, no chyba ze jakis kataklizm miejscowy:

                > Co do omawianego terenu to ciekawi mnie kiedy zostana zrealizowane plany przebi
                > cia Wrzosowej do Zegrzynskiej i dalej do Koszarowej (tak sie chyba nazywa ta ul
                > ica). Wtedy faktycznie mozna by sie postarc o wybudowanie ladnego kawalka dziel
                > nicy mieszkaniowej. Tylko co zrobic z resztkami Aviotexu? Tam jest sporo budynk
                > ow ktorych sie nie wyburzy i zawsze zostana "przemyslowe". Wiec gdzie rozgranic
                > zyc teren mieszkalny od przemyslowego?... Po drugie, nie wiem jak bardzo uciazl
                > iwa jest fabryka blachy, ale teren przy torach, za przepompownia sciekow i kolo
                > wiadukdu srednio mi pasuje na mieszkania. Moze lekki przemysl albo uslugi?
                >
                na resztki Aviotexu nic nie poradzisz, tylko jeden budynek nalezy do UM, ktorego
                nie moga sprzedac z powodu stanu zdewastowania
                te budynki blizej torow najwyzszy i budynek gdzie byla chyba swietlica i "sala
                widowiskowa" naleza do polsko wloskiej firmy, znajduje sie tam raczej malo
                uciazliwa dzialalnosc, firmy krawieckie, hurtownia alkoholi, wytwornia
                makaronow, i jedyny uciazliwy pod katem halasu wytwornia plyt laminowanych i
                wiorowych.
                W trzecim sa jakies 4 firmy m.in. pozostalosci Aviotexu.
                Dalej firma poligraficzna.

                Wiec jesli wydzielic by ten teren "wzdluz" Zegrzynskiej, reszta terenow
                powojskowych moglaby byc przeznaczona na budownictwo mieszkaniowe.
              • ryszardbranski Re: protest 20.02.05, 18:18
                Jaka jest najnowsza historia omawianego terenu.W 2001 r podczas opracowania
                planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego w tym samym roku przez Radę
                został opracowany podziałtego terenu z określeniem przeznaczenia.
                Teren dawnego Aviotexu jest terenem przemysłowym.Teren pomiędzy przedłużeniem
                ulicy Wrzosowej ,a torami kolejowymi /protest dotyczy tego terenu/jest
                przeznaczony w planie pod usługi o małej uciążliwości.Pozostałe tereny to
                zabudowa mieszkaniowa /niska/.Teren dawnego Aviotexu po jego likwidacji jest
                włąsnością dawnych wierzycieli,prywatnych firm ,a jeden z budynków i działka o
                pow.około 1 ha.jestwłasnością Gminy pozyskany za długi wspomianej firmy
                względem Miasta. Teren,którego dotyczy protest Gmina Legionowo nayła od WAM
                na preferencyjnych warunkach/2ha za 500000 zł/.Spółdzielnia ,która zbudowała
                część osiedla domków nabyła teren od WAM. Pozostały teren nalwży do
                WAM ,łącznie z budynkami wzdłuż ul. Strużańskiej.Teren pod przedłużenie ul.
                Wrzosowej Gmina otrzymała bezpłatnie od wojska/pozwalały na to przepisy/.
                Dobre pytanie ,kiedy zostanie wybudowane przedłużenie ul. Wrzosowej.?
                Poprzednie władz planowały budowę na lata 2003-2004 .Moim zdaniem Gmina nie
                powinna na siłę zbywać ten teren/składa on się z sześciu wydzielonych działek z
                trzema budynkami magazynowymi/tylka najkierw wybudować ulicę ,a wtedy znajdą
                się nabywcy na ten teren zgodnie z jego przeznaczeniem.
                Niezrozumiała była dla mnie decyzja Prezydenta kiedy odrzucił ofertę nabycia
                tego terenu firmie która chciała uruchomić paczkowanie herbaty.
                Oferowała zatrudnienie trzydziestu osób.



                • kwitkows Re: protest 20.02.05, 19:36
                  Ja tam juz od dawna nie oczekuje ze decyzje naszcyh wladz beda zrozumiale dla mieszkancow... Co do przejecia terenow to przypomina mi sie jak teren z drewnianym koszarowcem trafil w rece UM. Tak sie jakos wtedy zlozylo ze AMW ubezpieczyla budynek na duza sume. I w ciagu kilku miesiecy budynek sie palil, AMW dostala ubezpieczenie i przekazala teren miastu za grosze... To wszystko to oczywiscie podobno tak bylo, bo ja nie wiem :-)

                  PS. Pozdrowienia dla starego (prawie) sasiada z ulicy ;-)
                  • ryszardbranski Re: protest 21.02.05, 08:03
                    Dzięki za pozdrowienia ,życzę wszysytkiego dobrego.
                • jan.grabiec Re: protest 11.03.05, 13:41
                  ryszardbranski napisał:
                  > Niezrozumiała była dla mnie decyzja Prezydenta kiedy odrzucił ofertę nabycia
                  > tego terenu firmie która chciała uruchomić paczkowanie herbaty.
                  > Oferowała zatrudnienie trzydziestu osób.

                  Fabryka herbaty to rzeczywiscie najciekawsza z dotychczasowych propozycji.
                  Dlatego prezydent Smogorzewski podjal rozmowy z inwestorem i przedstawil Radzie
                  Miasta propozycje listu intencyjnego. Niestety propozycja zostala odrzucona
                  przez komisje rady i temat zostal wycofany z porzadku obrad sesji. Oferta tego
                  inwestora zostala totalnie skrytykowana min przez radna bedaca czlonkiem Pan
                  ugrupowania politycznego.
                  Decyzje co do dysponowania majatkiem gminy prezydent moze podjac wylacznie po
                  uzyskaniu zgody Rady Miasta. Koronnym argumentem radnych za odrzuceniem
                  herbacianej oferty byl fakt, ze w pierwszym etapie inwestor zadeklarowal
                  zatrudnienie jedynie 10 osob (docelowo 30). Dlatego obecnie poszukujemy
                  inwestorow oferujacych wiecej miejsc pracy, ale oczywiscie bedzie sie to
                  najprawdopodobniej wiazac z wieksza uciazliwoscia.
                  • ryszardbranski Re: protest 11.03.05, 21:14
                    Bardzo mnie cieszy wypowiedz Pana Prezydenta Grabca.Jasno Pan przedstawił kto
                    był przeciwny inwestorowi ,,herbaty''.To Radni nie wyrazili zgody.Z lektury
                    artykułu w ostatnim numerze GM ,,Inwestor się wycofuje''i wypowiedzi Prezydenta
                    nie jest powiedziane tak jasno jak Pan to uczynił.Ofertę ,,herbaty''skrytykował
                    również Przewodniczący klubu Radnych Stowarzyszenia PS ,którego członkiem jest
                    Pan i Pan Prezydent.Powiem więcej,że Radny Janusz Klejment nie był wielkim
                    zwolennikiem fabryki blach.Przykro jest nam,że Pan Prezydent Smogorzewski ma
                    taki stosunek do uzasadnionych obaw mieszkańców Bukowca.Można odnieść
                    wrażenie ,że protest nasz był na rękęPanu Prezydentowi.Krótko uzasadnię
                    postawioną tezę.Szwedzka firma Planija po zapoznaniu się z ofertą Legionowa ,po
                    analizie planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu/usługi/oceniła
                    tą lokalizację jako nieadekwatną dla ich potrzeb.Znam mętalność biznesmenów ze
                    Szwecji i znam ich stosunek do przestrzegania przepisów .W ich mętalności jest
                    nie do pomyślenia lokowanie przemysłu w dzielnicy willowej.W tym miejscu
                    chciałbym zadać pytanie jakie inne tereny wskazały władze naszego miasta.
                    Prowadziłem polemikę na spotkaniu PIG z Panami Prezydentami.Moja sugestja
                    skojarzenia inwestora z firmą BISTYP dla Pana Prezydenta Grabca wydała się
                    szokująca.Co Pan Stwierdził? cytuję;Jak Planija ma być w Bistypie to lepiej
                    niech idą do Nowego Dworu Maz.bo tak to będą niszczyć nasze drogi'' Jakie drogi
                    by niszczyła i którym mieszkańcom utrudniała by życie Planija zlokalizowana na
                    Bukowcu.Może przy tym wariancie myślał Pan o transporcie powietrznym,ale tu nie
                    ma lotniska.Co do korzyści z tytułu zatrudnienia mieszkańców naszego miasta to
                    sprawa jest Panu doskonale wiadoma.Nie ważne gdzie pracuje Kowalski,ważne
                    gdzie jest zameldowany i do tej Gminy idzie część podatku z PIT.Jedyna strata
                    dla Gminy to brak wpływy podatku lokalnego od powierzchni budynków zajętych na
                    prowadzenie działalności gospodarszej i powierzchni gruntów.Obydwaj
                    policzyliśmy ,ze była by to kwota około 90 000 zł.Nie bagatelizuję tej
                    sumy ,ale w zestawieniu ze utrudnieniami to jest to zbyt mała kwota.
                    Kończąc chcę przypomnieć ,ze Plan zagospodarowania przestrzennego Radni
                    poprzedniej kadencji uchwalali po to aby Gmina mogła rozwijać się zgodnie z
                    wolą naszych mieszkańców .a nie okazjonalnych prop[ozycji.
                    Polecił bym również pamięci Panu wydarzenia jakie miały miejsce kiedy obydwaj
                    byliśmy Radnymi i jak udało się zagospodarować tereny po fabryce
                    cegły ,,silikaty''przy ul Gen Roi.Jakie przeciwności ze strony Radnych z lewicy
                    z którymi teraz Pan współrządzi były nam stawiane.Polecam odwiedzić ten teren
                    włodarzom,może zauważą jak rozwiązuje sie problem uciążliwości związanych z
                    sąsiedztwem kolei/wał akustyczny/.
                    Jeszcze jedna śmiesznośc nasuneła mi się po przeczytaniu artykułu w GM.
                    Pan Prezydent Smogorzewski ubolewa na nasz słuszny protest ,że aż ręce mu
                    opadają ,,Każda próba znalezienia inwestora budzi sprzeciw mieszkańców''
                    Może należy zastanowić się nad sposobem poszukiwania inwestorów,może trzeba
                    zastanowić się czy promocja Gminy jest prawidłowo ukierunkowana,może promocja w
                    naszej Gminie jest zle pojmowana.Zainteresowanych odsyłam na legionowską stronę
                    w internecie .Proszę zwrócić uwagę na link ,,oferta inwestycyjna''/aktualizacja
                    rok 2003/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka