Dodaj do ulubionych

licencje na sprzedaz alkoholu

28.02.05, 20:22
jakis czas temu mozna bylo poczytac o tym ze niechciano udzielic licencji na
sprzedaz alkoholu wlascicielowi sklepu/baru znajdujacego sie na przeciwko
dawnej szkolu podst nr 1 (nie wiem jaki to obecnie numer),

co sie wtedy stalo - a to postanowiono zmienic przepisy na bardziej ogolne,
ktore nic dodac nic ujac - beda ulatwialy wymuszanie lapowek, gdyz beda
bardzo niejasne

dlaczego jednak nikt nie protestuje gdy takze kilka metrow od budynku liceum
konopnickiej powstal sklep albert, ktory bez problemu dostal licencje na
sprzedaz wszystkich alkoholi, pewnie taki sklep jest bogatszy, no ale coz,
tak juz jest.
Obserwuj wątek
    • kwitkows Re: licencje na sprzedaz alkoholu 01.03.05, 16:04
      Moze dlatego, ze ten sklep/bar przy jedynce to maksymalne przegiecie - jest w samym wejsciu, nie da sie go nawet ominac. Ubawilo mnie tlumaczenie Pani Feligi, ze przeciez mlodziez i tak pije wiec sprzedaz akloholu w samym wejsciu do szkoly nic nie zmieni. Totalna bezmyslnosc... A jesli Albert jest kilka metrow od LO to sklep na Zakopianskiej jest w szkole?
      • e-legionowo Re: licencje na sprzedaz alkoholu 01.03.05, 21:30
        kwitkows napisał:

        > Moze dlatego, ze ten sklep/bar przy jedynce to maksymalne przegiecie - jest w
        s
        > amym wejsciu, nie da sie go nawet ominac. Ubawilo mnie tlumaczenie Pani
        Feligi,
        > ze przeciez mlodziez i tak pije wiec sprzedaz akloholu w samym wejsciu do
        szko
        > ly nic nie zmieni. Totalna bezmyslnosc... A jesli Albert jest kilka metrow od
        L
        > O to sklep na Zakopianskiej jest w szkole?

        zgadzam sie ze tlumaczenie ze mlodziez i tak pije bylo dosc niefortunne

        jednak z ta odlegloscia od szkoly to w/g mnie jest totalne nieporozumienie,
        kontrowersje moze budzic taki punkt w okolicach szkoly sredniej gdzie naprawde
        trudno rozpoznac osobnika pelnoletniego od nieletniego, to o tyle przy szkole
        podstawowej nie jest to zadnym problemem rozroznienie, poza tym wystarczy
        zarzadac dokumentu tożsamosci.
        NIe trafiaja do mnie tlumaczenia ze jak cos jest w sklepie przy szkole to uczen
        ma wiekszy dostep do tego towaru, wszedzie ma pelny dostep zwlaszcza w "samach"
        i innych samoobslugowych sklepach. W przypadku Pani Feligi chodzi o alkohole
        (lecz bez piwa), ktore beda z daleka od dzieci, w czesci gdzie obsluguje
        ekspedientka.
        Jesli bedziemy sami tolerowac sprzedawanie alkoholu i papierosow malolatom w
        sklepach, nie bedziemy zwracac uwagi na okazanie dokumentow to bedzie gorsze w
        skutkach niz taki sklep przy szkole.
        • pkownacki Re: licencje na sprzedaz alkoholu 03.03.05, 15:42
          Masz racje..ze najwazniejsze to bronic mlodziezy kupna alkoholu..ale konia z
          rzedem, ze ekspendientka np w globi nie pozwoli dzieciakowi kupic kilka butelek
          piwa.
    • deepspace9 Re: licencje na sprzedaz alkoholu 01.03.05, 20:17
      A Globi/Champion jest wiele dalej?
      • roberttak Re: licencje na sprzedaz alkoholu 02.03.05, 00:49
        nie zupelnie o to mi chodzilo
        artykul byl w miejscowej, i wysunal z niego wnioski ze beda chcieli przepisy
        zrobic bardziej niejasne, tak zeby urzednik mogl ustalic komu da a komu nie
        wedlug jego widzi mi sie, chyba raczej powinnismy darzyc aby przepisy byly
        jasne i klarowne, a ta gazeta nie widzi w tych porabanych wypowiedziach
        politykow nic zlego,
        • kasiabrown Re: licencje na sprzedaz alkoholu 02.03.05, 17:03
          Szatan kusi nawet w bramie.Wiem bo jak wczoraj strzyglam jednego wikarego to mi
          opowiadal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka