roberttak
28.02.05, 20:22
jakis czas temu mozna bylo poczytac o tym ze niechciano udzielic licencji na
sprzedaz alkoholu wlascicielowi sklepu/baru znajdujacego sie na przeciwko
dawnej szkolu podst nr 1 (nie wiem jaki to obecnie numer),
co sie wtedy stalo - a to postanowiono zmienic przepisy na bardziej ogolne,
ktore nic dodac nic ujac - beda ulatwialy wymuszanie lapowek, gdyz beda
bardzo niejasne
dlaczego jednak nikt nie protestuje gdy takze kilka metrow od budynku liceum
konopnickiej powstal sklep albert, ktory bez problemu dostal licencje na
sprzedaz wszystkich alkoholi, pewnie taki sklep jest bogatszy, no ale coz,
tak juz jest.