Dodaj do ulubionych

Słyszeliście coś takiego???

11.06.05, 23:26
Normalnie szczęka mi opadała.
Żona pojechała do apteki wieczorem po to by kupić coś na przezięmbienie,kupiła
Coldrex za 7,60 i musiała jeszcze uiścić dodatkową opłatę 3,20, tylko za to że
ta apteka w tej chwili pracowała w godzinach dyżurowania.
Jakby nie było prawie 50 % drożej zapłaciła za lek-no rozbój, co prawda nie w
biały dzień, ale rozbój !!!
Obserwuj wątek
    • zetkalg Re: Słyszeliście coś takiego??? 11.06.05, 23:40
      napisz gdzie cię tak potraktowali
    • jaskiniowyludek Re: Słyszeliście coś takiego??? 12.06.05, 00:04
      W aptece na ul.Sowińskiego, ale pani mgr albo pan (nie wiem bo nie ja
      kupowałem), powiedział żonie że tak jest wszędzie.
      • gapajestem Re: Słyszeliście coś takiego??? 12.06.05, 12:34
        Tak było od zawsze. W nocy dyżuruje tylko ta jedna apteka i pobiera nocną opłatę. Najwyraźniej inne nie są zainteresowane.
    • mike56 Re: Słyszeliście coś takiego??? 12.06.05, 15:07
      Ameryki nie odkryłeś, ale szukaj dalej.
      • jaskiniowyludek Re: Słyszeliście coś takiego??? 12.06.05, 17:09
        Ale jakbym znalazł inną taką aptekę albo może sklep który pobiera tego typu
        wątpliwe pod względem prawnym opłaty, to pewnie nazywało by się że "odkryłem
        Amerykę".
        • polokokt Re: Słyszeliście coś takiego??? 12.06.05, 18:45
          dokladnie, tam tak bylo odkad ja pamietam (czyli dobre kilkanascie lat. Trzeba
          bylo kupic lek za 30 PLn wtedy byloby to tylko 10% wartosci leku, oplata jest
          stala, niezaleznie od tego za ile kupujesz lekarstwa, dlatego warto sie
          zastanowic czy nie lepiej poczekac do rana z kupieniem Coldrexu.
          Choc akurat Coldrex to moze na shellu mieliby, tylko tam znow litrowa coca cola
          kosztyuje tyle ze w biedronce kupi sie za to dwa litry w normalnych godzinach
          pracy, wiec tez moze wyjsc drogo.
          Pozdrawiam
    • harrow Re: Słyszeliście coś takiego??? 12.06.05, 17:57
      Przeciez to normalne - juz tak za komuny bylo - ameryki nie odkryles. Tak jest
      wszedzie.Przeciez to dyzur a nie normalne godziny funkcjonowania.
      • jaskiniowyludek Re: Słyszeliście coś takiego??? 12.06.05, 20:59
        Dla kogo normalne, dla tego normalne :)
        Ale może tylko dla mnie nie, bo ja "ot swiatowy chłopkak" jestem.
        • jaskiniowyludek Re: Słyszeliście coś takiego??? 16.06.05, 23:00
          Niestety jest to zgodne z prawem-piszę niestety, gdyż nie chodzi całkowicie o te nieszczęsne 3.20, ale o to że jest to śmieszne-nawet gdyby miało to być 0.01 złotego.
          Po prostu nigdy z czymś takim się nie spotkałem wcześniej, a że dopiero teraz, to tylko dla tego że od nie dawna mieszkam tutaj i byłem zmuszony skorzystać z usług w/w apteki.
          Owszem, pamiętam jak kiedyś nocne sklepy liczyły sobie marżę za sprzedaż w godzinach nocnych, ale to było dawno i nie trwało długo.
          Co do tematu....
          Poprosiłem Rzecznika Praw Konsumenta o wyjaśnienia, na co otrzymałem następującą odpowiedź:


          Szanowny Panie,

          Zagadnienie regulują dwa rozporządzenia Ministra Zdrowia:

          - z dnia 14.06.2002 r. w sprawie maksymalnej wysokości dopłat pobieranych przez aptekę za ekspedycję produktów leczniczych w porze nocnej oraz określenia grupy produktów leczniczych, za których wydanie w porze nocnej nie pobiera się opłaty (Dz.U. z 2002 r. nr 85, poz.778), oraz
          - z dnia 17 grudnia 2004 r. w sprawie wykazu leków, które mogą być traktowane jako surowce farmaceutyczne, wysokości opłaty ryczałtowej za leki podstawowe i recepturowe, ilości leku recepturowego, którego dotyczy opłata ryczałtowa, oraz sposobu obliczania kosztu sporządzania leku recepturowego (Dz.U. z 2004 r. nr 274, poz. 2726).
          Na podstawie tych aktów prawnych maksymalna kwota, jakiej może żądać apteka wynosi 3,20 PLN.

          To tak do wiadomości.

          • j.kubicki1 Re: Słyszeliście coś takiego??? 17.06.05, 00:37
            czyli Rzecznik Praw Konsumentow działa prawidłowo ...?
          • mike56 Re: Słyszeliście coś takiego??? 17.06.05, 07:55
            Ciekawe jaki był koszt pracy eksperta, obiegu informacji w urzędzie i
            przesyłki? Za to zapłacą wszyscy podatnicy. Również Ty.
            • jaskiniowyludek Re: Słyszeliście coś takiego??? 17.06.05, 11:21
              Jakiego eksperta?
              Jaki obieg?
              Jaka przesyłka?
              Wiem że płacę, dla tego korzystam!
              To była zwykła korespondencja między dwojgiem ludźmi zainteresowanym tym tematem.
              Boisz się wiedzy,czy jak???
              • mike56 Re: Słyszeliście coś takiego??? 17.06.05, 14:09
                Wyluzuj. Zadając mi trywialne pytania sam wykazujesz brak wiedzy.
                Zdrowia życzę bez konieczności wizyty w aptece.
                • jaskiniowyludek Re: Słyszeliście coś takiego??? 17.06.05, 16:28
                  Jak ja Ci pytanie zadałem i kiedy???
                  Trywialne :) ???
                  Hihihihi,nie używaj wyrazów których nie znasz znaczenia.
                  Zdaje się że marnuje czas na takiej płytkiej polemice z Tobą i obniżam tym samym loty tego forum,przyznaje nabrałem się-sprowokowałeś mnie.
                  • mike56 Re: Słyszeliście coś takiego??? 17.06.05, 19:56
                    Dla przypomnienia oto twoje pytania:
                    "Jakiego eksperta?
                    Jaki obieg?
                    Jaka przesyłka?"
                    Są trywialne poprzez swoją banalność (patrz Słownik Wyrazów Obcych zanim
                    zarzucisz mi brak wiedzy).
                    Nadal nie rozumiem osób które zachowują się jakby spadły z księżyca. Nie od
                    dzisiaj za usługi realizowane w nietypowych porach doby płaci sie drożej (nie
                    tylko w aptece).
                    Ale faktycznie masz rację. Ta dyskusja jest żenująca, tym bardziej, że przecież
                    wywołana stratą całych 3,20 i brakiem oczytania a może pieniactwa.
                    Nie zamierzam tracić więcej czasu na ten wątek.
                    Pozdrawiam.
    • i-man W OKIENKU WISI KARTKA - CZARNE NA BIAŁYM 17.06.05, 02:40
      trzeba czytać...
      • jaskiniowyludek Re: W OKIENKU WISI KARTKA - CZARNE NA BIAŁYM 17.06.05, 11:47
        I co z tego że wisi?
        To znaczy jak ktoś coś napisał to trzeba się temu podporządkować bez sprawdzenia czy jest to zgodne z prawem ?
        Mało jest takich sytuacji gdzie ustala się na własną rękę bez obowiązującego prawa co ma być a co nie???
        Dobra!
        Czyli mam rozumieć, że jak będzie wisieć kartka z napisanym czarnym tekstem na białym, na drzwiach wejściowych do sklepu "nie wypuszczamy ludzi z inteligencją poniżej średniej" ,to też się do tego dostosujesz i nie będziesz wnosił żadnych sprzeciwów że tak nie powinno być ?


        • andkolo Re: W OKIENKU WISI KARTKA - CZARNE NA BIAŁYM 17.06.05, 17:11
          Zgoda buduje ,niezgoda ruinuje.
        • harrow Re: W OKIENKU WISI KARTKA - CZARNE NA BIAŁYM 19.06.05, 09:56
          no akurat tutaj to sie zgadzam z tym "co z tego ze wisi" faktycznie w sklepach
          wisza roznego rodzaju kartki z roznymi informacjami nie zawsze zgodnymi z prawda
          lub celowo wprowadzajacymi w blad. warto wiedziec ze rzecznik pracuje.
          a twoja niewiedza odnosnie oplaty ... hmmm no coz nie wiedziales a teraz juz
          wiesz :-)
          swoja droga no coz gdybym mial apteke i panstwo nakladalo by na mnie obowiazek
          zatrudniania na noc mgr farmacji tylko dlatego ze ma byc dyzurna apteka w
          miescie to oczywiscie bym na tym tracil bo klientow malo. tak wiec nie ma nic
          zdroznego ze chcialbym troche wiecej zarobic. Pisze ZAROBIC a nie nieoplacalnie
          robic.
          Dla mnie sytuacja moze na poczatku wydaje sie dziwna ale zyjemy juz w rynkowym
          systemie i jest normalna.
          • jaskiniowyludek Re: W OKIENKU WISI KARTKA - CZARNE NA BIAŁYM 19.06.05, 13:42
            Może nie tyle nie wiedza co przekonanie że nie powinno być tej opłaty, bo jak wcześniej wspominałem robiłem nie raz zakupy w aptekach w porze nocnej i coś takiego mnie nie spotkało.
            Właściciele aptek to nie osoby średnio majętne, a taka działalność przynosi duże zyski, więc tym bardziej nie można mówić tu o nieopłacalności tylko o pazerności.
            Dla mnie jest zdrożne to że jest taka ustawa która właśnie pozwala na takie praktyki właścicielom aptek-ale jak się przekonałem tylko ta jedna apteka z pośród innych które znam wykorzystuje ją.
            • e-legionowo Re: W OKIENKU WISI KARTKA - CZARNE NA BIAŁYM 22.06.05, 07:41
              jaskiniowyludek napisała:

              > Może nie tyle nie wiedza co przekonanie że nie powinno być tej opłaty, bo jak w
              > cześniej wspominałem robiłem nie raz zakupy w aptekach w porze nocnej i coś tak
              > iego mnie nie spotkało.
              > Właściciele aptek to nie osoby średnio majętne, a taka działalność przynosi duż
              > e zyski, więc tym bardziej nie można mówić tu o nieopłacalności tylko o pazerno
              > ści.
              > Dla mnie jest zdrożne to że jest taka ustawa która właśnie pozwala na takie pra
              > ktyki właścicielom aptek-ale jak się przekonałem tylko ta jedna apteka z pośród
              > innych które znam wykorzystuje ją.

              co ma majetnosc wlasciciela apteki do oplaty? skoro ma kase to ma dokladac do
              interesu? liczy sie rachunek ekonomiczny czyli oplacalnosc, zauwaz ze w
              legionowie nocny dyzur prowadzi tylko jedna apetka, skoro to taki swietny
              interes to czemu zadna prywatna apteka nie jest zainteresowana takim nocnym
              dyzurem skoro mieszka tu az 50tys ludzi?
              ja tez nie raz robilem zakupy lekow w nocy poza Legionowem, zazwyczaj nie w
              duzych miastach ale wlasnie w takich miasteczkach jak nasze i mniejszych i z
              tego co pamietam w 80% przypadkow oplata byla
              • jaskiniowyludek Re: W OKIENKU WISI KARTKA - CZARNE NA BIAŁYM 22.06.05, 16:15
                Może i macie rację że pobierają tą opłatę-przyznaje sie do błędu,żle to osądziłem.
                W zasadzie kiedyś te pomysły z obniżaniem cen leków to też jakaś głupota była, w ogóle że by miał większy sens rachunek ekonomiczny, właścicieli aptek powinni zastanowić się nad innymi opłatami które można wprowadzić w życie.
                Nie będę tu pisał jakie proponuje, bo i chyba żaden aptekarz nie weźmie tego na poważnie

    • ralphie Re: Słyszeliście coś takiego??? 04.07.05, 08:52
      Tylko 3,20? ;) W Mediq za nocną pomoc KARA wynosi 30zł!!!!!!!!
      Kuźwa, trzeba miec końskie zdrowie, żeby chorować w tym kraju :(
      • e-legionowo Re: Słyszeliście coś takiego??? 04.07.05, 09:34
        ralphie napisał:

        > Tylko 3,20? ;) W Mediq za nocną pomoc KARA wynosi 30zł!!!!!!!!
        > Kuźwa, trzeba miec końskie zdrowie, żeby chorować w tym kraju :(

        hmm....ale Mediq to chyba prywatna lecznica, wiec skad zdziwienie ze trzeba
        zaplacic za swiadczona usluge?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka