Dodaj do ulubionych

Szanowny Panie Prezydencie...

23.02.06, 09:49
Szanowny Panie Prezydencie

czy najpierw musi dojść do TRAGEDII aby w końcu ktoś zajął się stanem
legionowskich dróg?? Czy tragedia jest wyznacznikiem zainteresowania ludzkim
problemem? A to że płacimy wszelakie podatki i opłaty to nikogo już nie
obchodzi? Czy szczytem możliwości legionowskich włodarzy byłoby załatanie
dziur na skrzyżowaniach i zakrętach?? Tutaj o śmierć najłatwiej. A może Pana
po prostu ten problem nie dotyczy? Co innego nowy chodnik...

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • guayazyl1 Re: Szanowny Panie Prezydencie... 23.02.06, 18:02
      znalazlem takie zdjecie...

      photobucket.com/albums/a224/detektyw/?action=view¤t=szympans.jpg
      fotka pochodzi z Oliwskiego ZOO.moze by tak zlecic temu szympansowi posypywanie
      legionowskich szlakow komunikacyjnych. malpa duzo nie wezmie...
      • ralph123 Re: Szanowny Panie Prezydencie... 23.02.06, 19:26
        KONIECZNIE!!! I na śnieg i dziury zasypie. A może też wpadnie na pomysł że nie
        łata sie dziur w niskich temperaturach. Ja wiem że budżet itp, itd, ale to
        chyba krótkofalowe jest jak mi sie zdaje. Moge sie mylić
        • jan_grabiec Re: Szanowny Panie Prezydencie... 26.02.06, 21:35
          Przy takiej temperaturze łatamy tylko największe dziury, bo to będzie skuteczne
          co najwyżej na 2-3 dni. Jak się ociepli załatamy wszystkie. Nowe dziury będą się
          pojawiać dopóki w dzień będzie mokro, a w nocy poniżej zera. Życzę sukcesów w
          slalomie gigancie :)
          • leszekruta Re: Szanowny Panie Prezydencie... 27.02.06, 09:29
            Niestety dziury beda sie pojawiac po kazdej zimie,dopoki remonty drog
            ograniczaja sie do latania dziur.Problemem jest brak odwodnienia,brak
            odprowadzenia tzw "deszczowki".Po prostu latwiej sie robi kilometry
            chodnikow,ktore widza wyborcy niz bardziej kosztowny gruntowny remont drog. Z
            obecnego "systemu" remontow ciesza sie tylko wlasciciele firm latajacych
            dziury.Maja zajecie na lata.Niestety rok 2006 jest rokiem straconym dla
            powaznych inwestycji w infrastrukture,bo jest rokiem wyborczym.Wladzy tym
            bardziej zalezy na tym zeby widac bylo "efekty".A te "slalomowe" zyczenia od
            jednego z wlodarzy miasta wspolodpowiedzialnego za ten stan rzeczy sa delikatnie
            mowiac nie na miejscu.
          • zuziknatropie Re: Szanowny Panie Prezydencie... 27.02.06, 11:13
            Rozumiem, że te życzenia to w imieniu naszych włodarzy? Jeśli taki poziom
            prezentuje nasza "elita" to ja już wole głosować na panią z warzywniaka i
            bardziej uczciwa i bardziej zaangażowana...
          • aganiok32 Re: Szanowny Panie Prezydencie... 27.02.06, 12:33
            jeśli ktoś jeszcze miał złudzenie to chyba został już ich pozbawiony :)
            oto gdzie tzw "władza" ma maluczkich
    • tomeeeek Coś wam powiem w sekrecie 27.02.06, 12:11
      Wasze legionowskie drogi, a zwłaszcza ich rozwój i remonty budzą moje najwyższe
      uznanie. Mieszkam na codzień po zachodniej stronie warszawy i wierzcie mi -
      chciałbym mieć takie drogi jak wy. Serio, serio...
      • guayazyl1 slalom gigant... 27.02.06, 16:29
        jan_grabiec napisal:
        Życzę sukcesów w slalomie gigancie :)
        -------------------------------------
        Panie prezydencie...nas nie trzeba zachecac i motywowac. my ten slalom cwiczymy
        od lat. trenujemy nie dla tezyzny tylko zeby przezyc.slalom to nasz sport
        narodowy. trenujemy nie tylko na drogach. nie tylko zima. mamy mozliwosci
        cwiczyc bezustannie przez okragly roczek. od najmlodszych lat lawirujemy w
        gaszczach bezmyslnych przepisow, omijamy mielizny, balansujemy na granicy
        bzdurnego prawa i czegos co nie wiedziec czemu nazywa sie bezprawiem. dopoki
        mamy specjalistow od trudnych tras, dopoki mamy nieprzebrane ilosci tych co
        pietrza trudnosci, roztrenowanie nam nie grozi :)

        pees: swoja droga w slalomie jak w zadnym innym sporcie powinnismy odnosic
        sukcesy. powinnismy konkurencje lac i dawac baty jak kozie za obierki.tymczasem
        ostatni wybitni olimpijczycy to zdaje sie Andrzej Bachleda i blizniaczki
        Tlalkowny co to sie wydaly za Francuzow i zwialy za granice :)
        my chyba lubimy wszystkie sporty bardziej honorowo. nie dla medali.

        pees2: swoja droga zastanawiaja mnie te polskie dziury. jest w swiecie pare
        krajow, ktore maja podobne warunki klimatyczne, a jednak jezdzi sie tam po
        drogach znakomicie. nawet w tak malo skomplikowanym problemie jakim jest dziura
        w asfalcie potrafimy byc wyjatkowi.
        • jan_grabiec Re: slalom gigant... 28.02.06, 22:04
          Tajemnica budowy dróg, które się nie rozpadają po zimie jest bardzo prosta:
          solidne odwodnienie, podbudowa i dobrze wykonane dwie warstwy asfaltu. Ma w tym
          względzie rację oczywiście "leszekruta". Szkoda, że nie wiedział tego jego
          osobisty kolega, bo do niedawna jako wiceprezydent odpowiedzialny za inwestycje
          niewiele tych solidnych dróg nie zbudował - przez cztery lata właściwie tylko
          fragment Polnej i rondo Sowińskiego/Piłsudskiego.
          W ostatnich trzech latach budujemy drogi znacznie solidniej np. Sowińskiego,
          Norwida, Grottgera, kawałek Barotego, Parkowa z przejazdem kolejowym itp. Mimo
          to dobremu gospodarzowi pieniędzy wystarcza też na chodniki. W tym roku do
          solidnego remontu idzie Piłsudskiego, Sobieskiego, reszta Batorego i ciąg od
          cmentarza do starostwa.
          Co do slalomu - to żart - autoironia była zamierzona. Mnie też denerwuje, że
          przez lata wydawało się pieniądze na sezonowe inwestycje, a biednych wszak nie
          stać na prowizorki. Poza tym sam z racji miejsca pracy i zamieszkania robię
          codziennie kilkadziesiąt kilometrów po tych drogach i wiem jak się tu jeździ.
          Obrażonych - przepraszam, obdarzonych poczuciem humoru - zachęcam do czujności
          na drodze...

          PS. Dwa medale w biatlonie, to co prawda nie to samo co slalom gigant, ale też
          niezły sukces.
          • leszekruta Re: slalom gigant... 01.03.06, 11:00
            Ciesze sie ze Pan Prezydent wie jak sie powinno remontowac drogi,szkoda tylko
            ze, wedlug mnie oczywiscie,zbyt malo tych drog jest tak wykonywanych.Co do
            mojego jak rozumiem "partyjnego" kolegi i dobrego znajomego Wieslawa K. /razem
            jestesmy w legionowskim PO/ to trudno sie doszukac w moim poscie jakiegos
            zwiazku,zabrzmialo to jak w dawnym dowcipie " moze u nas nie jest zbyt dobrze
            ale w Ameryce to Murzynow bija...." A tak na marginesie to ciekawi mnie taki
            maly bilans 3 lecia,a moze rowniez plany na zakonczenie kadencji :ile bylo km
            kanalizacji miejskiej w pierwszym dniu urzedowania a ile jest teraz /lub bedzie
            na zakonczenie kadencji/,ile bylo km wodociagow a ile jest teraz,mam nadzieje ze
            Pan Prezydent ulatwi Nam i poda te dane. Roznie mozna mowic o kadencji
            Prezydenta A.Kicmana.szczegolnie o tej ostatniej gdy zbyt mocno uwierzyl w swoja
            wielkosc i nieomylnosc, ale dzieki Niemu Legionowo uzyskalo szanse
            rozwoju,zostala ukonczona wielka inwestycja-slynna rura do przepompowni Czajka.
            A plany odprowadzenia wod deszczowych widzialem juz w polowie lat 90 ze slynnym
            "jeziorem" w rejonie budowanego targu miesnego i odprowadzeniem rowem AB do
            Wisly,pozniej mowilo sie o wykorzystaniu starej rury odprowadzajacej scieki z
            Legionowa wprost do Wisly z przepompowni Graniczna.A my dalej toniemy po ulewach
            i "jezdzimy prezydenckim slalomem" -wole na Kasprowym jednak zdecydowanie.
          • j.kubicki1 Re: slalom gigant... 01.03.06, 11:06
            Szanowny Panie Prezydencie.
            >>Szkoda, że nie wiedział tego jego
            >>osobisty kolega, bo do niedawna jako wiceprezydent odpowiedzialny za inwestycje
            Zarzuty, jakoby poprzedni wiceprezydent nie wiedział jak się robi drogi są nieco
            chybione, bo o ile mi wiadomo ani wymienione rondo ani Polna się jeszcze nie
            rozpadają, a ul Grottgera kilka miesięcy temu oddana już zaczyna pękać
            (walcowano tam zimny asfalt) a woda w źle wyprofilowanych miejscach zrobi
            niedługo swoje, a też niedawno oddaną Mickiewicza proszę się przejechać co będę
            strzępić język.
            I jeszcze jedna uwaga zarówno Parkowa, jak i Sobieskiego oraz "ciąg do
            starostwa" czyli Al Legionów, Cynkowa, Fabryczna to drogi powiatowe i ich remont
            (solidna przebudowa) zostanie sfinansowana ze środków Powiatu, choć trzeba to
            przyznać że przy partycypacji miasta.
            z pozdrowieniami- poruszający się slalomem.
          • ryszardbranski Re: slalom gigant... 01.03.06, 19:33
            Wielce szanowny Janku .Jako jeden z zastępców Prezydenta pozwalasz sobie na
            niezbyt wybredny żart który nie przystaje do funkcji w piędziesięciotysięcznym
            mieście .
            W odpowiedzi Leszkowi Rucie wystawjasz negatywną opinię jednemu z
            viceprezydentów pełniących tą funkcję w okresie przed legionowskim przewrotemem
            majowym w roku 2002 . Poprzednie władze obwiniasz za aktualny stan naszych
            dróg .Drogi kolego pozwolę sobie odświeżyc Twoją pamięć .
            W kadencji 1998 -2002 zostałeś radnym będąc członkiem stowarzyszenia Mała
            Ojczyzna .Byłeś liczącą się osobą w tym stowarzyszeniu i byłeś współtwórcą
            trzech budżetów miasta w tym okresie .Jeżeli masz problemy z pamięcią ta dla
            przypomienia ;ja również pełniąc funkcję viceprzewodniczącego Rady , pracowałem
            i popierałem te budżety .Nigdy nie zgłaszałeś zastrzeżeń do planowanych
            inwestycji gminnych których było bardzo dużo i chyba tylko mnogość ich może
            być powodem Twojej niepamięci .Zarzuty pod adresem poprzedników /z którymi ja
            się nie zgadzam /to również obciążanie Twojego szefa Prezydenta Romana
            Smogorzewskiego .Ponownie odświeżę Twoją pamięć .Obecny Prezydent był członkiem
            Małej Ojczyzny i z list tego stowarzyszenia został Radnym w kadencji 1994 -
            1998.Był młodym aktywnym Radnym ,był w klubie Radnych wspierających Zarząd ,był
            uczestnikiem wielu akcji /pełnomocnik ds powodzi na Śląsku /.Był na tyle mocną
            pozycją w stowarzyszeniu MO że został szef kampanii wyborczej w 1998 r.
            Sprawnie prowadzona kampania pozwoliła utrzymać władzę MO w mieście /przy moim
            poparciu /i powiecie .Należy jeszcze wspomieć o fakcie zarządzania powiatem w
            kadencji 1998-2002 przez obecnego Prezydenta , a w Legionowie mamy kilka
            ważnych dróg powiatowych .Pozwoliłem sobie na taką formę w stosunku do
            Ciebie ,ale prawie całą poprzednią kadencję odbywaliśmy tyle rozmów , dyskusji
            i myślę że nie uraziłem tym Twojej osoby ,a historii tej wielkiej i tej małej
            nie można wypaczać na własny użytek .

          • ryszardbranski Re: slalom gigant... 01.03.06, 19:44
            PS do mojego poprzedniego postu;
            Drogi Janku zdobyliśmy jeden medal w biatlonie i jeden w biegu kobiet ze startu
            wspólnego .Co do slalomu to fakt, pozostał nam tylko slalom drogowy ale tej
            konkuręcji nie ma na Igrzyskach ,a szkoda bo po tej zimie nie jeden legionowski
            kierowca miałby sząsę na medal .Jeszcze inna konkuręcja powinna mieć szanse
            zaistnieć w Legionowie ;chód po nowych chodnikach przed wyborami.To tak na
            sportowo dla poprawy samopoczucia .
            • zuziknatropie Re: slalom gigant... 02.03.06, 09:48
              Panowie chciałam zauważyć, że w dniu wczorajszym wycięto olbrzymie figury
              geometryczne w miejscu co niektórych, podkreślam co niektórych dziur. Ale
              zasypać ich już nie zdążono. Czy ktoś przygląda się jak wygląda ta praca?
              Cieszy mnie fakt że "coś" zaczęto robić, ale czy nie można chociaż raz zrobić
              solidnie i szybko??
              Był kiedyś taki dowcip....Ilu potrzeba mężczyzn do wkręcenia żarówki? Trzech,
              dwóch trzyma drabinę a trzeci wkręca żarówkę:( I niestety tak wygląda praca u
              nas:(

              ps. proponuje zamiast przepychanek politycznych skuteczne działanie. Ale chyba
              nie mi mówić jak kto ma pracować i co do niego należy?:)
              • zuziknatropie Re: z ostatniej chwili 09.03.06, 11:35
                • Re: wyszperane w gazecie ;o)
                zuziknatropie 09.03.06, 11:32 + odpowiedz


                moim zdaniem przyszła już pora żeby przestać prosić a zacząć wymagać. Tak,
                wymagamy aby zaczeto w końcu traktować nas poważnie a nie jak zło konieczne. A
                ja chętnie zabiore Pana Prezydenta na wycieczkę po mieście. Poświęce i swój
                cenny czas i samochód. Myśle, że ładnej kobiecie nie odmówi:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka