Dodaj do ulubionych

wiadukt nam sie wali...

06.04.06, 19:54
Witam :)

Dzisiaj jadac okolo 16-tej pod wiaduktem zastalem tam dwa radiowozy strazy
miejskiej, calosc w strone torow kolejowych obtasmowana zeby nie przechodzic
i jakby kawalki betonu z sufitu na ziemi. A teraz jak jechalem obtasmowano
caly wiadukt pod spodem. Cos czuje ze jednak chyba GDDKiA zdecyduje sie na
remont tego wynalazku szybciej niz to przewidywala (z tego co pamietam znow
zdjeto remont tego wiaduktu z aktualnego budzetu), a jesli sie nie zdecyduje
to cos mi sie wydaje ze wiadukt moze nie dotrwac remontu tylko po prostu sie
zawali i trzeba bedzie postawic nowy. Ale, nie prorokujmy, pozyjemy
zobaczymy :) Na razie ciekaw jestem co tam sie bedzie dzialo przez najblizsze
dni, poza tym ze obtasmowali.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • keechaczu Re: wiadukt nam sie wali... 07.04.06, 06:21
      probuje sobie wyobrazic te korki na legionowskich objazdach ... wg wyliczen
      GDDKiA co godzine na trasie Warszawa -Jablonna przejezdza 30 tys pojazdow, 6 tys
      jedzie prosto, a 24 tys skreca do Legionowa, w Legionowie i okolicach zostaje 10
      tys, reszta jedzie w strone Serocka.Liczby sa naprawde znaczace i chyba zbyt
      wielkie na te objazdy.
      • agniecha_zal Re: wiadukt nam sie wali... 07.04.06, 08:31
        ale przecież Serock czy Pułtusk z okolicami mogą na rondzie w Zegrzu odbijać w
        lewo i nie muszą jeździć przez nasze miasto. Tam jest ładna, szeroka droga.
        Tylko przyzwyczajenie kierowców robi swoje.
        • aganiok32 Re: wiadukt nam sie wali... 07.04.06, 10:51
          jakie przyzwyczajenie? Mało kto już jeździ przez Legionowo z Serocka
          niestety droga przez Nieporęt jest za wąska ( że też jej nie poszerzono podczas
          ostatniego remontu....) i tam również trafiają sie korki
        • keechaczu Re: wiadukt nam sie wali... 07.04.06, 14:14
          przytaczajac te dane chcialem tylko pokazac jaki duuuzy ruch jest generowany
          przez Legionowo, ale nawet te 12 tys z Serocka i Pultuska iMazur to zbyt wiele
          by nie zakorkowac Nieporetu i bocznych ulic Legionowa.
          Co do przyzwyczajen - zdecydowanie wole jezdzic przez Nieporet niz tluc sie
          przez Legionowo.
      • tarantula01 Dokładniejsze dane 10.04.06, 23:23
        keechaczu napisał:

        > probuje sobie wyobrazic te korki na legionowskich objazdach ... wg wyliczen
        > GDDKiA co godzine na trasie Warszawa - Jablonna przejezdza 30 tys pojazdow,

        dokładnie 30420 pojazdów

        > 6 tys jedzie prosto, a 24 tys skreca do Legionowa,

        Tu największa poprawka:
        na odcinku Jabłonna - Legionowo SDR to 21554 pojazdów. Jeśli 6 tys. jedzie
        prosto (nie mam danych), to ok. 3 tys. zostaje w Jabłonnej.

        > w Legionowie i okolicach zostaje 10 tys, reszta jedzie w strone Serocka.

        Na trasie Legionowo - Zegrze SDR to 11777 pojazdów

        > Liczby sa naprawde znaczace i chyba zbyt wielkie na te objazdy.

        Objazd mógłby być poprowadzony od Serocka:

        do N.D.Maz. DK 62 i dalej DW do Warszawy (ogromny guz)
        lub w stonę Marek DW do DK 8.
        • kwitkows Re: Dokładniejsze dane 11.04.06, 08:51
          > > 6 tys jedzie prosto, a 24 tys skreca do Legionowa,
          > Tu największa poprawka:
          > na odcinku Jabłonna - Legionowo SDR to 21554 pojazdów. Jeśli 6 tys. jedzie
          > prosto (nie mam danych), to ok. 3 tys. zostaje w Jabłonnej.

          Statystyki statystykami, ale w Jablonnie jest 5 tys mieszkancow. Troche za duzo tych aut wychodzi.

          > > Liczby sa naprawde znaczace i chyba zbyt wielkie na te objazdy.
          > Objazd mógłby być poprowadzony od Serocka:
          > do N.D.Maz. DK 62 i dalej DW do Warszawy (ogromny guz)
          > lub w stonę Marek DW do DK 8.

          Obstawiam wielu chetnych na przejazd trasa Jablonna-Chotomow-Olszewnica-Debe-Serock, mimo ze slaba to droga.
    • mike56 Re: wiadukt nam sie wali... 07.04.06, 09:09
      polokokt napisał:
      Na razie ciekaw jestem co tam sie bedzie dzialo przez najblizsze
      > dni, poza tym ze obtasmowali.

      Stawiam na dematerializację taśmy.
    • aganiok32 Re: wiadukt nam sie wali... 07.04.06, 16:11
      szczerze mówiąc ja sobie nie wyobrażam objazdów i całej sytuacji przy remoncie
      wiaduktu...
    • polokokt Re: wiadukt nam sie wali... 08.04.06, 18:34
      dzisiaj pojawili się panowie z rusztowaniem, którzy zbijali tynk, który odstal
      od konstrukcji i pewnie bedą uzupełniali braki.
      Pozdrawiam
    • polokokt a Rzeczpospolita na to.... 10.04.06, 15:47
      link takze na stronie Legionowa:

      miniurl.pl/9184

      Pozdrawiam

      • kwitkows Re: a Rzeczpospolita na to.... 10.04.06, 20:00
        Wklejajcie artykuly, bo niedlugo znikna.

        RZECZPOSPOLITA 10.04.2006
        "Cały wiadukt się sypie"

        Kawałki betonu o średnicy pół metra odrywają się od konstrukcji wiaduktu w Legionowie. Ale nie można zacząć remontu, bo blokują go okoliczni mieszkańcy


        Prezydent Legionowa Roman Smogorzewski uważa, że kawałek betonu, który spadł pod koła jego auta, mógł zranić, a nawet zabić człowieka
        (c) MARCIN ŁOBACZEWSKI

        W czwartek, kilka minut po godzinie 12, zwał betonu oderwał się od wiaduktu na drodze krajowej nr 61. Spadł na jezdnię ul. Handlowej, tuż przed maskę granatowego opla astry, którym jechał prezydent Legionowa Roman Smogorzewski. Dzięki szybkiej reakcji udało się uniknąć wypadku.

        - Bóg nade mną czuwał, skoro nic mi się nie stało - opowiadał nam o wydarzeniu Smogorzewski.- Gdyby dołem przechodził jakiś pieszy, jest duże prawdopodobieństwo, że już by nie żył.
        Zły, ale jeździć można

        Na miejsce przyjechała straż pożarna. Strażacy zagrodzili jedną nitkę jezdni. Strącili pozostałe betonowe nawisy, by nie spadły komuś na głowę. Nie zamknięto natomiast uszkodzonego wiaduktu, bo do tego potrzebna jest zgoda Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

        - Oni doskonale wiedzą o niebezpieczeństwie - mówi Smogorzewski. Na potwierdzenie swoich słów powołuje się na ekspertyzę stanu technicznego obiektu wykonaną w... 1989 roku. Wynika z niej, że już wtedy konieczny był remont.

        - Na razie nie polała się krew, ale katastrofa budowlana jest tylko kwestią czasu - ostrzega Smogorzewski.

        W obawie przed nią prezydent Legionowa wystosował w piątek pismo do Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. W dokumencie prosi o "pilną interwencję w sprawie wiaduktu". Drugi dokument jest reprymendą skierowaną do szefów GDDKiA.

        Dyrektor oddziału warszawskiego GDDKiA Wojciech Dąbrowski przyznaje, że co najmniej od kilku lat wie o kiepskim stanie wiaduktu w Legionowie. -To, co się wydarzyło, może się powtórzyć - nie kryje Dąbrowski. - Stan wiaduktu jest tak zły, że trzeba go po prostu rozebrać i zbudować od nowa.

        Uspokaja jednak, że można po nim jeździć, bo na razie wytrzymuje obciążenia. Jak długo? Nie odpowiedział.
        Autostrada pod domem

        Kiedy rozpocznie się remont? -Od trzech lat próbujemy rozpocząć przebudowę. Na inwestycję chcemy przeznaczyć ok. 20 mln zł. Jest już nawet zrobiony projekt budowlany - wyjaśnia Dąbrowski. - Brakuje tylko aprobaty dwóch właścicieli domów, które stoją w pobliżu. Z tego powodu w ubiegłym roku zadanie spadło z planu, bo nie można było uzyskać pozwolenia na budowę. W tym roku jest ta sama sytuacja. A remont możemy zacząć dopiero, gdy dostaniemy zgodę wszystkich mieszkańców.

        Plany drogowców zakładają wybudowanie większego ślimaka. Naczas budowy ruch będzie puszczony drogą tymczasową obok domów. To głównie przeciwko niej protestują ich mieszkańcy.

        - Gdyby przed pani domem ktoś chciał budować autostradę, też by się pani nie zgadzała - tłumaczą "Rz" swój upór mieszkańcy, prosząc o anonimowość.

        Trasa krajowa nr 61 jest drogą międzyregionalną. Prowadzi z Warszawy na Mazury i nad Zalew Zegrzyński. Z pomiaru ruchu z 2005 roku wynika, że codziennie przejeżdża nią ok. 22 tys. aut.

        ALEKSANDRA PAULSKA
        • aganiok32 Re: a Rzeczpospolita na to.... 11.04.06, 19:34
          naprawdę na Smogorzewskiego spadło?
          :-)
          • kwitkows Re: a Rzeczpospolita na to.... 11.04.06, 19:54
            No wlasnie nie trafilo :-(
            • aganiok32 Re: a Rzeczpospolita na to.... 11.04.06, 20:04
              hihihi
              Signo de Dio?
              ;)
              • korwin3 Re: a Rzeczpospolita na to.... 11.04.06, 22:43
                To się Prezydent zetknął z życiem!
                • e-legionowo Re: a Rzeczpospolita na to.... 11.04.06, 23:57
                  a ktos byl przy tym osobiscie?? bo ja tam cos czuje ze poprostu nasz milosciwie
                  nam panujacy zaczal kampanie przedwyborcza jak on to o nas dba i takie tam ...
                  • polokokt Re: a Rzeczpospolita na to.... 12.04.06, 09:28
                    a ja czytalem ze nasz obecny Pan Prezydent nie bedzie kandydowal w najblizszych
                    wyborach.... ale ile w tym prawdy to nie wiem, w kazdym razie byl to wywiad z
                    Nim.
                    pozdrawiam
                    • clakier Re: a Rzeczpospolita na to.... 12.04.06, 09:57
                      a zwróciłeś uwagę z jaką datą wydana była ta gazeta z wywiadem?
                      obawiam się że to 1 kwietnia był ;)
                      • polokokt Re: a Rzeczpospolita na to.... 12.04.06, 10:59
                        nie powiem ze ta myslk nie przeszla mi przez glowe czytajac ten wywiad, ale az
                        tak by sie posuneli daleko? :) toc to bylby cios ponizej pasa :)
                        ALe skoro nie zamierza kandydowac, to ja sie tego bede trzymal i glosowal na
                        Niego nie bede :)
                        Pozdrawiam
    • e-legionowo Re: wiadukt nam sie wali... 19.04.06, 18:31
      a dzis montowali siatki ochronne pod wiaduktem zeby prezydent znow cudem nie
      musial ocalec :)
      • korwin3 Re: wiadukt nam sie wali... 19.04.06, 22:22
        jak się cały zawali to cudu i tak ne będzie
    • legjonowo Przeżyj to sam - film jak spadał kamień 21.04.06, 15:29
      i więcej informacji na temat całej akcji na stronie ToiOwo:
      toiowo.tio.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=287&Itemid=86
      • zuziknatropie Re: Przeżyj to sam - film jak spadał kamień 21.04.06, 17:12
        dobre, dobre szkoda że nie spadł na ten samochód:)) To dopiero miasto by
        odetchnęło:))
      • polokokt Re: Przeżyj to sam - film jak spadał kamień 21.04.06, 20:16
        nasz komendand strazy miejskiej to w ogole taki dziarski facet :) z tego co
        widze go czasami, to wszystko chcialbym sam robic i chyba gdyby Go nie
        powstrzymali to ten wiadukt sam by naprawil :)
        Pozdrawiam
        • korwin3 Re: Przeżyj to sam - film jak spadał kamień 21.04.06, 23:32
          To chyba jakiś samobójca i idiota! Kto to robi w ten sposób? a co na to BHP?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka