zuziknatropie 08.05.06, 13:42 No własnie czynsz płace większy niż w warszawie. A blok zadłużony na 20 tys (czy jakoś tak, sprawdze przy okazji). Czy ktoś zamierza zrobić z tym porządek, czy nadal bedziemy sponsorować innych? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ralphie Re: Zadłużone bloki 08.05.06, 13:51 No właśnie, przyłączam się do pytania z czystej ciekawości, bo jakoby problem nie dotyczy mojego bloku. Czynsz wynosi ok. 500zł (Legionowo!!). Jednak zdaje się, że długi to problem zarządcy i on powinien wyegzekwować na lokatorach niepłacących wyrównania strat finansowych. Zdaje się, że grożą wstrzymaniem remontów, czy coś w tym stylu. Dlaczego kosztem tych, którzy płacą? Załóżmy, że płacę regularnie, w czynszu jest fundusz remontowy. Nagle zaczyna mi przeciekać dach. A zarządca mówi, że remontu nie będzie, bo inni nie płacą i nie ma na to kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
zuziknatropie Re: Zadłużone bloki 08.05.06, 14:02 polityka pójscia na łatwizne. Po co wysilac sie i egzekwowac od tych co nie płaca, łatwiej nic nie robic lub podniesc czynsz:( A moze by tak roboty publiczne? Chyba sporo by jej sie znalazło w miescie? Od lat widze tych samych osobników od 6 rano pod sklepem z piwem. Odpowiedz Link Zgłoś
aganiok32 Re: Zadłużone bloki 08.05.06, 14:31 Aga póki sami się za to nie weźmiecie i nie przyciśniecie władz szacownej spółdzielni to nic z tego nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
zazenka Re: Zadłużone bloki 09.05.06, 11:03 Problem, to nie tylko zadłużeni lokatorzy ale tez to że 99% bloków to staruszki 30 - 25 letnie, które sie sypią i walą, to powoduje wzrost funduszu remontowego i czynszu. Poza tym sprawdzcie jaką część czynszy płacićie na rozbudowaną administrację SMLW :( Odpowiedz Link Zgłoś
aretah Re: Zadłużone bloki 09.05.06, 12:10 czytałam naszej prasie o pomyśle wpłacania 1% na zmniejszenie zadłużenia. Nie bardzo mi się to widzi, bo w zasadzie dlaczego ja mam placic za kogoś komu się nie bardzo chce płacic? Wolę swoje pieniądze przeznaczyc na dzieci. Rozumiem, ze ktoś moze miec trudna sytuację, ale ja temu nie jestem winna. A jestem jak najbardziej za tym, by odpracowywac długi. Zawsze to będzie jakis plusik. Wszyscy skorzystamy. Odpowiedz Link Zgłoś