Dodaj do ulubionych

Spokojności - niespokojności

17.06.06, 22:57
Temat może mdły ale ku przestrodze napisze. Jest coś takiego jak środki uspakajajace ziołowe, nieszkodliwe dla kierowców. Spróbowałem. Wydawało by się, że wszystko jest w porzadku ale... mimo wszystko dawka z etykietki zaburza percepcję. Manewr wyprzedzania zakończył się "małym" zgrzytem. Wyprzedzany został przeze mnie "zarysowany", mea culpa. W tym miejscu pozdrawiam miłego kierowcę czerwonej Tavrii :) Można dogadac się po ludzku ($$$) ;)
A tak już dla spokojności - trzymajcie kciuki!!!
Obserwuj wątek
    • zuziknatropie Re: Spokojności - niespokojności 19.06.06, 09:42
      zamiast prochów polecam wysiłek fizyczny - uspokaja, wydzielaja sie endofiny i
      nie ma skutków ubocznych:) ps. czasami można odkryć nowe mięśnie:))
      • w.iwo Re: Spokojności - niespokojności 19.06.06, 15:03
        polecam seks...
        no może tylko nie przy wyprzedzaniu ;o)
        -
        • guayazyl1 Re: Spokojności - niespokojności 19.06.06, 17:21
          czy ziolowy srodek moze zaburzyc nawyki kierowcy?..przeciez mogly nalozyc sie
          rózne czynniki: pogoda, pora dnia, stan drogi, stan samochodu, szybkosc,
          zmeczenie, stres...

          czytajac historyjke ralphiego pomyslalem sobie ze...

          swiat nie jest jednowymiarowy i na wszystko...nawet na czyjes nieszczescie
          mozna patrzec z roznej perspektywy. kierowca czerwonej tavrii mimo, ze po
          ludzku przyjal stluczke oraz domyslam sie ze i gotówke za doznane krzywdy, to
          pewno jeszcze przed pierwszym zakretem puscil pod adresem ralphiego pare
          gustownych wiazanek slów powszechnie uwazanych za obelzywe. byc moze ta erupcja
          sprawila, ze wrócil do domu wyciszony, wyluzowany i spokojniejszy niz zwykle.
          byc moze pochwalil nawet zone za krupnik i kopytka. byc moze pomógl dziecku w
          rachunkach. byc moze tez wyszedl z czworonogiem na spacer. bo nie ma tego zlego
          co by sie nie obrócilo na dobre.

          aha...gdybys ralphie dziasiaj wdepnal w gówno to by dla Ciebie dobrze wrózylo.
          wdepnac w gowno przy poniedzialku to murowane pieniadze. a pieniadze przy
          stluczce zawsze sa potrzebne.
          pozdrawiam :)
          • ralphie Re: Spokojności - niespokojności 19.06.06, 18:39
            A cobym się naklął przy tym, nabluzgał! :) No ale jakby nagły przypływ gotówki
            mnie zaszczycił to pokusiłbym się o nowe buty. :)
        • ralphie Re: Spokojności - niespokojności 19.06.06, 18:40
          Iwo! No wiesz?! :PPPPP
          • w.iwo Re: Spokojności - niespokojności 19.06.06, 22:56
            Ralphie: no wiem... seks wycisza i uspokaja... ;o)
    • madzia69 Jak redukowac dysonans? 19.06.06, 23:20
      ja "skasowanie" dwoch slupkow w jablonnie usparwiedliwiam nadmiernym
      pobudzeniem - przedswiateczna goraczka...



      ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka