Dodaj do ulubionych

Nowa zabawa - 3 pytania

29.10.06, 12:50
Jak w tytule. Zabawa polega na tym, że każdy ma możliwość zadania każdemu
trzech pytań. Może być na wesoło, może być na poważnie - jak kto chce. Tylko
nie za poważnie i nie za prywatnie - bo nie o to chodzi, żeby przepytywany
musial zmyślać. Ale i tak może, jak chce :)
Każdy moze zadać każdemu tylko jedną serie pytań, więc dobrze je
wykorzystajmy.
To ja zacznę:
Pytania do Szeryfa:

1. Ile jest latarń na Szeryfa ulicy ?
2. Ile z nich się świeci ?
3. Czy nie myślał Szeryf o zamontowaniu pochodni na drzewach ?

:)

J.
Obserwuj wątek
    • chotomow72 Re: Nowa zabawa - 3 pytania 30.10.06, 00:50
      witam,

      najpierw odpowiedzi, więc:

      1. latarń jest od cholery, prawie las. Pewnie dlatego pod nimi tak ciemno,

      2. jak wyżej - ciemność widzę,

      3. tak, ale zacznę od bramy, nad którą powieszę za .... obecnego urzędnika w
      Gminie :)

      teraz ja, do Syropa:

      a) Gdzie się podział Syrop?
      b) Czy już mu przeszły fochy?,
      c) i co nam tu "zapoda" (co za straszne słowo...)?

      Szeryf
      • joanna-z-nikad Moje pytania do Syropa 30.10.06, 12:41
        1. Jakiego koloru majtki przeważają w garderobie Syropa ?
        2. Czy zakłada je pod kolor skarpet ?
        2. Kto jest bardziej uroczy, joanna-z-buw, czy joanna-z-nikad ? :)
        • guayazyl1 Re: Moje pytania do Syropa 30.10.06, 20:32
          joanna-z-nikad napisała:
          1. Jakiego koloru majtki przeważają w garderobie Syropa ?
          2. Czy zakłada je pod kolor skarpet ?
          2. Kto jest bardziej uroczy, joanna-z-buw, czy joanna-z-nikad ? :)
          ---
          1.biale...ale na specjalne okazje nie zakladam:)
          2.zakladam je pod spodnie
          3.czasami sie gubie w domyslach czyj nick jest czyj. czy to pisze Szeryf czy
          Joanna czy wojt Jablonny wiec nie odpowiem bo moze bym kogos obrazil:)
          ---
          moglbym zapytac o jakies zalegle sprawy ale na razie nie zapytam. sorki.
          ---
          ®
          • joanna-z-nikad Re: Moje pytania do Syropa 30.10.06, 20:53
            A za co mnie sorki ?
            • guayazyl1 Re: Moje pytania do Syropa 30.10.06, 20:58
              no bo w ten sposob prze.........rwalem zabawę:)
              • joanna-z-nikad Re: Moje pytania do Syropa 30.10.06, 21:02
                No coś Ty... przeprosisz się i będziesz miał natchnienie to wtedy się pobawisz.
                Do tego czasu jeszcze możemy innych pomęczyć.
      • guayazyl1 Re: Nowa zabawa - 3 pytania 30.10.06, 20:12
        chotomow72 napisał:
        a) Gdzie się podział Syrop?
        b) Czy już mu przeszły fochy?,
        c) i co nam tu "zapoda" (co za straszne słowo...)?
        ---------------------------------------------------
        komunikat o stanie zdrowia
        pacjent jest caly czas pod obserwacja. na razie nie ma szans zeby się zmienil w
        grzecznego chlopca. trzeba więc go izolowac od reszty zdrowego spoleczenstwa,
        cierpliwie czekac i poddawac kuracji. pomagaja mu duze dawki kobiecej
        lagodnosci i cieple slowa :)
        komunikat podpisal w imieniu konsylium-dr.odsiedmiubolesci
        ---
        czy znasz pan syndrom dnia poprzedniego?
        czuję się wlasnie jakbym byl po porządnym nabąblowaniu. a jak się jest na kacu
        to się mowi: juz nigdy ale to przenigdy...więc ja tez sobie mowie: juz nigdy
        się nie odezwę i nigdy nic nie napiszę tylko, ze jak kac przechodzi to sami
        wicie panie policaju czy prekuratorze jak jest...
        czlowiek jest zwierzęciem stadnym i dla dobrego samopoczucia potrzebny mu
        kontakt z innym osobnikiem tego samego gatunku. najlepiej gdy kontakt jest
        trzeciego stopnia czyli na dotyk. kiedy nie ma takiej mozliwosci moze byc inna
        ubozsza forma: telefon, e-mail albo takie Cafe jak to wiec nie ma
        obawy...zapukam do Cafe napewno.
        ostatnio miedzy mną a J dochodzilo do regularnych wymian zdan. poniewaz rzecz
        dziala się regularnie to mnie ten proceder zainteresowal. zacząlem szperac w
        dowodach i naprawdę nie dostrzeglem powodow takiej gwaltownosci jakiej
        doznalem. byc moze balansuję dla kogos na granicy dobrego i zlego zachowania,
        dobrych i zlych obyczajow, dobrego i zlego smaku ale często tez bierze się moje
        slowa opatrznie albo przypisuje mi się zle intencje. tlumaczę to tym, ze
        widocznie nie porozumiewamy się na tych samych falach. do tego dochodzi pewna
        ulomnosc internetu no i roznice we wrazliwosci. z drugiej strony skoro jednak
        nie zawsze mozna mnie zrozumiec wiec pewno jestem chaotyczny i malo czytelny w
        formulowaniu mysli.
        ---
        będzie to kilka ciekawych tematow.
        ---

        jak mam juz spytac o cos Szeryfa to zapytam czy odbieral moją poczte? czy ta
        zabawa ma jakis zwiazek z moim listem? prosilbym o dwa slowa do mnie bo chcę
        sprawdzic naglowek Twojego maila. przepraszam ze jestem czujny, a więc i
        podejrzliwy:)
        pozdrawiam - Syrop
        • chotomow72 Re: Nowa zabawa - 3 pytania 30.10.06, 21:06
          o zesz w morde...

          juz mi sie poplataly te watki, chwila....

          dobra, ide odebarc tego maila, rozumiem, ze to ma sprawdzic czy jestem Joanna
          czy wcale. Git, zaraz wracam.

          Szeryf.
        • joanna-z-nikad Re: Nowa zabawa - 3 pytania 30.10.06, 21:14
          Ja Ci mogę powiedzieć w czym rzecz: dwie osoby, z których jedna pija małą
          czarną a druga caffee latte to się nigdy do końca nie dogadają :)
          Dobrze, nic nie mówię, już... wiem, wiem, miało nie być ad hoc... ad rem... ab
          ovo... jesu, bez słownika do łaciny do nie idzie Szeryfa zrozmieć... :)

          J.
          • chotomow72 Re: Nowa zabawa - 3 pytania 30.10.06, 21:20
            ad populi:

            a) czytalem oba, nawet odpisalem na oba. Chyba, Syropie, mnie przeceniasz :)

            b) Szeryf mial tej laciny nieco.

            wiec moze Panstow juz przestaniecie sie wzajemnie wkurzac, tylko ot tak,
            napiszecie co tam sluchac?

            M
            • joanna-z-nikad Re: Nowa zabawa - 3 pytania 30.10.06, 21:30
              "Siedzimyyy... nic się nie dzieje... siedzimy tuuuu...na Cafeee, pijemyyy....
              gadamyy... nic się nie dziejeee, gadamyyyy. Ale przyjemnie jest. Nic się nie
              dziejeeee, przerwa jakaś czy coooo... A Ty co ? Na wsi pewnie jesteś ? Nooo, a
              my siedzimyyyy. Nic się nie dzieje..."

              :)
              • guayazyl1 Re: Nowa zabawa - 3 pytania 30.10.06, 22:00
                a ja Wam powiem ku zazdrosci Waszej, ze cala energię swoję przez ostatnich
                circa dwadziescia minut pozytkowalem na podnoszenie do ust opakowania
                szklannego z zawartoscia. opuszcalem zasię juz bez zawartosci z czego dumny
                jako czlowiek nie jestem.
                • joanna-z-nikad Re: Nowa zabawa - 3 pytania 30.10.06, 22:12
                  I nie podzieliłeś się ?
                • guayazyl1 Re: Nowa zabawa - 3 pytania 30.10.06, 22:16
                  hmmm...to takie male opakowanko bylo... pięcdziesieciogramowe. zeby znowu ktus
                  nie pomyslal, ze ze mnie degustator wielki.
                  • w.iwo Re: Nowa zabawa - 3 pytania 31.10.06, 14:11
                    Trzy pytania do mężczyzn:

                    Przechodzisz kryzys, czujesz się stary, ociężały i zmęczony. Co według Ciebie
                    powinna zrobić twoja kobieta, żeby doprowadzić Cię do świetnej formy ???
                    Proszę o trzy propozycje :o)
                    • guayazyl1 Re: Nowa zabawa - 3 pytania 01.11.06, 18:19
                      jesli mam zalamkę albo znizkę formy to najlepiej jak dziecko...wtulam glowę w
                      dlonie kochanej kobiety (jak jest akurat pod ręka) natychmiast przychodzi ulga
                      i spokoj. mowa dloni, odcienie dotykow, temperatura to wielkie bogactwo. oprocz
                      glosu dlonie niosa chyba najwiecej informacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka