Dodaj do ulubionych

Cafe Story...

21.11.06, 19:56
to niesamowite przezycie i niezapomniane chwile kiedy sie jest przy
narodzinach upragnionego dziecka...tak mowią ci co byli. ja bylem. a jak to
sie wlasciwie zaczelo?..

niektorym bedzie trudno w to uwierzyc ale rok temu nie bylo Cafe Legionowo. a
co bylo w tym miejscu? w tym miejscu byl niezaorany ugor albo poetycko mowiąc
biala niezapisana kartka.
kiedy cofniemy sie o kilkanascie miesiecy i zajrzymy na Forum Legionowo, to
wdepniemy w czasy kiedy komentarze Madzi o zupie pomidorowej, niedomytych
informatykach, a zwlaszcza jej slynnych stringach doprowadzaly niektorych do
furii, a autorce grozono linczem.
byly to czasy kiedy w.iwo nie odwazylaby sie napisac erotycznych przygod pana
Henia, a Guayazyl galerie rozebranych kobiet musialby rozsylac pokątnie
mailem. na forum obowiązywal zaprasowany na sztywno stroj oficjalny, a smiac
sie nie wypadalo chociaz bylo z czego. figlarze nie poddawali sie jednak bez
walki i dalej straszyli swoją tworczoscią co bylo czasem powodem utarczek z
moderatorami i awanturek na forum.
w polowie listopada przyszla nadzieja na zmiany. po dyskusjach zaczela
przewazac opcja, ze cos dla niepokornych dusz nalezy zrobic. i chociaz
niektorzy obawiali sie, ze podzielone na dwie czesci forum oslabi sie to nowe
miejsce spotkan legionowian w internecie stawalo sie faktem. ostatecznie 21
listopada ruszyla legionowska wirtualna kafejka.

kiedy bylem calkiem malym Guayazylem to z przejeciem sluchalem radiowego
spikera jak w poludnie podawal komunikat o stanie wody na polskich rzekach.
gdzies tam ubylo osiem, gdzies tam przybyly dwa centymetry. intrygowalo mnie
kto nam bezustannie te wode podkrada i dlaczego przewozi w inne miejsca.
bilansowalo sie jednak jakos to wszystko bo nastepnego dnia znowu byl
komunikat.
u nas tez... a to ktos ubedzie... najczesciej bez pozegnania. ktos inny do
nas wpadnie na dluzej i ogolnie bilans zyskow i strat wychodzi na zero. to
znaczy, ze bez oszalamiających przyspieszenale i bez gwaltownego hamowania
kreci sie kafejkowe zycie.

pewno nie bedziemy obchodzic tak uroczyscie nastepnych urodzin. zycze wiec na
koniec ciekawych pomyslow na mnostwo...mnostwo komentarzy.
Syrop:)
Obserwuj wątek
    • w.iwo Re: Cafe Story... 21.11.06, 20:10
      youtube.com/watch?v=G7NJu8vWff0 happy

      youtube.com/watch?v=TsYATe1m2dI&mode=related&search=
      youtube.com/watch?v=eRS98qn2BXY discopolo

      youtube.com/watch?v=H2qpWTKQwhk merlin

      youtube.com/watch?v=CH8JAJ12O_8&mode=related&search= happy

      youtube.com/watch?v=q2MjQc2Qt2c&mode=related&search=
      youtube.com/watch?v=qTQOkKMjj_g&mode=related&search= happy
      • w.iwo Re: Cafe Story... 21.11.06, 20:11
        tak hurtem , bo mi się jakoś zrobiło smutno...
        wszystkiego najlepszego Syropku...
        • guayazyl1 Re: Cafe Story... 21.11.06, 20:33
          caly czas jestem przy tym ciastku...bo to wiesz...trzeba cos
          powiedziec...obfotografowac, a jeszcze do tego zapisac i przeslac.
          ale bedzie na pewno!
    • foamclene Re: Cafe Story... 21.11.06, 20:41
      100 lat ;)
      • w.iwo Re: Cafe Story... 21.11.06, 20:46
        no ja się nie mogłam doczekać i się strasznie przeżarłam... a teraz mi słodko i
        niezbyt dobrze... a poza tym miałam się odchudzić... i w ogóle... buuuuu
        • foamclene Re: Cafe Story... 21.11.06, 20:51
          a mnie czas przechytrzyl i nic nie zdazylam sobie przygotowac nawet cienkiego
          winka
          moge wzniesc jednak toast zielona herbatka ;)
          • guayazyl1 wreeeeszcie jest... 21.11.06, 21:29
            to znaczy jest wreszcie to ciacho...przepraszam, ze trwalo to stanowczo za
            dlugo. do tego jestem zdenerwowany...glos mi w gardle zamiera i w ogole...
            filmik zatytulowalem:
            "instrukcja obslugi tortu"
            nie przygotowywalem sie wcale do tego wiec efekt nie jest najlepszy...wazne sa
            intencje i dobre checi...a wiec niech nam sie jeszcze Cafe dluuuugo kreci.
            :)

            s12.photobucket.com/albums/a224/detektyw/?action=view¤t=ciacho.flv
            • guayazyl1 Re: wreeeeszcie jest... 21.11.06, 21:46
              aha...mial byc tort a jest tylko ciastko. no ale nie dlatego, ze zalowalem
              kasy. kto by go potem zjadl...ten tort? no i mialem zjesc na Waszych oczach, a
              zjadlem na siedzaco i poza aparatem. a tak w ogole to sie ciesze...
              :)
              • guayazyl1 Re: wreeeeszcie jest... 21.11.06, 22:12
                informuje, ze jestem po konsumpcji. teraz będem se aplikować slodkie winko na
                ziolach wloskich...przynajmniej tak napisali na etykiecie.
                w samotnosci wszystko inaczej smakuje pochylam wiec kieliszek w Waszą strone:)
                a Iwonce posylam buziaka bo swietuje razem z Cafe.
                • foamclene Re: wreeeeszcie jest... 21.11.06, 22:13
                  nie mam hasla do detektywa
                  • guayazyl1 ??? 21.11.06, 22:26
                    powinno zadzialac bez podania hasla. u mnie dziala, a jestem wylogowany z
                    photobucket. jesli beda jakies klopoty to podam drugi adres do youtube.com
                    • foamclene Re: ??? 21.11.06, 22:31
                      nie dziala
                      zada chasla...
                    • guayazyl1 Re: ??? 21.11.06, 22:32
                      moze nie jest to warte specjalnego zachodu ale...
                      youtube.com/watch?v=PGuLIdhukzQ
                      • foamclene Re: ??? 21.11.06, 22:39
                        nie wiedac co w srodku...
                        jaki krem... czy bardzo sie marze.. czy osiada na wasach cieknie po brodzie...?
                        myslalam, ze bedzie widac "glamanie"...

                        ;)
                        • guayazyl1 Re: ??? 21.11.06, 22:42
                          he...nie mam wonsów...to jest tiramisu. ale kupne bo kto mi zrobi?
                          • foamclene Re: ??? 21.11.06, 23:01
                            jkabys nie siedzial z nosem w forum tylko "bywal" to juz ze trzy do Twoich
                            garow by sie pchaly ;))
                            u nas w kraju desperatek od metra...
                        • w.iwo Re: ??? 21.11.06, 22:46
                          symbol jest i okoliczności stało się zadość... choć muszę przyznać że z Twoim
                          rozmachem liczyłam na ogorzałe męskie ciało wyskakujące z tortu...
                          ;o) ale nic straconego, poczekam na buziaka w realu...
                          terazki muszę lecieć na drugą imprezkę...
                          zaglądnę raniutko z mokrym ręcznikiem na głowie będę szukała wirtualnego
                          ukojenia... zostawiłam Wam trochę do poczytania... no w końcu jakiś czas się
                          bawiłam sama i zarzuciłam Was w euforii ciekawostkami... znikam ale myślę że mi
                          wybaczycie ten nietakt..

                          wirtualne buziaki :o)))
                          • aretah Re: ??? 21.11.06, 22:57
                            czyzby juz po imprezce?
                            nie zdążyłam?
                            • w.iwo Re: ??? 22.11.06, 09:40
                              skądże, dziś poprawiny :o))
                              taki staropolski zwyczaj...
                              • guayazyl1 wcale nie jest tak dobrze... 22.11.06, 17:55
                                Autor: foamclene
                                jakbys nie siedzial z nosem w forum tylko "bywal" to juz ze trzy do Twoich
                                garow by sie pchaly ;))
                                u nas w kraju desperatek od metra...
                                -----------------
                                opowiem Ci madziu pewną historię. calkiem niedawno zwrocilem się z oficjalną
                                prosbą na pismie do Donny Iwonny o zdjęcie. konkretnie mialy to byc jej uda.
                                zdjęcie jak zdjęcie...w sumie nie ma się co podniecac. pasowalo mi ono jednak
                                do pewnego projektu nostalgiczno-sentymentalnego, ktory nazwalem "A to Polska
                                wlasnie". zdjęcie mialo symbolizowac kobiecosc, a wlasciwie mialo symbolizowac
                                to z czego jestesmy jako Polacy dumni. urodę naszych dziewczyn.
                                projekt mial byc przestrzenny, a oprocz tej fotki w glownych rolach występowac
                                miala butelka wodki Szopen (pisze sie Chopin), sloik ogorkow kartuskich oraz
                                metka od kielbasy Podwawelskiej.
                                jak mozna się bylo spodziewac Iwonna skwitowala moje artystyczne zamiary
                                smiechem perlistym i zdjęcie zobaczylem jak pies swoj ogon.

                                nie wiem madziu jak to jest z tymi desperatkami, ze mnie się one nie trafiają.
                                pozdrawiam, lączę wyrazy itd...
                                guayazy (tak pięknie mnie kiedys nazwalas)
                                :)
                                • w.iwo Re: wcale nie jest tak dobrze... 22.11.06, 18:13
                                  ooo... taki z niego biedaczek jak się patrzy... ;o)))
                                  no kochany, albo wirtualnie, albo w realu, a nijakich zdjęć z częściami ciała
                                  mojego cudnego nie dostaniesz... i to wcale nie z powodu wstydu, celulitisu, czy
                                  tygrysa... a to z tego powodu żeś nawet za mną nie zatęsknił... moja skrzynka
                                  pocztowa pusta i wcale nie z powodu strajku listonoszy ...
                                  tak więc swoim doświadczeniem mierząc.. zważyłam że moje uda nie trafiłyby do
                                  Twego portfela, ani nawet na ścianę, tylko ku uciesze gawiedzi porozlepiane
                                  świeciłyby w jakiejś witrynie... więc mi się tu nie mazać i nie sprawiać
                                  wrażenia pokrzywdzonego... a na litość też inne kobitki nie bierz ;o)))) bo to
                                  już ostateczność chopie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka