narewa
25.11.06, 15:49
Kiedyś miałam problemy z Telekomunikacją,teraz narzekam na Gazownię.
od stycznia tego roku nie mogę doprosić się o fakturę.Podobno ma ktoś
chodzić,spisywać liczniki..itp..,ale jakos nic się nie dzieje..a to prawie
rok zużywania gazu,az mnie ciarki przechodzą,gdy pomyślę o
płatnościach.Mieszkam na os.Jagiellońska
,ciekawa jestem,jak jest w innych blokach..
-
Co ja tutaj robię??