Dodaj do ulubionych

wakacyjna poradnia w stanach naglych...

13.08.07, 15:15
pojechałem ja z siostrą na zakupy. to znaczy ja robiłem awaryjnie za
jej prywatnego kierowce, a ona sie obkupywała. bo zakupy pospołu z
siostrą to rzecz dla faceta nie do przezycia.
poniewaz liczylem z grubsza na trzy kwadranse spokoju wiec zostałem
w aucie, rozsunąłem szyberdach, rozłozyłem fotel do pozycji lezącej,
zamknąłem oczy i pomyslałem o chłodnych krajach bo upał był własnie
od cholery. tak przeszło mi pare minut, kiedy poczułem, ze cos
pacneło na moją twarz i zaczeło zwawo maszerowac po szyi.
otrzezwialem, złapałem w palce to cos i odrzuciłem gdzies w bok.
bestia byla jednak szybsza ode mnie i uządliła mnie w to miejsce
gdzie wpierw pacneła.
po jakims czasie wyglądałem jak czerwonoskory, do tego cały w
swedzących bąblach. stary kon jestem, a nie wiedzialem, ze mam
uczulenie na jad owadow. tak jak 2% ludzkosci.

Droga Redakcjo,
jest juz jak to sie mowi musztarda po obiedzie. prosze jednak o
garsc rad, jak postepowac w takich przypadkach. to znaczy co robic
jak uządli.
z powazaniem Syrop.
Obserwuj wątek
    • kampfschwimmer porada 13.08.07, 18:58
      Nie możesz być taki słodki. Wszak powszechnie wiadomo, że takie owady lecą do
      słodkiego...

      Zalecamy więcej zgorzknienia w tekstach na forum ;-)

      Redakcja
      • narewa Re: porada 13.08.07, 20:54
        nie zgadzam się.syrop musi być słodki..
        • guayazyl1 Re: porada 14.08.07, 14:34
          wasze rady, ze tak powiem, psu na bude sie zdały...
          • postrach_szefowej Drogi G. 14.08.07, 17:51
            Następnym razem przyłóż sobie okład z octu albo cebuli.
            • guayazyl1 Re: Drogi G. 15.08.07, 16:02
              zawsze to cuś droga p_sz (mowie o Twojej propozycji).
              aczkolwiek nie wyobrazam sobie zebym w kazdej sytuacji mial przy
              sobie butelkę octu i cebulę :)

              dzieki, ze dotrzymujesz nam towarzystwa.
              • utrapienie_szefa Re: Drogi G. 18.08.07, 02:59
                A może medytacja, spowolnienie akcji serca i metabolizmu. Przynajmniej nic nie
                jest potrzebne.
                Najlepiej to jednak powiadomić kogoś bo może się skończyć naprawdę tragicznie.
                • postrach_szefowej Re: Drogi G. 18.08.07, 21:09
                  Można jeszcze spróbować zahipnotyzować przeciwnika.

                  Ewentualnie odpowiednio wcześniej użyć klapka zdjętego ze stopy. To na pewno
                  działa. Tak więc czujność, czujnośc i jeszcze raza czujność...
                  • w.iwo Re: Drogi G. 23.08.07, 19:15
                    łatwo mówić o czujności po fakcie i smacznej nocy... albo te komarzyska
                    legionowskie się na mnie zawzięły albo czytając Syropka poczułam jakąś nić
                    wiążącą ;o) słowem po ukąszeniach bąble jakoweś dziwaczne z ropą przeźroczystą i
                    czerwonawą szorstką obwódką... swędzi i boli jak diabli, chyba za długo mnie nie
                    było w Legionowie bo odporność mi się na cholery zmniejszyła lub też jakieś
                    wylęgły się potwory toksyczne...
                    wapno tradycyjnie podawane w podobnych przypadkach nie działa, maści i insze
                    rodzaje mazideł nijak nie nadążają wygładzić ud moich niejedwabnych... zostaje
                    zamknąć się w domostwie i przeczekać spokojnie popijając dla uspokojenia nerw
                    coś krzepiącego... ;o)))
                    • w.iwo Re:... 23.08.07, 19:16
                      widzi mi się jakaś firmowa imprezka się zrobiła... ;o)
                    • postrach_szefowej Re: Drogi G. 23.08.07, 19:48
                      Polecam zakup moskitiery w IKEA. Naprawdę działa i nieźle wygląda.
                      • w.iwo Re: :o) 23.08.07, 21:05
                        kochanieńka... jakże ja bym wyglądała idąc ulicą czy choćby na ogródku własnym,
                        zamotana w jakąś firankę...
                        jak jakiś postrach Legionowa ;o)))
                        • postrach_szefowej Re: :o) 23.08.07, 23:34
                          Trzeba mieć fantazję, w.iwo!
                          A może zlot postarchów na Rynku? Co WY na to?
                          • w.iwo Re: :o) 24.08.07, 16:48
                            czemu nie... choć nie musiałabym się jakoś strasznie przebierać na tę okazję...
                            ;o) w końcu moja uroda wystarczy na jakiś zlot czarownic... hehe
                            ale służę innym odpowiednim makijażem...
                            już widzę oczami wyobraźni jak to Syropek otwiera stoisko pomocy medycznej,
                            gabinet asertywności prowadzi słynny dr Psychomaszyna, Narewa przykłada do
                            piersi załamanych nerwowo mieszkańców Legionowa a Postrach... a właśnie co robi
                            Postrach ?
                            ;o))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka