polokokt
05.09.07, 12:20
normalnie jakas masakra, nie dość że zlikwidowali pociąg o 17:56 z Warszawy
Gdańskiej to jeszcze dzisiaj brutalnie dowiedziałem się że zlikwidowali pociąg
o 7:50 do warszawy. I jak tu przesiadac sie z samochodu na pociagi, jak w
wakacje jest wiecej połaczeń niż przez te "normmalnie" 10 miesięcy.... o
godzinie 17-tej pociągi kursują jak o 22, jak to jest godzina szczytu jeszcze...
A do tego osoby, których maile są podane na stronie PKP jako osoby
odpowiedzialne za rozklady jazdy nie odpisują na pytania. Zreszta prezydent
Roman tez nie odpisal jak na razie....
Pozdrawiam