12.09.11, 23:27
Ja już chyba wiem. A nawet na pewno. Doznałem oświecenia i okiełznałem to do szczętu i bez reszty. Tego graala któren 4 roki idą jak spędza sen z powiek nam - forumowym bezpańskim i bezpanieńskim sierotkom specjalnej troski. Dobra, suspens zbudowany, teraz mięcho.

Przed chwilą, w półmorku rozświetlanym bladym płomykiem lampiona z rorat, zupełnie niechcący, zauważyłem jedną damę która zdawała się to mieć. Podciąłem knotek i zbliżyłem światełko. Taaaaak, nie myliłem się. Miała to na pewno. Dokonując dość pobieżnych z konieczności oględzin epokowego odkrycia, czułem jednak narastające rozczarowanie, albowiem oczekiwałem czegoś zdecydowanie bardziej druzgoczącego.

Cóż mogę powiedzieć. Tocoś, w sumie, jak tocoś, chociaż nie mam jakiejś bazy porównawczej, niemniej nie ulega wątpliwości, że dama miała tocosia w sobie.

Co teraz ? Puścić to odkrycie na alegro czy tłumić je w sobie (ew za bałagana kopsnąć adres miejscowym Kolegom) ?
Obserwuj wątek
    • green.amber Re: Tocoś 12.09.11, 23:34
      kopsnąć kopsnąć, a może koleżankom też??
      • gyubal_wahazar Re: Tocoś 12.09.11, 23:38
        Kiedym zbyt nieśmiały. A i maniery nie dozwalają. I reputacja na szwank się narazi. No chyba żeby.
        • green.amber Re: Tocoś 12.09.11, 23:50
          chyba żebywink
          • gyubal_wahazar Re: Tocoś 12.09.11, 23:53
            Amberka wstrzyma sie do jutra, bo inaczej nie wyłudzę wzmiankowanego bałagana. W zamian obiecuję udział w zyskach smile
            • green.amber Re: Tocoś 12.09.11, 23:56
              o bałaganie tylko słyszałam, do jutra 4 minutywink chyba wytrzymambig_grin
    • tygrysgreen Re: Tocoś 13.09.11, 08:12
      nie puścić
      nie tłumić
      nie kopsać
      wykorzystać
    • zielonooka38 Re: Tocoś 13.09.11, 08:19
      Gubiś nie puszczać tylko łapać i trzymać
      i sprawdzić czy tocos to nie wytwór ciemności i bladego światła świec
      więc najlepiej w pełnym słońcu obejrzeć
      i potem dopiero decydować co dalej wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka