naretta
06.01.08, 00:19
Nabijanie ludzi w buteleczkę to jest to!
I nawet się nie zorientujesz, że ktoś zrobił Cię w trąbocyta!
Tak sobie zaszłam do jednego hipermarketu, a tu wyprzedaż!
Kątem oka śledzę, jak jakiś w średnim wieku pan z mamusią swą
zatrzymuje się koło koszul - zobacz,mówi do matki, te koszule były
jeszcze tydzień temu po 14 zł, a teraz są po 19.99 zł i to niby
wyprzedaż.
Patrzę na wielką tablicę nad koszulami - przekreślona cena 25,99 zł.
Skąd ta cena?
Rzeczywiście, czasem odnoszę wrażenie, że coś nie tak z tymi
okazjami.Jeszcze tak niedawno coś było tańsze, teraz jest droższe,
ale to okazja, bo wyprzedaż! I ciemny lud kupuje;-)))
Podobno gdzieś w Stanach(zawsze takie badania robi się w Stanach!)
zrobiono pewien eksperyment, który polegał na tym, że jakiś towar
umieszczono na wystawie sklepowej z wielkim napisem - OKAZJA,
WYPRZEDAŻ! Wewnątrz sklepu, zaraz przy oknie wystawowym leżał
właśnie ten towar z napisem OKAZJA, WYPRZEDAŻ i ludziska walili
drzwiami i oknami, aby kupić właśnie to, choć podobno w innym końcu
sklepu ta sama rzecz była o kilka dolarów tańsza, ale bez napisu -
wyprzedaż.
A potem człowiek w domu wyjmuje z torby kolejne barchany, gumki do
weków, paralotnię czy glebogryzarkę i dziwi się, po jaką cholerę to
kupił...