asyrius
15.06.08, 17:28
Właśnie słucham książki Zapiski oficera Armii Czerwonej
Czyta Henryk Bista
*********************
Sergiusz Piasecki (1899-1964), prozaik żyjący od końca II wojny na
emigracji, całkowicie przemilczany w PRL ze względu na swój stosunek
do bolszewizmu, wydał swój pamflet o sowieckim oficerze w Londynie w
roku 1957. Stworzył zgrabny i ciekawy portret psychologiczny
człowieka wychowanego w systemie totalitarnym, stalinowskim,
człowieka posiadającego mechaniczny, zaprogramowany sposób myślenia,
ślepo uległego wobec swoich zwierzchników i bezkrytycznie
przyjmującego prawdy podane mu do wierzenia w komsomolskiej czy tez
oficerskiej szkole.
****************************
Przed lekturą warto poznać życiorys autora, a jest on naprawdę
nietuzinkowy i barwny.
pl.wikipedia.org/wiki/Sergiusz_Piasecki****************************
"Takim to sposobem ja, młodszy lejtnant niezwyciężonej Armii
Czerwonej, wkroczyłem na czele mego plutonu do burżuazyjnej Polski.
A stało się to nocą 17 września 1939 roku. Hura! hura! hura! Zapiski
te zaczynam w mieście Vilniusie. Piszę je na chwałę naszej potężnej
Armii Czerwonej i - przede wszystkim - jej WIELKIEGO wodza,
towarzysza Stalina. Jemu też, naturalnie, zadedykowałem je. Rozumiem
dobrze, że pióro moje jest bezsilne, gdy chce opisać wielkiego
naszego wodza i moją miłość dla niego. Na to trzeba pióra Puszkina
lub Majakowskiego. Ja zaś mogę tylko dokładnie zanotować to, co
widzę i słyszę w tych wielkich, historycznych dniach, które
wyzwoliły kilka uciśnionych narodów z kapitalistycznej niewoli".
Kto nie czytał lub nie słuchał mp3. polecam kupa śmiechu i prawdy.