joanna-z-buw
01.07.08, 11:38
Kochani ratujcie... za około 3 tygodnie muszę wskoczyć w 10 cm
obcas. Dla mnie to bardzo dużo. Bo raz, że aż w takim obcasie nigdy
nie chodziłam a dwa, że ja wysoka i cienka jestem i nawet bez
dodatkowych 10 cm majtam się czasem jak jak trzcina na wietrze.
Jakieś rady może macie ? Trening wchodzi w rachubę tylko w nocy, w
koło osiedla, bo na razie chodze jak Monty Pythoni. A nie daj Bóg,
jak zaczynam lecieć w któraś stronę a nie ma się czego złapać. Pies
wtedy kuli ogonek i ewakuuje się spod nóg. Luby patrzy na to bez
emocji i wspólczucia i powtarza w kółko: "obiecałaś". Ano, obiecałam
i nie mogę się cofnąć mimo próśb, gróźb i płaczu.
Głównie potrzebna rada na jakiś mechanizm stabilizujący. Żebym nie
odfruneła jak wiatr zawieje.