jarek.dtp
31.05.09, 23:14
Ciekaw jestem jakie macie doswiadczenia w predkosci dochodzenia do was
wszelakiej masci paczek, listow, przesylek z tego UP. Czesto kupuje rozne
rzeczy przez internet i dojscie ich o zgrozo oddaonej o cale 20 km Warszawy
zajmuje naszej poczcie nie mniej niz tydzien. Mialem juz i takie kwiatki ze
list polecony szedl dni 19. Jak pomysle ze tempo czolgania w ojsku wynosi 50 m
na minute to wychodzi na to ze chyba czolganiem mozna taki list szybciej
dostarczyc z Warszawy do Legionowa. Dzwonie na poczte by zapytac czy jest
przesylka dla mnie pani grzecznie odpowiada ze sprawdzala i ze nie ma po 2
dniach od naszej romowy dostaje zawiadomienie o przesylce, a pani w okienku
mowi z usmiechem na twarzy ze paczuszka jest juz u nich od tygodnia. To
kolejny rzyklad jak takie panstwowe molochy maja wszystko gdzies.