Dodaj do ulubionych

Szopka na Rynku...

18.12.06, 10:38
fotoforum.gazeta.pl/72,2,728,53938517.html
wczoraj zobaczyłem ją ukończoną. zdębiałem kiedy zobaczyłem jej "wypełnienie".
takiego badziewia nie widziałem chyba nigdzie.
ciągle się zastanawiam czy wklejać kolejne zdjęcia. taka wpadka.
Obserwuj wątek
    • fesia Re: Szopka na Rynku... 18.12.06, 11:40
      ...przygotowywania trwały od Swiąt Wielkanocnych o ile pamietam ....a Ty
      o " badziewiarskim wypełnienieniu " ....godosz dowolność inspiracji bez
      poszanowania dla tradycji ???? abo?
    • betoniarz-zbrodniarz Re: Szopka na Rynku... 18.12.06, 19:59
      Obejrzałem dzisiaj. Można się załamać. Zdjęcia wrzucę jutro.
      • sss9 Re: Szopka na Rynku... 18.12.06, 20:10
        :))) załamać to się powinien autor tego gniota. no i każdy, kto się przyczynił
        do jego powstania.
        zdjecia jednak wrzuciłem, ale kiedy SzPani moderatorka Galerii raczy je uwolnić,
        to już nie wiem.
        • stasiek17 Re: Szopka na Rynku... 18.12.06, 21:02
          A czego się spodziewałeś ? badziewie jest na Rynku wszechobecne od dawna.

          ps
          ładne zdjęcia
          • myha1 Re: Szopka na Rynku... 18.12.06, 21:17
            ;))
            rzeczywiście, badziewie....i ten gość w garniturku...pewnikiem to symbol
            urzędasa z UM ;))
            • Gość: mirek Re: Szopka na Rynku... IP: *.MikNET.osi.pl 18.12.06, 21:44
              Badziewie kompletne. Tak jak ten plastikowy namiocik obok, okropieństwo!
              • stasiek17 Re: Szopka na Rynku... 18.12.06, 22:00
                :)
                i ten z pleksi z plastykowymi palmami, z drugiej strony
                • Gość: mirek Re: Szopka na Rynku... IP: *.MikNET.osi.pl 18.12.06, 22:02
                  okropieństwo, a Rynek mógłny być taki łdny, gdyby tylko miasto zabroniło stawiać
                  tu takie potworki!
                  • stasiek17 Re: Szopka na Rynku... 18.12.06, 22:04
                    no cóż, jaki Pan - taki kram
                    • myha1 Re: Szopka na Rynku... 18.12.06, 22:21
                      ;)
                      jaki artysta, takie dzieło ...
                  • Gość: hub Re: Szopka na Rynku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 00:10
                    no jasne przecież igloo to jet coś takie super i ten tego z głębokim wyrazem
                    emocjonalnym i kulturalnym i przy takim arcydziele ktos ośmielił sie postawic
                    szopkę ;-)
        • meg_s Re: Szopka na Rynku... 18.12.06, 22:25
          sss9 napisał:
          > zdjecia jednak wrzuciłem, ale kiedy SzPani moderatorka Galerii raczy je uwolnić
          > ,
          > to już nie wiem.

          trudno "uwalniać" będąc nieobecnym
          o 12.30 jeszcze ich nie było w "poczekalni"
    • ivva1 Re: Szopka na Rynku... 18.12.06, 23:02
      Moim zdaniem to SKANDAL!!!
      Coś takiego nie powinno miec miejsca!!!
      Różne cuda na Rynku już stały, tym razem przeszli samych siebie.Mam nadzieje,że
      osoba za to odpowiedzialna czyta nasze wypociny i czym prędzej zrobią z tego
      normalną szopkę!!!
    • sss9 Re: Szopka na Rynku... 19.12.06, 08:17
      koszmar, prawda? i nie ratuje go intencja wspomnienia tragedii w kopalni
      Halemba, a z resztą...
      górnik w galowym mundurze i ratownik bez rąk, gość z czarną teczką i jedną ręką,
      no i ten anioł z meksykańskiej (?) wioski w kopalnianym chodniku przy asyście
      Marii i Józefa przy żłobie... strach pomyśleć kto może się pojawić w żłobku...
    • betoniarz-zbrodniarz pamiętacie poczatek "Misia"? 19.12.06, 09:27
      "Ustawcie ich w kolejce. Musi być jakieś życie na osiedlu!"
      • braid Re: pamiętacie poczatek "Misia"? 19.12.06, 09:31

        Podobne klimaty ;)))) jak tu :

        www.little-theatre.com/images/original_thumbs/Life%20of%20Brian%20web2.jpg
        • kolceros Re: pamiętacie poczatek "Misia"? 19.12.06, 21:44
          heheheheh i na koniec zabiora dary ;)
    • rico-chorzow Re: Szopka na Rynku... 19.12.06, 10:36
      Bardzo mi się podobał i podoba gliwicki rynek,ale tym razem Panie sss9 zgodzę
      się z Panem,ta szopka to jest naprawdę - szopką -,szkoda o tak ładny rynek,to
      nie jest ironia,mnie się ta szopka nie podoba,sądzę,można było coś lepszego zrobić.
    • kl-2 Re: Szopka na Rynku... 19.12.06, 20:52
      W końcu obejrzałam dzisiaj gotowe 'dzieło'. Hm,... Dla mnie najgorsze wrażenie
      robi ogrodzenie rodem ze stanu wojennego. No i ten smutny pan w ciemnych
      okularach... W gazecie Gliwickiej piszą, że niektóre manekiny są rodem z NRD.
      Stawiam na tego typa, to musi byc on :)

      Twórcy chyba mieli na myśli, że każdy i wszędzie może spotkać Jezusa. Ale jakoś
      zgrzebnie im to wyszło.
      • kolceros Re: Szopka na Rynku... 19.12.06, 21:48
        Ja tez teraz zobaczylem to dzielo...
        Z mlodej piersi sie wyrwalo.... O JA PIERDZILE !!!!
        No to teraz mamy atrakcje turystyczna; dobrez, ze jest sie gdzie blisko napic ;)
    • Gość: :) Re: Szopka na Rynku... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.12.06, 22:09
      jest rozwiazanie: oddac rynek i reszte niemieckim wlascicielom. Oni zrobia
      porzadek i zaprowadza znowu kulture:)
      • meg_s Re: Szopka na Rynku... 20.12.06, 06:22
        jaaa - richtig miemieckom kulture
    • sss9 Re: Szopka na Rynku... 20.12.06, 08:32
      ale jaja... a przecież to nie Wielkanoc. ;)
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3797187.html
      no i Mieszko - zawsze na posterunku:
      "To akurat nie prawda, bo w Rybniku też co roku pojawia się na Rynku szopka. Nie
      taka fajna, jak ta gliwicka, ale jednak szopka jest."

      :)))
      • betoniarz-zbrodniarz Re: Szopka na Rynku... 20.12.06, 09:58
        Mieszko jak "obywatel pozytywnie nastawiony do rzeczywistości" jest nie do
        podrobienia.
        • stasiek17 Re: Szopka na Rynku... 20.12.06, 10:18
          :)

          To prawda, a wracając do tematu, to wydaje się, że twórca tego "dzieła" pani
          Hanna Kuciel, osiągnęła swój cel i będzie o niej głośno - dla artysty to
          najważniejsze. Widać, że opanowała technikę marketingową i wykorzystała okazję :)
          • sss9 Re: Szopka na Rynku... 20.12.06, 10:47
            stasiek17 napisał:

            > :)
            >
            > To prawda, a wracając do tematu, to wydaje się, że twórca tego "dzieła" pani
            > Hanna Kuciel, osiągnęła swój cel i będzie o niej głośno - dla artysty to
            > najważniejsze. Widać, że opanowała technikę marketingową i wykorzystała okazję
            > :)

            już widzę te tłumy Mieszków stojące w kolejce do "pani artystki" po portret,
            landszafcik, a może nawet kreację sylwestrową... :)))
            przygotowania trwały od marca - czy to znaczy, że pomysł górniczego chodnika i
            tych górniczych chochołów wykluł się w ostatnich dniach? to co zostało z
            pierwotnej wizji p. artystki z boziej łaski, anioł z pędzlem i paletą?
            kurka... a może zabawimy się w odczytanie ukrytych znaczeń tej "szopy"?
            • stasiek17 Re: Szopka na Rynku... 20.12.06, 10:52
              Ciekawe czy tegoroczne choinki na Urzędzie Miasta były jej pomysłem - bo to też
              kompletne bezguście ;)
              • sss9 Re: Szopka na Rynku... 20.12.06, 11:00
                wiesz co, kiedy widzę te piramidalne bździny, jak nasza szopka, ten chaotyczny i
                biedny świąteczny wystrój, to wolałbym aby już się tym Miasto nie zajmowało.
                bo albo oni tu nie mieszkają i mają w dupie jak wygląda, albo są zwykłymi
                czereśniakami w garniturach.
                autor tego artykułu powinien napisać ciąg dalszy i pokazać więcej zdjęć -
                ciekawym czy ten kolejny byłby w "ochach!" i "achach!".
                ta szopka to cheft, rzyg, kupa. i wsumie świetnie wpisuje się w ogólny syf w
                mieście, którym te matoły z UM są zachwycone.
                • Gość: snow Re: Szopka na Rynku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 17:38
                  Wiesz, ponoc UM kontaktowal sie w tej sprawie po licznych interwencjach
                  niezadowolonych mieszkancow z osobami odpowiedzialnymi za tego potworka
                  imitujacego szopke i okazalo sie, ze wizja "artystyczna" tej pani zostala
                  zatwierdzona przez Kurie.. wiec...ja juz nie mam pytan...
                  • sss9 Re: Szopka na Rynku... 21.12.06, 12:59
                    Gość portalu: snow napisał(a):

                    > Wiesz, ponoc UM kontaktowal sie w tej sprawie po licznych interwencjach
                    > niezadowolonych mieszkancow z osobami odpowiedzialnymi za tego potworka
                    > imitujacego szopke i okazalo sie, ze wizja "artystyczna" tej pani zostala
                    > zatwierdzona przez Kurie.. wiec...ja juz nie mam pytan...

                    o! jeśli Kuria to klepnęła, to faktycznie...
                    na kolana!
                    ;)))
                    • stasiek17 Re: Szopka na Rynku... 21.12.06, 13:19
                      sss9 napisał:

                      > o! jeśli Kuria to klepnęła, to faktycznie...
                      > na kolana!
                      > ;)))


                      pozostaje pytanie - kto tu właściwie rządzi ?
                      :))
                      • sss9 Re: Szopka na Rynku... 21.12.06, 21:01
                        - Nie mogłam się powstrzymać, popłakałam się, jak ta szopka rozświetliła się o
                        zmroku - powiedziała jedna z gliwiczanek. Inicjatorami przedsięwzięcia jest
                        Stowarzyszenie Pielęgnowania Tradycji Bożonarodzeniowych i gliwicki samorząd.
                        gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/680345.html
                        :)))
                        gdzie autor znalazł tą rozhisteryzowaną gliwiczankę?

                        z artykułu w Gazecie podoba mi się ten kawałek:
                        ...Gliwiczanie do jej budowy przygotowali się już od wiosny. W tym celu założyli
                        nawet Stowarzyszenie Pielęgnowania Tradycji Bożonarodzeniowych. - Nie
                        chcieliśmy, żeby święta kolejny raz kojarzyły się ze zmarzniętymi gołębiami.
                        Zebraliśmy grupę ludzi i zorganizowaliśmy prawdziwe pospolite ruszenie. (...)
                        Budowa szopki rozpoczęła się w poniedziałek. Przy jej stawianiu pracują nie
                        tylko członkowie SPTB. Pomagają wszyscy mieszkańcy, także bezdomni z gliwickiego
                        Schroniska św. Brata Alberta.
                        miasta.gazeta.pl/katowice/1,35063,3797187.html
                        no, to teraz przyznać się bez bicia - pomagaliście, a tutaj krytykanctwo
                        uprawiacie, wstyyyd!
                        ;)))

                        kurna, czy tego czasem nie piszą dziennikarze z Trybuny Ludu?
                        • betoniarz-zbrodniarz Re: Szopka na Rynku... 21.12.06, 22:30
                          Rozumiem ją. Ja też się mało nie popłakałem. Ze śmiechu.
                          • braid Re: Szopka na Rynku... 22.12.06, 12:19

                            Tak po prowdzie ...to w tej gliwickiej szopce
                            obok tego "menagera" i gornika - brakuje usmiechnietego kierowcy TIRa abo?
                            • sss9 Re: Szopka na Rynku... 22.12.06, 13:24
                              braid napisał:

                              >
                              > Tak po prowdzie ...to w tej gliwickiej szopce
                              > obok tego "menagera" i gornika - brakuje usmiechnietego kierowcy TIRa abo?

                              jak na Stowarzyszenie Pielęgnowania Tradycji Bożonarodzeniowych, to mogli
                              chcieć, ale zapewne nikt nie myślał wypożyczyć im całego TIR-a, a sam kierowca
                              byłby nieskojarzalny.
              • betoniarz-zbrodniarz Re: Szopka na Rynku... 20.12.06, 11:05
                Moim zdaniem sam pomysł szopki jako takiej nie jest zły, zastosowanie tej
                obudowy górniczej tez ma jakiś sens, ale treść - czyli te nieszczęsne manekiny
                sklepowe są po prostu poniżej krytyki.

                Brak pomysłu na zakomponowanie wnętrza szopki powoduje, że widac tylko te
                manekiny z ich naturalistycznymi rysami "twarzy", perukami i niedoróbkami (brak
                dłoni). A już szczytem jest ten koleś w garniturku z początku lat 90 i w goglach.
                • stasiek17 Re: Szopka na Rynku... 20.12.06, 11:14
                  sss9 napisał:

                  > wiesz co, kiedy widzę te piramidalne bździny, jak nasza szopka, ten chaotyczny
                  > i biedny świąteczny wystrój, to wolałbym aby już się tym Miasto nie zajmowało.
                  > bo albo oni tu nie mieszkają i mają w dupie jak wygląda, albo są zwykłymi
                  > czereśniakami w garniturach.



                  Chyba masz rację. Wieczorem jak się jeździ po mieście i patrzy na te świąteczne
                  oświetlenie, to ma się wrażenie jakby jeździło się po jakimś zapyziałym
                  miasteczku na kresach wschodnich - i czym ONI się tak zachwycają ?
    • ivva1 Re: Szopka na Rynku... 21.12.06, 14:46
      Od wiosny nad tym wątpliwym dziełem debatowali???
      Skoro chcieli iśc na całośc to mogli Dzieciątko do wózka dac, Maryję przebrac
      za Lolitkę a Józefa za gościa z tanim winem w kieszeni.
      Sory,ale do mnie ta sztuka nie przemawia i patrząc na tę szopę podnosi mi się
      ciśnienie!!!!
      • Gość: Kasia Re: Szopka na Rynku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 21:20
        zapraszam do Zabrza - koło Teatru Nowego stoi "żywa" szopka. Bardzo ładna
      • braid Re: Szopka na Rynku... 21.12.06, 21:52
        ivva1 napisała:

        > Sory,ale do mnie ta sztuka nie przemawia i patrząc na tę szopę podnosi mi się
        > ciśnienie!!!!


        Moze ktos wydrukuje i przy okazji dowiesi
        dodajac statni szlif dekoracji?
        www.film.org.pl/images2/alternatywy/plansza1.jpg
    • ivva1 Re: Szopka na Rynku... 21.12.06, 21:56
      nic dodac nic ując :)
      • myha1 Re: Szopka na Rynku... 28.12.06, 13:49
        ta szopka na żywo, jest jeszcze gorsza niż na zdjęciu ;(
        • sss9 Re: Szopka na Rynku... 28.12.06, 13:51
          myha1 napisała:

          > ta szopka na żywo, jest jeszcze gorsza niż na zdjęciu ;(

          ktoś już nawet okradł ratownika z kasku i prezia z gogli.
    • pit-zeolit Re: Szopka na Rynku... 28.12.06, 13:56
      Szopka to jest w całej Polsce a nie tylko na Rynku w Gleiwitz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka