17lipiec1976 02.03.10, 15:22 a raczej pyka w moim nowym, ślicznym, kolorowym, wiosennym kubku. dziwne, zaden do tej pory nie wydawał takich dzwiekow. rzecz dzieje sie po nalaniu goracej herbaty. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hermina26 Re: coś puka 02.03.10, 15:24 Lipcowa! Ty nie rób konkurencji Tobie dedykowanemu wątkowi! My tam bzdury wypisujemy, żeby Ci sprawić frajde leziowym prezentem, a ty co? Odpowiedz Link
gryzka12 Re: coś puka 02.03.10, 15:25 Trzymaj z daleka od kompa, bo może będzie ciekł? Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: coś puka 02.03.10, 15:41 do mrożonej herbaty? dzieki, nie wpadłabym na to Odpowiedz Link
debi_bebi Re: coś puka 02.03.10, 15:51 Też mi coś! Każdy by pękł, gdybyś zaczęła przybliżać do niego usta. Dobra, teraz po polsku: kubek pęka z napięcia Odpowiedz Link
debi_bebi Re: coś puka 02.03.10, 15:57 No z emocji przecież. Nie wytrzymuje napięcia i porcelanka mu pęka. Coś jak podniecony mężczyzna w za ciasnych spodenkach Odpowiedz Link
debi_bebi Re: coś puka 02.03.10, 16:12 Kiedyś May West (taka amerykańska aktorka) widząc jednego ze swoich wielbicieli, zapytała go: - Czy masz rewolwer w kieszeni, czy tak cieszysz się na mój widok? Odpowiedz Link
girl_32 Re: coś puka 02.03.10, 16:45 debi_bebi napisała: > Też mi coś! Każdy by pękł, gdybyś zaczęła przybliżać do niego usta. > Dobra, teraz po polsku: kubek pęka z napięcia No ale to chyba nie napięcie przedmiesiączkowe ,co? Odpowiedz Link
lidka_77 Re: coś puka 02.03.10, 22:47 ten sam kubek z gorącą kawą rozpuszczalną wydaje inne dźwięki, kiedy mieszać w nim łyżką, tłukąc o ścianki, niż ten sam kubek z herbatą. dlaczego - nie wiem. na wszelki wypadek już nie słodzę i nie mieszam. Odpowiedz Link