Dodaj do ulubionych

Chociaż raz...

05.04.10, 19:49
Chociaż raz było po sprawiedliwości...smile
Obserwuj wątek
    • rudka.a Re: Chociaż raz... 05.04.10, 20:02
      Sprawiedliwość na padole ziemskim, to mozna o kant doopy rozbić...
      jedna jest tylko...wszyscy do piachu..amen!
      • hardy1 Re: Chociaż raz... 05.04.10, 20:06
        Aż tak eschatologicznie nie myślałem. Chodziło mi tylko o to że
        wreszcie choć raz pogoda wielkanocna była przez dwa dni lepsza na
        północy kraju naszego kochanego smile
        • rudka.a Re: Chociaż raz... 05.04.10, 20:09
          Acha..o pogodzie miało być....
          pada! suspicious
          • hardy1 Re: Chociaż raz... 05.04.10, 20:28
            U mnie nie padasmile
            PS.Chyba że chodzi Tobie Rudko o inne padanie big_grin
            • rudka.a Re: Chociaż raz... 05.04.10, 20:36
              To może tak... big_grin

              "Pada sobie deszczyk,
              pada sobie równo...
              Raz spadnie na kwiatek..
              raz spadnie na...
              bratek" smile))
              • z_oddali Re: Chociaż raz... 05.04.10, 20:43
                I to niby ma być sprawiedliwość? Lało cały dzień big_grin
                • debi_bebi Re: Chociaż raz... 05.04.10, 20:58
                  W Warszawie przeszła pierwsza wiosenna burza, którą oczywiście przespałam smile
                  • rudka.a Re: Chociaż raz... 05.04.10, 21:16
                    To musiał być sen sprawiedliwego wink
                    • debi_bebi Re: Chociaż raz... 05.04.10, 21:27
                      Sprawiedliwego i najedzonego wink
                      • rudka.a Re: Chociaż raz... 05.04.10, 21:29
                        Czyli szczęśliwego smile))
                        A jutro powrót do szarości...trudno..żyje się dalej wink))
                        • leziox Re: Chociaż raz... 05.04.10, 21:37
                          Z rajskich krain z powrotem do piekla wraca sie najtrudniej.
                        • hardy1 Re: Chociaż raz... 05.04.10, 21:56
                          Po sprawiedliwości było bo u Was na poołudniu przeważnie na
                          Wielkanoc była lepsza pogoda uncertain W tym roku nastała
                          sprawiedliwość! big_grin U mnie nie padało smile (w nocy się nie liczy smile)
                          • z_oddali Re: Chociaż raz... 05.04.10, 22:05
                            Hardy, nigdy nie będzie sprawiedliwości, bo WY macie MORZE! A ono nawet, gdy
                            pada, wieje i jest szaro bywa niezwykłe, więc my z góry (mimo gór) jesteśmy
                            pokrzywdzeni smile
                            • leziox Re: Chociaż raz... 05.04.10, 22:08
                              A ja lubie i jedno i drugie na swoj sposob.A kocham i Goralki i te znad morza big_grin
                              • z_oddali Re: Chociaż raz... 05.04.10, 22:14
                                Lezio, to lubi wszystkich i wszystko, jak się domyślam big_grin
                            • hardy1 Re: Chociaż raz... 05.04.10, 22:13
                              Taaa...nad morzem a nachodziłem się góra-dół że hej! I to jakie
                              stromizny! Kto wie i zna jakie są tam na skarpach stromizny ten
                              wie big_grin Tak że "łoszengoł" - i morze i góry big_grin
                              Jak czytam, Lezio zakosztował jednego i drugiego smile
                              • z_oddali Re: Chociaż raz... 05.04.10, 22:17
                                Hardy, nie wiem, gdzie byłeś, ale mam nadzieję, że muszelki nazbierane.
                                Pamiętam, że o tej porze pełno ich nad morzem i nikt ich nie zbiera
                                (przynajmniej z miejscowych) smile
                                Ależ mnie skusiłeś, nawet nie wiesz, jaką mam ochotę na spacer brzegiem morza...
                                Niech, by i był taki dwa w jednym smile


                                • hardy1 Re: Chociaż raz... 05.04.10, 22:30
                                  Muszelek tyle że nie wiedziałem które zbierać smile W dwa dni
                                  przespacerowałem kilkanaście kilometrów brzegiem...big_grin
                                  • leziox Re: Chociaż raz... 05.04.10, 22:59
                                    To nieprawda ze lubie wszystko i wszystkich.Ale to dluga historia,dluzsza niz
                                    trwa najdluzsza z randek.
                                    • hardy1 Re: Chociaż raz... 05.04.10, 23:14
                                      Nieprecyzyjnie się wyraziłem. Chodziło mi o to że zrozumiałem iż
                                      lubisz i góry i morze smile
                                      • leziox Re: Chociaż raz... 05.04.10, 23:17
                                        Akurat ja odpowiadalem na post kogo innego,czyli tej z oddali big_grin
                                        • z_oddali Re: Chociaż raz... 06.04.10, 09:37
                                          Leziox smile Czekam zatem na dłuższą opowieść smile Uwielbiam długie opowieścismile
                          • debi_bebi Re: Chociaż raz... 06.04.10, 05:49
                            Harduszku, każdy powód do radości jest dobry, więc cieszę się, że się cieszysz smile
                            • hardy1 Re: Chociaż raz... 06.04.10, 09:06
                              Cieszysz się, Debi? To i ja się cieszę że mimowolnie spowodowałem
                              Twój dobry nastrój wink
                              • debi_bebi Re: Chociaż raz... 06.04.10, 09:56
                                Na pewno dołożyłeś do niego cegiełkę smile
                                • hardy1 Re: Chociaż raz... 06.04.10, 12:12
                                  oooo...to mam mały wkład w Twój dobry nastrójsmile Dołożyłem cegiełkę
                                  do dobrego nastroju Debi smile
                                  • debi_bebi Re: Chociaż raz... 06.04.10, 19:24
                                    Po trzykroć tak, tak, tak smile
                                    Cegiełka do cegiełki, i cały dom może powstać smile
                                    • hardy1 Re: Chociaż raz... 06.04.10, 21:21
                                      ...czyżbym aż trzy cegiełki mimowolnie dołożył? smile
                                      • debi_bebi Re: Chociaż raz... 06.04.10, 21:22
                                        Trzy bardzo skromnie licząc, wręcz głodowo kryzysowo smile
                                        • hardy1 Re: Chociaż raz... 06.04.10, 21:58
                                          Przyjmijmy że to były trzy większe cegiełki...takie fundamentowe...wink
                                          • debi_bebi Re: Chociaż raz... 07.04.10, 06:02
                                            Ale nie pustaki! smile
                                            • hardy1 Re: Chociaż raz... 07.04.10, 07:43
                                              W życiu! Przecież ledwie je uniosłaś pojedynczo...smile
                                              Sama wołałaś "cięższą podajcie mi zbroję"...wołasz i masz! big_grin
                                              • debi_bebi Re: Chociaż raz... 07.04.10, 19:10
                                                No smile Jak się człowiek obuduje takim domkiem z cegiełek dobrego nastroju, to go
                                                stamtąd żadna cholera nie wywieje smile
                        • debi_bebi Re: Chociaż raz... 06.04.10, 05:47
                          Pocieszyć możemy się tym, że tydzień będzie będzie krótszy o poniedziałek, więc
                          weekend o dzień bliżej, i już bez świątecznej pompy smile

                          rudka.a napisała:
                          > Czyli szczęśliwego smile))
                          > A jutro powrót do szarości...trudno..żyje się dalej wink))


    • hermina26 Re: Chociaż raz... 06.04.10, 08:56
      To prawda! Było ładnie, słonecznie i ciepło. Tez sobie dreptałam nad
      brzegiem morza. Łazikowałm po Sopocie robiąc różne plany
      wycieczkowe big_grin

      Ale Hardy w zeszłym roku też było ładnie nad morzem - wiem bo
      łaziłam po oliwskich lasach i i po klifach smigałam!
      • hardy1 Re: Chociaż raz... 06.04.10, 09:04
        Teraz już wiem skąd ten tłum na Monciaku w te święta był! Hermina
        się rozpychała łokciami big_grin
        Dobrze że w drugi dzień pojechaliśmy na północ...tam było
        przestrzenniej smile
        • z_oddali Re: Chociaż raz... 06.04.10, 09:38
          O nie, i Hermina nadmorska smile

          Jak Wam dobrzesmile Jejku...
          • hermina26 Re: Chociaż raz... 06.04.10, 09:42
            Co ma znaczyć to "o nie"? Hę? O tak tak - Herminetka jest bestią
            nadmorska - można myklić z syrenką, nigdy z zimną rybą!tongue_out
            • z_oddali Re: Chociaż raz... 06.04.10, 09:45
              Hermino, "o nie i Herminia", bo wczoraj Hardy opowiadał o zbieraniu
              muszelek i spacerach nadmorskich smile

              O rybach, ani syrenach nie jestem w stanie myśleć przed kawą tongue_out
              • hermina26 Re: Chociaż raz... 06.04.10, 09:48
                O nie i wiele tłumaczy!
                Już się uspokoiłam zatem Moja Drogabig_grin Bo zmartwiłam sie, że to wstep
                do jakiejs grubszej zniewagi big_grin

                Ja o rybach wcale nie myśle, bo nie lubie. Ale o jakimś syrenie
                moge myśleć big_grin
          • hardy1 Re: Chociaż raz... 06.04.10, 09:43
            Ja w pół nadmorski...wink
            Ale rozejrzyj się wokół, "Z oddali"...czasem nie dostrzegamy piękna
            miejsca gdzie mieszkamy. Dopiero obcy "achami i ochami" często nam
            to uświadamiają smile
            • z_oddali Re: Chociaż raz... 06.04.10, 20:32
              Hardy, u mnie jest sporo urokliwych miejsc, i te odwiedzam, ale większej
              wody brak smile Stąd ten sentyment do morza...smile

              W pół morski (wilk)? big_grin
              • hardy1 Re: Chociaż raz... 06.04.10, 21:26
                To nie...ale wiele innych więzi z "nad morzem" mnie więzi smile
                Bez wody do pływania...jakiegoś jeziora czy morza...nie ma dla mnie
                lata, Z oddali...smileNic tego nie zastąpi big_grin
        • hermina26 Re: Chociaż raz... 06.04.10, 09:41
          Ja łaziłam po starym Sopocie, po plaży i w kierunku klifów -
          lanserstwa monciakowego unikałam jak ognia.
          A w Sopocie jest niebieskie drzewo!!! Wiedział kto o tym?tongue_out
          • hardy1 Re: Chociaż raz... 06.04.10, 12:16
            O niebieskim drzewie nic nie wiem! Gdzie jest?
            Nie łaziłem specjalnie po Monciaku ale go przeszedłem przebijając
            sie przez tłumy do plaży...a potem już pieszkom po nadbrzeżnych
            klifach i brzegiem morza do Gdyni smile
            Tylko widziałem tyle zniszczeń skarpy, tyle oberwanych z klifem
            potężnych drzew...ogromne znisczenia są po tej zimie uncertain
            • hermina26 Re: Chociaż raz... 06.04.10, 13:37
              Prosze Hardy:
              www.mmtrojmiasto.pl/7333/2009/10/28/niebieskie-drzewa-w-sopocie--cudow-trojmiasta--nominacja?districtChanged=true

              Żadne to cudo specjalne, ale taki pozytywny kicz na który ryjek sie
              czlowiekowi cieszysmile
              • hardy1 Re: Chociaż raz... 06.04.10, 16:28
                Dzięki Hermino smile Przy okazji oglądnę smile
                Zawsze upiększa a nie straszy - jak ślepa ściana starego budynku
                pomalowana w meksykańskie graffiti - murale smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
  • Kategorie
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej na tym forum
  • Tagi
  • Polecane
  • Powiązane tematy
  • Najciekawsze
  • Aktywne