Dodaj do ulubionych

rozwalic melyne?

21.04.10, 14:52
mam ochote, bo skoro kota nie ma, to myszy harcuja!
Obserwuj wątek
    • kogucik.2972 Re: rozwalic melyne? 21.04.10, 14:56
      to ja widzę, że nie tylko ja mam takie kapitalne pomysły big_grin rozwalić to może nie, ale jakiś numer można by...suspicious
      • rudka.a Re: rozwalic melyne? 21.04.10, 17:57
        kogucik.2972 napisał:

        > to ja widzę, że nie tylko ja mam takie kapitalne pomysły big_grin
        rozwalić to może ni
        > e, ale jakiś numer można by...suspicious


        Jakby cooo, to wołaj mnie suspicious
    • milky_way_1 Re: rozwalic melyne? 21.04.10, 15:01
      Martuniu , serduszko skąd wiesz, że kota nie ma.? smile A może
      kotek siedzi spokojnie i czeka aż myszki się bardziej rozzuchwalą?
      Właściwie skąd serdeńko wyczasnęłaś nagle bez zapowiedzi nie z tego
      ni z tamtego. Nie bój żaby, żaba w wodzie nie bodzie.smile Kiedyś
      Lezio napisał, że jeśli sam zechce to to wszystko... coś w tym
      stylu, gdzieś to było napisane, nie pamiętam dokładnie bo nieśledzę
      wątków. Trzeba czasem policzyć siły na zamiary serduszko.kiss
      • martuha Re: rozwalic melyne? 21.04.10, 21:27
        eeeeeeetam, dzisiaj mam ochote na wywrotowe akcje. w koncu Lezio nie moze bez
        konca byc taki lagodny, mozna go tez czasem wkurzyc smile a ja to umiem robic
        doskonale!
        • milky_way_1 Re: rozwalic melyne? 21.04.10, 22:00
          Wolę nie robić wywrotu Leziowi, staram się tak mieć w naturze, choć
          nie powiem... potrafię jak trzeba raz a dobrze... hi hi hi, ale
          Lezia nie chcę wkurzać, jakoś go lubię za ten wygląd na avatarze.
          Nie wątpię, że umiesz to robić, sprawdzać nie będę... hi hi hi.

          późną nocą jedna dama
          chciała robić wywrot akcję
          nie wiedziała jak to robić
          gdyż wolała demokrację
          lecz niestety równe prawa
          wcale dobre nigdzie nie są
          lepiej niech tu poprowadzi
          założyciel jeden Lezio

          jak tu wpadnie ciut po burzy
          aż się będzie mocno kurzyć
          spojrzy w prawo spojrzy w lewo
          i uciekać trza na drzewo
          biegiem lecieć, witać mostek
          pod nim woda sięga kostek
          i pożegnać znów Melynę
          bo niejedną ma dziewczynę
          co rozrabia, piwko nosi
          o to właśnie Lezio prosi
          by powaga była w domu
          gdyż zawadzać może komuś
          tytaj żartem pisać trzeba
          wtedy jest się bliżej nieba
          oto cały jest ambaras
          aby chciało dwoje naraz

          bawcie się dobrze, pa, na razie
          na malutkim jestem gazie wink)
          poza domem nieco byłam
          na zebraniu czas trwoniłam
          teraz zaglądałam nieco
          by rozejrzeć co z tą rzeczą
          widzę to na dobrej drodze
          gdzieś ty Lezio mówię srodze
          nie ma Ciebie w tej Melynie
          gdyż pod mostkiem woda płynie
          jest tu cicho, gwaru nie ma
          miło oku Twoja ziemia.smile

          • martuha Re: rozwalic melyne? 21.04.10, 22:08
            fajny wierszyk smile
            to jak nie chcecie wywrotowych akcji, to chociaz moze wypijemy caly zapas alko?
            • milky_way_1 Re: rozwalic melyne? 21.04.10, 22:41
              alko holu znaczy się bo alkazercer to już po jak nas będzie juro
              tarmosić po spożyciu większej ilości. Co będzie jak wpadnie i
              zostanie ino na dnie, wtedy wpadnie w wielki szał, wtedy będzie mowa
              ciał. To już wolę nie pić, choć pewnie woli niegrzeczne
              dziewczynki.smile Pa na razie.kiss
              • leziox Re: rozwalic melyne? 22.04.10, 11:32
                Mimo ze mnie nie widzicie i nie slyszycie,ja CZUWAM caly czas i juz wiem co
                trzeba bedzie zrobic z buntownikami potencjalnymi.Ale piszta pizzta,a dla ciebie
                Marteczko to ja juz obmysle cos specjalnego.
                • kogucik.2972 Re: rozwalic melyne? 22.04.10, 12:43
                  ooo..uwaga spiskowcy big_grin spadamy w odludne miejsce, bo tu nas nakryją big_grin

                  cześć Lezino big_grin
                  • rudka.a Re: rozwalic melyne? 22.04.10, 16:25
                    Cichooowink straszy tylko suspicious
                    godzina w kafejce internetowej skończona big_grin
                    wychodzimy z ukrycia big_grin
                    • leziox Re: rozwalic melyne? 22.04.10, 16:57
                      No wychodzta,kiedys sie trzeba pojawic bo jak sie nie pojawicie to ja was znajde.
                      • rudka.a Re: rozwalic melyne? 22.04.10, 17:24
                        Przyznanie się do winy zawsze wpływało na łagodniejszy wyrok smile))
                        • leziox Re: rozwalic melyne? 23.04.10, 20:33
                          Wyrokow nie bedzie lagodniejszych ani surowych bo bedziem robic jebut z
                          dubeltowki do wszystkiego co sie rusza,zwlaszcza jesli bedzie rude lub mialo na
                          imie Martucha.
                          • kogucik.2972 Re: rozwalic melyne? 23.04.10, 20:35
                            dzień dobry Leziu ! mordo Ty moja big_grin co tam słychać... big_grin big_grin big_grin
                            • leziox Re: rozwalic melyne? 23.04.10, 20:44
                              A slychac slychac,przepiekne muzy wokolo.nie wiadomo gdzie i na kim oko
                              zawiesic,mozna oszalec z rozkoszy.
                              • kogucik.2972 Re: rozwalic melyne? 23.04.10, 20:49
                                to uważaj .....nie przemęczaj się...jak wrócisz, ja biorę urlop big_grin
                                • rudka.a Re: rozwalic melyne? 23.04.10, 20:51
                                  kogucik.2972 napisał:

                                  > ja biorę urlop big_grin

                                  Taaaaaaa....akurat suspicious
                          • rudka.a Re: rozwalic melyne? 23.04.10, 20:48
                            Czas w takim razie umierać...:/...niewdzięcznik nooosuspicious
                            • leziox Re: rozwalic melyne? 23.04.10, 20:53
                              Ale niby kto jest tym niewdziecznikiem i dlaczego?
                              • rudka.a Re: rozwalic melyne? 23.04.10, 21:16
                                Jak to kto..Tyyy....obowiązki w pociągu za Ciebie przejełam...dwa
                                etaty mam smile
                                • leziox Re: rozwalic melyne? 24.04.10, 00:03
                                  No to pracuj az ci garb na pleckach wyrosnie i staniesz sie slawna jak dzwonnik
                                  z Notre Dame.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka